Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Konkurs #2 rozwiązanie

6 views
Skip to first unread message

Tomasz Radko

unread,
Oct 17, 2002, 8:16:42 AM10/17/02
to
Przyszło siedem maili. Najpierw poprawne odpowiedzi:

=============================
1. - Ile palców widzisz?
- Cztery
- A jeśli Partia powie, że jest ich pięć, to ile będziesz widział?
=============================
Oczywiście Orwell, "1984". Najprostsze pytanie.

Inne sugestie:
Akwarium Suworowa???
Sołżenicyn

=============================
2. - Że też gruźlicy nie złapaliście - powstrzymuje śmiech, śmieje się,
poważnieje, znowu się śmieje, ma załzawione oczy Tygrys Collazos.- Wciąż
nie mogę was rozgryźć i nie wiem, czy jesteście takim niewiniątkiem, czy
cynikiem, któremu i święcona woda nie pomoże.
=============================
Ech, gdzież są niegdysiejsze śniegi, czyżby nitk już nie czytał
ulubionego autora mojego dzieciństwa? Vargas Llosa, "Pantaleon i
wizytantki". Nazwisko Tyrgys Collazos kierowało na trop latynoski,
melodia cytatu powinna skierować na Vargasa.

Inne sugestie:
Och jak mnie to denerwuje!!! Znam ten styl, nie mogę skojarzyć. Przecież
nie Saramago?

Nie, zdecydowanie nie Saramago ;)

=============================
3. Wycofałem moją kandydaturę, przy czym tak podpisałem się na mym
liście: z szacunkiem (...) niegdyś porządny człowiek, dziś ohydny
krzywoprzysiężca, zlodziej z Montany, profanator zwłok, deliryk, brudny
łapownik, podły szantażysta itp.
=============================
Mark Twain, "Jak kandydowałem na urząd gubernatora"

Inne sugestie:

=============================
4. - Do diabła z systemem! Żadnych systemow nie ma! Kiedyś grałem w dwie
kostki i mój numer wyskoczył siedemnaście razy z rzędu! Czy to byl
system? Guzik. Tylko szalone szczęście, ale tchórz mnie oblecial i nie
pojechałem na tym koniu. Gdybym pojechałdalej, a nie wycofał się po
trzecim rzucie, wygrałbym ponad trzydzieści tysięcy za jednego dolara.
=============================
Zacytuję odpwoeidź, która dała mi dużo radości:
To mnie rozbroiło :) London :) Zawierucha, ale jaki to miało tytuł...

Tytuł brzmiał po prostu "Bellew Zawierucha". Ech, znowu przypomina mi
się dzieciństwo :(

Inne sugestie:
Hmmmm... Brzmi dickowsko, ale nie wiem...

=============================
5. - Nag nie żyje, nie żyje, nie żyje! - wyśpiewywał Darzee. - Dzielny
(...) chwycił go za łeb i trzymał mocno. Mężczyzna przyniósł grzmiący
kij i Nag rozleciał się na dwie części! Nie będzie już nigdy pożerał
moich piskląt!
=============================
Kipling, Księga dżungli. Z cytatu wyciąłem imię dzielnego wojaka, który
załatwił Naga. Nag to samiec kobry, a niezwykle dzielny był Rikki Tikki
Tavi.

Inne sugestie:
Kurcze, jakies sf... Jak podasz wyniki to sie pewnie zawstydze....

Jakby się tak bliżej przyjrzeć, to prędzej fantasy.

=============================
6. - Mydło, Barbicane, po obu stronach mydło!
=============================
Verne, Wokół Księżyca. Jedyny cytat z Verne'a, który jestem ws tanie
podać bez zaglądania do źródła. Nie wiem zresztą czemu.

Inne sugestie:

=============================
7. (...) zgubiwszy jednego ze ściganych, cała uwagę skoncentrował na
kocurze i zobaczył, że dziwny ów kot podszedł do drzwi wagonu motorowego
linii "A", który stał na przystanku, bezczelnie odepchnął wrzeszcząca
kobietę, chwycił za poręcz i nawet wykonał próbę wręczenia konduktorce
dziesiątaka przez otwarte z powodu upału okno
=============================
Bułhakow, Mistrz i Małgorzata. O dziwo, łatwiejsze niż Orwell.

