Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jeżycjada #6 - odpowiedzi

6 views
Skip to first unread message

Tomasz Radko

unread,
Nov 19, 2002, 12:06:00 PM11/19/02
to
Przepraszam za pytanie ósme, to z Pyziakiem. Pomysł taki sobie,
realizacja na poziomie audiotele. Udały się 2 pytania (2 i 5), w
granicahc przyzwoitości tez dwa (9 i 10), reszta szkoda gadać. There
goes bell's curve :(

=========================
Jaka postać wypowiada cytowane słowa lub myśli (ewentualnie: jakie
postaci toczą dialog)?

1. Za cóż go kochać? (...) Za to, że ma oczy jak kasztany? He - he. Za
to, że ma takie miłe policzki i że tak marszczy te czarne brwi, kiedy
jest wzruszony? He - he. Też mi powody. To nie są żadne powody. Kiedy
sie uśmiecha, twarz mu się zmienia. Z oczu robią się mu dwa aksamitne
przecinki. Czy można kochac człowieka za to, że z oczu robią sie mu
przecinki? No nie bądź żałosna, dziewczyno. Człowieka kocha się
charakter, za zalety ducha, nuieprawdaż, a on co? Egoista. Niedelikatny.
Niewrażliwy. I ... tego...

>Kreska o Maćku w OwR?

2. - Słabszy nie znaczy przecież: gorszy.
- Słabszy nie znaczy może: gorszy, ale na pewno znaczy: słabszy.
- Słabszy to może tylko ten, kto bardziej potrzebuje miłości.
- Albo ten, któremu sie nie chce wziąć w garść (...) zasłania się tą
swoją słabością, robi sobie z tej slabości broń.
- Nie jest tak, że świat jest tylko dla silnych, bo słabi w nim
przeszkadzają. Świat tak samo do slabych należy, jak do silnych. A może
to własnie słabośc jest wazniejsza?
- Ważniejsza?...
- Może ludzie słabi mają za zadanie nauczyć czegoś tych mocnych. Silni
często bywaja pyszni. A wiesz, jak to jest z pychą: to okropne
więzienie. Człowiek pyszny potrzebuje czegoś, co go otworzy, uwolni,
pozwoli kochać. [UWAGA! Nalezy podać _obie_ osoby uczestniczące w
dialogu]

>Ojej.. nie pamietam. Strzelam: Dziadek Borejko i Tygrys

Nie.

>Na bazie skojarzeń, nie wiedzy - Tygrysek i... jej dziadek? Może Bella
>("Córka Robrojka") z kimś (ojcem?). Ale raczej Tygrysek.

Zimno, zimno, gorąco!!!, a jednak lód.

>Bella i Robrojek w CR?

Tak.

3. - Musi mieć przyjemność w tym krajaniu ludzi. Większość chirurgów to
sadyści. Ten byl podobno na prywatce, ale zaraz przyleciał, jak go
wezwali.

>Tata Borejko oczernia Mamerta Kowalika.


4. - W dzisiejszych czasach, których jestem notorycznym przeciwnikiem, w
czasach tak przepełnionych brutalnością i tak trywialnych, w czasach,
gdy subtelnośc kobieca zanika, podobnie jak męska siła, w czasach
pomieszania pojęć i dewiacji, u shcyłku dwudziestego stulecia, ty
zechciałas popaść w klasyczne omdlenie jak romantyczna dziewczyna z
epoki georgiańskiej. To urocze.

Zwolennik utrudniania pytań popełnił był epopeję:

>Przeciwnikiem dzisiejszych czasów
>był tata Borejko, ale u schyłku dwudziestego stulecia mdlała raczej
>Gaba. A Grzegorz przeciwnikiem jakimś specjalnym nie był. Któż inny mógł
>tu mdleć? Czy nie mdlała przypadkiem Pyza? Albo mama Borejko w
>Kalamburce? Ale to nie byłby schyłek XX w. Stawiamy więc, że chodzi o
>omdlenia Gaby. Kto mógł tak do niej mówić? Tata Borejko świadkiem chyba
>nie był, zostaje li i jedynie Grzegorz. Styl mi nasuwa odrobinę
>Bernarda, ale kiedy? Cóż, Grzegorz.

