Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Dlaczego kopytka wychodzą mi szare?

1,030 views
Skip to first unread message

tomjas

unread,
Oct 10, 2012, 1:52:46 AM10/10/12
to
Witam.
No właśnie - dlaczego kopytka wychodzą mi szare, a nie takie ładne
jasne, żółte jak w sklepach? Ziemniaki, jajko, mąka. Co tu trzeba
zmienić/dodać?

ISKA

unread,
Oct 10, 2012, 2:19:53 AM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 07:52, tomjas pisze:
użyć mąki 450 a nie 650.

--
Jestę Aniołę mówię ci...

tomjas

unread,
Oct 10, 2012, 2:32:46 AM10/10/12
to
On Wed, 10 Oct 2012 08:19:53 +0200, ISKA wrote:
> W dniu 2012-10-10 07:52, tomjas pisze:
>> Witam.
>> No właśnie - dlaczego kopytka wychodzą mi szare, a nie takie ładne
>> jasne, żółte jak w sklepach? Ziemniaki, jajko, mąka. Co tu trzeba
>> zmienić/dodać?
>>
>
> użyć mąki 450 a nie 650.
>
Oooo, to może i jest pomysł. Nie ukrywam, że używam mąki-taniochy.
Sprawdzę z 450.

ISKA

unread,
Oct 10, 2012, 2:56:14 AM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 08:32, tomjas pisze:
może i jest pomysł, ale poczekaj na iksie, ona z pewnością
wynajdzie mądrzejszy powód ;->
dodam tylko, ze ich kolor możne tez zależeć od koloru ziemniaka.
z irgi(czerwona skorupka ziemniak biały)kopytka wyjdą ci jaśniejsze
niże z ziemniaka o miąższu świecowo-żółtym czy zielonego -
wysokoskrobiowego.

tomjas

unread,
Oct 10, 2012, 3:21:24 AM10/10/12
to
On Wed, 10 Oct 2012 08:56:14 +0200, ISKA wrote:
> W dniu 2012-10-10 08:32, tomjas pisze:
>> On Wed, 10 Oct 2012 08:19:53 +0200, ISKA wrote:
>>> W dniu 2012-10-10 07:52, tomjas pisze:
>>>> Witam.
>>>> No właśnie - dlaczego kopytka wychodzą mi szare, a nie takie ładne
>>>> jasne, żółte jak w sklepach? Ziemniaki, jajko, mąka. Co tu trzeba
>>>> zmienić/dodać?
>>>>
>>>
>>> użyć mąki 450 a nie 650.
>>>
>> Oooo, to może i jest pomysł. Nie ukrywam, że używam mąki-taniochy.
>> Sprawdzę z 450.
>
> może i jest pomysł, ale poczekaj na iksie, ona z pewnością
> wynajdzie mądrzejszy powód ;->

Taki urok grup - każdy może mieć coś do powiedzenia (czyt. "mieć
ostatnie słowo")

> dodam tylko, ze ich kolor możne tez zależeć od koloru ziemniaka.
> z irgi(czerwona skorupka ziemniak biały)kopytka wyjdą ci jaśniejsze
> niże z ziemniaka o miąższu świecowo-żółtym czy zielonego -
> wysokoskrobiowego.
>
Nie sądze, żeby w sklepach czy garmażerkach przejmowali się jakością
ziemniaka. Obstawiam więc mąkę:)

Größe

unread,
Oct 10, 2012, 3:24:21 AM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 08:56, ISKA pisze:
> W dniu 2012-10-10 08:32, tomjas pisze:
>> On Wed, 10 Oct 2012 08:19:53 +0200, ISKA wrote:
>>> W dniu 2012-10-10 07:52, tomjas pisze:
>>>> Witam.
>>>> No właśnie - dlaczego kopytka wychodzą mi szare, a nie takie ładne
>>>> jasne, żółte jak w sklepach? Ziemniaki, jajko, mąka. Co tu trzeba
>>>> zmienić/dodać?
>>>>
>>>
>>> użyć mąki 450 a nie 650.
>>>
>> Oooo, to może i jest pomysł. Nie ukrywam, że używam mąki-taniochy.
>> Sprawdzę z 450.
>
> może i jest pomysł, ale poczekaj na iksie, ona z pewnością
> wynajdzie mądrzejszy powód ;->

A jak sobie jeszcze golnie tej cudownej, mięciutkiej wody ze studni po
spływach gruntowych to dopiero doznamy objawienia.



medea

unread,
Oct 10, 2012, 3:38:43 AM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 07:52, tomjas pisze:
Nie wiem, jak robią te sklepowe, ale ja (jak już robię) to dodaję trochę
twarogu. Nie mam stałych proporcji. Wychodzą jasne.