Inne sugestie:

=============================
***8. W mojej rodzinie boję się czterech osób. Trzy z tych czterech boją
się mnie, a każda z tych trzech boi się również pozostałych dwóch. Tylko
jedna osoba w mojej rodzinie nie boi się pozostałych i to jest idiota.
=============================
Znowu nie mogę się nadziwić. Czyżby _nikt_ nie czytywał Hellera? "Coś
się stało".

Inne sugestie:
Cos mi sie majaczy: Wharton? Shaw?
moze Idiota Dostojewskiego ale to by bylo za proste, co?
Jedyne co mi przychodzi do głowy to Zelazny, ale to niemożliwe.

Yup. Zupełnie niemożliwe. Ale faktycznie, każdy z książąt Amberu mógłby
się pod tym podpisać :)))

=============================
**9. - Tak, każdy ma ochotę ciupciać królową, ale nikt nie chce jej
poślubić.
=============================
Czyżby _nikt_ nie czytywał Topora? Z tomu "Cztery róże dla Lucienne",
ostatnie zdanie opowiadania "Ciupciać królową".

Inne sugestie:
A to mi się kojarzy z Johnem Gardnerem. A jak nie, to musi Nye.


Nic nie musi. Ale podoba mi się tok rozumowania.

=============================
**10. I zaraz kaci złapali mego pana i zdjęli z niego odzież, tak że
tylko koszula go okrywała. Podtrzymywali go pod ramiona i przecięli mu
nożem żyły na obu udach i jego własna spływająca krew zabarwiała mu
kolana i łydki, i stopy, całkiem na czerwono.
=============================
To, jak sądzę, mógł odgandąc tylko ktoś, kto przeczytał źródło cytatu.
Waltari, Czarny Anioł (o upadku Konstantynopola). Czerwone buty były
symbolem przynależności do rodu cesarzy bizantyjskich, cytat opowiada o
ironicznym uznaniu tej godności ostatniego z rodu przez
sułtana-zdobywcę. Dawno nie cyztałem Waltariego, ale dokładnie
wiedziałem, że tego cytatu szukam.

Inne sugestie:

Tabela wyników
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Michał Jankowski 4 |1|-|-|-|1|1|1|-|-|-|
Ania (Biela?) 4 |1|-|-|-|1|1|1|0|-|-|
Jan Rudziński 3 |1|-|-|-|-|1|1|-|-|-|
Konrad Wagrowski 3 |1|-|1|-|-|-|1|-|-|-|
Dorota Szeliga 3 |0|0|-|1|1|-|1|0|0|-|
Magdalena Tchórzewska 1 |-|-|-|-|1|-|-|0|-|-|
Monika Wandzel 1 |0|-|-|-|-|-|1|-|-|-|
4 0 1 1 4 3 6 0 0 0

Brawa dla liderów, ale i dla Doroty: jako jedyna próbowała strzelać
nawet tam, gdzie nie była pewna.

pzdr

TRad

Dorota Szeliga

unread,
Oct 17, 2002, 8:55:13 AM10/17/02
to
Tomasz Radko wrote:
>
>
> Nie, zdecydowanie nie Saramago ;)

I myślałam cały czas, że to Llosa. I myślałam. I myślałam. I nie wiem
skąd mi się wzięło przekonanie, że nie. Aaaa. Idę do kąta.


> Tytuł brzmiał po prostu "Bellew Zawierucha". Ech, znowu przypomina mi
> się dzieciństwo :(

No przecież wiedziałam, że coś na B :)

>
> =============================
> 6. - Mydło, Barbicane, po obu stronach mydło!
> =============================
> Verne, Wokół Księżyca. Jedyny cytat z Verne'a, który jestem ws tanie
> podać bez zaglądania do źródła. Nie wiem zresztą czemu.

A w jakim kontekście to jest?


> Yup. Zupełnie niemożliwe. Ale faktycznie, każdy z książąt Amberu mógłby
> się pod tym podpisać :)))

Prawda? Tylko ten idiota mi nie pasował ;)


Dziękuję, zmobilizuje mnie do odświeżenia Llosy i Topora na pewno :) (a
reszta niech przeczyta "Bellew Zawieruchę", nawet jeśli już wyrosła z
wieku nastoletniego)

Dorota, rozbawiona

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Tomasz Radko

unread,
Oct 17, 2002, 9:01:01 AM10/17/02
to
Dorota Szeliga napisał(a):

>
> Tomasz Radko wrote:
> >
> >
> > Nie, zdecydowanie nie Saramago ;)
>
> I myślałam cały czas, że to Llosa. I myślałam. I myślałam. I nie wiem
> skąd mi się wzięło przekonanie, że nie. Aaaa. Idę do kąta.

A miałem nadzieję, że da się rozpoznać melodię tekstu. Bo nie chciałem,
aby dało się rozpoznać po rekwizytach - gdybym wprowadził tematykę
bliżej związaną z wizytantkami, byłoby za łatwo.

> > Tytuł brzmiał po prostu "Bellew Zawierucha". Ech, znowu przypomina mi
> > się dzieciństwo :(
>
> No przecież wiedziałam, że coś na B :)

Ale pierwsze polskie wydanie wyszło pt "Wyga", a Bellew nazywał się tam
Kit Kurzawa ;)

> > =============================
> > 6. - Mydło, Barbicane, po obu stronach mydło!
> > =============================
> > Verne, Wokół Księżyca. Jedyny cytat z Verne'a, który jestem ws tanie
> > podać bez zaglądania do źródła. Nie wiem zresztą czemu.
>
> A w jakim kontekście to jest?

Wylądowali z powrotem, w innym miejscu, wyprawa ratunkowa sądzi, że
utonęli w Pacyfiku, ale znajdują pływający (siła wyporu) statek, i ze
środka dobiega głos jednego z lunonautów: "Mydło, Barbicane, po obu
stronach mydło!" - bo czekając na ratunek grali sobie w domino.



> > Yup. Zupełnie niemożliwe. Ale faktycznie, każdy z książąt Amberu mógłby
> > się pod tym podpisać :)))
>
> Prawda? Tylko ten idiota mi nie pasował ;)
>
> Dziękuję, zmobilizuje mnie do odświeżenia Llosy i Topora na pewno :) (a
> reszta niech przeczyta "Bellew Zawieruchę", nawet jeśli już wyrosła z
> wieku nastoletniego)

To się wbrew pozorom czyta. Optymizm Londona jest co prawda
niedzisiejszy, ale to się cyzta.

pzdr

TRad

Monisiatko

unread,
Oct 17, 2002, 9:28:07 AM10/17/02
to
>1. - Ile palców widzisz?
>- Cztery
>- A jeśli Partia powie, że jest ich pięć, to ile będziesz widział?
>=============================
>Oczywiście Orwell, "1984". Najprostsze pytanie.
Hmmm,
Najprostszy byl Mistrz i Malgorzata, bo byl oczywisty, jak sie tylko raz
kiedys czytalo, to wiadomo, ze to ta powiesc.
A 1984 czytalam, i owszem i .... nawet mi sie nie skojarzylo. jakos te partie
skojarzylam tylko z KPZR.


>2. - Że też gruźlicy nie złapaliście - powstrzymuje śmiech, śmieje się,
>poważnieje, znowu się śmieje, ma załzawione oczy Tygrys Collazos.- Wciąż
>nie mogę was rozgryźć i nie wiem, czy jesteście takim niewiniątkiem, czy
>cynikiem, któremu i święcona woda nie pomoże.
>=============================
>Ech, gdzież są niegdysiejsze śniegi, czyżby nitk już nie czytał
>ulubionego autora mojego dzieciństwa? Vargas Llosa, "Pantaleon i
>wizytantki". Nazwisko Tyrgys Collazos kierowało na trop latynoski,
>melodia cytatu powinna skierować na Vargasa.

Kurcze, czytalam, dawno bo dawno, ale czytalam, zachwycona bylam i ... j.w. w
ogole nie mialam zadnych skojarzen.

>3. Wycofałem moją kandydaturę, przy czym tak podpisałem się na mym
>liście: z szacunkiem (...) niegdyś porządny człowiek, dziś ohydny
>krzywoprzysiężca, zlodziej z Montany, profanator zwłok, deliryk, brudny
>łapownik, podły szantażysta itp.
>=============================
>Mark Twain, "Jak kandydowałem na urząd gubernatora"

nie czytalam - wiec niby skad mialam wiedziec:))


>4. - Do diabła z systemem! Żadnych systemow nie ma! Kiedyś grałem w dwie
>kostki i mój numer wyskoczył siedemnaście razy z rzędu! Czy to byl
>system? Guzik. Tylko szalone szczęście, ale tchórz mnie oblecial i nie
>pojechałem na tym koniu. Gdybym pojechałdalej, a nie wycofał się po
>trzecim rzucie, wygrałbym ponad trzydzieści tysięcy za jednego dolara.
>=============================
>Zacytuję odpwoeidź, która dała mi dużo radości:
>To mnie rozbroiło :) London :) Zawierucha, ale jaki to miało tytuł...

