Jedzie autobus, w srodku (zgadnijcie) ludzie. Jedzie tez w nim
ojciec z chlopczykiem na kolanach. Chlopczyk, jak to dzieci,
siedzi i macha nozkami i co roz, to cos kopnie. Wiec mu
kulturalny tatus zwraca uwage, zeby nie kopal. Raz, drugi,
trzeci... W koncu tatus zwrocil chlopcu uwage nieco ostrzej, a na
to chlopczyk z wyrzutem: ,,a jak ci mama mowi, zebys nie szczal
do zlewu, a ty szczasz to co?!''. I obydwaj wysiedli juz na
nastepnym przystanku.
Piotr Budrewicz
--
Piotr Dominik Budrewicz <p...@alpha.im.pw.edu.pl> AI C4 FTiMS PW
Chyba rozumiem Boga: symulacja na taka skale - alez to musi byc frajda!
: Jedzie autobus, w srodku (zgadnijcie) ludzie. Jedzie tez w nim
: ojciec z chlopczykiem na kolanach. Chlopczyk, jak to dzieci,
: siedzi i macha nozkami i co roz, to cos kopnie. Wiec mu
: kulturalny tatus zwraca uwage, zeby nie kopal. Raz, drugi,
: trzeci... W koncu tatus zwrocil chlopcu uwage nieco ostrzej, a na
: to chlopczyk z wyrzutem: ,,a jak ci mama mowi, zebys nie szczal
: do zlewu, a ty szczasz to co?!''. I obydwaj wysiedli juz na
: nastepnym przystanku.
: Piotr Budrewicz
Wooooohahahahahahaaa:)))))))
ROTFL^n
--
,, , ,
Jakub Gwozdz (a.k.a Gwozdziu) - student I roku Informatyki na AGH
e-mail: gwoz...@student.uci.agh.edu.pl
http: http://rexio.uci.agh.edu.pl/~gwozdziu
====Kazdy bezpiecznik ma taki czerwony pasek, ktory nazywa sie paskiem====
==========bezpiecznika i jest koloru czerwonego==========
- Harry Harrison : "Bill, the Galactic Hero"
Chyba ze 20 lat temu, slyszalem o podobnej rozmowie w autobusie:
'Tatusiu, jak mi nie kupisz loda, to powiem Mamusi, ze siusiasz do zlewu.'
:)
Wojtek
--
------------------------------------------------------------------------
Wojciech R. Rypniewski tel: +49-40-89902142
EMBL c/o DESY fax: +49-40-89902149
Notkestrasse 85 E-mail: woj...@embl-hamburg.de
D-22603 Hamburg, Germany WWW: http://www.embl-hamburg.de/~Wojtek/
------------------------------------------------------------------------
:)
Jakub Gwozdz (gwoz...@student.uci.agh.edu.pl) wrote:
: Wooooohahahahahahaaa:)))))))
: ROTFL^n
: ====Kazdy bezpiecznik ma taki czerwony pasek, ktory nazywa sie paskiem====
: ==========bezpiecznika i jest koloru czerwonego==========
Kazdy gwozdziu ma taki maly lepek, w ktory mozna pier..lnac mlotkiem :)
:))))))))))))))))))) Tsharek ( sometimes Ciniek :)
----
Cezary Lagod C4, FTiMS, Warsaw University of Technology
cin...@alpha.im.pw.edu.pl or cin...@voodoo.mikrus.pw.edu.pl
//////////// Always remember you're unique, just like everyone else.
Facet! I po cholere dopisujesz 2 linijki???
Jak nie masz kawalu, to "se" swoje hinkolenie schowaj do kieszeni,
a tak to musze potem przez to przelazic w tinie... :-b
***
Inny autentyk (ale ja z 3 reki to mam)
Autobus (a jakzeby), pelno... na krzesle siedzi starsza pani, nazwijmy
ja Babcia. Obok stoi facet (z jajami, jak sie pozniej okazalo :)
a przy nim jakas kobita (mniejsza o nia...)
Tlok, autobus szybko jedzie, rzuca za zakretach...
Kobita co chwile (chcac - nie chcac), wpada na faceta (tego co sie potem
okaze, ze ma jaja...). Facet (wlasnie sie okazuje ze ma...) w koncu
nie wytrzymuje, ze to niby zartem, rzuca:
- Pani uwaza, bo mi pani "malego" scisnie...
Slyszac to (uczynna) Babcia
- Niech mi pan tego malego na kolanach polozy, tu nic mu sie nie stanie...
Autobus o malo co nie pekl...
***
Wyjasnienie dla opornych:
Babcia nie widzac dokladnie, myslala, ze facet ma syna - ktorego
zartobliwie okreslil slowem "maly".
Zbigniew Zych
--
PGP finger: zy...@sol.pp.net.pl IRC Admin @ krakow.irc.pl
<a href="http://www.pp.net.pl/"> Peter Pan K.P.K. Piotr Wende</a>
: Facet! I po cholere dopisujesz 2 linijki???
Po to, zebys musial przelazic przez to w tinie - to takie
ekscytujace :)
Zwarzywszy na fakt, ze na tej wspanialej liscia sa non stop nic nie
wnoszace dwulinijkowe dopiski, nie popelnilem chyba grzechu
smiertelnego?
--
,, , ,
Jakub Gwozdz (a.k.a Gwozdziu) - student I roku Informatyki na AGH
e-mail: gwoz...@student.uci.agh.edu.pl
http: http://rexio.uci.agh.edu.pl/~gwozdziu
====Kazdy bezpiecznik ma taki czerwony pasek, ktory nazywa sie paskiem====
==========bezpiecznika i jest koloru czerwonego==========
> Zaslyszane przez moja siostre. Tzn byla swiadkiem.
>
> Jedzie autobus, w srodku (zgadnijcie) ludzie. Jedzie tez w nim
> ojciec z chlopczykiem na kolanach. Chlopczyk, jak to dzieci,
> siedzi i macha nozkami i co roz, to cos kopnie. Wiec mu
> kulturalny tatus zwraca uwage, zeby nie kopal. Raz, drugi,
> trzeci... W koncu tatus zwrocil chlopcu uwage nieco ostrzej, a na
> to chlopczyk z wyrzutem: ,,a jak ci mama mowi, zebys nie szczal
> do zlewu, a ty szczasz to co?!''. I obydwaj wysiedli juz na
> nastepnym przystanku.
>
mam cos podobnego, swiadkiem zdarzenia byla moja kolezanka.
miejsce akcji: bank pko w pulawach
postacie: kolejka /ludzie, przewaznie powazni ;)/, mamuska oraz bachor
akcja: mamuska stoi w kolejce wraz z bachorem, ale bachor jak to bachor,
co chwila odchodzi a mamuska musi za nim biec i przzyprowadzac na miejsce
zeby sie gowniarz gdzies nie polazl dalej. w koncu wkurzyla sie i walnela
mu klapsa. nie poskutkowalo. no to drugi raz mocniej. tez nic. no to
jeszcze raz. bachor najwyrazniej sie wkurzyl i tak oto sie wydarl:
jak jeszcze raz mnie uderzysz to powiem babci ze bierzesz taty ptaszka do
buzi...
chyba nie musze dodawac ze ludzie w smiech a mamusia pospiesznie
opusciela bank /wraz z bachorem/
phoner