Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

KONKURS! Zaległy i extraordynaryjny, poniekąd jeżycjadowy - odpowiedzi wraz ze szczuciem

10 views
Skip to first unread message

Tomasz Radko

unread,
Jan 5, 2006, 7:19:39 PM1/5/06
to
22 uczestniczek i uczestników. 500(!) odpowiedzi (rekord konkursów?), z czego
383 przynajmniej częściowo trafnych.

> 1. "A to feler - westchnął seler."

Brzechwa, "Na straganie". Trafili _wszyscy_. Nie wszyscy znali tytuł.
Zaliczałem, jeżeli ktoś wysilił się na udokumentowanie swej znajomości textu
cytując dalszy ciąg.

> 2. "- Ale czy możemy mu ufać?

Grzesiek M.: D. Adams - "Autostopem na końcu wszechświata"

Nie do końca.

Yola: Douglas Adams "Autostopem przez galaktykę". Ford i Artur na temat tego,
kogo położyli w błocie pod buldożerami zamiast Denta.

> 3. "Anglia oczekuje, że każdy wypełni swój obowiązek."

AJK: Horatio Nelson 21 października 1805, z rozkazu przedbitewnego pod Trafalgarem

Dać historykowi szansę, to zaraz zacznie szpanować. Oryginalną postać rozkazu
można zobaczyć tutaj:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/3/34/England_Expects_Signal.png

> 4. "Baba nigdy nie przysięga na długi termin, chyba że w kościele. Nie

Carrie: Też nie wiem, ale strzelam: Sapkowski albo Pilipiuk?

Dzika: Emancypantki. To wiem dzięki Tobie. Sama przeoczyłam. ;>

Yup. Już było w jakimś moim konkursie. A mimo to tylko 4/22. Klasa kiepsko
przygotowana, oj kiepsko.

> 5. "Bo w tym, co we wszystkich czasach tak silnie wiązało z nią

Aleksy hrabia de Tocqueville "Dawny ustrój i rewolucja". Mój ulubiony pisarz
polityczny i ulubiony cytat.

> 6. "Były dwie siostry: noc i śmierć

Carrie: Ładne :) Leśmian?

Nie, ale podoba mi się Twój tok rozumowania ;)

Srebrna: Galczynski, Ballada o dwoch siostrach.

Tak właśnie.

> 7. "Chwalebnie jest czynić to, co należy, a nie to, co wolno."

Konfucjusz.

> 8. "Chwiejną i zmienną jest zawsze kobieta"

Varium et mutabile semper femina
Wergiliusz "Eneida"

> 9. "Czym jest nazwa? To, co zwiemy różą, pod inną nazwą równie by
> pachniało."

"Imię róży" - to błędna odpowiedź. Powyższy text był tam tylko cytowany, IIRC
z podaniem źródła.

A jak podpowiem, że dalszy ciąg brzmiał tak:
"Tak i Romeo bez nazwy Romea
Przecieżby całą swą wartość zatrzymał." ?

Szekspir, Romeo i Julia.

> 10. "Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na

Yola: Nie wiem, ale cudnej urody.

Też nie wiedziałbym. Natrafiłem na cytat przypadkiem, zbierając materiały do
konkursu. Też uważam, że cudnej urody (no ale jestem reakcyjnym antydemokratą).

Kuba I.: Nie mam pojecia wiec strzele w Korwina-Mikke

Woy: A to pierwsze pytanie z cyklu "Prezydenci amerykańscy" :) Franklin to będzie

Que?

Że portet Benjamina Franklina widnieje na stówie to wcale jeszcze nie znaczy,
że był prezydentem. Nie bardzo zresztą mial kiedy, bo najpierw był Waszyngton
przez dwie kadencje, potem John Adams (ojciec) przez kadencję, potem Tomasz
Jefferson, znowu przez dwie, a potem Jakub Madison, też przez dwie. Kolejnych
można nie pamiętać (chociaż po Madisonie szedł Monroe, ten od doktryny, potem
syn swojego ojca John Quincy Adams, potem Andrew "Old Hickory" Jackson - tyle
to chyba każdy przedszkolak wie), ale ile ten bidny Franklin musiałby żyć,
żeby się na prezydenturę załapać, skoro już w trakcie pisania Deklaracji
Niepodległości swoje lata miał?

> 11. "Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą,

Pytanie jeżycjadowe. Od razu widać, kto nie czytuje klasyki.

Cutwell: Szymborska?
Szymon: Cyprian Kamil Norwid. Rację miał.

Oj, miał, miał. Ino Mickiewicz Adam.

> 12. "Hipokryzja jest hołdem składanym cnocie przez występek."

Franciszek xiąże de la Rochefoucauld

> 13. "Ja nie chcę płakać... tylko mi się tak...oczy pocą."

Trzecie najłatwiejsze pytanie - 20 trafień.

Kya: ta cipeta Nel, czyli Henryk Sienkiewicz.

E tam. Miała mieć złote życie w haremie opływającego w złoto nababa, to ten
kretyn Stasio musiał się wyrwać z ratowaniem. Każda by się spłakała.

> 14. "Jakież jest porównanie jednego despoty do tych senatorów i posłów,

AJK: Wstyd i hańba kompletna, bo jako historyk powinienem to chyba poznać.

Oj, tak, tak.

Strzały w Staszica, Frycza, Skargi - AJK przycelował nawet w Repnina - a to
Hugo Kołłątaj. 1/22

> 15. "Jedyną rzeczą, której należy się lękać, jest sam lęk"

Tak się kończy zbytnie bratanie się z przebojami literatury niskiej

Yola: Wątpię, czy to cytat z trzeciego Pottera, choć Lupin wygłaszał podobne
nauki do Harry'ego a propos dementorów.

Yolu, czy _ja_ mógłbym w konkursie dać cytat z Henia Garncarza?

Franklin Delano Roosevelt.

Alternatywnie rozważałem Teodora Rosevelta z "Dyplomacja jest to sztuka
mówienia "dobry piesek" aż znajdzie się odpowiednio ciężki kij", ale konkurs
miał być _łatwy_.

> 16. "Jeno wyjmij mi z tych oczu

Monika: Krzysztof Kamil oczywiscie, spiewane przez Ewę Demarczyk, ach, te
analogowe płyty trzeszczące, z czasem porysowane...

Czyli pierwsze pytanie z naprowadzaniem muzycznym. Odwoływanie się do
Demarczyk bardzo częste. Tym razem luka pokoleniowa nie wypaliła.

> 17. "Jeśli posadzić przy stole najodważniejszego marynarza, najbardziej
> nieustraszonego lotnika i najmężniejszego żołnierza cóż ujrzymy? Jak się
> sumuje ich strach."

Winston Churchill. "Suma wszystkich strachów" Clancy'ego wzięła tytuł właśnie
od tego powiedzenia.

> 18. "Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje
> absolutnie."

Lord Acton.

> 19. "Kobiety są po to, aby je kochać, a nie rozumieć"

Jeden z tych cytatów, które znają _wszyscy_. Chyba żeby nie.

Monika: Prus? I Lalka?

Nie bardzo.

Asia Cz.: I pomyśleć, że to powiedział najwspanialszy gej wszechczasów. Oscar
Wilde oczywiście.

Nie jestem przekonany, czy w jego czasach funkcjonował termin "gej". Takich,
jak Wilde, nazywano wtedy zdaje się "sodomitami". Cóż za brak elementarnej
wrażliwości na uczucia kochających inaczej!

> 20. "Kto jest większym głupcem: sam głupiec, czy głupiec, który za nim
> podąża?"

Srebrna: Nowa nadzieja. Autor to zapewne G Lucas, ale wypowiada sie Obi-Wan.

Wystarczało mi wskazanie Star Wars, Obi Wana, Lucasa - czegokolwiek. Wredny
cytat :)

> 21. "Kto nic nie robi jest pasożytem, tym szkodliwszym im większe ma
> wydatki"

Dzika: "Lalka"?

Bliziutko. Ale nie, to znowu "Emancypantki". Jakoś dawniej ludzie mieli
zdrowsze spojrzenie na pewne zjawiska społeczne.

> 22. "Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei

Wydawać by się mogło, że chybić nie sposób. "Litwo, ojczyzno moja" to to nie
jest, ale... Tylko, tak _tylko_ 16 poprawnych odpowiedzi. Z tego ledwie połowa
z tytułem.

Szymon: Adam Asnyk, "Do młodych".
Cutwell: Norwid
Marysia Ż.: Mickiewicz, chyba reduta Ordona
Kuba I.: Mickiewicz?

Gdyby mistrz Juliusz to usłyszał, padłby rażony apopleksją.

Woy: Juliusz "kołnierzyk" Słowacki - "Testament mój"

> 23. "Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu."

Cytat wyzwolił niezdrowe emocje i ujawnił, nie bójmy się tego słowa, płomienne
perwersje.

Monika: ach.. coraz bardziej mi sie konkurs podoba:)))

Kya: Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Proszę sobie imaginować, jak recytowałam tę
ekstrasamczą poezję przed całą klasą, siedząc w kapeluszu z woalką
i bawiąc się nieprzyzwoicie długim sznurem pereł.

Zapłaciłbym, żeby móc to obejrzec na żywo :)

> 24. "Mów otwarcie i otwarcie działaj, gdy w kraju dobre panują rządy.
> Otwarcie działaj, lecz mów ostrożnie, gdy rządy są złe."

Konfucjusz. Strzelano w Machiavellego, moim zdaniem sensownie. Ale niecelnie.

> 25. "Najpierw zabijmy wszystkich prawników"

Monika: Hmmm, musze zrewidowac moje poglądy co do lubienia konkursu:)
Czajka: William Shakespeare "Henryk V" to się nazywa dobry początek

Dwa razy tak!

> 26. "Nie będziesz wzywał imienia Polski nadaremno!"

Kia: Wyspianski of korz

Ta, ofkorz.

Szymon: Strzelał będę, że Mickiewicz, "Księgi Narodu Polskiego i Pielgrzymstwa
Polskiego".

Nie, to "Wyzwolenie".

> 27. "Nie ma nic w umyśle, czego nie byłoby przedtem w zmysłach."

AJK: Prawie się dałem złapać, że to Locke. Prawie. Bo to św.Tomasz z Akwinu z
"De veritate".

> 28. "Nie wiem co to poezja
> nie wiem, po co i na co,
> wiem, że czasami ludzie
> czytają wiersze i płaczą."

Broniewski. O dziwo (bo to ładne), tylko 4/22

> 29. "Nieśmiały cybernetyk potężne ekstrema

Szymon: Stanisław Lem. "Wyprawa 4A, czyli Elektrybałt Trurla"

Akceptowałem też Cyberiadę. Bez emocyj: 17 wcelowało przynajmniej w Lema,
jedno z łatwiejszych pytań.

> 30. "O czym nie da się mówić, o tym należy milczeć."

Yola: "Przedalpejski słabomyśliciel w pumpach",

Tak!

Yola: "intelektualny paser, który na kram wystawiał tylko cudze towary",

TAK!

Yola: "schwarzwaldzki filozof kuchenno-obiadowy"

Tak?

Yola: Innymi słowy Heidegger.

...

Asia Cz.: Wittgenstein. Ale nie wiem, czy wczesny, czy późniejszy :)

Tzw. pierwszy Wittgenstein.

Cutwell: Wittgenstein. "Traktat logiczno-filozoficzny" ostatnia teza AFAIR

Dokładnościowo, teza numer 7. Alternatywnie mogłem dać
5.6 Granice mego języka wskazują granice mego świata.

> 31. "O roku ów! Kto cię widział na Litwie i w Rusi
> Ten wiedział, że ten burdel źle się skończyć musi"

Dzika: Waligórski! To może być tylko Waligórski!

Yup. Polecam całość. Waligórski streścił (he he, streścił) wszystkich 12 ksiąg
Pana Tadeusza - wraz z prologiem i epilogiem - 13-zgłoskowcem, 8 wersów na księgę.

> 32. "Panie Boże, daj mi czystość i powściągliwość...ale jeszcze nie
> teraz, Boże, jeszcze nie teraz!"

AJK: Powinienem znać, nie? Szzzzzzzlag i trzy malarie...Trudno - dwa dni
zastanawiania się i tylko "Pan Wołodyjowski" mi się, diabli wiedzą, czemu -
plącze.

A było nie słuchać diabelskich podpuszczeń.