Ewa

ISKA

unread,
Oct 10, 2012, 3:48:29 AM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 09:21, tomjas pisze:
> On Wed, 10 Oct 2012 08:56:14 +0200, ISKA wrote:
>> W dniu 2012-10-10 08:32, tomjas pisze:
>>> On Wed, 10 Oct 2012 08:19:53 +0200, ISKA wrote:
>>>> W dniu 2012-10-10 07:52, tomjas pisze:
>>>>> Witam.
>>>>> No właśnie - dlaczego kopytka wychodzą mi szare, a nie takie ładne
>>>>> jasne, żółte jak w sklepach? Ziemniaki, jajko, mąka. Co tu trzeba
>>>>> zmienić/dodać?
>>>>>
>>>>
>>>> użyć mąki 450 a nie 650.
>>>>
>>> Oooo, to może i jest pomysł. Nie ukrywam, że używam mąki-taniochy.
>>> Sprawdzę z 450.
>>
>> może i jest pomysł, ale poczekaj na iksie, ona z pewnością
>> wynajdzie mądrzejszy powód ;->
>
> Taki urok grup - każdy może mieć coś do powiedzenia (czyt. "mieć
> ostatnie słowo")

może każdy może, ale ona musi :)

>> dodam tylko, ze ich kolor możne tez zależeć od koloru ziemniaka.
>> z irgi(czerwona skorupka ziemniak biały)kopytka wyjdą ci jaśniejsze
>> niże z ziemniaka o miąższu świecowo-żółtym czy zielonego -
>> wysokoskrobiowego.
>>
> Nie sądze, żeby w sklepach czy garmażerkach przejmowali się jakością
> ziemniaka. Obstawiam więc mąkę:)

nie kupuj ziemniaków w sklepie tylko ze wsi. przeciez
musisz mieć tam jakąś wieś w pobliżu. najlepiej pojechać
na taką wioskę daleko od szosy, poszukać najbiedniejsze
gospodarstwo i kupic worek ziemniaków dając ludziom
nawet dwa razy tyle co w sklepie. czemu? ano temu, ze biedny nie nasypie
ci szprycy bo nie ma za co ewentualnie jakiś gnojek, a to
od od wieków nie szkodzi ludziom. najlepsze ziemniaki jakie
jadałam - ziemniaki "wielozadaniowe" sama mam od 20 lat- to astra, ale
to odmiana bardzo stara i wątpię byś je gdzieś dostał ew jakies
wielokrotnie zmodyfikowany erzac. ziemniak a ziemniak to rzecz oczywista.
i przypomniałam sobie, ze z irgi kopytka da się, ale ona jest
za rzadka więc trzeba się nagimnastykować. ja do kopytek dodaje odrobinę
mąki ziemniaczanej - łyżeczkę na kilo ziemniaków.

Stefan

unread,
Oct 10, 2012, 3:58:41 AM10/10/12
to

Użytkownik "tomjas" <tom...@WYTNIJTOpoczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:slrnk7a39e...@krusty.localdomain...
Umyć ręce (przed robotą)? :)))))
pozdr
Stefan

czeremcha

unread,
Oct 10, 2012, 3:58:56 AM10/10/12
to
Kiepska mąka. Zdecydowanie. To samo się działo, kiedy zrobiłam pierogi z taniej mąki z reala. Od tamtej pory już jej nie kupuję.

Ania

tomjas

unread,
Oct 10, 2012, 4:14:57 AM10/10/12
to
Jasne - ale nie każdy ma samochód. Co do wiejskich ziemniaków nie musisz
mnie przekonywać. W zeszłym roku znajomi mi przywiezli 50 kg swoich.
Kompletnie inna jakość niż te ze sklepu (w sklepie od kilku lat mają
jakąś chorobę - znaczy ciemne plamy w środku lub w ogóle jakieś gnicie
od środka).

tomjas

unread,
Oct 10, 2012, 4:15:28 AM10/10/12
to
To chyba pierogi leniwe.