Jak widać pytania sa wystarczająco trudne. Przynajmniej jak dla Ciebie
;)

>Prymus Fryderyk Schoppe o Pyzie

Nic nie wiemy, aby Szoppen był przeciwnikiem dzisiejszych czasów.

>Och, chcialam juz poslac bez tej opowiedzi, kiedy mnie olsnilo! Bernard,
>oczywiscie, do Pyzy, ktora zgubila Ignacego Grzegorza.

Oczywiście! Któż inny mógł stworzyć zdanie wielokrotnie złożone? Tylko
Bernard tak mówi.

>Uch, nie wiem. Bernard? Jego styl...

No właśnie. Bo żeby odpowiedziec na większośc moich pytan nie trzeba
wcale literalnie pamiętac tekstu. Ot, odrobinę się orientować, prawda?

===
W oparciu o cytat odpowiedz na pytanie:

5. - Pilnuj, tato. Wracam za trzy godziny. (...) Gdyby płakała, daj
jej...
Ojciec zamarł z pytającym wyrazem twarzy. [czego, kto i komu miał dać?]

> Ojciec - Żaczek, wychodziła Cesia, dziecię zwało się Irenka i
>było potomstwem kolegi i koleżanki Julii. A dać pewnie mleka albo
>koperku, czy czym się tam dzieci poi ;-) Raczej koperku

Świetna, dobrze sformulowana, szczegółowa odpowiedź. Jednakże brakuje w
niej jednej cechy, od której uzaleznione jest zaliczenie jej jako
poprawnej. A tak na marginesie: czy dziecku daje się koperku??? Zdaje
się Gaba wąchała, jak ją "mgliło".

>Ida kazała pilnować Józinka swojemu tacie. Ale co mu miał dać?
>Cholera wie, butelkę? Kaszkę? Cokolwiek innego? Nie, to chyba było coś
>dość charakterystycznego. Ale tak do niczego nie dojdę w tej chwili.
>Butelkę.

"I jakby płakał, to daj mu półlytra".

>Ignacy Borejko. Łucji Pałys. Ale co to juz chyba nie wiem... Skórke od
>chleba? I wcale nie jestem taka pewna ;-) Tej Łucji. Bo Ignacego i owszem.

>Ignacy Borejko Pyzie parówkę?

>Ojciec Borejko, herbatki, Ani Gorskiej.

A kto to Ania Górska?

>Ignacy, herbatki, corce Pulpy, czyli Ani.

I to jest poprawna odpowiedź. Nie pamiętamy o potomstwie najmłodszej de
domo Borejkówny, nie pamiętamy. No bo pierwsza powieść o Ani powstanie
tak circa about 2012.

==========
O jakie postaci chodzi?

6. Dość wysoka (...), nieprzeciętnie chuda, garbiła plecy, żeby ukryć
biust, wskutek czego jej sylwetka przypominała pałąk zakończony od dołu
kościstymi nogami o dużych stopach, a od góry - kędzierzawą, (...)
rozczochraną strzechą, skutecznie kryjącą oczy, szyję, barki i łopatki.
Spod tej szalonej fryzury widac było niekiedy jakis fragment twarzy o
bardzo jasnej cerze i licznych piegach, wśród których świeciły małe
zielone oczy i duże białe zęby z lekkim przodozgryzem.

>Ciekawe, ile osob sie natnie i stwierdzi, ze to Nutria? :)

Proszę bardzo:

>Nutria :)

Tak się kończy szukanie Nutrii w każdym trudniejszym pytaniu - wredny
jestem, nie?

