Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Placki ziemniaczane - mrożenie masy?

7,605 views
Skip to first unread message

artustas

unread,
Dec 7, 2012, 5:05:51 PM12/7/12
to
Zima to placków się zachciewa:).
Ale do rzeczy, tak sobie pomyślałem czy nie można zamrozić gotowej masy na
placki. Robię je w sokowirówce, trochę z tym roboty, a tak na szybko by było
z zamrażalnika.
Praktykował ktoś?, pytam bo mam zamiar spróbować.

A, i jak macie jakiś fajny szybki przepis do placków a`la po węgiersku,
chętnie skorzystam.

--
Pozdrawiam
Artur

Ikselka

unread,
Dec 7, 2012, 5:16:21 PM12/7/12
to
Dnia Fri, 7 Dec 2012 23:05:51 +0100, artustas napisał(a):

> Zima to placków się zachciewa:).
> Ale do rzeczy, tak sobie pomyślałem czy nie można zamrozić gotowej masy na
> placki. Robię je w sokowirówce, trochę z tym roboty, a tak na szybko by było
> z zamrażalnika.
> Praktykował ktoś?, pytam bo mam zamiar spróbować.
>


Surowe ziemniaki nie znoszą mrożenia. Tak sądzę, ponieważ nawet te
nadmarznięte zamieniają się w breję oraz/albo przynajmniej zmieniają smak
na słodkawy na skutek pewnych procesów.

> A, i jak macie jakiś fajny szybki przepis do placków a`la po węgiersku,
> chętnie skorzystam.

Placki jak placki, ale wkłaaaaaaad... Zawsze jak robię gulasz z pręgi i mi
zostanie tyle, że nie starczy na pełne porcje, to mrożę ten gulasz do
placków na później albo na drugi dzień robię je od razu.
Czyli placek jak placek (byle duży, chrupiący, czyli użyty od razu, bez
czekania - więc smażę na dwóch patelniach), na placek gulasz, złożyć na
pół, na wierzch jeszcze sos z gulaszu, na sos ser żółty starty i smażone
pieczarki, a obok kiszony lub diabelski ogóreczek :-)
--
XL Wartością jest autentyczność wnętrza - warto być nawet chamem, ale
takim, żeby każdy szukał twego towarzystwa.
(by XL)

tomjas

unread,
Dec 7, 2012, 5:28:15 PM12/7/12
to
On Fri, 7 Dec 2012 23:16:21 +0100, Ikselka wrote:
> Dnia Fri, 7 Dec 2012 23:05:51 +0100, artustas napisał(a):
>
>> Zima to placków się zachciewa:).
>> Ale do rzeczy, tak sobie pomyślałem czy nie można zamrozić gotowej masy na
>> placki. Robię je w sokowirówce, trochę z tym roboty, a tak na szybko by było
>> z zamrażalnika.
>> Praktykował ktoś?, pytam bo mam zamiar spróbować.
>>
>
>
> Surowe ziemniaki nie znoszą mrożenia. Tak sądzę, ponieważ nawet te
> nadmarznięte zamieniają się w breję oraz/albo przynajmniej zmieniają smak
> na słodkawy na skutek pewnych procesów.
>
Dokładnie - masa surowych kartofli nie nadaje się do mrożenia. Za to
można nasmażyć placków i je pomrozić. Potem wystarczy odgrzać np.
w piekarniku - dzięki temu pozbędą się trochę tego nadmiaru tłuszczu.

artustas

unread,
Dec 7, 2012, 5:36:53 PM12/7/12
to
>> Zima to placków się zachciewa:).
>> Ale do rzeczy, tak sobie pomyślałem czy nie można zamrozić gotowej masy
>> na
>> placki. Robię je w sokowirówce, trochę z tym roboty, a tak na szybko by
>> było
>> z zamrażalnika.
>> Praktykował ktoś?, pytam bo mam zamiar spróbować.
>>
>
>
> Surowe ziemniaki nie znoszą mrożenia. Tak sądzę, ponieważ nawet te
> nadmarznięte zamieniają się w breję oraz/albo przynajmniej zmieniają smak
> na słodkawy na skutek pewnych procesów.
>

Masa parę godzin leżała w lodówce, zczerniała tylko z góry - normalne, ale
po usmażeniu nie straciła wartości smakowych:).
Wiem, jak "smakują" przemrożone ziemniaki dlatego pytam, może jakaś
nadzieja....