j.w. - nie czytalam:)


>5. - Nag nie żyje, nie żyje, nie żyje! - wyśpiewywał Darzee. - Dzielny
>(...) chwycił go za łeb i trzymał mocno. Mężczyzna przyniósł grzmiący
>kij i Nag rozleciał się na dwie części! Nie będzie już nigdy pożerał
>moich piskląt!
>=============================
>Kipling, Księga dżungli. Z cytatu wyciąłem imię dzielnego wojaka, który
>załatwił Naga. Nag to samiec kobry, a niezwykle dzielny był Rikki Tikki
>Tavi.

j.w. - nie czytalam:)
a wstyd sie przyznac:))))


>6. - Mydło, Barbicane, po obu stronach mydło!
>=============================
>Verne, Wokół Księżyca. Jedyny cytat z Verne'a, który jestem ws tanie
>podać bez zaglądania do źródła. Nie wiem zresztą czemu.

j.w. - nie czytalam:)

>7. (...) zgubiwszy jednego ze ściganych, cała uwagę skoncentrował na
>kocurze i zobaczył, że dziwny ów kot podszedł do drzwi wagonu motorowego
>linii "A", który stał na przystanku, bezczelnie odepchnął wrzeszcząca
>kobietę, chwycił za poręcz i nawet wykonał próbę wręczenia konduktorce
>dziesiątaka przez otwarte z powodu upału okno
>=============================
>Bułhakow, Mistrz i Małgorzata. O dziwo, łatwiejsze niż Orwell.

kot, mociumpanie, kot......

>***8. W mojej rodzinie boję się czterech osób. Trzy z tych czterech boją
>się mnie, a każda z tych trzech boi się również pozostałych dwóch. Tylko
>jedna osoba w mojej rodzinie nie boi się pozostałych i to jest idiota.
>=============================
>Znowu nie mogę się nadziwić. Czyżby _nikt_ nie czytywał Hellera? "Coś
>się stało".

j.w. - nie czytalam:)

>**9. - Tak, każdy ma ochotę ciupciać królową, ale nikt nie chce jej
>poślubić.
>=============================
>Czyżby _nikt_ nie czytywał Topora? Z tomu "Cztery róże dla Lucienne",
>ostatnie zdanie opowiadania "Ciupciać królową".

czytalam na pewno zbior opowiadan, ale tego w ogole nie kojarze. Pamietam
glownie to o zjedzonej nodze


>**10. I zaraz kaci złapali mego pana i zdjęli z niego odzież, tak że
>tylko koszula go okrywała. Podtrzymywali go pod ramiona i przecięli mu
>nożem żyły na obu udach i jego własna spływająca krew zabarwiała mu
>kolana i łydki, i stopy, całkiem na czerwono.
>=============================
>To, jak sądzę, mógł odgandąc tylko ktoś, kto przeczytał źródło cytatu.
>Waltari, Czarny Anioł (o upadku Konstantynopola). Czerwone buty były
>symbolem przynależności do rodu cesarzy bizantyjskich, cytat opowiada o
>ironicznym uznaniu tej godności ostatniego z rodu przez
>sułtana-zdobywcę. Dawno nie cyztałem Waltariego, ale dokładnie
>wiedziałem, że tego cytatu szukam.

j.w. - nie czytalam:)

>Brawa dla liderów, ale i dla Doroty: jako jedyna próbowała strzelać
>nawet tam, gdzie nie była pewna.
>

a dla tych co piewrwszy raz?????
:))

Brawa za pomysl i prosze o wiecej.
Od razu zglaszam tez pomysl - moze kazdy taki konkursik zrobi??? Ja chetnie -
jesli jest zapotrzebowanie.

Monika
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl

Tomasz Radko

unread,
Oct 17, 2002, 9:35:57 AM10/17/02
to

> >7. (...) zgubiwszy jednego ze ściganych, cała uwagę skoncentrował na
> >kocurze i zobaczył, że dziwny ów kot podszedł do drzwi wagonu motorowego
> >linii "A", który stał na przystanku, bezczelnie odepchnął wrzeszcząca
> >kobietę, chwycił za poręcz i nawet wykonał próbę wręczenia konduktorce
> >dziesiątaka przez otwarte z powodu upału okno
> >=============================
> >Bułhakow, Mistrz i Małgorzata. O dziwo, łatwiejsze niż Orwell.
> kot, mociumpanie, kot......