>Idusia w IS

7. Długi, kościsty i muskularny, był - jak to blondyn - spalony na kolor
czerwonomiedziany. Jego nos przypominał zdeformowaną gruszkę, a uszy
były wyjątkowo dorodne. (...) Miał (...) w oczach otwartą, czułą ufność.
(...) Miał bardzo ładne oczy. Ich tęczówki były jasnoszare, usiane
jeszcze jaśniejszymi punkcikami, które wyglądały jak magiczne światełka.
Z nosa złaziła mu skóra. Miał szczupłą długą twarz o mocnym podbródku i
zaleczoną już febrę na dolnej wardze.

>Uszy. Gdybyś je wyciął, nie miałbym pojęcia. A tak to - Dambo!

Dambo, DAMBO, a nie Dumbo. Może jeszcze Tumbo? Ten z Przylądka Dobrej
Nadziei?

=======
Kategoria ekstremalna, tylko dla hard core fanów Jeżycjady. Jak ktoś
odpowie bez sięgania do źródeł, jest naprawdę, naprawdę, _naprawdę_
niezły.

8. Do czego porównywał podrywane dziewczyny Janusz Pyziak?

>Do kwiatu jabłoni, muzyki skrzypcowej, a ich oczy do czarnych diamentów...?

9. Kto był dzieckiem o przyspieszonym rozwoju?

>Ignacy Grzegorz

Też, ale nam chodziło o odgłos paszczą.

>Ignacy Grzegorz, dziecko-cud. Jeszcze jakoś siedmiolatki mówiące samą
>łaciną przełknąłem, ale tego dzieciaka już nic nie ratuje. Nawet jego
>sympatyczność i rozmowy (jeśli to tak nazwać) z Józinkiem.

...bo Nutrię zaliczylismy już w pytaniu szóstym, czyż nie? Braki z
klasycznego okresu Jeżycjady wychodzą.

>Nutria, czytala "Idiote" jako dziecie. Nie ma konkursu bez Nutrii.

>Nutria. Chociaż nie wiedziała, co to akceleracja.

"Spytałam taty, co to jest przyspieszony rozwój i on mi właśnie
powiedzial, że akceleracja. Szkoda, że nie go już nie mogę spytać, co to
jest akceleracja, bo on krzyczy, że zaraz oszaleje".

10. Kto nie był psem Pawłowa?

>Pierog??

Co ciekawe, z formalnego punktu widzenia jest to odpowiedź poprawna. Ale
nie będziemy się bawić w zgniłe prawnicze kompromisy.

>Bebe. Nie reagowała na dzwonek.

"Na lekcji biologii Beata nie reaguje na dzwonek! - Nic dziwnego, nie
jest przecież psem Pawłowa"

11. Kto urodził się w samiutką Wielkanoc?

>Aurelia. Dzwony na rezurekcję biły.
======================================
Pytanie #2 było za dwa punkty, ale niektórym udało sięodpowiedzieć na
połowę pytania. W tabeli zaznaczam to literką v.

Rekordowa liczba 17 konkursowiczów (z radościa witamy z powrotem Srebrną
i Martynę L.), rekordowa średnia 9,3, rekordowa mediana 10. Jeszcze
nigdy zdobywca ostatniego miejsca nie miał aż 6 poprawnych odpowiedzi.
Mimo usilnych starań produkuję coraz łatwiejsze pytania - albo
uczestnicy bystrzeją z edycji na edycję. Jest jeszcze trzecie
wytłumaczenie, ale nie jestem na tyle cyniczny, aby je przyjąć a
prawdziwe.


