Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Skiroławki u Minkowskiego - ciekawostka. - powrót do tematu

11 views
Skip to first unread message

bans

unread,
May 16, 2012, 8:06:47 AM5/16/12
to
Powracam do tematu sprzed roku,

https://groups.google.com/group/pl.rec.ksiazki/msg/ef2d7b4e6121ebe3?hl=pl&dmode=source

w którym pisałem:

"Odkurzylem lekture sprzed ponad 20 lat - "Wyspe Szatana" Aleksandra
Minkowskiego. Jakie by o moje zdziwienie, kiedy w tekscie kilka razy
pojawila sie nazwa miejscowosci Skirolawki! Jako ze nazwa zostala
wymyslona przez Nienackiego to nie wierze, ze Minkowski umiescil ja w
tekscie przypadkowo, ale... po co? Trzymal sztame z Nienackim i puscil w
ten sposob oko do czytelnika?

Pojawia sie rowniez nazwa "Barty", ale ta jest prawdziwa, wiec az tak to
nie dziwi. "

I problem się rozwiązał, jak się właśnie dowiedziałem Minkowski był
kolegą Nienackiego i mieszkał (a może i do tej pory mieszka) właśnie w
Jerzwałdzie, czyli jak wiadomo miejscowości będącej odpowiednikiem
książkowych Skiroławek.



--
bans

Nuel

unread,
May 17, 2012, 9:16:53 AM5/17/12
to
W dniu 2012-05-16 14:06, bans pisze:
> Powracam do tematu sprzed roku,
>
> https://groups.google.com/group/pl.rec.ksiazki/msg/ef2d7b4e6121ebe3?hl=pl&dmode=source
>
>
> w którym pisałem:
>
> "Odkurzylem lekture sprzed ponad 20 lat - "Wyspe Szatana" Aleksandra
> Minkowskiego.

Kiedyś czytałem "Kosmoczny sekret Lutego" - bardzo mi sie za lepka
podobala, pozyczylem pozniej komuś i wsiakla. Musze sie przejsc do
biblioteki, moze cos znajde tego autora, chetni bym odswiezył.

Pozdrówka
Nuel

bans

unread,
May 17, 2012, 9:20:34 AM5/17/12
to
W dniu 2012-05-17 15:16, Nuel pisze:

> Kiedyś czytałem "Kosmoczny sekret Lutego" - bardzo mi sie za lepka
> podobala, pozyczylem pozniej komuś i wsiakla. Musze sie przejsc do
> biblioteki, moze cos znajde tego autora, chetni bym odswiezył.


Ja się bardzo zdziwiłem, że to autor książki "Szaleństwo Majki Skowron",
na podstawie której nakręcono znany serial pod tym samym tytułem.
Serialu nie znosiłem (młody byłem ;), ale książkę ostatnio dorwałem -
moim zdaniem świetna.


--
bans

Nuel

unread,
May 17, 2012, 9:41:43 AM5/17/12
to
W dniu 2012-05-17 15:20, bans pisze:
O widzisz, tez pomysł. Odpuściłem takie "dziecinne" lektury jakis czas
temu i moze warto by do nich wrocic. Musze zabrac od staruszkow moja
ulubiona powiesc z dziecinstwa - "Nieziemskie przypadki Bubla i spółki"
i wrzucic ja na liste oczekujacych.

Nuel

bans

unread,
May 17, 2012, 9:59:19 AM5/17/12
to
W dniu 2012-05-17 15:41, Nuel pisze:

> O widzisz, tez pomysł. Odpuściłem takie "dziecinne" lektury jakis czas
> temu i moze warto by do nich wrocic.


Akurat Minkowski okazuje się mniej "dziecinny" niż się wydaje. Jakoś ci
nastolatkowie w jego książkach wydają się o wiele dojrzalsi, niż
współcześni.


> Musze zabrac od staruszkow moja
> ulubiona powiesc z dziecinstwa - "Nieziemskie przypadki Bubla i spółki"
> i wrzucic ja na liste oczekujacych.

