Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

[OT] najważniejsze wynalazki w dziejach ludzkości

735 views
Skip to first unread message

wer

unread,
Jan 25, 2006, 9:07:44 PM1/25/06
to
Witam!

Mam pytanie wbrew pozorom nie takie off topic. Długie właśnie sobie i
próbuje napisać gierkę strategiczną. Trochę w stylu civ, ale jednak
inaczej. Myślę właśnie nad drzewem wynalazków. Zacząłem się zastanawiać
nad 10 najbardziej przełomowymi wynalazkami i 10 najważniejszymi
odkryciami w dziejach ludzkości. Najważniejsze, czyli mające największy
wpływ na nasze życie. Moje listy wygladają tak, może ktoś ma inne zdanie?

Wynalazki:

1 - ogień
2 - pismo
3 - uprawa roślin
4 - koło
5 - zero (w rozumieniu matematycznym)
6 - wykorzystanie energii parowej
7 - komputer
8 - proch
9 - wytop miedzi (brąz, żelazo to konsekwencja tego wynalazku)
10 - bomba atomowa

Odkrycia:

1 - powszechne prawo ciążenia
2 - teoria względności
3 - odkrycie DNA
4 - promieniotwórczość
5 - penicylina
6 - elektryczność
7 - magnetyzm
8 - półprzewodniki
9 - barwniki syntetyczne (dały impuls do wielu odkryć w chemii, od tego
odkrycia chemia stała się przemysłem)
10 - twierdzenie pitagorasa

wer

Goomich

unread,
Jan 25, 2006, 9:31:11 PM1/25/06
to
You have one message from: wer <arx...@o2.pl>

> 5 - zero (w rozumieniu matematycznym)

Zero lepiej pasuje do odkryć.

> 10 - bomba atomowa

To bym zmienił na jakies rozszczepienie atomu, albo inny reaktor.



> 1 - powszechne prawo ciążenia
> 2 - teoria względności
> 3 - odkrycie DNA
> 4 - promieniotwórczość
> 5 - penicylina
> 6 - elektryczność
> 7 - magnetyzm
> 8 - półprzewodniki
> 9 - barwniki syntetyczne (dały impuls do wielu odkryć w chemii, od
> tego odkrycia chemia stała się przemysłem)
> 10 - twierdzenie pitagorasa

Kalendarz

Konrad Kołak

unread,
Jan 26, 2006, 4:41:26 AM1/26/06
to

wer napisał:

> Zacząłem się zastanawiać
> nad 10 najbardziej przełomowymi wynalazkami i 10 najważniejszymi
> odkryciami w dziejach ludzkości.

Tak na szybko:

Na Twojej liście brakuje prawa ( w Cywilizacji jest ono uznawane za
wynalazek ). Prawo jest podstawą do stworzenia władzy centralnej (
dyktatura, demokracja ) - bez tego mieli byśmy anarchię. Brakuje też
wynalazków transportowych - łodzie, sanie, koło. Pozwoliły one na
szybszą ekspansję i skuteczniejsze działanie gospodarki na większych
obszarach ( transport towarów - po prawdzie to także wojska! :-) ).

Co do zera to bym się jednak kłucił. Ogólnie zastąpił bym je przez
matematykę. Nie sądzę, aby zero samo w sobie było przełomem większym niż
prawo Talesa, geometria Euklidesa czy liczby zespolone - a wszystkie one
mają konkretne praktyczne zastosowania.

Podobnie w sekcji odkryć widzę raczej przypadkowe zestawienie raczej
współczesnych odkryć. Brakuje magnesu, który pozwolił na swobodną
żeglugę po morzu a mongołom umożliwił szybkie operowanie po
bezkresnych - pozbawionych punktów odniesienia równinach. Podobną rolę
odegrała astronomia, która dodatkowo umożliwiła opracowanie kalendarza i
map. Aż chce się zapytać "Jeśli teoria względności to dlaczego nie
mechanika kwantowa?". Itp.

Generalnie radzę przemyśleć pomysły z Cywilizacji. Np. falanga była nie
tylko dobrze opracowanym szykiem, ale zastosowano ją jako element
nowoczesnej wojny - wojska szły ostro do przodu bo nie ciągnęły wozów z
zapasami - żołnierze żywili się tym co zastali w mijanych wioskach :-)
Dzięki temu falanga poruszała się szybciej niż inne formacje piechoty w
tamtych czasach. Szybka i potężna w boju rozbijała w proch przeciwników
zapewniając sukces w czasie wojny. ( Choć nie nadawała się do oblegania
twierdz :-) ).

Sądzę, że przy każdym typie na "najważniejszy wynalazek" powinno znaleźć
się uzasadnienie :-) I pewnie warto podejść do sprawy w ten sposób, że
najpierw zastanawiamy się jakie dziedziny są naprawdę najważniejsze ( i
dlaczego ) np. transport, państwowość itp. a dopiero potem szukać
przełomowych wynalazków i odkryć, które pchnęły je do przodu. Czasem
jest śmiesznie. Badania Kopernika i Galileusza były przełomem głównie
dla tego, że zakwestionował dotychczasowy paradygmat głoszący, że nie ma
po co badać świata bo wszystko jest już opisane w Biblii i dziełach
Arystotelesa. Czyli były to bardziej osiągnięcia "społeczne" niż naukowe
:-)


--

- Konrad Kołak

Cokolwiek robisz skup się na tym.

wer

unread,
Jan 26, 2006, 6:18:39 AM1/26/06
to
Konrad Kołak wrote:
> wer napisał:
>
>
>>Zacząłem się zastanawiać
>>nad 10 najbardziej przełomowymi wynalazkami i 10 najważniejszymi
>>odkryciami w dziejach ludzkości.
>
>
> Tak na szybko:
>
> Na Twojej liście brakuje prawa ( w Cywilizacji jest ono uznawane za
> wynalazek ). Prawo jest podstawą do stworzenia władzy centralnej (
> dyktatura, demokracja ) - bez tego mieli byśmy anarchię. Brakuje też

Prawo zawsze bylo. Jesli mowic o prawie, to o jego kodyfikacji. O prawie
mozna mowic nawet u zwierzat. Podzial rol w ulu, samiec i samica alfa u
wilkow.

> wynalazków transportowych - łodzie, sanie, koło. Pozwoliły one na

Kolo akurat jest.


> Co do zera to bym się jednak kłucił. Ogólnie zastąpił bym je przez
> matematykę. Nie sądzę, aby zero samo w sobie było przełomem większym niż
> prawo Talesa, geometria Euklidesa czy liczby zespolone - a wszystkie one
> mają konkretne praktyczne zastosowania.

Zero mialo dosc duze znaczenie praktyczne. Uproscilo znacznie
obliczenia, co mialo wplyw na takie zajecia jak handel, bankowosc,
rachunkowosc. Prawo Talesa i geometria Euklidesa nie mialy takiego
znaczenia spolecznego.

>
> Podobnie w sekcji odkryć widzę raczej przypadkowe zestawienie raczej
> współczesnych odkryć. Brakuje magnesu, który pozwolił na swobodną
> żeglugę po morzu a mongołom umożliwił szybkie operowanie po

Jest magnetyzm.

>
> Generalnie radzę przemyśleć pomysły z Cywilizacji. Np. falanga była nie
> tylko dobrze opracowanym szykiem, ale zastosowano ją jako element
> nowoczesnej wojny - wojska szły ostro do przodu bo nie ciągnęły wozów z
> zapasami - żołnierze żywili się tym co zastali w mijanych wioskach :-)

Ja planuje znacznie bardziej rozbudowane drzewo technologii i inne
zasady wynajdywania i odkryc.

> Sądzę, że przy każdym typie na "najważniejszy wynalazek" powinno znaleźć
> się uzasadnienie :-) I pewnie warto podejść do sprawy w ten sposób, że
> najpierw zastanawiamy się jakie dziedziny są naprawdę najważniejsze ( i
> dlaczego ) np. transport, państwowość itp. a dopiero potem szukać
> przełomowych wynalazków i odkryć, które pchnęły je do przodu. Czasem
> jest śmiesznie. Badania Kopernika i Galileusza były przełomem głównie
> dla tego, że zakwestionował dotychczasowy paradygmat głoszący, że nie ma
> po co badać świata bo wszystko jest już opisane w Biblii i dziełach
> Arystotelesa. Czyli były to bardziej osiągnięcia "społeczne" niż naukowe

Wplyw astronomii na zycie jest dosc pogmatwany. Z jednej strony
nawigacja, z drugiej horoskopy. Ale czy odkrycie, ze Jowisz ma jeden
ksiezyc wiecej mocno cos zmienia?

Mysle nad waznoscia astronomii z innego wzgledu. To byla pierwsza nauka
wymagajaca regularnych obserwacji. To tworzylo pewnego rodzaju metodyke
badawcza.

Wiem, ze tak naprawde to wynalazki sa troche pogmatwana dziedzina.
Maszyna parowa zostala wynaleziona w starozytnosci (kula Herona), ale
nie bylo zapotrzebowania na to. Wynalazek musi trafic jeszcze na
potrzebe spoleczna.

wer

Saiko Kila

unread,
Jan 26, 2006, 11:25:13 AM1/26/06
to
Z Otchłani wyskoczył demon, wcielił się w istotę znaną jako
*wer*, która zaskrzeczała:
> Wynalazki:

> 1 - ogień
> 2 - pismo
> 3 - uprawa roślin

To miało ogromny wpływ, zamieniło koczowników w osadników i spowodowało
powstanie chorób cywilizacyjnych, ale jak już to wymieniasz to może
udomowienie zwierząt, a przynajmniej psa (czy wilka czy co to było za
bydlę)? W tej chwili to tylko hipotezy, ale wydaje się że miało to
ogromny wpływ na rozwój człowieka (i psa).

