Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Fallout 3 - możliwe zakończenia

796 views
Skip to first unread message

MrJiNks

unread,
Nov 18, 2008, 2:34:29 PM11/18/08
to
Bry,

Ile jest możliwych zakończeń Fallouta? Jak do tej pory przy końcu...
były powiedzmy 2 opcje(grając jako "dobry"). Jednak na zakończenie nie
miały zbytnio wpływu(jeden filmik inny...). Czy ktoś z Was grał jako
"zły"? Nie chce nic więcej pisać, żeby nie popsuć gry tym, którzy
jeszcze grają.

JiNx

k768

unread,
Nov 18, 2008, 5:34:29 PM11/18/08
to

No własnie, ja jeszcze gram i do końca wcale mi się nie spieszy. W głównej
osi fabuły jestem na etapie w którym z impetem wyleciały takie fajne grube
drzwi, lecz nie chcę pchać się dalej i postanowiłem wrócić do pewnej krypty
po pewnego pana (ciekawe czy mi sie uda?), bo po walizeczkę udałem się
wcześniej sam, mimo dużego poziomu takiego czegoś co strzyka w kościach (co
ja plotę).

A tak przy okazji, to chciałem się podpiąć pod temat, żeby "nie przedłużać"
(jak mawiali traperzy "Z kuchni pełnej niespodzianek" - polecam) i zrobić
krótkie podsumowanie [+/-] fallouta.

Z minusów:
- radskorpiony - czyli zwierzaki co z rad nie mają nic wspólnego, szkoda bo
kiedyś bardziej budziły respekt,
- promieniotwórcze żarcie - bałem się tego do gęby włożyć, a to taki pikuś.
Ogólnie to całe to promieniowanie jakieś takie tylko straszne w niektórych
lokacjach - nawet w wodzie od biedy pływać można
- 20 lvl - 20% przejścia gry i już koniec RPG - i trochę nudno się robi, ale
można wklepać lvl na konsoli, by za jakiś czas zrobiło się jeszcze nudniej,
- zamknięte obszary - przy całej otwartości świata są trochę dziwne, no i
jeszcze masa budynków pozabijanych deskami, a może sklejonych na
"ośmiorniczkę" bo nic ich nie ruszy,
- ciemność - uważam, że pipboy kiepsko sobie radzi z ciemnością, to tak
jakby oświetlać sobie drogę w nocy ekranem komórki,
- obrażenia - agresorzy gubią czasem broń, co się nawet chwali, ale można do
upadłego strzelać w nogi, a i tak żadna przed zgonem ofiary nie odpadnie.
Nawet mutant się nie przewróci chyba, że pod ołowiem wystrzelonej z
odległości jednego metra rakiety, a i tak za chwilę wstanie, strzepnie
popiół z portek i dalej do bitki. Jedynie o headshoty mnie głowa nie boli,
- dialogi - a właściwie ich głośność - totalnie skopane - raz ok, a raz
jakby "-100 percepcja"
- wywalanie (gry)- to pierwsza gra singleplayer przy której dostajesz co
kilka minut bana, to chyba za przydomek "święty",
- fizyka jakby gorsza niż w Oblivionie, bo nawet na huśtawce się nie
pobujasz i ogólnie (to też było u protoplasty) biorąc jakiś widoczny
przedmiot sąsiednie się dziwnie "wzruszają",
- pipboy - przejął rolę plecaka, a mi marzyły się przedmioty w 3d i w
kolorze,

Plusy:
- grafika, mnie powaliła - filmiki w necie nie zapowiadały tego, a "w realu"
to asfalt jak na polskich drogach,
- quicksave-load - to mistrzostwo świata - gothicowcy i wiedźminowcy - uczyć
się
- niespodzianki - w fabule Obliviona jest taka misja z obrazem, która
wywołuje uśmiech na twarzy. W Falloucie czekałem na coś,co będzie całkowicie
odmiennego od postatomowego świata no i...
- ciuszki - to dla rasowych simów - do wyboru do koloru - piżamka, wiosenne
ubranie - kapelusze z głów...wrogów
- postacie - bardzo dobrze wyglądające, szczególnie twarze i te czerwone
włosy ghulic ("mam już dość...")
- ghule - fajnie sapią, charczą i wydają różne złowieszcze dźwięki
- teksty bandytów - szczególnie gdy sypnie im się pod nogi trochę...granatów
- decyzje i konsekwencje - karma rządzi
- podskoki na krześle - moje (ze dwa razy) - gdy jakiś miły wróg klepnął
mnie po plecach i zrobi szramę
- VATS - ciekawy patent i wcale nie nudzi,
- otwarcie krypty 112 - wrażenia bezcenne - wierci w uszach
- klimat Ameryki lat 50-tych - trochę w skrzywym zwierciadle,ale bardzo
klimatycznym (aż się łezka w oku...)


Ogólnie to gra dla zbieraczy: figurki, quantum nuka-cola, bomby cukrowe ect
ect - powinni ją reklamować - Zostań śmieciarzem!

Podsumowując - świetna gra na długie zimowe wieczory.

Z pozdrowieniami spod Tesla-hełmu
k768


LukaszS

unread,
Nov 19, 2008, 3:14:01 AM11/19/08
to
> - grafika, mnie powaliła - filmiki w necie nie zapowiadały tego, a "w realu"
> to asfalt jak na polskich drogach,

Wreszcie jesteśmy 200 lat przed Amerykanami :)

--
Lukasz

MrJiNks

unread,
Nov 19, 2008, 4:55:17 AM11/19/08
to
Tak dumam, że w grze faktycznie jest masę niepotrzebnego złomu.
Nie wiem, co robić z takimi fantami typu przekaźnik, cośtam, cośtam.
Chyba można stworzyć z tego jakąś broń, w jakimś zadaniu była nawet o
tym mowa, chyba w mieście Megatona.
Dobrze, że często robiłem save, więc będę mógł jeszcze pozwiedzać
teren gry. Szkoda, że po zakończeniu nie da się grać dalej, spierniczyli
to na maksa, a grałoby się miło.
Nie wiem czy to tylko u mnie, ale mi ciągle brakowało kapasli, tu
naprawiłem sprzęt i mało co zostawało. Nie rozwijałem jednak
umiejętności handlowania, może dlatego tak mało kasy miałem przez całą grę.


JiNx

Bartłomiej Kowal

unread,
Nov 19, 2008, 5:36:07 AM11/19/08
to
On 19 Lis, 10:55, MrJiNks <mrji...@blabla.com> wrote:
> Tak dumam, że w grze faktycznie jest masę niepotrzebnego złomu.
> Nie wiem, co robić z takimi fantami typu przekaźnik, cośtam, cośtam.
> Chyba można stworzyć z tego jakąś broń, w jakimś zadaniu była nawet o
> tym mowa, chyba w mieście Megatona.

Nie tylko. Schematy broni można znaleźć też np. w losowym spotkaniu.
Inna sprawa, że nie znalazłem jeszcze schematu, który by podpasował
mojej postaci (broń lekka + energetyczna). To chyba taki odpowiednik
warzenia mikstur w fantasy :)
Co ciekawe, pewne rzeczy przydają się w questach pobocznych - a to
ktoś złom zbiera, a ktoś inny książki, skądinąd zupełnie bezużyteczne
dla gracza. To akurat wyszło im całkiem "falloutowo".

> Dobrze, że często robiłem save, więc będę mógł jeszcze pozwiedzać
> teren gry. Szkoda, że po zakończeniu nie da się grać dalej, spierniczyli
> to na maksa, a grałoby się miło.

Jeszcze nie skończyłem, a mam wrażenie, że zwiedziłem całkiem sporo.
Jeśli gra by się już zakończyła (chyba 18 godz. i 12 poziom), nie
obraziłbym się.

> Nie wiem czy to tylko u mnie, ale mi ciągle brakowało kapasli, tu
> naprawiłem sprzęt i mało co zostawało. Nie rozwijałem jednak
> umiejętności handlowania, może dlatego tak mało kasy miałem przez całą grę.

A tego nie rozumiem. Handlu nie rozwijałem, za to w naprawę zawsze coś
zainwestuję - za dużo tego złomu, żeby nie składać samemu do kupy :).
Kapsli w zasadzie nie używam (czasem do kupowania informacji się
przydają), a amunicji mam dużo - nie rozumiem, czemu ludzie narzekają.
Fakt, jeśli chce się prowadzić wymianę ognia na dużą odległość, to
amunicja schodzi szybko - tu trzeba szarżować albo walić snajperką z
20 m (inaczej nie nieefektywna).

Bartek

Bartłomiej Kowal

unread,
Nov 19, 2008, 5:56:45 AM11/19/08
to
On 18 Lis, 23:34, "k768" <tulisman...@tuniema.atumozemamozenie> wrote:
> - radskorpiony - czyli zwierzaki co z rad nie mają nic wspólnego, szkoda bo
> kiedyś bardziej budziły respekt,

Widziałem dotąd jednego - z daleka :)

> - promieniotwórcze żarcie - bałem się tego do gęby włożyć, a to taki pikuś.

A po co? Przecież stimpaków pełno dookoła...

> - zamknięte obszary - przy całej otwartości świata są trochę dziwne, no i
> jeszcze masa budynków pozabijanych deskami, a może sklejonych na
> "ośmiorniczkę" bo nic ich nie ruszy,

Mi bardzo przeszkadza to sztuczne ograniczanie przestrzeni - nawet w
HL2 mi tak nie brakowało sprawności fizycznej bohatera :)

> - ciemność - uważam, że pipboy kiepsko sobie radzi z ciemnością, to tak
> jakby oświetlać sobie drogę w nocy ekranem komórki,

Wiesz, ten PipBoy to jest taka komórka :) Ja go nawet za często nie
włączam (skradanie spada).

> - obrażenia - agresorzy gubią czasem broń, co się nawet chwali, ale można do
> upadłego strzelać w nogi, a i tak żadna przed zgonem ofiary nie odpadnie.

