Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Techniki wioslowania kanadyjka?

180 views
Skip to first unread message

Freelander

unread,
Mar 11, 2008, 1:03:45 PM3/11/08
to
Witam,

Sytuacja zyciowa zmusila mnie do wymiany kajaka na kanadyjke (chyba),
bo do zadnego kajaka chyba nie da sie wpakowac dodatkowo zony i 2-ch
duzych psow + "balast". Wioslowac srod 4-ch moge tylko ja, wiec
pomyslalem, ze byc moze do 2-osobowej kanadyjki da sie wpakowac cale
towarzystwo.

Niestety, nigdy nawet nie siedzialem w "kanadzie" i nie mam pojecia
jak sie tam wiosluje. Czy da sie wioslowac wioslem kajakowym?

batiar

unread,
Mar 11, 2008, 2:03:37 PM3/11/08
to
On 11 Mar, 18:03, Freelander <ellgi...@interia.pl> wrote:


> Czy da sie wioslowac wioslem kajakowym?


Da się, ale bedzie kiepsko. Na początek lepieiej pagajem. Później
też ;)
A wiosłuje się.... Słyszałeś pewnie coś o J i C. Najogólniej, to
kształt tych liter rysuje się pagajem w wodzie podczas wiosłowania.
Warto wiedzieć, że szczególnie przy J, efekt skrętu łódki następuje po
chwili.
Krótki trening na stojącej wodzie powinien dać podstawy do pływania.
Czy psy są spokojne? Ja z jednym (40 kg) miewam kłopoty przy raptownym
ruchu np. za ważką.

batiar

Bartosz Sawicki

unread,
Mar 11, 2008, 3:03:21 PM3/11/08
to
Freelander napisał(a):

Jak ktoś się uprze, to się da, ale to jest kiepski pomysł.
Głownie z tego powodu, ze siedzi sie wyżej, a więc wioslo musiałoby być
znacznie dłuższe. Pagaj doskonale sprawdza się w takich sytuacjach.

Polecam zaczęcię od poczytania, chociaz zdaje sobie sprawe, że cieżko
zrozumieć ten tekst poczatkujacemu:
http://kajak.org.pl/wiedza/technika/kanadyjka/

Moze ktos mialby ochote nakrecic wideo podrecznik na poczatkujacych
'kanuistow'? W przyjemnoscia znajdzie sie na cos takiego miejsce na
kajak.org.pl.

pozdr.
BArtek

Malutkii

unread,
Mar 11, 2008, 4:41:16 PM3/11/08
to

> Freelander napisał(a):
>> Witam,
>>
>> Sytuacja zyciowa zmusila mnie do wymiany kajaka na kanadyjke (chyba),
>> bo do zadnego kajaka chyba nie da sie wpakowac dodatkowo zony i 2-ch
>> duzych psow + "balast". Wioslowac srod 4-ch moge tylko ja, wiec
>> pomyslalem, ze byc moze do 2-osobowej kanadyjki da sie wpakowac cale
>> towarzystwo.
>>

Przy takim stosunku ładunku do napędu to może korzystniejsza byłaby
łódka wiosłowa, np w stylu Adirondack Guide Boat
http://www.guillemot-kayaks.com/guillemot/newfound_woodworks_adirondack_guide_boat
O ile mnie pamięć nie zwodzi Radek Wasilewski przymierzał się do budowy
takowej.

Malutki
www.hobbo.net

Freelander

unread,
Mar 11, 2008, 6:35:23 PM3/11/08
to
On Mar 11, 7:03 pm, batiar <don-le...@tlen.pl> wrote:
> Da się, ale bedzie kiepsko. Na początek lepieiej pagajem. Później
> też ;)
> A wiosłuje się.... Słyszałeś pewnie coś o J i C. Najogólniej, to
> kształt tych liter rysuje się pagajem w wodzie podczas wiosłowania.
> Warto wiedzieć, że szczególnie przy J, efekt skrętu łódki następuje po
> chwili.
> Krótki trening na stojącej wodzie powinien  dać podstawy do pływania.
> Czy psy są spokojne? Ja z jednym (40 kg) miewam kłopoty przy raptownym
> ruchu np. za ważką.
>
> batiar

No tak przypuszczalem :)
A jak z tzw. myszkowaniem w przypadku kanadyjki? Latwo trzymac
kierunek i czy to zalezy bardziej od wlasciwosci nautycznych wybranego
modelu, czy raczej od umiejetnego wioslowania?

