Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Ciasto na pierogi

640 views
Skip to first unread message

batory

unread,
Oct 25, 2007, 5:20:20 AM10/25/07
to
Na początek przepraszam, bo było już 100 razy. Ale szukam w googlach i
wypluwa mi tylko takie ciasto jakie ja robię, a chciałabym tym razem
inaczej. Otóż chodzi mi o takie grube i miękkie ciasto jakie jest na
pierogach w stołówkach. Wiem, że się robi bez jajka, a mąkę rozrabia ciepłą
(gorącą?) wodą. Jak ciepłą? Czy może gorącą? Proszę o odpowiedź tych, którzy
już coś takiego robili, czyli praktyków
Pozdrawiam - Agnieszka


MONI|<A

unread,
Oct 25, 2007, 5:37:21 AM10/25/07
to

Ja robię ciasto na pierogi z ciepłą wodą lub 1:1 (woda : mleko), ma to taka
temp. że możesz do tego rękę włożyć i się nie oparzysz, do ciasta dodaję pół
łyżeczki oleju/oliwy - ciasto jest bardziej elastyczne.

Pozdrawiam

Monika


MONI|<A

unread,
Oct 25, 2007, 5:42:39 AM10/25/07
to

Możesz zagotować wodę i wymieszać z taką samą ilością mleka o temp.
pokojowej, będzie ok.

Pozdrawiam

Monika


panta_rei

unread,
Oct 25, 2007, 5:41:32 AM10/25/07
to
Świadomie, albo i nie MONI|<A napisał(a):

> Ja robię ciasto na pierogi z ciepłą wodą lub 1:1 (woda : mleko), ma to taka
> temp. że możesz do tego rękę włożyć i się nie oparzysz, do ciasta dodaję pół
> łyżeczki oleju/oliwy - ciasto jest bardziej elastyczne.

Bardzo fajne wychodzi robione na kefirze, nie musi być ciepły ;)

Pozdrawiam.
--
Sławomir Frąc- Braniewo LRU #271189 *Polska Grupa Freesco*
http://foto.sztrandek.int.pl jid:panta_rei(at)jabber.org
Wasz Windows tego nie potrafi...:P
********** Sygnaturka na licencji GNU GPL wersja 2 *************

medea

unread,
Oct 25, 2007, 5:44:40 AM10/25/07
to
batory pisze:

A ja robię według przepisu wyczytanego tu na grupie (nie pamiętam czyj
to był, przepraszam). Na 3 szklanki mąki (+ łyżeczka soli) 1 szklanka
gorącej wody z rozpuszczoną w niej łyżką masła. Najpierw to siekam nożem
póki gorące, a później zagniatam. Ciasto wychodzi super. Można
rozwałkować grubo albo cienko, jak kto chce. I ładnie się lepią. Raz
zrobiłam wersję z mlekiem, bo mi ktoś tak poradził i to już nie to było,
ciasto o wiele twardsze wyszło.

Pozdrawiam
Ewa

Ikselka

unread,
Oct 25, 2007, 7:19:56 AM10/25/07
to
batory pisze:
Zrób ciasto pierogowe mąki krupczatki (samej!), jajko rozbełtaj, dolej
mocno cieplej wody (jakieś 50 st), znowu wymieszaj i wlej do mąki. Ja
robię z jajkiem.
Jeśli za mało wody, można dodac potem, więc na początku lepiej mniej niż
za duzo.
Ciasto musi być miękkie, nie rozwałkowuj za cienko, bo popęka potem.
Brzegi smaruj białkiem (2 łyżeczki białka odłożone wcześniej), świetny
sposób na dobre sklejenie.
--
XL wiosenna

Panslavista

unread,
Oct 25, 2007, 7:29:01 AM10/25/07
to

"Ikselka" <iks...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:ffpuab$h9t$1...@atlantis.news.tpi.pl...

Maruda nie bawi się w smarowanie - jej nic sie nie rozłazi...
Smarowanie jest potrzebne w przyborach do robienia pierogów:
http://www.galeriakuchenna.pl/index.php?&id3=23&id4=1&sid=e113fca34127ad77cff3f50a2a124bf4
W końcu 36 ravioli - gdyby się rozpadło - to byłaby strata!


Panslavista

unread,
Oct 25, 2007, 7:31:50 AM10/25/07
to
"Panslavista" <pansl...@wp.pl> wrote in message
news:ffpv0d$248$1...@nemesis.news.tpi.pl...

Małe uzupełnienie:
Wycinała placki na pierogi szklanką - nauczyłem metody mojej babci -
krojenia ciasta w kwadraty - prawie nie ma odpadów do ponownego zlepiania i
wałkowania, wielkość też dowolna - ja lubię duże pierogi...


