Niniejszy konkurs jest, że tak powiem, morganatyczny. Udział i zwycięstwo
w nim nie daje prawa do żadnych roszczeń w przyszłości.
Na przekór słowom pewnego pana, które stały się już bon motem, że nie
ważne, jak się zaczyna, poniżej zacytowane są początkowe zdania utworów
autorstwa znanych i popularnych pisarzy. Otrzymujecie punkt za podanie
nazwiska autora i drugi punkt za tytuł utworu, z którego cytat pochodzi.
Zakończenie konkursu proponuję w czwartek. Tzn. do czwartku włącznie
przyjmuję odpowiedzi. Piątek na ewentualne reklamacje.
Jeżeli ktoś nie dostanie potwierdzenia (w ciągu 24 godzin), że jego mail
do mnie dotarł, proszę o kontakt.
A teraz już puśćcie w ruch swoje szare komórki, jak mawiał pewien detektyw.
Na początek łatwizna.
1. Lesio Kubajek postanowił sobie, że zamorduje personalną.
2. Wielkie czasy wymagają wielkich ludzi. Istnieją bohaterowie
nieznani, skromni, bez sławy i historii Napoleona. Analiza
ich charakteru zaćmiłaby jednak sławę nawet Alaksandra
Macedońskiego.
3. Ci, którzy pragną pozyskać łaskę księcia, stają najczęściej przed
Nim z tym, co mają najbardziej wśród swoich rzeczy drogiego i co
Mu, jak wiedzą, największą sprawi przyjemność.
4. T[...]'emu groziła eksmisja, gdy jego przyjaciel Simon powiedział mu
o wolnym mieszkaniu na ulicy Pirenejów.
5. Wyraźniej niż kiedykolwiek dotąd w swych dziejach ludzkość stoi
dziś na rozdrożu. Jedna droga prowadzi w rozpacz i skrajną
beznadziejność, druga w totalne unicestwienie. Módlmy się o mądrość
właściwego wyboru.
6. Milý pane Bohušku, a tak zase život udělal mimořádnou smyčku.
7. - Mamy bardzo prostą zasadę: rubel za wejście, dwa za wyjście.
8. Lubię te kilka minut przed siódmą wieczorem, kiedy szmatkami
i zmiętą "Polityką narodową" czyszczę szkła lamp, zapałką usuwam
czerń opalonych knotów, nakładam z powrotem mosiężne kołpaczki
i dokładnie o siódmej nadchodzi ta cudowna chwila, kiedy przestają
pracować maszyny w browarze i dynamo tłoczące prąd wszędzie, gdzie
świecą się żarówki, dynamo to zaczyna zmniejszać obroty i w miarę
jak prąd słabnie, słabnie również światło żarówek, z białego
światła staje się z wolna światło różowe,a ze światła różowego
światło szare, sączone przez krepę lub też organdynę, aż wolframowe
włókienka pokazują pod sufitem czerwone rachityczne paluszki,
czerwony klucz wiolinowy.
9. Chwała bądź wielka świętemu Marcinowi! Zupełny zastój w interesach.
Nie ma zresztą za czym się uganiać, dosyć się napracowałem w życiu,
odpocząć pora.
10. Noc listopadowa; w chacie, w świetlicy. Izba wybielona siwo,
prawie błękitna, jednym szarawym tonem półbłękitu obejmująca
i sprzęty, i ludzi, którzy się przez nią przesuną.
11. Kochane Dziewczyny,
Kochane Mamy Dziewczyn,
Kochane i Czcigodne Babunie Dziewczyn,
czyli - Wszystkie kochane Czytelniczki!
Do Was adresuję tę książeczkę. Do Was, które tak wiernie piszecie
listy, które dzwonicie nawet o czwartej nad ranem, by prosić
o życiową poradę lub choćby tylko, by powiedzieć mi "dobranoc"; do
Was, które przyjeżdżacie niespodziewanie nocnym pociągiem na
przykład z Kielc, stajecie w mym progu o siódmej rano i mówicie
z niewinną figlarnością: - Dzień dobry, przyszłam na obiadek!;
12. Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały.
Ale i tak było wesoło.
13. Będę mówić przyjacielu. Najchętniej milczałabym, ale milczenie nie jest
żadnym rozwiązaniem, milczenie nie wyjaśnia nic.
Jak widać, do zdobycia 26 punktów.
Życzę powodzenia,
Zenon Grodzki
Taaa... ja już od pewnego czasu zastanawiam się, co Wy za książki
czytacie. Ewentualnie, co za książki ja czytam, że każde nowe
przeczytane to dla mnie nowa pozycja na liście do przeczytania, a każdy
konkurs to... eh! 2/26 to jaki wynik? ;-)
--
Pozdrawiam
M.