Psy sa raczej spokojne, jeden z nich przezyl w kajaku spora czesc
swojego zycia ;)

Freelander

unread,
Mar 11, 2008, 6:41:11 PM3/11/08
to

Dziekuje bardzo, ten teskt juz przeczytalem wczesniej :)

Jedno zasadnicze pytanie: czy da sie wioslowac jednemu w 2-osobowej
kanadyjce (475cm) z inna osoba, 2-ma psami (30kg kazdy) + ok 40kg
bagazu?
Tzn. wiadomo, ze sie da, ale chodzi o to czy da sie to robic na dlugim
dystansie (ok. 1000km) przez wiele dni.

Freelander

unread,
Mar 12, 2008, 1:57:48 AM3/12/08
to
On Mar 11, 9:41 pm, Malutkii <mar...@hobbo.net> wrote:
> > Freelander napisał(a):
> >> Witam,
>
> >> Sytuacja zyciowa zmusila mnie do wymiany kajaka na kanadyjke (chyba),
> >> bo do zadnego kajaka chyba nie da sie wpakowac dodatkowo zony i 2-ch
> >> duzych psow + "balast". Wioslowac srod 4-ch moge tylko ja, wiec
> >> pomyslalem, ze byc moze do 2-osobowej kanadyjki da sie wpakowac cale
> >> towarzystwo.
>
> Przy takim stosunku ładunku do napędu to może korzystniejsza byłaby
> łódka wiosłowa, np w stylu Adirondack Guide Boathttp://www.guillemot-kayaks.com/guillemot/newfound_woodworks_adironda...

> O ile mnie pamięć nie zwodzi Radek Wasilewski przymierzał się do budowy
> takowej.
>
> Malutkiwww.hobbo.net

Waw!!! Podoba mi sie :)
To byloby idealne rozwiazanie w mojej sytuacji :)
Tylko tak rozumiem, ze ta lodz nie jest do nabycia w stanie gotowym, a
mozna jedynie kupic plany do budowy. Tez zobaczylem stronke www.hobbo.net
... chmmm... byc moze podjelibyscie sie budowy Adirondack'a na
zamowienie?

batiar

unread,
Mar 12, 2008, 2:31:00 AM3/12/08
to

Przy tak dużym obciążeniu, kierunek łatwo trzymać, ale trudniej
zmieniać.
Trzeba sporej krzepy i dużo samozaparcia, żeby szczególnie w
trudniejszych warunkach (wiatr-fala, silniejszy nurt), nad łódką
panować.

batiar


nuro...@poczta.fm

unread,
Mar 12, 2008, 2:31:36 AM3/12/08
to

>
> Jedno zasadnicze pytanie: czy da sie wioslowac jednemu w 2-osobowej
> kanadyjce (475cm) z inna osoba, 2-ma psami (30kg kazdy) + ok 40kg
> bagazu?
> Tzn. wiadomo, ze sie da, ale chodzi o to czy da sie to robic na dlugim
> dystansie (ok. 1000km) przez wiele dni.

pewnie że się da, tylko dłużej. A poza tym: baba z wozu, koniom lżej :) , bo
psa przecież nie wyrzucisz :). Żona nie chce , czy nie może wiosłować ?

pozdr.

PS może rozważyć zakup 3 os. ? albo właściwiej dłuższej. Bo przyznam szczerze,
ja, pies (labrador), żona + bagaż w 2 os. ciasno, a ja muszę mieć gdzie nogi
wyciągnąć :)

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Paweł Suwiński

unread,
Mar 12, 2008, 3:23:34 AM3/12/08
to
Dnia wto, 11 mar 2008 tako rzecze Freelander:

> Jedno zasadnicze pytanie: czy da sie wioslowac jednemu w 2-osobowej
> kanadyjce (475cm) z inna osoba, 2-ma psami (30kg kazdy) + ok 40kg
> bagazu?