Monika W.: Wyglada na jakas kpine znowu.
Woy: A to jest dobre, szkoda, że nie wiem. Może to jakiś Monty Python?
Asia Cz.: A to też z filmu, ale jakiego???? Monty Python zapewne, ale który?

Ja ci dam filmu, ja ci dam filmu!

Czajka: św. Augustyn "Wyznania" - pokochałam go za to.

W rzeczy samej, św.Augustyn. Gdybyście oderwali się od swoich kudłatych
skojarzeń i popatrzyli na sposób wypowiedzi - Augustyna dało się wydedukować.
Nikt inny nie inwokował Boga tak gorąco i tak bezpośrednio.

Pytanie obliczone na szerokie masy miłośników SF - cytat ten jest wykorzytsany
jako motto w jednym z rodziałów "Luna to surowa pani" Heinleina. Ale nie
chyciło. 1/22

> 33. "Piękno na to jest, by zachwycało - do pracy / Praca, by się
> zmartwychwstało"

AJK: Cyprian Kamil Norwid, ale poznałem tylko dzięki pierwszym wyrazom, które
wyśpiewałem...

Yhym. I taką też drogą, via Kaczmarski, ten cytat z Promethidiona trafił do
mojej pamięci.

> 34. "Po czterdziestce każdy jest już odpowiedzialny za wygląd swojej
> twarzy."

Abraham Lincoln. Amerykańskim prezydentom już dziękujemy.

> 35. "Po wegetarianach przychodzą kanibale"

Kuba Ilczuk: Niech bedzie ze tez Korwin Mikke

Asia Cz,: Junger. Erich? Emanuel? Imienia nie pomnę.

Ernest. Ale daruję Ci. Wbrew pozorom teza zupełnie oczywista - a cytat jednak
szokuje (zwłaszcza wegetarian).

> 36. "Pogardzam nieoświeconym tłumem i trzymam się z dala."

Odi profanum vulgus et arceo - mój ulubiony cytat z łaciny.

Carrie: Pewno to nikt z pozytywistów.

Horacy.

> 37. "Porzućcie nadzieję ,wy, którzy tu wchodzicie"

Dante, Boska komedia. Łatwiutkie: 21/22

> 38. "Poważnie traktowany sport nie ma nic wspólnego z fair play. Jest
> związany z nienawiścią, zazdrością, samochwalstwem, łamaniem wszelkich
> zasad i sadystyczną satysfakcją z bycia świadkiem przemocy; innymi slowy
> jest to wojna minus strzelanie"

Bans: Kapuściński "Wojna futbolowa"
AJK: Ładne. Kto to powiedział?

Jerzy Orwell. Zero trafnych.

> 39. "Przeciwnie -ciągnął XYZ - jeżeli tak było, to mogło być; a gdyby

Motto mojego wykładowcy logiki.

Srebrna: Alicja po drugiej stronie lustra, Lewis Carrol, inaczej mowiac
Charles Lutwidge Dodgson. XYZ to albo Tweedledee albo Tweedledum.

> 40. "Rząd rżnie głupa"

Kuba I.: ...

Tylko 10/22. Ato chyba najsłynniejszy cytat z przemówienia w Sejmie RP. Janusz
Korwin Mikke, rzecz jasna.

> 41. "Rząd tyrański - to rząd, który zamiast podatków bezpośrednich

Kuba I.: Kolejny strzal w JKM

A nie, tym razem David Ricardo.

> 42. "Seks jest jak gra w brydza. Jeżeli nie masz dobrego partnera to
> musisz mieć przynajmniej dobrą rękę."

Czajka: Bez żartów - to chyba nie z Jeżycjady

W rzeczy samej. W Jeżycjadzie ta strona życia (tzn. gra w brydża) jest
zupełnie pominięta.

Woy: No przecież Woody Allen. Po stylu mozna poznać, nawet gdyby nie znało sie
tego cytatu.

Tak. Odrobina autoironii, odwołanie do seksu, typowo allenowska struktura
bonmotu. Łudy jak żywy.

> 43. "Stale odnoszę wrażenie, iż robię więcej, niż powinienem. Nie znaczy

Jerome K. Jerome "Trzech panów w łódce". Ktoś twierdził, że tam humoru nie ma.

> 44. "Szukajcie prawdy jasnego płomienia,

Carrie: Mickiewicz, chyba się to nazywało "Do młodych".

Oj, nazywało, nazywało. Ludzie, co wy z tym Mickiewiczem? Miał kilak fajnych
kawałków, ale co rym, to ktoś w Mickiewicza strzela. Asnyk, rzecz jasna.

> 45. "Takich dwóch jak nas trzech to nie ma ani jednego"

Odpowiedź dla wielu będzie zaskoczeniem (takim jak dla mnie było znalezienie
źródła tego powiedzenia)

-A to już tak powszechen, ze autor pewnie dawno zniknał w tajemnicy dziejów.

Woy: A to jest oczywiscie z "Kubusia Puchatka".

Tia, oczywiście: 5/22

> 46. "Tyle jest w każdym poznaniu nauki, ile jest w nim matematyki"

Strzelano w Leibniza (bliziutko), Newtona (dalej) tymczasem chodziło o
Emanuela Kanta. Jak ktoś pamiętał, że samotnik z Królewca zanim wziął się za
filozofię uczył matematyki - mógł wydedukować.

> 47. "Wszystkie systemy filozoficzne mijają jak cienie, a msza po staremu
> się odprawia"

Henryk Sienkiewicz. "Rodzina Połanieckich"

Jak widać: Sienkiewicz nie był wieszczem i porzucenia rytu trydenckiego nie
wymyślił.

> 48. "Wolność jest przede wszystkim prawem do nierówności. Równość jest
> przede wszystkim zamachem na wolność"

Jadno z dwóch nieodgadniętych. Wiedziałem, że będzie jednym z
najtrudniejszych. Tylko dwie próby strzału, ale to nie był Huxley.

Kuba I.: JKM po raz kolejny (moze kiedys nawet trafie)

Było być konsekwentnym.

AJK: Zgadzam się z... z... z... z tym, kto to powiedział i ja
naprawdę wiem, kto to powiedział, i mam na końcu języka, i zaraz sobie
przypomnę, i tak sobie przypominam, i nie mogę sobie przypomnieć, i zaraz mnie
szlag trafi!!

Podrzucę myśl: "jako historyk powinieneś to chyba poznać."

Mikołaj Bierdiajew.

> 49. "(...) w przyszłości, (...), cywilizowane rasy ludzkie wytępią rasy
> dzikie (...).

Wredne. W dawnych dobrych czasach puściłem ten text na pl.soc.polityka (wtedy
dało się tam jeszcze sensownie dyskutować) - nie zaznaczając, że to cytat. Ale
się podziało!

W konkursie oczywiste i przewidziane strzały w Hitlera, ale autor tych słów
był rdzennym Brytyjczykiem.

Karol Darwin, "O pochodzeniu człowieka". I właśnie obawa, że ewolucjonizm
prowadzi do usprawiedliwiania rasizmu, była jedną z przyczyn opozycji
kościołów amerykańskich wobec darwinizmu.

> 50. "W swej głupocie [ludzie] doszli do przekonania, że w muzyce nie

AJK: No to jak nie Frank Zappa to nie wiem

A jako historyk.. czy ja się nie powtarzam zbyt często?

-Platon na pewno. Ale czy "Panstwo"?

Ręki sobie uciąć nie dam (jak to dawno było, kiedy na seminarium robiliśmy
analizę "Państwa" - ze "Społeczeństwem otwartym" Poppera w ręku), ale chyba tak.

> 51. "Żaden dzień się nie powtórzy,

Ostatnie pytanie z rodziny muzycznych. Tym razem przypadkowo, bo dla mnie
Manaam skończył się po trzeciej płycie - późniejszych dokonań nie znam.

Szymborska, "Nic dwa razy się nie zdarza".

> 52. [wyjątkowo w oryginale, bo bardzo znane, bardzo ładne, i bardzo nie
> mogę znaleźc tłumaczenia]
> "Their's not to make reply,
> Their's not to reason why,
> Their's but to do and die:
> Into the valley of Death
> Rode the six hundred."

Kindzie: Kurcze, znam to, wstyd przyznac, z jakiejs ksiązki L.M.
Montgomery, ale nie potrafię sobie przypomniec autora. Tennyson?

Yup. Czy historyk się zrehabilituje na sam koniec?

AJK: <AJK> - Forward, the Light Brigade! Alfred Tennyson, "Szarża lekkiej brygady"

Kawał wspaniałej poezji osnutej wokół kompletnie idiotycznej szarży (frontalny
atak doborowej kawalerii na stanowiska artylerii rosyjskiej, cały czas pod
krzyżowym ogniem z obu flanek). A mówią, że tylko Polacy potrafią napawać się
własnymi klęskami. Fragment często cytowany, zwłaszcza "valley of Death" I
dwuwiersz:
---
Their's not to reason why,
Their's but to do and die
---

I tym optymistycznym akcentem...

Statystyki, wyniki itp - jak dobrze pójdzie to już w poniedziałek. W
klasyfikacji "prostej" dwie osoby uzyskały ponad 70 punktów. Niech suspens
narasta :)

pzdr

TRad


Grzegorz Mucha

unread,
Jan 5, 2006, 9:33:23 PM1/5/06
to
On Fri, 06 Jan 2006 01:19:39 +0100, Tomasz Radko wrote:



> > 2. "- Ale czy możemy mu ufać?
>
> Grzesiek M.: D. Adams - "Autostopem na końcu wszechświata"

Właśnie walę się obuchem w głowę patrząc com ja to napisał - ale konkurs
był trochę jak praca domowa odrabiana na kolanie...

mucher

Grzegorz Mucha

unread,
Jan 5, 2006, 10:19:16 PM1/5/06
to
On Fri, 06 Jan 2006 01:19:39 +0100, Tomasz Radko wrote:

> > 25. "Najpierw zabijmy wszystkich prawników"
>
> Monika: Hmmm, musze zrewidowac moje poglądy co do lubienia konkursu:)
> Czajka: William Shakespeare "Henryk V" to się nazywa dobry początek
>
> Dwa razy tak!

A nie będzie to przypadkiem Henryk VI? (i tak źle w moim wypadku, bo
celowałem w IV) ;)

http://www.william-shakespeare.info/shakespeare-play-king-henry-vi-part-2.htm

mucher

Yola

unread,
Jan 6, 2006, 2:13:24 AM1/6/06
to
Stało się raz tak, że sygnowana przez Tomasz Radko wiadomość
<dpkcps$ibs$1...@news.interia.pl> przyniosła nieco światła naszym pogrążonym w
ciemności duszom:

> Yola: Wątpię, czy to cytat z trzeciego Pottera, choć Lupin wygłaszał
> podobne nauki do Harry'ego a propos dementorów.
> Yolu, czy _ja_ mógłbym w konkursie dać cytat z Henia Garncarza?

Nie, stąd powątpiewanie - ba, pewność, że nie. Ale powstrzymać się nie
mogłam :-P

> Yola: "Przedalpejski słabomyśliciel w pumpach",

> Yola: "intelektualny paser, który na kram wystawiał tylko cudze

> towary", Yola: "schwarzwaldzki filozof kuchenno-obiadowy"
> Yola: Innymi słowy Heidegger.

Epitety z pamięci z Bernharda ("Dawni Mistrzowie" - albo Starzy, nie wiem,
jak w końcu tłumacz zdecydował, bo on zawsze zmienia koncepcję w ostatniej
chwili), jakby ktoś się dziwił.
I również przez Bernharda mi się Heidegger z Wittgensteinem mieszają :-P

>> 51. "Żaden dzień się nie powtórzy,
> Ostatnie pytanie z rodziny muzycznych. Tym razem przypadkowo, bo dla
> mnie Manaam skończył się po trzeciej płycie - późniejszych dokonań nie
> znam.

To nie Maanam. To Łucja Prus :->

-Yola-

Tomasz Radko

unread,
Jan 6, 2006, 2:18:27 AM1/6/06
to
Użytkownik Grzegorz Mucha napisał:

Nie będziemy kobiety szczuć za brak jednej kreseczki. Akceptowałem
wszystkich Henryków.

pzdr

TRad

Tomasz Radko

unread,
Jan 6, 2006, 2:19:51 AM1/6/06
to
Użytkownik Yola napisał:

(...)


