Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zupa cebulowa - za słodka :(

400 views
Skip to first unread message

Yarael Poof

unread,
Feb 8, 2011, 4:42:06 PM2/8/11
to
Witam.
Zrobiłem pierwszą w życiu zupę cebulową. Podchodziłem do tego jak do
jeża, bo "zupa z cebuli" kojarzyła mi się tylko ze smrodem, ale
ostatecznie nie wyszło źle. Smak jest ok, z tymiankiem wprost
rewelacyjnie, pachnie super, tylko smak jest trochę mdły. Określiłbym go
jako za słodki i stawiam, że słodycz pochodzi od cebuli. Albo ja za
mocno zkarmelizowałem, albo za mało, albo za dużo, albo po prostu cebula
jest tak słodka.
Nie bardzo wiem jak wyrównać ten smak, czym to doprawić, żeby jakoś
złamać ten cukier. Albo inaczej - ta słodycz ma swój urok, ale jest
jednak trochę za mdłe. Soli już nie chcę dodawać.


Maciej

Ikselka

unread,
Feb 8, 2011, 4:58:32 PM2/8/11
to
Dnia Tue, 08 Feb 2011 22:42:06 +0100, Yarael Poof napisaďż˝(a):

> albo po prostu cebula
> jest tak s�odka.

Mo�e by�a nadmarzni�ta (tego nie wida�) - wtedy jest s�odka jak
nadmarzni�te ziemniaki.

Zaostrz smak pieprzem, dodaj grzanki itp.

Rysio

unread,
Feb 8, 2011, 5:01:56 PM2/8/11
to
W dniu 2011-02-08 22:42, Yarael Poof pisze:


Heh ja robilem kilka razy i byla ok mimo tego ze jestem kiepskim kucharzem.

Z tym ze inspirowalem sie zupka izmir z tureckiej knajpy .
Robi sie to tak ze cebule podsmarza sie w garze z maslem i oliwa az sie
mocno zeszkli. Pozniej dodaje papryke w proszku ostra i lagodna i to
dosyc duzo (wedlug uznania) ja dodaje jeszcze zabek czosnku i pozniej
bulion (kostka rosolowa z cipcioka). Gotuje toto z godzine i pozniej
jest git majonez.

Mozna dodac na koniec klopsiki. Zupa porowa tez jest git majonez polecam .

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Feb 8, 2011, 7:28:08 PM2/8/11
to
Użytkownik Ikselka napisał:

> Dnia Tue, 08 Feb 2011 22:42:06 +0100, Yarael Poof napisał(a):
>
>> albo po prostu cebula
>> jest tak słodka.
>
> Może była nadmarznięta (tego nie widać) - wtedy jest słodka jak
> nadmarznięte ziemniaki.

Ikselko, cebula sama z siebie, bez nadmarznięcia jest słodka - zawiera
nie mniej cukru niż buraki cukrowe. Jedynym powodem dla którego się tego
na surowo nie czuje jest piekący smak związków siarki. Po obróbce
termicznej te związki częściowo się rozkładają a częściowo ulatniają i
pozostaje cukier - póki nie spalić na gorzko to cebula po prostu będzie
słodka i już.

--
Darek

Misiek

unread,
Feb 9, 2011, 1:34:35 AM2/9/11
to

Użytkownik "Yarael Poof" <mcleo.usunp...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:iisdb2$1ucl$1...@opal.icpnet.pl...

dodac sera zoltego ostrego startego na tarc3, zapiec.

Ikselka

unread,
Feb 9, 2011, 5:38:07 AM2/9/11
to
Dnia Wed, 09 Feb 2011 01:28:08 +0100, "Dariusz K. Ładziak" napisał(a):

> Użytkownik Ikselka napisał:
>> Dnia Tue, 08 Feb 2011 22:42:06 +0100, Yarael Poof napisał(a):
>>
>>> albo po prostu cebula
>>> jest tak słodka.
>>
>> Może była nadmarznięta (tego nie widać) - wtedy jest słodka jak
>> nadmarznięte ziemniaki.
>
> Ikselko, cebula sama z siebie, bez nadmarznięcia jest słodka

Ale nie ZA słodka. Zupę cebulową gotowałam i nie była za słodka.

Panslavista

unread,
Feb 9, 2011, 6:18:42 AM2/9/11
to

"Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
news:e0hd1x210ggi.w...@40tude.net...
> Dnia Wed, 09 Feb 2011 01:28:08 +0100, "Dariusz K. �adziak" napisa�(a):
>
>> U�ytkownik Ikselka napisa�:
>>> Dnia Tue, 08 Feb 2011 22:42:06 +0100, Yarael Poof napisa�(a):
>>>
>>>> albo po prostu cebula
>>>> jest tak s�odka.
>>>
>>> Mo�e by�a nadmarzni�ta (tego nie wida�) - wtedy jest s�odka jak
>>> nadmarzni�te ziemniaki.
>>
>> Ikselko, cebula sama z siebie, bez nadmarzni�cia jest s�odka
>
> Ale nie ZA s�odka. Zup� cebulow� gotowa�am i nie by�a za s�odka.

He...he. Jeste� w mylnym b��dzie:
http://www.grupy.senior.pl/CEBULA,p,2416403,3.html
http://www.toponions.com/products5.php?taalid=8


Yarael Poof

unread,
Feb 9, 2011, 7:58:10 AM2/9/11
to
W dniu 09-02-2011 07:34, Misiek pisze:

>
> dodac sera zoltego ostrego startego na tarc3, zapiec.