Tak, siadając na ławce szlakowego tyłem do przodu. Tak się pływa
single w dwójkach. Oczywiście warunkiem tego jest to by łódka była
symetryczna, a ławeczki pozwalały na takie siedzenie, czyli wszelkie
wytłaczane dziwadła odpadają. Tym bardziej, że takie ławeczki to o
kant tyłka, tylko wyplatane z rafii syntetycznej [1] lub pasów.

Natomiast z takim obciążeniem i pojedynczym wiosłowaniem trasę
planował bym raczej z nurtem :).


[1] http://radekkanu.com/porady.html
http://radekkanu.com/nowe.html


--
Uzdrawiam
Paweł Suwiński
Nasza Stronka Turystyczna / Kanu
http://pawelsuwinski.ovh.org/index.php?p=kanu

Radek Wasilewski

unread,
Mar 12, 2008, 3:58:14 AM3/12/08
to
Witam,

Jak by nie patrzyl to do Adironadacka przymiarka sie juz rozpoczela. Mam
nadzieje ze w tym roku zwoduje go. Obecnie co prawda koncze Prospectorka
takiego z egzotyki ale w lipcu zabieram sie za Adirondaca. Chcialbym nim
poplywac na jesiennym zlocie kanuistow.
Polecam tez stronke:
http://www.adirondack-guide-boat.com/cedarguideboats.html
Prawda że śliczne :)

Pozdrawiam Radek


Freelander

unread,
Mar 12, 2008, 1:20:44 PM3/12/08
to
On Mar 12, 7:31 am, batiar <don-le...@tlen.pl> wrote:
>
> Przy tak dużym obciążeniu, kierunek łatwo trzymać, ale trudniej
> zmieniać.
> Trzeba sporej krzepy i dużo samozaparcia, żeby szczególnie w
> trudniejszych warunkach (wiatr-fala, silniejszy nurt), nad łódką
> panować.
>
> batiar

Wlasnie tego sie obawiam, ze to meczarnia bedzie, a nie splyw. Tym
bardziej, ze tym razem udaje sie do Finlandii przemierzyc najwieksze
jeziora, no a tam wiatr... wiadomo...

Freelander

unread,
Mar 12, 2008, 1:23:55 PM3/12/08
to
On Mar 12, 7:31 am, nuros...@poczta.fm wrote:
>
> pewnie że się da, tylko dłużej. A poza tym: baba z wozu, koniom lżej :) , bo
> psa przecież nie wyrzucisz :). Żona nie chce , czy nie może wiosłować ?
>
> pozdr.
>
> PS może rozważyć zakup 3 os. ? albo właściwiej dłuższej. Bo przyznam szczerze,
> ja, pies (labrador), żona + bagaż w 2 os. ciasno, a ja muszę mieć gdzie nogi
> wyciągnąć :)

Nie, "baba" pozostaje w zalodze :) Jest nieduza i wazy mniej niz 2
psy :)
W sumie to tez fajnie podrozowac rodzina.

Mi sie wydaje, ze w 2-osobowej kanadyjce wszystcy zmiescimy sie, z tym
ze mam duzo watpliwosci, czy to musi byc kanadyjka czy raczej lepiej
jakiegos dluuuuugiego kajaka z otwartym pokladem poszukac.

Freelander

unread,
Mar 12, 2008, 1:27:17 PM3/12/08
to
On Mar 12, 8:23 am, Paweł Suwiński <drac...@wp.pl> wrote:
>
> Tak,  siadając na  ławce szlakowego  tyłem  do przodu.  Tak się  pływa
> single w  dwójkach.

Tylem do przodu? 8-/
W kanadyjce?

Jakos trudno mi to wobrazic... Czy moze nie tak cos zrozumialem?

Freelander

unread,
Mar 12, 2008, 1:28:50 PM3/12/08
to
On Mar 12, 8:58 am, "Radek Wasilewski" <radekk...@radekkanu.com>
wrote:

Witam!

Jak bedzie gotowa, to bardzo prosze dac znac! Czy bedzie mozliwosc
machnac wioslami na takiej lodce?
Czy moze bedzie mozliwosc kupienia?

Jacek Maciejewski

unread,
Mar 12, 2008, 2:13:23 PM3/12/08
to
Dnia Wed, 12 Mar 2008 10:27:17 -0700 (PDT), Freelander napisał(a):

> Tylem do przodu? 8-/
> W kanadyjce?