>>> 51. "Żaden dzień się nie powtórzy,
>>
>> Ostatnie pytanie z rodziny muzycznych. Tym razem przypadkowo, bo dla
>> mnie Manaam skończył się po trzeciej płycie - późniejszych dokonań nie
>> znam.
>
>
> To nie Maanam. To Łucja Prus :->

Zdaniem Voxa Populisa jednak Manaam. Ja tam nie wiem.

pzdr

Trad

Jan Rudziński

unread,
Jan 6, 2006, 2:29:22 AM1/6/06
to
Cześć wszystkim

Dnia 2006-01-06 08:19, Użytkownik Tomasz Radko napisał:

[...]


>>
>> To nie Maanam. To Łucja Prus :->
>
>
> Zdaniem Voxa Populisa jednak Manaam. Ja tam nie wiem.

http://www.geo.uw.edu.pl/GMP/KOZLOWSKI/MUSIC/prus.htm

Czy Manaam istniał w roku owym 1974?


--
Pozdrowienia
Janek http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...

Tomasz Radko

unread,
Jan 6, 2006, 2:35:50 AM1/6/06
to
Użytkownik Jan Rudziński napisał:

> Cześć wszystkim
>
> Dnia 2006-01-06 08:19, Użytkownik Tomasz Radko napisał:
>
> [...]
>
>>>
>>> To nie Maanam. To Łucja Prus :->
>>
>>
>>
>> Zdaniem Voxa Populisa jednak Manaam. Ja tam nie wiem.
>
>
> http://www.geo.uw.edu.pl/GMP/KOZLOWSKI/MUSIC/prus.htm
>
> Czy Manaam istniał w roku owym 1974

http://www.stereo.pl/tytul.php?idt=30398

pzdr

TRad

Jan Rudziński

unread,
Jan 6, 2006, 2:43:46 AM1/6/06
to
Cześć wszystkim

Dnia 2006-01-06 08:35, Użytkownik Tomasz Radko napisał:

[...]
>>

Ależ ja nie wątpię, że M. śpiewał "Nic dwa razy". Tylko Łucja Prus
robiła to przed 1974 rokiem, a Maanam raczej po?

woy

unread,
Jan 6, 2006, 2:51:43 AM1/6/06
to
Choć kaszka zimna i pielucha mokra, to nasza pociecha, Tomasz Radko, tak
słodko gaworzy:

>
>> 1. "A to feler - westchnął seler."
>
> Brzechwa, "Na straganie". Trafili _wszyscy_. Nie wszyscy znali tytuł.
> Zaliczałem, jeżeli ktoś wysilił się na udokumentowanie swej
> znajomości textu cytując dalszy ciąg.

To to był też konkurs na to, co autor pytań ma na myśli? Qrde, mało
domyślny jednak jestem, a przecież "Na straganie" znam prawie cały na
pamięć :-/

>
>> 10. "Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co
>> zjedzą na
>

> Woy: A to pierwsze pytanie z cyklu "Prezydenci amerykańscy" :)
> Franklin to będzie
> Que?
>
> Że portet Benjamina Franklina widnieje na stówie to wcale jeszcze nie
> znaczy, że był prezydentem.

No co, no co? Z pocztem prezydentów amerykańskich jest podobnie jak z
pocztem królów polskich: co drugi to niekoronowany książę :-P Ale głowę
popiołem posypuję za bezmyślne skojarzenie widoczku z banknotu z
przypisaną temu widoczkowi najczęściej funkcją. Mea głupia culpa.

>
>> 14. "Jakież jest porównanie jednego despoty do tych senatorów i
>> posłów,
>

> Hugo Kołłątaj. 1/22

Trafiłem, trafiłem...!

>
> Statystyki, wyniki itp - jak dobrze pójdzie to już w poniedziałek.

Sadysto!


--
woy
(pisz do mnie tu: http://tinyurl.com/6mym8 )
"Answer to life, the universe, and everything = 42"
[Google Calculator]

woy

unread,
Jan 6, 2006, 2:57:31 AM1/6/06
to
Choć kaszka zimna i pielucha mokra, to nasza pociecha, Tomasz Radko, tak
słodko gaworzy:

>>
>>


>> To nie Maanam. To Łucja Prus :->
>
> Zdaniem Voxa Populisa jednak Manaam. Ja tam nie wiem.

Luka pokoleniowa wali młotem bez łeb, aż dudni. Vox Populi do kąta i nie
mądrzyć się, gdy starsi uczenie rozprawiają. Biedna Łucja Prus, resztki
pamiętanych dokonań ignoranctwo jej odbiera :-/

bans

unread,
Jan 6, 2006, 2:58:43 AM1/6/06
to
Tomasz Radko wrote:
> 22 uczestniczek i uczestników. 500(!) odpowiedzi (rekord konkursów?), z
> czego 383 przynajmniej częściowo trafnych.

Ale dałem zadu... trafiłem Brzechwę i Woody'ego Allena, niezły rozrzut ;)

--

Artur Goc
goc maupa o2 kropa pl

Dzika

unread,
Jan 6, 2006, 3:40:10 AM1/6/06
to
Tomasz Radko napisał(a):

> > 4. "Baba nigdy nie przysięga na długi termin, chyba że w kościele. Nie
>
> Carrie: Też nie wiem, ale strzelam: Sapkowski albo Pilipiuk?
>
> Dzika: Emancypantki. To wiem dzięki Tobie. Sama przeoczyłam. ;>
>
> Yup. Już było w jakimś moim konkursie. A mimo to tylko 4/22. Klasa
> kiepsko przygotowana, oj kiepsko.


A co się dziwisz skoro powtarzałeś tylko 4 razy? ;>


> > 10. "Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na

(...)


> Woy: A to pierwsze pytanie z cyklu "Prezydenci amerykańscy" :) Franklin
> to będzie
>
> Que?
>
> Że portet Benjamina Franklina widnieje na stówie to wcale jeszcze nie
> znaczy, że był prezydentem.

E tam. Dla mnie do dzisiaj też był... ;>

> Nie bardzo zresztą mial kiedy, bo najpierw
> był Waszyngton przez dwie kadencje, potem John Adams (ojciec) przez
> kadencję, potem Tomasz Jefferson, znowu przez dwie, a potem Jakub
> Madison, też przez dwie. Kolejnych można nie pamiętać (chociaż po
> Madisonie szedł Monroe, ten od doktryny, potem syn swojego ojca John
> Quincy Adams, potem Andrew "Old Hickory" Jackson - tyle to chyba każdy

> przedszkolak wie)(...)

Chodziłeś do przedszkola w Stanach?
Bo podejrzewam u nas dominował raczej poczet królów Polski.


> > 21. "Kto nic nie robi jest pasożytem, tym szkodliwszym im większe ma
> > wydatki"
>
> Dzika: "Lalka"?
>
> Bliziutko. Ale nie, to znowu "Emancypantki". Jakoś dawniej ludzie mieli
> zdrowsze spojrzenie na pewne zjawiska społeczne.

Liberum veto i perpetuum mobile!
Do "Lalki" jakoś bardziej pasuje.
;>

> > 22. "Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
>
> Wydawać by się mogło, że chybić nie sposób. "Litwo, ojczyzno moja" to to
> nie jest, ale... Tylko, tak _tylko_ 16 poprawnych odpowiedzi. Z tego
> ledwie połowa z tytułem.


A miał autor wystarczyć...


> > 39. "Przeciwnie -ciągnął XYZ - jeżeli tak było, to mogło być; a gdyby
>
> Motto mojego wykładowcy logiki.
>
> Srebrna: Alicja po drugiej stronie lustra, Lewis Carrol, inaczej mowiac
> Charles Lutwidge Dodgson. XYZ to albo Tweedledee albo Tweedledum.


Aaaarghhh...!

--
Dzika

Monika Wandzel

unread,
Jan 6, 2006, 4:02:05 AM1/6/06
to

>> > 4. "Baba nigdy nie przysięga na długi termin, chyba że w kościele. Nie
>>
>> Carrie: Też nie wiem, ale strzelam: Sapkowski albo Pilipiuk?
>>
>> Dzika: Emancypantki. To wiem dzięki Tobie. Sama przeoczyłam. ;>
>>
>> Yup. Już było w jakimś moim konkursie. A mimo to tylko 4/22. Klasa
>> kiepsko przygotowana, oj kiepsko.
>
>
> A co się dziwisz skoro powtarzałeś tylko 4 razy? ;>
>
=========
No właśnie - ja też pamiętam ten cytat dzięki któremuś konkursowi TRada:)

Monika

Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein

unread,
Jan 6, 2006, 4:31:47 AM1/6/06
to
On 2006-01-06, Yola <azzazz...@poczta.fm> wrote:
> To nie Maanam. To Łucja Prus :->

A spiewane bylo i przez Turnaua, o ile mnie uszy i pamiec nie myla.

--
Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein
Jak ja nienawidze spedzac {wydawac} wieczor na moim wlasnym
Jesieni wiatry

Meghan (mph)

unread,
Jan 6, 2006, 4:51:27 AM1/6/06
to
Heh, nie dość, że Emancypantek nie czytałam, amerykańskich prezydentów i
nie-prezydentów też nie czytałam, to jeszcze tego co czytałam - okazuje się
- nie pamiętam.
Chyba czas rękawy zakasać i zacząć notatki robić...

--
Meghan

"Każdy powienien znać swoje miejsce.
Miejsce kota jest na rękach." (Hern)

Joanna.Czaplinska

unread,
Jan 6, 2006, 4:55:52 AM1/6/06
to

Użytkownik "Tomasz Radko" <tr...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:dpkcps$ibs$1...@news.interia.pl...

> > 42. "Seks jest jak gra w brydza. Jeżeli nie masz dobrego partnera to
> > musisz mieć przynajmniej dobrą rękę."
>
> Czajka: Bez żartów - to chyba nie z Jeżycjady
>
> W rzeczy samej. W Jeżycjadzie ta strona życia (tzn. gra w brydża) jest
> zupełnie pominięta.
>
> Woy: No przecież Woody Allen. Po stylu mozna poznać, nawet gdyby nie znało
sie
> tego cytatu.

Dobrze, że ziemia zamarznięta, bo inaczej wyszłabym do ogródka i wsadziła
głowę w piasek :)

Joanna

Jo'Asia

unread,
Jan 6, 2006, 5:05:54 AM1/6/06
to
Joanna.Czaplinska <Joanna.C...@wytnijto.univ.szczecin.pl> wrote:

> Dobrze, że ziemia zamarznięta, bo inaczej wyszłabym do ogródka i wsadziła
> głowę w piasek :)

W pilnej potrzebie zawsze można wykorzystać zaspę.

Jo'Asia pomocna

AJK

unread,
Jan 6, 2006, 5:09:56 AM1/6/06
to
06-01-2006 o godz. 1:19 Tomasz Radko napisał:


> > 3. "Anglia oczekuje, że każdy wypełni swój obowiązek."
>
> AJK: Horatio Nelson 21 października 1805, z rozkazu
> przedbitewnego pod Trafalgarem
> Dać historykowi szansę, to zaraz zacznie szpanować.

E tam... Po prostu od 5 lat na ścianie wisi mi reprodukcja pobitewnego
plakatu tryumfalnego, przywieziona własnoręcznie i pieczołowicie z
Anglii (a jednak zaszpanowałem ;-)) i wszelkich dat/nazwisk itd
nauczyłem się już na pamięć. Tego, że Hiszpanie mieli przewagę ogniową
(2652 do 2178) też.

>> 4. "Baba nigdy nie przysięga na długi termin, chyba że w kościele. Nie

> Dzika: Emancypantki. To wiem dzięki Tobie. Sama przeoczyłam. ;>

Taaaa... No nic - zaciśnijmy zęby.

>> 5. "Bo w tym, co we wszystkich czasach tak silnie wiązało z nią
> Aleksy hrabia de Tocqueville "Dawny ustrój i rewolucja".
> Mój ulubiony pisarz polityczny i ulubiony cytat.

Wiedziałem, że de Tocqueville musi się pojawić w Twoim konkursie :-)


>> 7. "Chwalebnie jest czynić to, co należy, a nie to, co wolno."
> Konfucjusz.

Kon-co? Nie Seneka?
Dziiiiwne... znaczy, czas szare przeszorować.
Ale, kurde flaszka, pół głowy bym dał, że to Seneka...


