W dniu 2019-06-07 o 08:05, ikov pisze:
>>>>>>>>>>>>> Ajnc, cfaj, draj...
>>>>>>>>>>>>> Undoduetre...
>>>>>>>>>>>>> Nic.
>>>>>>>>>>>>> Adin dwa tri... Działa. Wot tiechnika.
>>>>>>>>>>>> Piłem zgodnie z wyliczanką. Po 9 kieliszku zacząłem rozumieć
>>>>>>>>>>>> ruski.
>>>>>>>>>>> Kieliszku? Szklance!
>>>>>>>>>> Nie no, normalny kieliszek 250ml.
>>>>>>>>> A szklanka? To już wiem, czemu ciasto mi nigdy nie wychodzi.
>>>>>>>>> A co do powyższego, to martini draj pls. Albo fynf. Rodzina
>>>>>>>>> będzie wstrząśnięta.
>>>>>>>> Ciocia wydaje się trochę zmieszana, kręci się nerwowo w kółko.
>>>>>>> Moja kręci się w kwadrat, bo lubi rozstawiać wszystkich po kątach.
>>>>>> Dlatego wszyscy będziemy rozstawieni w drugiej rundzie.
>>>>> W czwartej tercji półfinałów, ale z obniżonej belki.
>>>> Po co?
>>> Po zwycięstwo. Jak na marszu grabarzy - będziemy szli po trupach do
>>> celu.
>> Uwaga pluton grabarzy! Cel! Marsz!
> Nie grzebać się!
Kiedy mnóstwo dżdżownic, omm, omm. Widać dżdżyło.