No rto nie tak, że zupa jest słodka jak lizaki, ale ogolnie dla mnie za
mdła. Żonie smakuje akurat. Grzankę oczywiście dodałem, od góry żółty
ser - niestety nie ostry, bo nie miałem pod ręką. No i z serem było
zasadniczo ok. Tyle, że ser został zjedzony, grzanka także, a chciałbym
żeby jednak cała zupa była ciut wyraźniejsza.
Cebula nie była przemarznięta. Myślałem, żeby dodać papryki albo może
chili? Nie mam pojęcia tylko co by pasowało, żeby mi nie wyszedł potem
"cukier z drutem kolczastym" :)

M.

Panslavista

unread,
Feb 9, 2011, 8:02:12 AM2/9/11
to

"Yarael Poof" <mcleo.usunp...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:iiu30k$mhu$1...@opal.icpnet.pl...

Ser żółty wędzony, najlepszy byłby Myśliwski.


Ikselka

unread,
Feb 9, 2011, 8:03:06 AM2/9/11
to
Dnia Wed, 9 Feb 2011 12:18:42 +0100, Panslavista napisał(a):

> "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> wrote in message
> news:e0hd1x210ggi.w...@40tude.net...

>> Dnia Wed, 09 Feb 2011 01:28:08 +0100, "Dariusz K. Ładziak" napisał(a):
>>
>>> Użytkownik Ikselka napisał:

>>>> Dnia Tue, 08 Feb 2011 22:42:06 +0100, Yarael Poof napisał(a):
>>>>
>>>>> albo po prostu cebula

>>>>> jest tak słodka.
>>>>
>>>> Może była nadmarznięta (tego nie widać) - wtedy jest słodka jak
>>>> nadmarznięte ziemniaki.
>>>
>>> Ikselko, cebula sama z siebie, bez nadmarznięcia jest słodka
>>
>> Ale nie ZA słodka. Zupę cebulową gotowałam i nie była za słodka.
>

> He...he. Jesteś w mylnym błędzie:
> http://www.grupy.senior.pl/CEBULA,p,2416403,3.html
> http://www.toponions.com/products5.php?taalid=8

Fajnie. jestem w błędzie mojosmakowym :->

Rysio

unread,
Feb 9, 2011, 8:17:04 AM2/9/11
to
W dniu 2011-02-09 13:58, Yarael Poof pisze:


Tak jak napisalem wyzej, nie zadne tam sery majeranki bo to pasuje do
cebuli jak swini siodlo a papryka duzo papryki w proszku + do tego
klopsiki wolowe albo jak kto lubi.

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Feb 9, 2011, 9:35:53 AM2/9/11
to
Użytkownik Yarael Poof napisał:

Może wino było co prawda wytrawne ale mało wyraziste w smaku? Bez
białego, zawierającego sporo kwasów nielotnych wytrawnego wina zupa
cebulowa faktycznie może być mdła.

--
Darek

Panslavista

unread,
Feb 9, 2011, 9:41:49 AM2/9/11
to
""Dariusz K. Ładziak"" <dariusz...@neostrada.pl> wrote in message
news:4d52a64a$0$2441$6578...@news.neostrada.pl...

--
Darek

Jadamy zupę bez wina i nie jest mdła. Kawałek słoniny pokroić i zesmażyć na
rumiane skwarki oraz użyć pieprzu ziołowego - ma on swoisty i miły smak i
zapach.


Rysio

unread,
Feb 9, 2011, 9:45:33 AM2/9/11
to
W dniu 2011-02-09 15:35, "Dariusz K. �adziak" pisze:
> U�ytkownik Yarael Poof napisa�:

>> W dniu 09-02-2011 07:34, Misiek pisze:
>>
>>>
>>> dodac sera zoltego ostrego startego na tarc3, zapiec.
>>
>> No rto nie tak, �e zupa jest s�odka jak lizaki, ale ogolnie dla mnie za
>> md�a. �onie smakuje akurat. Grzank� oczywi�cie doda�em, od g�ry ��ty
>> ser - niestety nie ostry, bo nie mia�em pod r�k�. No i z serem by�o
>> zasadniczo ok. Tyle, �e ser zosta� zjedzony, grzanka tak�e, a chcia�bym
>> �eby jednak ca�a zupa by�a ciut wyra�niejsza.
>> Cebula nie by�a przemarzni�ta. My�la�em, �eby doda� papryki albo mo�e
>> chili? Nie mam poj�cia tylko co by pasowa�o, �eby mi nie wyszed� potem

>> "cukier z drutem kolczastym" :)
>
> Mo�e wino by�o co prawda wytrawne ale ma�o wyraziste w smaku? Bez
> bia�ego, zawieraj�cego sporo kwas�w nielotnych wytrawnego wina zupa
> cebulowa faktycznie mo�e by� md�a.
>


tak zamiast wina lepszy bylby mocz pawiana.

JBP

unread,
Feb 9, 2011, 10:52:29 AM2/9/11
to
U�ytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:ccilhbt8nd0o.kptwab5hcvi9$.dlg@40tude.net...
> Dnia Wed, 9 Feb 2011 12:18:42 +0100, Panslavista napisaďż˝(a):
>
>>>> Ikselko, cebula sama z siebie, bez nadmarzni�cia jest s�odka
>>>
>>> Ale nie ZA s�odka. Zup� cebulow� gotowa�am i nie by�a za s�odka.
>>
>> He...he. Jeste� w mylnym b��dzie:
>> http://www.grupy.senior.pl/CEBULA,p,2416403,3.html
>> http://www.toponions.com/products5.php?taalid=8
>
> Fajnie. jestem w b��dzie mojosmakowym :->

Nie jeste� w b��dzie "Twojosmakowym", tylko pewnie nie kupujesz gatunku
cebuli, gdzie ka�da pojedyncza sztuka posiada w�asn� etykiet� :)

JBP

Ikselka

unread,
Feb 9, 2011, 10:57:49 AM2/9/11
to
Dnia Wed, 9 Feb 2011 16:52:29 +0100, JBP napisał(a):

> Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:ccilhbt8nd0o.kptwab5hcvi9$.dlg@40tude.net...


>> Dnia Wed, 9 Feb 2011 12:18:42 +0100, Panslavista napisał(a):
>>
>>>>> Ikselko, cebula sama z siebie, bez nadmarznięcia jest słodka
>>>>
>>>> Ale nie ZA słodka. Zupę cebulową gotowałam i nie była za słodka.
>>>
>>> He...he. Jesteś w mylnym błędzie:

>>> http://www.grupy.senior.pl/CEBULA,p,2416403,3.html
>>> http://www.toponions.com/products5.php?taalid=8
>>
>> Fajnie. jestem w błędzie mojosmakowym :->
>
> Nie jesteś w błędzie "Twojosmakowym", tylko pewnie nie kupujesz gatunku
> cebuli, gdzie każda pojedyncza sztuka posiada własną etykietę :)


No nie - na zupę cebulową kupuję gatunek, w którym jest pakowana po 2
sztuki - ze wspólną etykietą. Zwłaszcza na zupę cebulową i do tatara kupuje
ten gatunek.

Rysio

unread,
Feb 9, 2011, 11:01:57 AM2/9/11
to
W dniu 2011-02-09 16:57, Ikselka pisze:

Co ty zupe cebulowa robisz z 2 cebulek ?

Ikselka

unread,
Feb 9, 2011, 11:28:20 AM2/9/11
to

Z "PAKOWANYCH PO 2" oznacza że "z 2"?
No i dziwić się tutaj Aisze i Witkowi, że nie panimaty, co napisato.

Misiek

unread,
Feb 10, 2011, 3:02:38 AM2/10/11
to

Użytkownik "Yarael Poof" <mcleo.usunp...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:iiu30k$mhu$1...@opal.icpnet.pl...

Papryki? Bron Boze :-)
Pieprzu (niektorzy odaja bialego, inni czarnego).

Misiek

unread,
Feb 10, 2011, 3:06:20 AM2/10/11
to

U�ytkownik "Rysio" <onetto...@pot.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:iiu44e$85n$1...@news.onet.pl...

>W dniu 2011-02-09 13:58, Yarael Poof pisze:
>> W dniu 09-02-2011 07:34, Misiek pisze:
>>
>>>
>>> dodac sera zoltego ostrego startego na tarc3, zapiec.
>>
>> No rto nie tak, Ĺźe zupa jest sĹ odka jak lizaki, ale ogolnie dla mnie za
>> mdĹ a. Ĺťonie smakuje akurat. GrzankÄ oczywiĹ cie dodaĹ em, od gĂłry
>> şóŠty
>> ser - niestety nie ostry, bo nie miaĹ em pod rÄ kÄ . No i z serem byĹ o
>> zasadniczo ok. Tyle, Ĺźe ser zostaĹ zjedzony, grzanka takĹźe, a
>> chciaĹ bym
>> Ĺźeby jednak caĹ a zupa byĹ a ciut wyraĹşniejsza.
>> Cebula nie byĹ a przemarzniÄ ta. MyĹ laĹ em, Ĺźeby dodaÄ papryki albo
>> moĹźe
>> chili? Nie mam pojÄ cia tylko co by pasowaĹ o, Ĺźeby mi nie wyszedĹ
>> potem
>> "cukier z drutem kolczastym" :)
>>
>> M.
>
>
> Tak jak napisalem wyzej, nie zadne tam sery majeranki bo to pasuje do
> cebuli jak swini siodlo a papryka duzo papryki w proszku + do tego
> klopsiki wolowe albo jak kto lubi.

BZDURA !!!!
Zadnej papryki!!!!
Do zupy cebulowej dodaje sie wlasnie :
1. pieprz (jak juz pisalem jedni dodaja bialy, inni czarny swiezo mielony
oczywsicie)
2. sol
3. ser zolty ostry
4. grzanki (najlepsze z pieczywa pszennego, jednak nie kazdy takowe lubi)
Poczytaj o zupie cebulowej "francuzkiej", nie znajdziesz tam ani grama
papryki (ktora zmienia diametralnie smak zupy cebulowej w kierunku zupy
gulaszowej).
Klopsiki wolowe do zupy cebulowej???? Profanacja zupy cebulowej !!!

Aicha

unread,
Feb 10, 2011, 5:05:06 AM2/10/11
to
W dniu 2011-02-10 09:06, Misiek pisze:

> BZDURA !!!!
> Zadnej papryki!!!!
> Do zupy cebulowej dodaje sie wlasnie :
> 1. pieprz (jak juz pisalem jedni dodaja bialy, inni czarny swiezo
> mielony oczywsicie)
> 2. sol
> 3. ser zolty ostry
> 4. grzanki (najlepsze z pieczywa pszennego, jednak nie kazdy takowe lubi)
> Poczytaj o zupie cebulowej "francuzkiej", nie znajdziesz tam ani grama
> papryki (ktora zmienia diametralnie smak zupy cebulowej w kierunku zupy
> gulaszowej).
> Klopsiki wolowe do zupy cebulowej???? Profanacja zupy cebulowej !!!