Ludzie po okaleczeniu ręki zmieniają broń na jednoręczną, ew. wolniej
chodzą. Mutki czasem rzucają się z pięściami.

> Nawet mutant się nie przewróci chyba, że pod ołowiem wystrzelonej z
> odległości jednego metra rakiety, a i tak za chwilę wstanie, strzepnie
> popiół z portek i dalej do bitki. Jedynie o headshoty mnie głowa nie boli,

A mnie wnerwia, że czasem bandyta dostanie w głowę ze strzelby 2 razy,
a i tak przeżyje, o ile nie było krytyka.

> - dialogi - a właściwie ich głośność - totalnie skopane - raz ok, a raz
> jakby "-100 percepcja"

Zgadza się.

> - wywalanie (gry)- to pierwsza gra singleplayer przy której dostajesz co
> kilka minut bana, to chyba za przydomek "święty",

Mi się jakby uspokoiło po pierwszych kilku godzinach. Ale fakt, nawet
Stalker CS mi tak nie wywalał.

> - fizyka jakby gorsza niż w Oblivionie, bo nawet na huśtawce się nie
> pobujasz i ogólnie (to też było u protoplasty) biorąc jakiś widoczny
> przedmiot sąsiednie się dziwnie "wzruszają",

E, granaty ładnie się po schodach toczą :)

> - pipboy - przejął rolę plecaka, a mi marzyły się przedmioty w 3d i w
> kolorze,

Ja się tam cieszę - można szybko się przez to przedostać.

> Plusy:
> - grafika, mnie powaliła - filmiki w necie nie zapowiadały tego, a "w realu"
> to asfalt jak na polskich drogach,

Gram chyba na średnich, ale grafika na mnie wrażenia nie robi.
Bardziej mi pasował HL2, że o Stalkerze nie wspomnę. Asfalt OK, ale
gruzy są płaskie i rozpikslowane - że niby się wszystko rozpuściło i
zastygło? Generalnie Pustkowia są sporo ładniejsze, niż ruiny miasta.

> - quicksave-load - to mistrzostwo świata - gothicowcy i wiedźminowcy - uczyć
> się

owszem, łatwo i przyjaźnie.

> - ciuszki - to dla rasowych simów - do wyboru do koloru - piżamka, wiosenne
> ubranie - kapelusze z głów...wrogów

Mnie najbardziej rozwala to, że czapka z daszkiem czy kapelusik dają
+1 do percepcji :>>> Ja mam na codzień dokładnie odwrotnie.

> - postacie - bardzo dobrze wyglądające, szczególnie twarze i te czerwone
> włosy ghulic ("mam już dość...")

Wiesz, mają dobrego fryzjera, tylko strasznie marudny :)

> - ghule - fajnie sapią, charczą i wydają różne złowieszcze dźwięki

A mi zwykłe ghule bardziej podobały się w F1 i F2. W F3 super są tylko
te zdziczałe - taki element horrorowaty.

> - teksty bandytów - szczególnie gdy sypnie im się pod nogi trochę...granatów

Mutki też fajnie nadają, tylko raczej rzadko.

> - decyzje i konsekwencje - karma rządzi

a tego nie zauważyłem, chyba, że masz na myśli puszki z fasolą od
mieszkańców Megatony.

> - VATS - ciekawy patent i wcale nie nudzi,

Mnie nudzi tylko widok odpadających kończyn - szkoda, że się nie da
wyłączyć, bo estetycznie mi to nie podchodzi, a czas zabiera.

> Podsumowując - świetna gra na długie zimowe wieczory.

Do zimy mam nadzieję ją skończyć ;)

Bartek

Jader

unread,
Nov 19, 2008, 8:47:50 AM11/19/08
to
Bartłomiej Kowal wrote:
>> - promieniotwórcze żarcie - bałem się tego do gęby włożyć, a to taki pikuś.
>
> A po co? Przecież stimpaków pełno dookoła...

No własnie przez to w ogóle nie ma sensu używać tej żywności. Powstaje
zatem pytanie po co ona w ogóle tam jest.

> Ludzie po okaleczeniu ręki zmieniają broń na jednoręczną, ew. wolniej
> chodzą. Mutki czasem rzucają się z pięściami.

Tia... Przestałem strzelać po rekach jak się okazało, ze większość
przeciwników po upuszczeniu broni zaczyna rzucać granatami...

> Mi się jakby uspokoiło po pierwszych kilku godzinach. Ale fakt, nawet
> Stalker CS mi tak nie wywalał.

Mam chyba farta, bo mi się nie wywaliło ani razu jeszcze.

> Ja się tam cieszę - można szybko się przez to przedostać.

A ja nie. Niestety każda gra, która idzie na konsoli ma automatycznie
beznadziejne inventory :/

> Mnie najbardziej rozwala to, że czapka z daszkiem czy kapelusik dają
> +1 do percepcji :>>> Ja mam na codzień dokładnie odwrotnie.

Zależy od okoliczności. Jak słońce w twarz świeci...

Jader

Cezar Matkowski

unread,
Nov 19, 2008, 8:48:57 AM11/19/08
to

Użytkownik "MrJiNks" <mrj...@blabla.com> napisał w wiadomości
news:gfv5rh$cfr$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

> Ile jest możliwych zakończeń Fallouta? Jak do tej pory przy końcu...
> były powiedzmy 2 opcje(grając jako "dobry").

Zalezy jak rozumiesz "zakończenie". Filmik na końcu skłąda się, z tego,
co udało mi się zorientować, z trzech części, z których każda ma dwie
możliwości (co daje łącznie osiem kombinacji). Tylko jedna z tych części
jest faktycznym zakończeniem (czyli opisuje, co się wydarzyło później),
pozostałe dwie to komentarz do zachowania bohatera. Nie spoilując, to,
co zobaczymy na końcu, zależy od (a) naszej karmy*, (b) tego, czy
ostatnie zadanie wykonamy sami i (c) tego, czy przy wykonywaniu tego
zrobimy pewną rzecz, czy też nie.

* gra teoretycznie rozpoznaje stan "neutralny" (jest nawet perk
"Neutralny rozjemca"), więc być może możliwych kombinacji jest 12. Nie
udało mi się tego jednak sprawdzić.

Pozdrawiam

LukaszS

unread,
Nov 19, 2008, 9:43:16 AM11/19/08
to
> Tak dumam, że w grze faktycznie jest masę niepotrzebnego złomu.

Wszystko się przydaje :)

Złom kupuje starszy pan "złota rączka", który zajmuje się dbaniem o oczyszczanie
wody w Megatonie. Tylko musisz mu najpierw naprawić rury. Później zaproponuje Ci
kupno złomu.

> Chyba można stworzyć z tego jakąś broń, w jakimś zadaniu była nawet o tym
> mowa, chyba w mieście Megatona.

No właśnie. Trzeba tylko zdobyć schemat.

> Nie wiem czy to tylko u mnie, ale mi ciągle brakowało kapasli, tu naprawiłem
> sprzęt i mało co zostawało.

Ja tez miałem ten problem na początku. Później w miarę zdobywania doświadczenia
w naprawach czy w handlu można uzbierać majątek. Np. zamiast zbierania kapsli od
zabitych Ghuli (nznajdujesz u takiego dwa kapsle, a same naboje którymi go
zabiłeś kosztowały Cię tyle samo), opłaca się zdejmować, remontować i sprzedawać
pancerze z bandytów. Tak samo opłaca sie remontować i sprzedawać zdobyczną broń.
Za książki (te dobrze zachowane przedwojenne) pani Skrybowa w bibliotece dobrze
płaci (mnie dawała 100 kapsli za jedną). Opłaca się sprzedawać nuka-colę zamiast
ją wypijać. Itd.

--
Lukasz

Thomas

unread,
Nov 19, 2008, 12:07:42 PM11/19/08
to

Użytkownik "MrJiNks" <mrj...@blabla.com> napisał w wiadomości
news:gg0nt6$cce$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

> Tak dumam, że w grze faktycznie jest masę niepotrzebnego złomu.
> Nie wiem, co robić z takimi fantami typu przekaźnik, cośtam, cośtam.
> Chyba można stworzyć z tego jakąś broń, w jakimś zadaniu była nawet o tym
> mowa, chyba w mieście Megatona.

Mozna stworzyc niejedna bron. Czy sa efektywne to inna sprawa. Na pewno
dodaje to kolorytu grze.

> Dobrze, że często robiłem save, więc będę mógł jeszcze pozwiedzać
> teren gry. Szkoda, że po zakończeniu nie da się grać dalej, spierniczyli
> to na maksa, a grałoby się miło.
> Nie wiem czy to tylko u mnie, ale mi ciągle brakowało kapasli, tu
> naprawiłem sprzęt i mało co zostawało. Nie rozwijałem jednak umiejętności
> handlowania, może dlatego tak mało kasy miałem przez całą grę.

Ja za to nie mam w ogole klopotow z kasa i amunicja. Nie wiem doprawdy
czemu ludzie tak narzekaja na to, ze malo ammo jest i z kasa ciezko. Tyle,
ze ja walcze glownie korzystajac z systemu VATS i ograniczam maksymalnie
sytuacje gdzie musze walczyc w czasie rzeczywistym. Teraz w rozprawie z
Raidersami czy Najemnikami wystarcza 1 strzal w glowe z kilku krokow z
Combat Shotguna :). Efekt taki, ze ammo do strzelby mogloby sluzyc jako
amunicja do miniguna, tyle go mam :P A kase to sie zdobywa na fantach
zdartych z przypadkowych ofiar spotkanych w terenie.

Thomas


MrJiNks

unread,
Nov 21, 2008, 3:10:04 AM11/21/08
to
Cezar Matkowski pisze:

Tej pewnej "rzeczy" nie zrobiłem/nie dodałem, więc pozostanie wczytać
save i zobaczyć jak wpłynie to na końcowy filmik. Karme mam bardzo
wysoko, może da się zbić poprzez "złe uczynki";). Trochę narobili tego.
Jakby jeszcze jakiś patch dodawał możliwość grania PO zakończeniu, to
byłoby super;).