Andy Niwinski

unread,
Oct 10, 2012, 4:16:49 AM10/10/12
to

"ISKA" <orz...@ku.pl>
> nie kupuj ziemniaków w sklepie tylko ze wsi. przeciez
> musisz mieć tam jakąś wieś w pobliżu. najlepiej pojechać
> na taką wioskę daleko od szosy, poszukać najbiedniejsze
> gospodarstwo i kupic worek ziemniaków dając ludziom
> nawet dwa razy tyle co w sklepie. czemu? ano temu, ze biedny nie nasypie
> ci szprycy bo nie ma za co ewentualnie jakiś gnojek, a to
> od od wieków nie szkodzi ludziom. najlepsze ziemniaki jakie
> jadałam - ziemniaki "wielozadaniowe" sama mam od 20 lat- to astra, ale to
> odmiana bardzo stara i wątpię byś je gdzieś dostał ew jakies wielokrotnie
> zmodyfikowany erzac. ziemniak a ziemniak to rzecz oczywista.
> i przypomniałam sobie, ze z irgi kopytka da się, ale ona jest
> za rzadka więc trzeba się nagimnastykować. ja do kopytek dodaje odrobinę
> mąki ziemniaczanej - łyżeczkę na kilo ziemniaków.
>
Możesz mi wytłumaczyć, co to za mania pisania po polskawemu?

medea

unread,
Oct 10, 2012, 4:25:22 AM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 10:15, tomjas pisze:
Leniwe są w większości z twarogu z niewielkim dodatkiem mąki (bez
ziemniaków). Kopytka odwrotnie i z ziemniakami. Przynajmniej u mnie.

Ewa

ISKA

unread,
Oct 10, 2012, 4:36:16 AM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 10:16, Andy Niwinski pisze:
pewnie ze moge! ale mi sie nie chce

Ikselka

unread,
Oct 10, 2012, 5:38:40 AM10/10/12
to
Dnia 10 Oct 2012 06:32:46 GMT, tomjas napisaďż˝(a):

> Nie ukrywam, �e u�ywam m�ki-taniochy.

...czyli fa�szowanej m�k� j�czmienn�. M�ka j�czmienna daje efekt bia�o�ci -
na sucho, ale po ugotowaniu jest szara.
--
XL Warto�ci� jest autentyczno�� wn�trza - warto by� nawet chamem, ale
takim, �eby ka�dy szuka� twego towarzystwa.
(by XL)

Ikselka

unread,
Oct 10, 2012, 5:39:29 AM10/10/12
to
Dnia Wed, 10 Oct 2012 08:56:14 +0200, ISKA napisaďż˝(a):

> poczekaj na iksie, ona z pewno�ci�
> wynajdzie m�drzejszy pow�d ;->

Owszem, w�asnie go poda�am, bez wynajdowania.

Ikselka

unread,
Oct 10, 2012, 5:40:35 AM10/10/12
to
Dnia Wed, 10 Oct 2012 09:38:43 +0200, medea napisaďż˝(a):

> W dniu 2012-10-10 07:52, tomjas pisze:
>> Witam.
>> No w�a�nie - dlaczego kopytka wychodz� mi szare, a nie takie �adne
>> jasne, ��te jak w sklepach? Ziemniaki, jajko, m�ka. Co tu trzeba
>> zmieniďż˝/dodaďż˝?
>
> Nie wiem, jak robiďż˝ te sklepowe, ale ja (jak juďż˝ robiďż˝) to dodajďż˝ trochďż˝
> twarogu. Nie mam sta�ych proporcji. Wychodz� jasne.
>
> Ewa

To Ty pierogi leniwe robisz.