> 4 - koło
> 5 - zero (w rozumieniu matematycznym)
> 6 - wykorzystanie energii parowej
> 7 - komputer
> 8 - proch
> 9 - wytop miedzi (brąz, żelazo to konsekwencja tego wynalazku)
> 10 - bomba atomowa

Bomba miała wpływ ale raczej tylko społeczny, no nie wiem czy warto to
tu dawać... Jeśli chodzi Ci o przełom w stosunkach politycznych itp. to
to było ważne, na kilkadziesiąt lat, ale bardzo wątpię czy będzie takie
z naprawdę historycznej perspektywy. Taka może być energetyka jądrowa,
jeśli się kiedykolwiek rozwinie.

Innym ważnym wynalazkiem jest sieć komputerowa, zwłaszcza jedna taka.
Wpływ ma dość duży i jeśli nasza cywilizacja przetrwa to będzie to tak
ważne jak koło. IMHO ważniejsze to jest niż komputer jako taki.

No i elektryczność, a ściślej energia używana i przesyłana w tej formie.
To jest zasięgiem nawet większe niż energia parowa, aczkolwiek tej
parowej bym nie wyrzucał. Widzę że jest w odkryciach, ale ja bym się
zastanowił nad wynalazkami. BTW gość który jest autorem cytatu z mojej
sygnaturki zrobił parę wynalazków dzięki którym był możliwy rozwój sieci
elektrycznych w USA, jakbyś robił grę to możesz kilka z nich
"skopiować", choć do dziesiątki to nie wejdzie (np. silnik na prąd
zmienny i kilkadziesiąt innych).

> Odkrycia:

> 1 - powszechne prawo ciążenia
> 2 - teoria względności

Nie jestem pewien czy teorię można zakwalifikować jako odkrycie, co się
stanie jak ją kiedyś sfalsyfikują? ;)

> 3 - odkrycie DNA

Chodzi Ci o odkrycie struktury DNA 1953. a nie DNA jako takiego. :)

A do wynalazków doliczyłbym lodówkę, może w zimie tak się nie ceni, ale
jak sobie wyobrażę piwo latem... No i bez tego nie byłby możliwy rozwój
wielu nauk, diagnostyka i parę działów medycyny też.

--
Saiko Kila
"It was a hot sunny day with almost no wind, and I sat in the sun and
calculated instances of condenser discharge through an asymmetrical gas
circuit." Charles Proteus Steinmetz

wer

unread,
Jan 26, 2006, 12:44:36 PM1/26/06
to
Użytkownik Saiko Kila napisał:

>>10 - bomba atomowa
>
>
> Bomba miała wpływ ale raczej tylko społeczny, no nie wiem czy warto to
> tu dawać... Jeśli chodzi Ci o przełom w stosunkach politycznych itp. to
> to było ważne, na kilkadziesiąt lat, ale bardzo wątpię czy będzie takie
> z naprawdę historycznej perspektywy. Taka może być energetyka jądrowa,
> jeśli się kiedykolwiek rozwinie.

Miała wielki wpływ. Pierwszy raz człowiek miał broń, którą mógł
zniszczyć cała planetę. Wpływ polityczny, gdyby nie bomba Stalin by
uderzył na resztę Europy.


> Innym ważnym wynalazkiem jest sieć komputerowa, zwłaszcza jedna taka.
> Wpływ ma dość duży i jeśli nasza cywilizacja przetrwa to będzie to tak
> ważne jak koło. IMHO ważniejsze to jest niż komputer jako taki.

Komputer stworzył możliwości rozwoju nauki.

>
> No i elektryczność, a ściślej energia używana i przesyłana w tej formie.
> To jest zasięgiem nawet większe niż energia parowa, aczkolwiek tej
> parowej bym nie wyrzucał. Widzę że jest w odkryciach, ale ja bym się

Większość energii elektrycznej jest wytwarzana z energii pary wodnej :)

> zastanowił nad wynalazkami. BTW gość który jest autorem cytatu z mojej
> sygnaturki zrobił parę wynalazków dzięki którym był możliwy rozwój sieci
> elektrycznych w USA, jakbyś robił grę to możesz kilka z nich
> "skopiować", choć do dziesiątki to nie wejdzie (np. silnik na prąd
> zmienny i kilkadziesiąt innych).

Jeszcze nie wiem co wejdzie. Chcę dużo wynalazków.

>
> Chodzi Ci o odkrycie struktury DNA 1953. a nie DNA jako takiego. :)
>
> A do wynalazków doliczyłbym lodówkę, może w zimie tak się nie ceni, ale
> jak sobie wyobrażę piwo latem... No i bez tego nie byłby możliwy rozwój
> wielu nauk, diagnostyka i parę działów medycyny też.
>

Hmm, było kiedyś o tym jak eskimos kupił lodówkę, bardzo ją chwalił,
można było w środku się ogrzać :).

wer

Saiko Kila

unread,
Jan 26, 2006, 12:59:38 PM1/26/06
to
Z Otchłani wyskoczył demon, wcielił się w istotę znaną jako
*wer*, która zaskrzeczała:
>> Bomba miała wpływ ale raczej tylko społeczny, no nie wiem czy warto to
>> tu dawać... Jeśli chodzi Ci o przełom w stosunkach politycznych itp. to
>> to było ważne, na kilkadziesiąt lat, ale bardzo wątpię czy będzie takie
>> z naprawdę historycznej perspektywy. Taka może być energetyka jądrowa,
>> jeśli się kiedykolwiek rozwinie.

> Miała wielki wpływ. Pierwszy raz człowiek miał broń, którą mógł
> zniszczyć cała planetę.

Ale to nieprawda była... Tylko takie fakty prasowe.

>Wpływ polityczny, gdyby nie bomba Stalin by uderzył na resztę Europy.

IMO za kilkadziesiąt lat nawet w podręcznikach historii niekoniecznie
będzie to odnotowane, a na całą resztą bomby wystarczy pięć zdań. Ale
zobaczymy.

>> No i elektryczność, a ściślej energia używana i przesyłana w tej formie.
>> To jest zasięgiem nawet większe niż energia parowa, aczkolwiek tej
>> parowej bym nie wyrzucał. Widzę że jest w odkryciach, ale ja bym się

> Większość energii elektrycznej jest wytwarzana z energii pary wodnej :)

Cała energia jest "wytwarzana" z energii dostarczonej przez Słońce (albo
inne gwiazdy jak jest z energią atomową). To może jakiejś odkrycie
~astronomiczne, np. pierwszy teleskop?

>> zastanowił nad wynalazkami. BTW gość który jest autorem cytatu z mojej
>> sygnaturki zrobił parę wynalazków dzięki którym był możliwy rozwój sieci
>> elektrycznych w USA, jakbyś robił grę to możesz kilka z nich
>> "skopiować", choć do dziesiątki to nie wejdzie (np. silnik na prąd
>> zmienny i kilkadziesiąt innych).

> Jeszcze nie wiem co wejdzie. Chcę dużo wynalazków.

A do którego roku? Bo to od pewnego momentu rośnie lawinowo. :)

>> Chodzi Ci o odkrycie struktury DNA 1953. a nie DNA jako takiego. :)

>> A do wynalazków doliczyłbym lodówkę, może w zimie tak się nie ceni, ale
>> jak sobie wyobrażę piwo latem... No i bez tego nie byłby możliwy rozwój
>> wielu nauk, diagnostyka i parę działów medycyny też.

> Hmm, było kiedyś o tym jak eskimos kupił lodówkę, bardzo ją chwalił,
> można było w środku się ogrzać :).

Z zakresu wynalazków widzę że interesujesz się tylko jedną cywilizacją,
więc Eskimosa sobie pomińmy. :) Zresztą chodzi o wykorzystanie masowe.
Komputer przykładowo umożliwił rozwój nauki na znaczącym poziomie
dopiero kiedy każdy instytut badawczy mógł sobie pozwolić na wykupienie
czasu (albo własne komputery), wcześniej miał zastosowania militarne i
bardzo wąskie, ograniczone naukowe. Nie mam na myśli lodówki z
osiemnastego wieku...

--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8

wer

unread,
Jan 26, 2006, 2:07:19 PM1/26/06
to
Użytkownik Saiko Kila napisał:

>
>>Miała wielki wpływ. Pierwszy raz człowiek miał broń, którą mógł
>>zniszczyć cała planetę.
>
> Ale to nieprawda była... Tylko takie fakty prasowe.

Jeśli chodzi o zniszczenie większości gatunków to prawda.

>
>>>No i elektryczność, a ściślej energia używana i przesyłana w tej formie.
>>>To jest zasięgiem nawet większe niż energia parowa, aczkolwiek tej
>>>parowej bym nie wyrzucał. Widzę że jest w odkryciach, ale ja bym się
>
>
>>Większość energii elektrycznej jest wytwarzana z energii pary wodnej :)
>
>
> Cała energia jest "wytwarzana" z energii dostarczonej przez Słońce (albo
> inne gwiazdy jak jest z energią atomową). To może jakiejś odkrycie
> ~astronomiczne, np. pierwszy teleskop?

Akurat to jest energia jądrowa, jeśli chodzi o szczegóły.

>>Jeszcze nie wiem co wejdzie. Chcę dużo wynalazków.
>
>
> A do którego roku? Bo to od pewnego momentu rośnie lawinowo. :)

Co roku liczba wynalazków zwiększa się dwukrotnie.


> Z zakresu wynalazków widzę że interesujesz się tylko jedną cywilizacją,
> więc Eskimosa sobie pomińmy. :) Zresztą chodzi o wykorzystanie masowe.