Nieee, w kanadzie zawsze przodem do przodu :) Paweł trochę nieszczęśliwie
się wyraził. Jedynie jak wiosłujesz sam, to wygodniej jest siedzieć bliżej
środka łódki, więc na szerszej ławeczce (która przy normalnej dwuosobowej
załodze jest ławeczką szlakowego). No i oczywiscie, przodem do kierunku
płynięcia. Chociaż jeśli mamy tak obciążoną kanadę jak ty zamierzasz, to ja
nawet wiosłując solo siedziałbym na węższej ławeczce. Sądzę ponadto że
nawet słaba fizyczne osoba, po godzinie czy paru nudzenia się z przodu
wzięła by z tych nudów pagaj i pomachała by trochę dla zabawy, więc dobrze
by się było trzymać układu w którym to jest możliwe.
Tak nawiasem mówiąc, pływanie tym czymś kanadyjkopodobnym z dwoma wiosłami
na dulkach co sugerowali niektórzy nie nadaje się zupełnie do turystyki.
Primo że siedzisz tyłem do kierunku jazdy co jest niekomfortowe i wyklucza
pokonywanie krętych a ciasnych przejść a secundo bo w tych przejściach z
racji rozpostarcia wioseł i tak byś się nie zmieścił.
--
Jacek

Freelander

unread,
Mar 12, 2008, 3:11:04 PM3/12/08
to

Aha.. Dziekuje i teraz juz wiem o co chodzi...
Coz, widze, ze raczej pomysl z kanadyjka nie jest tak do konca
trafiony i musialbym jednak poszukac jakiegos dlugiego kajaka z
otwartym pokladem, zeby wszystcy zmiescili sie.
Niestety, zona nie nadaje sie do wioslowania, no chyba ze na 5 min dla
zabawy.... zaslaba jest na wioslowanie.

nuro...@poczta.fm

unread,
Mar 12, 2008, 4:08:22 PM3/12/08
to
>
> Aha.. Dziekuje i teraz juz wiem o co chodzi...
> Coz, widze, ze raczej pomysl z kanadyjka nie jest tak do konca
> trafiony i musialbym jednak poszukac jakiegos dlugiego kajaka z
> otwartym pokladem, zeby wszystcy zmiescili sie.
> Niestety, zona nie nadaje sie do wioslowania, no chyba ze na 5 min dla
> zabawy.... zaslaba jest na wioslowanie.

??? pagaj(a dokładnie kopyść kanadyjską) do kanady można dobrać do wielkości
człowieka. Powierzchnia kopyści kanadyjskiej też jest mniejsza niż typowego
pagaja np. przy żaglówkach.
nie dość że to lżejsze, to mniejsza powierzchnia a więc mniej siły trzeba
wkładać. Wystarczy tylko chcieć.

trudno mi uwierzyć, że jest aż tak słaba. tu nie trzeba tyle krzepy co w
turystycznym kajaku aby utrzymac to długie, ciężkie podwójne wiosło :)

a jeśli jest aż tak fatalnie a Ty nie czujesz się na siłach to polecam coś w
rodzaju tak jak kanada, tylko że tyłek ścięty i montaż małego motorka 3-5 KW.

W kanadzie, jesli tylko warunki wodne na to pozwalają możesz przecież też używać
tyczki jak w pychówce.

pozdr. Nuroslaw

PS. sorry ale im większa łódka tym trudniej będzie Tobie samemu wioslować, więc
albo rezygnuj/walcz/kup motorek - dowolną opcję wybierz

Freelander

unread,
Mar 12, 2008, 6:00:44 PM3/12/08
to

Spoko :)
Z motorem to przesada :)

Znalazlem juz pewna opcje: kajak 2-3-osobowy z otwartym kokpitem -
Letmann Summerwind: http://www.lettmann.de/catalog/product_info.php/products_id/85

Malutkii

unread,
Mar 12, 2008, 6:34:03 PM3/12/08
to
Jacek Maciejewski napisał(a):

> Tak nawiasem mówiąc, pływanie tym czymś kanadyjkopodobnym z dwoma wiosłami
> na dulkach co sugerowali niektórzy nie nadaje się zupełnie do turystyki.
> Primo że siedzisz tyłem do kierunku jazdy co jest niekomfortowe i wyklucza
> pokonywanie krętych a ciasnych przejść a secundo bo w tych przejściach z
> racji rozpostarcia wioseł i tak byś się nie zmieścił.