JiNx

Przemysław Ryk

unread,
Nov 21, 2008, 2:18:08 PM11/21/08
to
Dnia Wed, 19 Nov 2008 14:48:57 +0100, Cezar Matkowski napisał(a):

>> Ile jest możliwych zakończeń Fallouta? Jak do tej pory przy końcu...
>> były powiedzmy 2 opcje(grając jako "dobry").
>
> Zalezy jak rozumiesz "zakończenie". Filmik na końcu skłąda się, z tego,
> co udało mi się zorientować, z trzech części, z których każda ma dwie
> możliwości (co daje łącznie osiem kombinacji).

Hmm... Wszystkie kombinacje części pasują do siebie? Tzn. nie ma takiej
możliwości, żeby część pierwsza filmiku ni cholery nie pasowała do części
trzeciej? Tak z ciekawości pytam.

(ciach...)

--
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ]
[ Everything is subjective. Choices, answers, good and evil. ]
[ (Max Payne) ]

Cezar Matkowski

unread,
Nov 22, 2008, 10:55:11 AM11/22/08
to

Użytkownik "Przemysław Ryk" <przemys...@gmail.com> napisał w
wiadomości news:hxk8hith...@maverick.pl...

> Hmm... Wszystkie kombinacje części pasują do siebie? Tzn. nie ma
> takiej
> możliwości, żeby część pierwsza filmiku ni cholery nie pasowała do
> części
> trzeciej? Tak z ciekawości pytam.

Tak, pasują. Tekst jest powiedziany tak, że można je poskładać
niezależnie.

Pozdrawiam

Arcturus

unread,
Nov 25, 2008, 7:42:04 AM11/25/08
to

>
>> Mi się jakby uspokoiło po pierwszych kilku godzinach. Ale fakt, nawet
>> Stalker CS mi tak nie wywalał.
>
> Mam chyba farta, bo mi się nie wywaliło ani razu jeszcze.
>

Mnie tylko jeden jedyny raz, pod koniec jakoś (a przeszedłem całego).
Czytam o tej niestabilności F3 i się dziwię. Albo mam fuksa, albo umiem
sobie dobrze skonfigurować blaszaczka :P

kiszony

unread,
Nov 25, 2008, 3:23:47 PM11/25/08
to
Dnia 2008-11-25 13:42, Arcturus napisał (a):

>> Mam chyba farta, bo mi się nie wywaliło ani razu jeszcze.
>>
>
> Mnie tylko jeden jedyny raz, pod koniec jakoś (a przeszedłem całego).
> Czytam o tej niestabilności F3 i się dziwię.

nie zauważyłem

--
kiszony

smuggler

unread,
Nov 27, 2008, 6:21:27 AM11/27/08
to
kiszony pisze:
A mnie co 10 minut, najczescniej przy probie WYJSCIA z PiPBoya. Szlag
moze trafic, na razie odlozylem na bok, czekam na jakiegos patcha albo
co :/.

Bart Ogryczak

unread,
Nov 27, 2008, 6:37:49 AM11/27/08
to
On 2008-11-27, citizen smuggler testified:

Phi, a się dziwicie, że ja jeszcze nie kupiłem F3 i S:CS ;-P
MSZ, nie warto sobie psuć wrażenia graniem w niedorobioną wersję.

bart
--
"chłopcy dali z siebie wszystko, z czego tv pokazała głównie bebechy"

bufi

unread,
Nov 27, 2008, 12:03:26 PM11/27/08
to
smuggler wrote:

> > nie zauważyłem
> >
> A mnie co 10 minut, najczescniej przy probie WYJSCIA z PiPBoya. Szlag
> moze trafic, na razie odlozylem na bok, czekam na jakiegos patcha
> albo co :/.

Masz coś od AMD/ATI? Procek albo kartę?

Pozdrawiam


kiszony

unread,
Nov 27, 2008, 4:25:19 PM11/27/08
to

Spędziłem w grze z 20h i nie wysypała mi się ani razu. A PiPBoya wlączam
bardzo często. Coś z konfigurają?

--
kiszony

Thomas

unread,
Nov 27, 2008, 5:16:57 PM11/27/08
to

Użytkownik "kiszony" <kis...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:ggn38h$94u$1...@news.onet.pl...

Mi sie pare razy zdarzylo, ze sie wysypala, ale nigdy podczas zabawy z
PiPBoyem, a tym mieszam dosc mocno czasem (mapa). Najczesciej wywalala sie
gdy wykonywalem jakies gwaltowne ruchy :), typu szybki wypad zza rogu w
celu kilniecia wroga, ogolnie przy jakichs gwaltowniejszych ruchach. Zdarza
sie to jednak bardzo rzadko, na tyle, ze nie moge wskazac tego jako
nadzwyczajna uciazliwosc, tym bardziej ze gra jest "przemiodna" i
niesamowicie wciagajaca. Posiada troche tej swobody z Obliviona i
Morrowinda, gdzie mozna olac glowny watek i isc zwiedzac. Jednoczesnie,
inaczej niz wspomniane, nie pozwala o nim zapomniec :) Tak, czy siak
wybralem sie na zwiedzanie i oprzytomnialem majac cos 15/16 poziom,a watek
glowny prawie nie tkniety.


Thomas


kiszony

unread,
Nov 27, 2008, 5:44:16 PM11/27/08
to
Dnia 2008-11-27 23:16, Thomas napisał (a):
Posiada troche tej swobody z Obliviona i
> Morrowinda, gdzie mozna olac glowny watek i isc zwiedzac. Jednoczesnie,
> inaczej niz wspomniane, nie pozwala o nim zapomniec :)

Ja tak właśnie zrobiłem. Olałem zupełnie główny wątek i zwiedzałem
świat. Zupełnie niechcący trafiłem w miejsce związane z main quest'em i
nie wiem czy czegoś nie straciłem :/

--
kiszony

Przemysław Ryk

unread,
Nov 28, 2008, 9:29:21 PM11/28/08
to
Dnia Thu, 27 Nov 2008 11:37:49 +0000 (UTC), Bart Ogryczak napisał(a):

>> A mnie co 10 minut, najczescniej przy probie WYJSCIA z PiPBoya. Szlag
>> moze trafic, na razie odlozylem na bok, czekam na jakiegos patcha albo
>> co :/.
>
> Phi, a się dziwicie, że ja jeszcze nie kupiłem F3 i S:CS ;-P
> MSZ, nie warto sobie psuć wrażenia graniem w niedorobioną wersję.

Clear Sky polski, spatchowany do 1.0005. Przeszedłem całego (a naprawdę mi
się nie spieszyło) i wywalił się może ze trzy razy. Jak już grałem, to po
parę godzin jednym ciągiem.

--
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ]

[ Richard B. Riddick: Lesson Learned. No such word as "friend". ]
[ ("The Chronicles of Riddick") ]

Tiber

unread,
Nov 29, 2008, 3:26:57 AM11/29/08
to
Przemysław Ryk wrote:

>>> A mnie co 10 minut, najczescniej przy probie WYJSCIA z PiPBoya.
>>> Szlag moze trafic, na razie odlozylem na bok, czekam na jakiegos
>>> patcha albo co :/.
>>
>> Phi, a się dziwicie, że ja jeszcze nie kupiłem F3 i S:CS ;-P
>> MSZ, nie warto sobie psuć wrażenia graniem w niedorobioną wersję.
>
> Clear Sky polski, spatchowany do 1.0005. Przeszedłem całego (a
> naprawdę mi się nie spieszyło) i wywalił się może ze trzy razy. Jak
> już grałem, to po parę godzin jednym ciągiem.

Innymi słowy obie te gry nie zostały gruntownie przetestowane na wielu
konfiguracjach.

--
tbr

Przemysław Ryk

unread,
Nov 29, 2008, 8:29:19 AM11/29/08
to
Dnia Sat, 29 Nov 2008 08:26:57 -0000, Tiber napisał(a):

>> Clear Sky polski, spatchowany do 1.0005. Przeszedłem całego (a
>> naprawdę mi się nie spieszyło) i wywalił się może ze trzy razy. Jak
>> już grałem, to po parę godzin jednym ciągiem.
>
> Innymi słowy obie te gry nie zostały gruntownie przetestowane na wielu
> konfiguracjach.

IMVHO jest to awykonalne.

--
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ]

[ Dopóki lakier na paznokciach nie wysechł, kobieta jest bezbronna. ]
[ (Burt Reynolds) ]

Tiber

unread,
Nov 29, 2008, 9:24:42 AM11/29/08
to
Przemysław Ryk wrote:

>>> Clear Sky polski, spatchowany do 1.0005. Przeszedłem całego (a
>>> naprawdę mi się nie spieszyło) i wywalił się może ze trzy razy. Jak
>>> już grałem, to po parę godzin jednym ciągiem.
>>
>> Innymi słowy obie te gry nie zostały gruntownie przetestowane na
>> wielu konfiguracjach.
>
> IMVHO jest to awykonalne.

Dlaczego?

--
tbr

Przemysław Ryk

unread,
Nov 29, 2008, 1:19:18 PM11/29/08
to

Weź sobie tylko chipsety NVIDII pod procesory Intela, tylko karty graficzne
NVIDII serii 8, 9 i GTX, tylko ostatnich 5 wersji sterowników i policz ilość
możliwych kombinacji.

--
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ]

[ Flaszka wódki jest jak kobieta: przyciąga wzrok od pierwszego ]
[ wejrzenia, a czy jest dobra, czy beznadziejna poznajesz dopiero rano. ]
[ (znalezione w necie) ]

Tiber

unread,
Nov 29, 2008, 1:34:49 PM11/29/08
to
Przemysław Ryk wrote:

>>>>> Clear Sky polski, spatchowany do 1.0005. Przeszedłem całego (a
>>>>> naprawdę mi się nie spieszyło) i wywalił się może ze trzy razy.
>>>>> Jak już grałem, to po parę godzin jednym ciągiem.
>>>>
>>>> Innymi słowy obie te gry nie zostały gruntownie przetestowane na
>>>> wielu konfiguracjach.
>>>
>>> IMVHO jest to awykonalne.
>>
>> Dlaczego?
>
> Weź sobie tylko chipsety NVIDII pod procesory Intela, tylko karty
> graficzne NVIDII serii 8, 9 i GTX, tylko ostatnich 5 wersji
> sterowników i policz ilość możliwych kombinacji.