Tak wyszło, że główny nurt wynalazków wywodzi się z cywilizacji
śródziemnomorskich. Co nie znaczy, że np nie dostrzegam tego co zrobili
chińczycy. Oni się zatrzymali jednak w pewnym momencie. Stwierdzili, że
mają wszystko i nic nowego nie jest potrzebne. Obudziły ich dopiero
wojny opiumowe.

> Komputer przykładowo umożliwił rozwój nauki na znaczącym poziomie
> dopiero kiedy każdy instytut badawczy mógł sobie pozwolić na wykupienie
> czasu (albo własne komputery), wcześniej miał zastosowania militarne i
> bardzo wąskie, ograniczone naukowe. Nie mam na myśli lodówki z
> osiemnastego wieku...

Chłodzenie było znacznie starsze, w starożytności stosowano porowate
dzbany, w Indiach słomę zmoczoną wodą i położoną w przewiewnym miejscu.
Przy silnym przeciągu pojawiały się nawet grudki lodu.

Poza tym większość tego co zostało wynalezione jest kopią tego co jest w
przyrodzie. Odkryto nawet naturalny reaktor jądrowy. Złoże uranu, przez
które płynęła woda. Bodajże w Czadzie jest to złoże. Odkryto to gdy
francuskie zakłady wzbogacania rudy stwierdziły, że ruda jest dość uboga
w izotopy. Po sprawdzeniu złoża okazało się, że kilka milionów lat temu
działał tam naturalny reaktor.

wer

Wojtek Szweicer

unread,
Jan 26, 2006, 2:13:38 PM1/26/06
to
Dnia 2006-01-26 12:18 wer napisał(a):
> Wplyw astronomii na zycie jest dosc pogmatwany. Z jednej strony
> nawigacja, z drugiej horoskopy. Ale czy odkrycie, ze Jowisz ma jeden
> ksiezyc wiecej mocno cos zmienia?
>
> Mysle nad waznoscia astronomii z innego wzgledu. To byla pierwsza nauka
> wymagajaca regularnych obserwacji. To tworzylo pewnego rodzaju metodyke
> badawcza.

Wiedza o tym, kiedy będą wylewy Nilu albo zaćmienie Słońca miała bardzo
duże znaczenie. Pierwsze pozwalało regulować zasobami żywności i tym
samym organizować pracę. Wiedza o tym, że Ziemia jest okrągła pozwoliła
Kolumbowi popłynąć na Zachód i zapoczątkować kolonializm. To jest nieważne?
w.


--
http://members.chello.pl/e.szweicer/

Wojtek Szweicer

unread,
Jan 26, 2006, 2:16:10 PM1/26/06
to
Dnia 2006-01-26 17:25 Saiko Kila napisał(a):
> Z Otchłani wyskoczył demon, wcielił się w istotę znaną jako
> *wer*, która zaskrzeczała:
>
>>Wynalazki:
>
>
>>1 - ogień
>>2 - pismo
>>3 - uprawa roślin
>
>
> To miało ogromny wpływ, zamieniło koczowników w osadników i spowodowało
> powstanie chorób cywilizacyjnych, ale jak już to wymieniasz to może
> udomowienie zwierząt, a przynajmniej psa (czy wilka czy co to było za
> bydlę)? W tej chwili to tylko hipotezy, ale wydaje się że miało to
> ogromny wpływ na rozwój człowieka (i psa).

Nie zapominajmy o koniu, być może ważniejszym od psa.
w.

--
http://members.chello.pl/e.szweicer/

Johnson

unread,
Jan 26, 2006, 2:16:19 PM1/26/06
to
Wojtek Szweicer napisał(a):

>
> Wiedza o tym, że Ziemia jest okrągła pozwoliła Kolumbowi popłynąć na Zachód i zapoczątkować kolonializm. To jest nieważne?
> w.
>

Z tym że wiedza kolumba była dziurawa co do średnicy Ziemi. Gdyby nie
było ameryki to albo by zawrócił albo umarł z głodu. Choć niektórzy
twierdzą że on wiedział że tam jest Ameryka.


--
@ Johnson

--- za treść postu nie odpowiadam
"Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość."

Johnson

unread,
Jan 26, 2006, 2:17:49 PM1/26/06
to
Wojtek Szweicer napisał(a):

>
> Nie zapominajmy o koniu, być może ważniejszym od psa.

Bez konia obywali się aztekowie i inkowie i inni tam. Więc pies jest
chyba ważniejszy :)

detlefW...@op.pl

unread,
Jan 26, 2006, 3:07:35 PM1/26/06
to
Witam,
Nie należy zapominać o wynalazku destylacji alkoholu (chyba arabowie 11 wiek)
Wielkie znaczenie dla kultury (nawaleni poeci i malarze) czyli premia +50 do
kultury ale -20 koszty utrzymania miasta (nawiązując do Civ)
W ogóle tam odkrycie Chemii jest bez sensu bo wiadomo, że to rozwijało się
ciągle pomału przez wieki


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Saiko Kila

unread,
Jan 26, 2006, 3:44:06 PM1/26/06
to
Z Otchłani wyskoczył demon, wcielił się w istotę znaną jako
*Wojtek Szweicer*, która zaskrzeczała:

>> To miało ogromny wpływ, zamieniło koczowników w osadników i spowodowało
>> powstanie chorób cywilizacyjnych, ale jak już to wymieniasz to może
>> udomowienie zwierząt, a przynajmniej psa (czy wilka czy co to było za
>> bydlę)? W tej chwili to tylko hipotezy, ale wydaje się że miało to
>> ogromny wpływ na rozwój człowieka (i psa).

> Nie zapominajmy o koniu, być może ważniejszym od psa.

Udomowienie zwierzaków i wykorzystanie ich siły było oczywiście bardzo
ważne, ale z tym psem to nawiązywałem do hipotezy (czy już nawet teorii,
bo można o tym poczytać w czasopismach naukowych) że współistnienie tych
dwóch gatunków miało bezpośredni wpływ na rozwój mózgu (i zachowań i
ogólnie ewolucji) zarówno psa jak i człowieka. Oczywiście tu powstaje
pytanie od którego momentu zaczynamy liczyć dzieje LUDZKOŚCI... ;)

Saiko Kila

unread,
Jan 26, 2006, 3:44:07 PM1/26/06
to
Z Otchłani wyskoczył demon, wcielił się w istotę znaną jako
*wer*, która zaskrzeczała:
>> Ale to nieprawda była... Tylko takie fakty prasowe.

> Jeśli chodzi o zniszczenie większości gatunków to prawda.

Prawdę mówiąc należę do tej części ludzkości która wierzy w analizy
mówiące o śmierci max. 500 mln ludzi w wyniku detonacji praktycznie
wszystkich ładunków w szczytowym momencie ich liczebności. Zmiany
klimatyczne IMHO nie spowodowałyby zniszczenia większości gatunków. Ale
tu nie miejsce na to - miałem na myśli to że w momencie największych
napięć głowic było za mało, w momencie kiedy głowic było tyle ile trzeba
nie było już prawdziwych napięć, wytworzyła się równowaga w której
żadnej ze stron nie było na rękę użycie tego typu broni. Stan zagrożenia
podtrzymywany był sztucznie, jak to politycy często robią żeby uzasadnić
swoje pomysły. BTW chyba w żadnym momencie nie było wystarczających
środków przenoszenia, część głowic trzeba by było odpalić w miejscu
składowania...

>> Cała energia jest "wytwarzana" z energii dostarczonej przez Słońce (albo
>> inne gwiazdy jak jest z energią atomową). To może jakiejś odkrycie
>> ~astronomiczne, np. pierwszy teleskop?

> Akurat to jest energia jądrowa, jeśli chodzi o szczegóły.

Na liście jej nie ma. Jeśli chodzi Ci o to że energia jądrowa zalicza
się do bomby to nie takie użycie postulowałem.

>>>Jeszcze nie wiem co wejdzie. Chcę dużo wynalazków.

>> A do którego roku? Bo to od pewnego momentu rośnie lawinowo. :)

> Co roku liczba wynalazków zwiększa się dwukrotnie.

?

> [...]

>> Komputer przykładowo umożliwił rozwój nauki na znaczącym poziomie
>> dopiero kiedy każdy instytut badawczy mógł sobie pozwolić na wykupienie
>> czasu (albo własne komputery), wcześniej miał zastosowania militarne i
>> bardzo wąskie, ograniczone naukowe. Nie mam na myśli lodówki z
>> osiemnastego wieku...

> Chłodzenie było znacznie starsze, w starożytności stosowano porowate
> dzbany, w Indiach słomę zmoczoną wodą i położoną w przewiewnym miejscu.
> Przy silnym przeciągu pojawiały się nawet grudki lodu.

Metoda polega na tym samym, ale chodzi o znaczenie wynalazku.

> Poza tym większość tego co zostało wynalezione jest kopią tego co jest w
> przyrodzie. Odkryto nawet naturalny reaktor jądrowy. Złoże uranu, przez
> które płynęła woda. Bodajże w Czadzie jest to złoże. Odkryto to gdy
> francuskie zakłady wzbogacania rudy stwierdziły, że ruda jest dość uboga
> w izotopy. Po sprawdzeniu złoża okazało się, że kilka milionów lat temu
> działał tam naturalny reaktor.

Nie jest to najlepszy przykład, reaktor jądrowy powstał na podstawie
rozważań teoretycznych i paru obserwacji a nie gabońskich naturalnych
reaktorów.

wer

unread,
Jan 26, 2006, 6:02:23 PM1/26/06
to
Użytkownik Saiko Kila napisał:

>
>>>A do którego roku? Bo to od pewnego momentu rośnie lawinowo. :)
>
>>Co roku liczba wynalazków zwiększa się dwukrotnie.
>
> ?
>

Takie byly szacunki, ze zwieksza sie liczba wynalazkow. Oczywiscie
musialo sie to skonczyc, bo z takim postepem geometrycznym to nie da
rady dlugo ciagnac.