>> A, i jak macie jakiś fajny szybki przepis do placków a`la po węgiersku,
>> chętnie skorzystam.
>
> Placki jak placki, ale wkłaaaaaaad... Zawsze jak robię gulasz z pręgi i mi
> zostanie tyle, że nie starczy na pełne porcje, to mrożę ten gulasz do
> placków na później albo na drugi dzień robię je od razu.
> Czyli placek jak placek (byle duży, chrupiący, czyli użyty od razu, bez
> czekania - więc smażę na dwóch patelniach), na placek gulasz, złożyć na
> pół, na wierzch jeszcze sos z gulaszu, na sos ser żółty starty i smażone
> pieczarki, a obok kiszony lub diabelski ogóreczek :-)


Kusi mnie cokolwiek innego niż sos z pieczarek który praktykowałem, ślina mi
cieknie na samą myśl placka z sosem z wołowiny:)

artustas

unread,
Dec 7, 2012, 5:38:35 PM12/7/12
to
Użytkownik "tomjas" <tom...@WYTNIJTOpoczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:slrnkc4rbv...@krusty.localdomain...
Właśnie o to chodzi, aby mieć świeże prosto z patelni, bez mrożenia itd. o
ten proces "technologiczny" mi chodzi:) .

Qrczak

unread,
Dec 7, 2012, 5:53:08 PM12/7/12
to
Dnia 2012-12-07 23:38, obywatel artustas uprzejmie donosi:
Kup placki w proszku.

qr.a
--
Młodość musi się wyszumieć, starość musi się wypalić.

Ikselka

unread,
Dec 7, 2012, 5:54:32 PM12/7/12
to
Niby taka rozumiata jesteś, a nie rozumiesz, ze miała być surowa masa.

Qrczak

unread,
Dec 7, 2012, 5:54:32 PM12/7/12
to
Dnia 2012-12-07 23:36, obywatel artustas uprzejmie donosi:
>>> Zima to placków się zachciewa:).
>>> Ale do rzeczy, tak sobie pomyślałem czy nie można zamrozić gotowej
>>> masy na
>>> placki. Robię je w sokowirówce, trochę z tym roboty, a tak na szybko
>>> by było
>>> z zamrażalnika.
>>> Praktykował ktoś?, pytam bo mam zamiar spróbować.
>>
>> Surowe ziemniaki nie znoszą mrożenia. Tak sądzę, ponieważ nawet te
>> nadmarznięte zamieniają się w breję oraz/albo przynajmniej zmieniają smak
>> na słodkawy na skutek pewnych procesów.
>
> Masa parę godzin leżała w lodówce, zczerniała tylko z góry - normalne,
> ale po usmażeniu nie straciła wartości smakowych:).
> Wiem, jak "smakują" przemrożone ziemniaki dlatego pytam, może jakaś
> nadzieja....

I myślisz, że jak je zetrzesz, to smak przemrożenia się cudownie ulotni?

Ikselka

unread,
Dec 7, 2012, 5:56:50 PM12/7/12
to
Dnia 07 Dec 2012 22:28:15 GMT, tomjas napisał(a):

> nasmażyć placków i je pomrozić. Potem wystarczy odgrzać np.
> w piekarniku

Eee, będą ciemne, flakowate albo drewnowate, no i smak też już zupełne
inny.

Qrczak

unread,
Dec 7, 2012, 5:57:41 PM12/7/12
to
Dnia 2012-12-07 23:54, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
Te z pudełka przed smażeniem też są masa surową.

qr.a
--
i w odróżnieniu od innych nieciemną masą są

Ikselka

unread,
Dec 7, 2012, 6:01:37 PM12/7/12
to
Nie surową, tylko liofilizowaną 3-)

rageofhonor

unread,
Dec 9, 2012, 6:27:53 AM12/9/12
to

Użytkownik "Qrczak" <qr...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:50c27351$0$1308$6578...@news.neostrada.pl...
>
> Kup placki w proszku.

Placki w proszku to syf. Pełno w nich chemii na dodatek te wszystkie
zawierają jajko. Ta wersja mi nie smakuje tak dobrze. Zjem bo zjem ale to
nie jest to.



