Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Pan Tadeusz - kluczyk i karteczka

1,206 views
Skip to first unread message

Englishman

unread,
Jan 15, 2003, 4:04:02 AM1/15/03
to
Cześć.
Tylko się nie śmiejcie ze mnie. Mam takie pytanie. W 4 księdze Telimena
wręcza Tadeuszowi kluczyk z karteczką. I czy on z tego kluczyka korzysta?
Jestem już przy 8 księdze, a jakoś nie czytałem nigdzie, żeby mieli jakąś
nocną schadzkę ;). Ratujcie, bo mi ten problem spać nie daje w nocy :).
Z góry dzięki.

--
Englishman
Gadu-Gadu 1131144
www.stephenking.of.pl

Joanelle

unread,
Jan 15, 2003, 4:32:20 AM1/15/03
to

Użytkownik "Englishman" <snowm...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:b0387d$lnq$1...@news.tpi.pl...

> Cześć.
> Tylko się nie śmiejcie ze mnie. Mam takie pytanie. W 4 księdze Telimena
> wręcza Tadeuszowi kluczyk z karteczką. I czy on z tego kluczyka korzysta?
> Jestem już przy 8 księdze, a jakoś nie czytałem nigdzie, żeby mieli jakąś
> nocną schadzkę ;). Ratujcie, bo mi ten problem spać nie daje w nocy :).
> Z góry dzięki.
>
No coś Ty!!!
Coś takiego w epopei narodowej??? A fe!!! ;-)))
Trochę poważniej - być może właśnie o to chodzi, że Tadeusz - nadzieja
Narodu Polskiego - przezwycięża pokusę w postaci wytworności carskiej
agentki i ostatecznie woli pszeniczny, warkoczasty urok własnej Ojczyzny od
uróżowanego blichtru :-)
Ale poflirtować, czemu nie? Mickiewicz też się przed tym nie wzbraniał,
wielu Polaków również nie czuło odrazy do towarzystwa wschodnich sąsiadów,
eleganckich, kulturalnych, pełnych przepychu. Tadeusz jednak zmądrzał i
podobnie powinna zmądrzeć cała Polska.
Sama karteczka również może symbolizować jakiś podsunięty przez Rosję
papier, który naiwni Polacy podpisali. Hm... chyba zaraz wezmę "Pana
Tadeusza" i poszukam sobie więcej symboli, to zabawne :-)
Pozdrawiam, Joanelle


Łuczyński Marcin

unread,
Jan 15, 2003, 5:16:55 AM1/15/03
to
> No coś Ty!!!
> Coś takiego w epopei narodowej??? A fe!!! ;-)))
> Trochę poważniej - być może właśnie o to chodzi, że Tadeusz - nadzieja
> Narodu Polskiego - przezwycięża pokusę w postaci wytworności carskiej
> agentki i ostatecznie woli pszeniczny, warkoczasty urok własnej Ojczyzny
od
> uróżowanego blichtru :-)

Ale tylko w Epopei. W filmie Tadeusz jest bardziej praktyczny: najpierw
odwiedza Telimenę i daje dowód, że Fredro napisał XIII księgę nie bez
powodu, a dopiero potem "woli pszeniczny, warkoczasty urok własnej
Ojczyzny[...]". :)

-------------------------------------------
Łuczyński Marcin


Kruszynka

unread,
Jan 15, 2003, 5:50:23 AM1/15/03
to
> Tylko się nie śmiejcie ze mnie. Mam takie pytanie. W 4 księdze Telimena
> wręcza Tadeuszowi kluczyk z karteczką. I czy on z tego kluczyka korzysta?
> Jestem już przy 8 księdze, a jakoś nie czytałem nigdzie, żeby mieli jakąś
> nocną schadzkę ;). Ratujcie, bo mi ten problem spać nie daje w nocy :).

Wlasnie o to chodzi! Tu Ci poeta pozostawia pole do popisu dla Twojej
wyobrazni :))
Nigdzie dalej nie jest napisane czy skorzystal, czy nie :)) Ja obstawiam, ze
bylo, jak w filmie :)) Tym bardziej, ze Telimena mialaby wtedy mocne powody,
zeby sie wsciec (scena klotni i przepiekne Tadeuszowe: "Kochajmy sie, ale
tak... z osobna"). Juz myslala, ze trzyma chlopaka w garsci, bo skosztowal
jej wdziekow, a on jej taki numer wykrecil! :)))

Kruszynka

--
"Primum non stresere..."