>>Chłodzenie było znacznie starsze, w starożytności stosowano porowate
>>dzbany, w Indiach słomę zmoczoną wodą i położoną w przewiewnym miejscu.
>>Przy silnym przeciągu pojawiały się nawet grudki lodu.
>
>
> Metoda polega na tym samym, ale chodzi o znaczenie wynalazku.

Nie ja rzucilem haslo lodowki :)

>
> Nie jest to najlepszy przykład, reaktor jądrowy powstał na podstawie
> rozważań teoretycznych i paru obserwacji a nie gabońskich naturalnych
> reaktorów.
>

Co nie znaczy, że nie jest wtórny wobec przyrody. Czesto dostrzegamy
pewne rzeczy w przyrodzie, gdy nastepny raz je odkryjemy.

Teraz moze mniej wynalazkow tak powstaje, ale kiedys wiele powstawalo
przez przypadek. Wytop miedzi prawdopodobnie wynaleziono gdy ktos
wrzucil malachit do ogniska i z tego wytopila sie miedz. Wypalanie gliny
to zapewne wynik rozpalenia ogniska na glinie i zobaczenie efektu
stwardnienia podloza.

Co prawda czesto powstaja legendy dotyczace wynalazkow, ze np Watt
zauwazyl podskakujaca pokrywe czajnika i tak wpadl na pomysl maszyny
parowej. Akurat on ulepszyl maszyne Newcomena. Byl mechanikiem na jakims
uniwersytecie i jakis profesor zwrocil sie do niego o poprawienie modelu
maszyny parowej, ktory sie ciagle psul.

Wiem, ze preferencje wobec waznosci wynalazkow moga byc bardzo
subiektywne. Czesto zalezy to od zawodu. Dla mnie bardzo waznym
wynalazkiem jest pismo, ktore stalo sie podstawa naszej cywilizacji.

Szukam wynalazkow, ktore byly w jakis sposob przelomowe. Mocno zmienily
obraz swiata. Sa pewnymi kamieniami milowymi.

wer

Marcin Wiśniewski

unread,
Jan 26, 2006, 7:03:07 PM1/26/06
to
[*wer*,(arx...@o2.pl)]
[<drb1pf$qfs$1...@news.supermedia.pl>]

>>>10 - bomba atomowa
>>
>>
>> Bomba miała wpływ ale raczej tylko społeczny, no nie wiem czy warto to
>> tu dawać... Jeśli chodzi Ci o przełom w stosunkach politycznych itp. to
>> to było ważne, na kilkadziesiąt lat, ale bardzo wątpię czy będzie takie
>> z naprawdę historycznej perspektywy. Taka może być energetyka jądrowa,
>> jeśli się kiedykolwiek rozwinie.
>
> Miała wielki wpływ. Pierwszy raz człowiek miał broń, którą mógł
> zniszczyć cała planetę. Wpływ polityczny, gdyby nie bomba Stalin by
> uderzył na resztę Europy.

E tam.
1. USA zużyły wszystkie bombki na Japonię.
2. Stalin dzięki szpiegom wiedział o tym.,,
3. ... a także miał know-how jak tę bombę zbudować.
4. A nie uderzył bo zwyczajnie nie miał mięsa armatniego. Rosjanie i
Ukraińcy się zużyli.

Marcin Wiśniewski
--
A jednak istnieje małżeństwo, które sprawia mężczyźnie
niekłamaną radość - zaślubiny jego córki. (Marcel Achard)

Wojtek Szweicer

unread,
Jan 27, 2006, 10:31:19 AM1/27/06
to
Dnia 2006-01-26 20:17 Johnson napisał(a):
> Wojtek Szweicer napisał(a):
>
>>
>> Nie zapominajmy o koniu, być może ważniejszym od psa.
>
>
> Bez konia obywali się aztekowie i inkowie i inni tam. Więc pies jest
> chyba ważniejszy :)
>
Ale nie obyli się, gdy przyszli mający konie Hiszpanie... Dzięki
zwierzętom pociągowym (również inne gatunki: słonie, wielbłądy, osły
itd.) szły karawany i wymiana handlowa, nie tylko Europy ze Wschodem,
ale i z południa Europy na północ. Nie twierdzę, że bez konia nie
powstanie rozwinięta cywilizacja, a raczej, że cywilizacja z koniem jest
silniejsza od tej bez :)
w.

--
http://members.chello.pl/e.szweicer/

Saiko Kila

unread,
Jan 27, 2006, 3:40:39 PM1/27/06
to
Z Otchłani wyskoczył demon, wcielił się w istotę znaną jako
*wer*, która zaskrzeczała:
> Takie byly szacunki, ze zwieksza sie liczba wynalazkow. Oczywiscie
> musialo sie to skonczyc, bo z takim postepem geometrycznym to nie da
> rady dlugo ciagnac.

W grze możesz tak zrobić... ;)

>>>Chłodzenie było znacznie starsze, w starożytności stosowano porowate
>>>dzbany, w Indiach słomę zmoczoną wodą i położoną w przewiewnym miejscu.
>>>Przy silnym przeciągu pojawiały się nawet grudki lodu.

>> Metoda polega na tym samym, ale chodzi o znaczenie wynalazku.

> Nie ja rzucilem haslo lodowki :)

Wiesz, ja miałem na myśli znaczenie dla rozwoju ludzkości tego
konkretnego wynalazku. Miał spore, choćby w ograniczaniu zatruć, chorób,
zmniejszaniu kosztów pożywienia itd. W biochemii (moja działka) większe
znaczenie miała lodówka i zamrażarka niż komputer, nadal ma, i będzie
miała dokąd modelowanie nie będzie dawało 100% poprawnych wyników. ;)

>> Nie jest to najlepszy przykład, reaktor jądrowy powstał na podstawie
>> rozważań teoretycznych i paru obserwacji a nie gabońskich naturalnych
>> reaktorów.

> Co nie znaczy, że nie jest wtórny wobec przyrody. Czesto dostrzegamy
> pewne rzeczy w przyrodzie, gdy nastepny raz je odkryjemy.

Postrzeganie podprogowe, co? ;)

> Teraz moze mniej wynalazkow tak powstaje, ale kiedys wiele powstawalo
> przez przypadek. Wytop miedzi prawdopodobnie wynaleziono gdy ktos
> wrzucil malachit do ogniska i z tego wytopila sie miedz. Wypalanie gliny
> to zapewne wynik rozpalenia ogniska na glinie i zobaczenie efektu
> stwardnienia podloza.

Fakt, teraz zwykle wynalazki są zaplanowane. To co wyjdzie z planu
sprawdza się doświadczalnie i jak działa to mamy wynalazek. Ba, teraz
nawet finanse często daje się na wynalazek który jeszcze nie powstał,
ale trzeba go już we wniosku uwzględnić. Hm... zupełnie jak w
Cywilizacji.

> Co prawda czesto powstaja legendy dotyczace wynalazkow, ze np Watt
> zauwazyl podskakujaca pokrywe czajnika i tak wpadl na pomysl maszyny
> parowej. Akurat on ulepszyl maszyne Newcomena. Byl mechanikiem na jakims
> uniwersytecie i jakis profesor zwrocil sie do niego o poprawienie modelu
> maszyny parowej, ktory sie ciagle psul.

> Wiem, ze preferencje wobec waznosci wynalazkow moga byc bardzo
> subiektywne. Czesto zalezy to od zawodu. Dla mnie bardzo waznym
> wynalazkiem jest pismo, ktore stalo sie podstawa naszej cywilizacji.

> Szukam wynalazkow, ktore byly w jakis sposob przelomowe. Mocno zmienily
> obraz swiata. Sa pewnymi kamieniami milowymi.

IMHO im dalej od naszych czasów (do tyłu oczywiście) tym łatwiej ocenić
przełomowość. Kiedyś przełomem w miastach były latarnie gazowe, które
"ucywilizowały" owe miasta i zmieniły zwyczaje mieszkańców. Ale dzisiaj
chyba trudno to umieścić gdzieś blisko początku listy...

Przypomniało mi się jeszcze jedno, sztuczny obiekt na orbicie który
zapoczątkował erę kosmiczną. Tylko nie wiemy czy ta era już się nie
kończy. :/

Goomich

unread,
Jan 27, 2006, 3:50:24 PM1/27/06
to
You have one message from: Saiko Kila <fnvx...@phgzr.vqrn.arg.cy>


> Tylko nie wiemy czy ta era już się nie
> kończy. :/

A ISS?

Saiko Kila

unread,
Jan 27, 2006, 4:19:22 PM1/27/06
to
Z Otchłani wyskoczył przesiąknięty chaosem Goomich i rzekł:

> A ISS?

ISS cienko przędzie. Niedługo nie będzie czym na niego latać. :)
Poza tym wieczny nie jest a o następcach coś cicho. Właśnie obawiam się
o to że ISS może być największym w historii osiągnięciem ludzkości w tej
dziedzinie...

Goomich

unread,
Jan 27, 2006, 5:50:59 PM1/27/06
to
You have one message from: Saiko Kila <fnvx...@phgzr.vqrn.arg.cy>

> ISS cienko przędzie. Niedługo nie będzie czym na niego latać. :)


> Poza tym wieczny nie jest a o następcach coś cicho. Właśnie obawiam
> się o to że ISS może być największym w historii osiągnięciem
> ludzkości w tej dziedzinie...

Weź mnie nie denerwuj. bush się odgraża lotami na Marsa, NASA tnie
projekty pod ten cel, a ten mi tu czarny pijar sieje.

