Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Garnki AMC

166 views
Skip to first unread message

Andrzej Roguzinski

unread,
Jan 17, 1998, 3:00:00 AM1/17/98
to

moze ktos z szanownych w takich gotuje,
prosze podzielic sie ewentualnymi uwagami.


Piotr Krystosik

unread,
Feb 8, 1998, 3:00:00 AM2/8/98
to

Andrzej Roguzinski napisał(a) w wiadomości:
<69qfn4$m08$1...@korweta.task.gda.pl>...


>moze ktos z szanownych w takich gotuje,
>prosze podzielic sie ewentualnymi uwagami.
>
>
>

Ja osobiscie w nich nie gotuje ale robi to moja matka. Jak narazie to sobie
je chwali, lecz nie nalezy wierzyc we wszystko co onich mowia. Jednak
najwiekszym ich pluse jest to ze mozna w nich gotowac bez tluszczu (czy cos
w tym stylu).
To juz koniec bo kucharzem nie jestem.


Piotr


chr...@kki.net.pl


Przemyslaw Koziarski

unread,
Feb 9, 1998, 3:00:00 AM2/9/98
to

> Ja osobiscie w nich nie gotuje ale robi to moja matka. Jak narazie to
sobie
> je chwali, lecz nie nalezy wierzyc we wszystko co onich mowia. Jednak
> najwiekszym ich pluse jest to ze mozna w nich gotowac bez tluszczu (czy
cos
> w tym stylu).
> To juz koniec bo kucharzem nie jestem.
>
>
> Piotr
>


Maja natomiast jedna najwieksza wade : sa sprzedawane w systemie Network
Marketing, wiec niestety oplacasz ze swojej kasy tabun akwizytorow,
nadakwizytorow, managerow, dyrektorow , diamentow i tym podobnych.
Przeszedlem kiedys kurs sprzedazy Rainbow w takim sysytemie i wyliczylem,
ze z owczesnej ceny 4700 zl (obecnie "ciut" wiecej) na posrednikow idzie
jakies 2500 - 3000 PLN. Dlatego kupilem sobie porzadny odkurzacz za 1500 zl
i jeszcze porzadniejsze garnki firmy WMF za troche wiecej, ale przynajmniej
wiem, za co zaplacilem.

Przemyslaw Koziarski

Piotr Krystosik

unread,
Feb 9, 1998, 3:00:00 AM2/9/98
to


>Maja natomiast jedna najwieksza wade : sa sprzedawane w systemie Network
>Marketing, wiec niestety oplacasz ze swojej kasy tabun akwizytorow,
>nadakwizytorow, managerow, dyrektorow , diamentow i tym podobnych.
>Przeszedlem kiedys kurs sprzedazy Rainbow w takim sysytemie i wyliczylem,
>ze z owczesnej ceny 4700 zl (obecnie "ciut" wiecej) na posrednikow idzie
>jakies 2500 - 3000 PLN. Dlatego kupilem sobie porzadny odkurzacz za 1500 zl
>i jeszcze porzadniejsze garnki firmy WMF za troche wiecej, ale przynajmniej
>wiem, za co zaplacilem.
>
>Przemyslaw Koziarski


Ja ja myslalem ze pan (jak sadze) pytal sie o gotowanie w tych garnkach.

Piotr Krystosik

chr...@kki.net.pl


ZJP

unread,
Feb 9, 1998, 3:00:00 AM2/9/98
to

Ciekawy jestem co sie dostaje za te 4700PLN (~1500USD)? Te garnki to musi byc
cos wyjatkowego bo dla porownania w Seattle tyle sie placi za komplet
najlepszych miedzianych francuskich garnkow w ekskluzywnym "Sonoma-Williams".
Komplety innych garnkow (stal nierdzewna z miedzianym rdzeniem np. Cusinart)
kosztuja w granicach 200-300 dolcow.