Ikselka

unread,
Oct 10, 2012, 5:40:58 AM10/10/12
to
Dnia Wed, 10 Oct 2012 09:48:29 +0200, ISKA napisaďż˝(a):

> mo�e ka�dy mo�e, ale ona musi :)

Owszem, jesli chodzi o pomoc, to tak. Zawsze.

tomjas

unread,
Oct 10, 2012, 5:42:05 AM10/10/12
to
On Wed, 10 Oct 2012 11:38:40 +0200, Ikselka wrote:
> Dnia 10 Oct 2012 06:32:46 GMT, tomjas napisał(a):
>
>> Nie ukrywam, że używam mąki-taniochy.
>
> ...czyli fałszowanej mąką jęczmienną. Mąka jęczmienna daje efekt białości -
> na sucho, ale po ugotowaniu jest szara.
O, coś więcej na ten temat? Jakieś źródła? Bo o ile wszelkiego rodzaju
podróbki to codzienność to o tym jeszcze nie słyszałem.

tomjas

unread,
Oct 10, 2012, 5:43:42 AM10/10/12
to
I czy jęczmień tańszy niż pszenica, że takie praktyki?

medea

unread,
Oct 10, 2012, 5:56:53 AM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 11:40, Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 10 Oct 2012 09:38:43 +0200, medea napisaďż˝(a):
>
>> W dniu 2012-10-10 07:52, tomjas pisze:
>>> Witam.
>>> No w�a�nie - dlaczego kopytka wychodz� mi szare, a nie takie �adne
>>> jasne, ��te jak w sklepach? Ziemniaki, jajko, m�ka. Co tu trzeba
>>> zmieniďż˝/dodaďż˝?
>> Nie wiem, jak robiďż˝ te sklepowe, ale ja (jak juďż˝ robiďż˝) to dodajďż˝ trochďż˝
>> twarogu. Nie mam sta�ych proporcji. Wychodz� jasne.
>>
>> Ewa
> To Ty pierogi leniwe robisz.

Nast�pna. :/

Leniwe robi� z samego twarogu, z dodatkiem m�ki tylko na tyle, �eby si�
dobrze klei�y. I BEZ ziemniak�w.
Kopytka - z ugotowanych ziemniak�w, m�ki i niewielkiej ilo�ci twarogu (w
por�wnaniu z udzia�em tego� w leniwych).

Ewa

Ikselka

unread,
Oct 10, 2012, 5:59:17 AM10/10/12
to
Dnia Wed, 10 Oct 2012 11:56:53 +0200, medea napisaďż˝(a):
To nie s� kopytka, o czym m�wisz. W kopytkach nie ma sera. Kluchy jakie�,
ot co.

Qrczak

unread,
Oct 10, 2012, 6:07:05 AM10/10/12
to
Dnia 2012-10-10 08:56, obywatel ISKA uprzejmie donosi:
Też bym stawiała na ziemniaka.

qr.a

gosmo

unread,
Oct 10, 2012, 8:20:01 AM10/10/12
to
W dniu 10.10.2012 o 07:52 tomjas <tom...@wytnijtopoczta.onet.pl> pisze:
Kolor zapewne zależy od ziemniaka. Używam wyższych numerow mąk (zwykle
650) ze względu na większą ilość składników mineralnych (niewiele, ale
zawsze cośtam). Często nawet dodaję razówki, pełnoziarnistej itp.. Owszem,
przy typie 2000 na pewno wyjdą brązowe, ale nie przy samej 650-tce. co
prawda 450-tka jest jaśniejsza, ale... wcale nie jest zdrowsza, a smak ten
sam. Dopiero dodatek razówki może mieć wpływ na smak. A tak w ogóle...
dodajesz mąki ziemniaczanej? Warto dać ze 2,3 łyżki stołowe na kg
ziemniakow.

medea

unread,
Oct 10, 2012, 9:42:46 AM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 11:59, Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 10 Oct 2012 11:56:53 +0200, medea napisał(a):
>
>> W dniu 2012-10-10 11:40, Ikselka pisze:
>>> Dnia Wed, 10 Oct 2012 09:38:43 +0200, medea napisał(a):
>>>
>>>> W dniu 2012-10-10 07:52, tomjas pisze:
>>>>> Witam.
>>>>> No właśnie - dlaczego kopytka wychodzą mi szare, a nie takie ładne
>>>>> jasne, żółte jak w sklepach? Ziemniaki, jajko, mąka. Co tu trzeba
>>>>> zmienić/dodać?
>>>> Nie wiem, jak robią te sklepowe, ale ja (jak już robię) to dodaję trochę
>>>> twarogu. Nie mam stałych proporcji. Wychodzą jasne.
>>>>
>>>> Ewa
>>> To Ty pierogi leniwe robisz.
>> Następna. :/
>>
>> Leniwe robię z samego twarogu, z dodatkiem mąki tylko na tyle, żeby się
>> dobrze kleiły. I BEZ ziemniaków.
>> Kopytka - z ugotowanych ziemniaków, mąki i niewielkiej ilości twarogu (w
>> porównaniu z udziałem tegoż w leniwych).
>>
>
> To nie są kopytka, o czym mówisz. W kopytkach nie ma sera.