Rety, nie, to chyba już Niziurski z czasów swojego upadku, czyli po 1989
roku? ;) Próbowałem czytać jakieś "Pięć melonów na rękę" (czy jakoś tak)
- nie do strawienia.



--
bans

Grzegorz Staniak

unread,
May 17, 2012, 11:25:49 AM5/17/12
to
On 17.05.2012, bans <g...@o2.pl> wroted:

>> O widzisz, tez pomysł. Odpuściłem takie "dziecinne" lektury jakis
>> czas temu i moze warto by do nich wrocic.
>
> Akurat Minkowski okazuje się mniej "dziecinny" niż się wydaje.
> Jakoś ci nastolatkowie w jego książkach wydają się o wiele
> dojrzalsi, niż współcześni.

Znak czasów, zmiany kuturowe dziejące się na naszych oczach. Tamto
pokolenie nastolatków jeszcze żyło w czasach, w których młodzież
usiłowała jak najszybciej stać się dorosłymi, których obraz dominował
w kulturze, my już patrzymy na dorosłych usiłujących zostać wiecznymi
nastolatkami, zgodnie z obrazem podawanym przez media.

GS
--
Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com>

Jan Rudziński

unread,
May 17, 2012, 11:39:20 AM5/17/12
to
Cześć wszystkim

Grzegorz Staniak pisze:

>>> O widzisz, tez pomysł. Odpuściłem takie "dziecinne" lektury jakis
>>> czas temu i moze warto by do nich wrocic.
>> Akurat Minkowski okazuje się mniej "dziecinny" niż się wydaje.
>> Jakoś ci nastolatkowie w jego książkach wydają się o wiele
>> dojrzalsi, niż współcześni.
>
> Znak czasów, zmiany kuturowe dziejące się na naszych oczach. Tamto
> pokolenie nastolatków jeszcze żyło w czasach, w których młodzież
> usiłowała jak najszybciej stać się dorosłymi, których obraz dominował
> w kulturze, my już patrzymy na dorosłych usiłujących zostać wiecznymi
> nastolatkami, zgodnie z obrazem podawanym przez media.
>


Jestem starszy, niż bohaterowie książek Minkowskiego, a już o moim
pokoleniu mówiono dokładnie tak samo - znaczy że usiłujemy zostać
wiecznymi nastolatkami.
Myślę, że autor w swoich bohaterach portretował swoje pokolenie, chociaż
w rzeczywistości rówieśnicy tych bohaterów byli zupełnie inni.


--
Pozdrowienia
Janek http://www.mimuw.edu.pl/~janek
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...

Grzegorz Staniak

unread,
May 17, 2012, 11:56:35 AM5/17/12
to
On 17.05.2012, Jan Rudziński <jan...@gazeta.pl> wroted:

>>>> O widzisz, tez pomysł. Odpuściłem takie "dziecinne" lektury jakis
>>>> czas temu i moze warto by do nich wrocic.
>>> Akurat Minkowski okazuje się mniej "dziecinny" niż się wydaje.
>>> Jakoś ci nastolatkowie w jego książkach wydają się o wiele
>>> dojrzalsi, niż współcześni.
>>
>> Znak czasów, zmiany kuturowe dziejące się na naszych oczach. Tamto
>> pokolenie nastolatków jeszcze żyło w czasach, w których młodzież
>> usiłowała jak najszybciej stać się dorosłymi, których obraz dominował
>> w kulturze, my już patrzymy na dorosłych usiłujących zostać wiecznymi
>> nastolatkami, zgodnie z obrazem podawanym przez media.
>
> Jestem starszy, niż bohaterowie książek Minkowskiego, a już o moim
> pokoleniu mówiono dokładnie tak samo - znaczy że usiłujemy zostać
> wiecznymi nastolatkami.

Ale starsi to tak zawsze mówią. Natomiast infantylizacji kultury
popularnej w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat naprawdę bardzo
trudno jest nie zauważyć.

> Myślę, że autor w swoich bohaterach portretował swoje pokolenie, chociaż
> w rzeczywistości rówieśnicy tych bohaterów byli zupełnie inni.