Jak sama nazwa wskazuje placki ziemniaczane czyli tylko ziemniaki powinny
tam być. Prawdziwe placki są tylko i wyłącznie z ziemniaków i odrobiny mąki
przyprawione solą i pieprzem i może trochę maggi dla smaku. Jak bylem mały
to takie placki robiła babcia z mamą. Smażone nie na oleju tylko na maśle
lub ghee.

masti

unread,
Dec 9, 2012, 7:50:38 AM12/9/12
to
Dnia pięknego Sun, 09 Dec 2012 12:27:53 +0100 osobnik zwany rageofhonor
napisał:
a w życiu. Prawdziwe tylko na smalcu



--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

Stefan

unread,
Dec 9, 2012, 8:02:10 AM12/9/12
to

U�ytkownik "rageofhonor" <we...@wp.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:50c475b5$0$26698$6578...@news.neostrada.pl...

> Jak sama nazwa wskazuje placki ziemniaczane czyli tylko ziemniaki powinny
> tam by�. Prawdziwe placki s� tylko i wy��cznie z ziemniak�w i odrobiny
> m�ki przyprawione sol� i pieprzem i mo�e troch� maggi dla smaku. Jak bylem
> ma�y to takie placki robi�a babcia z mam�. Sma�one nie na oleju tylko na
> ma�le lub ghee.
Na Podkarpaciu biedni ch�opi na przedn�wku robili takie placki (no mo�e bez
pieprzu) i nie na ma�le tylko na blasze.
Potem si� dorobili i sma�yli na ma�le ( co go paniusie na targu nie kupi�y).
Ale najbardziej chrupkie to tylko na smalcu...
pozdr
Stefan


rageofhonor

unread,
Dec 9, 2012, 6:40:39 PM12/9/12
to

Użytkownik "Stefan" <stos...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:ka224j$cmo$1...@node2.news.atman.pl...
>
> Użytkownik "rageofhonor" <we...@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:50c475b5$0$26698$6578...@news.neostrada.pl...
>
>> Jak sama nazwa wskazuje placki ziemniaczane czyli tylko ziemniaki powinny
>> tam być. Prawdziwe placki są tylko i wyłącznie z ziemniaków i odrobiny
>> mąki przyprawione solą i pieprzem i może trochę maggi dla smaku. Jak
>> bylem mały to takie placki robiła babcia z mamą. Smażone nie na oleju
>> tylko na maśle lub ghee.
> Na Podkarpaciu biedni chłopi na przednówku robili takie placki (no może
> bez pieprzu) i nie na maśle tylko na blasze.
> Potem się dorobili i smażyli na maśle ( co go paniusie na targu nie
> kupiły).
> Ale najbardziej chrupkie to tylko na smalcu...

Ze smalcem nie próbowałem ale pamiętam że olej dawał brzydki zapach i były
strasznie tłuste. Masło niestety łatwo się przypala czyli trzeba było często
wycierać patelnię i dawać nowe masło. Ghee ma zalety oleju i masła. Smak
daje jak po maśle i można smażyć w wysokich temperaturach bez przypalania.
Niestety trzeba najpierw samemu zrobić Ghee. Ziemniaki najlepiej zetrzeć na
drobne paski robotem kuchennym a potem blenderem prawie wszystko zmielić na
papkę i przyprawić. Niestety do mojego robota nie ma nasadki która od razu
by robiła papkę. Nadmiar wody odlać. Nakładam papkę chochlą uzyskując
grubość ok. 0,5 cm. Im cieniej tym lepiej.

Ikselka

unread,
Dec 9, 2012, 7:28:59 PM12/9/12
to
Dnia Mon, 10 Dec 2012 00:40:39 +0100, rageofhonor napisał(a):

> Ziemniaki najlepiej zetrzeć na
> drobne paski robotem kuchennym a potem blenderem prawie wszystko zmielić na
> papkę i przyprawić. Niestety do mojego robota nie ma nasadki która od razu
> by robiła papkę. Nadmiar wody odlać.

Tyle roboty, a po co, skoro istnieje sokowirówka. I pozostaje tylko
odpowiednią ilość soku... dolać.

