W dniu 11.12.2012 07:11, case pisze:
> Właśnie w te 1,5h uzyskuję taką złoto-brązowawą skórkę na kurczaku,
> choć jeszcze stanowczo nie chrupiąca.
> Parę minut pewnie nie zrobiłby tu różnicy, ale jeśli piekłbym tylko 1h
> to skóra byłaby raczej tylko koloru przyprawy, więc niezbyt apetyczna.
>
Chcesz mieć chrupiącą, to pod koniec pieczenia rozetnij rękaw, nastaw
górne grzanie i daj się jej zrumienić. Mięso pieczone w rękawie, tak
naprawdę przez długi czas dusi się we własnym sosie, stąd to jego
rozpadanie się po jakimś czasie, żeby jeszcze dodatkowo przypieczone na
wierzchu musisz dać szansę odparować płynowi, który najprawdopodobniej
się zebrał pod mięsem :)
Tak to widzę... :)
--
Pozdrówki
Anai
***** Moje słit focie:
http://infobot.pl/r/26aE *****
*******
http://annape.digart.pl/digarty/ *********
"...dla mnie dobroczyńcy zwierząt są jak jacyś chrześcijanie. Wszyscy
tak radośni i pełni dobrych intencji, aż po pewnym czasie człowieka
korci, żeby pójść w świat i odrobinę sobie pogwałcić i poplądrować. Albo
kopnąć kota..." J.M. Coetzee Hańba