>> 14. "Jakież jest porównanie jednego despoty do tych senatorów i posłów,
> AJK: Wstyd i hańba kompletna, bo jako historyk powinienem to chyba poznać.
> Oj, tak, tak.

Żadne tam "oj, tak, tak", bo jak to Kołłątaj, to dla gentlemana na
luźne szelki. Nie lubię go i nie szanuję zbytnio (a powiedziałbym, że
nawet wcale). Gdyby to był Frycz, to bym się obatożył ze wstydu, gdyby
Skarga - bym westchnął, ale skoro to ten, który pod drugą gruszką...
no. To się nie wstydzę.


> > 15. "Jedyną rzeczą, której należy się lękać, jest sam lęk"

> Alternatywnie rozważałem Teodora Rosevelta z "Dyplomacja jest
> to sztuka mówienia "dobry piesek" aż znajdzie się odpowiednio
> ciężki kij", ale konkurs miał być _łatwy_.

I właśnie wtedy byłby, bo ten cytat, to od ręki, a nad tamtym musiałem
myśleć


>> 20. "Kto jest większym głupcem: sam głupiec, czy głupiec, który za nim
>> podąża?"

> Wystarczało mi wskazanie Star Wars, Obi Wana, Lucasa - czegokolwiek.
> Wredny cytat :)

Wredny. I niszowy. Zwłaszcza dla człowieka, ktory obejrzał tylko
kanoniczne "Gwiezdne wojny" oraz "Imperium kontratakuje", a na więcej
nie ma ochoty.

>> 21. "Kto nic nie robi jest pasożytem, tym szkodliwszym im większe ma
>> wydatki"

> to znowu "Emancypantki".

Fffffffffffstyd.
Szejmonmi.
Popiół.
Głowa.
Siuuuuuuuch!!.... siuuuuuuuch!!...

>> 23. "Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu."
>

> Kya: Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Proszę sobie imaginować, jak
> recytowałam tę ekstrasamczą poezję przed całą klasą, siedząc
> w kapeluszu z woalką i bawiąc się nieprzyzwoicie długim sznurem
> pereł.

Ufff, jak gorąco... Pufff, jak gorąco...
Mhmmm. I bucha :-)
Tylko takie pytanie uściślające: Nieprzyzwoicie... "nieprzyzwoicie
długim sznurem" czy "nieprzyzwoicie się bawiąc"? Bo to mała, ale
zasadnicza różnica :-)


> > 28. "Nie wiem co to poezja
> > nie wiem, po co i na co,
> > wiem, że czasami ludzie
> > czytają wiersze i płaczą."
> Broniewski. O dziwo (bo to ładne), tylko 4/22

I tu nastapiło dwuminutowe zakłócenie na łączach, dzięki któremu nie
mogli Państwo usłyszeć ani mojego szlochu, ani samokrytyki bluzgliwej,
ani sygnału karetki, ani pytania pana doktora "Co, znowu konkurs?
Znowu pan nie wiedział czegoś oczywistego? No już dobrze, dobrze...
Zbysiu, daj panu te tabletki, co zwykle".


> > 31. "O roku ów! Kto cię widział na Litwie i w Rusi
> > Ten wiedział, że ten burdel źle się skończyć musi"

Jeźlikto chcepo rady... to radzę, żeby czytać pytanie dokładniej. BO
niektórzy przeczytali tylko trzy pierwsze wyrazym, stwierdzili "no
jaaaaasne" i wpisali Mickiewicza. Głupi ci. Znaczy, oni. Znaczy, ja.
Tym bardziej, że przecież Waligórskiego rozpoznaję od kopa... Ech...


> > 32. "Panie Boże, daj mi czystość i powściągliwość...ale jeszcze nie
> > teraz, Boże, jeszcze nie teraz!"

> Czajka: św. Augustyn "Wyznania" - pokochałam go za to.

Patrz p. 21
Ja nie patrzę, bom ręką oczy zasłonił i łzę wstydu... tego...
No, jak małż, cholera, jak jakiś winniczek...


>> 38. "Poważnie traktowany sport nie ma nic wspólnego z fair play.
>> Jest związany z nienawiścią, zazdrością, samochwalstwem, łamaniem
>> wszelkich zasad i sadystyczną satysfakcją z bycia świadkiem
>> przemocy; innymi slowy jest to wojna minus strzelanie"

> Jerzy Orwell. Zero trafnych.

Usprawiedliwiony.

> > 39. "Przeciwnie -ciągnął XYZ - jeżeli tak było, to mogło być; a gdyby
> Motto mojego wykładowcy logiki.
> Srebrna: Alicja po drugiej stronie lustra, Lewis Carrol, inaczej mowiac
> Charles Lutwidge Dodgson. XYZ to albo Tweedledee albo Tweedledum.

Usprawiedliwony. Nie znając, nie mogłem poznać.
A XYZ zasugerował mi kogoś z nazwiskiem i dwoma imionami i już się
bałem, że to jakiś Conan. Conan Doyle. Arthur.

> > 41. "Rząd tyrański - to rząd, który zamiast podatków bezpośrednich
> Kuba I.: Kolejny strzal w JKM
> A nie, tym razem David Ricardo.

Alice? Who the f... is Alice?
Ricardo to jest Montalban i grał w "Dynastii".
Straaaaaszna nisza.


>> 45. "Takich dwóch jak nas trzech to nie ma ani jednego"

> Woy: A to jest oczywiscie z "Kubusia Puchatka".
> Tia, oczywiście: 5/22

Z "Kubusia Puchatka"? Rany... Nie pamiętam tego. MOże to z
"Chatki..."?


>> 47. "Wszystkie systemy filozoficzne mijają jak cienie, a msza po
>> staremu się odprawia"
> Henryk Sienkiewicz. "Rodzina Połanieckich"

Dobra, ja rozumiem: konserwatyzm i to tam wszystko, ale bez przesady,
bo niegługo zaczniemy się pytać z "Bez dogmatu" i trzeba nas będzie
cucić :-)


>> 48. "Wolność jest przede wszystkim prawem do nierówności. Równość jest
>> przede wszystkim zamachem na wolność"

> Podrzucę myśl: "jako historyk powinieneś to chyba poznać."
> Mikołaj Bierdiajew.

Chyba. Ale i tak się usprawiedliwiam, bo Bierdiajew jest dla mnie
bardziej filozofem. No, ale dobra, dobra...


>> 50. "W swej głupocie [ludzie] doszli do przekonania, że w muzyce nie
> AJK: No to jak nie Frank Zappa to nie wiem
> A jako historyk.. czy ja się nie powtarzam zbyt często?
> -Platon na pewno. Ale czy "Panstwo"?

Cholera, wiedziałem, że Platona też gdzieś wciśniesz... Muzyka mnie
zmyliła. Co innego, gdyby zamiast muzyki był stół, którego to stołu
tutaj nie ma - wtedy spokojnie bym poznał :-)


--
AJK

Michal Jankowski

unread,
Jan 6, 2006, 7:59:42 AM1/6/06
to
AJK <to-co-w-...@post.pl> writes:

>>> 20. "Kto jest większym głupcem: sam głupiec, czy głupiec, który za nim
>>> podąża?"
>> Wystarczało mi wskazanie Star Wars, Obi Wana, Lucasa - czegokolwiek.
>> Wredny cytat :)
>
> Wredny. I niszowy. Zwłaszcza dla człowieka, ktory obejrzał tylko
> kanoniczne "Gwiezdne wojny" oraz "Imperium kontratakuje", a na więcej
> nie ma ochoty.

E? Im mniej filmow z serii sie zobaczylo, tym latwiej zapamietac, co
bylo w pierwszym... 8-)

MJ
PS. Im wiecej tego, tym bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze na
pierwszym trzeba bylo poprzestac...

Shilo

unread,
Jan 6, 2006, 8:00:39 AM1/6/06
to
On Fri, 06 Jan 2006 01:19:39 +0100, Tomasz Radko <tr...@interia.pl>
wrote:

> > 20. "Kto jest większym głupcem: sam głupiec, czy głupiec, który za nim
> > podąża?"
>
>Srebrna: Nowa nadzieja. Autor to zapewne G Lucas, ale wypowiada sie Obi-Wan.
>

I znów koronny dowód na to, że pamięc mam dobrą, acz krótką :) Przed
Świętami obglądnęliśmy wszystkie SW :/ Przed tymi Świętami, co były
ostatnio, żeby nie było wątpliwości...

pzdr,
Marysia

AJK

unread,
Jan 6, 2006, 11:01:41 AM1/6/06
to
06-01-2006 o godz. 13:59 Michal Jankowski napisał:


>>>> 20. "Kto jest większym głupcem: sam głupiec, czy głupiec, który
>>>> za nim podąża?"
>>> Wystarczało mi wskazanie Star Wars, Obi Wana, Lucasa -
>>> czegokolwiek. Wredny cytat :)

>> Wredny. I niszowy. Zwłaszcza dla człowieka, ktory obejrzał tylko
>> kanoniczne "Gwiezdne wojny" oraz "Imperium kontratakuje", a na
>> więcej nie ma ochoty.
>
> E? Im mniej filmow z serii sie zobaczylo, tym latwiej zapamietac, co
> bylo w pierwszym... 8-)

I tak pamiętam tylko oddech Vadera (miodny do dziś), błyski, gadające
puszki, astmę i parę kitów o wolności i demokracji. No i bijatykę na
bzyczące świetlówki. Oraz ogólny niesmak, kiedy obejrzałem to po
latach. "Gwiezdne wojny" dają się oglądać w wersji Brooksa. Amen.
I Farfelkugel (czy jak mu tam było).

> PS. Im wiecej tego, tym bardziej utwierdzam sie w przekonaniu,
> ze na pierwszym trzeba bylo poprzestac...

Mhmmm. I nie powtarzać doświadczenia po latach. Szkoda młodzieńczego
entuzjazmu...

--
AJK

Szymon Sokół

unread,
Jan 6, 2006, 11:49:56 AM1/6/06
to
On Fri, 6 Jan 2006 11:09:56 +0100, AJK wrote:

> 06-01-2006 o godz. 1:19 Tomasz Radko napisał:

>>> 39. "Przeciwnie -ciągnął XYZ - jeżeli tak było, to mogło być; a gdyby
>> Motto mojego wykładowcy logiki.
>> Srebrna: Alicja po drugiej stronie lustra, Lewis Carrol, inaczej mowiac
>> Charles Lutwidge Dodgson. XYZ to albo Tweedledee albo Tweedledum.
>
> Usprawiedliwony. Nie znając, nie mogłem poznać.

Jak można nie znać "Alicji po drugiej stronie lustra"??
(jak można znając nie poznać, nie pytam, choć też chciałbym wiedzieć, jak mi
się to osiągnąć udało...)

--
Szymon Sokół (SS316-RIPE) -- Network Manager B
Computer Center, AGH - University of Science and Technology, Cracow, Poland O
http://home.agh.edu.pl/szymon/ PGP key id: RSA: 0x2ABE016B, DSS: 0xF9289982 F
Free speech includes the right not to listen, if not interested -- Heinlein H

Joanna.Czaplinska

unread,
Jan 6, 2006, 11:54:57 AM1/6/06
to

Użytkownik "Jo'Asia" <joa...@hell.pl> napisał w wiadomości
news:dplfe2$bmp$1...@news.agh.edu.pl...

> > Dobrze, że ziemia zamarznięta, bo inaczej wyszłabym do ogródka i
wsadziła
> > głowę w piasek :)
>
> W pilnej potrzebie zawsze można wykorzystać zaspę.

Stopniały :(

Joanna niepocieszona
>
> Jo'Asia pomocna

Lia

unread,
Jan 6, 2006, 12:15:21 PM1/6/06
to
Dnia 2006-01-06 11:09:56 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
przyrody grupowicz *AJK* skreślił te oto słowa:


>
>>> 7. "Chwalebnie jest czynić to, co należy, a nie to, co wolno."
>> Konfucjusz.
>
> Kon-co? Nie Seneka?
> Dziiiiwne... znaczy, czas szare przeszorować.
> Ale, kurde flaszka, pół głowy bym dał, że to Seneka...

No ja tez dałabym sobie obciąc to i owo, że to Seneka...

--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154 JID isk...@jabberpl.org

/nie wie nic o usenecie, kto nie pisał na teście/ KAnusia

Carrie

unread,
Jan 6, 2006, 2:03:48 PM1/6/06
to

Użytkownik "Szymon Sokół" <szy...@bastard.operator.from.hell.pl>
napisał w wiadomości news:1f9qtmqduoncb$.dlg@falcon.sloth.hell.pl...

> On Fri, 6 Jan 2006 11:09:56 +0100, AJK wrote:
>
> Jak można nie znać "Alicji po drugiej stronie lustra"??

Całkiem zwyczajnie... W genach homo sapiens chyba nie jest to
zapisane? ;)

> (jak można znając nie poznać, nie pytam, choć też chciałbym
> wiedzieć, jak mi
> się to osiągnąć udało...)

Ja tam sobie wyrzutów nie robię, nie mogłam odgadnąć tego, czego nie
czytałam, a że nie czytałam, nie dziwi mnie nadzwyczajnie - wybieram
lektury według gustu, a nie kanonów. Fajnie, że trochę poezji było, bo
jakoś łatwiej zapamiętać rymy i skojarzyć z autorem [ten Asnyk! na
pocieszenie sobie powiem, że akurat Asnyka nie czytałam chyba od
matury... ale tytuł zapamiętałam ;) Tylko czemu nie było nic Staffa?
:/ ], niż zapamiętać, że tę sentencję wygłosił Platon, a tamtą
Konfucjusz, a jeszcze inną Sartre.
W zasadzie to te konkursy sprawdzają nie tyle pamięć czy oczytanie, co
zgodność upodobań czytelniczych z gustem osoby układającej pytania ;)

Pozdrawiam, Carrie

AJK

unread,
Jan 6, 2006, 3:01:07 PM1/6/06
to
06-01-2006 o godz. 17:49 Szymon Sokół napisał:

>>>> 39. "Przeciwnie -ciągnął XYZ - jeżeli tak było, to mogło być; a gdyby
>>> Motto mojego wykładowcy logiki.
>>> Srebrna: Alicja po drugiej stronie lustra, Lewis Carrol, inaczej mowiac
>>> Charles Lutwidge Dodgson. XYZ to albo Tweedledee albo Tweedledum.
>>
>> Usprawiedliwony. Nie znając, nie mogłem poznać.
>
> Jak można nie znać "Alicji po drugiej stronie lustra"??

No, normalnie - idę, patrzę... widzę: "Alicja po drugiej stronie
lustra"... i nie znam. Wystarczy odrobina treningu. Ja po dwóch
tygodniach ćwiczeń nie znam także połowy książek Tomasza Manna, 90%
książek Toma Clancy oraz języka bułgarskiego (w całości).

--
AJK (i życia też nie znam, bo nie służyłem w marynarce)

AJK

unread,
Jan 6, 2006, 3:01:07 PM1/6/06
to
06-01-2006 o godz. 18:15 Lia napisała:

>>>> 7. "Chwalebnie jest czynić to, co należy, a nie to, co wolno."
>>> Konfucjusz.
>>
>> Kon-co? Nie Seneka?
>> Dziiiiwne... znaczy, czas szare przeszorować.
>> Ale, kurde flaszka, pół głowy bym dał, że to Seneka...
>
> No ja tez dałabym sobie obciąc to i owo, że to Seneka...

Ja - pół głowy, Ty - to i owo... Poprosimy jeszcze kilka przekonanych,
że to Seneka, osób, to złoży się z naszych części jakiegoś dużego
stwora ze szwami. A potem to już proste: kabelki, burza, Igor przełoży
dźwignię i... poszczujemy stworem TRada ;-))

--
AJK

Joanna.Czaplinska

unread,
Jan 6, 2006, 3:21:48 PM1/6/06
to

Użytkownik "AJK" <to-co-w-...@post.pl> napisał w wiadomości
news:j3c2ocx3...@ajk.cija...

> Ja - pół głowy, Ty - to i owo... Poprosimy jeszcze kilka przekonanych,
> że to Seneka, osób, to złoży się z naszych części jakiegoś dużego
> stwora ze szwami. A potem to już proste: kabelki, burza, Igor przełoży
> dźwignię i... poszczujemy stworem TRada ;-))

Bingo! I wreszcie będzie wiadomo, kto napastował Laurę!!!

Joanna

Szymon Sokół

unread,
Jan 6, 2006, 3:40:09 PM1/6/06
to

Ale nie planujcie tego tak publicznie, bo stwór przestanie być tajemniczy
:->

woy

unread,
Jan 6, 2006, 3:49:38 PM1/6/06
to
Choć kaszka zimna i pielucha mokra, to nasza pociecha, AJK, tak słodko
gaworzy:

>>> Ale, kurde flaszka, pół głowy bym dał, że to Seneka...
>>
>> No ja tez dałabym sobie obciąc to i owo, że to Seneka...
>
> Ja - pół głowy, Ty - to i owo... Poprosimy jeszcze kilka przekonanych,
> że to Seneka, osób, to złoży się z naszych części jakiegoś dużego
> stwora ze szwami. A potem to już proste: kabelki, burza, Igor przełoży
> dźwignię i... poszczujemy stworem TRada ;-))

Tam stwora konstruować... Wystarczy zastosować demokrację - i się Senekę
przegłosuje.

--
woy (bym głosował "za" dla samej przyjemności)

Michal Jankowski

unread,
Jan 6, 2006, 4:21:59 PM1/6/06
to
Tomasz Radko <tr...@interia.pl> writes:

> > 45. "Takich dwóch jak nas trzech to nie ma ani jednego"
>

> Odpowiedź dla wielu będzie zaskoczeniem (takim jak dla mnie było
> znalezienie źródła tego powiedzenia)
>
> -A to już tak powszechen, ze autor pewnie dawno zniknał w tajemnicy dziejów.


>
> Woy: A to jest oczywiscie z "Kubusia Puchatka".

Niewydajemisie.

Poproszę o stronę/rozdział/kontekst, bo bez tego nic.

MJ

AJK

unread,
Jan 6, 2006, 4:32:41 PM1/6/06
to
06-01-2006 o godz. 21:49 woy napisał:

>>>> Ale, kurde flaszka, pół głowy bym dał, że to Seneka...
>>>
>>> No ja tez dałabym sobie obciąc to i owo, że to Seneka...
>>
>> Ja - pół głowy, Ty - to i owo... Poprosimy jeszcze kilka
>> przekonanych, że to Seneka, osób, to złoży się z naszych części
>> jakiegoś dużego stwora ze szwami. A potem to już proste: kabelki,
>> burza, Igor przełoży dźwignię i... poszczujemy stworem TRada ;-))
>
> Tam stwora konstruować... Wystarczy zastosować demokrację - i się
> Senekę przegłosuje.

Nienienie - pamiętam dobrze z konkursu: demokracja to wtedy, kiedy się
głosuje nad obiadem, a wolność, gdy wynikające wilki bronią odważnej
owcy, zaś popytana podaż skacze za rynkiem. Tak.

--
AJK

LM

unread,
Jan 6, 2006, 5:25:01 PM1/6/06
to
Tomasz Radko pisze 06-01-2006 01:19:
> > 2. "- Ale czy możemy mu ufać?
> Grzesiek M.: D. Adams - "Autostopem na końcu wszechświata"
> Nie do końca.
> Yola: Douglas Adams "Autostopem przez galaktykę". Ford i Artur na temat tego,
> kogo położyli w błocie pod buldożerami zamiast Denta.
>
Szlag! Myślałem o "Autostopie...", napisałem o "Restauracji..." . Uwiąd,
panie, młodzieńczy, czy cóś?

> > 22. "Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
> Wydawać by się mogło, że chybić nie sposób. "Litwo, ojczyzno moja" to to nie
> jest, ale... Tylko, tak _tylko_ 16 poprawnych odpowiedzi. Z tego ledwie połowa
> z tytułem.
> Woy: Juliusz "kołnierzyk" Słowacki - "Testament mój"
>
Brzdęk, brzdęk! O, ściana pękła, a łeb cały? Ech, to socjalistyczne
budownictwo... A sądziłem, że to inny tytuł.
>> 25. "Najpierw zabijmy wszystkich prawników"
> Monika: Hmmm, musze zrewidowac moje poglądy co do lubienia konkursu:)
> Czajka: William Shakespeare "Henryk V" to się nazywa dobry początek
> Dwa razy tak!
Ech, pałętał się, ale nie byłem pewien, czy Henio czy Jerzyk (dopiero
poniewczasie mnie olśniło, że gdyby o Jerzyka chodziło, Szekspir byłby
niezłym jasnowidzem).
> > 29. "Nieśmiały cybernetyk potężne ekstrema
> Szymon: Stanisław Lem. "Wyprawa 4A, czyli Elektrybałt Trurla"
> Akceptowałem też Cyberiadę. Bez emocyj: 17 wcelowało przynajmniej w Lema,
> jedno z łatwiejszych pytań.
>
A myślałem, że to podpucha, bo Lem wydawał się zbyt oczywisty - za
bardzo wziąłem sobie do serca początek "Reduty Ordona" :-)

> > 32. "Panie Boże, daj mi czystość i powściągliwość...ale jeszcze nie
> > teraz, Boże, jeszcze nie teraz!"
> Czajka: św. Augustyn "Wyznania" - pokochałam go za to.
> W rzeczy samej, św.Augustyn. Gdybyście oderwali się od swoich kudłatych
> skojarzeń i popatrzyli na sposób wypowiedzi - Augustyna dało się wydedukować.
> Nikt inny nie inwokował Boga tak gorąco i tak bezpośrednio.
>
Warto chyba przeczytać, niezły żartowniś z Gustlika.
> > 43. "Stale odnoszę wrażenie, iż robię więcej, niż powinienem. Nie znaczy
> Jerome K. Jerome "Trzech panów w łódce". Ktoś twierdził, że tam humoru nie ma.
>
No, mnie to bawiło, ale nie miałem ochoty na flejma :-)

> > 45. "Takich dwóch jak nas trzech to nie ma ani jednego"
> Odpowiedź dla wielu będzie zaskoczeniem (takim jak dla mnie było znalezienie
> źródła tego powiedzenia)
> -A to już tak powszechen, ze autor pewnie dawno zniknał w tajemnicy dziejów.
> Woy: A to jest oczywiscie z "Kubusia Puchatka".
> Tia, oczywiście: 5/22
>
??? A wydawało mi się, że znam prawie na pamięć...
> I tym optymistycznym akcentem...
> Statystyki, wyniki itp - jak dobrze pójdzie to już w poniedziałek. W
> klasyfikacji "prostej" dwie osoby uzyskały ponad 70 punktów. Niech suspens
> narasta :)
>
Jak rozumiem, podasz obie klasyfikacje?

--
Nieustannie pozdrawiam
Leszek Maszczyk
lmaszczyk (at) tenbit pl

el_Biutre

unread,
Jan 6, 2006, 5:26:17 PM1/6/06
to
Michal Jankowski wrote:
>>
>>Woy: A to jest oczywiscie z "Kubusia Puchatka".
>
>
> Niewydajemisie.
>
> Poproszę o stronę/rozdział/kontekst, bo bez tego nic.
>
> MJ

Wiki tak mówi: http://pl.wikiquote.org/wiki/Kubu%C5%9B_Puchatek

Sylwek.

AJK

unread,
Jan 6, 2006, 6:07:54 PM1/6/06
to
06-01-2006 o godz. 23:26 el_Biutre napisał:

>>>Woy: A to jest oczywiscie z "Kubusia Puchatka".
>>
>> Niewydajemisie.
>>
>> Poproszę o stronę/rozdział/kontekst, bo bez tego nic.
>

Wiki se może...
Własnie skończyłem sprawdzać w "Kubusiu Puchatku" (Nasza Księgarnia,
1995). Ani śladu.

--
AJK

Carrie

unread,
Jan 6, 2006, 6:06:50 PM1/6/06
to
Fri, 06 Jan 2006 01:19:39 +0100, Tomasz Radko <tr...@interia.pl>
wystukał/-a pracowicie:

> > 2. "- Ale czy możemy mu ufać?

>Yola: Douglas Adams "Autostopem przez galaktykę". Ford i Artur na temat tego,

>kogo położyli w błocie pod buldożerami zamiast Denta.

Taak, to by się nawet zawierało w tym fragmencie książki, który
zdołałam przeczytać. Zdaje się, że nawet dwukrotnie ;) Jednakowoż na
zapamiętanie nie miało wpływu, chociaż wyraźnie mi dzwoniło to tu, to
tam...