Nie przekreślał bym tak łodzi wiosłowych. Adirondack to tereny ojczyste
canoe, guideboat'y powstały gdy ktoś rozsądny postanowił wyposażyć canoe
w wydajniejszy napęd, a silniki nie były jeszcze opcją. Adirondack
guideboats zostały stworzone do wędrowania po rzekach, jeziorach i
wąskich przesmykach między nimi.
Do wiosłowania tyłem do kierunku jazdy można się przyzwyczaić. Wymaga to
odrobiny nauki ale nie jest to trudniejsze od nauki wiosłowania kajakiem
czy kanadyjką. A gdy robi się za ciasno na wiosła składasz je, wyciągasz
spod ławki kopyść kanadyjską i płyniesz dalej.

Malutki
www.hobbo.net

Malutkii

unread,
Mar 12, 2008, 6:36:32 PM3/12/08
to
Freelander napisał(a):

> ... chmmm... byc moze podjelibyscie sie budowy Adirondack'a na
> zamowienie?

Oczywiście, to może być bardzo ciekawy projekt.

Malutki
www.hobbo.net

Freelander

unread,
Mar 12, 2008, 9:08:10 PM3/12/08
to

Jak dla mnie, to Adirondack w sam raz.
Plywam przewaznie duzymi akwenami, a nawet jak trzeba gdzies przez
mielizne przeciagnac, to nie widze problemu. Przeciez nawet kanadyjki
tez przeciagamy przez zwalki i mielizny. No i jakos mi sie wydaje, ze
sposob wioslowania jest bardziej symetryczny, wiec bardziej wygodny
(czysta teoria, ale domyslam sie).

Paweł Suwiński

unread,
Mar 13, 2008, 3:19:56 AM3/13/08
to
Dnia śro, 12 mar 2008 tako rzecze Malutkii:

> Freelander napisał(a):
>
>> ... chmmm... byc moze podjelibyscie sie budowy Adirondack'a na
>> zamowienie?
>
> Oczywiście, to może być bardzo ciekawy projekt.

Bardzo, ale jak już to ja bym turystycznego skifa wybierał do
budowy... bardziej wydajny napęd na długich dystansach.


--
Uzdrawiam
Paweł Suwiński
"470tką turystycznie HOWTO" (Mazury/Wisła) - dołącz do nas!
http://www.dracono.webpark.pl/470tka_turystycznie.html

Paweł Suwiński

unread,
Mar 13, 2008, 3:28:51 AM3/13/08
to
Dnia śro, 12 mar 2008 tako rzecze Freelander:

> Coz, widze, ze raczej pomysl z kanadyjka nie jest tak do konca
> trafiony i musialbym jednak poszukac jakiegos dlugiego kajaka z
> otwartym pokladem, zeby wszystcy zmiescili sie.

To teraz tak kanadyjki bym nie przekreślał. Tym bardziej, że jeżeli
kryterium ma być ładowność i wygoda to tylko kanadyjka. Poza
tym kanadyjka to najbardziej wszechstronne pływadło. Sama w sobie
jest lekka, wygodna i pakowna. Natomiast w sprzedaży jest dużo
akcesoriów do kanadyjek, które rozszerzają jej możliwości. Np. zestawy
wioślarskie (zarówno statyczne jak i do skifa), wysięgniki pantografem
do silnika lub takielunek żeglarski.

> Niestety, zona nie nadaje sie do wioslowania, no chyba ze na 5 min dla
> zabawy.... zaslaba jest na wioslowanie.

Przy takim ładunku i długich trasach (jeziora w Finlandii (?)) to albo
wydajne rozwiązanie wioślarskie: długi lekki turystyczny skiff (np.
dedykowany albo na bazie kanadyjki), albo silniczek zaburtowy tak
jak ktoś już radził.

Jest jeszcze opcja łódki żaglowej e w ramach tzw. dingy cruising, ale
tu się za dużo dzieje i raczej się nie będzie nadawać.