Bywają takie chwile z życiu człowieka, kiedy żadne radio nie gra jego
ulubionej piosenki...
> a każdy konkurs to... eh! 2/26 to jaki wynik? ;-)
Mój.
pozdr.
-Yola-Co-Rozpoznała-Tylko-Pierwsze-
(Ale nie myślała za bardzo, bo ma co innego na głowie)
Lepszy od 1/26 ;-D
Pozdrawiam,
E.
> eh! 2/26 to jaki wynik? ;-)
Taki jak moj :)
--
Pozdrawiam,
Piotr
Moglibyście się przestać chwalić erudycją? Frustrujecie niektórych...
Sigurd
A skromnisie, a podpuszczacze, a hipokryci. Skoro nawet ja potrafię
rozpoznać cztery, to wartość oczekiwana przeciętnego perkowicza
powinna oscylowac koło dwunastu. Trzy się wręcz narzucają (tzn. nie
pamiętam ich z lektury, ale jestem pewien, skąd pochodzą)- a
czwarte _się_ pamięta. Czyżby nikt nie czytał tak głosnego tytułu
jak ... hy hy.
pzdr
TRad
> Użytkownik "Piotr" <duzy...@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:988701090.20...@wp.pl...
>> Hello Mo
>> Słuchając ciszy przeczytałem:
>>
>>> eh! 2/26 to jaki wynik? ;-)
>>
>> Taki jak moj :)
> Moglibyście się przestać chwalić erudycją?
Mozesz wyjasnic co dokladnie masz na mysli ?
> Frustrujecie niektórych...
Kogo dokladnie, i dlaczego?
> Sigurd
--
Pozdrawiam,
Piotr
>>>> eh! 2/26 to jaki wynik? ;-)
> >>
>>> Taki jak moj :)
>
>> Moglibyście się przestać chwalić erudycją?
>
> Mozesz wyjasnic co dokladnie masz na mysli ?
>
>> Frustrujecie niektórych...
>
> Kogo dokladnie, i dlaczego?
O, dziękuję, już mi lepiej.
Sigurd NMSP
Zenon Grodzki
P.S. Marcin J. Skwark - Twój serwer cofnął maila do Ciebie
z komentarzem: 451 4.7.1 Please try again later (TEMPFAIL),
Twój udział potwierdzam więc w ten sposób.
ZG
A to prawidłowe odpowiedzi.
1. Lesio Kubajek postanowił sobie, że zamorduje personalną.
Joanna Chmielewska, Lesio
Mówiłem, że łatwizna.
2. Wielkie czasy wymagają wielkich ludzi. Istnieją bohaterowie
nieznani, skromni, bez sławy i historii Napoleona. Analiza
ich charakteru zaćmiłaby jednak sławę nawet Aleksandra
Macedońskiego.
Jarosław Hašek, Przygody dobrego wojaka Szwejka
3. Ci, którzy pragną pozyskać łaskę księcia, stają najczęściej przed
Nim z tym, co mają najbardziej wśród swoich rzeczy drogiego i co
Mu, jak wiedzą, największą sprawi przyjemność.
Niccolo Machiavelli, Książę
4. T[...]'emu groziła eksmisja, gdy jego przyjaciel Simon powiedział mu
o wolnym mieszkaniu na ulicy Pirenejów.
Ulica Pirenejów kojarzy mi się z Paryżem - napisał jeden z uczestników.
Na to liczyłem. Paryż, mieszkanie, a w nim lokator. Pewnie byłoby o wiele
prościej, gdybym zostawił nazwisko tego lokatora - Trelkovsky.
Roland Topor, Chimeryczny lokator
Prawidłowa odpowiedź nie padła.
5. Wyraźniej niż kiedykolwiek dotąd w swych dziejach ludzkość stoi
dziś na rozdrożu. Jedna droga prowadzi w rozpacz i skrajną
beznadziejność, druga w totalne unicestwienie. Módlmy się o mądrość
właściwego wyboru.
A to Jan Karol Maciej Nerwica zza Wielkiej Wody.
Woody Allen, Moja mowa do absolwentów
Tylko Marcin Skwark podał pełną odpowiedź.
6. Milý pane Bohušku, a tak zase život udělal mimořádnou smyčku.
Paweł Huelle, Mercedes-Benz
No tak to się zaczyna.
7. - Mamy bardzo prostą zasadę: rubel za wejście, dwa za wyjście.
