Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Eskimo Salto czy Diablo?

652 views
Skip to first unread message

Theboski

unread,
Dec 6, 2010, 7:17:34 AM12/6/10
to
Witam, jestem dosyć początkującym zwałkowiczem- zaliczyłem może
kilkanaście spływów zwałkowych (Gardęga, Mień, Prusina, Ryszka, Przełomy
Raduni i Weli,to tak z pamięci).

Chce sobie kupić pierwszy własny kajak, najbardziej podobają mi się kajaki
Eskimo dotąd pływałem Cerro który niestety za bardzo pcha wodę.
Pływał będę głównie po zwałkach może raz, 2 razy w roku uda mi się wybrać
na prawdziwą górską rzekę.

Co polecacie z tej dwójki i dlaczego?
dodam że ważę ok 100 kg mam 197 cm wzrostu więc w nic mniejszego raczej
nie wejdę.
Wizualnie najbardziej podoba mi się salto, co oczywiscie nie znaczy że
dobrze pływa...
Z góry dzięki za jakąś odpowiedź (nawet jeśli będzie to link do podobnego
tematu, szukałem ale nie znalazłem-może źle szukałem;-)
najlepiej w miarę szybko, bo kajak chciałbym kupić w tę albo przyszłą
niedzielę - mam dość pływania na pożyczonym SOLO(nie wiem jakiej firmy)


utrOne

unread,
Dec 6, 2010, 8:24:09 AM12/6/10
to
W dniu 2010-12-06 13:17, Theboski pisze:
popatrz dwa wątki wyżej.

--

---------------
Pozdro
.utr1

Theboski

unread,
Dec 6, 2010, 8:44:12 AM12/6/10
to
utrOne:
>

> popatrz dwa wątki wyżej.
>

Chodzi Ci o temat żelazny vs Eskimo? Bo to raczej o wyborze firmy traktuję
, a mnie interesuje wybór konkretnego modelu:-)
No chyba że niedoczytałem jakiejś ważnej wiadomości w tamtym wątku to
prześlij mi link poproszę.
pozdrawiam


utrOne

unread,
Dec 6, 2010, 9:53:21 AM12/6/10
to
W dniu 2010-12-06 14:44, Theboski pisze:
jeszcze masz wątek pt" co na zwałki na początek"

--

---------------
Pozdro
.utr1

Theboski

unread,
Dec 6, 2010, 10:43:33 AM12/6/10
to
Przeczytałem, fajnie, że dużo opinii jest, pewnie najlepiej przetestować
te 2 kajaki.
Wiesz może czy Przemas jest z Drawna?


utrOne

unread,
Dec 6, 2010, 10:50:53 AM12/6/10
to
W dniu 2010-12-06 16:43, Theboski pisze:

> Przeczytałem, fajnie, że dużo opinii jest, pewnie najlepiej przetestować
> te 2 kajaki.
> Wiesz może czy Przemas jest z Drawna?
>
>
pytaj u źródła :)

--

---------------
Pozdro
.utr1

*j

unread,
Dec 6, 2010, 1:15:32 PM12/6/10
to
Theboski:
>
>.... Cerro który niestety za bardzo pcha wodę...... najbardziej podoba mi się
salto,

Jeśli uważasz, że Cerro pcha wodę, to Salto może Cię rozczarować, bo ono
też raczej jej nie tnie. I Salto i Diablo są od Cerro mniejsze - przy
Twojej
wadze będą zapewne mniej komfortowe i wolniejsze.
Najlepszy będzie Dagger Green-Boat ;-)
http://www.dagger.com/product/index/product_homepage/whitewater/green_boat/the_green_boat/
--


Theboski

unread,
Dec 6, 2010, 1:46:35 PM12/6/10
to
*j:

358 cm to nieporozumienie, na rzeczki którymi pływam, co najmniej 58 cm za
długi:)
Cerro było ok- ale chciałbym coś mniejszego :)
Diablo wg mnie lepiej przecina wode niż cerro, mimo że jest krotsze.
pływałem też prionem chopperem ten był bardzo fajny, ma jednak 2 minusy:
cena (eskimo są dużo tańszę) i niestety nie można położyć się tak do tyłu
jak w eskimo- to ich największa zaleta(tata jest ode mnie 20cm niższy ma
piranie a ja w cerro jestem w stanie przepłynąć pod niższymi przeskodami;-)


Malutki

unread,
Dec 6, 2010, 4:21:51 PM12/6/10
to
Theboski:

>
http://www.dagger.com/product/index/product_homepage/whitewater/green_boat/the_green_boat/
>
> 358 cm to nieporozumienie, na rzeczki którymi pływam, co najmniej 58 cm za
> długi:)
> Cerro było ok- ale chciałbym coś mniejszego :)
>

Tu nie masz wiele do ugrania. Im krótszy kajak tym więcej pcha wody i
kształt tu jest mało istotny. Przy swojej wadze w 3metrowym kajaku zawsze
będziesz płyną pod własna górkę.