Paweł Suwiński

unread,
Mar 13, 2008, 8:28:13 AM3/13/08
to
Dnia śro, 12 mar 2008 tako rzecze Jacek Maciejewski:

> Dnia Wed, 12 Mar 2008 10:27:17 -0700 (PDT), Freelander napisał(a):
>
>> Tylem do przodu? 8-/
>> W kanadyjce?
>
> Nieee, w kanadzie zawsze przodem do przodu :)

I zielonym do góry ;).


> Chociaż jeśli mamy tak obciążoną kanadę jak ty zamierzasz, to ja
> nawet wiosłując solo siedziałbym na węższej ławeczce.


No nie wiem... poza trymem, chodzi także o miejsce przyłożenia siły
(wiosła), które przy pływaniu solo raczej powinno być gdzieś w okolicy
tuż za środkiem łodzi (?).


> Sądzę ponadto że nawet słaba fizyczne osoba, po godzinie czy paru
> nudzenia się z przodu wzięła by z tych nudów pagaj i pomachała by
> trochę dla zabawy, więc dobrze by się było trzymać układu w którym
> to jest możliwe.

Dokładnie... pasażerów zazwyczaj nuda wykańcza. Warto a zaplanować dla
nich jakieś konstruktywne zajęcia. Dla żony wiosło, lornetka i mapa
oraz klucz do rozpoznawania ptaków, wędka lub książka. A psy trzeba
rano przed wypłynięciem wybiegać, by nie wysiadały przy każdym
zbliżeniu się do brzegu.

G-Y

unread,
Mar 13, 2008, 4:40:51 PM3/13/08
to
A psy trzeba
> rano przed wypłynięciem wybiegać, by nie wysiadały przy każdym
> zbliżeniu się do brzegu.

No i nie zapomniec o kagancach!!!

Marian Kuś

unread,
Mar 13, 2008, 4:52:28 PM3/13/08
to
G-Y napisał był:

hehe. Widzę że 40tude Ci ruszył. Teraz w pierwszej kolejności
ustaw sobie sygnaturę (w ustawieniach), czyli podpis, który będzie Ci się
automatycznie doklejał do wysyłanego postu. Poprzedzony będzie dwoma
myslinikami i spacją (tak jak u mnie na dole). To nie jest przypadkowe.
Porządne czytników grup 'wiedzą' że od '-- ' zaczyna sie podpis i przy
odpowiedaniu go wycinają (a i wyświetlają inaczej przy czytaniu).
Powodzenia w technologicznych bojach...

--
maryjan
"Praca jest przekleństwem klas pijących"
Oscar Wilde

Jacek Maciejewski

unread,
Mar 14, 2008, 5:40:51 AM3/14/08
to
Dnia Thu, 13 Mar 2008 21:40:51 +0100, G-Y napisał(a):

> No i nie zapomniec o kagancach!!!

Fajno że dołączyłeś do userów 40tude ale pisz z polskimi diakrytykami,
naprawdę lepiej się czyta. Jakbyś chciał poeksperymentować, to podrzucę ci
swój plik konfiguracyjny (wystarczy podmienić). Może ci się spodoba (40tude
ma pewną zalete - można mieć zainstalowane dwie sztuki w 2 różnych
katalogach. Na jednym pracujesz, na drugim eksperymentujesz :)
--
Jacek

Czeslaw

unread,
Mar 15, 2008, 5:26:32 AM3/15/08
to
Freelander:

>
> Witam,
>
> Sytuacja zyciowa zmusila mnie do wymiany kajaka na kanadyjke (chyba),
> bo do zadnego kajaka chyba nie da sie wpakowac dodatkowo zony i 2-ch
> duzych psow + "balast". Wioslowac srod 4-ch moge tylko ja, wiec
> pomyslalem, ze byc moze do 2-osobowej kanadyjki da sie wpakowac cale
> towarzystwo.
>
> Niestety, nigdy nawet nie siedzialem w "kanadzie" i nie mam pojecia
> jak sie tam wiosluje. Czy da sie wioslowac wioslem kajakowym?
>
>

Podejmuje sie w dwie godziny nauczyc poruszania sie upakowana kanada Ciebie
i Twoja Pania. I wszyscy beda zadowoleni. (upakowana latwiej ciagnac niz
pusta)
Kiedy tylko lody puszcza zapraszam do Gdanska do Zabiego Kruka ( w srody
ok. 18.00)

Pzdr
Czeslaw


0 new messages