|1|2|3|4|5|6|7|8|9|0|1|
Asia Kubiak 12|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|
Justyna Lagoda 12|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|
Maria Miller 12|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|
Aga B. 11|x|x|x|x| |x|x|x|x|x|x|
Aneta Baran 11|x|x|x|x|x|x|x|x| |x|x|
Ewa Pawelec 11|x|x|x|x| |x|x|x|x|x|x|
Magda Szkudlarczyk 10|x| |x|x|x|x|x|x|x|x|x|
Monika Wandzel 10|x| |x|x|x|x|x|x|x|x|x|
Coinneach 10|x|x|x| | |x|x|x|x|x|x|
Anna P-P 9|x|x|x|x| |x|x|x|x| | |
srebrna 9|x| |x|x|x|x|x|x| |x|x|
Kaja Puto 7| | |x|x|x|x| |x|x| |x|
Malgorzata Krzyzaniak 7|x| | |x| |x|x|x|x| |x|
Martyna Ligeza 7|x| |x|x| |x|x|x| | |x|
Piotr Ligeza 7|x| |x|x| |x|x|x| | |x|
J. i J. Tryba 7|x|v|x| | |x|x|x| | |x|
tupot 6|x| |x| | | |x|x| |x|x|
------------------------
1 8 1 1 8 1 1 1 1 1 1
6 6 4 6 6 7 1 0 6

Poprawka do wyników piątej edycji:

Aga B. - 5 pkt.

61 Aneta Baran <ane...@anetek.net>
58 Asia Kubiak <as...@bcx.pl>
56 Coinneach <Mark...@wp.pl>
56 Ewa Pawelec <e...@from.hell.pl>
50* Justyna Lagoda <Justyna...@fuw.edu.pl>
48* Maria Miller <ma...@biz.net.pl>
47* Magda Szkudlarczyk <konradszk...@poczta.fm>
43 tupot bialych mew <tupotbi...@k.ro>
38 Monika Wandzel <monika....@interia.pl>
29 Piotr Ligeza <pio...@poczta.onet.pl>
29 Malgorzata Krzyzaniak <zuz...@transilvania.eu.org>
20* Martyna <lig...@poczta.onet.pl>
18* srebrna <sre...@kni.ae.krakow.pl>
16* Kaja Puto <kamj...@o2.pl>
16* Aga B. <bog...@poczta.onet.pl>
15* Anna Pawłowska-Pojawa <an...@pap.com.pl>
11* ania <mi...@poczta.wp.pl>
7* Joanna i Jacek Tryba <try...@poczta.onet.pl>
5* Carrie <car...@pf.pl>
5* Larysa <lar...@poczta.onet.pl>
5* Aśka <asio...@tlen.pl>

Przypominam, że przy końcowej klasyfikacji odrzucam dwa najgorsze wyniki
(w szczególności - zera, jeżeli ktoś pozwolił sobie na wagary). Po
zastosowaniu tej zasady (a przed poprawką antydyskryminacyjną) czołówka
po sześciu edycjach wyglądałaby tak:


43 Aneta Baran <ane...@anetek.net>
42 Justyna Lagoda <Justyna...@fuw.edu.pl>
41 Asia Kubiak <as...@bcx.pl>
41 Maria Miller <ma...@biz.net.pl>
40 Ewa Pawelec <e...@from.hell.pl>
39 Magda Szkudlarczyk <konradszk...@poczta.fm>
38 Coinneach <Mark...@wp.pl>
33 Monika Wandzel <monika....@interia.pl>
32 tupot bialych mew <tupotbi...@k.ro>
23 Piotr Ligeza <pio...@poczta.onet.pl>

Ewa Pawelec

unread,
Nov 19, 2002, 12:22:14 PM11/19/02
to
Tomasz Radko <tr...@poczta.onet.pl> wrote:
> Świetna, dobrze sformulowana, szczegółowa odpowiedź. Jednakże brakuje w
> niej jednej cechy, od której uzaleznione jest zaliczenie jej jako
> poprawnej. A tak na marginesie: czy dziecku daje się koperku??? Zdaje
> się Gaba wąchała, jak ją "mgliło".

Dziecku daje się raczej kopru (włoskiego), a raczej herbatkę z, a nie
koperku, ale określenie uprawnione. Patrz "Szósta klepka" i pojenie
Irenki.

A Ani, córka Pulpecji, nazywa się Ania Górska - Florian ma na nazwisko
Górski.