Ha! Nawet startego żółtego można dodać, jak kto chce.

> Kluchy jakieś,
> ot co.

Moje kluchy. Nic Ci do nich.

Ewa

Ikselka

unread,
Oct 10, 2012, 10:12:59 AM10/10/12
to
Dnia Wed, 10 Oct 2012 15:42:46 +0200, medea napisał(a):

> Moje kluchy. Nic Ci do nich.

Oczywiście, ze nic, ale nie twierdź, ze to kopytka.
--
XL Wartością jest autentyczność wnętrza - warto być nawet chamem, ale
takim, żeby każdy szukał twego towarzystwa.
(by XL)

Ikselka

unread,
Oct 10, 2012, 10:50:56 AM10/10/12
to
Dnia 10 Oct 2012 09:43:42 GMT, tomjas napisaďż˝(a):

> On 10 Oct 2012 09:42:05 GMT, tomjas wrote:
>> On Wed, 10 Oct 2012 11:38:40 +0200, Ikselka wrote:
>>> Dnia 10 Oct 2012 06:32:46 GMT, tomjas napisaďż˝(a):
>>>
>>>> Nie ukrywam, �e u�ywam m�ki-taniochy.
>>>
>>> ...czyli fa�szowanej m�k� j�czmienn�. M�ka j�czmienna daje efekt bia�o�ci -
>>> na sucho, ale po ugotowaniu jest szara.
>> O, co� wi�cej na ten temat? Jakie� �r�d�a? Bo o ile wszelkiego rodzaju
>> podr�bki to codzienno�� to o tym jeszcze nie s�ysza�em.
>
> I czy j�czmie� ta�szy ni� pszenica, �e takie praktyki?

M�ka jest fa�szowana m�k� j�czmienn� lub kred� - m�k� j�czmienn� akurat
niekoniecznie z powodu ceny, lecz dla poprawienia bia�o�ci. M�ka j�czmienna
jest czystobia�a, nie m�wi�c o kredzie.
Powszechnie sprzedawana jest kiepskiej jako�ci m�ka pszenna, kt�ra m. in.
nie jest dostatecznie bia�a, nie m�wi�c ju� o innych z�ych w�a�ciwo�ciach.
Klient jako laik patrzy na bia�� barw� m�ki, szarawej lub ��tawej m�ki
pszennej wi�c nie kupi i trzeba jej kolor "sztucznie" poprawi�...

O ile dodatek m�ki j�czmiennej w ilo�ci do 20% do m�ki pszennej chlebowej
(i tylko do niej) jest praktykďż˝ w miarďż˝ normalnďż˝ ze wzgl. na lepszďż˝
konsystencj� ciasta (m�ka j�czmienna ma wi�ksz� wodoch�onno�� ni� pszenna),
to ju� do m�ki luksusowej nie i wtedy jest ju� fa�szerstwem.

Napisa�am "w miar� normalnej", bo istnieje te� ekonomiczna przyczyna
dodawania NADMIERNEJ ilosci m�ki j�czmiennej do pieczywa - ze wzgl. na
wspomnian� jej wi�ksz� wodoch�onno�� uzyskuje si� wi�ksz� warto�� tzw
przypieku, co w spos�b oczywisty zwi�ksza zysk producenta - po prostu w
chlebie jest wi�cej wody zamiast m�ki i klient p�aci za t� nadmiarow� wod�
w cenie chleba. Oszustwo jest tu chyba oczywiste.

medea

unread,
Oct 10, 2012, 11:10:23 AM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 16:12, Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 10 Oct 2012 15:42:46 +0200, medea napisał(a):
>
>> Moje kluchy. Nic Ci do nich.
> Oczywiście, ze nic, ale nie twierdź, ze to kopytka.

Kopytka, kopytka.
Robiłam też w wersji ze szpinakiem. To dopiero były kopytka! Mmmm...

Ewa

Aicha

unread,
Oct 10, 2012, 1:47:26 PM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 11:56, medea pisze:

> Leniwe robi� z samego twarogu, z dodatkiem m�ki tylko na tyle, �eby si�
> dobrze klei�y. I BEZ ziemniak�w.