Marcin Hamerla

unread,
Feb 11, 1998, 3:00:00 AM2/11/98
to

On Sat, 17 Jan 1998 11:20:06 +0100, "Andrzej Roguzinski"
<an...@friko2.onet.pl> wrote:

>moze ktos z szanownych w takich gotuje,
>prosze podzielic sie ewentualnymi uwagami.
>

Mam wrażenie, że garnki o tej cenie kupuje się ni po to aby w nich
gotować, ale by je postawić na półce. Przypuszczam, że jeśli kogoś
stać na taki zakup, to chyba raczej w nich nie gotuje. Po prostu
robienie kasy pochłania mu/jej cały wolny czas.
Ciekaw jestem co dodatkowego mają te garnki w porównaniu do garnków za
500zł. Same gotują, chodzą na zakupy?


Piotr Krystosik

unread,
Feb 12, 1998, 3:00:00 AM2/12/98
to

Marcin Hamerla napisał(a) w wiadomości: <34e1732...@news.icm.edu.pl>...


Jak juz pisalem ja w nich nie gotuje lecz robi to moja matka i babcia i to
prawie codziennie.
Takie garnki roznia sie od przecietnych tym ze sa ekonomiczniejsze (powinny
byc), zdrowsze i przedewszystki starczaja na bardzo dlugi okres (nie chce
sklamac ale maja gwarancji 50-100 lat ale jeszcze sie zapytam). Potrawy z
nich sa o wiele smaczniejsze (mam na mysli mieso i warzywa). Gotuje sie w
nich latwiej niz w konwecjinalnych lub jak komus to okreslenie sie nie
podoba to w tradycyjnych (wiem bo sam kilka razy cos w nich robilem).
To by bylo na tyle.
Odnosnie ceny to z tego co wiem to jest kilka standardow i roznych cenach.

----------------------------------------------------------------------------
---------------------

Powracajac do tematu cen to chcialbym napisac o pewnej zeczy. W zeszlym roku
w moim domu odbyla sie prezentascja "wspanialych amerykanskicj filtrow do
wody". O cenie okolo 3-4 tys zloty.
Moi rodzice nawet byli juz zdecydowani lecz odlozyli ten zakup gdyz jakby
nie patrzec jest to duza suma. W tym czasie moj ojciec poszedl plywac. W
jednym w porcie w USA bodajze w Nowym Orleanie, na pulce w jednym z wyklych
hiper marketow dostrzegl identyczny filtr w cenie ok 200-300 $. Jak widac
rozpietosc cen jest dosyc duza.
I takim optymistycznym akcentem koncze ma wypowiedz.

Pozdrowienia

Piotr Krystosik


chr...@kki.net.pl

Piotr Krystosik

unread,
Feb 12, 1998, 3:00:00 AM2/12/98
to

Przemyslaw Koziarski

unread,
Feb 13, 1998, 3:00:00 AM2/13/98
to


ZJP <zbigniew.p...@ci.seattle.wa.us> wrote in article
<34DF4E21...@ci.seattle.wa.us>...


> Ciekawy jestem co sie dostaje za te 4700PLN (~1500USD)? Te garnki to
musi byc
> cos wyjatkowego bo dla porownania w Seattle tyle sie placi za komplet
> najlepszych miedzianych francuskich garnkow w ekskluzywnym
"Sonoma-Williams".
> Komplety innych garnkow (stal nierdzewna z miedzianym rdzeniem np.
Cusinart)
> kosztuja w granicach 200-300 dolcow.