Wiktor Suworow, Akwarium
8. Lubię te kilka minut przed siódmą wieczorem, kiedy szmatkami
i zmiętą "Polityką narodową" czyszczę szkła lamp, zapałką usuwam
czerń opalonych knotów, nakładam z powrotem mosiężne kołpaczki
i dokładnie o siódmej nadchodzi ta cudowna chwila, kiedy przestają
pracować maszyny w browarze i dynamo tłoczące prąd wszędzie, gdzie
świecą się żarówki, dynamo to zaczyna zmniejszać obroty i w miarę
jak prąd słabnie, słabnie również światło żarówek, z białego
światła staje się z wolna światło różowe,a ze światła różowego
światło szare, sączone przez krepę lub też organdynę, aż wolframowe
włókienka pokazują pod sufitem czerwone rachityczne paluszki,
czerwony klucz wiolinowy.
"Zdanie długie jak wstążka" miało naprowadzić was na autora (to się udało),
a browar na tytuł (a to już nie).
Bohumil Hrabal, Postrzyżyny
9. Chwała bądź wielka świętemu Marcinowi! Zupełny zastój w interesach.
Nie ma zresztą za czym się uganiać, dosyć się napracowałem w życiu,
odpocząć pora.
Romain Rolland, Colas Breugnon
Przy okazji innego konkursu AJK rozpływał się w zachwytach nad tą
książką. Ja mogę tylko podpisać się pod jego słowami.
10. Noc listopadowa; w chacie, w świetlicy. Izba wybielona siwo,
prawie błękitna, jednym szarawym tonem półbłękitu obejmująca
i sprzęty, i ludzi, którzy się przez nią przesuną.
Ten cytat podobno był wredny. Może, trochę.
Stanisław Wyspiański, Wesele
11. Kochane Dziewczyny,
Kochane Mamy Dziewczyn,
Kochane i Czcigodne Babunie Dziewczyn,
czyli - Wszystkie kochane Czytelniczki!
Do Was adresuję tę książeczkę. Do Was, które tak wiernie piszecie
listy, które dzwonicie nawet o czwartej nad ranem, by prosić
o życiową poradę lub choćby tylko, by powiedzieć mi "dobranoc"; do
Was, które przyjeżdżacie niespodziewanie nocnym pociągiem na
przykład z Kielc, stajecie w mym progu o siódmej rano i mówicie
z niewinną figlarnością: - Dzień dobry, przyszłam na obiadek!;
Autorkę rozpoznawaliście, tytuł podały tylko Asia Witek i Chabala, a cytat
pochodzi z: Małgorzata Musierowicz, Łasuch literacki czyli ulubione potrawy
moich bohaterów - przepisy kulinarne i wnikliwe komentarze
12. Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały.
Ale i tak było wesoło.
Andrzej Sapkowski, Narrenturm
13. Będę mówić, przyjacielu. Najchętniej milczałabym, ale milczenie nie jest
żadnym rozwiązaniem, milczenie nie wyjaśnia nic.
Bardzo mi miło, że pamiętacie autorkę.
Halina Poświatowska, Opowieść dla przyjaciela
Życzę kolorowych snów,
Zenon Grodzki
> Mam nadzieję, że leżą już w waszych mailboxach.
Leżą.
> 4.
> Pewnie byłoby o wiele prościej, gdybym zostawił nazwisko tego
> lokatora - Trelkovsky.
> Roland Topor, Chimeryczny lokator
Ożżżżżżżżżżżżżz... No, przecież! Mogłem skojarzyć. Wszystko przez tę
ulicę Pirenejów, zafiksowała mnie.
> 5. Wyraźniej niż kiedykolwiek dotąd w swych dziejach ludzkość stoi
> dziś na rozdrożu.
> A to Jan Karol Maciej Nerwica zza Wielkiej Wody.
> Woody Allen, Moja mowa do absolwentów
"Yyyyyy... mam tak porąbane skojarzenia, że nawet się nimi nie
pochwalę." Napisałem w odpowiedziach. A mogłem. Powinienem. Czemu się
nie pochwaliłem? Ech...
> 9. Chwała bądź wielka świętemu Marcinowi!
> Romain Rolland, Colas Breugnon
> Przy okazji innego konkursu AJK rozpływał się w zachwytach nad tą
> książką. Ja mogę tylko podpisać się pod jego słowami.
Ja się tą książką zachwycam zawsze i wszędzie. I zawsze będę.
> 12. Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały.
> Ale i tak było wesoło.
