Użytkownik "Jarek P." <
jarekp...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:9adaf1f0-ce50-4f5e...@t16g2000yqt.googlegroups.com...
> Wybaczcie offtopic, ale gdzie pisać o problemach z ebookami (i
> doczekać się sensownej odpowiedzi), jak nie tu?
> Kupiłem sobie wreszcie Kundla i generalnie mówiąc jest pięknie. Moja
> pozycja w środkach komunikacji miejskiej skoczyła do góry baaardzo
> mocno, zwłaszcza że z racji posiadania oryginalnej kundlowej okładki,
> na "skórzastych" kundlowiczów spoglądam z góry i z pogardą, wręcz
> zacząłem już oczekiwać, ze inni czytający zaczną mi miejsca ustępować.
> Do rzeczy jednak: jedna rzecz mi przeszkadza: do konwersji pdfów do
> formatu mobi używam calibre. Program jest super, jednak regularnie
> robi mi problem z polską literą. Nie z polskimi literami, a właśnie z
> jedną literką, konkretnie z "ż", która jest konwertowana na jakiegoś
> krzaka. Wszystkie inne pliterki ok, tylko ta jedna. Żeby było
> ciekawiej, nie jest to stan permanentny, jedne pdfy są konwertowane
> dobrze, inne - źle...
Walczyłem z tym bezskutecznie od roku, aż znalazłem na googlu.
To znaczy, google już dawno pokazywało ale nie chciało mi się ściągać
płatnego softu.
Program nazywa się Pdftoepub
http://www.pdftoepub.com/ normalnie kosztuje 40
Usd ale aktualnie jest free promocja, po rejestracji.
Wczytujesz pdfa do programu, program analizuje go i następnie w jednej
kolumnie pokazuje wszystkie znaki i litery znalezione w tekście a w drugiej,
w jaki sposób owe litery będą wyświetlane w pliku epub.
W pierwszej kolumnie wyszukujesz *wszystkie* literki "ż" i w drugiej
kolumnie (jeśli pokazuje "ś") zmieniasz je na "ż".
Następnie program konwertuje.
I tyle. Działa w 100%
pozdrawiam
--
Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy.