W dniu 2018-06-29 o 15:34, ikov pisze:
>>>>>>>>>>>>>>>>> Znowu są wakacje. Na pewno mam rację. O jacje o jacje.
>>>>>>>>>>>>>>>>> Zachodzi obawa, że po tygodniu zamorduję swoje dzieci.
>>>>>>>>>>>>>>>> A nie można ich do fabryki chińskiej na 2 miesiące
>>>>>>>>>>>>>>>> wypożyczyć?
>>>>>>>>>>>>>>> Umowa stoi! Ale z wyżywieniem.
>>>>>>>>>>>>>> Bogata kuchnia tam jest. Do wyboru chleb posmarowany nożem
>>>>>>>>>>>>>> albo nie. Dla najlepszych 3 ziarna ryżu premii.
>>>>>>>>>>>>> Burżuje. Za moich czasów prowiant przynosiło się własny, a
>>>>>>>>>>>>> w zamian dostawało wycisk.
>>>>>>>>>>>> Najlepszy był wycisk Arka.
>>>>>>>>>>> Znany od czasów Noego.
>>>>>>>>>> No ej, po co wciskasz te surykatki do kajaka?
>>>>>>>>> Nie mamy kapoków, przydadzą się.
>>>>>>>> Może lepiej żaby nadmuchać?
>>>>>>> Dmuchniesz ze złej strony i odmieni się w księcia o małej
>>>>>>> wyporności.
>>>>>> Książę w lśniącej zbroi? Sięgnie dna.
>>>>> Dna moczanowa? Zapoznaj się z lekarzem lub farmaceutą. Czem prędzej.
>>>> Czem prędzej się wybieram, do poczekalni pospieszam.
>>> Pan tu nie stał, ja tylko na targ wyszłam na chwilkę w kwietniu!
>> To proszę mi zająć miejsce, pójdę sprawdzić czy lodówki już przywieźli.
> Rubiny tylko, wziąłem dla Ciebie. I koc gaśniczy, ale tylko czarno-białe
> mieli...
Ale bez sensu. Jak biały papier toaletowy. Przecież to brud strasznie widać!