Jak to? Pozwalasz na niezle zycie kilku posrednikom :))))))

Przemyslaw Koziarski

Przemyslaw Koziarski

unread,
Feb 13, 1998, 3:00:00 AM2/13/98
to

> Mam wrażenie, że garnki o tej cenie kupuje się ni po to aby w nich
> gotować, ale by je postawić na półce. Przypuszczam, że jeśli kogoś
> stać na taki zakup, to chyba raczej w nich nie gotuje. Po prostu
> robienie kasy pochłania mu/jej cały wolny czas.
> Ciekaw jestem co dodatkowego mają te garnki w porównaniu do garnków za
> 500zł. Same gotują, chodzą na zakupy?
>
>

Sorry, ale masz zle wrazenie. Moze pare osob faktycznie tak robi. Ja
postawilem na najnowsza serie garnkow WMF (znana niemiecka firma, jak ktos
chce zobaczyc te garnki to na ZDF we wtorki , srody i czwartki o 15.30 jest
gotowanie i tam sa te konkretnie garnki i inne przybory tej firmy). Wydalem
juz grubo ponad 4000 DM a jeszcze kilka rzeczy musze dokupic :)) I
zapewniam Cie, ze mam czas i checi aby ich dosc intensywnie uzywac. A co do
ich jakosci, to naprawde nie ma porownania. Sam sposob obrobki i stali i
wykonczenie sa na najwyzszym poziomie, garnki wchodza jeden w drugi co
ulatwia przechowywanie, seria ma ok 40 roznych elementow do wyboru, m.in.
takie bajery jak sita jako wklady do granka, wklad do kapieli wodnej
(bardzo potrzebny przy deserach), specjalne garnki do szparagow, makaronu,
smazenia w glebokim tluszczu i mnostwo innych. Gotuje sie w nich naprawde
fantastycznie, nic nie przywiera , nie przypala sie, jezeli masz plyte
ceramiczna to uszy sie nie nagrzewaja. Zalet jest jeszcze sporo. Choc jak
ktos chce to dobrze ugotuje rowniez w takich za 500 zl..

Przemyslaw Koziarski


Piotr Krystosik

unread,
Feb 19, 1998, 3:00:00 AM2/19/98
to

Przemyslaw Koziarski wrote:


Jesli ty gotujesz w garnkach za 8000 tys (dokladnie nie wiem po ile
marka) to czemu inni nie moga w tych za 4000.
--

Pozdrowienia!!

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Piotr Krystosik
Szczecin
mailto:chr...@kki.net.pl; woy...@hotmail.com

ICQ 7284196
IRC Fazi

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Czlowiek rodzi sie madry - potem idzie do szkoly

Przemyslaw Koziarski

unread,
Feb 20, 1998, 3:00:00 AM2/20/98
to

> Jesli ty gotujesz w garnkach za 8000 tys (dokladnie nie wiem po ile
> marka) to czemu inni nie moga w tych za 4000.
> --
>
> Pozdrowienia!!
>
>
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^


Jasne , ze moga. Subtelna roznica polega na tym, ze ja mam ich znacznie
wiecej nie w tym podstawowym zestawie AMC czy Zeptera. Poza tym, mam kase
na jakis nowy to ide do sklepu (no, trzeba pojechac do Niemiec bo w Polsce
WMF jest tylko w Warszawie i troszke drogi) i kupuje to co chce, a nie to
co mi daja. I nie musze robic chorych przedplat zwanych przewrotnie ratami
(Zepter). Poza tym moje sa naprawde ladniejsze, lepiej wykonane.

Przemyslaw Koziarski

Przemyslaw Koziarski

unread,
Feb 23, 1998, 3:00:00 AM2/23/98
to

Marcin Maruta wrote in message <6c17pp$qgm$1...@gate.ispid.com.pl>...


>>Sorry, ale masz zle wrazenie. Moze pare osob faktycznie tak robi. Ja
>>postawilem na najnowsza serie garnkow WMF (znana niemiecka firma,
>
>

>A gdzies to kupił?
>
>
>MM>
>
>

Przywoze sobie po troche z Niemiec, ale z tego co wiem, to w Warszawie tez
maja sklep, tylko pewnie nie ma calej oferty i jest (to na pewno) drozej niz
W Niemczech

Przemyslaw Koziarski

P.S. Polecam!!! Podstawowy komplet 4 garnkow mozesz miec za troche wiecej
niz 750 DM i to naprawde jest dobra cena na takie garnki


Abrams

unread,
Mar 11, 1998, 3:00:00 AM3/11/98
to

Że ekonomiczniejsze? Zgoda, być może. Nie mam danych na ten temat.