Na trochę dodatkowej długości nie warto się obrażać, przy odrobinie wprawy
przeszkadza mniej niż by się można spodziewać, a płynie się dużo łatwiej.
Problem tylko w tym że wybór w dłuższych łódkach słaby. Do Green Boat'a
dodałbym:
http://shanesliquidlogic.blogspot.com/2009/11/green-race-is-comingso-lets-make-new.html
http://www.liquidlogickayaks.com/REMIX_XP10.cfm
Jetem przekonany że gdyby te łódki były dostępne w Polsce w rozsądnej
cenie, to odebrały by większość zwolenników Diablo.

Malutki
www.hobbo.net

przemas

unread,
Dec 6, 2010, 4:51:54 PM12/6/10
to

*j

unread,
Dec 6, 2010, 5:36:16 PM12/6/10
to
przemas:
>
>
http://allegro.pl/eskimo-uzywany-jednoroczny-bez-ceny-minimalnej-i1346120058.html
>


Bałbym się o kogoś, kto chciałby sobie kupić zaparcie.

Salto Evo to nie jest kajak na zwałki (d. "rzeki nizinne").
Chyba, że ktoś się lubi katować.
--


Tygrys

unread,
Dec 6, 2010, 10:45:57 PM12/6/10
to
Obawiam się że nie masz zbyt dużego wyboru.
Jeżeli szukasz czegoś krótrzego będzie wolniejsze.
Pamiętam pare razy zwałki płynąłem w kajaku PRION INVADER
http://playak.com/article.php?sid=2428
Był szybszy od Diablo i ok na przeszkodach kiedyś przepłynąłem s nim
jezioro śniardwy po szerokości.
Nie wiem na ile jest dostępny bu mowa już chyba tylko o urzywanym ale
napewno plaskit jest bardzo wytrzymały.


Theboski

unread,
Dec 7, 2010, 3:24:22 AM12/7/10
to
Pływałem 3metrowymi kajakami i wcale dłuższy nie potrzebny...
Kończąc temat Diablo wydaj się wam lepszy od Salto na rzeki nizinne i to
jest informacja o którą mi chodziło:-)

Kupię pewnie któregoś z tej 2ki najwyżej za rok sprzedam i kupie Prjona
Choopera, lub coś innego 3 metrowego(Jak kupię nie omieszkam się pochwalić
i opisać jak się zachowuję)
Co do licytacji w allegro salto- obserwuję ją i może w czwartek o nie
powalczę...

Zapraszam wszystkich jeszcze na stroną splywy.bydgoszcz.pl- to ekipa z
którą pływam.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH
PS Fajne forum będę je odwiedzać regularnie


*j

unread,
Dec 7, 2010, 5:39:14 AM12/7/10
to
Theboski:
>
> .... najwyżej za rok sprzedam i kupie Prjona
> Choopera....

Po co czekać: tu masz Choppera od ręki za jakieś 1600 PLN
http://www.kanubox.de/kanubox/index.php?method=showdetails&list=advertisement&rollid=2863&fromfromlist=classifiedscategory&fromfrommethod=showhtmllist&fromfromid=17

--

Theboski

unread,
Dec 7, 2010, 6:26:03 AM12/7/10
to
*j:
>
> Theboski:
> >
> > .... najwyżej za rok sprzedam i kupie Prijona

Wolę najpierw spróbować eskimo, bo mi się podobają, poza tym ani Salto ani
Diablo nie pływałem,a Chopperem tak. Stąd też pytanie na początku Diablo
czy Salto, a nie jaki kajak najlepszy na zwałki. Gdybym zastanawiał się
nad jeszcze innymi kajakami to na pewno wziąłbym jakąś piranie pod uwagę,
berta żelazny i prijona choppera.

Pozdrawiam!


giz

unread,
Dec 7, 2010, 8:27:51 AM12/7/10
to
*j:

J ty to zawsze coś fajnego wynajdziesz. Szkoda że ciut za długi ale po za
tym wygląda zwałkowo.


giz

unread,
Dec 7, 2010, 8:39:29 AM12/7/10
to
Malutki:


> Na trochę dodatkowej długości nie warto się obrażać, przy odrobinie wprawy
> przeszkadza mniej niż by się można spodziewać, a płynie się dużo łatwiej.
> Problem tylko w tym że wybór w dłuższych łódkach słaby. Do Green Boat'a
> dodałbym:
>
http://shanesliquidlogic.blogspot.com/2009/11/green-race-is-comingso-lets-make-new.html

Ten jest super tylko ta długość.

> http://www.liquidlogickayaks.com/REMIX_XP10.cfm

Ten troszkę za mało bananowaty i dziób za słabo powdinięty ale fajny.

> Jetem przekonany że gdyby te łódki były dostępne w Polsce w rozsądnej
> cenie, to odebrały by większość zwolenników Diablo.

I tak, i nie. Ja nie twierdzę że nie można pływać zwałek długimi kajakami.
Sam pływałem Rainbowem Oasisem i się dało i nawet nieźle szło ,tylko takim
długasem nie odwrócisz się na wąskiej rzece i nie zrobisz np żółwika na
grubym pniu.
Teraz mam Cerro i jest ok. Może jeszcze zobaczę jak się sprawi diablo.