Takie czasy nasta�y, �e profani s� wsz�dzie ;(
BTW, "francuskiej", monsieur.

--
Pozdrawiam - Aicha

http://wroclawdailyphoto.blogspot.com/
Jak nie pisaďż˝ po angielsku

Ikselka

unread,
Feb 10, 2011, 5:19:27 AM2/10/11
to
Dnia Thu, 10 Feb 2011 09:02:38 +0100, Misiek napisaďż˝(a):

> Papryki? Bron Boze :-)

Do cebulowej - ani ani. �adnej papryki.

> Pieprzu (niektorzy odaja bialego, inni czarnego).

Ja dodaj� bia�y.

Ikselka

unread,
Feb 10, 2011, 5:19:57 AM2/10/11
to
Dnia Thu, 10 Feb 2011 09:06:20 +0100, Misiek napisaďż˝(a):

> Klopsiki wolowe do zupy cebulowej???? Profanacja zupy cebulowej !!!

Dok�adnie.

Misiek

unread,
Feb 10, 2011, 8:22:39 AM2/10/11
to

Użytkownik "Aicha" <blueberry3...@to.ja> napisał w wiadomości
news:ij0d8k$ijo$3...@news.onet.pl...

>W dniu 2011-02-10 09:06, Misiek pisze:
>
>> BZDURA !!!!
>> Zadnej papryki!!!!
>> Do zupy cebulowej dodaje sie wlasnie :
>> 1. pieprz (jak juz pisalem jedni dodaja bialy, inni czarny swiezo
>> mielony oczywsicie)
>> 2. sol
>> 3. ser zolty ostry
>> 4. grzanki (najlepsze z pieczywa pszennego, jednak nie kazdy takowe lubi)
>> Poczytaj o zupie cebulowej "francuzkiej", nie znajdziesz tam ani grama
>> papryki (ktora zmienia diametralnie smak zupy cebulowej w kierunku zupy
>> gulaszowej).
>> Klopsiki wolowe do zupy cebulowej???? Profanacja zupy cebulowej !!!
>
> Takie czasy nastały, że profani są wszędzie ;(
> BTW, "francuskiej", monsieur.
>

ano fakt, zawsze z tym mialem problem. czemu?
Francuz
Francuzi
jedna Francuzka (osoba)
trzy Francuzki (Kto - liczba mnoga od Francuzka)
ale chyba juz język francuski (jaki)
ali francuska zupa


Rysio

unread,
Feb 10, 2011, 9:03:50 AM2/10/11
to
W dniu 2011-02-10 11:19, Ikselka pisze:

> Dnia Thu, 10 Feb 2011 09:06:20 +0100, Misiek napisał(a):
>
>> Klopsiki wolowe do zupy cebulowej???? Profanacja zupy cebulowej !!!
>
> Dokładnie.


Co wy qrwa wiecie o zupie cebulowej, to co proponujecie to jakies
szczyny serowe.

JaMyszka

unread,
Feb 10, 2011, 9:46:06 AM2/10/11
to
On 10 Lut, 15:03, Rysio wrote:
> [...]

> Co wy qrwa wiecie o zupie cebulowej, to co proponujecie to jakies
> szczyny serowe.

Ja to w ogóle nie rozumiem, po co rozcieńczać cebulę wodą?
Bierze się i podsmaża kawałki boczku, a potem wrzuca się prawie kilo
cebuli w plastrach, soli i pieprzy. I dusi (mieszając), aż do
miękkości.

--
Pozdrawiam :)
JM
http://www.bykom-stop.avx.pl/index.html
Bezpieczny wolontariat (Nobel?): http://zwijaj.pl/

Aicha

unread,
Feb 10, 2011, 9:49:50 AM2/10/11
to
W dniu 2011-02-10 15:46, JaMyszka pisze:

> Ja to w og�le nie rozumiem, po co rozcie�cza� cebul� wod�?
> Bierze si� i podsma�a kawa�ki boczku, a potem wrzuca si� prawie kilo
> cebuli w plastrach, soli i pieprzy. I dusi (mieszaj�c), a� do
> mi�kko�ci.

I juďż˝?
I z czym to siďż˝ ji?
Przypomnia�o mi si� studenckie danie - sma�ona cebula zmieszana z bia�ym
serem. Takie pseudo nadzienie do pierog�w bez pierog�w :)

panta_rei

unread,
Feb 10, 2011, 9:50:00 AM2/10/11
to
Dnia 10.02.2011 JaMyszka <fatamo...@gmail.com> napisaďż˝/a:

> On 10 Lut, 15:03, Rysio wrote:
>> [...]
>> Co wy qrwa wiecie o zupie cebulowej, to co proponujecie to jakies
>> szczyny serowe.
>
> Ja to w og�le nie rozumiem, po co rozcie�cza� cebul� wod�?

Bo tak siďż˝ robi *zupy*?

Pozdrawiam!
--
S�awomir Fr�c- Braniewo LRU #271189 *Polska Grupa Freesco*
N:54�22'18" E:19�49'31" jid:panta_rei(at)jabber.org
Wasz Windows tego nie potrafi...:P
********** Sygnaturka na licencji GNU GPL wersja 2 *************

Rysio

unread,
Feb 10, 2011, 9:51:52 AM2/10/11
to
W dniu 2011-02-10 15:46, JaMyszka pisze:


Jesli to ma byc zupa to bulionem nie woda. Woda to sie rozciencza zupe
jak za duzo gosci sie zjawi.

Gosc w dom woda w zupe.