> > 4. "Baba nigdy nie przysięga na długi termin, chyba że w kościele. Nie

>Carrie: Też nie wiem, ale strzelam: Sapkowski albo Pilipiuk?

>Yup. Już było w jakimś moim konkursie. A mimo to tylko 4/22. Klasa kiepsko
>przygotowana, oj kiepsko.

A bo pan psor nie powiedział, z czego będzie klasówka!

> > 6. "Były dwie siostry: noc i śmierć
>
>Carrie: Ładne :) Leśmian?
>Nie, ale podoba mi się Twój tok rozumowania ;)
>Srebrna: Galczynski, Ballada o dwoch siostrach.
>Tak właśnie.

Nie wiedzieć czemu do Gałczyńskiego jakoś nie mogę się przekonać.
Tylko Zieloną Gęś bym może rozpoznała, strasną zabę i zaczarowaną
dorożkę. Ale ten zacytowany wiersz muszę znaleźć i zapamiętać, bo
naprawdę ładnie się zapowiada :)

> > 7. "Chwalebnie jest czynić to, co należy, a nie to, co wolno."
>Konfucjusz.

Świetny materiał na dłuższą dyskusję ;)

> > 8. "Chwiejną i zmienną jest zawsze kobieta"
>Varium et mutabile semper femina
>Wergiliusz "Eneida"

No, to prawie dobrze się wstrzeliłam w te Włochy, prawda? ;)

> > 9. "Czym jest nazwa? To, co zwiemy różą, pod inną nazwą równie by
> > pachniało."
>Szekspir, Romeo i Julia.

A mnie w liceum kazali "Makbeta" zgłębiać, bu. ;P

> > 12. "Hipokryzja jest hołdem składanym cnocie przez występek."
>Franciszek xiąże de la Rochefoucauld

Nie umiem zapamiętać, jak się pisze to nazwisko :|

> > 23. "Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu."
>

>Cytat wyzwolił niezdrowe emocje i ujawnił, nie bójmy się tego słowa, płomienne
>perwersje.

Jeśli mowa o perwersjach, to mogłeś zacytować również "Dyskobola"
tegoż autora ;)

> > 28. "Nie wiem co to poezja
> > nie wiem, po co i na co,
> > wiem, że czasami ludzie
> > czytają wiersze i płaczą."
>
>Broniewski. O dziwo (bo to ładne), tylko 4/22

Ładniejsze też ma :) A ten fragment napisał mi w pamiętniku pan od WF
z podstawówki i wzruszało mnie to do łez ;)

> > 29. "Nieśmiały cybernetyk potężne ekstrema

>Akceptowałem też Cyberiadę. Bez emocyj: 17 wcelowało przynajmniej w Lema,
>jedno z łatwiejszych pytań.

Ech, nie moja półka :/ Skończyłam z Lemem na "Bajkach robotów", jakieś
3 lata temu usiłowałam przeczytać "Dzienniki gwiazdowe", ale się nie
udało.

> > 32. "Panie Boże, daj mi czystość i powściągliwość...ale jeszcze nie
> > teraz, Boże, jeszcze nie teraz!"
>

>AJK: Powinienem znać, nie? Szzzzzzzlag i trzy malarie...Trudno - dwa dni
>zastanawiania się i tylko "Pan Wołodyjowski" mi się, diabli wiedzą, czemu -
>plącze.
>
>A było nie słuchać diabelskich podpuszczeń.

Kiedy to jakby wyjęte z ust imć Zagłoby :)

> > 34. "Po czterdziestce każdy jest już odpowiedzialny za wygląd swojej
> > twarzy."
>Abraham Lincoln. Amerykańskim prezydentom już dziękujemy.

Nigdy bym na to nie wpadła...

> > 42. "Seks jest jak gra w brydza. Jeżeli nie masz dobrego partnera to
> > musisz mieć przynajmniej dobrą rękę."

>Woy: No przecież Woody Allen. Po stylu mozna poznać, nawet gdyby nie znało sie
>tego cytatu.

Mnie to się skojarzyło z dialożkiem:
- Jesteś świetnym kochankiem.
- Cóż, dużo ćwiczę w samotności...

Nie jestem pewna, czy to też Woody, ale skojarzenie było silne :)

> > 44. "Szukajcie prawdy jasnego płomienia,
>
>Carrie: Mickiewicz, chyba się to nazywało "Do młodych".
>
>Oj, nazywało, nazywało. Ludzie, co wy z tym Mickiewiczem? Miał kilak fajnych
>kawałków, ale co rym, to ktoś w Mickiewicza strzela. Asnyk, rzecz jasna.

Ej, ale ja tylko dwa razy strzeliłam :) i raz niecelnie. O Asnyku było
dużo mniej gadania na polskim, a ja głównie liryki pamiętam, i to nie
na zawołanie :/

> > 49. "(...) w przyszłości, (...), cywilizowane rasy ludzkie wytępią rasy
> > dzikie (...).
>Karol Darwin, "O pochodzeniu człowieka".

Kurczę, a odrzuciłam to przypuszczenie jako zbyt oczywiste...

Pozdrawiam, Carrie ["Niech cię nie niepokoją cierpienia twe i błędy" -
a to czyje? ;)]

AJK

unread,
Jan 6, 2006, 6:43:05 PM1/6/06
to
07-01-2006 o godz. 0:06 Carrie napisała:

>>> 7. "Chwalebnie jest czynić to, co należy, a nie to, co wolno."
>>Konfucjusz.
>
> Świetny materiał na dłuższą dyskusję ;)

Carrie, daj sobie coś obciąć, co? Bo zbieram na pozszywanego stwora,
który przekona TRada, że to Seneka. Mam już pół mojej głowy, to i owo
Lii, Google też chyba coś dorzuci (bo przy okazji sporu o Puchatka
sprawdziłem też i po Konfukimśtam ani śladu). Fajnie będzie, nauczymy
stwora napastować i w ogóle...

--
AJK (i nazwiemy go... nazwiemy go... go... Go...lem... Go..llum...
Albo Paschalis.)

LM

unread,
Jan 6, 2006, 7:18:42 PM1/6/06
to
AJK pisze 07-01-2006 00:43:

> Carrie, daj sobie coś obciąć, co? Bo zbieram na pozszywanego stwora,
> który przekona TRada, że to Seneka. Mam już pół mojej głowy, to i owo
> Lii, Google też chyba coś dorzuci (bo przy okazji sporu o Puchatka
> sprawdziłem też i po Konfukimśtam ani śladu). Fajnie będzie, nauczymy
> stwora napastować i w ogóle...
>
Możesz dorzucić parę garści moich włosów, z głowy w rozpaczy nad własną
sklerozą wyrwanych :-)

Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein

unread,
Jan 6, 2006, 10:16:43 PM1/6/06
to
On 2006-01-06, Shilo <shiloC...@poczta.onet.pl> wrote:
>> > 20. "Kto jest większym głupcem: sam głupiec, czy głupiec, który za nim
>> > podąża?"
>>Srebrna: Nowa nadzieja. Autor to zapewne G Lucas, ale wypowiada sie Obi-Wan.
> I znów koronny dowód na to, że pamięc mam dobrą, acz krótką :) Przed
> Świętami obglądnęliśmy wszystkie SW :/ Przed tymi Świętami, co były
> ostatnio, żeby nie było wątpliwości...

A ja ogladalam jak w Iluzjonie dawali oryginalne, w ramach holdu sir
Alecowi. Uprzejmie prosze o niedopytywanie sie, w jakim zakamarku mozgu
przechowuje tego typu pierdoly. Zapewnie jest to ten zakamarek, ktory
nie dal sie wykorzystac przy kolejnych egzaminach z roznych przedmiotow,
bo wlasnie byl zajety przez cytaty...

--
Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein
Lord, help me to be less independent, but let me do it my way.

Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein

unread,
Jan 6, 2006, 10:25:31 PM1/6/06
to
On 2006-01-06, Carrie <carrie@[wytnij-to]> wrote:
>> > 9. "Czym jest nazwa? To, co zwiemy różą, pod inną nazwą równie by
>> > pachniało."
>>Szekspir, Romeo i Julia.
> A mnie w liceum kazali "Makbeta" zgłębiać, bu. ;P

Mi niby tez, ale wydawalo mi sie zawsze, ze rozwazania o imieniu to
cytat rownie rozpoznawalny co "Ktora godzina?" "Wpol do
piatej^W^W^WDwunasta dochodzi" z Hamleta... ;)

No ale ja chora umyslowo jestem, na depresje puszczam sobie "Wiele
halasu o nic" i slinie sie do Denzela Washingtona :>

--
Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein
Ty znasz ja pracuje wszystek dzien dostawac tobie pieniadze kupowac
tobie rzeczy. I to jest wart to wlasnie slyszec ciebie mowic ty bedziesz
dawac mi wszystko

szczy...@op.pl

unread,
Jan 7, 2006, 12:52:56 AM1/7/06
to

Eeee, i tak niepuchatkowe jakieś. Chyba że to Woreczko cytuje Robina Hooda
Czajka

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

szczy...@op.pl

unread,
Jan 7, 2006, 12:58:43 AM1/7/06
to
> > Statystyki, wyniki itp - jak dobrze pójdzie to już w poniedziałek.
>
> Sadysto!
>
A może właśnie wręcz przeciwnie. Zbawco!
Odsuwaj tę czarną godzinę.

AJT

unread,
Jan 7, 2006, 3:10:26 AM1/7/06
to

Użytkownik "Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein"
<ewa-new...@hihot.eu.org> napisał w wiadomości
news:slrndrudge.9ui...@hihot.eu.org...

> Mi niby tez, ale wydawalo mi sie zawsze, ze rozwazania o imieniu to
> cytat rownie rozpoznawalny co "Ktora godzina?" "Wpol do
> piatej^W^W^WDwunasta dochodzi" z Hamleta... ;)

Dodatkowo jest również rozpoznawalny przez dzieci (moje 10-letnie), które
oglądały swego czasu kreskówkowe Muminki. W jednym z odcinków Duch z lampy
pozmieniał fragmenty sztuki napisanej przez Tatusia Muminka ("bo była
naprawdę okropna";-) wykorzystując słowa napisane przez Bardzo Znanego
Autora. W Tatusiowomuminkowym oryginale brzmiało to :
"Kto by się przejmował jakimiś bzdurnymi nazwami?
Co za różnica: tulipan czy hortensja?
Nieważne czy piękne nosisz imię
bylebyś pięknie postępował...";-)))
(cytuję z pomocą mojego 10-latka, który dodatkowo zacytował odpowiednik z
Szekspira. Też z Muminków;-)))

pzdr
Aśka

Michal Jankowski

unread,
Jan 7, 2006, 6:06:01 AM1/7/06
to
el_Biutre <el_B...@gazeta.pl> writes:

Na litość - dowód przez wiki? Bądźmy poważni.

MJ

Michal Jankowski

unread,
Jan 7, 2006, 6:07:37 AM1/7/06
to
AJK <to-co-w-...@post.pl> writes:

> Własnie skończyłem sprawdzać w "Kubusiu Puchatku" (Nasza Księgarnia,
> 1995). Ani śladu.

Wiesz - ja zacząłem od tego (starsze wydanie co prawda mam)...

