Dno. Jak kilka ostatnich części, czytam w empiku, odkładam na półkę i po
10 minutach już nie pamiętam fabuły... Wiecie, że właśnie próbowałem
sobie przypomnieć tytuł? Nawet to po tygodniu czy dwóch zapomniałem.
"Tarcza Thora"? Nie, nie sprawdzę w necie, czy się nie mylę, szkoda mi
na to dziadostwo czasu. Od "Królestwa pod piaskiem" nie wydaję pieniędzy
na "Thorgala", ale to co teraz ten komiks sobą reprezentuje jest żenujące.
--
bans