Qrczak pisze:
>>> Powtórzone 3 razy staje się ważniejsze?
>>
>> Lecz prostatę.
>> Bo wiedzy na temat NNTP nie pogłębisz, to znacznie trudniejsze...
>
> Powiadasz, że to właśnie ta wiedza skłania do klonowania?
Raczej niewiedza. Ktoś może zejść tak głęboko, że wzniecony muł przysłoni
mu obraz tego, czym jest Message-ID w protokole NNTP. Identyfikator ten
jest nadawany każdej wiadomości z osobna przez każdy przyzwoity czytnik
usenetowy. Dopiero z tym identyfikatorem wędruje ona do najbliższego
serwera, a ten stara się ją przekazać wszystkim innym serwerom.
Istnienie Message-ID sprawia, że klonowanie wiadomiści *w sieci* NNTP
jest niemożliwe. Jeśli do serwera przyjdzie drugi raz ta sama wiadomość
(tą samą bądź inną drogą) on ja odrzuci, bo zobaczy, że ma już jedną
taką samą.
Powielanie wiadomości zawsze następuje w czytniku. Zdarza się, że ktoś
używa jakiejś trefnej konfiguracji, w której czytnik nie generuje swojego
Message-ID. Wtedy serwer robi to za niego -- tak jak urzędniczka pocztowa
dopisze czasem na kopercie coś, o czym zapomniał nadawca-gapa. Ale jeśli
czytnik będzie próbował drugi i trzeci raz wysłać to samo, to serwer nada
nowy Message-ID kolejnym wiadomościom. Bo serwer przecież nie zagląda do
treści wiadomości (gdyby czytał wszystko, co ludzie piszą w Usenecie, to
by zdurniał do reszty).
Kiedyś zdarzały się czytniki, które nie umiały same generować Message-ID.
Właściwie był jeden taki, lecz z jakichś powodów dawno temu popularny.
Stąd własnie to zastępcze generowanie Message-ID przez serwery -- zostało
ono z tamtych czasów. Dzisiaj bodaj każdy czytnik potrafi wygenerować ten
losowy ciąg znaków, o ile jego użytkownik, pan i władca mu tego nie zabroni.
Świadomie, celowo, złośliwie -- ale najczęściej powodu swego ignorancwa.
A gdyby nawet któryś program tego nie umiał, to przecież zawsze można wziąć
dobry i sprawdzony -- tyle tego jest. Klonowanie wiadomości zawsze jest
więc winą konkretnego nadawcy (wymienionego we "From"), nigdy nie da się
winić za to sieci.
Jarek
--
Ojciec najgorsze wyrazy
Powtarzał po kilka razy.
Ona płakała cichutko,
Bo ją przy tym kopnął w udko.