Oczy mi si� szeroko otwar�y ze zdziwienia, gdy zobaczy�am reklam�
"Kopytka czy leniwe". To� to jaka� profanacja leniwc�w. W�a�nie z powodu
tego BEZ.

--
Nie ma na tym �wiecie bestii podobnej z�ej kobiecie, chocia� bowiem
w�r�d czworonog�w lew jest najsro�szy, a w�r�d w��w drakon najdzikszy,
to �adnego z nich nie mo�na por�wna� ze z�� kobiet�. (Piotr Komes)

Qrczak

unread,
Oct 10, 2012, 1:52:24 PM10/10/12
to
Dnia 2012-10-10 16:12, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
> Dnia Wed, 10 Oct 2012 15:42:46 +0200, medea napisał(a):
>
>> Moje kluchy. Nic Ci do nich.
>
> Oczywiście, ze nic, ale nie twierdź, ze to kopytka.

I nie pyzy. Ha.

qr.a
--
także i nie gniotki.

Ikselka

unread,
Oct 10, 2012, 2:07:48 PM10/10/12
to
Dnia Wed, 10 Oct 2012 19:52:24 +0200, Qrczak napisaďż˝(a):

> Dnia 2012-10-10 16:12, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
>> Dnia Wed, 10 Oct 2012 15:42:46 +0200, medea napisaďż˝(a):
>>
>>> Moje kluchy. Nic Ci do nich.
>>
>> Oczywi�cie, ze nic, ale nie twierd�, ze to kopytka.
>
> I nie pyzy. Ha.
>
> qr.a

Ale za to no�yce.

Stalker

unread,
Oct 10, 2012, 2:18:01 PM10/10/12
to
W dniu środa, 10 października 2012 19:48:06 UTC+2 użytkownik Aicha napisał:
> W dniu 2012-10-10 11:56, medea pisze:
>
> > Leniwe robię z samego twarogu, z dodatkiem mąki tylko na tyle, żeby się
> > dobrze kleiły. I BEZ ziemniaków.
>
>
> Oczy mi się szeroko otwarły ze zdziwienia, gdy zobaczyłam reklamę
> "Kopytka czy leniwe". Toż to jakaś profanacja leniwców. Właśnie z powodu
> tego BEZ.

Tak jak w kopytkach może być trochę twarogu, tak w leniwych ziemniaków :-)

Stalker

Ikselka

unread,
Oct 10, 2012, 2:19:29 PM10/10/12
to
Dnia Wed, 10 Oct 2012 11:18:01 -0700 (PDT), Stalker napisaďż˝(a):

> W dniu �roda, 10 pa�dziernika 2012 19:48:06 UTC+2 u�ytkownik Aicha napisa�:
>> W dniu 2012-10-10 11:56, medea pisze:
>>
>>> Leniwe robi� z samego twarogu, z dodatkiem m�ki tylko na tyle, �eby si�
>>> dobrze klei�y. I BEZ ziemniak�w.
>>
>>
>> Oczy mi si� szeroko otwar�y ze zdziwienia, gdy zobaczy�am reklam�
>> "Kopytka czy leniwe". To� to jaka� profanacja leniwc�w. W�a�nie z powodu
>> tego BEZ.
>
> Tak jak w kopytkach mo�e by� troch� twarogu, tak w leniwych ziemniak�w :-)

Tyle �e pierwsze s�ysz�, aby te "troch� twarogu" mia�o dzia�anie
wybielaj�ce ciasto.

medea

unread,
Oct 10, 2012, 3:01:51 PM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 20:19, Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 10 Oct 2012 11:18:01 -0700 (PDT), Stalker napisaďż˝(a):
>
>> W dniu �roda, 10 pa�dziernika 2012 19:48:06 UTC+2 u�ytkownik Aicha napisa�:
>>> W dniu 2012-10-10 11:56, medea pisze:
>>>
>>>> Leniwe robi� z samego twarogu, z dodatkiem m�ki tylko na tyle, �eby si�
>>>> dobrze klei�y. I BEZ ziemniak�w.
>>>
>>> Oczy mi si� szeroko otwar�y ze zdziwienia, gdy zobaczy�am reklam�
>>> "Kopytka czy leniwe". To� to jaka� profanacja leniwc�w. W�a�nie z powodu
>>> tego BEZ.
>> Tak jak w kopytkach mo�e by� troch� twarogu, tak w leniwych ziemniak�w :-)
> Tyle �e pierwsze s�ysz�, aby te "troch� twarogu" mia�o dzia�anie
> wybielaj�ce ciasto.