Englishman

unread,
Jan 15, 2003, 8:01:04 AM1/15/03
to

Użytkownik "Joanelle" <joan...@WONSPAMpoczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b039kb$67q$1...@news.tpi.pl...

>
> Użytkownik "Englishman" <snowm...@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:b0387d$lnq$1...@news.tpi.pl...
> > Cześć.
> > Tylko się nie śmiejcie ze mnie. Mam takie pytanie. W 4 księdze Telimena
> >
> No coś Ty!!!
> Coś takiego w epopei narodowej??? A fe!!! ;-)))
> Trochę poważniej - być może właśnie o to chodzi, że Tadeusz - nadzieja
> Narodu Polskiego - przezwycięża pokusę w postaci wytworności carskiej
> agentki i ostatecznie woli pszeniczny, warkoczasty urok własnej Ojczyzny
od

Wielkie dzięki. Wreszcie się spokojnie wyśpię :) Przyznam, że wskazane przez
Ciebie symbole są bardzo interesujące. Nie mniej jednak co by było, gdyby
tak abstrakując od tych symboli, itd. Tadeusz bezwstydnie zapukał w nocy do
okienka Telimenty :). Jak mawia Jerzy O. "Oj będzie się działo!" :)


Kinga

unread,
Jan 15, 2003, 10:16:02 AM1/15/03
to
Englishman <snowm...@wp.pl> napisał(a):

> Cześć.
> Tylko się nie śmiejcie ze mnie. Mam takie pytanie. W 4 księdze Telimena
> wręcza Tadeuszowi kluczyk z karteczką. I czy on z tego kluczyka korzysta?
> Jestem już przy 8 księdze, a jakoś nie czytałem nigdzie, żeby mieli jakąś
> nocną schadzkę ;). Ratujcie, bo mi ten problem spać nie daje w nocy :).
> Z góry dzięki.
>

Nie mam ksiazki pod reka, ale zdaje mi sie, ze autor sugeruje, ze Tadeusz
skorzystal z kartki i kluczyka. Czy to nie nastepnego dnia przesypia poczatek
polowania ;-))?
Pozdrawiam,
Kinga

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

wodnica

unread,
Jan 15, 2003, 5:35:27 PM1/15/03
to

"Englishman" napisał:

>W 4 księdze Telimena
> wręcza Tadeuszowi kluczyk z karteczką.

Raczej w III, zatytułowanej Umizgi.
W IV Tadeusz jako jedyny zaspał na polowanie:

"Przebudził się; wesołe było przebudzenie.
Czuł się rzeźwym jak ptaszek, z lekkością oddychał,
Czuł się szczęśliwym, sam się do siebie uśmiechał:
Myśląc o wszystkim, co mu wczora się zdarzyło,
Rumienił się i wzdychał, i serce mu biło."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

A w księdze V Telimena snuje plany matrymonialne, kręcąc się przed lustrem:

"A Tadeusz? prostaczek! poczciwy chłopczyna!
Prawie dziecko! raz pierwszy kochać się zaczyna!
Pilnowany, niełacno zerwie pierwsze związki,
Przy tym dla Telimeny ma już obowiązki.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Mężczyźni, póki młodzi, chociaż w myślach zmienni,
W uczuciach są od dziadów stalsi, bo sumienni.
Długo serce młodzieńca proste i dziewicze
Chowa wdzięczność za pierwsze miłości słodycze!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Ono rozkosz i wita, i żegna z weselem,
Jak skromną ucztę, którą dzielim z przyjacielem.
Tylko stary pjanica, gdy już spali trzewa,
Brzydzi się trunkiem, którym nazbyt się zalewa.
Wszystko to Telimena dokładnie wiedziała,
Bo i rozum, i wielkie doświadczenie miała."

Ach, gdzie te czasy, kiedy bez dosłowności można było tak wiele powiedzieć?
Pozdrawiam
Magda


0 new messages