Saiko Kila

unread,
Jan 27, 2006, 8:26:20 PM1/27/06
to
Z Otchłani wyskoczył przesiąknięty chaosem Goomich i rzekł:

> Weź mnie nie denerwuj. bush się odgraża lotami na Marsa, NASA tnie

> projekty pod ten cel, a ten mi tu czarny pijar sieje.

Busz ma wizję zesłaną od Wyższej Istoty. Jak się tej ostatniej odmieni
(precedensy już były) to na Marsa nie polecimy.

Mateusz Ludwin

unread,
Jan 28, 2006, 9:35:52 AM1/28/06
to
New Shell process <news:dr9asq$rem$1...@news.supermedia.pl>
1.USENET:pl.rec.gry.strategiczne> cd "wer"
1.USENET:pl.rec.gry.strategiczne/wer> type body

> Mam pytanie wbrew pozorom nie takie off topic. Długie właśnie sobie i
> próbuje napisać gierkę strategiczną. Trochę w stylu civ, ale jednak
> inaczej. Myślę właśnie nad drzewem wynalazków. Zacząłem się zastanawiać
> nad 10 najbardziej przełomowymi wynalazkami i 10 najważniejszymi
> odkryciami w dziejach ludzkości.

Do gry to się może nie przyda, ale według tego, co kiedyś czytałem,
najważniejszym wynalazkiem był łuk. Dopiero w tym momencie mógł się zacząć
rozwój nauki, sztuki, języka, bo ludzie nie musieli już przez cały dzień
biegać z dzidami za mamutem.
--
Zarosną te place i domy bardzo łatwo
Jest tak przyjęte, że ostatni gasi światło (C) KS

Mateusz Ludwin matl [at] megapolis [dot] pl

Konrad Kołak

unread,
Jan 28, 2006, 1:03:23 PM1/28/06
to

wer napisał:

> Tak wyszło, że główny nurt wynalazków wywodzi się z cywilizacji
> śródziemnomorskich.

Nie zupełnie. Europejczycy po prostu byli tymi, którzy nauczywszy się
wiele od innych ludów zebrali armię i wszędzie zorganizowali kolonie.
Narzucając innym swoją kulturę. To nie my wynaleźliśmy proch, kompas,
papier czy zero, żeby wymienić kilka kluczowych wynalazków. I na dodatek
zniszczyliśmy kilka kultur przed przyswojeniem sobie ich świetnych
wynalazków. Na przykład ponoć europejscy marynarze spotykali drzewiej
tubylców, którzy obśmiewali ich na środku morza, a potem zostawiali w
tyle śmigając na swoich hi-tech pełnomorskich kajakach :-) Miały one
elastyczną konstrukcję dzięki czemu poruszały się znacznie szybciej od
ociężałych sztywnokadłubowych łodzi które narzuciliśmy wszystkim na
świecie ( bo to my władaliśmy koloniami ). I tak, że się nauczyliśmy, że
można robić katamarany :-) Również dzisiaj wielu odkryć i wynalazków
dokonują ludzie którzy nie są bynajmniej europejczykami.

Konrad Kołak

unread,
Jan 28, 2006, 1:15:28 PM1/28/06
to

wer napisał:

> Konrad Kołak wrote:

> > Generalnie radzę przemyśleć pomysły z Cywilizacji.

[...]


> Ja planuje znacznie bardziej rozbudowane drzewo technologii i inne
> zasady wynajdywania i odkryc.

Nie szkodzi. Wynalazki z Cywilizacji nie są dobrane przypadkowo. Co
prawda autorzy uparli się, żeby wybrać taką samą ilość wynalazków z
każdej epoki, ale wybór ma przynajmniej jakieś uzasadnienie. Doradzam
wyszczególnienie podstawowych dziedzin życia i wybranie kluczowych
wynalazków i odkryc. Np. w przypadku handlu kluczowe są koncepcje targu,
pieniądza, banku i spółki akcyjnej. W przemyśle przełomem było
stworzenie manufaktury itp.

wer

unread,
Jan 28, 2006, 10:18:14 PM1/28/06
to
Użytkownik Konrad Kołak napisał:

> wer napisał:
>
>
>>Tak wyszło, że główny nurt wynalazków wywodzi się z cywilizacji
>>śródziemnomorskich.
>
>
> Nie zupełnie. Europejczycy po prostu byli tymi, którzy nauczywszy się
> wiele od innych ludów zebrali armię i wszędzie zorganizowali kolonie.
> Narzucając innym swoją kulturę. To nie my wynaleźliśmy proch, kompas,
> papier czy zero, żeby wymienić kilka kluczowych wynalazków. I na dodatek

Tylko, ze my im narzucilismy wynalazki. My zakladalismy u nich kolonie,
a nie oni u nas. Tylko nie mow, ze ich kultury byly bardziej pokojowe i
mniej ekspansywne.

> zniszczyliśmy kilka kultur przed przyswojeniem sobie ich świetnych
> wynalazków. Na przykład ponoć europejscy marynarze spotykali drzewiej
> tubylców, którzy obśmiewali ich na środku morza, a potem zostawiali w
> tyle śmigając na swoich hi-tech pełnomorskich kajakach :-) Miały one

Tylko, ze te kajaki pozwalaly przewiezc malo towaru.

> elastyczną konstrukcję dzięki czemu poruszały się znacznie szybciej od
> ociężałych sztywnokadłubowych łodzi które narzuciliśmy wszystkim na
> świecie ( bo to my władaliśmy koloniami ). I tak, że się nauczyliśmy, że
> można robić katamarany :-) Również dzisiaj wielu odkryć i wynalazków
> dokonują ludzie którzy nie są bynajmniej europejczykami.

Co nie zmienia faktu, ze glowny nurt mysli technicznej wywodzi sie z
kultury judeistyczno-srodziemnomorskiej. Te kulture rozumiem szerzej niz
grecja, rzym. Sumerowie, Babilon, Egipt, Grecja, Rzym.

Inne cywilizacje mialy wiele wynalazkow, ale nie mialy tej sily
przebicia. Wazna jest tez umiejetnosc wykorzystania wynalazkow.
Dostosowanie do potrzeb. Braz wyparl kultury oparte na kamieniu. Kultury
brazu, ulegly kulturom zelaza.

wer

Saiko Kila

unread,
Jan 29, 2006, 4:18:45 AM1/29/06
to
Z Otchłani wyskoczył demon, wcielił się w istotę znaną jako
*Konrad Kołak*, która zaskrzeczała:

> dokonują ludzie którzy nie są bynajmniej europejczykami.

Z tym dzisiaj to trochę przesadzasz... Pewnie że dzisiaj, ale w takim
świecie jaki mamy nie ma to znaczenia że nie są europejczykami.
Korzystają z systemów pracy wynalezionych przez Europejczyków (jeśli
masz na myśli Chinoli i Indiańców). Zresztą ci ostatni szkolą się w USA
i Europie.

Piotr Konieczny

unread,
Jan 29, 2006, 11:07:13 PM1/29/06
to
wer wrote:

> Witam!


>
> Mam pytanie wbrew pozorom nie takie off topic. Długie właśnie sobie i
> próbuje napisać gierkę strategiczną. Trochę w stylu civ, ale jednak
> inaczej. Myślę właśnie nad drzewem wynalazków. Zacząłem się zastanawiać
> nad 10 najbardziej przełomowymi wynalazkami i 10 najważniejszymi

> odkryciami w dziejach ludzkości. Najważniejsze, czyli mające największy
> wpływ na nasze życie. Moje listy wygladają tak, może ktoś ma inne zdanie?


Zerknij tu:
http://en.wikipedia.org/wiki/Image:PPTParadigmShiftsFrr15Events.jpg


--
Piotr Konieczny aka Prokonsul Piotrus

"Be seeing you, Commander."
-- Bester to Sinclair in Babylon 5:"Mind War"

syzer

unread,
Jan 30, 2006, 4:47:37 AM1/30/06
to
>Moje listy wygladają tak, może ktoś ma inne zdanie?
> Wynalazki:
> 1 - ogień
> 2 - pismo
uprawa roslin była ważniejsza - bo historycznie tak zostało to wynalezione -
be jedzenia nie interesowalibysmy sie pisarstwem.
> 3 - uprawa roślin

> 4 - koło
> 5 - zero (w rozumieniu matematycznym)
rzymianie nie znali zera i stworzyli system bankowo - kredytowy!! jest to
niezbyt istotny wynalazek

> 6 - wykorzystanie energii parowej
to jest wynalazek?? moze poprostu zastosowanie wynalazku?? :-)

> 7 - komputer
> 8 - proch
> 9 - wytop miedzi (brąz, żelazo to konsekwencja tego wynalazku)
> 10 - bomba atomowa
a to cholernie zmienilo moje zycie :-D

> Odkrycia:
tak jest , ze takzdy specjalista ze swojej dziedziny bedzie optował za swoim
konikiem.


> 1 - powszechne prawo ciążenia
> 2 - teoria względności

> 3 - odkrycie DNA
> 4 - promieniotwórczość
> 5 - penicylina
> 6 - elektryczność
> 7 - magnetyzm
> 8 - półprzewodniki
chodzi ci o ich wpływ na powstanie tranzystora??
> 9 - barwniki syntetyczne (dały impuls do wielu odkryć w chemii, od tego
> odkrycia chemia stała się przemysłem)
> 10 - twierdzenie pitagorasa
tak - tw. pitagorasa jest najmniej istotnym - dlatego ludzkosc zostawila je
na sam koinec

istnieje sporo waznych wynalazkow podnoszacych jakosc zycia na tej
planecie - o ktorych zapomniałes:
kanalizacja!!- czego sie nie docenia za czesto
rower - BTW najwiekszy (zdaniem internautów w plebiscycie BBC) wynalazek
20wieku.
przebił tranzystor, internet i wszystkie inne wynalazki minionego stulecia

a wplyw na transport narazie minimalny, podobnie na rozwoj ludzkosci.
poprostu podnosi poziom zycia. dlatego jest istotny.