Ale nie powiedziałem wszystkie, powiedziałem wiele. Chyba można napisać
listę najpopularniejszych zestawów? Jak widać całkiem sporej liczbie
osób FO3 się wysypuje, a nie zawsze są to osoby w ciemię bite, które
pierwszą grę instalują. Zapytaj, dlaczego na podobnie skomplikowanych
silnikach gry nie reagują tak diametralnie różnie na różnych
konfiguracjach.

--
tbr

Bartłomiej Kowal

unread,
Nov 29, 2008, 1:54:20 PM11/29/08
to
Przemysław Ryk wrote:
> Clear Sky polski, spatchowany do 1.0005. Przeszedłem całego
(...)

To może mi łaskawie wytłumaczysz, osochodzi w zakończeniu? Tzn. jak Ty
je zrozumiałeś? Dla mnie było mocno niesatysfakcjonujące, więc
obstawiam, że czegoś nie zrozumiałem...

Bartek


Przemysław Ryk

unread,
Nov 29, 2008, 2:19:18 PM11/29/08
to
Dnia Sat, 29 Nov 2008 18:34:49 -0000, Tiber napisał(a):

>> Weź sobie tylko chipsety NVIDII pod procesory Intela, tylko karty
>> graficzne NVIDII serii 8, 9 i GTX, tylko ostatnich 5 wersji
>> sterowników i policz ilość możliwych kombinacji.
>
> Ale nie powiedziałem wszystkie, powiedziałem wiele. Chyba można napisać
> listę najpopularniejszych zestawów?

Bazując na? Poza tym - jeżeli weźmiesz tylko wyniki sprzedaży danych
podzespołów, to dochodzi Ci jeszcze pierdyliard kombinacji sterowników.

> Jak widać całkiem sporej liczbie
> osób FO3 się wysypuje, a nie zawsze są to osoby w ciemię bite, które
> pierwszą grę instalują.

Nie twierdzę, że są w ciemię bite. Choć po tym, co się przez długi czas z
pierwszej ręki jednego helpdesku nasłuchałem...

> Zapytaj, dlaczego na podobnie skomplikowanych
> silnikach gry nie reagują tak diametralnie różnie na różnych
> konfiguracjach.

Zdarzało się, że reagowały kompletnie różnie na bardzo podobnych
konfiguracjach. Z tego co się napatrzyłem siedząc parę razy przy beta
testach, sprzęt często jest zróżnicowany. Ale ogarniesz jedynie część
możliwych kombinacji.

Czasami problem potrafi spowodować jeden mały komponent - np. spotkałem się
z sytuacją wysypujących się przerywników filmowych tylko dlatego, że
zaznaczyłem jedną opcję podczas instalacji ffdshow.

--
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ]

[ Life is simple, when you make choices and you don't look back. ]
[ (znalezione w sieci) ]

Tiber

unread,
Nov 29, 2008, 2:31:31 PM11/29/08
to
Przemysław Ryk wrote:

>>> Weź sobie tylko chipsety NVIDII pod procesory Intela, tylko karty
>>> graficzne NVIDII serii 8, 9 i GTX, tylko ostatnich 5 wersji
>>> sterowników i policz ilość możliwych kombinacji.
>>
>> Ale nie powiedziałem wszystkie, powiedziałem wiele. Chyba można
>> napisać listę najpopularniejszych zestawów?
>
> Bazując na? Poza tym - jeżeli weźmiesz tylko wyniki sprzedaży danych
> podzespołów, to dochodzi Ci jeszcze pierdyliard kombinacji
> sterowników.

No właśnie mam wrażenie, że tutaj raczej problem stanowią podzespoły.
Może bardziej skupili się na Intelu i nVidii, a bardziej olali AMD i
Radeony. Myślisz że taki na przykład smuggler nie potrafiłby sprawdzić
kilku wersji sterowników?

>> Zapytaj, dlaczego na podobnie skomplikowanych
>> silnikach gry nie reagują tak diametralnie różnie na różnych
>> konfiguracjach.
>
> Zdarzało się, że reagowały kompletnie różnie na bardzo podobnych
> konfiguracjach. Z tego co się napatrzyłem siedząc parę razy przy beta
> testach, sprzęt często jest zróżnicowany. Ale ogarniesz jedynie część
> możliwych kombinacji.

No więc śmiem twierdzić, że Bethesda wyjątkowo niefortunnie selekcjonuje
kombinacje. Czyta się przeciwstawne historie o FO3 "wywala mi się
regularnie", "ja gram od x godzin i nic", a raczej nie ma opowieści typu
"zaktualizowałem sterowniki, pomogło". No i jeszcze wywalanie na
konsolach :)

> Czasami problem potrafi spowodować jeden mały komponent - np.
> spotkałem się z sytuacją wysypujących się przerywników filmowych
> tylko dlatego, że zaznaczyłem jedną opcję podczas instalacji ffdshow.

Też nie wiedzieć czemu Bethesda i ffdshow się nie lubią.

--
tbr

Bart Ogryczak

unread,
Dec 1, 2008, 4:49:16 AM12/1/08
to
On 2008-11-29, citizen Przemysław Ryk testified:

> Dnia Thu, 27 Nov 2008 11:37:49 +0000 (UTC), Bart Ogryczak napisał(a):
>
>>> A mnie co 10 minut, najczescniej przy probie WYJSCIA z PiPBoya. Szlag
>>> moze trafic, na razie odlozylem na bok, czekam na jakiegos patcha albo
>>> co :/.
>>
>> Phi, a się dziwicie, że ja jeszcze nie kupiłem F3 i S:CS ;-P
>> MSZ, nie warto sobie psuć wrażenia graniem w niedorobioną wersję.
>
> Clear Sky polski, spatchowany do 1.0005.

Odnoszę nieodparte wrażenie, że 1.0005 to jednak Cień Czarnobyla.
Owszem, od 1.0005 był grywalny, tyle że 1.0005 to ile czasu po
premierze się pojawił?

bart
--
"Ja nawet umiem zgrepować gzipa." © W. Orliński

Przemysław Ryk

unread,
Dec 1, 2008, 9:05:42 AM12/1/08
to
Dnia Mon, 1 Dec 2008 09:49:16 +0000 (UTC), Bart Ogryczak napisał(a):

>>> Phi, a się dziwicie, że ja jeszcze nie kupiłem F3 i S:CS ;-P
>>> MSZ, nie warto sobie psuć wrażenia graniem w niedorobioną wersję.
>>
>> Clear Sky polski, spatchowany do 1.0005.
>
> Odnoszę nieodparte wrażenie, że 1.0005 to jednak Cień Czarnobyla.

True. W Czyste Niebo grałem z łatą 1.5.05

> Owszem, od 1.0005 był grywalny, tyle że 1.0005 to ile czasu po
> premierze się pojawił?

Grywalny był IMVHO od 1.0003 - zresztą AFAIR z tą łatą Cień Czernobyla
przeszedłem. 1.0003 wyszedł w połowie maja 2007, sama gra wyszła chyba pod
koniec stycznia.

--
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ]

[ The Guv: There are inmates and there are convicts. [...] So, which are ]
[ you gonna be? Richard B. Riddick: Me? I'm just passin' through. ]

Bart Ogryczak

unread,
Dec 1, 2008, 11:55:32 AM12/1/08
to
On 2008-12-01, citizen Przemysław Ryk testified:

> Dnia Mon, 1 Dec 2008 09:49:16 +0000 (UTC), Bart Ogryczak napisał(a):
>
>>>> Phi, a się dziwicie, że ja jeszcze nie kupiłem F3 i S:CS ;-P
>>>> MSZ, nie warto sobie psuć wrażenia graniem w niedorobioną wersję.
>>>
>>> Clear Sky polski, spatchowany do 1.0005.
>>
>> Odnoszę nieodparte wrażenie, że 1.0005 to jednak Cień Czarnobyla.
>
> True. W Czyste Niebo grałem z łatą 1.5.05

Whatever, póki nie skończę OL 2.2 (a nie wygląda na to, żeby to nastąpiło
szybko), to poczekam sobie aż porobicie za betatesterów ;-)

>> Owszem, od 1.0005 był grywalny, tyle że 1.0005 to ile czasu po
>> premierze się pojawił?
>
> Grywalny był IMVHO od 1.0003 - zresztą AFAIR z tą łatą Cień Czernobyla
> przeszedłem. 1.0003 wyszedł w połowie maja 2007, sama gra wyszła chyba pod
> koniec stycznia.

Nie, 1.0003 nie był grywalny. Chyba, że miałeś jakiś super wypasiony sprzęt.
Dopiero 1.0004 była radykalną optymalizacją, dzięki czemu zaczęło wykorzystywać
oba rdzenie, a i wykorzystanie GPU znacznie poprawili. No i znacznie rzadziej
się sypało.

Przemysław Ryk

unread,
Dec 1, 2008, 1:25:41 PM12/1/08
to
Dnia Mon, 1 Dec 2008 16:55:32 +0000 (UTC), Bart Ogryczak napisał(a):

(ciach...)


>> Grywalny był IMVHO od 1.0003 - zresztą AFAIR z tą łatą Cień Czernobyla
>> przeszedłem. 1.0003 wyszedł w połowie maja 2007, sama gra wyszła chyba pod
>> koniec stycznia.
>
> Nie, 1.0003 nie był grywalny. Chyba, że miałeś jakiś super wypasiony sprzęt.
> Dopiero 1.0004 była radykalną optymalizacją, dzięki czemu zaczęło wykorzystywać
> oba rdzenie, a i wykorzystanie GPU znacznie poprawili. No i znacznie rzadziej
> się sypało.