Ikselka

unread,
Oct 25, 2007, 8:08:59 AM10/25/07
to
Panslavista pisze:

> "Ikselka" <iks...@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:ffpuab$h9t$1...@atlantis.news.tpi.pl...
>> batory pisze:
>>> Na początek przepraszam, bo było już 100 razy. Ale szukam w googlach i
>>> wypluwa mi tylko takie ciasto jakie ja robię, a chciałabym tym razem
>>> inaczej. Otóż chodzi mi o takie grube i miękkie ciasto jakie jest na
>>> pierogach w stołówkach. Wiem, że się robi bez jajka, a mąkę rozrabia
>>> ciepłą (gorącą?) wodą. Jak ciepłą? Czy może gorącą? Proszę o odpowiedź
>>> tych, którzy już coś takiego robili, czyli praktyków
>>> Pozdrawiam - Agnieszka
>> Zrób ciasto pierogowe mąki krupczatki (samej!), jajko rozbełtaj, dolej
>> mocno cieplej wody (jakieś 50 st), znowu wymieszaj i wlej do mąki. Ja
>> robię z jajkiem.
>> Jeśli za mało wody, można dodac potem, więc na początku lepiej mniej niż
>> za duzo.
>> Ciasto musi być miękkie, nie rozwałkowuj za cienko, bo popęka potem.
>> Brzegi smaruj białkiem (2 łyżeczki białka odłożone wcześniej), świetny
>> sposób na dobre sklejenie.
>> --
>> XL wiosenna
>
> Maruda nie bawi się w smarowanie - jej nic sie nie rozłazi...
> Smarowanie jest potrzebne w przyborach do robienia pierogów:

Mnie się też NIC nie rozłazi :-D - białkiem smaruję na wszelki wypadek,
do którego czasem może dojść, a poza tym jak ciasto trochę przeschnie,
to białko doskonale robi swoje. Każdy ma swój system i tyle.


--
XL wiosenna

Panslavista

unread,
Oct 25, 2007, 8:14:47 AM10/25/07
to

"Ikselka" <iks...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:ffq1ep$60j$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Mnie się też NIC nie rozłazi :-D - białkiem smaruję na wszelki wypadek,

> do którego czasem może doj¶ć, a poza tym jak ciasto trochę przeschnie, to

> białko doskonale robi swoje. Każdy ma swój system i tyle.

Ciem nie krytykujem.
Opisałem system Marudy i moje w nim korekty. W starym robiła 100 pierogów na
godzinę, po korektach 200...


Magdalena Bassett

unread,
Oct 25, 2007, 11:53:35 AM10/25/07
to
medea wrote:


Ja tez uzywam tego przepisu, jest to przepis Kota z przed paru lat.
Kiedys robilam ciasto na pierogi z jajkiem, ale od czasu, jak
wyprobowalam jej przepis, to tylko ten.

MB

batory

unread,
Oct 25, 2007, 12:03:34 PM10/25/07
to

Użytkownik "medea" <e.fi...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ffpos4$jf2$1...@nemesis.news.tpi.pl...
Zrobiłam właśnie wg tego przepisu, wyszło fantastyczne, nawet mój mąż, który
jest kulinarnym tradycjonalistą powiedział - od tej pory, jeśli możesz, rób
tylko tak. Ale, ale nie o to mi chodziło. Chciałam uzyskać efekt pierogów
barowych - takie grube mączyste ciasto. Nieco łamiące się? Bo to wyszło jak
moje dawne, tylko znacznie delikatniejsze.
Ale i tak dziękuję, pozdrawiam - Agnieszka


Ikselka

unread,
Oct 25, 2007, 12:31:21 PM10/25/07
to
Panslavista pisze:

> "Ikselka" <iks...@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:ffq1ep$60j$1...@nemesis.news.tpi.pl...
>
>> Mnie się też NIC nie rozłazi :-D - białkiem smaruję na wszelki wypadek,
>> do którego czasem może dojść, a poza tym jak ciasto trochę przeschnie, to
>> białko doskonale robi swoje. Każdy ma swój system i tyle.
>
> Ciem nie krytykujem.

Byś spróbował!
;-p

> Opisałem system Marudy i moje w nim korekty. W starym robiła 100 pierogów na
> godzinę, po korektach 200...

Nienienie, ja nie zrobię 100 pierogów na godzinę. Tzn jakbym sie
postarala, to na pewno, ale na robienie pierogów to sobie rezerwuję
duuuużo czasu, bo się nie lubię śpieszyć. I nie lubię, jak mi przez
ramię wszyscy zaglądaja i pytają : no kiedy? no kiedy?
:-)


--
XL wiosenna

Panslavista

unread,
Oct 25, 2007, 3:31:40 PM10/25/07
to

"Ikselka" <iks...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:ffqgi9$na5$3...@atlantis.news.tpi.pl...

A widzisz! Bo nie podałem całego systemu - gdy zrobiony farsz i ciasto
rozwałkowane wtedy na gazie staje duży gar z wodą - pierwsza partia wędruje
do gara i na talerze, chociarz uskarża się, że ja wtedy zjadam nie
kontrolowaną przez nią ilość...


Ikselka

unread,
Oct 25, 2007, 4:00:32 PM10/25/07
to
Panslavista pisze:

> uskarża się, że ja wtedy zjadam nie
> kontrolowaną przez nią ilość...

A kontrolowaną przez kogokolwiek?
:-DDD

Nie wiem, po co kontrolować ilość zjedzonych pierogów ;-)

--
XL wiosenna

Panslavista

unread,
Oct 26, 2007, 2:10:23 AM10/26/07
to

"Ikselka" <iks...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:ffqt2u$bqp$1...@nemesis.news.tpi.pl...

Nie znasz moich możliwości w każdej dziedzinie, w tym i w ilości zjadanych
jednorazowo pierogów


0 new messages