EwaP HF FH
--
Ewa Pawelec, Zakład Fizyki Plazmy UO
Power corrupts, but we all need electricity
Linux user #165317

Tomasz Radko

unread,
Nov 19, 2002, 1:20:42 PM11/19/02
to

> A Ani, córka Pulpecji, nazywa się Ania Górska - Florian ma na nazwisko
> Górski.

Nieprecyzyjnie napisalem: pytanie było prawie retoryczne, nastepny cytat
z odpowiadacza wyjaśnial niedopowiedzenie.

pzdr

TRad

Tomasz Radko

unread,
Nov 19, 2002, 1:48:24 PM11/19/02
to

> > 61 Aneta Baran <ane...@anetek.net>
> > 58 Asia Kubiak <as...@bcx.pl>
> > 56 Coinneach <Mark...@wp.pl>
> > 56 Ewa Pawelec <e...@from.hell.pl>
> > 50* Justyna Lagoda <Justyna...@fuw.edu.pl>
> > 48* Maria Miller <ma...@biz.net.pl>
>
> Co to znowu za numery? Po poprzednim etapie mialam 48 punktow, teraz 12
> i suma znowu 48? Prosze natychmiast dokonac korekty i wiecej sie nie
> mylic (chyba ze na moja korzysc).

Oj, ja mam z Tobą same kłopoty ;) Pewnie tym razem odpowiedzi z #5 nie
policzyłem.

pzdr

TRad

Maria Miller

unread,
Nov 19, 2002, 1:40:34 PM11/19/02
to
Tomasz Radko wrote:

>>Ojciec Borejko, herbatki, Ani Gorskiej.
>
>
> A kto to Ania Górska?
>
>
>>Ignacy, herbatki, corce Pulpy, czyli Ani.
>
>
> I to jest poprawna odpowiedź. Nie pamiętamy o potomstwie najmłodszej de
> domo Borejkówny, nie pamiętamy. No bo pierwsza powieść o Ani powstanie
> tak circa about 2012.
>

Oj, nie pamietamy, jakie nazwisko to potomstwo nosi... 8-)

> |1|2|3|4|5|6|7|8|9|0|1|
> Asia Kubiak 12|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|
> Justyna Lagoda 12|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|
> Maria Miller 12|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|x|

> 61 Aneta Baran <ane...@anetek.net>

> 58 Asia Kubiak <as...@bcx.pl>
> 56 Coinneach <Mark...@wp.pl>
> 56 Ewa Pawelec <e...@from.hell.pl>
> 50* Justyna Lagoda <Justyna...@fuw.edu.pl>
> 48* Maria Miller <ma...@biz.net.pl>

Co to znowu za numery? Po poprzednim etapie mialam 48 punktow, teraz 12

i suma znowu 48? Prosze natychmiast dokonac korekty i wiecej sie nie
mylic (chyba ze na moja korzysc).

M.M.

Malgorzata Krzyzaniak

unread,
Nov 19, 2002, 3:26:48 PM11/19/02
to
W artykule <3DDA6F77...@poczta.onet.pl> Tomasz Radko napisał(a):

> 5. - Pilnuj, tato. Wracam za trzy godziny. (...) Gdyby płakała, daj
> jej...
> Ojciec zamarł z pytającym wyrazem twarzy. [czego, kto i komu miał dać?]
>
>> Ojciec - Żaczek, wychodziła Cesia, dziecię zwało się Irenka i
>>było potomstwem kolegi i koleżanki Julii. A dać pewnie mleka albo
>>koperku, czy czym się tam dzieci poi ;-) Raczej koperku
>
> Świetna, dobrze sformulowana, szczegółowa odpowiedź. Jednakże brakuje w
> niej jednej cechy, od której uzaleznione jest zaliczenie jej jako
> poprawnej. A tak na marginesie: czy dziecku daje się koperku??? Zdaje
> się Gaba wąchała, jak ją "mgliło".

Uprzejmie proszę się wypchać - dziecię pojone było herbatką z koperku
włoskiego. I punkt poproszę, o.