Anai

unread,
Dec 10, 2012, 5:34:57 AM12/10/12
to
W dniu 09.12.2012 12:27, rageofhonor pisze:


> Jak sama nazwa wskazuje placki ziemniaczane czyli tylko ziemniaki
> powinny tam być.


> Prawdziwe placki są tylko i wyłącznie z ziemniaków i
> odrobiny mąki przyprawione solą i pieprzem i może trochę maggi dla
> smaku.
Jak to się ma do tego powyżej?
To wyłącznie z ziemniaków, czy może wyłącznie z ziemniaków, odrobiny
mąki i czegoś tam jeszcze? :P

Uwielbiam takich samozwańczych super-specjalistów od wszystkiego
co to Wszystko-Muszą-Wiedzieć-Lepiej... brr... :)
Już mnie ostatnio taka jedna przekonywała, że podając przepis na
galaretę z nóg wieprzowych wprowadzam ludzi w błąd i powinnam zmienić
tytuł, ponieważ nie t y l k o nogi on zawiera :/


--
Pozdrówki
Anai

***** Moje słit focie: http://infobot.pl/r/26aE *****
******* http://annape.digart.pl/digarty/ *********
"...dla mnie dobroczyńcy zwierząt są jak jacyś chrześcijanie. Wszyscy
tak radośni i pełni dobrych intencji, aż po pewnym czasie człowieka
korci, żeby pójść w świat i odrobinę sobie pogwałcić i poplądrować. Albo
kopnąć kota..." J.M. Coetzee Hańba

rageofhonor

unread,
Dec 10, 2012, 10:02:02 AM12/10/12
to

Użytkownik "Anai" <Anai@na_gazecie.pl> napisał w wiadomości
news:ka4dsh$939$1...@news.dialog.net.pl...
>W dniu 09.12.2012 12:27, rageofhonor pisze:
>
>
>> Jak sama nazwa wskazuje placki ziemniaczane czyli tylko ziemniaki
>> powinny tam być.
>
>
>> Prawdziwe placki są tylko i wyłącznie z ziemniaków i
>> odrobiny mąki przyprawione solą i pieprzem i może trochę maggi dla
>> smaku.
> Jak to się ma do tego powyżej?
> To wyłącznie z ziemniaków, czy może wyłącznie z ziemniaków, odrobiny mąki
> i czegoś tam jeszcze? :P

Miałem na myśli że większość dodaje jeszcze inne składniki oprócz
ziemniaków. np jajka itp.
Co z plackami ziemniaczanymi nie ma już wiele wspólnego bo robią już wtedy
omlet ziemniaczany który ma całkiem inny smak. Nie spotkałem jeszcze budki
oferującej placki która by nie stosowała jajka i oleju. Może nie potrafią
robić placków z samych ziemniaków.


rageofhonor

unread,
Dec 10, 2012, 10:03:49 AM12/10/12
to

Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1po3606u0qrvs.p...@40tude.net...
> Dnia Mon, 10 Dec 2012 00:40:39 +0100, rageofhonor napisał(a):
>
>> Ziemniaki najlepiej zetrzeć na
>> drobne paski robotem kuchennym a potem blenderem prawie wszystko zmielić
>> na
>> papkę i przyprawić. Niestety do mojego robota nie ma nasadki która od
>> razu
>> by robiła papkę. Nadmiar wody odlać.
>
> Tyle roboty, a po co, skoro istnieje sokowirówka. I pozostaje tylko
> odpowiednią ilość soku... dolać.

Mam sokowirówkę ale ona robi zbyt drobną papkę. Papka musi mieć odpowiednią
konsystencję.

Ikselka

unread,
Dec 10, 2012, 10:18:59 AM12/10/12
to
Dnia Mon, 10 Dec 2012 16:03:49 +0100, rageofhonor napisał(a):

> Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości

>> Tyle roboty, a po co, skoro istnieje sokowirówka. I pozostaje tylko
>> odpowiednią ilość soku... dolać.
>
> Mam sokowirówkę ale ona robi zbyt drobną papkę. Papka musi mieć odpowiednią
> konsystencję.