Panslavista

unread,
Feb 10, 2011, 10:45:53 AM2/10/11
to
"panta_rei" <jak....@chce.to.znajdzie> wrote in message
news:slrnil7uoo.1...@chce.to.znajdzie...

> Dnia 10.02.2011 JaMyszka <fatamo...@gmail.com> napisał/a:
>> On 10 Lut, 15:03, Rysio wrote:
>>> [...]
>>> Co wy qrwa wiecie o zupie cebulowej, to co proponujecie to jakies
>>> szczyny serowe.
>>
>> Ja to w ogóle nie rozumiem, po co rozcieńczać cebulę wodą?
>
> Bo tak się robi *zupy*?
>
> Pozdrawiam!

Jakieś pół godziny temu skończyłem gotować ZUPĘ CEBULOWĄ... :-)))))))))))


JaMyszka

unread,
Feb 10, 2011, 11:05:01 AM2/10/11
to
On 10 Lut, 15:49, Aicha <blueberry37.nagma...@to.ja> wrote:
> > Ja to w og le nie rozumiem, po co rozcie cza cebul wod ?
> > Bierze si i podsma a kawa ki boczku, a potem wrzuca si prawie kilo
> > cebuli w plastrach, soli i pieprzy. I dusi (mieszaj c), a do
> > mi kko ci.
> I ju ?

I już:)
Tylko dusić pod przykryciem i co najmniej pół kg boczku;p
Cebula w tej ilości jakoś ma inny smak niż w "normalnej" ilości
smażona na patelni.
Pamiętam, że mama jeszcze kładła na wierzch tej cebuli starą/suchą
kromkę chleba i ona potem cudownie smakowała.

> I z czym to si ji?

Ja jem z chlebem, ale jak ktoś potrzebuje "zapchać" żołądek, to można
z ziemniakami.

> Przypomnia o mi si studenckie danie - sma ona cebula zmieszana z bia ym
> serem. Takie pseudo nadzienie do pierog w bez pierog w :)

No masz...

JaMyszka

unread,
Feb 10, 2011, 11:08:48 AM2/10/11
to
On 10 Lut, 15:51, Rysio wrote:
> [...]

> Jesli to ma byc zupa to bulionem nie woda. Woda to sie rozciencza zupe
> jak za duzo gosci sie zjawi.

Jak Ci mało smaku z co najmniej pół kg boczku, to sobie lej bulion;p
Mnie nic do tego;p

> Gosc w dom woda w zupe.

Ano;)

Ikselka

unread,
Feb 10, 2011, 11:35:14 AM2/10/11
to
Dnia Thu, 10 Feb 2011 06:46:06 -0800 (PST), JaMyszka napisał(a):

> Ja to w ogóle nie rozumiem, po co rozcieńczać cebulę wodą?
> Bierze się i podsmaża kawałki boczku, a potem wrzuca się prawie kilo
> cebuli w plastrach, soli i pieprzy. I dusi (mieszając), aż do
> miękkości.

No nieee, błagam, klasyczna zupa cebulowa z BOCZKIEM???

Ikselka

unread,
Feb 10, 2011, 11:35:44 AM2/10/11
to
Dnia Thu, 10 Feb 2011 15:51:52 +0100, Rysio napisał(a):

> Gosc w dom woda w zupe.

O nie, nie u mnie.

flower

unread,
Feb 11, 2011, 7:31:34 AM2/11/11
to
Użytkownik "Aicha" <blueberry3...@to.ja> napisał w wiadomości
news:ij0tug$ffh$2...@news.onet.pl...

> W dniu 2011-02-10 15:46, JaMyszka pisze:
>
> > Ja to w ogóle nie rozumiem, po co rozcieńczać cebulę wodą?
> > Bierze się i podsmaża kawałki boczku, a potem wrzuca się prawie kilo
> > cebuli w plastrach, soli i pieprzy. I dusi (mieszając), aż do
> > miękkości.
>
> I już?

Nawet ma to swoją nazwę: bigos żydowski. Widziałem coś takiego w książce
"Kuchnia żydowska"; no, może z jedną róznicą: obstawiałbym że bez boczku.

--
"Żałuj za dowcipy, synu!"
Tytus, Romek i A'Tomek, ks. VIII

Aicha

unread,
Feb 11, 2011, 7:47:40 AM2/11/11
to
W dniu 2011-02-11 13:31, flower pisze:

>>> Ja to w og�le nie rozumiem, po co rozcie�cza� cebul� wod�?
>>> Bierze si� i podsma�a kawa�ki boczku, a potem wrzuca si� prawie kilo
>>> cebuli w plastrach, soli i pieprzy. I dusi (mieszaj�c), a� do
>>> mi�kko�ci.
>>
>> I juďż˝?
>

> Nawet ma to swoj� nazw�: bigos �ydowski. Widzia�em co� takiego w ksi��ce
> "Kuchnia �ydowska"; no, mo�e z jedn� r�znic�: obstawia�bym �e bez boczku.

Ale za to z czosnkiem?
Zainspirowa�e� mnie swoim nieprawomy�lnym postem:

http://www.wielkiezarcie.com/recipe9377.html
http://www.wielkiezarcie.com/recipe43434.html
http://www.wielkiezarcie.com/recipe65348.html

:)))

Aicha

unread,
Feb 11, 2011, 6:58:11 PM2/11/11
to
W dniu 2011-02-10 14:22, Misiek pisze:

> ale chyba juz język francuski (jaki)
> ali francuska zupa

Tak.
Ale popatrz tutaj - w przepis Zupa grzybowa. Pisownia się
zestokrotczyła... znaczy zmieniła od tamtych czasów :)
http://193.59.172.16/szzz/ShowSkan.do?id=5597810&wyglad=

--
Pozdrawiam - Aicha

http://wroclawdailyphoto.blogspot.com/
Jak nie pisać po angielsku

JaMyszka

unread,
Feb 12, 2011, 2:03:41 PM2/12/11
to
On 11 Lut, 13:47, Aicha <blueberry37.nagma...@to.ja> wrote:
> [...]