- Athlon 64 X2 3800+ @ 2,65 GHz
- 2 GB ram DDR 450
- DFI LanParty NF4 Ultra-D
- GeForce 8800 GTS 320 MB
Tia... Super wypasiony sprzęt.

Wysypywał się bardzo rzadko, grałem najczęściej cięgiem po parę godzin.
Detale w górnych granicach, choć nie wszystko na maksimum.

--
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ]

[ Nikt nie żałuje czegoś, czego nigdy nie posiadał. ]
[ (Arkana, Glen Cook "Żołnierze Żyją") ]

Tiber

unread,
Dec 1, 2008, 1:45:52 PM12/1/08
to
Bart Ogryczak wrote:

>>>>> Phi, a się dziwicie, że ja jeszcze nie kupiłem F3 i S:CS ;-P
>>>>> MSZ, nie warto sobie psuć wrażenia graniem w niedorobioną wersję.
>>>>
>>>> Clear Sky polski, spatchowany do 1.0005.
>>>
>>> Odnoszę nieodparte wrażenie, że 1.0005 to jednak Cień Czarnobyla.
>>
>> True. W Czyste Niebo grałem z łatą 1.5.05
>
> Whatever, póki nie skończę OL 2.2 (a nie wygląda na to, żeby to
> nastąpiło szybko), to poczekam sobie aż porobicie za betatesterów ;-)

Bart, nie wiesz może czy do OL są jakieś dodatki pozwalające kontrolę
ficzerów? Bo niektóre mnie denerwują trochę bardziej niż inne, np.
blowouty zabijające NPC-ów albo zmasowane ataki mutantów.

I szkoda, że jednak nie wszystkie znane bugi poprawili:
1.) Find the Weapon of the Dutyer - opis wskazuje na inną lokację niż
Dark Valley, a poza tym nie jestem jej w stanie znaleść.
2.) Find the Family Rifle - opis wskazuje na inną lokację niż Wild
Territory.
3.) Dokumentów z Military Outpost nikt ode mnie nie przyjął co jest
dziwne, bo jak grałem bez OL chyba je przyjął Barman lub Sidorovich.
4.) Sakharov nie chce mi dać misji z kalibracją. I znowu: przed OL
normalnie dostawałem tę misję. Na razie wróciłem do starego save'a i
najpierw wziąłem na tapetę Lab X18. Mam nadzieję, że teraz wszystko
pójdzie płynnie.
5.) Misje poboczne można brać od Sidorovicha chyba bez końca!

--
tbr

bufi

unread,
Dec 1, 2008, 3:29:30 PM12/1/08
to
Tiber wrote:

> I szkoda, że jednak nie wszystkie znane bugi poprawili:
> 1.) Find the Weapon of the Dutyer - opis wskazuje na inną lokację
> niż Dark Valley, a poza tym nie jestem jej w stanie znaleść.

Ja znalazłem ją w podziemiach Agropromu. Ktoś inny znalazł ją
na Wysypisku. Z tego wynika, że gość z nią chodzi po Zonie.

Z resztą questów też nie miałem problemów. Ale to trzeba
grę upatchować na max. i wtedy zacząć grę od nowa.

Pozdrawiam


Tiber

unread,
Dec 1, 2008, 4:22:26 PM12/1/08
to
bufi wrote:

>> I szkoda, że jednak nie wszystkie znane bugi poprawili:
>> 1.) Find the Weapon of the Dutyer - opis wskazuje na inną lokację
>> niż Dark Valley, a poza tym nie jestem jej w stanie znaleść.
>
> Ja znalazłem ją w podziemiach Agropromu. Ktoś inny znalazł ją
> na Wysypisku. Z tego wynika, że gość z nią chodzi po Zonie.

Hm, z tego wynika, że opis niekoniecznie był błędny :>

> Z resztą questów też nie miałem problemów. Ale to trzeba
> grę upatchować na max. i wtedy zacząć grę od nowa.

No właśnie mam 1.0005 grrr... IMO ta gra zasługuje na 1.0007 ;|

--
tbr

Bart Ogryczak

unread,
Dec 2, 2008, 4:19:11 AM12/2/08
to
On 2008-12-01, citizen Tiber testified:

> Bart Ogryczak wrote:
>
>>>>>> Phi, a się dziwicie, że ja jeszcze nie kupiłem F3 i S:CS ;-P
>>>>>> MSZ, nie warto sobie psuć wrażenia graniem w niedorobioną wersję.
>>>>>
>>>>> Clear Sky polski, spatchowany do 1.0005.
>>>>
>>>> Odnoszę nieodparte wrażenie, że 1.0005 to jednak Cień Czarnobyla.
>>>
>>> True. W Czyste Niebo grałem z łatą 1.5.05
>>
>> Whatever, póki nie skończę OL 2.2 (a nie wygląda na to, żeby to
>> nastąpiło szybko), to poczekam sobie aż porobicie za betatesterów ;-)
>
> Bart, nie wiesz może czy do OL są jakieś dodatki pozwalające kontrolę
> ficzerów? Bo niektóre mnie denerwują trochę bardziej niż inne, np.
> blowouty zabijające NPC-ów albo zmasowane ataki mutantów.

Wszystko kontroluje się przez pliki. Niestety, nie znalazłem do tego
Wiki, więc trzeba googlać po różnych forach. Ja na razie jedyną zmianę,
którą zrobiłem, to przywrócenie świecenia artefaktów.

Część odpowiedzi znajdziesz w FAQ-u:
http://forums.filefront.com/s-t-l-k-e-r-soc-modding-editing/374631-ol-faq.html

> I szkoda, że jednak nie wszystkie znane bugi poprawili:
> 1.) Find the Weapon of the Dutyer - opis wskazuje na inną lokację niż
> Dark Valley, a poza tym nie jestem jej w stanie znaleść.

Akurat ja zarówno w zwykłym SoC, jak i w OL znalazłem to na bandycie
przy wejściu do piwnicy Agropromu.

> 2.) Find the Family Rifle - opis wskazuje na inną lokację niż Wild
> Territory.

Nie zauważyłem.

> 3.) Dokumentów z Military Outpost nikt ode mnie nie przyjął co jest
> dziwne, bo jak grałem bez OL chyba je przyjął Barman lub Sidorovich.

Sidorovich, jeszcze nie sprawdzałem.

> 4.) Sakharov nie chce mi dać misji z kalibracją. I znowu: przed OL
> normalnie dostawałem tę misję. Na razie wróciłem do starego save'a i
> najpierw wziąłem na tapetę Lab X18. Mam nadzieję, że teraz wszystko
> pójdzie płynnie.

A gdzie znalazłeś Burera? Na mapie pokazuje mi się w dziwnym miejscu.
Do X18 nie mogę wejść, bo rzekomo klucz ma Burer.

> 5.) Misje poboczne można brać od Sidorovicha chyba bez końca!

Nie tylko od niego. Ale to i w SoCu było.

bart
--
Hi! I'm a .signature virus! Copy me into your ~/.signature to help me spread!

Przemysław Ryk

unread,
Dec 2, 2008, 9:55:40 AM12/2/08
to

Spoiler space


No na mój gust to zakończenie Czystego Nieba bardzo mocno wiąże się z
prawdziwym zakończeniem Cienia Czarnobyla. Cała ekipa dostała się w zasięg
naukowców od świadomości X. Striełok przeżył - dzięki czemu możliwe były
wydarzenia z Cienia Czarnobyla, ekipa Czystego Nieba nie przeżyli. Możliwe
nawet, że w trupiarce, którą widać w intro do Cienia Czarnobyla wziezione
były właśnie zwłoki ludzi z Czystego Nieba i półżywy Striełok.

--
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ]

[ Jedyna absolutnie precyzyjna definicja grafomana: jest to taka osoba, ]
[ która pisze bez honorariów. (z bloga Internetowego Obserwatora Mediów) ]

Bartłomiej Kowal

unread,
Dec 2, 2008, 10:13:28 AM12/2/08
to
Przemysław Ryk wrote:

> Spoiler space
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
> No na mój gust to zakończenie Czystego Nieba bardzo mocno wiąże się z
> prawdziwym zakończeniem Cienia Czarnobyla. Cała ekipa dostała się w zasięg
> naukowców od świadomości X. Striełok przeżył - dzięki czemu możliwe były
> wydarzenia z Cienia Czarnobyla, ekipa Czystego Nieba nie przeżyli. Możliwe
> nawet, że w trupiarce, którą widać w intro do Cienia Czarnobyla wziezione
> były właśnie zwłoki ludzi z Czystego Nieba i półżywy Striełok.


Czyli zamiast zakończenia cztery litery. Całą grę ganiam za kolesiem,
żeby potem zginąć nic nie wyjaśniwszy (prawie jak w życiu :D), chociaż
jestem w niewytłumaczalny sposób powiązany z zoną i przeżyłem emisję
itp. itd. i w ogóle tylko ja jestem w stanie pokonać Striełoka - przed
czym? Wejściem do serca zony, gdzie i tak całe Czyste Niebo się wybrało?
I niby jak im się to udało, jeżeli nie mieli ochrony psionicznej, którą
z takim trudem (całe 10 strzałów) niszczyłem na Striełoku?

O ile jeszcze jestem w stanie zaakceptować takie głupie
(IMVHO)zakończenie, to nie widzę związku między obiema częściami a
wizjami, które miał Striełok - strzelanie z kałacha do masy uciekającej
zwierzyny, czy może do tego, przed czym ta zwierzyna uciekała.
Takie to wszystko kulawe...

BTW, w ostatniej planszy zeskoczyłem na ziemię i podszedłem do
Striełoka. Wokół wymiana ognia jak w kreskówkach - wszyscy strzelają,
nikt nie ginie, z kolesiem pogadać się nie da, a jakiś efekt wywierają
jedynie strzały z gaussa.