Czyli zależy od konstrukcji sokowirówki może, bo moja robi takie
mini-wiórki, nie papkę - i to jest bardzo dobre na placki.

rageofhonor

unread,
Dec 10, 2012, 10:55:05 AM12/10/12
to

Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:niao2qsg5yo3$.4m9geko3chhq$.dlg@40tude.net...
> Dnia Mon, 10 Dec 2012 16:03:49 +0100, rageofhonor napisał(a):
>
>> Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> Czyli zależy od konstrukcji sokowirówki może, bo moja robi takie
> mini-wiórki, nie papkę - i to jest bardzo dobre na placki.

Mini wiórki? Czyli placki wychodzą jak Rösti (roesti)? Też bardzo dobry
przysmak ziemniaczany. Chyba jeszcze nie robiłem, ale jadłem.

Ikselka

unread,
Dec 10, 2012, 11:23:12 AM12/10/12
to
Dnia Mon, 10 Dec 2012 16:55:05 +0100, rageofhonor napisał(a):

> Mini wiórki? Czyli placki wychodzą jak Rösti (roesti)?

Nie, absolutnie nie, ponieważ wiórki sa naprawdę mikroskopijne - ale są
widoczne, nie jest to bezpostaciowa masa.

czeremcha

unread,
Dec 10, 2012, 11:29:02 AM12/10/12
to
A ja si.e z kolei nie spotkałam z przepisem na placki bez jajek. Za to - smażąc placki - mąki do nich nie dodaję.

Czytając o tym, że twoja mama i babcia nie dodawały jajek - skojarzyło mi się, że moje antenatki miały coś w rodzaju nabożnego stosunku do jajek i używały ich mało. 5 jajek w przepisie na ciasto stanowiło o tym, że było to ciasto "drogie". Babcia hodowała kilka kur /w mieście, w ogródku/ więc może to stąd wynikało. Bo żal było kupować coś, co własna kura przecież zniesie, a z drugiej strony - duża rodzina konsumowała sporo jajek i 5 jajek na raz do ciasta wydawało się rozrzutnością. No i jakość jajek sklepowych była inna niż teraz.

Może u was było podobnie?

Ania

Ikselka

unread,
Dec 10, 2012, 11:33:35 AM12/10/12
to
Dnia Mon, 10 Dec 2012 08:29:02 -0800 (PST), czeremcha napisał(a):

> A ja si.e z kolei nie spotkałam z przepisem na placki bez jajek. Za to - smażąc placki - mąki do nich nie dodaję.

Dodaję JEDNO jajko, łyżkę-dwie mąki, pieprz i pół cebuli startej razem z
ziemniakami. Od zawsze tak robiła placki moja mama. Cebula i pieprz muszą
być nawet kiedy placki mają być z cukrem i śmietaną czy borówkami z
gruszką, nie tylko po węgiersku czy na inny słony sposób. Bardzo lubię tę
grę smaków - słodycz plus cebula i pieprz w ziemnaiczanym cieście.

czeremcha

unread,
Dec 10, 2012, 11:48:32 AM12/10/12
to iks...@gazeta.pl
Też daję jedno, ale nie daję mąki. ;-)

Ania

Ikselka

unread,
Dec 10, 2012, 12:00:27 PM12/10/12
to
Dnia Mon, 10 Dec 2012 08:48:32 -0800 (PST), czeremcha napisał(a):

> Też daję jedno, ale nie daję mąki. ;-)
>

No i własnie jedno jajko i łyżka mąki nie czynią z placków omletu, czyż
nie?
:-)

Justyna Vicky S.

unread,
Dec 10, 2012, 12:10:11 PM12/10/12
to

Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:y1awb5ohbme0$.1arrhxz5i9o5j.dlg@40tude.net...
> Dodaję JEDNO jajko, łyżkę-dwie mąki, pieprz i pół cebuli startej razem z
> ziemniakami. Od zawsze tak robiła placki moja mama. Cebula i pieprz muszą
> być nawet kiedy placki mają być z cukrem i śmietaną czy borówkami z
> gruszką, nie tylko po węgiersku czy na inny słony sposób. Bardzo lubię tę
> grę smaków - słodycz plus cebula i pieprz w ziemnaiczanym cieście.

Tej mąki zawsze niewiele? Niezaleznie od ilości ziemniaków?
Szczerze mówiąc do tej pory robiłam ciut inaczej i zastanawiam się nad
zmianą proporcji :)

Pozdrawiam
--
Justyna Vicky S.