> Andrzej Sapkowski, Narrenturm
Woy, poznałeś? ;-))
> Życzę kolorowych snów,
A ja dziekuję za konkurs, bo smaczny był.
Złóżcie też ode mnie gratulacje komu trzeba, bo ja wybywam w góry na
cały weekend i wyniki poznam we wtorek zapewne.
--
AJK (tak: i Makuszyńskiemu, i Przerwie-Tetmajerowi, i innym też
świeczkę zapalę)
>
>8. Lubię te kilka minut przed siódmą wieczorem, kiedy szmatkami
>i zmiętą "Polityką narodową" czyszczę szkła lamp, zapałką usuwam
>czerń opalonych knotów, nakładam z powrotem mosiężne kołpaczki
>i dokładnie o siódmej nadchodzi ta cudowna chwila, kiedy przestają
>pracować maszyny w browarze i dynamo tłoczące prąd wszędzie, gdzie
>świecą się żarówki, dynamo to zaczyna zmniejszać obroty i w miarę
>jak prąd słabnie, słabnie również światło żarówek, z białego
>światła staje się z wolna światło różowe,a ze światła różowego
>światło szare, sączone przez krepę lub też organdynę, aż wolframowe
>włókienka pokazują pod sufitem czerwone rachityczne paluszki,
>czerwony klucz wiolinowy.
>
>"Zdanie długie jak wstążka" miało naprowadzić was na autora (to się udało),
>a browar na tytuł (a to już nie).
>
>Bohumil Hrabal, Postrzyżyny
To ze Hrabal, to wlasciwie poznalam po stylu. Ratuje mnie moze to, ze
Postrzyzyn wciaz jeszcze nie czytalam.
>
>9. Chwała bądź wielka świętemu Marcinowi! Zupełny zastój w interesach.
>Nie ma zresztą za czym się uganiać, dosyć się napracowałem w życiu,
>odpocząć pora.
>
>Romain Rolland, Colas Breugnon
>
>Przy okazji innego konkursu AJK rozpływał się w zachwytach nad tą
>książką. Ja mogę tylko podpisać się pod jego słowami.
Bo to jest jedna z piekniejszych ksiazek.
>10. Noc listopadowa; w chacie, w świetlicy. Izba wybielona siwo,
>prawie błękitna, jednym szarawym tonem półbłękitu obejmująca
>i sprzęty, i ludzi, którzy się przez nią przesuną.
>
>Ten cytat podobno był wredny. Może, trochę.
>
>Stanisław Wyspiański, Wesele
Hmmm, no to ide do kata za "Noc listopadadowa"> No ide i klecze na grochu.
Chyba mi na mozg padlo.
>
>11. Kochane Dziewczyny,
>Kochane Mamy Dziewczyn,
>Kochane i Czcigodne Babunie Dziewczyn,
>czyli - Wszystkie kochane Czytelniczki!
>
>Do Was adresuję tę książeczkę. Do Was, które tak wiernie piszecie
>listy, które dzwonicie nawet o czwartej nad ranem, by prosić
>o życiową poradę lub choćby tylko, by powiedzieć mi "dobranoc"; do
>Was, które przyjeżdżacie niespodziewanie nocnym pociągiem na
>przykład z Kielc, stajecie w mym progu o siódmej rano i mówicie
>z niewinną figlarnością: - Dzień dobry, przyszłam na obiadek!;
>
>Autorkę rozpoznawaliście, tytuł podały tylko Asia Witek i Chabala, a cytat
>pochodzi z: Małgorzata Musierowicz, Łasuch literacki czyli ulubione potrawy
>moich bohaterów - przepisy kulinarne i wnikliwe komentarze
Autorska byla banalna, ksiazka nie - zwlaszcza jak sie nie czytalo
tych "poza - jezycjadowych" powiesci.
A przy okzaji - podobno na grudzien 2004 jest zapowiedz "Zaby" - nowej
powiesci.
Monika
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl
Zenon Grodzki wrote:
>
[...]
>
> 2. Wielkie czasy wymagają wielkich ludzi. Istnieją bohaterowie
> nieznani, skromni, bez sławy i historii Napoleona. Analiza
> ich charakteru zaćmiłaby jednak sławę nawet Aleksandra
> Macedońskiego.
>
> Jarosław Hašek, Przygody dobrego wojaka Szwejka
Przecież to było ze Wstępu! Kto czyta Wstępy? Czy naprawdę można uznać,
że pierwsze zadnie Wstępu jest pierwszym zdaniem książki?
[...]