No właśnie. Ale znajdź tu w MiM charakterystyczny cytat bez kota.

> >**9. - Tak, każdy ma ochotę ciupciać królową, ale nikt nie chce jej
> >poślubić.
> >=============================
> >Czyżby _nikt_ nie czytywał Topora? Z tomu "Cztery róże dla Lucienne",
> >ostatnie zdanie opowiadania "Ciupciać królową".
> czytalam na pewno zbior opowiadan, ale tego w ogole nie kojarze. Pamietam
> glownie to o zjedzonej nodze

Zdaje się pierwsze z tomu. Może zapamiętałem pointę cytowanego
opowiadania z racji wieku, w którym go czytałem ;)

(...)

> >Brawa dla liderów, ale i dla Doroty: jako jedyna próbowała strzelać
> >nawet tam, gdzie nie była pewna.
> >
> a dla tych co piewrwszy raz?????
> :))

Zawsze musi byc pierwszy raz :)

> Brawa za pomysl i prosze o wiecej.

Na życzenie WCz Pani - Jeżycjada I już leży na grupie. I poezja - od
wczoraj.

pzdr

TRad

Monisiatko

unread,
Oct 17, 2002, 9:42:40 AM10/17/02
to
>> >7. (...) zgubiwszy jednego ze ściganych, cała uwagę skoncentrował na
>> >kocurze i zobaczył, że dziwny ów kot podszedł do drzwi wagonu motorowego
>> >linii "A", który stał na przystanku, bezczelnie odepchnął wrzeszcząca
>> >kobietę, chwycił za poręcz i nawet wykonał próbę wręczenia konduktorce
>> >dziesiątaka przez otwarte z powodu upału okno
>> >=============================
>> >Bułhakow, Mistrz i Małgorzata. O dziwo, łatwiejsze niż Orwell.
>> kot, mociumpanie, kot......
>
>No właśnie. Ale znajdź tu w MiM charakterystyczny cytat bez kota.
=========
Prosze bardzo:(cytowane z pamieci, bleodw pewnie mnostwo)
"- jak umre?
- utna Panu glowe.
- Kto?? kontrewolucja?
- Nie, nataszka (imie dowolne, nie pamietam), przodownica pracy."

>> Brawa za pomysl i prosze o wiecej.
>
>Na życzenie WCz Pani - Jeżycjada I już leży na grupie.

======
zaraz siadam do odpowiedzi


I poezja - od
>wczoraj.

--------
juz wyslalam:))

Wagrowski, Konrad

unread,
Oct 17, 2002, 9:53:09 AM10/17/02
to
> -----Original Message-----
> From: Tomasz Radko [mailto:tr...@poczta.onet.pl]
> Sent: Thursday, October 17, 2002 2:17 PM
> To: pl-rec-...@newsgate.pl
> Subject: Konkurs #2 rozwiązanie
>
> =============================

> 5. - Nag nie żyje, nie żyje, nie żyje! - wyśpiewywał Darzee. - Dzielny
> (...) chwycił go za łeb i trzymał mocno. Mężczyzna przyniósł grzmiący
> kij i Nag rozleciał się na dwie części! Nie będzie już nigdy pożerał
> moich piskląt!
> =============================
> Kipling, Księga dżungli. Z cytatu wyciąłem imię dzielnego
> wojaka, który
> załatwił Naga. Nag to samiec kobry, a niezwykle dzielny był
> Rikki Tikki
> Tavi.
>
> Inne sugestie:
> Kurcze, jakies sf... Jak podasz wyniki to sie pewnie zawstydze....
>
> Jakby się tak bliżej przyjrzeć, to prędzej fantasy.

Nie czytalem "Ksiegi dzungli" (Kiplinga czytalem jedynie "Takie sobie
bajeczki"), ale gdybys zostawil Rikki Tikki Tavi to bym sie pewnie domyslil.
:-)

> =============================


> 6. - Mydło, Barbicane, po obu stronach mydło!
> =============================
> Verne, Wokół Księżyca. Jedyny cytat z Verne'a, który jestem ws tanie
> podać bez zaglądania do źródła. Nie wiem zresztą czemu.