--

"Lightspeed at ACCENT ;)"

pamietaj o usunieciu _ w adresie
syzer3 TosiewycinA@poczta_.onet.pl


Dominik Cichoń

unread,
Jan 30, 2006, 5:04:58 AM1/30/06
to
syzer napisał(a):

> rower - BTW najwiekszy (zdaniem internautów w plebiscycie BBC) wynalazek
> 20wieku.
> przebił tranzystor, internet i wszystkie inne wynalazki minionego stulecia
>
> a wplyw na transport narazie minimalny, podobnie na rozwoj ludzkosci.
> poprostu podnosi poziom zycia. dlatego jest istotny.

Mysle, ze rower ma jednak ogromny wplyw na transport w krajach dalekiego
wschodu (np. chiny, wietnam).
A jednak tam "troche" ludzi mieszka...

Wynalazki dosc istotne a ktorych tu nie widzialem:

- nanotechnologia
- telefon
- radio
- TV
te wynalazki bardzo "zmniejszyly" nasza Ziemie.

i propaganda... :-)

ta propaganda ma chyba na nas najwiekszy wplyw na zycie. Niestety nie
chcemy sie czesto do tego przyznac.
(bo marketing nie rozni sie niczym od propagandy. Zreszta "towarem" moze
byc nawet tredowaty kaczor donald) :)

Pozdrawiam
Sir Nick
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.gry.strategiczne

wer

unread,
Jan 30, 2006, 7:34:52 AM1/30/06
to
syzer wrote:
>>Moje listy wygladają tak, może ktoś ma inne zdanie?
>>Wynalazki:
>>1 - ogień
>>2 - pismo
>
> uprawa roslin była ważniejsza - bo historycznie tak zostało to wynalezione -
> be jedzenia nie interesowalibysmy sie pisarstwem.

Akurat systemy wspomagania pamieci przez umieszczanie symboli na rogach,
deskach sa starsze niz rolnictwo.

> rzymianie nie znali zera i stworzyli system bankowo - kredytowy!! jest to
> niezbyt istotny wynalazek

Mieli troche niewolnikow do roboty, co im liczyli.

>
>>6 - wykorzystanie energii parowej
>
> to jest wynalazek?? moze poprostu zastosowanie wynalazku?? :-)

Energia pary zawsze istniala, trzeba bylo wiedziec, ze mozna ja
wykorzystac i jak wykorzystac.

>>10 - bomba atomowa
>
> a to cholernie zmienilo moje zycie :-D

Mozliwe, ze bys teraz mowil po rosyjsku siedzac nad Bajkalem, w
sanatorium dla osob o pogladach kontrowersyjnych.

>>10 - twierdzenie pitagorasa
>
> tak - tw. pitagorasa jest najmniej istotnym - dlatego ludzkosc zostawila je
> na sam koinec

Chodzi raczej o rozwoj matematyki w grecji. To jest jedno z pierwszych
twierdzen i twierdzen, ktore tworza nowa metodologie, nowe pojecia.

> rower - BTW najwiekszy (zdaniem internautów w plebiscycie BBC) wynalazek
> 20wieku.
> przebił tranzystor, internet i wszystkie inne wynalazki minionego stulecia

Taa, a mi sie wydawalo, ze rower wynaleziono wczesniej (XIX w., ale w
zasadzie pomysl jest wczesniejszy). Ale widocznie nie jestem internauta
bioracym udzial w plebiscycie BBC.

wer

PioM

unread,
Feb 3, 2006, 2:40:21 PM2/3/06
to
Ja byc cos dodal:

> 10 - bomba atomowa
11 - podroze miedzyplanetarne i antygrawitacja (pozwoli na zaponowac nad
innymi planetami)


> 10 - twierdzenie pitagorasa
11 - automatyzacja (zwiekszy produktywnosc ludzi do poziomu pozwalajace
ekspansje w przestrzen kosmiczna)

PioM

unread,
Feb 3, 2006, 2:44:01 PM2/3/06
to
Moze nawiazla kontakt z forma zycia mieszkajaca na lokalnej gwiezdzie?

PioM

unread,
Feb 3, 2006, 2:53:57 PM2/3/06
to
> - nanotechnologia
to moze miec zastosowanie przy komputerach

> - telefon
> - radio
> - TV

te trzy mozna polaczyc w 12 wynalazek Internet (jako siec komputerowa z
mozliwoscia interakcji) lub w Komputery

> te wynalazki bardzo "zmniejszyly" nasza Ziemie.
>
> i propaganda... :-)
>
> ta propaganda ma chyba na nas najwiekszy wplyw na zycie. Niestety nie
> chcemy sie czesto do tego przyznac.
> (bo marketing nie rozni sie niczym od propagandy. Zreszta "towarem" moze
> byc nawet tredowaty kaczor donald) :)

Najlepsza propaganda to bron atomowa. Spojrzmy na II WS. Zostala zakonczona
uzycie broni atomowej. Coz moze dzieki niej stala sie mozliwa hipnoza o
zasiegu globalnym. Dzieki temu powiedzenie mysl lokalnie, dzialaj globalnie
jest mozliwe. Propaganda: poddaj sie albo zniszczymy swiat moze byc
niewymowniej skuteczna od czegokolwielk.


PioM

unread,
Feb 4, 2006, 2:21:36 PM2/4/06
to
>> 5 - zero (w rozumieniu matematycznym)
To pewnie ma zwiazek z komputerami. Internet staje sie narzedziem
umozliwiajacym swiadome poruszanie sie w sztucznej swiadomosci zbirowej. To
napewno rodzaj przelomu, nawet w rozumieniu psychologicznym.

Dominik Cichoń

unread,
Feb 7, 2006, 11:15:19 AM2/7/06
to
PioM napisał(a):

>
> > - nanotechnologia
> to moze miec zastosowanie przy komputerach

moze... ale nie musi.
Z tego co sie orientuje to procesory sa robione w technologi 9 micronow.
A ja mowie o urzadzeniach (np. silniku) o wymiarach nano.
Co nam to da? Byc moze np. niesmiertelnosc dla bogaczy... ;-)


> > - telefon
> > - radio
> > - TV
>
> te trzy mozna polaczyc w 12 wynalazek Internet (jako siec komputerowa z
> mozliwoscia interakcji) lub w Komputery

hmmmm to tez chyba nie to... internet trudniej kontrolowac. Ja pisalem o
wynalazkach na ktore trzeba miec koncesje wydawana przez kogos kim mozna
manipulowac i ktory moze sprawdzac tych co nadaja.
Ma to ogromny wplyw na ludzi. Pamietajmy, ze nie media sa kontrolowane
przez rozne grupy - nie sa wolne.
I te 3 media caly czas nas otaczaja i maja na nas wplyw.

A jesli chodzi o internet to jeszcze wielu nie ma do niego dostepu.


> > te wynalazki bardzo "zmniejszyly" nasza Ziemie.
> >
> > i propaganda... :-)
> >
> > ta propaganda ma chyba na nas najwiekszy wplyw na zycie. Niestety nie
> > chcemy sie czesto do tego przyznac.
> > (bo marketing nie rozni sie niczym od propagandy. Zreszta "towarem" moze
> > byc nawet tredowaty kaczor donald) :)
>
> Najlepsza propaganda to bron atomowa. Spojrzmy na II WS. Zostala zakonczona
> uzycie broni atomowej. Coz moze dzieki niej stala sie mozliwa hipnoza o
> zasiegu globalnym. Dzieki temu powiedzenie mysl lokalnie, dzialaj globalnie
> jest mozliwe. Propaganda: poddaj sie albo zniszczymy swiat moze byc
> niewymowniej skuteczna od czegokolwielk.

Bomba atomowa jest mocno przereklamowana :-) (nawet podczas II WS wiecej
ludzi zginelo przy bombardowaniu bombami zapalajacymi)
Do czasu Kuby moze to dzialalo... na Saddama musieli dodac bron B i C.
Teraz mowi sie o bioterroryzmie. ;-)

Bomba atomowa ile maksymalnie zabije ludzi? 200-300 tys.?
Takie wirusy, riketsje, bakterie moga zabic i miliard jesli sie je
odpowiednio uzyje. Wystarczy odpowiednio dlugi okres od zarazenia do
smierci.
Wirusy z grupy omega maja 100% skutecznosc - a antybiotyki na wirusy nie
dzialaja.

Wredne amerykańce (najwieksi terrorysci swiata) po bombie atomowej
chcieli uzyc do walki z Japonia wlasnie bron biologiczna i chemiczna
ktora miala zabic minimum 5 mln ludzi. Na szczescie im sie nie udalo bo
wojna sie skonczyla.
Swoja droga rzad amerykanski niewiele sie roznil w mordowaniu ludzi od
rzadow Stalina... ;-) (bo Hitler przy nich to maly pikus).

PioM

unread,
Feb 7, 2006, 12:02:15 PM2/7/06
to
Uzycia broni atomowej w nieodpowiednim miejscu prawdopodobnie moga byc
gorsze niz ci sie wydaje. Przypomne, ze zaglada dinozaurow wyzwolila taka
energie, ze Ziemia stanela ogniem (napewno jest to do powtorzenie, choc
zaczynam watpic w ta teorie o meteorycie).

Andrzej J. Makarczuk

unread,
Feb 7, 2006, 8:20:35 PM2/7/06
to
"PioM" <pi...@192.168.2.118> w <dsajq3$j3o$1...@atlantis.news.tpi.pl>:

> ... Przypomne, ze zaglada dinozaurow wyzwolila taka
> energie, ze Ziemia stanela ogniem ...