--
Pozdrowienia
Janek http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
> Przecież to było ze Wstępu! Kto czyta Wstępy? Czy naprawdę można uznać,
> że pierwsze zadnie Wstępu jest pierwszym zdaniem książki?
ObSF (?): "Sztuka pisania wstępów od dawna domaga się indygenatu. Od
dawna też oblegała mnie potrzeba zadośćuczynienia temu piśmiennictwu pod
zaborem, które milczy o sobie od czterdziestu wieków - w niewoli dzieł,
do jakich je przykuto."
(To z książki bez pierwszego zdania ;) )
--
Artur Chruściel
Przeczytane: Andrzej Sapkowski "Boży bojownicy" (4.25/5)
Terry Pratchett "Wiedźmikołaj" (3.5/5)
No właśnie - prawdziwe pierwsze zdanie to "A to nam zabili
Ferdynanda".
--
Igor Wawrzyniak
Sygnaturka nieczynna do czasu napisania magisterki
> 1. Lesio Kubajek postanowił sobie, że zamorduje personalną.
>
> Joanna Chmielewska, Lesio
Trafiłem!?!
> 3. Ci, którzy pragną pozyskać łaskę księcia, stają najczęściej przed
> Nim z tym, co mają najbardziej wśród swoich rzeczy drogiego i co
> Mu, jak wiedzą, największą sprawi przyjemność.
>
> Niccolo Machiavelli, Książę
Nie mogło być nic innego.
> 4. T[...]'emu groziła eksmisja, gdy jego przyjaciel Simon powiedział mu
> o wolnym mieszkaniu na ulicy Pirenejów.
>
> Ulica Pirenejów kojarzy mi się z Paryżem - napisał jeden z uczestników.
> Na to liczyłem. Paryż, mieszkanie, a w nim lokator. Pewnie byłoby o wiele
> prościej, gdybym zostawił nazwisko tego lokatora - Trelkovsky.
>
> Roland Topor, Chimeryczny lokator
>
> Prawidłowa odpowiedź nie padła.
Bo bezczelnie wyciąłeś charakterystyczne nazwisko.
> Woody Allen, Moja mowa do absolwentów
To on umie pisać?
> 10. Noc listopadowa; w chacie, w świetlicy. Izba wybielona siwo,
> prawie błękitna, jednym szarawym tonem półbłękitu obejmująca
> i sprzęty, i ludzi, którzy się przez nią przesuną.
>
> Ten cytat podobno był wredny. Może, trochę.
Banaaalny. Noc listopadowa naprowadza na autora - izba wybielona
siwo (i półbłękit!!!) na Wesele.
> 12. Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały.
> Ale i tak było wesoło.
>
> Andrzej Sapkowski, Narrenturm
To miały być _dobre_ książki. Oj, bo w następnym konkursie dam
fragmenty z "Tajemniczy stwór napastuje Laurę".
pzdr
TRad
Jedna z dwóch łatwizn, jak dla mnie.
> 2. Wielkie czasy wymagają wielkich ludzi. Istnieją bohaterowie
> nieznani, skromni, bez sławy i historii Napoleona. Analiza
> ich charakteru zaćmiłaby jednak sławę nawet Aleksandra
> Macedońskiego.
>
> Jarosław Hašek, Przygody dobrego wojaka Szwejka
Hm, nie poznałbym. Jakbym zobaczył "A to nam zabili Ferdynanda" to może
bym i się domyślił...
> 3. Ci, którzy pragną pozyskać łaskę księcia, stają najczęściej
> przed
> Nim z tym, co mają najbardziej wśród swoich rzeczy drogiego i
> co Mu, jak wiedzą, największą sprawi przyjemność.
>
> Niccolo Machiavelli, Książę
Nie czytałem, nie było szans.
> 6. Milý pane Bohušku, a tak zase život udělal mimořádnou smyčku.
>
> Paweł Huelle, Mercedes-Benz
>
> No tak to się zaczyna.
Myślałem, że to jest Szwejk i tak zagłosowałem :>
> 7. - Mamy bardzo prostą zasadę: rubel za wejście, dwa za wyjście.
>
> Wiktor Suworow, Akwarium
W ksiązkach Suworowa jestem mocno zapóźniony, mam za sobą tylko książkę
o GRU i o specnazie.
> 8. Lubię te kilka minut przed siódmą wieczorem, kiedy szmatkami
> i zmiętą "Polityką narodową" czyszczę szkła lamp, zapałką
> [...]
> "Zdanie długie jak wstążka" miało naprowadzić was na autora (to
> się udało), a browar na tytuł (a to już nie).