Że smaczniejsze? Kwestia gustu, a raczej smaku. Bez komentarza.

Co znaczy, ze te garnki sa zdrowsze (?) - jak sadze mowa jest o garnkach
stalowych, chromowanych itp. (typu Zepter)- że, chrom (metal ciężki) nie
przechodzi podczas gotowania do żywności?! Bzdura.

Najzdrowsze garnki są emaliowane (!). Nawet teflon i tworzywa stosowane
przez TEFAL na naczyniach są trochę toksyczne, nie mówiąc już o metalach
ciężkich typu chrom. Cóż, tego co prawda nie unikniemy, ponieważ i zwykła
margaryna jest utwardzana niklem, ale nikt nas nie zmusza do gotowania w
chromowanych garnkach.

Co to znaczy, że gotuje się w nich łatwiej niż w konwencjonalnych? Tak samo
trzeba umyć jarzyny, pokroić i wrzucić do garnka. Czy ta łatwość to fakt, że
nie rozgrzewają się uchwyty (i to tylko na płycie ceramicznej)? Na płycie
gazowej, jak jest za duży ogień to pewno się rozgrzeją albo nawet stopią.

Piotr Krystosik napisał(a) w wiadomości:
<6bvqbj$ljg$1...@sunsite.icm.edu.pl>...


>
>Marcin Hamerla napisał(a) w wiadomości:
<34e1732...@news.icm.edu.pl>...
>>On Sat, 17 Jan 1998 11:20:06 +0100, "Andrzej Roguzinski"
>><an...@friko2.onet.pl> wrote:
>>


>Takie garnki roznia sie od przecietnych tym ze sa ekonomiczniejsze (powinny
>byc), zdrowsze i przedewszystki starczaja na bardzo dlugi okres (nie chce
>sklamac ale maja gwarancji 50-100 lat ale jeszcze sie zapytam). Potrawy z
>nich sa o wiele smaczniejsze (mam na mysli mieso i warzywa). Gotuje sie w
>nich latwiej niz w konwecjinalnych lub jak komus to okreslenie sie nie
>podoba to w tradycyjnych (wiem bo sam kilka razy cos w nich robilem).

>chr...@kki.net.pl
>
>

Przemyslaw Koziarski

unread,
Mar 12, 1998, 3:00:00 AM3/12/98
to

Abrams wrote in message <6e682d$cmi$1...@info.cyf-kr.edu.pl>...


>
>Co znaczy, ze te garnki sa zdrowsze (?) - jak sadze mowa jest o garnkach
>stalowych, chromowanych itp. (typu Zepter)- że, chrom (metal ciężki) nie
>przechodzi podczas gotowania do żywności?! Bzdura.
>

Garnki tego typu nie sa chromowane, sa robione z najlepszej gatunkowo stali
nierdzewej, oznaczanej symbolem 18/10, ktory to symbol wskazuje na proporcje
domieszek uszlachetniajacych stal. Absolutnie nic sie nie wydziela do
potraw. Ten gatunek stali jest stosowany rowniez do produkcji sprzetu
medycznego.
NAtomiast garnki emaliowane wychodza z uzycia (szczerze mowiac, to porzadne
firmy ich juz nie robia). Emalia nie jest najgorsza, ale ma te wade, ze
zwykle kryje szmelcowaty material. I jak odskoczy to sie zaczyna wydzielanie
roznych rzeczy.

>Najzdrowsze garnki są emaliowane (!). Nawet teflon i tworzywa stosowane
>przez TEFAL na naczyniach są trochę toksyczne, nie mówiąc już o metalach
>ciężkich typu chrom. Cóż, tego co prawda nie unikniemy, ponieważ i zwykła
>margaryna jest utwardzana niklem, ale nikt nas nie zmusza do gotowania w
>chromowanych garnkach.
>

jeszcze raz powtarzam : te garnki nie sa chromowane!!!