Jusz w Holiłudzie krencom nowy, wybuchowy film:
"Detonujące Dinozaury"

A fszystko pszes tom fasolkie.

pozdrawiam
makar

--
makaraj You have the right to remain silent.
na Anything you say will be misquoted,
gazeta then used against you.
pl http://www.akglodz.org/

PioM

unread,
Feb 8, 2006, 4:39:16 PM2/8/06
to
Albo "Zemsta paleontologow" - thriller psychologiczno-naukowy (odmiana s-f)
:))
Co by zostalo z Ziemii, gdyby calkowicie stanela ogniem, nawet oceany?
Widzialem w telewizji reportarze o strazakach gaszacych ogien woda w takiej
temperaturze, ze woda plonela prawie jak paliwo. Co jest z ta telewizja?

wer

unread,
Feb 8, 2006, 4:47:51 PM2/8/06
to
Użytkownik PioM napisał:

> Albo "Zemsta paleontologow" - thriller psychologiczno-naukowy (odmiana s-f)
> :))
> Co by zostalo z Ziemii, gdyby calkowicie stanela ogniem, nawet oceany?
> Widzialem w telewizji reportarze o strazakach gaszacych ogien woda w takiej
> temperaturze, ze woda plonela prawie jak paliwo. Co jest z ta telewizja?

W odpowiednio wysokiej temperaturze (bodajze 600 stopni) woda zamienia
sie (rozklada) w gaz piorunujacy. Efekt ma to piorunujacy.

>
>
>>Jusz w Holiłudzie krencom nowy, wybuchowy film:

odpowiadaj pod cytatem.


wer

PioM

unread,
Feb 9, 2006, 9:48:40 AM2/9/06
to
> W odpowiednio wysokiej temperaturze (bodajze 600 stopni) woda zamienia sie
> (rozklada) w gaz piorunujacy. Efekt ma to piorunujacy.

Z tego co piszesz to wynika, ze prawie nie ma szans na potwierdzenie teorii
o meteorycie niszczycielu dinozaurow. Kiedys podejrzewalem, ze meteoryt
trafil w Zatoke Meksykanska. Jezeli to prawda to musial tam byc prawie suchy
lad, lub przynajmniej tak malo wody, ze nie spalilo oceanu. Moze dlatego
Ameryka Polnocna ma taki iscie marjanski krajobraz? Mars mogl byc podobny do
Ziemii, oby nie mial wiekszego zwiazku z nasza planeta.

PioM
---
Zastanawiajacy sie na sensem podpisow w e-mailach, pole Od.


Goomich

unread,
Feb 9, 2006, 9:55:35 AM2/9/06
to
d...@kataster.wroc.pl (Dominik Cichoń) naskrobał/a w
news:43E8C77B...@kataster.wroc.pl:

> Z tego co sie orientuje to procesory sa robione w technologi 9
> micronow.

0,09 mikrometra. Czyli 90 nanometrów.

Goomich

unread,
Feb 9, 2006, 9:56:45 AM2/9/06
to
"PioM" <pi...@192.168.2.118> naskrobał/a w
news:dsfkpi$osp$1...@nemesis.news.tpi.pl:

> ze meteoryt trafil w Zatoke Meksykanska. Jezeli to prawda to musial
> tam byc prawie suchy lad, lub przynajmniej tak malo wody, ze nie
> spalilo oceanu.

Dlaczego ocean miałby się spalić?

PioM

unread,
Feb 9, 2006, 10:08:15 AM2/9/06
to
Temperatura mogla byc wieksza niz 600 'C i mogla zajsc reakcja lancuchowa.

detlefW...@vp.pl

unread,
Feb 9, 2006, 3:36:33 PM2/9/06
to
Musi byc religia!. Jeśli wg. ciebie to nie wynalazek to co to jest religia? Jak
sklasyfikujesz to olbrzymie socjologiczne i kulturowe zjawisko? Zabłądzisz w
teologiczne dywagacje. Tak więc musi być religia jako wynalazek. Jest obecna we
wszystkich etapach rozwoju ludzkości aż po dziś. O czym mieliśmy się okazję
ostatnio przekonać.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

adpg

unread,
Feb 10, 2006, 5:52:38 PM2/10/06
to
Dnia Thu, 09 Feb 2006 16:08:15 +0100, PioM <pi...@192.168.2.118> napisał:

> Temperatura mogla byc wieksza niz 600 'C i mogla zajsc reakcja
> lancuchowa.

Hehehe...
W 5 klasie podstawówki będziesz miał chemie i potem już będziesz wiedział
że to bajki.

AdPg

wer

unread,
Feb 11, 2006, 9:26:01 AM2/11/06
to
Użytkownik adpg napisał:

Raczej fizyka i zajecia o perpetum mobile.

wer

PioM

unread,
Feb 12, 2006, 3:35:03 PM2/12/06
to
>>> Temperatura mogla byc wieksza niz 600 'C i mogla zajsc reakcja
>>> lancuchowa.>> Hehehe...
>> W 5 klasie podstawówki będziesz miał chemie i potem już będziesz wiedział
>> że to bajki.
> Raczej fizyka i zajecia o perpetum mobile.

"Perpetum mobile" istniec, poniewaz moze konwertowac energie malo widoczna
taka jak np. energia potencjalna grawitacji i zamieniac ja w energie
kinetyczna.
Reakcja lancuchowa byla w jakims amerykanskim filmie ;-), ale to pewnie
bajki dla uczniow podstawowki. Podstawowke mam dawno za soba, szkole srednia
tez, wiec sie nie martwie bajkami, staram sie myslec...
Moze masz na mysli bajki po piciu? Nawet w podstawowkach sa elementy co
pija... Ale do dawna epoka.


PioM

unread,
Feb 12, 2006, 3:36:59 PM2/12/06
to
Niedowiarkowie mysla ze to zbiorowa histeria, halucynacja lub hipnoza, czy
inne tam wymysly. Normalni ludzie dobrze sie bawia z tym. Religia to nie
glupii wynalazek, pozatym mowi nam cos o pewnych niebezpieczenstwach.

Marcin Wiśniewski

unread,
Feb 12, 2006, 3:49:58 PM2/12/06
to
[*PioM*,(pi...@192.168.2.118)]
[<dso6af$rbv$1...@nemesis.news.tpi.pl>]

No. Na przykład uczy nas że facetów odpowiadających NAD wiadomością można
spalić na stosie.

Marcin Wiśniewski
--
Wisdom begins in wonder.
Socrates
Music: Placebo - 11 Peeping Tom/Black Market Blood [2000]

Cezar Matkowski

unread,
Apr 10, 2006, 6:37:38 PM4/10/06
to
Wojtek Szweicer wrote:
> ale i z południa Europy na północ. Nie twierdzę, że bez konia nie
> powstanie rozwinięta cywilizacja, a raczej, że cywilizacja z koniem
> jest silniejsza od tej bez :)

Błąd w założeniu - ludy południowoamerykańskie nie używały koła i
zwierząt pociągowych, bo w terenie górzystym, porośniętym lasem
deszczowym znacznie lepiej sprawdzało się korzystanie z tragarzy i
zwierząt jucznych (głównie lam). Koń nie miał więc znaczenia
strategicznego. Owszem, taktyka wojenna była przez to nieco uboższa, ale
np.: karawany i handel miały się dobrze. Poza tym, w Europie konie też
nie były zbyt popularne ze względu na wysoką cenę i do zaprzęgów, pługów
etc. używano najczęściej bydła.

P.S. Zawsze dziwiłem się, czemu człowiek udomowił do pilnowania psa, a
nie dzika :8]

Pozdrawiam

Goomich

unread,
Apr 11, 2006, 5:36:58 AM4/11/06
to
"Cezar Matkowski" <gorg...@poczta.neostrada.pl> naskrobał/a w
news:e1ft3s$kl$1...@nemesis.news.tpi.pl:

>> ale i z południa Europy na północ. Nie twierdzę, że bez konia nie
>> powstanie rozwinięta cywilizacja, a raczej, że cywilizacja z koniem
>> jest silniejsza od tej bez :)
> Błąd w założeniu - ludy południowoamerykańskie nie używały koła i
> zwierząt pociągowych,

No i te ludy południowoamerykańskie zniszczyły Pizarra, odbiły Meksyk,
zajęły statki białasów i dokonały inwazji na Europę, dzięki czemu możemy
dziś słuchać Radia Wirakocza. :)

Saiko Kila

unread,
Apr 11, 2006, 6:09:00 AM4/11/06
to
Z Otchłani wyskoczył demon, wcielił się w istotę znaną jako
*Cezar Matkowski*, która zaskrzeczała:

> P.S. Zawsze dziwiłem się, czemu człowiek udomowił do pilnowania psa, a
> nie dzika :8]

Ale już wiesz?

--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8

Jader

unread,
Apr 11, 2006, 9:32:18 AM4/11/06
to
Użytkownik "Cezar Matkowski" <gorg...@poczta.neostrada.pl> napisał w
wiadomości

>
> P.S. Zawsze dziwiłem się, czemu człowiek udomowił do pilnowania psa, a
> nie dzika :8]
>

Pien ma dużo bardziej rozwinięty instynkt niewolniczy ;) A poza tym to wilki
jedzą dziki a nie odwrotnie :P

Jader


Wojtek Szweicer

unread,
Apr 12, 2006, 7:52:31 AM4/12/06
to
Dnia 2006-04-11 00:37 Cezar Matkowski napisał(a):
> Wojtek Szweicer wrote:
>> ale i z południa Europy na północ. Nie twierdzę, że bez konia nie
>> powstanie rozwinięta cywilizacja, a raczej, że cywilizacja z koniem
>> jest silniejsza od tej bez :)
>
> Błąd w założeniu - ludy południowoamerykańskie nie używały koła i
> zwierząt pociągowych, bo w terenie górzystym, porośniętym lasem
> deszczowym znacznie lepiej sprawdzało się korzystanie z tragarzy i
> zwierząt jucznych (głównie lam). Koń nie miał więc znaczenia
> strategicznego. Owszem, taktyka wojenna była przez to nieco uboższa, ale
> np.: karawany i handel miały się dobrze. Poza tym, w Europie konie też
> nie były zbyt popularne ze względu na wysoką cenę i do zaprzęgów, pługów
> etc. używano najczęściej bydła.