> Ale za to z czosnkiem?

??
Kg cebuli i 2 _ząbki_ czosnku to jest "z"?
;)
Już dawno odkryłam perfidność czosnku;p
Dodany w odpowiednich ilościach jest niewyczuwalny, ale wzbudza chęć
włożenia do ust następnego kęsa danej potrawy;p

> Zainspirowa e mnie swoim nieprawomy lnym postem:
> (...)
> http://www.wielkiezarcie.com/recipe43434.html
> [...]

Pozwolę sobie podać nieco zmodyfikowane;)
Dla tej ilość wątróbki to 1 cebula jest za mało - ja daję 2-3 i ją
kroję w drobną kostkę. Solę i (mało!) cukrzę. Przez ten czas, gdy
cebula się maceruje, to gotuję wątróbkę i jaja. I ciepłe (nie gorące,
ale ciepłe na tyle, żeby nadtapiały masło) rozgniatam widelcem na
talerzu dobierając w miarę cebuli i masła. Dokładnie mieszam i
przyprawiam. Wstawiam do lodówki na smarowidło do kanapek lub takimi
ciepłymi można faszerować jajka, pieczarki i co tam chcesz jeszcze.

Aicha

unread,
Feb 12, 2011, 9:02:26 PM2/12/11
to
W dniu 2011-02-12 20:03, JaMyszka pisze:

>> Ale za to z czosnkiem?
>
> ??

> Kg cebuli i 2 _z�bki_ czosnku to jest "z"?
> ;)

Niii... czym chuchaj� �ydzi? (kto� tu uprzedzony musi by�, a to powy�ej
to by�o do niego pytanie)

>> http://www.wielkiezarcie.com/recipe43434.html
>> [...]
>
> Pozwolďż˝ sobie podaďż˝ nieco zmodyfikowane;)
> Dla tej ilo�� w�tr�bki to 1 cebula jest za ma�o - ja daj� 2-3 i j�
> kroj� w drobn� kostk�. Sol� i (ma�o!) cukrz�. Przez ten czas, gdy
> cebula si� maceruje, to gotuj� w�tr�bk� i jaja. I ciep�e (nie gor�ce,
> ale ciep�e na tyle, �eby nadtapia�y mas�o) rozgniatam widelcem na
> talerzu dobieraj�c w miar� cebuli i mas�a. Dok�adnie mieszam i
> przyprawiam. Wstawiam do lod�wki na smarowid�o do kanapek lub takimi
> ciep�ymi mo�na faszerowa� jajka, pieczarki i co tam chcesz jeszcze.

Cholera, zrobi�am na ciep�o z cebul�, papryk�, jab�kiem i majerankiem. I
ze�ar�am bez zb�dnej zw�oki :D
A krupnik zrobi� mi si� na g�sto, klajsterek :)
Jeszcze lazania ze szpinakiem w planie :))) I zupa meksyka�ska. Potem
trzeba b�dzie p�j�� na zakupy, uzupe�ni� zamra�alnik ;)

--
Pozdrawiam - Aicha (gdy nie ma dzieci w domu, to jeste�my niegrzeczni:))

JaMyszka

unread,
Feb 13, 2011, 2:13:15 PM2/13/11
to
On 13 Lut, 03:02, Aicha wrote:
> [...]
> Niii... czym chuchaj ydzi? (kto tu uprzedzony musi by , a to powy ej
> to by o do niego pytanie)

Co Ciebie obchodzi, czym oni chuchają?
Weź i sprawdź sama jak to działa. Zacznij np. od połowy ząbka czosnku
(z wyciskacza - można i do zupy).

> [...]
> Cholera, zrobi am na ciep o z cebul , papryk , jab kiem i majerankiem. I
> ze ar am bez zb dnej zw oki :D

Bo ta cebula na ciepło coś ma w sobie, że nawet zwłoki nie widać;p
Bardzo, ale to bardzo odpowiada mi prawdziwa sałatka po żydowsku
(cebula+ziemniaki+olej+przyprawy), właśnie w ten sposób zrobiona;p

> A krupnik zrobi mi si na g sto, klajsterek :)

1. Dałaś za dużo kaszy?
2. Nie płukałaś kaszy?
3. Nie dolałaś bulionu (woda+kostka rosołowa)?

> Jeszcze lazania ze szpinakiem w planie :))) I zupa meksyka ska. Potem
> trzeba b dzie p j na zakupy, uzupe ni zamra alnik ;)

Zamrażalnik to się uzupełnia latem owocami, bo teraz jest wszystko na
bieżąco w sklepach. No, chyba, że coś się za dużo zrobiło...

Aicha

unread,
Feb 13, 2011, 3:00:20 PM2/13/11
to
W dniu 2011-02-13 20:13, JaMyszka pisze:

>> Niii... czym chuchaj ydzi? (kto tu uprzedzony musi by , a to powy ej
>> to by o do niego pytanie)
>
> Co Ciebie obchodzi, czym oni chuchają?