Być może.

Ewa Pawelec

unread,
May 18, 2012, 3:56:11 AM5/18/12
to
On 2012-05-17, bans <g...@o2.pl> wrote:
> W dniu 2012-05-17 15:41, Nuel pisze:
>
>> O widzisz, tez pomysł. Odpuściłem takie "dziecinne" lektury jakis czas
>> temu i moze warto by do nich wrocic.
> Akurat Minkowski okazuje się mniej "dziecinny" niż się wydaje. Jakoś ci
> nastolatkowie w jego książkach wydają się o wiele dojrzalsi, niż
> współcześni.

Cóż, zwłaszcza że czasami pisał o nastolatkach które musiały stać się bardziej
dorosłe - o ile pamiętam, to on jest autorem tej ksiażki o dziecięcym szpitalu
onkologicznym.

EwaP HF FH
--
Ewa Pawelec, Katedra Spektroskopii Plazmy UO
Power corrupts, but we all need electricity
Linux user #165317

Nuel

unread,
May 18, 2012, 7:42:22 AM5/18/12
to
W dniu 2012-05-17 15:59, bans pisze:
> W dniu 2012-05-17 15:41, Nuel pisze:
>
>> O widzisz, tez pomys�. Odpu�ci�em takie "dziecinne" lektury jakis czas
>> temu i moze warto by do nich wrocic.
>
>
> Akurat Minkowski okazuje siďż˝ mniej "dziecinny" niďż˝ siďż˝ wydaje. Jakoďż˝ ci
> nastolatkowie w jego ksi��kach wydaj� si� o wiele dojrzalsi, ni�
> wsp�cze�ni.

Czytalem chyba tylko jedna powiesc.



>> Musze zabrac od staruszkow moja
>> ulubiona powiesc z dziecinstwa - "Nieziemskie przypadki Bubla i sp�ki"
>> i wrzucic ja na liste oczekujacych.
>
> Rety, nie, to chyba ju� Niziurski z czas�w swojego upadku, czyli po 1989
> roku? ;) Pr�bowa�em czyta� jakie� "Pi�� melon�w na r�k�" (czy jako� tak)
> - nie do strawienia.

Chyba niedaleko, bo 1987. Ale wspominam ja dobrze, ciekawe jak bedzie
teraz:)
Jeszcze pamietam "Szkolny lud, Okulla i ja" oraz "Si�dme
wtajemniczenie", kt�re ze 3 lata temu sobie przypomnia�em:)

Nuel

bans

unread,
May 18, 2012, 7:50:42 AM5/18/12
to
W dniu 2012-05-18 13:42, Nuel pisze:

> Czytalem chyba tylko jedna powiesc.


Ja dwie :)
"Wyspę szatana" i "Szaleństwo Majki Skowron". Za tworzenie klimatu ma u
mnie Minkowski piątkę.

> Jeszcze pamietam "Szkolny lud, Okulla i ja" oraz "Siódme
> wtajemniczenie", które ze 3 lata temu sobie przypomniałem:)

Nie ma co porównywać, moim skromnym zdaniem "Siódme wtajemniczenie" to
jedna z najlepszych książek Niziurskiego. "Okulla" też wysoko u mnie
stoi, choć niżej niż "Siódme wtajemniczenie".



--
bans

Nuel

unread,
May 18, 2012, 8:27:18 AM5/18/12
to
W dniu 2012-05-18 13:50, bans pisze:
> W dniu 2012-05-18 13:42, Nuel pisze:
>
>> Czytalem chyba tylko jedna powiesc.
>
>
> Ja dwie :)
> "Wysp� szatana" i "Szale�stwo Majki Skowron". Za tworzenie klimatu ma u
> mnie Minkowski pi�tk�.

Wyr�wnuj�.
Do "Kosmicznego sekretu Lutego" dodaje "Z�b Napoleona":)
Przeczytalem spis na wikipedii i mi sie przypomnia�o.

Pozdrawiam
Nuel
0 new messages