>
> Bohumil Hrabal, Postrzyżyny
A coś Hrabala to dawno czytałem i to nie było to.
> 10. Noc listopadowa; w chacie, w świetlicy. Izba wybielona siwo,
> prawie błękitna, jednym szarawym tonem półbłękitu obejmująca
> i sprzęty, i ludzi, którzy się przez nią przesuną.
>
> Ten cytat podobno był wredny. Może, trochę.
>
> Stanisław Wyspiański, Wesele
Geeez, takie oczywiste, a ja się nie zorientowałem! Był wredny :D
> 11. Kochane Dziewczyny,
> Kochane Mamy Dziewczyn,
> Kochane i Czcigodne Babunie Dziewczyn,
> czyli - Wszystkie kochane Czytelniczki!
> [...]
>
> Autorkę rozpoznawaliście, tytuł podały tylko Asia Witek i Chabala,
> a cytat pochodzi z: Małgorzata Musierowicz, Łasuch literacki czyli
> ulubione potrawy moich bohaterów - przepisy kulinarne i wnikliwe
> komentarze
Całą Jeżycjadę przeczytałem, a tego nie...
> 12. Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały.
> Ale i tak było wesoło.
>
> Andrzej Sapkowski, Narrenturm
Drugi tytuł, który odgadłem :D
To był mój pierwszy konkurs. Nie zgarnałem wiele punktów, ale zabawa
była fajna :-)
--
Pozdrawiam,
Malin
JID: malin(at)chrome.pl, ICQ: 160932368
mail: malin-maupa-tsi-tychy-pl
>> 7. - Mamy bardzo prostą zasadę: rubel za wejście, dwa za wyjście.
>>
>> Wiktor Suworow, Akwarium
> W ksiązkach Suworowa jestem mocno zapóźniony, mam za sobą tylko książkę
> o GRU i o specnazie.
Ja znowóż mam za sobą tylko jedną książkę Suworowa -- właśnie Akwarium.
I nie wiem jak inne, ale ta właśnie była o GRU i Specnazie :-)
> To był mój pierwszy konkurs. Nie zgarnałem wiele punktów, ale zabawa
> była fajna :-)
Mój też :-) A co do punktów to jestem zaskoczony ich ilością (na plus
naturalnie). Akurat mi książki odpowiednio podeszły...
--
Marcin J. Skwark @ abo.fi
Książki w sensie fizycznym, jak najbardziej. :) Dyskusyjne jest, czy
to część utworu. Chociaż często tak. Choćby u Vonneguta, u którego
wstęp jest integralną częścią utworu, elementem kompozycji. Zresztą
Vonnegut nie był pierwszym, który pisał fałszywe wstępy, podpisując
je fałszywym nazwiskiem. Z polskiego podwórka, chociażby Lem.
Co do Szwejka, to myślę, że nawet, jeżeli wstęp nie byłby planowany
i został dopisany przez Haszka np. na życzenie wydawcy, to z czasem
zlał się w całość z właściwą historią i gdyby dzisiaj wyszło jakieś
oszczędnościowe wydanie bez wstępu, posłowia i spisu treści, to bez
słów "Wielkie czasy wymagają wielkich ludzi", byłoby uboższe.
Oczywiście IMO.
Zenon Grodzki
Marcin Malinowski - 4
Marquel - 4
AgaB - 4
Chabala - 8
Maciek Antecki - 8
Artur Chruściel - 9
Asia Witek - 10
Tomasz Radko - 11
Patrycja Jabłońska - 13
miss grim - 18
AJK - 19
Monika Wandzel - 20
Zwyciężył, zdobywając 21 punktów
Marcin Skwark
Zwycięzcy gratuluję, wszystkim dziękuję za udział i przypominam, że ten
konkurs pojawił się na grupie tylko dzięki mojej uzurpacji. Mam nadzieję,
że zająłem nim Wam trochę czasu, a teraz pozostaje nam wszystkim czekać na
legalny konkurs z prawem do sukcesji.
Pozdrawiam,
Zenon Grodzki
> To ze Hrabal, to wlasciwie poznalam po stylu. Ratuje mnie moze to, ze
> Postrzyzyn wciaz jeszcze nie czytalam.
Oj, to polecam. Dobrą okazją, czy zachętą, moż być to, że za miesiąc
pojawią się w kolekcji GW. A po przeczytaniu, do kompletu film Menzla,
z Magdą Vasayrovą.