Mnie nie. Ja też chucham, głównie po obiedzie, i to mocno :) Czasem aż
przez pory w skórze "wychodzi" ;)

>> A krupnik zrobi mi si na g sto, klajsterek :)
>
> 1. Dałaś za dużo kaszy?
> 2. Nie płukałaś kaszy?
> 3. Nie dolałaś bulionu (woda+kostka rosołowa)?

No wiesz co?! Bulion mnie proponować? :D Do krupniku to najwyżej
grzybowego używam. I jest potrójnie grzybowy :)

--
Pozdrawiam - Aicha

http://wroclawdailyphoto.blogspot.com/

malgorzata

unread,
Feb 13, 2011, 5:47:57 PM2/13/11
to
W dniu 2011-02-09 12:18, Panslavista pisze:
> "Ikselka"<iks...@gazeta.pl> wrote in message
> news:e0hd1x210ggi.w...@40tude.net...
>> Dnia Wed, 09 Feb 2011 01:28:08 +0100, "Dariusz K. �adziak" napisa�(a):
>>
>>> U�ytkownik Ikselka napisa�:
>>>> Dnia Tue, 08 Feb 2011 22:42:06 +0100, Yarael Poof napisa�(a):
>>>>
>>>>> albo po prostu cebula
>>>>> jest tak s�odka.
>>>>
>>>> Mo�e by�a nadmarzni�ta (tego nie wida�) - wtedy jest s�odka jak
>>>> nadmarzni�te ziemniaki.
>>>
>>> Ikselko, cebula sama z siebie, bez nadmarzni�cia jest s�odka
>>
>> Ale nie ZA s�odka. Zup� cebulow� gotowa�am i nie by�a za s�odka.
>
> He...he. Jeste� w mylnym b��dzie:
> http://www.grupy.senior.pl/CEBULA,p,2416403,3.html
> http://www.toponions.com/products5.php?taalid=8
>
>
A, są niemylne błędy? Coś z logiką nie tak?

M.

Panslavista

unread,
Feb 13, 2011, 7:13:13 PM2/13/11
to

"malgorzata" <malgor...@poczta.onet.eu> wrote in message
news:ij9n31$lhr$2...@news.onet.pl...

>W dniu 2011-02-09 12:18, Panslavista pisze:
>> "Ikselka"<iks...@gazeta.pl> wrote in message
>> news:e0hd1x210ggi.w...@40tude.net...
>>> Dnia Wed, 09 Feb 2011 01:28:08 +0100, "Dariusz K. ?adziak" napisa?(a):
>>>
>>>> U?ytkownik Ikselka napisa?:
>>>>> Dnia Tue, 08 Feb 2011 22:42:06 +0100, Yarael Poof napisa?(a):
>>>>>
>>>>>> albo po prostu cebula
>>>>>> jest tak s?odka.
>>>>>
>>>>> Mo?e by?a nadmarzni?ta (tego nie wida?) - wtedy jest s?odka jak
>>>>> nadmarzni?te ziemniaki.
>>>>
>>>> Ikselko, cebula sama z siebie, bez nadmarzni?cia jest s?odka
>>>
>>> Ale nie ZA s?odka. Zup? cebulow? gotowa?am i nie by?a za s?odka.
>>
>> He...he. Jeste? w mylnym b??dzie:
>> http://www.grupy.senior.pl/CEBULA,p,2416403,3.html
>> http://www.toponions.com/products5.php?taalid=8
>>
>>
> A, s� niemylne b��dy? Co� z logik� nie tak?
>
> M.

To tylko cycat znanej osoby...


malgorzata

unread,
Feb 13, 2011, 7:17:00 PM2/13/11
to
W dniu 2011-02-14 01:13, Panslavista pisze:
No, jeśli "cycat" to wsio ok.

M.

malgorzata

unread,
Feb 13, 2011, 7:22:06 PM2/13/11
to
W dniu 2011-02-08 22:42, Yarael Poof pisze:
> Witam.
> Zrobiłem pierwszą w życiu zupę cebulową. Podchodziłem do tego jak do
> jeża, bo "zupa z cebuli" kojarzyła mi się tylko ze smrodem, ale
> ostatecznie nie wyszło źle. Smak jest ok, z tymiankiem wprost
> rewelacyjnie, pachnie super, tylko smak jest trochę mdły. Określiłbym go
> jako za słodki i stawiam, że słodycz pochodzi od cebuli. Albo ja za
> mocno zkarmelizowałem, albo za mało, albo za dużo, albo po prostu cebula
> jest tak słodka.
> Nie bardzo wiem jak wyrównać ten smak, czym to doprawić, żeby jakoś
> złamać ten cukier. Albo inaczej - ta słodycz ma swój urok, ale jest
> jednak trochę za mdłe. Soli już nie chcę dodawać.
>
>
> Maciej

Stawiam na "błąd" cebuli. Sól nie zmieni słodkości. Możesz najwyżej
przesolić. Jeśli już musisz ratować tę zupę, spróbuj rozcieńczyć wodą,
dodać śmietany...

M.

Misiek

unread,
Feb 14, 2011, 3:18:41 AM2/14/11
to

Użytkownik "Aicha" <blueberry3...@to.ja> napisał w wiadomości
news:ij4iel$tfv$1...@news.onet.pl...

>W dniu 2011-02-10 14:22, Misiek pisze:
>
>> ale chyba juz język francuski (jaki)
>> ali francuska zupa
>
> Tak.
> Ale popatrz tutaj - w przepis Zupa grzybowa. Pisownia się
> zestokrotczyła... znaczy zmieniła od tamtych czasów :)
> http://193.59.172.16/szzz/ShowSkan.do?id=5597810&wyglad=
>
>
sęk sęk... staropolszczyzne mnmie się zachciało..
Mógłbym rownie dobrze powiedzieć... ja wiem.. tu leży pies pogrzebany..

Hehehe

Misiek

unread,
Feb 14, 2011, 3:24:37 AM2/14/11
to

Użytkownik "malgorzata" <malgor...@poczta.onet.eu> napisał w wiadomości
news:ij9sjj$8ve$1...@news.onet.pl...

Błąd podstawowy to włąśnie rzocieńczanie wodą.. Co uzyskamy?
"roztwór" hehehe
A tak serio to lepiej dodać bulionu drobiwego "delikatnego" na ten przykłąd
(ale UWAGA!!!! Zmienia diametralnie smak cebulowej), bulionu jarzynowego
(też "cieniuchnego), moze odrobiny wina bialego na ktorym to gotowalismy ta
zupe, lub faktycznie smietany (KWASNEJ!!!).
Ja jednak nadal optuje zq serem zoltym ostrym, grzankami i zapieczeniem zupy
w piekarniku.
Dla "ekstremalnych" 2 zabki czosnku :-)

Aicha

unread,
Feb 14, 2011, 3:31:43 AM2/14/11
to
W dniu 2011-02-14 09:18, Misiek pisze:

>>> ale chyba juz język francuski (jaki)
>>> ali francuska zupa
>>
>> Tak.
>> Ale popatrz tutaj - w przepis Zupa grzybowa. Pisownia się
>> zestokrotczyła... znaczy zmieniła od tamtych czasów :)
>> http://193.59.172.16/szzz/ShowSkan.do?id=5597810&wyglad=
>>
> sęk sęk... staropolszczyzne mnmie się zachciało..
> Mógłbym rownie dobrze powiedzieć... ja wiem.. tu leży pies pogrzebany..

:)))
Pieees? To Rozencwajgowa ma psa? A jaka rasa?

Misiek

unread,
Feb 14, 2011, 5:21:41 AM2/14/11
to

Użytkownik "Aicha" <blueberry3...@to.ja> napisał w wiadomości
news:ijap9h$cvm$3...@news.onet.pl...

>W dniu 2011-02-14 09:18, Misiek pisze:
>
>>>> ale chyba juz język francuski (jaki)
>>>> ali francuska zupa
>>>
>>> Tak.
>>> Ale popatrz tutaj - w przepis Zupa grzybowa. Pisownia się
>>> zestokrotczyła... znaczy zmieniła od tamtych czasów :)
>>> http://193.59.172.16/szzz/ShowSkan.do?id=5597810&wyglad=
>>>
>> sęk sęk... staropolszczyzne mnmie się zachciało..
>> Mógłbym rownie dobrze powiedzieć... ja wiem.. tu leży pies pogrzebany..
>
> :)))
> Pieees? To Rozencwajgowa ma psa? A jaka rasa?
>

Zle :-)
Pieeeeees??? Piesek?
To Rozencwajgowa ma na sprzedaz psa?
A jaka rasa?
Wiesz, bo moj Hipcio koniecznie chce miec psa.
Moze byc Łyżew... albo Sfeter (Sweter?), albo Bulgot.. albo taki maly bialy
dupelek, Sluchaj ale bron boze jajnik.
A to jaka rasa?
jaka rasa? Nordycka psia krew odczep sie od tego zierzecia nieszczescie ty
moje.
Sluchaj Binik dwa tysiace za psa...

Aicha

unread,
Feb 14, 2011, 5:26:01 AM2/14/11
to
W dniu 2011-02-14 11:21, Misiek pisze:

>>> sęk sęk... staropolszczyzne mnmie się zachciało..
>>> Mógłbym rownie dobrze powiedzieć... ja wiem.. tu leży pies pogrzebany..
>>
>> :)))
>> Pieees? To Rozencwajgowa ma psa? A jaka rasa?
>
> Zle :-)

Z pamięci pisałam, no :)

Panslavista

unread,
Feb 14, 2011, 5:38:33 AM2/14/11
to

"Misiek" <pw...@o2.pl> wrote in message
news:4d58e566$0$2447$6578...@news.neostrada.pl...

>> Ale popatrz tutaj - w przepis Zupa grzybowa. Pisownia się
>> zestokrotczyła... znaczy zmieniła od tamtych czasów :)

Po polskiemu lepiej byłoby napisać - zeszła na stokrotki...


Aicha

unread,
Feb 14, 2011, 5:40:57 AM2/14/11
to
W dniu 2011-02-14 11:38, Panslavista pisze:

>>> Ale popatrz tutaj - w przepis Zupa grzybowa. Pisownia się
>>> zestokrotczyła... znaczy zmieniła od tamtych czasów :)
>
> Po polskiemu lepiej byłoby napisać - zeszła na stokrotki...

A jaka rasa??? ;)

Panslavista

unread,
Feb 14, 2011, 5:56:00 AM2/14/11
to

"Aicha" <blueberry3...@to.ja> wrote in message
news:ijb0rr$eqa$4...@news.onet.pl...

>W dniu 2011-02-14 11:38, Panslavista pisze:
>
>>>> Ale popatrz tutaj - w przepis Zupa grzybowa. Pisownia się
>>>> zestokrotczyła... znaczy zmieniła od tamtych czasów :)
>>
>> Po polskiemu lepiej byłoby napisać - zeszła na stokrotki...
>
> A jaka rasa??? ;)
>

Po jejinemu - Stokróć - pundelek.


0 new messages