MJ

Jo'Asia

unread,
Jan 7, 2006, 6:24:16 AM1/7/06
to
Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein wystukała:

> On 2006-01-06, Carrie <carrie@[wytnij-to]> wrote:
>>> > 9. "Czym jest nazwa? To, co zwiemy różą, pod inną nazwą równie by
>>> > pachniało."
>>>Szekspir, Romeo i Julia.
>> A mnie w liceum kazali "Makbeta" zgłębiać, bu. ;P

> Mi niby tez, ale wydawalo mi sie zawsze, ze rozwazania o imieniu to
> cytat rownie rozpoznawalny co "Ktora godzina?" "Wpol do
> piatej^W^W^WDwunasta dochodzi" z Hamleta... ;)

W zasadzie jest, tyle że w wersji "Róża, innym imieniem nazwana..." ;)

Jo'Asia

--
__.-=-. -< Joanna Słupek >----------------------< http://esensja.pl/ >-
--<()> -< joasia @ hell . pl >------< http://bujold.fantastyka.net/ >-
.__.'| -< You ended the sentence with a preposition, bastard.
{Stargate: SG-1, Jack O'Neill} >-

AJK

unread,
Jan 7, 2006, 6:59:14 AM1/7/06
to
07-01-2006 o godz. 1:18 LM napisał(a):

>> Carrie, daj sobie coś obciąć, co? Bo zbieram na pozszywanego stwora,
>> który przekona TRada, że to Seneka. Mam już pół mojej głowy, to i owo
>> Lii, Google też chyba coś dorzuci (bo przy okazji sporu o Puchatka
>> sprawdziłem też i po Konfukimśtam ani śladu). Fajnie będzie, nauczymy
>> stwora napastować i w ogóle...
>>
> Możesz dorzucić parę garści moich włosów, z głowy w rozpaczy nad własną
> sklerozą wyrwanych :-)

No to na razie stwór mógłby wyglądać tak:

,-.
,-'-. \'
,\ -. \| \
/ `. `-,,--'
/ -. \,' \
( -. \,` \
\ \: \
: :-=-=-=-=-=-\
| : __ \
,-. ,'"""':. |
| : <``o`>` |
| . : \
'`. , \
'-.: : \
: `- |
: _,::.::,_ |
: ` Seneka' |
\ '::::;' |
:' /
/| `. .'
/ . `''`^^^'
,' / .

"Tego i owego" na razie nie umieszczałem, bo jeszcze by się okazało,
że chodzi o inne "to i owo" i wyszedłbym na obleśnego satyra :-)

--
AJK (nie, nie moje, ja tylko dostosowałem. Nie wiem, czyje.)

Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein

unread,
Jan 7, 2006, 7:08:36 AM1/7/06
to
On 2006-01-07, Jo'Asia <joa...@hell.pl> wrote:
>>>>Szekspir, Romeo i Julia.
>>> A mnie w liceum kazali "Makbeta" zgłębiać, bu. ;P
>> Mi niby tez, ale wydawalo mi sie zawsze, ze rozwazania o imieniu to
>> cytat rownie rozpoznawalny co "Ktora godzina?" "Wpol do
>> piatej^W^W^WDwunasta dochodzi" z Hamleta... ;)
> W zasadzie jest, tyle że w wersji "Róża, innym imieniem nazwana..." ;)

A widzisz, dla mnie nie. Nie wiem, ktore tlumaczenie jest czyje,
niestety, ale to, ktore bylo w konkursie, jest mi lepiej znane.

--
Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein
Jezeli ty chcesz mojemu przyszlosci nastepnym razem zapominasz mojego
przeszlego, Jezeli ty wanna dostajesz sie z mna lepiej umocowujesz to,

Szymon Sokół

unread,
Jan 7, 2006, 7:34:29 AM1/7/06
to
On Sat, 7 Jan 2006 12:08:36 +0000 (UTC), Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein
wrote:

> On 2006-01-07, Jo'Asia <joa...@hell.pl> wrote:
>>>>>Szekspir, Romeo i Julia.
>>>> A mnie w liceum kazali "Makbeta" zgłębiać, bu. ;P
>>> Mi niby tez, ale wydawalo mi sie zawsze, ze rozwazania o imieniu to
>>> cytat rownie rozpoznawalny co "Ktora godzina?" "Wpol do
>>> piatej^W^W^WDwunasta dochodzi" z Hamleta... ;)
>> W zasadzie jest, tyle że w wersji "Róża, innym imieniem nazwana..." ;)
>
> A widzisz, dla mnie nie. Nie wiem, ktore tlumaczenie jest czyje,
> niestety, ale to, ktore bylo w konkursie, jest mi lepiej znane.

A mnie wcale nie jest znane - brakuje "że" po "czym" :->
"CzymŻE jest nazwa? To, co zowiem różą
Pod inną nazwą równie by pachniało." - przeł. Józef Paszkowski
Tak, też zdecydowanie pamiętam przekład Paszkowskiego, a nie Słomczyńskiego.

Carrie

unread,
Jan 7, 2006, 9:26:50 AM1/7/06
to
Sat, 7 Jan 2006 03:25:31 +0000 (UTC), Ewa 'Srebrna'
Marczyńska-Goldstein <ewa-new...@hihot.eu.org> wystukał/-a
pracowicie:

>On 2006-01-06, Carrie <carrie@[wytnij-to]> wrote:
>>> > 9. "Czym jest nazwa? To, co zwiemy różą, pod inną nazwą równie by
>>> > pachniało."
>>>Szekspir, Romeo i Julia.
>> A mnie w liceum kazali "Makbeta" zgłębiać, bu. ;P
>
>Mi niby tez, ale wydawalo mi sie zawsze, ze rozwazania o imieniu to
>cytat rownie rozpoznawalny co "Ktora godzina?" "Wpol do
>piatej^W^W^WDwunasta dochodzi" z Hamleta... ;)

No ba, jak się zna dalszy ciąg, to na pewno. Ja pamiętam, że róża,
nazwana kapustą, nadal pachniałaby jak róża, i kojarzę to z Szekspirem
oraz z jedną z jego najsłynniejszych sztuk, ale ponieważ wszystkie te
najsłynniejsze znam na zasadzie "chodzi mniej więcej o to i o to", to
mnie się mylą ;) Tylko "Być albo nie być" jest tak oklepane, że chyba
nikt by się na tym nie potknął.

>No ale ja chora umyslowo jestem, na depresje puszczam sobie "Wiele
>halasu o nic" i slinie sie do Denzela Washingtona :>

A ja na chandrę oglądam po raz n-ty którąś starą komedię z Whoopi
Goldberg, albo czytam coś z antydepresyjnej półki, ale obawiam się, że
żaden klasyk na niej nie mieszka ;>

Pozdrawiam, Carrie

Carrie

unread,
Jan 7, 2006, 9:20:02 AM1/7/06
to
Sat, 7 Jan 2006 00:43:05 +0100, AJK <to-co-w-...@post.pl>
wystukał/-a pracowicie:

>07-01-2006 o godz. 0:06 Carrie napisała:
>
>>>> 7. "Chwalebnie jest czynić to, co należy, a nie to, co wolno."
>>>Konfucjusz.
>>
>> Świetny materiał na dłuższą dyskusję ;)
>
>Carrie, daj sobie coś obciąć, co? Bo zbieram na pozszywanego stwora,
>który przekona TRada, że to Seneka.

A wiesz, że ja też Senekę strzeliłam w odpowiedzi? Bez przekonania co
prawda i nieco ironicznie, ale gdyby się udało przeforsować, nie
byłoby źle ;)

> Mam już pół mojej głowy, to i owo
>Lii, Google też chyba coś dorzuci (bo przy okazji sporu o Puchatka
>sprawdziłem też i po Konfukimśtam ani śladu).

Yep [nie wiem, co to znaczy, ale fajnie wygląda ;)], dorzucam do puli
dwa kosmyki włosów i trzy paznokcie :)

>Fajnie będzie, nauczymy
>stwora napastować i w ogóle...

Pod warunkiem, że TRad będzie odgrywał Laurę :]

Pozdrawiam, Carrie

AJK

unread,
Jan 7, 2006, 4:02:52 PM1/7/06
to
07-01-2006 o godz. 15:20 Carrie napisała:

>> Mam już pół mojej głowy, to i owo
>>Lii, Google też chyba coś dorzuci (bo przy okazji sporu o Puchatka
>>sprawdziłem też i po Konfukimśtam ani śladu).
>
> Yep [nie wiem, co to znaczy, ale fajnie wygląda ;)], dorzucam do puli
> dwa kosmyki włosów i trzy paznokcie :)

OK. No to Stwór w wersji obecnej wygląda tak:


,-. .'.
,-'-. \'~~~\
,\ -. \|'\~~~'
/ `. `-,,-,'~~~`-,
/ -. \,' ~~\~~~ ',
( -. \,` {~\~~} :
\ \: ~~\~'-=-=
: :-=-=-=-=-={~\~\ |
| : __ (~\~) |
,-. ,'"""':. (~~/ -,
| : <`O``>` |~`O`> |
| . : (~~', |
'`. , (~~\ .`'
'-.: : (~~)'-'
: `- (~~)
: _,::.::,_ ~':
: ` Seneka' ~~`
\ '::::;' |/
:' /~

/| `. .'
/ . `''`^^^'

... ... ... ,' / .
{ } { } { }
`~` `~` `~`

Brzydki, nie? :-)
No i ma jeszcze ukryte "to i owo"...



>>Fajnie będzie, nauczymy stwora napastować i w ogóle...
> Pod warunkiem, że TRad będzie odgrywał Laurę :]

Znaczy, białe giezełko, na głowie kwietny ma wianek, a w ręku trzyma
badylek? I takie ogólne "pod umówionym jaworem?" No, mocna wizja,
mocna... Ja jestem za, ale boję się, że widok TRada w sukienczynie i
ze stokrotkami w owłosieniu, wywoła u Stwora osłupiały opad żuchwy i z
napastowania nici :-)

--
AJK ("Nullum magnum ingenium sine mixtura dementiae fuit")

Igor Wawrzyniak

unread,
Jan 7, 2006, 5:12:29 PM1/7/06
to
Tako rzecze AJK:

> Ja - pół głowy, Ty - to i owo... Poprosimy jeszcze kilka przekonanych,
> że to Seneka, osób, to złoży się z naszych części jakiegoś dużego
> stwora ze szwami. A potem to już proste: kabelki, burza, Igor przełoży
> dźwignię

Nie ma sprawy. Dajcie tylko znać parę dni wcześniej.

--
Igor Wawrzyniak

el_Biutre

unread,
Jan 8, 2006, 7:48:05 AM1/8/06
to
Bo źle szukałeś. :P Po sieci szukaj. W "Magicznych przygodach Kubusia
Puchatka i jego przyjaciół" (rozdział III - THE SILENTS OF THE LAMBS)
cytata tego znajdziesz. Tyle, że A. A. Milne to z tym nie wiele ma
wspólnego.

Sylwek.

Tomasz Radko

unread,
Jan 8, 2006, 10:46:01 AM1/8/06
to
Użytkownik el_Biutre napisał:

a, w takim razie wycofuję pytanie.

pzdr

TRad

Tomasz Radko

unread,
Jan 8, 2006, 10:50:18 AM1/8/06
to
Użytkownik Carrie napisał:

(..)

>>>42. "Seks jest jak gra w brydza. Jeżeli nie masz dobrego partnera to
>>>musisz mieć przynajmniej dobrą rękę."
>
>
>>Woy: No przecież Woody Allen. Po stylu mozna poznać, nawet gdyby nie znało sie
>>tego cytatu.
>
>
> Mnie to się skojarzyło z dialożkiem:
> - Jesteś świetnym kochankiem.
> - Cóż, dużo ćwiczę w samotności...
>
> Nie jestem pewna, czy to też Woody, ale skojarzenie było silne :)

On Ci jest. Z Love and Death (czyli parodii War and Peace). Miałem ten
cytat przygotowany do pierwotnej koncepcji konkursu, ale wyszukałem ten
drugi, pieprzniejszy - no i brydżowy, a że właśnie wybierałem się na
weekendowe kartograjstwo...

pzdr

TRad

Michal Jankowski

unread,
Jan 8, 2006, 11:31:47 AM1/8/06
to
Tomasz Radko <tr...@interia.pl> writes:

> a, w takim razie wycofuję pytanie.

Ja się tylko zastanawiam, skąd się wzięły "poprawne" odpowiedzi 8-).

MJ

Tomasz Radko

unread,
Jan 8, 2006, 12:10:14 PM1/8/06
to
Użytkownik Michal Jankowski napisał:

Hy hy. Co na to autorzy "poprawnych" odpowiedzi? A ja wiem, kto to jest :)))

pzdr

TRad

kya

unread,
Jan 8, 2006, 12:48:27 PM1/8/06
to
On 2006-01-08, Tomasz Radko wrote:
> Użytkownik Michal Jankowski napisał:
> > Tomasz Radko <tr...@interia.pl> writes:
> >>a, w takim razie wycofuję pytanie.
> > Ja się tylko zastanawiam, skąd się wzięły "poprawne" odpowiedzi 8-).
> Hy hy. Co na to autorzy "poprawnych" odpowiedzi? A ja wiem, kto to jest :)))

Może z jakiegoś filmu pamiętali? Bo mi się najpierw wydawało, że to
prawienapewno powiedział Tygrysek, ale potem, że chybamoże któryś
pancerny i pies (a potem machnęłam ręką).