Odczuwam niesmak po zakończeniu, ale generalnie i tak wspaniała gra!

Bartek

bufi

unread,
Dec 2, 2008, 11:18:50 AM12/2/08
to
Bart Ogryczak wrote:

> > Bart, nie wiesz może czy do OL są jakieś dodatki pozwalające
> > kontrolę ficzerów? Bo niektóre mnie denerwują trochę bardziej
> > niż inne, np. blowouty zabijające NPC-ów albo zmasowane ataki
> > mutantów.
>
> Wszystko kontroluje się przez pliki. Niestety, nie znalazłem do
> tego Wiki, więc trzeba googlać po różnych forach. Ja na razie
> jedyną zmianę, którą zrobiłem, to przywrócenie świecenia
> artefaktów.

Za blowouty i inne tego typu sprawy załatwia się przez plik spawn.
Sam plik jest binarny i potrzeba edytor aby wprowadzać zmiany.

Moja ulubiona strona odnośnie modowania:
http://sdk.stalker-game.com/en/

> bart

Pozdrawiam

Bart Ogryczak

unread,
Dec 2, 2008, 11:26:00 AM12/2/08
to
On 2008-12-02, citizen bufi testified:

> Bart Ogryczak wrote:
>
>> > Bart, nie wiesz może czy do OL są jakieś dodatki pozwalające
>> > kontrolę ficzerów? Bo niektóre mnie denerwują trochę bardziej
>> > niż inne, np. blowouty zabijające NPC-ów albo zmasowane ataki
>> > mutantów.
>>
>> Wszystko kontroluje się przez pliki. Niestety, nie znalazłem do
>> tego Wiki, więc trzeba googlać po różnych forach. Ja na razie
>> jedyną zmianę, którą zrobiłem, to przywrócenie świecenia
>> artefaktów.
>
> Za blowouty i inne tego typu sprawy załatwia się przez plik spawn.
> Sam plik jest binarny i potrzeba edytor aby wprowadzać zmiany.

Mówimy o OL 2.2.

Z FAQ-u:
"Is there a script I can edit to adjust the frequency of blowouts?

System.ltx -> [blowout_period]
You can either disable or set both
time = 1800.0
time2 = 2160.0
higher. "

>> Część odpowiedzi znajdziesz w FAQ-u:
>> http://forums.filefront.com/s-t-l-k-e-r-soc-modding-editing/374631-ol-
>
> Moja ulubiona strona odnośnie modowania:
> http://sdk.stalker-game.com/en/

Ale chodzi konkretnie o OL, a nie o to jak modować STALKERa.

bart
--
"Security issues are not discussed in this memo, but then again, no
other issues of any importance are discussed in this memo either." [RFC1438]

Tiber

unread,
Dec 2, 2008, 1:16:40 PM12/2/08
to
Bart Ogryczak wrote:

>> Bart, nie wiesz może czy do OL są jakieś dodatki pozwalające kontrolę
>> ficzerów? Bo niektóre mnie denerwują trochę bardziej niż inne, np.
>> blowouty zabijające NPC-ów albo zmasowane ataki mutantów.
>
> Wszystko kontroluje się przez pliki.

Ja wiem, po prostu liczyłem, że jest może jakiś wygodny edytor z GUI :)

> Niestety, nie znalazłem do tego
> Wiki, więc trzeba googlać po różnych forach. Ja na razie jedyną
> zmianę, którą zrobiłem, to przywrócenie świecenia artefaktów.

Hm, rzeczywiście teraz świecą jakby troche mniej... Co trzeba machnąć?

No, blowouty wywalone, teraz rozgryzam ustawienia dla respawnów.

>> 3.) Dokumentów z Military Outpost nikt ode mnie nie przyjął co jest
>> dziwne, bo jak grałem bez OL chyba je przyjął Barman lub Sidorovich.
>
> Sidorovich, jeszcze nie sprawdzałem.

No, okazało się, że po prostu przeskoczyłem kolejność questów:
http://stalker.heroesradio.com/Items_Misc.php#Documents_Outpost

Moim zdaniem te dokumenty nie powinny się generować na planszy i mapie
_zanim_ rozwiąże się quest z X18.

>> 4.) Sakharov nie chce mi dać misji z kalibracją. I znowu: przed OL
>> normalnie dostawałem tę misję. Na razie wróciłem do starego save'a i
>> najpierw wziąłem na tapetę Lab X18. Mam nadzieję, że teraz wszystko
>> pójdzie płynnie.
>
> A gdzie znalazłeś Burera? Na mapie pokazuje mi się w dziwnym miejscu.
> Do X18 nie mogę wejść, bo rzekomo klucz ma Burer.

Masz na myśli Borova? Mam wrażenie, że w oryginalnym Stalkerze nazwa
misji brzmiała "Kill Borov and find the documents in the underground
lab". Ja Borova w bazie w Dark Valley zabiłem (to ten kolo za biurkiem
poziom wyżzej od zbrojowni i więzienia) i mam normalnie w Pipb... w PDA
zaznaczone "Take the key to the lab from Borov" i jedyne co mi pozostaje
do wykonania to "Find the entrance to the lab".

>> 5.) Misje poboczne można brać od Sidorovicha chyba bez końca!
>
> Nie tylko od niego. Ale to i w SoCu było.

No tak. Chodzi mi o to, że ten moim zdaniem bug mogli w OL poprawić
(czas na wykonanie zadań przeedytowali). No bo ileż może być tych "sales
representative'ów" i ile tych ogonów pseudogów może on potrzebować...
Jeszcze zrozumiem respawn "Purge the dog lair" przy Barze - pieski
rzeczywiście mogą się tam nieustannie zbierać. No i nagroda fajna - mam
już 130% odporności na Electric Shock :>

--
tbr

Tiber

unread,
Dec 2, 2008, 2:10:35 PM12/2/08
to
Tiber wrote:

>> A gdzie znalazłeś Burera? Na mapie pokazuje mi się w dziwnym miejscu.
>> Do X18 nie mogę wejść, bo rzekomo klucz ma Burer.
>
> Masz na myśli Borova? Mam wrażenie, że w oryginalnym Stalkerze nazwa
> misji brzmiała "Kill Borov and find the documents in the underground
> lab". Ja Borova w bazie w Dark Valley zabiłem (to ten kolo za biurkiem
> poziom wyżzej od zbrojowni i więzienia) i mam normalnie w Pipb... w
> PDA zaznaczone "Take the key to the lab from Borov" i jedyne co mi
> pozostaje do wykonania to "Find the entrance to the lab".

Coś pewnie pokopali w modzie. Z gugla wychodzi, że Burer to taki biały
uberdwarf w X18. Po prostu przeszkadzajka. Jeśli ma jakiś klucz to tylko
do dolnych poziomów laboratorium, ale nie ma żadnego związku z listą
czynności w "Kill B******* and find...".

> Jeszcze zrozumiem respawn "Purge the dog lair" przy
> Barze - pieski rzeczywiście mogą się tam nieustannie zbierać. No i
> nagroda fajna - mam już 130% odporności na Electric Shock :>

Damn, chodzi o oczywiście o tę misję:
http://stalker.heroesradio.com/OptionalMissions.php#Hunter_Bloodsucker_Lair

Także można powtarzać do znudzenia.

--
tbr

Bart Ogryczak

unread,
Dec 3, 2008, 5:29:37 AM12/3/08
to
On 2008-12-02, citizen Tiber testified:

> Bart Ogryczak wrote:
>
>>> Bart, nie wiesz może czy do OL są jakieś dodatki pozwalające kontrolę
>>> ficzerów? Bo niektóre mnie denerwują trochę bardziej niż inne, np.
>>> blowouty zabijające NPC-ów albo zmasowane ataki mutantów.
>>
>> Wszystko kontroluje się przez pliki.
>
> Ja wiem, po prostu liczyłem, że jest może jakiś wygodny edytor z GUI :)
>
>> Niestety, nie znalazłem do tego
>> Wiki, więc trzeba googlać po różnych forach. Ja na razie jedyną
>> zmianę, którą zrobiłem, to przywrócenie świecenia artefaktów.
>
> Hm, rzeczywiście teraz świecą jakby troche mniej... Co trzeba machnąć?

Odkomentować wszyskie ";particles =" w pliku konfiguracyjnym artefaktów.
(config/misc/artefacts.ltx)

>> Część odpowiedzi znajdziesz w FAQ-u:
>> http://forums.filefront.com/s-t-l-k-e-r-soc-modding-editing/374631-ol-faq.html
>
> No, blowouty wywalone, teraz rozgryzam ustawienia dla respawnów.

Mnie się blowouty podobają ;-)

>>> 4.) Sakharov nie chce mi dać misji z kalibracją. I znowu: przed OL
>>> normalnie dostawałem tę misję. Na razie wróciłem do starego save'a i
>>> najpierw wziąłem na tapetę Lab X18. Mam nadzieję, że teraz wszystko
>>> pójdzie płynnie.
>>
>> A gdzie znalazłeś Burera? Na mapie pokazuje mi się w dziwnym miejscu.
>> Do X18 nie mogę wejść, bo rzekomo klucz ma Burer.
>
> Masz na myśli Borova? Mam wrażenie, że w oryginalnym Stalkerze nazwa
> misji brzmiała "Kill Borov and find the documents in the underground
> lab". Ja Borova w bazie w Dark Valley zabiłem (to ten kolo za biurkiem
> poziom wyżzej od zbrojowni i więzienia) i mam normalnie w Pipb... w PDA
> zaznaczone "Take the key to the lab from Borov" i jedyne co mi pozostaje
> do wykonania to "Find the entrance to the lab".

Zabiłem Borova, ale zmast klucza znalazłem "Borov document" na których jest,
że zaatakowały ich krasnale pod wodzą Burera i tenże ma klucz. Jeszcze to
sprawdzę, jak będę miał czas.