Zbyt dalekie skojarzenie... Gdybym jeszcze pamietal nazwiska - ale czytalem
ksiazke dobre 20 lat temu...

> =============================


> ***8. W mojej rodzinie boję się czterech osób. Trzy z tych
> czterech boją
> się mnie, a każda z tych trzech boi się również pozostałych
> dwóch. Tylko
> jedna osoba w mojej rodzinie nie boi się pozostałych i to jest idiota.
> =============================
> Znowu nie mogę się nadziwić. Czyżby _nikt_ nie czytywał Hellera? "Coś
> się stało".

Czytalem Hellera, ale oczywiscie "Paragraf 22". Slyszalem, ze jest Autorem
Jednej Ksiazki (podobniej jak Carroll zreszta) i dlatego nie siegalem po
inne.

> Tabela wyników
> 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
> Michał Jankowski 4 |1|-|-|-|1|1|1|-|-|-|
> Ania (Biela?) 4 |1|-|-|-|1|1|1|0|-|-|
> Jan Rudziński 3 |1|-|-|-|-|1|1|-|-|-|
> Konrad Wagrowski 3 |1|-|1|-|-|-|1|-|-|-|
> Dorota Szeliga 3 |0|0|-|1|1|-|1|0|0|-|
> Magdalena Tchórzewska 1 |-|-|-|-|1|-|-|0|-|-|
> Monika Wandzel 1 |0|-|-|-|-|-|1|-|-|-|
> 4 0 1 1 4 3 6 0 0 0

He, tylko ja zgadlem Twaina? :-) A to wydawalo mi sie banalne...

Konrad
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.ksiazki

Tomasz Radko

unread,
Oct 17, 2002, 9:56:33 AM10/17/02
to
Monisiatko napisał(a):

>
> >> >7. (...) zgubiwszy jednego ze ściganych, cała uwagę skoncentrował na
> >> >kocurze i zobaczył, że dziwny ów kot podszedł do drzwi wagonu motorowego
> >> >linii "A", który stał na przystanku, bezczelnie odepchnął wrzeszcząca
> >> >kobietę, chwycił za poręcz i nawet wykonał próbę wręczenia konduktorce
> >> >dziesiątaka przez otwarte z powodu upału okno
> >> >=============================
> >> >Bułhakow, Mistrz i Małgorzata. O dziwo, łatwiejsze niż Orwell.
> >> kot, mociumpanie, kot......
> >
> >No właśnie. Ale znajdź tu w MiM charakterystyczny cytat bez kota.
> =========
> Prosze bardzo:(cytowane z pamieci, bleodw pewnie mnostwo)
> "- jak umre?
> - utna Panu glowe.
> - Kto?? kontrewolucja?
> - Nie, nataszka (imie dowolne, nie pamietam), przodownica pracy."

Ale Nataszka kieruje ewidentnie w stronę literatury rosyjskiej.

> >> Brawa za pomysl i prosze o wiecej.
> >
> >Na życzenie WCz Pani - Jeżycjada I już leży na grupie.
> ======
> zaraz siadam do odpowiedzi

That's the spirit!

pzdr

TRad

Tomasz Radko

unread,
Oct 17, 2002, 9:59:47 AM10/17/02
to
"Wagrowski, Konrad" napisał(a):

>
> > -----Original Message-----
> > From: Tomasz Radko [mailto:tr...@poczta.onet.pl]
> > Sent: Thursday, October 17, 2002 2:17 PM
> > To: pl-rec-...@newsgate.pl
> > Subject: Konkurs #2 rozwiązanie
> >
> > =============================
> > 5. - Nag nie żyje, nie żyje, nie żyje! - wyśpiewywał Darzee. - Dzielny
> > (...) chwycił go za łeb i trzymał mocno. Mężczyzna przyniósł grzmiący
> > kij i Nag rozleciał się na dwie części! Nie będzie już nigdy pożerał
> > moich piskląt!
> > =============================
> > Kipling, Księga dżungli. Z cytatu wyciąłem imię dzielnego
> > wojaka, który
> > załatwił Naga. Nag to samiec kobry, a niezwykle dzielny był
> > Rikki Tikki
> > Tavi.
> >
> > Inne sugestie:
> > Kurcze, jakies sf... Jak podasz wyniki to sie pewnie zawstydze....
> >
> > Jakby się tak bliżej przyjrzeć, to prędzej fantasy.
>
> Nie czytalem "Ksiegi dzungli" (Kiplinga czytalem jedynie "Takie sobie
> bajeczki"), ale gdybys zostawil Rikki Tikki Tavi to bym sie pewnie domyslil.
> :-)