Anai

unread,
Dec 10, 2012, 12:46:34 PM12/10/12
to
W dniu 10.12.2012 17:48, czeremcha pisze:
> Też daję jedno, ale nie daję mąki. ;-)
>

Daję jajko, daję mąkę, ale nie daję cebuli... :D
..i też z dziada pradziada receptura :P

rageofhonor

unread,
Dec 10, 2012, 1:01:08 PM12/10/12
to

Użytkownik "czeremcha" <123.cz...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:2d88b79a-7622-4992...@googlegroups.com...
Od początku mieszkaliśmy w bloku. Raczej hodowla kur nie wchodziła w
rachubę. :) Tu akurat nie chodziło o jajka tylko o ten smak. Nam smakowały
lepiej placki bez jajek niż te z jajkami.

Ikselka

unread,
Dec 10, 2012, 1:12:57 PM12/10/12
to
Dnia Mon, 10 Dec 2012 18:10:11 +0100, Justyna Vicky S. napisał(a):

> Tej mąki zawsze niewiele? Niezaleznie od ilości ziemniaków?

Oczywiście proporcjonalnie niewiele - tak mniej więcej na pół kg ziemniaków
łyżka mąki i pół jajka.

Ikselka

unread,
Dec 10, 2012, 1:14:22 PM12/10/12
to
Dnia Mon, 10 Dec 2012 19:01:08 +0100, rageofhonor napisał(a):

> Tu akurat nie chodziło o jajka tylko o ten smak.

A wg mnie jedno jajko na kilo ziemniaków różnicy w smaku nie czyni, lecz w
konsystencji jedynie - placki się nie rozpadną w smażeniu.

Qrczak

unread,
Dec 10, 2012, 3:02:12 PM12/10/12
to
Dnia 2012-12-10 17:33, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
> Dnia Mon, 10 Dec 2012 08:29:02 -0800 (PST), czeremcha napisał(a):
>
>> A ja si.e z kolei nie spotkałam z przepisem na placki bez jajek. Za to - smażąc placki - mąki do nich nie dodaję.
>
> Dodaję JEDNO jajko, łyżkę-dwie mąki, pieprz i pół cebuli startej razem z
> ziemniakami. Od zawsze tak robiła placki moja mama. Cebula i pieprz muszą
> być nawet kiedy placki mają być z cukrem i śmietaną czy borówkami z
> gruszką, nie tylko po węgiersku czy na inny słony sposób. Bardzo lubię tę
> grę smaków - słodycz plus cebula i pieprz w ziemnaiczanym cieście.

U mnie tak samo. I to też przepis po przodkach.

Qrczak

unread,
Dec 10, 2012, 3:04:37 PM12/10/12
to
Dnia 2012-12-10 19:14, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
> Dnia Mon, 10 Dec 2012 19:01:08 +0100, rageofhonor napisał(a):
>
>> Tu akurat nie chodziło o jajka tylko o ten smak.
>
> A wg mnie jedno jajko na kilo ziemniaków różnicy w smaku nie czyni, lecz w
> konsystencji jedynie - placki się nie rozpadną w smażeniu.

Bo też ta oszałamiająca ilość jajka i mąki ma za zadanie spajać masę
ziemniaczaną.

Ikselka

unread,
Dec 10, 2012, 3:14:51 PM12/10/12
to
Dnia Mon, 10 Dec 2012 21:04:37 +0100, Qrczak napisał(a):

> Dnia 2012-12-10 19:14, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
>> Dnia Mon, 10 Dec 2012 19:01:08 +0100, rageofhonor napisał(a):
>>
>>> Tu akurat nie chodziło o jajka tylko o ten smak.
>>
>> A wg mnie jedno jajko na kilo ziemniaków różnicy w smaku nie czyni, lecz w
>> konsystencji jedynie - placki się nie rozpadną w smażeniu.
>
> Bo też ta oszałamiająca ilość jajka i mąki ma za zadanie spajać masę
> ziemniaczaną.
>


Ano właśnie :-)

Ikselka

unread,
Dec 10, 2012, 3:16:02 PM12/10/12
to
Ano bo przodkowie najlepiej wiedzieli, co dobre ;-)
0 new messages