Theboski

unread,
Dec 7, 2010, 8:49:03 AM12/7/10
to
giz:

Właśnie ważny wątek,teraz pływam wypożyczonym kajakiem i nie zrobię
żółwika, mój kuzyn ma diablo i robi, tata ma jakąś piranie(3.1m) też 0
problemu koledzy mają cerro i choppera i też dają radę. a na kajaku 3.5m z
bagażem z tyłu 0 szans :)


Tygrys

unread,
Dec 7, 2010, 5:40:08 PM12/7/10
to

> Wolę najpierw spróbować eskimo, bo mi się podobają, poza tym ani Salto ani
> Diablo nie pływałem,a Chopperem tak. Stąd też pytanie na początku Diablo
> czy Salto, a nie jaki kajak najlepszy na zwałki.

Mam Eskimo Salto (2001 pierwsz ejakie wyprodukowali) i pywalem Salto
Evolution (ostatnim) Obydwa sa super jako kajaki gorskie obawiam sie ze na
zwalki moga byc troszeczke za krotkie nie zawsze krotki kajak na zwalkach
jest najlepszy czasem potrzebujesz dluzszego rzeby pokonac zwalone drzewo
a Salto tu przegra z Diablo. Ale sa sytuacje w ktorych krutrzy kajak sie
bardzeij przyda jednak Diablo jest na tyle krotki, ze go i tak prawie
szedzie przecisniesz podejrzewam ze jak gdzies Diablo nie przecisniesz to
Salto tez nie przejdzie.

Dlatego uwarzam ze warto kupis Diablo ja tez jako kolejny kajak kupuje
Diablo z przeznaczeniem na zwalki.


*j

unread,
Dec 7, 2010, 5:49:57 PM12/7/10
to
giz:
>
> ... tylko ta długość...

Kiedyś pływało się górskie rzeki na Taifunach i Canyonach.
Canyony były niewiele krótsze od Grinbołtów, a Taifuny sporo
dłuższe i - zapewniam Cię - dało się tym spokojnie manewrować
na rzekach, które były _znacznie_ trudniejsze technicznie,
niż najtrudniejsza zwałka.
Moim zdaniem spokojnie poradzisz sobie na nizinnej rzece
takim kajakiem, a znacznie większa szybkość łódki zwróci
z nawiązką większy nieco wysiłek przy manewrowaniu.
Chyba, że ktoś pływa rzeki w poprzek (cross-river ;-).
Wtedy rzeczywiście lepszy kajak krótszy, bo łatwiej się
go nosi.
--


Tygrys

unread,
Dec 7, 2010, 5:57:58 PM12/7/10
to
> Zapraszam wszystkich jeszcze na stroną splywy.bydgoszcz.pl- to ekipa z
> którą pływam.
> POZDRAWIAM WSZYSTKICH
> PS Fajne forum będę je odwiedzać regularnie
>
Czy przypadkiem znasz Pawla Urbana wiem, ze on organizuje splywy w tamtym
rejonie i w okoliczch Brodnicy Jezeli go znasz to pozdrow go od Tygrysa
(morzesz powiedziec ze z Bachotka) Dzieki


Theboski

unread,
Dec 8, 2010, 3:27:49 AM12/8/10
to
Tygrys:

Niestety nie znam ale znam kogoś kto może go znać, bo też jest kajakarzem
z Brodnicy
Dzięki za merytoryczną wypowiedź post wyżej :-)


Tygrys

unread,
Dec 9, 2010, 5:02:12 AM12/9/10
to
Theboski:

Jak możesz to mnie z nim skontaktuj zadzwonienie na komórkę do niego jest
za prostym wyjściem. Tak będzie bardziej zaskoczony.


Theboski

unread,
Dec 9, 2010, 5:15:19 AM12/9/10
to
tygrys:

> >
> > Niestety nie znam ale znam kogoś kto może go znać, bo też jest kajakarzem
> > z Brodnicy
> > Dzięki za merytoryczną wypowiedź post wyżej :-)
> >
> >
> >
> >
>
> Jak możesz to mnie z nim skontaktuj zadzwonienie na komórkę do niego jest
> za prostym wyjściem. Tak będzie bardziej zaskoczony.
>
>
>
>

Niestety nie mam komórki (Krzycha z Brodnicy) ale pewnie będę się z nim
widział na spływie za tydzień na spływie Brdą to się spytam go czy zna
Twojego kolegę:)


Theboski

unread,
Dec 20, 2010, 3:39:15 AM12/20/10
to
Tak jak napisałem, chwalę się pierwszym własnym kajakiem! Wczoraj
przywiozłem od Przemka 1 roczne Eskimo Salto.
Najprawdopodobniej w czwartek uda mi się popłynąć nim na pierwszy spływ-
krótki odcinek Brdy, mam nadzieję, że będzie zachowywał się choć w połowie
tak dobrze jak wygląda:)
Pozdrawiam


Tygrys

unread,
Dec 25, 2010, 7:51:52 PM12/25/10
to
Gratuluje i mam nadzieje, ze bedziesz z niego zadowolony


0 new messages