Pozdrawiam,
Zenon Grodzki
Och. Nie spodziewałem się tego i w ogóle, a więc w pierwszych słowach
chciałbym podziękować ... ;-) [podziękowania, ukłony, uśmiechy, minuta
dla fotoreporterów]. I z niecierpliwością czekam na kolejny konkurs, w
którym zapewne już nie błysnę. Mimo wszystko, jestem z siebie dumny
(chociaż to tylko uśmiech losu...).
> Ożżżżżżżżżżżżżz... No, przecież! Mogłem skojarzyć. Wszystko przez tę
> ulicę Pirenejów, zafiksowała mnie.
A mnie, po przeczytaniu Twojej odpowiedzi, zafiksowały się tłumy
Latynosów i Hemingwayów zaludniających Paryż. Zobaczyłem ich, jak
krążą po ulicach, połowa z nich ma białe brody, i wykorzystując
tworzony przez siebie tłok, potrącają. albo i nawet poszturchują
biednego Rolanda Topora, żeby nie trafił Ci przypadkiem przed oczy.
Pozdrawiam,
Zenon Grodzki
Zenon Grodzki wrote:
>
>
> > To ze Hrabal, to wlasciwie poznalam po stylu. Ratuje mnie moze to, ze
> > Postrzyzyn wciaz jeszcze nie czytalam.
>
> Oj, to polecam. Dobrą okazją, czy zachętą, moż być to, że za miesiąc
> pojawią się w kolekcji GW. A po przeczytaniu, do kompletu film Menzla,
> z Magdą Vasayrovą.
IIRC kandydowała ona kilka lat temu na prezydenta Słowacji. To byłoby
coś - film w którym można obejrzeć gołe cycki Pani Prezydent.
Marcin Skwark wrote:
> > Zwyciężył, zdobywając 21 punktów
> > Marcin Skwark
>
> Och. Nie spodziewałem się tego i w ogóle, a więc w pierwszych słowach
> chciałbym podziękować ... ;-) [podziękowania, ukłony, uśmiechy, minuta
> dla fotoreporterów]. I z niecierpliwością czekam na kolejny konkurs, w
> którym zapewne już nie błysnę.
To MY czekamy na kolejny konkurs. Ty nie czekasz, Ty go tworzysz.
Czyżbyś nie wiedział? Zwycięzca konkursa zdobywa zaszczytne prawo
zorganizowania następnego.
Jak milo mieć towarzystwo w końcówce :)
Aga B.
> IIRC kandydowała ona kilka lat temu na prezydenta Słowacji. To byłoby
> coś - film w którym można obejrzeć gołe cycki Pani Prezydent.
Niedoszłej Pani Prezydent ale urzędującej Pani Ambasador Słowacji
w Polsce.
Zenon Grodzki
> To MY czekamy na kolejny konkurs. Ty nie czekasz, Ty go tworzysz.
> Czyżbyś nie wiedział? Zwycięzca konkursa zdobywa zaszczytne prawo
> zorganizowania następnego.
Formalnie prawo do zorganizowania konkursu zdobył TRad, ale było to
gdzieś 2 miesiące temu. Stąd wziął się mój konkurs, zrobiony
nielegalnie, ale bez konkursów nudno.
Zenon Grodzki
I nadal czekam na propozycje cytatów do "przetłumaczenia". Na razie
zareagował jeden, jedyny, semper fidelis, Sigurd.
pzdr
TRad
Niby mówione było że konkurs jest poza kolejnością i jego wygranie nie
uprawnia do przywilejów. Ale jeśli taka jest wola ludu to i z
przyjemnością bym się wziął za wymyślanie pytań. Ale z drugiej strony to
nieco nie fair -- w końcu kolejka przypada na TRada. Ale vox populi, vox
dei i jak będzie trzeba to z pieśnią na ustach wezmę się za wymyślanie
pytań.
Jak masz dobry pomysł - zasuwaj!
pzdr
TRad
> Niby mówione było że konkurs jest poza kolejnością i jego wygranie nie
> uprawnia do przywilejów. Ale jeśli taka jest wola ludu to i z
> przyjemnością bym się wziął za wymyślanie pytań. Ale z drugiej strony
> to nieco nie fair -- w końcu kolejka przypada na TRada. Ale vox
> populi, vox dei i jak będzie trzeba to z pieśnią na ustach wezmę się
> za wymyślanie pytań.
Ja jestem za. Bo się nie doczekamy :-(
-Yola-
>> Marcin Malinowski - 4
>> Marquel - 4
>> AgaB - 4
>
> Jak milo mieć towarzystwo w końcówce :)
> Aga B.