>>> 5.) Misje poboczne można brać od Sidorovicha chyba bez końca!
>>
>> Nie tylko od niego. Ale to i w SoCu było.
>
> No tak. Chodzi mi o to, że ten moim zdaniem bug mogli w OL poprawić
> (czas na wykonanie zadań przeedytowali). No bo ileż może być tych "sales
> representative'ów" i ile tych ogonów pseudogów może on potrzebować...
> Jeszcze zrozumiem respawn "Purge the dog lair" przy Barze - pieski
> rzeczywiście mogą się tam nieustannie zbierać. No i nagroda fajna - mam
> już 130% odporności na Electric Shock :>

Tylko? ;-) Z ciekawych rzeczy, to mam +142% odporności na chemical burn
z samych tylko artefaktów ;-)

bart
--
"Big Duke Six to Eagle Thrust, put on heading 270, assume attack formation"

Bart Ogryczak

unread,
Dec 3, 2008, 5:31:59 AM12/3/08
to
On 2008-12-02, citizen Tiber testified:
> Tiber wrote:
>
>>> A gdzie znalazłeś Burera? Na mapie pokazuje mi się w dziwnym miejscu.
>>> Do X18 nie mogę wejść, bo rzekomo klucz ma Burer.
>>
>> Masz na myśli Borova? Mam wrażenie, że w oryginalnym Stalkerze nazwa
>> misji brzmiała "Kill Borov and find the documents in the underground
>> lab". Ja Borova w bazie w Dark Valley zabiłem (to ten kolo za biurkiem
>> poziom wyżzej od zbrojowni i więzienia) i mam normalnie w Pipb... w
>> PDA zaznaczone "Take the key to the lab from Borov" i jedyne co mi
>> pozostaje do wykonania to "Find the entrance to the lab".
>
> Coś pewnie pokopali w modzie. Z gugla wychodzi, że Burer to taki biały
> uberdwarf w X18. Po prostu przeszkadzajka. Jeśli ma jakiś klucz to tylko
> do dolnych poziomów laboratorium, ale nie ma żadnego związku z listą
> czynności w "Kill B******* and find...".

Ok.

>> Jeszcze zrozumiem respawn "Purge the dog lair" przy
>> Barze - pieski rzeczywiście mogą się tam nieustannie zbierać. No i
>> nagroda fajna - mam już 130% odporności na Electric Shock :>
>
> Damn, chodzi o oczywiście o tę misję:
> http://stalker.heroesradio.com/OptionalMissions.php#Hunter_Bloodsucker_Lair
>
> Także można powtarzać do znudzenia.

No, akurat AFAIK, to akurat tę mi dał koleś, który zgubił strzelbę.
Raz i tylko raz. Potem mówi, że "there is nothing new".


bart
--
"Po prostu nie jestem zadowolony z tego, co daje GUI."
"zadania istotne dla ZU robi sie w CLI." © W. Orliński

Tiber

unread,
Dec 3, 2008, 6:50:20 PM12/3/08
to
Bart Ogryczak wrote:

>> Damn, chodzi o oczywiście o tę misję:
>> http://stalker.heroesradio.com/OptionalMissions.php#Hunter_Bloodsucker_Lair
>>
>> Także można powtarzać do znudzenia.
>
> No, akurat AFAIK, to akurat tę mi dał koleś, który zgubił strzelbę.
> Raz i tylko raz. Potem mówi, że "there is nothing new".

Hunter. Ja wracałem do niego po dniu lub kilku i dostawałem ją ponownie.

--
tbr

Tiber

unread,
Dec 3, 2008, 7:01:58 PM12/3/08
to
Bart Ogryczak wrote:

>>> Część odpowiedzi znajdziesz w FAQ-u:
>>> http://forums.filefront.com/s-t-l-k-e-r-soc-modding-editing/374631-ol-faq.html
>>
>> No, blowouty wywalone, teraz rozgryzam ustawienia dla respawnów.
>
> Mnie się blowouty podobają ;-)

No mi też, ale jak mówię - potrafią zabić głupich NPC-ów albo zmieniają
zasady - jeśli jakiś koleś zastawiał jakieś przejście, to po blowoucie
ma w dupie wracanie na pierwotną pozycję.

> Zabiłem Borova, ale zmast klucza znalazłem "Borov document" na
> których jest, że zaatakowały ich krasnale pod wodzą Burera i tenże ma
> klucz. Jeszcze to sprawdzę, jak będę miał czas.

Hm, nie powiem ci jak jest konkretnie, bo jeszcze w X18 z modem nie
byłem, ale wygląda na to, że OL wsadza do X18 kilka dwarfów z Burerem na
czele. Wszedłeś w ogóle na pierwszy poziom laboratorium?

>> No i
>> nagroda fajna - mam już 130% odporności na Electric Shock :>
>
> Tylko? ;-) Z ciekawych rzeczy, to mam +142% odporności na chemical
> burn
> z samych tylko artefaktów ;-)

Za pierwszym razem też miałem wszystkiego sporo, ale znowu gram od nowa,
bo znowu zmieniłem taktykę :)

--
tbr

Bart Ogryczak

unread,
Dec 5, 2008, 4:06:30 AM12/5/08
to
On 2008-12-04, citizen Tiber testified:

> Bart Ogryczak wrote:
>
>>>> Część odpowiedzi znajdziesz w FAQ-u:
>>>> http://forums.filefront.com/s-t-l-k-e-r-soc-modding-editing/374631-ol-faq.html
>>>
>>> No, blowouty wywalone, teraz rozgryzam ustawienia dla respawnów.
>>
>> Mnie się blowouty podobają ;-)
>
> No mi też, ale jak mówię - potrafią zabić głupich NPC-ów albo zmieniają
> zasady - jeśli jakiś koleś zastawiał jakieś przejście, to po blowoucie
> ma w dupie wracanie na pierwotną pozycję.

Aha.. i można łatwo ubić wszystkich w czasie blowoutu ;-)

>> Zabiłem Borova, ale zmast klucza znalazłem "Borov document" na
>> których jest, że zaatakowały ich krasnale pod wodzą Burera i tenże ma
>> klucz. Jeszcze to sprawdzę, jak będę miał czas.
>
> Hm, nie powiem ci jak jest konkretnie, bo jeszcze w X18 z modem nie
> byłem, ale wygląda na to, że OL wsadza do X18 kilka dwarfów z Burerem na
> czele. Wszedłeś w ogóle na pierwszy poziom laboratorium?

Teraz sprawdziłem i się wejść dało. Za pierwszym razem jak próbowałem,
nie pozwalało mi otworzyć pierwszych drzwi, które są jeszcze na powierzchni.
Tych do których klucz masz zdobyć od Borova. Nie wiem czy wpływ na to może
mieć to, że za pierwszym razem próbowałem w dzień, za drugim w nocy.

>>> No i
>>> nagroda fajna - mam już 130% odporności na Electric Shock :>
>>
>> Tylko? ;-) Z ciekawych rzeczy, to mam +142% odporności na chemical
>> burn
>> z samych tylko artefaktów ;-)
>
> Za pierwszym razem też miałem wszystkiego sporo, ale znowu gram od nowa,
> bo znowu zmieniłem taktykę :)

Mnie by się nie chciało ;-P
ATSD, taktykę z jakiej na jaką?

bart
--
"Nie ma czegoś takiego jak brak snu, najwyżej brak kawy." © D. Simmons

Bart Ogryczak

unread,
Dec 5, 2008, 4:57:34 AM12/5/08
to
On 2008-12-03, citizen Tiber testified:

A ja nie. :-/

bart
--
Ten się śmieje ostatni, kto myśli najwolniej.

Tiber

unread,
Dec 5, 2008, 9:08:15 AM12/5/08
to
Bart Ogryczak wrote:

>> Za pierwszym razem też miałem wszystkiego sporo, ale znowu gram od
>> nowa, bo znowu zmieniłem taktykę :)
>
> Mnie by się nie chciało ;-P
> ATSD, taktykę z jakiej na jaką?

Niesprzedawanie artefaktów :) Martwi mnie, że z każdą kolejną grą gram
coraz krócej.

--
tbr

Bart Ogryczak

unread,
Dec 9, 2008, 4:30:51 AM12/9/08
to
On 2008-12-05, citizen Tiber testified:

> Bart Ogryczak wrote:
>
>>> Za pierwszym razem też miałem wszystkiego sporo, ale znowu gram od
>>> nowa, bo znowu zmieniłem taktykę :)
>>
>> Mnie by się nie chciało ;-P
>> ATSD, taktykę z jakiej na jaką?
>
> Niesprzedawanie artefaktów :)

Hmm.. no, w zasadzie można, licząc na to, że w końcu się trafi jakiś przepis
do ich transmutacji. Ale wiesz, jak masz 20 fireballi, to trochę bez sensu
wszystkie trzymać ;-P

> Martwi mnie, że z każdą kolejną grą gram coraz krócej.

Nie trzeba robić byle szybciej głównego wątku. Mnie bardziej martwi,
że prawie wszystkich istotnych NPC w barze wytłukli mi kontrolerzy.


bart
--
"Chopin w 1839 roku przebywał na Majorce wraz ze swoim przyjacielem,
znanym pisarzem George'em Sandem" © PAP & Gazeta Wyborcza

Przemysław Ryk

unread,
Dec 14, 2008, 10:38:15 AM12/14/08
to
Dnia Tue, 02 Dec 2008 16:13:28 +0100, Bartłomiej Kowal napisał(a):

> Przemysław Ryk wrote:
>
>> Spoiler space

>>
>> No na mój gust to zakończenie Czystego Nieba bardzo mocno wiąże się z
>> prawdziwym zakończeniem Cienia Czarnobyla. Cała ekipa dostała się w zasięg
>> naukowców od świadomości X. Striełok przeżył - dzięki czemu możliwe były
>> wydarzenia z Cienia Czarnobyla, ekipa Czystego Nieba nie przeżyli. Możliwe
>> nawet, że w trupiarce, którą widać w intro do Cienia Czarnobyla wziezione
>> były właśnie zwłoki ludzi z Czystego Nieba i półżywy Striełok.
>
> Czyli zamiast zakończenia cztery litery. Całą grę ganiam za kolesiem,
> żeby potem zginąć nic nie wyjaśniwszy (prawie jak w życiu :D), chociaż
> jestem w niewytłumaczalny sposób powiązany z zoną i przeżyłem emisję
> itp. itd.