Zmieniasz front? Przed chwil� twierdzi�a�, �e z twarogiem to nie
kopytka. 333-)

Co do bia�o�ci ciasta - nie pisa�am, �e na pewno twar�g na to pomaga, to
by�a tylko sugestia.

Ewa

Aicha

unread,
Oct 10, 2012, 3:09:16 PM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 20:18, Stalker pisze:

>>> Leniwe robi� z samego twarogu, z dodatkiem m�ki tylko na tyle, �eby si�
>>> dobrze klei�y. I BEZ ziemniak�w.
>>
>> Oczy mi si� szeroko otwar�y ze zdziwienia, gdy zobaczy�am reklam�
>> "Kopytka czy leniwe". To� to jaka� profanacja leniwc�w. W�a�nie z powodu
>> tego BEZ.
>
> Tak jak w kopytkach mo�e by� troch� twarogu, tak w leniwych ziemniak�w :-)

Troch� tak, ale nie 54% (sk�adu torebki z fixem) :)

medea

unread,
Oct 10, 2012, 3:10:10 PM10/10/12
to
W dniu 2012-10-10 19:47, Aicha pisze:
> W dniu 2012-10-10 11:56, medea pisze:
>
>> Leniwe robię z samego twarogu, z dodatkiem mąki tylko na tyle, żeby się
>> dobrze kleiły. I BEZ ziemniaków.
>
> Oczy mi się szeroko otwarły ze zdziwienia, gdy zobaczyłam reklamę
> "Kopytka czy leniwe". Toż to jakaś profanacja leniwców. Właśnie z
> powodu tego BEZ.
>

Też mnie właśnie to zdziwiło, ale widocznie ludzie dodają ziemniaków do
leniwców.

Ewa

Ikselka

unread,
Oct 10, 2012, 3:27:30 PM10/10/12
to
Dnia Wed, 10 Oct 2012 21:01:51 +0200, medea napisał(a):

> W dniu 2012-10-10 20:19, Ikselka pisze:
>> Dnia Wed, 10 Oct 2012 11:18:01 -0700 (PDT), Stalker napisał(a):
>>
>>> W dniu środa, 10 października 2012 19:48:06 UTC+2 użytkownik Aicha napisał:
>>>> W dniu 2012-10-10 11:56, medea pisze:
>>>>
>>>>> Leniwe robię z samego twarogu, z dodatkiem mąki tylko na tyle, żeby się
>>>>> dobrze kleiły. I BEZ ziemniaków.
>>>>
>>>> Oczy mi się szeroko otwarły ze zdziwienia, gdy zobaczyłam reklamę
>>>> "Kopytka czy leniwe". Toż to jakaś profanacja leniwców. Właśnie z powodu
>>>> tego BEZ.
>>> Tak jak w kopytkach może być trochę twarogu, tak w leniwych ziemniaków :-)
>> Tyle że pierwsze słyszę, aby te "trochę twarogu" miało działanie
>> wybielające ciasto.
>
> Zmieniasz front? Przed chwilą twierdziłaś, że z twarogiem to nie
> kopytka. 333-)

A co to ma do białości? - TERAZ mówię o BIAŁOŚCI, nie rozpatruję
kopytek-nie-kopytek. Czytaj uwaznie.

>
> Co do białości ciasta - nie pisałam, że na pewno twaróg na to pomaga, to
> była tylko sugestia.

Sugestia w sprawie białości.

czeremcha

unread,
Oct 11, 2012, 3:37:53 AM10/11/12
to
W dniu środa, 10 października 2012 21:10:17 UTC+2 użytkownik medea napisał:

> Te� mnie w�a�nie to zdziwi�o, ale widocznie ludzie dodaj� ziemniak�w do leniwc�w.

W "Kuchni polskiej" z 1985 roku są dwie wersje leniwych pierogów - z ziemniakami i bez.

Ja zawsze /tradycja domowa, nie książkowa/ robię leniwe z ziemniakami. I tak je też nazywamy ;-)

Ania
0 new messages