--
////))) Siemano jestem jak to się mówi lamerem :
//|-O-O ) w tych sprawach i mam hęć zostać hakerem :
/C| > ( : kya : :
/` _=--` : evil.pl : http://evil.pl/kya/ : Kaja Mikoszewska :

Dzika

unread,
Jan 8, 2006, 1:01:10 PM1/8/06
to

"Co komu do tego skoro i tak mniejsza o to..."?

--
Dzika

Dzika

unread,
Jan 8, 2006, 1:07:22 PM1/8/06
to
kya wrote:
> On 2006-01-08, Tomasz Radko wrote:
>
>> Użytkownik Michal Jankowski napisał:
>>
>>>Tomasz Radko <tr...@interia.pl> writes:
>>>
>>>>a, w takim razie wycofuję pytanie.
>>>
>>>Ja się tylko zastanawiam, skąd się wzięły "poprawne" odpowiedzi 8-).
>>
>> Hy hy. Co na to autorzy "poprawnych" odpowiedzi? A ja wiem, kto to jest :)))
>
>
> Może z jakiegoś filmu pamiętali? Bo mi się najpierw wydawało, że to
> prawienapewno powiedział Tygrysek, ale potem, że chybamoże któryś
> pancerny i pies (a potem machnęłam ręką).

Buczkowski.
Gdzieś to mówił jeszcze Buczkowski.
No ale Buczkowski był chyba wszędzie. ;>

--
Dzika

Dzika

unread,
Jan 8, 2006, 1:09:19 PM1/8/06
to

"Bzdurki Tygryska", "Mądrości Puchatka"?
Bo "Tao Kubusia Puchatka" i "Te Prosiaczka" raczej odpada...

--
Dzika - odkopując kasety...

el_Biutre

unread,
Jan 8, 2006, 1:56:06 PM1/8/06
to
Tomasz Radko wrote:
>
>> Bo źle szukałeś. :P Po sieci szukaj. W "Magicznych przygodach Kubusia
>> Puchatka i jego przyjaciół" (rozdział III - THE SILENTS OF THE LAMBS)
>> cytata tego znajdziesz. Tyle, że A. A. Milne to z tym nie wiele ma
>> wspólnego.
>
>
> a, w takim razie wycofuję pytanie.
>
> pzdr
>
> TRad

A mógłbyś jeszcze dodać, że to z _własnej_ i _nie przymuszonej_ woli?
Co by nie było na mnie:)

Sylwek.

Tomasz Radko

unread,
Jan 8, 2006, 2:30:20 PM1/8/06
to
Użytkownik el_Biutre napisał:

Moje decyzje w sprawie konkursu z _definicji_ są samorządne i niezależne.

Oczywiscie jeżeli ktoś wskaże, gdzie w Kubusiu czy w Chatce znajduje się
cytowane zdanie - pytanie i wyniki wracają.

pzdr

TRad

Joanna.Czaplinska

unread,
Jan 8, 2006, 4:02:03 PM1/8/06
to

Użytkownik "Michal Jankowski" <mic...@fuw.edu.pl> napisał w wiadomości
news:2noe2md...@ccfs1.fuw.edu.pl...

> Tomasz Radko <tr...@interia.pl> writes:
>
> > a, w takim razie wycofuję pytanie.
>
> Ja się tylko zastanawiam, skąd się wzięły "poprawne" odpowiedzi 8-).

Zapewne z filmu. Ktory z Milnem tez mial niewiele wspolnego, ale cytate
zapamietalam.

Joanna

> MJ

kya

unread,
Jan 8, 2006, 4:05:46 PM1/8/06
to
On 2006-01-08, Tomasz Radko wrote:
[...]

> Oczywiscie jeżeli ktoś wskaże, gdzie w Kubusiu czy w Chatce znajduje się
> cytowane zdanie - pytanie i wyniki wracają.

Mam oba Kubusie również w .txt, grepnięcie nie znajduje tego zdania
ani podobnego.

Może trzeba dopisać?

- Chodźmy!
- Dokąd? - spytał Puchatek.
- Wszystko jedno dokąd - rzekł Krzyś.
Nadludzkim wysiłkiem woli Puchatek pomyślał i powiedział:
- Takich dwóch jak nas trzech...
I poszli, trzymając się za ręce.

--
////))) Si hoc legere scis nimium eruditiones habes :
//|-O-O ) :

Kinga

unread,
Jan 8, 2006, 4:14:49 PM1/8/06
to
Tomasz Radko <tr...@interia.pl> napisał(a):


> > 1. "A to feler - westchnął seler."
>
> Brzechwa, "Na straganie". Trafili _wszyscy_. Nie wszyscy znali tytuł.

Pewnie nie wszyscy, ale jak tu ich odroznic od tych, co nie podali tytulu, bo
uwierzyli konkursodawcy, ze sam autor wystarczy?

Pozdrawiam,
Kinga

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Tomasz Radko

unread,
Jan 8, 2006, 4:21:33 PM1/8/06
to
Użytkownik Kinga napisał:

> Tomasz Radko <tr...@interia.pl> napisał(a):
>
>
>
>> > 1. "A to feler - westchnął seler."
>>
>>Brzechwa, "Na straganie". Trafili _wszyscy_. Nie wszyscy znali tytuł.
>
>
> Pewnie nie wszyscy, ale jak tu ich odroznic od tych, co nie podali tytulu, bo
> uwierzyli konkursodawcy, ze sam autor wystarczy?
>
> Pozdrawiam,
> Kinga
>

Było napisane, że za precyzyjnieszje odpowiedzi będą bonusiki? Było.

pzdr

TRad

woy

unread,
Jan 8, 2006, 5:07:26 PM1/8/06
to
Choć kaszka zimna i pielucha mokra, to nasza pociecha, kya, tak słodko
gaworzy:

>> Hy hy. Co na to autorzy "poprawnych" odpowiedzi? A ja wiem, kto to
>> jest :)))
>
> Może z jakiegoś filmu pamiętali? Bo mi się najpierw wydawało, że to
> prawienapewno powiedział Tygrysek, ale potem, że chybamoże któryś
> pancerny i pies (a potem machnęłam ręką).

Tygrysek. Skubany, rysunkowy Tygrysek.

--
woy
(pisz do mnie tu: http://tinyurl.com/6mym8 )
"Answer to life, the universe, and everything = 42"
[Google Calculator]

Marek Krukowski

unread,
Jan 8, 2006, 5:28:18 PM1/8/06
to
Joanna.Czaplinska:

> Zapewne z filmu. Ktory z Milnem tez mial niewiele wspolnego, ale cytate
> zapamietalam.

No dobrze, prawa do Kubusia film kupił, ale czemu przyznaje mu się prawa do
tego zdania, która zapewne jest stare jak świat. Ja zetknałem sie z nim w
jakimś radzieckim filmie z młodzieżowym z lat siedmedziesiątych (bodajże w:
Kropka, kropka, przecinek) ale nie jest to dla mnie argument, by sądzić, że
stamtąd pochodzi i w ogóle nie sądzę, by miało ono pochodzić z czegoś.

Marek Krukowski

Joanna.Czaplinska

unread,
Jan 9, 2006, 2:15:39 AM1/9/06
to

Użytkownik "Marek Krukowski" <kruk...@use.pl> napisał w wiadomości
news:dps3o3$1fe$1...@nemesis.news.tpi.pl...

>
> No dobrze, prawa do Kubusia film kupił, ale czemu przyznaje mu się prawa
do
> tego zdania, która zapewne jest stare jak świat. Ja zetknałem sie z nim w
> jakimś radzieckim filmie z młodzieżowym z lat siedmedziesiątych (bodajże
w:
> Kropka, kropka, przecinek) ale nie jest to dla mnie argument, by sądzić,
że
> stamtąd pochodzi i w ogóle nie sądzę, by miało ono pochodzić z czegoś.

Bardzo proawdopodobne. Kwestia tego, kto w jakim filmie slyszał, moja córka
w swoim czasie na okrągło oglądała disneyowskie Kubusie, więc mi się
utrwaliło.

Joanna

Meghan (mph)

unread,
Jan 9, 2006, 3:16:27 AM1/9/06
to
Dnia Sun, 8 Jan 2006 23:28:18 +0100, Marek Krukowski napisał(a):

/ciach/


> ale nie jest to dla mnie argument, by sądzić, że
> stamtąd pochodzi i w ogóle nie sądzę, by miało ono pochodzić z czegoś.

Jest pytanie, to człowiek odpowiedzi szuka. A że korzystać mieliśmy jedynie
z zasobów pamięci zawodnej i jednocześnie w skojarzeniach figlarnej, to i
takie odpowiedzi się pojawiły.
Mem, panie, mem się zrobił i niedługo pewnie pierwowzór przerobią, żeby nie
odbiegał od powszechnej wiedzy :)

--
Meghan

"Każdy powienien znać swoje miejsce.
Miejsce kota jest na rękach." (Hern)

Tomasz Radko

unread,
Jan 9, 2006, 11:01:53 AM1/9/06
to
Użytkownik Tomasz Radko napisał:


> > 7. "Chwalebnie jest czynić to, co należy, a nie to, co wolno."
>
> Konfucjusz.

upssss....

Seneka. Odpowiedzi wypunktowałem poprawnie, ale przy tworzeniu postu z
odpowiedziami zakradły się drobne nieścisłości. Właśnie są
przesłuchiwane i niech no tylko się dowiem, kto je na mnie nasłał...

pzdr

TRad

Carrie

unread,
Jan 9, 2006, 1:38:18 PM1/9/06
to
Mon, 9 Jan 2006 09:16:27 +0100, "Meghan (mph)"
<meg...@poczta.dousuniecia.onet.pl> wystukał/-a pracowicie:

>Jest pytanie, to człowiek odpowiedzi szuka. A że korzystać mieliśmy jedynie
>z zasobów pamięci zawodnej i jednocześnie w skojarzeniach figlarnej, to i
>takie odpowiedzi się pojawiły.

No dobrze, jeśli tak, to ja to zdanko - tylko w nieco innym brzmieniu
- wyczytałam dawno temu w Filipince, w rubryczce "napisy na murze",
abo coś w tym stylu. Mogę znaleźć i pokazać. Czyli punkt za prawidłową
odpowiedź mi się należy! ;)

Pozdrawiam, Carrie

Carrie

unread,
Jan 9, 2006, 1:40:41 PM1/9/06
to
Mon, 09 Jan 2006 17:01:53 +0100, Tomasz Radko <tr...@interia.pl>
wystukał/-a pracowicie:

>Użytkownik Tomasz Radko napisał:
>
>
>> > 7. "Chwalebnie jest czynić to, co należy, a nie to, co wolno."
>>
>> Konfucjusz.
>
>upssss....
>
>Seneka.

Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo ;)
Victoria!

Pozdrawiam, Carrie [słuchajcie, może także przekonamy TRada co do tego
cytatu puchatkowego i kilku innych? ;)]

Meghan (mph)

unread,
Jan 10, 2006, 3:37:02 AM1/10/06
to
Dnia Mon, 09 Jan 2006 19:38:18 +0100, Carrie napisał(a):

> No dobrze, jeśli tak, to ja to zdanko - tylko w nieco innym brzmieniu
> - wyczytałam dawno temu w Filipince, w rubryczce "napisy na murze",
> abo coś w tym stylu. Mogę znaleźć i pokazać. Czyli punkt za prawidłową
> odpowiedź mi się należy! ;)

A był tam podany autor? Bo Filipinka raczej nie pretendowała do autorstwa
tegoż, tylko cytowała zobaczone...
Szanse na punkt maleją ;)

--
Meghan

"Każdy powinien znać swoje miejsce.

Carrie

unread,
Jan 10, 2006, 11:07:08 AM1/10/06
to
Tue, 10 Jan 2006 09:37:02 +0100, "Meghan (mph)"
<meg...@poczta.dousuniecia.onet.pl> wystukał/-a pracowicie:

>A był tam podany autor? Bo Filipinka raczej nie pretendowała do autorstwa


>tegoż, tylko cytowała zobaczone...
>Szanse na punkt maleją ;)

Zgadzam się na pół punkta, niech stracę ;)
Ale w sumie autora rzekomego cytatu z Puchatka też nadal nie znamy -
ustalono zdaje się, że nie był to Milne, więc kto? Przeoczyłam?

Pozdrawiam, Carrie

0 new messages