--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
0,5 wypij a ogóra se wsadź i zakiś
> 0,5 wypij a ogóra se wsadź i zakiś
JA zawsze tak robię. tylko wsadzam analnie. Lepszy aromat.
óóóóóóóóóó
> Czy mozecie podac pomysl co z tego zrobic troche szkoda wyrzucic bo
> dalam za to 10 zł dzieki za jakies przepisy szukalam po necie ale
> tam sa przepisy na swieze karczochy
Z netu, w którym "nic nie ma":
Karczochy nadają się idealnie jako "antipasti" np. z grillowanymi
warzywami są idealnym rozpoczęciem obiadu lub kolacji we włoskim
stylu. Są doskonałym dodatkiem do pizzy i do wszelkiego rodzaju sałat
i sałatek.
Serca karczochów w zalewie stanowią doskonałą przekąskę, dodatek do
spaghetti oraz rożnego typu potraw, można je też grillować.
Karczochy marynowane, w zalewie. Dodatek do dań mięsnych, sałat,
sprawdza się jako element talerza zakąsek.
Z karczochow mozesz zrobic pyszny krem. Trzeba je po prostu zmiksowac
z odrobina oliwy z marynaty i ewentualnie szczypta soli. Tego kremu
mozesz uzywac jako dipu do warzyw, albo posmarowac nim kawalek chleba.
Marynowane karczochy nadaja sie tez na sos do spagetti. Trzeba pokroic
je na kawalki. Do sosu dodaj przypraw tzn pieprzu, soli, i czegos
mocniejszego jesli masz ochote, oraz garsc swiezo posiekanej
pietruszki. Parmezan obowiazkowy.
http://margos-moods.blog.onet.pl/1,CT56149,index.html - trzeci
przepis,
Makaron z karczochami
250 g makaronu wstążki z semoliny
1 słoiczek karczochów w zalewie naturalnej
1 cebula
3 łyżki białego wina
20 g masła
100 g śmietany
1 łyżeczka musztardy
1 łyżeczka oregano
Odsączamy karczochy na sicie i wrzucamy na 1 minutę do wrzącej wody.
Odcedzone trzeba pokroić w kostkę. W rondlu rozpuszczamy masło,
wrzucamy karczochy i cebulę pokrojoną w kostkę. Dusimy przez 5 minut.
Ugotowany i odcedzony makaron wrzucamy z powrotem do garnka w którym
był gotowany , przykrywamy, by nie ostygł. Do karczochów i cebuli
wlewamy białe wino i gotujemy przez 5 minut. Dodajemy śmietanę
wymieszaną z musztardą i gotujemy jeszcze przez 1 minutę. Posypujemy
solą i pieprzem , dodajemy do makaronu , posypujemy oregano i podajemy
gorące.
--
Pozdrawiam - Aicha
--
(tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz, -ii-> -i)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny,
ktury ludzie ociężali umysłowo
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.
reforma.ortografi.w.interia.pl
Pisala ze 10 zl dala
> I pewnie szuka się między ogurkami i papryką ?
Jak nie znajdziesz miedzy ogurkami a papryka
to sprobuj miedzy ogórkami a papryka
Zawsze można założyć stronę www dla ludzi, którzy uważają tabliczkę
mnożenia za głupotę, ciekawe co na to ekonomiści...
--
Paulinka
Likwidując po drodze wszelkiej maści polonistów, anglistów, rusycystów
itd...
--
Paulinka
> Tylko , że jak zlikwidujesz tabliczkę mnożenia ,
> to świat się zawali, a jak ortografię, to się posunie do pszodu.
Ten "pszód" już jest blisko...
--
XL wiosenna :-)
Mój serwer to news.gazeta.pl (bez przekierowań przez inne), email
iks...@gazeta.pl., podany także w nagłówku.
ks
> (tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz, -ii-> -i)
> Ortografia to NAWYK, często nielogiczny,
> ktury ludzie ociężali umysłowo
> nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.
> reforma.ortografi.w.interia.pl
Proponowałabym jeszcze z->s, ś->s, w->f, ę->e, ą->a, ł->u, j->j, dla
wygody.
Wtedy Twój tekścik wyglądałby bardziej imponująco:
"Tylko , że iak slikfiduiess tablicske mnożenia ,
to sfiat sie sawali, a iak ortografie, to sie posunie do pssodu."
O, tak iest dobrse, f sam ras dla prsyssuei klasy nissei :-)
No i w ogóle proponuję zredukować polski alfabet do jednej literki "u".
Można będzie lepiej i prościej wyrażać emocje:
uuuu! uuuuuuu! u-u-u-u-u! u-u-uuuuuuuuuuu! - po tym należy podrapać się po
głowie, połknąć wesz i poiskać koleżankę :-)
> Proponowałabym jeszcze z->s, ś->s, w->f, ę->e, ą->a, ł->u, j->j,
> dla wygody.
> Wtedy Twój tekścik wyglądałby bardziej imponująco:
> "Tylko , że iak slikfiduiess tablicske mnożenia ,
Ia bym iesscse "ż" slikfidofaua, szeby iakiks (ups, to hypa po
guralsku zaciongnelam) sbendnyh kropek nie bylo.
> No i w ogóle proponuję zredukować polski alfabet do jednej
> literki "u". Można będzie lepiej i prościej wyrażać emocje:
> uuuu! uuuuuuu! u-u-u-u-u! u-u-uuuuuuuuuuu! - po tym należy
> podrapać się po głowie, połknąć wesz i poiskać koleżankę :-)
Na przemian z Łubudubudu po klacie (ostatnio moja córa zaprezentowała
rewelacyjnego Tarzana:))
--
Pozdrawiam - Aicha
Jest płaska? Po mamci tego nie widać...
> Jest płaska? Po mamci tego nie widać...
Po tatku ;PPP
--
Pozdrawiam - Aicha
To był taki zwisielec? 8-()