I dlatego właśnie musiałem usunąc to jakże charakterystyczne imię :)

> > =============================
> > 6. - Mydło, Barbicane, po obu stronach mydło!
> > =============================
> > Verne, Wokół Księżyca. Jedyny cytat z Verne'a, który jestem ws tanie
> > podać bez zaglądania do źródła. Nie wiem zresztą czemu.
>
> Zbyt dalekie skojarzenie... Gdybym jeszcze pamietal nazwiska - ale czytalem
> ksiazke dobre 20 lat temu...

Też. Ale to zostało. I popatrz: nie tylko mi - po Bułhakowie, Orwellu i
Kiplingu najłatwiejsze pytanie

> > =============================
> > ***8. W mojej rodzinie boję się czterech osób. Trzy z tych
> > czterech boją
> > się mnie, a każda z tych trzech boi się również pozostałych
> > dwóch. Tylko
> > jedna osoba w mojej rodzinie nie boi się pozostałych i to jest idiota.
> > =============================
> > Znowu nie mogę się nadziwić. Czyżby _nikt_ nie czytywał Hellera? "Coś
> > się stało".
>
> Czytalem Hellera, ale oczywiscie "Paragraf 22". Slyszalem, ze jest Autorem
> Jednej Ksiazki (podobniej jak Carroll zreszta) i dlatego nie siegalem po
> inne.

Inne są powyżej poziomu czytalności. Co do Carrolla zgoda.

> > Tabela wyników
> > 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
> > Michał Jankowski 4 |1|-|-|-|1|1|1|-|-|-|
> > Ania (Biela?) 4 |1|-|-|-|1|1|1|0|-|-|
> > Jan Rudziński 3 |1|-|-|-|-|1|1|-|-|-|
> > Konrad Wagrowski 3 |1|-|1|-|-|-|1|-|-|-|
> > Dorota Szeliga 3 |0|0|-|1|1|-|1|0|0|-|
> > Magdalena Tchórzewska 1 |-|-|-|-|1|-|-|0|-|-|
> > Monika Wandzel 1 |0|-|-|-|-|-|1|-|-|-|
> > 4 0 1 1 4 3 6 0 0 0
>
> He, tylko ja zgadlem Twaina? :-) A to wydawalo mi sie banalne...

Ba, mi też. Nikt nie czyta klasyki. Obyczaje upadają. Młodzież ogląda
głupie seriale. Czas umierać :(

pzdr

TRad

Monisiatko

unread,
Oct 17, 2002, 10:02:43 AM10/17/02
to
>> He, tylko ja zgadlem Twaina? :-) A to wydawalo mi sie banalne...
>
>Ba, mi też. Nikt nie czyta klasyki. Obyczaje upadają. Młodzież ogląda
>głupie seriale. Czas umierać :(
>
=========
Nieprawda, ja czytam.
Zapowiadam, ze zrobie konkurs z klasyki!!!!!
Nie bedzie tam zadnej ksiazki po 1939, ok?? sa chetni??

109176

unread,
Oct 17, 2002, 10:17:55 AM10/17/02
to

> >> He, tylko ja zgadlem Twaina? :-) A to wydawalo mi sie banalne...
> >
> >Ba, mi też. Nikt nie czyta klasyki. Obyczaje upadają. Młodzież ogląda
> >głupie seriale. Czas umierać :(
> >
> =========
> Nieprawda, ja czytam.
> Zapowiadam, ze zrobie konkurs z klasyki!!!!!
> Nie bedzie tam zadnej ksiazki po 1939, ok?? sa chetni??
>
Sa!!! Ale prosze bez poezji:)

Ania
----------------------------------------------
GG 5287751
ICQ 168374238

Dorota Szeliga

unread,
Oct 17, 2002, 10:30:08 AM10/17/02
to
Tomasz Radko wrote:
>
>
> A miałem nadzieję, że da się rozpoznać melodię tekstu. Bo nie chciałem,
> aby dało się rozpoznać po rekwizytach - gdybym wprowadził tematykę
> bliżej związaną z wizytantkami, byłoby za łatwo.