Nie liczą się punkty, ale zabawa :-)
Toteż tylko dla zabawy wzięłam udział, wiedziałam, że będę ostatnia, ale nie
myślałam, że w towarzystwie :)
Aga B.
To moze na piwko skoczymy ;))
Marquel
Ja mogę na soczek :), piwa nie lubię.
Aga B.
>> >> Marcin Malinowski - 4
>> >> Marquel - 4
>> >> AgaB - 4
>> >
>> > Jak milo mieć towarzystwo w końcówce :)
>> > Aga B.
>>
>> Nie liczą się punkty, ale zabawa :-)
>
> To moze na piwko skoczymy ;))
>
> Marquel
Pewnie :-)
TRad nie miał nic przeciwko temu, więc co się stało, zapał minął?
Chwała zwyciężcy i do roboty, bo bez konkursu nudno. :)
Zenon Grodzki
Czy brakuje Wam grupowych konkursów?
Co Wy na to, aby następny konkurs zorganizowała zdobywczyni drugiego
miejsca w ostatnim konkursie - Monika Wandzel, skoro zwycięzca
gdzieś przepadł?
Co na to sama Monika?
A może macie inne pomysły jak wyjść z impasu?
Pozdrawiam,
Zenon Grodzki
> Szanowni grupowicze
>
> Czy brakuje Wam grupowych konkursów?
Taaaaak!
> Co Wy na to, aby następny konkurs zorganizowała zdobywczyni drugiego
> miejsca w ostatnim konkursie - Monika Wandzel, skoro zwycięzca
> gdzieś przepadł?
IMO: niech robi ktokolwiek. Byle zrobił!
-Yola-
> Co Wy na to, aby następny konkurs zorganizowała zdobywczyni drugiego
> miejsca w ostatnim konkursie - Monika Wandzel, skoro zwycięzca
> gdzieś przepadł?
Bardzo dobry pomysł. Przy okazji warto by ustalić maksymalny czas na
realizację kolejnych konkursów; miesiąc to stanowczo za długi termin. I może
ktoś ma chęć objąć nadzór nad konkursami?
> A może macie inne pomysły jak wyjść z impasu?
Jeśli Monika nie zechce, może następna osoba z listy?
--
Monika
>
>Co Wy na to, aby następny konkurs zorganizowała zdobywczyni drugiego
>miejsca w ostatnim konkursie - Monika Wandzel, skoro zwycięzca
>gdzieś przepadł?
>
>Co na to sama Monika?
Hmmmmm
Sama Monika sama nie wie:))
Tzn. z jednej strony bardzo chetnie - ja juz robilam kiedys konkurs, chyba ze
2 lata temu, jak byly one bardziej samowolne.
Mam tylko watpliwosci orgaznizacyjne:
1. niestety grupe czytam tylko przez Polnewsy, musialabym napisac konkurs w
wordzie, przekleic potem na strone. Moze ja cos zle robie - ale wtedy
pojawiaja sie krzaczki. Wyjsciem jest, jesli w wordzie bede pisac bez
polskich znaczkow. czy to ok???
2. nie umiem ustawiac FUTow, i innych cudeniek. Moze byc bez tego?
3. czasem nie mam czasu na zajrzenie, jestem poza siecia - czy bedziecie
czekac na wyniki?
Konkurs moglabym przygotowac w weekend. Temat juz od dawna mam przygotowany
(nawet kiedy pisalam) - Wielkie zarcie, czyli jedzenie i gotowanie to wielka
przyjemnosc. Lub cos podobnego. Na pewno o jedzeniu.
Przepraszam, ze dzis dopiero pisze , ale Polnewsy mialy awarie. I tak cudem
znalazlam te wiadomosc. Mam straszne zaleglosci w czytaniu.
Monika
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl
Możesz wysłać mi na priv, wkleję, FUTa ustawię (jeżeli da się FUTa ustawić
na inny mail niż poster - bo nigdy nie próbowałem), etc.
Sigurd
> Czy mam rozumiem, ze mam zaczac pisac konkurs??
Zaczynaj! I łatwy ma być :-)
Pozdrawiam
TK
> Konkurs moglabym przygotowac w weekend. Temat juz od dawna mam przygotowany
> (nawet kiedy pisalam) - Wielkie zarcie, czyli jedzenie i gotowanie to wielka
> przyjemnosc. Lub cos podobnego. Na pewno o jedzeniu.
Kłopoty techniczne rozwiązane, jak widzę, a temat pyszny, więc nie
mogę się doczekać.
Pozdrawiam i już zawiązuję wielką, białą serwetę pod brodą,
Zenon Grodzki