>Co to znaczy, że gotuje się w nich łatwiej niż w konwencjonalnych? Tak samo
>trzeba umyć jarzyny, pokroić i wrzucić do garnka. Czy ta łatwość to fakt,
że
>nie rozgrzewają się uchwyty (i to tylko na płycie ceramicznej)? Na płycie
>gazowej, jak jest za duży ogień to pewno się rozgrzeją albo nawet stopią.
>

szybko i rownomiernie sie rozgrzewaja, nie stygna zbyt szybko, dzieki
specjalnej konstrukcji dna cieplo jest rozprowadzane rownomiernie po calej
powierzchni. Uchwyty tez sie nie grzeja, ale jak dam na gazowa to sie nie
stopia, bo sa ..... stalowe a nie z tworzywa (po tym sie poznaje dobre
garnki i dlatego uwazam , ze Zepter jest niewiele wart bo ma plastikowe
uchwyty). Dzieki takim uchwytom mozna taki garnek bez obaw dac do
piekarnika.
Poza tym ma ja mnostwo innych zalet : mozna je ustawiac jeden na drugim,
istnieja rozne przyjemne dodatki w postaci wkladu do garnka, np. kapiel
wodna, sitko do odcedzania, sitko do przecierania, gotowanie na parze, wklad
do frytowania i mnostwo innych.
Ja nie twierdze, ze nie mozna gotowac w zwyklych garnkach, ale w takich jest
naprawde lepiej.
A ! I wszystko to co napisalem nie odnosi sie ani do Zeptera ani do AMC,
choc maja one niektore z wymienionych zalet.

Przemyslaw Koziarski

Abrams

unread,
Mar 13, 1998, 3:00:00 AM3/13/98
to

Przemyslaw Koziarski napisał(a) w wiadomości:
<6e89k5$9r9$1...@sunsite.icm.edu.pl>...


>
>Abrams wrote in message <6e682d$cmi$1...@info.cyf-kr.edu.pl>...
>>
>>Co znaczy, ze te garnki sa zdrowsze (?) - jak sadze mowa jest o garnkach
>>stalowych, chromowanych itp. (typu Zepter)- że, chrom (metal ciężki) nie
>>przechodzi podczas gotowania do żywności?! Bzdura.
>>
>Garnki tego typu nie sa chromowane, sa robione z najlepszej gatunkowo stali
>nierdzewej, oznaczanej symbolem 18/10, ktory to symbol wskazuje na
proporcje
>domieszek uszlachetniajacych stal. Absolutnie nic sie nie wydziela do
>potraw. Ten gatunek stali jest stosowany rowniez do produkcji sprzetu
>medycznego.

Na jakiej podstawie twierdzisz, że nic nie wydziela się do potraw?

Jakie pierwiastki użyte są do uszlachetnienia tej stali?

>NAtomiast garnki emaliowane wychodza z uzycia (szczerze mowiac, to porzadne
>firmy ich juz nie robia). Emalia nie jest najgorsza, ale ma te wade, ze
>zwykle kryje szmelcowaty material. I jak odskoczy to sie zaczyna
wydzielanie
>roznych rzeczy.


Ja natomiast twierdzę, że właśnie garnki ze stali nierdzewnej wychodzą z
mody, a wraca moda na garnki emaliowane (taki proces zaczął się już w
Niemczech).

Faktem jest, że garnek emaliowany, kiedy odskoczy emalia jest do wyrzucenia.
Korzystanie z takiego garnka jest szkodliwe dla zdrowia.

Rafał.

Przemyslaw Koziarski

unread,
Mar 13, 1998, 3:00:00 AM3/13/98
to

>Ja natomiast twierdzę, że właśnie garnki ze stali nierdzewnej wychodzą z
>mody, a wraca moda na garnki emaliowane (taki proces zaczął się już w
>Niemczech).
>
>Faktem jest, że garnek emaliowany, kiedy odskoczy emalia jest do
wyrzucenia.
>Korzystanie z takiego garnka jest szkodliwe dla zdrowia.
>
>Rafał.
>
>

Wydawalo mi sie, ze w Niemczech pojawila sie moda na garnki miedziane, ale
emaliowane ...?????
Wiesz, tak sie sklada, ze swoje WMF`y tez przywozilem z Niemiec, zwiedzilem
tam sporo sklepow z garnkami i emeliowane, byly, owszem, w domach towarowych
na najnizszych polkach za smieszne grosze. Innych emaliowanych garnkow nie
spotkalem.
Nie sadze, zeby emalia wyparla stal, ktora jest jednak najlepsza i
najbezpieczniejsza.
A co do skladu stali 18/10 to jest ona uszlachetniana chromem i czyms
jeszczsze (sprawdze co to jest). Markowi producenci gwarantuja za jej jakosc
i jest to potwierdzone niezaleznymi badaniami. Np. WMF robi stal 18/10 pod
swoja zastrzezona nazwa CROMARGRAN i zapewne kryje sie za tym tez jakis
sekret jej skladu.
Natomiast jesli kupisz garnek stalowy z napisem 18/10 , pod ktorym nikt sie
nie podpisal i ktory kosztuje grosze, to ja za taki nie recze i faktycznie
moze sie cos wydzielac. Np. kiedys kupilem stalowe podrobki Solingena, ktore
zardzewialy !!!!
A znajoma w makro kupila wloska Lagostine, na ktorej tez lubia sie pojawic
kropki rdzy.

Przemyslaw Koziarski

Abrams

unread,
Mar 13, 1998, 3:00:00 AM3/13/98
to

Przemyslaw Koziarski napisał(a) w wiadomości:

<6eaugk$l4c$1...@sunsite.icm.edu.pl>...


>>Ja natomiast twierdzę, że właśnie garnki ze stali nierdzewnej wychodzą z
>>mody, a wraca moda na garnki emaliowane (taki proces zaczął się już w
>>Niemczech).
>>
>>Faktem jest, że garnek emaliowany, kiedy odskoczy emalia jest do
>wyrzucenia.
>>Korzystanie z takiego garnka jest szkodliwe dla zdrowia.
>>
>>Rafał.
>>
>>
>
>Wydawalo mi sie, ze w Niemczech pojawila sie moda na garnki miedziane, ale
>emaliowane ...?????
>Wiesz, tak sie sklada, ze swoje WMF`y tez przywozilem z Niemiec, zwiedzilem
>tam sporo sklepow z garnkami i emeliowane, byly, owszem, w domach
towarowych
>na najnizszych polkach za smieszne grosze. Innych emaliowanych garnkow nie
>spotkalem.

Ponieważ garnki emaliowane, kupuje się np.: pod kolor kuchni, a gdy się
trochę zniszczą to się je wyrzuca i kupuje nowe. Naprawdę jest duża rotacja
w sprzedaży tych garnków (na podstawie badań). Nie mam niestety danych na
temat innych garnków.

>Nie sadze, zeby emalia wyparla stal, ktora jest jednak najlepsza i
>najbezpieczniejsza.
>A co do skladu stali 18/10 to jest ona uszlachetniana chromem i czyms
>jeszczsze (sprawdze co to jest). Markowi producenci gwarantuja za jej
jakosc
>i jest to potwierdzone niezaleznymi badaniami. Np. WMF robi stal 18/10 pod
>swoja zastrzezona nazwa CROMARGRAN i zapewne kryje sie za tym tez jakis
>sekret jej skladu.

Ja jednak byłbym ostrożny w korzystaniu z naczyń uszlachetnianych metalami
ciężkimi. Nawet mimo zapewnień producenta. Zapewnia się po to aby ktoś to
kupił.
Swoje zdanie opieram na badaniach naukowych. Ze mną pracuje gość, który tym
problemem zajmuje się na codzień. Obecnie robi habilitację z tego tematu.