Absolutną rację miałeś, absolutną. To zdecydowanie moja wina, znaczy
pogody na pewno :) Zaraz wyjdę z kąta i pójdę czytać Llosę... ale to w
ramach nagrody raczej niż kary, masz jakiś pomysł na karę?

> Ale pierwsze polskie wydanie wyszło pt "Wyga", a Bellew nazywał się tam
> Kit Kurzawa ;)

Po prostu piękne :)

Dorota

Tomasz Radko

unread,
Oct 17, 2002, 10:21:42 AM10/17/02
to
Dorota Szeliga napisał(a):

>
> Tomasz Radko wrote:
> >
> >
> > A miałem nadzieję, że da się rozpoznać melodię tekstu. Bo nie chciałem,
> > aby dało się rozpoznać po rekwizytach - gdybym wprowadził tematykę
> > bliżej związaną z wizytantkami, byłoby za łatwo.
>
> Absolutną rację miałeś, absolutną. To zdecydowanie moja wina, znaczy
> pogody na pewno :) Zaraz wyjdę z kąta i pójdę czytać Llosę... ale to w
> ramach nagrody raczej niż kary, masz jakiś pomysł na karę?

Stars Wars I, Widmo Przyszłości, pięć razy pod rząd - nie, nie będę aż
tak okrutny ;))))

Za karę weźmiesz udział w pierwszej edycji konkursu jeżucjadowego

pzdr

TRad

Dorota Szeliga

unread,
Oct 17, 2002, 10:37:24 AM10/17/02
to
Tomasz Radko wrote:
>
> >
> > Czytalem Hellera, ale oczywiscie "Paragraf 22". Slyszalem, ze jest Autorem
> > Jednej Ksiazki (podobniej jak Carroll zreszta) i dlatego nie siegalem po
> > inne.
>
> Inne są powyżej poziomu czytalności. Co do Carrolla zgoda.

Daje się przeczytać jeszcze Hellera "Nie ma się z czego śmiać" ale to
napisane do spółki z drugim autorem, oczywiście nazwiska nie pamiętam. I
dość specyficzne.

Monisiatko

unread,
Oct 17, 2002, 10:22:53 AM10/17/02
to
>
>> >> He, tylko ja zgadlem Twaina? :-) A to wydawalo mi sie banalne...
>> >
>> >Ba, mi też. Nikt nie czyta klasyki. Obyczaje upadają. Młodzież ogląda
>> >głupie seriale. Czas umierać :(
>> >
>> =========
>> Nieprawda, ja czytam.
>> Zapowiadam, ze zrobie konkurs z klasyki!!!!!
>> Nie bedzie tam zadnej ksiazki po 1939, ok?? sa chetni??
>>
>Sa!!! Ale prosze bez poezji:)
>
>Ania
=========
OK, sama proza, przed 1939.

Ewa Pawelec

unread,
Oct 17, 2002, 10:37:13 AM10/17/02
to
Tomasz Radko <tr...@poczta.onet.pl> wrote:
> Kipling, Księga dżungli. Z cytatu wyciąłem imię dzielnego wojaka, który
> załatwił Naga. Nag to samiec kobry, a niezwykle dzielny był Rikki Tikki
> Tavi.

Tak, to było proste (przynajmniej dla mnie).

> =============================
> 6. - Mydło, Barbicane, po obu stronach mydło!
> =============================
> Verne, Wokół Księżyca. Jedyny cytat z Verne'a, który jestem ws tanie
> podać bez zaglądania do źródła. Nie wiem zresztą czemu.

Heh, kojarzyło mi się przez Barbicane'a, ale za cholerę nie jarzyłam
gdzie to i czemu mydło :)

> Bułhakow, Mistrz i Małgorzata. O dziwo, łatwiejsze niż Orwell.

Bo cytat banalnie prosty.

> tylko koszula go okrywała. Podtrzymywali go pod ramiona i przecięli mu
> nożem żyły na obu udach i jego własna spływająca krew zabarwiała mu
> kolana i łydki, i stopy, całkiem na czerwono.

Tak, słynne purpurowe buty. Ech, a ja Waltariego to przede wszystkim
Turmsa Nieśmiertelnego uwielbiam.

A mnie się nie chciało odpowiadać :)

EwaP HF FH
--
Ewa Pawelec, Zakład Fizyki Plazmy UO
Power corrupts, but we all need electricity
Linux user #165317

0 new messages