Może bohater miał jakąś naturalną zdolność do przeżycia emisji? :)

> i w ogóle tylko ja jestem w stanie pokonać Striełoka - przed
> czym? Wejściem do serca zony, gdzie i tak całe Czyste Niebo się wybrało?
> I niby jak im się to udało, jeżeli nie mieli ochrony psionicznej, którą
> z takim trudem (całe 10 strzałów) niszczyłem na Striełoku?

Striełok przebijając się po raz pierwszy do elektrowni mógł już coś
namieszać i możliwe, że tak silna ochrona psioniczna nie jest już potrzebna?
Poza tym pytanie brzmi, czy w Czystym Niebie przedostał się tam faktycznie
po raz pierwszy, czy już po raz kolejny, "zaprogramowany" przez pracujących
tam naukowców?

> O ile jeszcze jestem w stanie zaakceptować takie głupie
> (IMVHO)zakończenie, to nie widzę związku między obiema częściami a
> wizjami, które miał Striełok - strzelanie z kałacha do masy uciekającej
> zwierzyny, czy może do tego, przed czym ta zwierzyna uciekała.
> Takie to wszystko kulawe...

Zwierzęta szybciej chyba wyczuwają różne niebezpieczeństwa. Może po prostu
wizja pokazywała nadchodzącą emisję, przed którą uciekały zwierzęta?

> BTW, w ostatniej planszy zeskoczyłem na ziemię i podszedłem do
> Striełoka. Wokół wymiana ognia jak w kreskówkach - wszyscy strzelają,
> nikt nie ginie, z kolesiem pogadać się nie da, a jakiś efekt wywierają
> jedynie strzały z gaussa.
>
> Odczuwam niesmak po zakończeniu, ale generalnie i tak wspaniała gra!

Fakt faktem, że zakończenie z Czystego Nieba specjalnie powalające nie jest,
ale grało się faktycznie bardzo dobrze. :)

--
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ]

[ Bigamia, to znaczy o jedną kobietę za dużo. Monogamia tak samo. ]
[ (Rowan Atkinson) ]

Przemysław Ryk

unread,
Dec 14, 2008, 10:38:15 AM12/14/08
to
Dnia Sat, 29 Nov 2008 19:31:31 -0000, Tiber napisał(a):

>> Bazując na? Poza tym - jeżeli weźmiesz tylko wyniki sprzedaży danych
>> podzespołów, to dochodzi Ci jeszcze pierdyliard kombinacji
>> sterowników.
>
> No właśnie mam wrażenie, że tutaj raczej problem stanowią podzespoły.
> Może bardziej skupili się na Intelu i nVidii, a bardziej olali AMD i
> Radeony.

Nie wydaje mi się - raczej generalnie gry są jednak testowane na wielu
kombinacjach, a AMD z Radeonami wcale takiego najmniejszego udziału w rynku
nie ma. Szczególnie po zamieszaniu, jakiego narobili Radeonami HD4850 i
HD4870. :)

Inną kwestią są tytuły pisane w zasadzie pod dane układy - tak jest z Lost
Planet czy Call of Juarez.

> Myślisz że taki na przykład smuggler nie potrafiłby sprawdzić
> kilku wersji sterowników?

Potrafiłby. Zresztą sami producenci kart też po wyjściu głośniejszego tytułu
poprawiają drivery. Spójrz sam na listę poprawek do Catalystów 8.12
(http://komplinia.pl/2008/12/11/ati-catalyst-812/)

>> Zdarzało się, że reagowały kompletnie różnie na bardzo podobnych
>> konfiguracjach. Z tego co się napatrzyłem siedząc parę razy przy beta
>> testach, sprzęt często jest zróżnicowany. Ale ogarniesz jedynie część
>> możliwych kombinacji.
>
> No więc śmiem twierdzić, że Bethesda wyjątkowo niefortunnie selekcjonuje
> kombinacje. Czyta się przeciwstawne historie o FO3 "wywala mi się
> regularnie", "ja gram od x godzin i nic", a raczej nie ma opowieści typu
> "zaktualizowałem sterowniki, pomogło".

Akurat jeżeli chodzi o PC, to w grę wchodzi jeszcze parę innych czynników -
nie tylko drivery. Wszystkich kombinacji sprzętu i oprogramowania nie
sprawdzisz - to awykonalne w przypadku PC.

> No i jeszcze wywalanie na konsolach :)

To już spora ciekawostka. :)

>> Czasami problem potrafi spowodować jeden mały komponent - np.
>> spotkałem się z sytuacją wysypujących się przerywników filmowych
>> tylko dlatego, że zaznaczyłem jedną opcję podczas instalacji ffdshow.
>
> Też nie wiedzieć czemu Bethesda i ffdshow się nie lubią.

Mnie nie pytaj. :)

--
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ]

[ Paranoja też jest sposobem na życie. ]
[ (Murgen, Glen Cook "A imię jej ciemność") ]

Bartłomiej Kowal

unread,
Dec 14, 2008, 4:37:26 PM12/14/08
to
Przemysław Ryk wrote:
>>> Spoiler space
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
> Może bohater miał jakąś naturalną zdolność do przeżycia emisji? :)

No niby miał, tyle, że po każdej czuł się coraz gorzej. Ale IMO kiepsko
to rozpisali; spodziewałem się ciekawszej opowieści.

> Striełok przebijając się po raz pierwszy do elektrowni mógł już coś
> namieszać i możliwe, że tak silna ochrona psioniczna nie jest już potrzebna?

Niby tak, ale w ogóle po co tam lazł drugi raz?

> Poza tym pytanie brzmi, czy w Czystym Niebie przedostał się tam faktycznie
> po raz pierwszy, czy już po raz kolejny, "zaprogramowany" przez pracujących
> tam naukowców?

Dobre, dobre, że niby był przynętą, coby całe "Czyste Niebo" wykończyć?
Podoba mi się, tym bardziej, że całkiem w stylu "zza Buga".

> Zwierzęta szybciej chyba wyczuwają różne niebezpieczeństwa. Może po prostu
> wizja pokazywała nadchodzącą emisję, przed którą uciekały zwierzęta?

Striełok w wizji do czegoś strzela z kałacha. Zrozumiałem, że strzela do
czegoś, przed czym zwierzyna ucieka. OK, w wyniku emisji mógł mieć
omamy. Ale tak czy siak ta wizja ma się IMO nijak do fabuły, choć jest
parę razy pokazana.

> Fakt faktem, że zakończenie z Czystego Nieba specjalnie powalające nie jest,
> ale grało się faktycznie bardzo dobrze. :)

Zastanawiam się, czy dam radę jeszcze raz podejść do "Cienia Czarnobyla"
po zasmakowaniu w mechanice "Czystego Nieba". Możliwość naprawiania
broni i pancerza to jednak duży plus, tak samo jak wspaniałe zrobione
(choć IMO za rzadkie) artefakty.


Przemysław Ryk

unread,
Dec 20, 2008, 6:52:15 PM12/20/08
to
Dnia Sun, 14 Dec 2008 22:37:26 +0100, Bartłomiej Kowal napisał(a):

> Przemysław Ryk wrote:
>>>> Spoiler space

>> Może bohater miał jakąś naturalną zdolność do przeżycia emisji? :)
>
> No niby miał, tyle, że po każdej czuł się coraz gorzej. Ale IMO kiepsko
> to rozpisali; spodziewałem się ciekawszej opowieści.

Wiesz - może coś na zasadzie odporności na chorobę? Organizm ją zwalczy, ale
jednak sama walka go osłabia?

>> Striełok przebijając się po raz pierwszy do elektrowni mógł już coś
>> namieszać i możliwe, że tak silna ochrona psioniczna nie jest już potrzebna?
>
> Niby tak, ale w ogóle po co tam lazł drugi raz?

Uwarunkowanie po pierwszej wizycie i przechwyceniu przez naukowców?

>> Poza tym pytanie brzmi, czy w Czystym Niebie przedostał się tam faktycznie
>> po raz pierwszy, czy już po raz kolejny, "zaprogramowany" przez pracujących
>> tam naukowców?
>
> Dobre, dobre, że niby był przynętą, coby całe "Czyste Niebo" wykończyć?
> Podoba mi się, tym bardziej, że całkiem w stylu "zza Buga".

O tym nie pomyślałem, że jest to ciekawa opcja.

>> Zwierzęta szybciej chyba wyczuwają różne niebezpieczeństwa. Może po prostu
>> wizja pokazywała nadchodzącą emisję, przed którą uciekały zwierzęta?
>
> Striełok w wizji do czegoś strzela z kałacha. Zrozumiałem, że strzela do
> czegoś, przed czym zwierzyna ucieka. OK, w wyniku emisji mógł mieć
> omamy. Ale tak czy siak ta wizja ma się IMO nijak do fabuły, choć jest
> parę razy pokazana.

Też mnie to cholernie ciekawiło o co z tym chodzi.

>> Fakt faktem, że zakończenie z Czystego Nieba specjalnie powalające nie jest,
>> ale grało się faktycznie bardzo dobrze. :)
>
> Zastanawiam się, czy dam radę jeszcze raz podejść do "Cienia Czarnobyla"
> po zasmakowaniu w mechanice "Czystego Nieba". Możliwość naprawiania
> broni i pancerza to jednak duży plus, tak samo jak wspaniałe zrobione
> (choć IMO za rzadkie) artefakty.

Za rzadkie? Na samych bagnach wygrzebałem cztery sztuki, a aż tak diabelnie
mocno ich nie szukałem.

--
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ]

[ Boksera obrazić może każdy, ale nie każdy zdąży przeprosić. ]
[ (z bloga Internetowego Obserwatora Mediów) ]

0 new messages