O Pizarro już Ci odpowiedziano ;)
Kawaleria jest generalnie silniejsza od piechoty. Nawet dzisiaj policja
używa koni do pacyfikowania tłumów kibiców przed meczem. Oczywiście, koń
w górach nie ma sensu.
Nie twierdzę, że konie są jedynym powodem tego, że w Europie cywilizacja
była silniejsza niż w Ameryce czy Afryce.
Są to też zwierzęta stosunkowo łagodne i łatwe w hodowli.

> P.S. Zawsze dziwiłem się, czemu człowiek udomowił do pilnowania psa, a
> nie dzika :8]

Widziałem kiedyś dzika z bliska, strasznie śmierdział...
w.

--
http://members.chello.pl/e.szweicer/

Jakub Lisowski

unread,
Apr 27, 2006, 7:17:00 AM4/27/06
to
Dnia Wed, 12 Apr 2006 13:52:31 +0200, Wojtek Szweicer <wsz...@poczta.onet.pl>
w <113fe$443ce9fd$57cfd162$26...@news.chello.pl> napisał:

> Dnia 2006-04-11 00:37 Cezar Matkowski napisał(a):
>> Wojtek Szweicer wrote:
>>> ale i z południa Europy na północ. Nie twierdzę, że bez konia nie
>>> powstanie rozwinięta cywilizacja, a raczej, że cywilizacja z koniem
>>> jest silniejsza od tej bez :)
>>
>> Błąd w założeniu - ludy południowoamerykańskie nie używały koła i
>> zwierząt pociągowych, bo w terenie górzystym, porośniętym lasem
>> deszczowym znacznie lepiej sprawdzało się korzystanie z tragarzy i
>> zwierząt jucznych (głównie lam). Koń nie miał więc znaczenia
>> strategicznego. Owszem, taktyka wojenna była przez to nieco uboższa, ale
>> np.: karawany i handel miały się dobrze. Poza tym, w Europie konie też
>> nie były zbyt popularne ze względu na wysoką cenę i do zaprzęgów, pługów
>> etc. używano najczęściej bydła.
>
> O Pizarro już Ci odpowiedziano ;)

O tym gościu, co to:
"On September 13, 1524 eft from Panama for the conquest of Peru with
about 80 men and four horses." I mu się nie udało.
"In August 1526, left Panama with two ships with 160 men and several
horses"
Oraz 1532: "Pizarro and his force of just 180 soldiers and 27 horses".

Są dwa wyjścia - albo koń to jest jakas dzika maszyna do zabijania
(chyba nieszczególnie), albo były tylko dodatkami, które działały
jeszcze na psychikę tambylców, a sporo zdziałały broń palna, ekwipunek
ochronny i taktyka Hiszpanów.

Ogólnie historia podboju Amrtyki Południowej to ciąg niesamowitych
fuksów i więcej szczęścia niż rozumu w kwestiach militarnych.

> Kawaleria jest generalnie silniejsza od piechoty. Nawet dzisiaj policja

A jak uzbrojona? Piechota z bronią drzewcową zrobi kawalerii z wiadomo
czego jesien średniowiecza.

> używa koni do pacyfikowania tłumów kibiców przed meczem. Oczywiście, koń

Dzisiaj to średni przykład, gdyż tłum kiboli nieszczególnie szkoli się
do walki z ludźmi na koniach, raczej do walki z troglodytami
kibicującymi innej drużynie.

> w górach nie ma sensu.
> Nie twierdzę, że konie są jedynym powodem tego, że w Europie cywilizacja
> była silniejsza niż w Ameryce czy Afryce.

Są raczej dodatkiem. Kwestia kulturowego podejścia do zabijania na skalę
przemysłową.

> w.

ja czyli jakub
--
Z zaparkowanego Forda Fulkersona wysiedli generał Grant i porucznik
Revoke.
Za kierownicą został szeregowy Alter.

akab...@hotmail.com

unread,
Aug 15, 2015, 2:11:14 PM8/15/15
to
W dniu czwartek, 26 stycznia 2006 03:07:44 UTC+1 użytkownik wer napisał:
> Witam!
>
> Mam pytanie wbrew pozorom nie takie off topic. Długie właśnie sobie i
> próbuje napisać gierkę strategiczną. Trochę w stylu civ, ale jednak
> inaczej. Myślę właśnie nad drzewem wynalazków. Zacząłem się zastanawiać
> nad 10 najbardziej przełomowymi wynalazkami i 10 najważniejszymi
> odkryciami w dziejach ludzkości. Najważniejsze, czyli mające największy
> wpływ na nasze życie. Moje listy wygladają tak, może ktoś ma inne zdanie?
>
> Wynalazki:
>
> 1 - ogień
> 2 - pismo
> 3 - uprawa roślin
> 4 - koło
> 5 - zero (w rozumieniu matematycznym)
> 6 - wykorzystanie energii parowej
> 7 - komputer
> 8 - proch
> 9 - wytop miedzi (brąz, żelazo to konsekwencja tego wynalazku)
> 10 - bomba atomowa
>
> Odkrycia:
>
> 1 - powszechne prawo ciążenia
> 2 - teoria względności
> 3 - odkrycie DNA
> 4 - promieniotwórczość
> 5 - penicylina
> 6 - elektryczność
> 7 - magnetyzm
> 8 - półprzewodniki
> 9 - barwniki syntetyczne (dały impuls do wielu odkryć w chemii, od tego
> odkrycia chemia stała się przemysłem)
> 10 - twierdzenie pitagorasa
>
> wer



W dniu czwartek, 26 stycznia 2006 03:07:44 UTC+1 użytkownik wer napisał:
> Witam!
>
> Mam pytanie wbrew pozorom nie takie off topic. Długie właśnie sobie i
> próbuje napisać gierkę strategiczną. Trochę w stylu civ, ale jednak
> inaczej. Myślę właśnie nad drzewem wynalazków. Zacząłem się zastanawiać
> nad 10 najbardziej przełomowymi wynalazkami i 10 najważniejszymi
> odkryciami w dziejach ludzkości. Najważniejsze, czyli mające największy
> wpływ na nasze życie. Moje listy wygladają tak, może ktoś ma inne zdanie?
>
> Wynalazki:
>
> 1 - ogień
> 2 - pismo
> 3 - uprawa roślin
> 4 - koło
> 5 - zero (w rozumieniu matematycznym)
> 6 - wykorzystanie energii parowej
> 7 - komputer
> 8 - proch
> 9 - wytop miedzi (brąz, żelazo to konsekwencja tego wynalazku)
> 10 - bomba atomowa
>
> Odkrycia:
>
> 1 - powszechne prawo ciążenia
> 2 - teoria względności
> 3 - odkrycie DNA
> 4 - promieniotwórczość
> 5 - penicylina
> 6 - elektryczność
> 7 - magnetyzm
> 8 - półprzewodniki
> 9 - barwniki syntetyczne (dały impuls do wielu odkryć w chemii, od tego
> odkrycia chemia stała się przemysłem)
> 10 - twierdzenie pitagorasa
>
> wer

Nie wymyślił tego uczony,wynalazca czy mędrzec to nawet nie był mężczyzna,wymyśliła ten wynalazek prosta, prymitywna,zwyczajna kobieta.Jest bardzo stara tak jak rodzaj ludzki.Gdyby dzisiejsze modnisie ujrzały ją na ulicach Warszawy,Tokio,Paryża czy Nowego Jorku dały by przed nią dyla.Pewnie by się jej przestraszyły,nie przyznały się, że mają coś wspólnego z tą osóbką.Ale gdyby te paniusie porzuciły próżność,pychę i strach przed tą pokraką,to by wtuliły się wszystkie w jej kosmate ciałko, bo zaszczyciła by je wszystkie ich najstarsza praprababcia(gdyby zaczęły wymieniać przedrostek pra-zajęło by im to wiele tygodni,tak stara jest ta osoba).Zobaczyły by one swoją stwórczyni.Szukały by coś wspólnego z nią(kolor oczu,włosów,rys twarzy czy też kształt dłoni)są jej kopiami,jak klisze filmowe na celuloidzie.Dzierżą ten wynalazek w sobie i przekażą go swoim córkom(nam też) jeśli uznają że moda jest tendencyjna i nudna.Wszystkie wynalazki jak ogień,żarówka,pismo czy szminka są konsekwencją tego wynalazku,którego stworzyła ta prosta kobieta.Co to za wynalazek,odpowiedż jest bardzo prosta(jeśli porzuci się pychę,dumę czy uprzedzenia).Gdyby matka Einsteina(zapewne pani Einsteinowa) nie przekazała by mu tego prostego wynalazku,jej synuś nigdy by nie skreślił najprostszego wzoru, teorii,nawet równanie 1+1=2 byłoby dla einsteina zbyt skomplikowane(a pozostali by mu mówili <komu są potrzebne te ślaczki które rysuje na piasku ten głuptas skoro obok rośnie drzewko ze smacznymi owocami(chodzi o banany)-tak ważny jest ten wynalazek.
0 new messages