Ja kupuję tylko ryż z tych droższych, tzn "Halina" oraz ryż tzw okrągły
(in. do risotto), używam tego okrągłego jak normalnego ryżu, jest bardzo
dobry. Zresztą i tak jemy ryżu niewiele - mąż odmawia jedzenia go jako
dodatku do drugiego dania, więc używam tylko czasem do zup, na gołąbki i
zapiekany z jabłkami. czyli rzadko. Natomiast stosunkowo często gotuję ryż
z warzywami i mięsem - dla moich piesków. I wtedy oczywiście używam tego
tańszego - a ten od pewnego czasu _zawsze_ się rozpada nawet po bardzo
krótkim gotowaniu. Myślalam, najpierw, że to dlatego, ze jakiś tani, więc
popękany i dlatego szybko się rozpada w wodzie... Kurczę, psów też nie chcę
truć, więc kupiłam najtańszy makaron w Biedronce - one go NIE CHCĄ TKNĄĆ
absolutnie. To daje do myślenia... Płatki owsiane i lepszy makaron im będę
kupować, jest taki w workach po parę kg, w Makro, który jedzą, dosyć
tani...