Dziasiaj wystarczy napisać "ekologiczne" i wszyscy kupią, chociaż co to za
ekologia jak trzeba było wydobyć rudy niszcząc środowisko i przerobić je.
Ekologia może być tylko wtedy gdyby człowiek chodził na golasa po świecie,
gdyż samo wyprodukowanie ubrań jest nie ekologiczne.

Jeszcze co do zapewnień producenta.
Nie wiem czy znasz wyniki testów wód mineralnych. Otóż okazało się że wiele
z nich jest zwykłą wodą ze studni z dwutlenkiem węgla. Część wód nigdy nie
widziała żadnych mikroelementów.
Sam znam z praktyki paczkowarni soli. Do opakowań z napisami "z
mikroelementami", "jodowana" pakuje się tę samą sól kuchenną.
Podobnie jest z sokami "naturalnymi" - wystarczy dodać trochę chemii i w
soku wytrącają się kłaczki, które powodują, że konsument ma wrażenie, że
jest to miąższ owoców.

>Natomiast jesli kupisz garnek stalowy z napisem 18/10 , pod ktorym nikt sie
>nie podpisal i ktory kosztuje grosze, to ja za taki nie recze i faktycznie
>moze sie cos wydzielac. Np. kiedys kupilem stalowe podrobki Solingena,
ktore
>zardzewialy !!!!
>A znajoma w makro kupila wloska Lagostine, na ktorej tez lubia sie pojawic
>kropki rdzy.

Fakt.

Mam wrażenie, że bardzo bronisz tych garnków. Może je sprzedajesz?
Akwizycja?

Wojtek Maj

unread,
Mar 13, 1998, 3:00:00 AM3/13/98
to Abrams

> Moim skromnym zdaniem najlepsze garnki (i nie tylko) to garnki
> zeliwne. Zeliwo posiada wieksza zawartosc wegla niz stal (od 4,5 do
> 6,5 % o ile sie nie myle) W zwiazku z tym podczas obrobki termicznej
> szybciej takie naczynia pokrywaja sie warstewka wegla. A jest to
> najlepsza warstwa chroniaca i garnek i zywnosc a poza tym od wegla
> mozna miec jedynie zatwardzenie. Od chromu i innych nie koniecznie.
> Cos o tym, ze jest to dobre moga powiedziec nasze babcie i pra babcie,
> ktore kiedys tylko takich garnkow uzywaly. Maja jedna wade sa dosc
> ciezkie.

Wojtek Majw...@pbks.pl

Przemyslaw Koziarski

unread,
Mar 14, 1998, 3:00:00 AM3/14/98
to

>
>Mam wrażenie, że bardzo bronisz tych garnków. Może je sprzedajesz?
>Akwizycja?
>
>
>
>

Nie sprzedaje garnkow :)))))) A bronie dlatego, ze jestem do nich przekonany
i bardzo z nich zadowolony. Przypomnialem sobie , ze ten drugi skladnik
uszlachetniajacy to molibden, stad czeste okreslenie tej stali jako CroMoly.
Wracajac do bezpieczenstwa, to nic nie jest do konca pewne i bezpieczne,
ale powtarzam jeszcze raz, ze renomowane firmy sabie na takie jaja nie
pozwola. Cop innego jak kupujesz "okazyjnie" komplet 6 garnkow za 100 DM lub
250 zl (to bylo w makro).

Emalie tez nie sa takie idealne, bo lubia sie scierac a poza tym po pewnym
czasie trudno je doczyscic, bo sa porowate.

Podejrzewam, ze nie ma idealnego materialu, ale i tak wole dobre stalowe
garnki od emaliowanych.

A co do metali ciezkich, to jak sie tak ich obawiasz to lepiej przestan
oddychac :)))

Przemyslaw Koziarski

0 new messages