Zuzanka

Monisiatko

unread,
Nov 19, 2002, 3:58:48 PM11/19/02
to
>5. - Pilnuj, tato. Wracam za trzy godziny. (...) Gdyby płakała, daj
>jej...
>Ojciec zamarł z pytającym wyrazem twarzy. [czego, kto i komu miał dać?]
>
>> Ojciec - Żaczek, wychodziła Cesia, dziecię zwało się Irenka i
>>było potomstwem kolegi i koleżanki Julii. A dać pewnie mleka albo
>>koperku, czy czym się tam dzieci poi ;-) Raczej koperku
>
>Świetna, dobrze sformulowana, szczegółowa odpowiedź. Jednakże brakuje w
>niej jednej cechy, od której uzaleznione jest zaliczenie jej jako
>poprawnej. A tak na marginesie: czy dziecku daje się koperku??? Zdaje
>się Gaba wąchała, jak ją "mgliło".

Oj, nieladnie, nieladnie Panie Jurorze:)))
Tak sie podlozyc, a 6 klepki to sie nie czytalo??? NIedocenianej,
przeslodekij, nie wiem, czy nie najlepszej, przekochanej, zapomnianej
niesprawiedliwie, interesujacej i nie takiej na jedno kopyto????
Oczywiscie, ze sie niemowleta poi herbatka z koperku, dokladnie z kopru
wloskiego.
Nieladnie....

Monika
co nie murowala nikomu mysza:))))
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl

Maria Miller

unread,
Nov 20, 2002, 9:51:45 AM11/20/02
to

> Oj, ja mam z Tobą same kłopoty ;) Pewnie tym razem odpowiedzi z #5 nie
> policzyłem.
>

Hm, kto tu ma z kim klopoty ;).

M.M.

Tomasz Radko

unread,
Nov 22, 2002, 11:39:03 AM11/22/02
to
Malgorzata Krzyzaniak napisał(a):

Nawet jeżeli uwzględnię ten koperek, to za Chiny Ludowe nie mogę Żaczka
ani Irenki.

pzdr

TRad

Małgorzata Krzyżaniak

unread,
Nov 24, 2002, 6:37:37 AM11/24/02
to
Pewnego dnia, a było to Fri, 22 Nov 2002 17:39:03 +0100, przyszła do mnie
wiadomość z adresu <tr...@poczta.onet.pl> i powiedziała:

>> >> Ojciec - Żaczek, wychodziła Cesia, dziecię zwało się Irenka i
>> >>było potomstwem kolegi i koleżanki Julii. A dać pewnie mleka albo
>> >>koperku, czy czym się tam dzieci poi ;-) Raczej koperku
>> >
>> > Świetna, dobrze sformulowana, szczegółowa odpowiedź. Jednakże brakuje w
>> > niej jednej cechy, od której uzaleznione jest zaliczenie jej jako
>> > poprawnej. A tak na marginesie: czy dziecku daje się koperku??? Zdaje
>> > się Gaba wąchała, jak ją "mgliło".
>>
>> Uprzejmie proszę się wypchać - dziecię pojone było herbatką z koperku
>> włoskiego. I punkt poproszę, o.
>
> Nawet jeżeli uwzględnię ten koperek, to za Chiny Ludowe nie mogę Żaczka
> ani Irenki.

Hm. Rzeczywiście. Przeczytałam, ni cholery. Ale z całej Musierowicz
poza "Szóstą klepką" wątki dzieciowe mnie odrzucały i omijałam ;-> (A karpie
wcale nie ciekły w parku, tylko pod Empikiem; w parku była randka już po
pożarciu karpi).

Zuzanka

--
Sygnaturka w praniu.

Tomasz Radko

unread,
Nov 25, 2002, 9:19:45 AM11/25/02
to
Małgorzata Krzyżaniak napisał(a):

Zgadza się. Dlatego odpwowiedzi: w parku, zostały odrzucone jako
niepoprawne.

pzdr

TRad

0 new messages