Proces Domin <
neichcem...@aaa.pl> zwrócił błąd:
>>>>>> Ten rodzimy cośtam z Czesiem nie ma nic wspólnego z SP - to tak na
>>>>>> marginesie.
>>>>> Ma. Oba tytuły są kreskówkami, są o dzieciach i przeklinają ;P No i chyba
>>>>> tyle wspólnych rzeczy :p
>>>> Obie są też dość obrazoburcze. Na tyle, że wątpię, żeby zdecydowali się
>>>> ich charakter (czy też może SP, bo o grze o włatcach nic nie wiem)
>>>> zachować w amerykańskiej grze.
>>>>
>>>
>>> Wlatcy tym sie roznia, ze nie jada po konkretnych ludziach
>>> i organizacjach, a szkoda :)
>>
>> W Polsce prawo jest bardziej surowe dla prześmiewców, i są rzeczy, za
>> mówienie których można nawet siedzieć. Myślę, że woleli nie ryzykować.
>>
>
> Wiem, ale jednak nawet nie probowali (przynajmniej w tych
> niektorych odcinkach ktore widzialem) ominac tego w jakikolwiek
> sposob.
Może naprawdę się bali? :) Albo przeanalizowali rynek, i zrozumieli, że
większość ich odbiorców to jednak (względni) konserwatyści.
> Z drugiej strony, gdy spojrzec ile watkow z SP jest wziete z zycia
> w USA, a wydawac by sie moglo ze sa zmyslone to wychodzi na to,
> ze moze zyjemy w troche zbyt stonowanym i nudnym kraju by sie w takie
> animacje bawic.
Może być tak, a może po prostu u nas nie tak łatwo tym wątkom wyjść na
światło dzienne.
--
Saiko Kila
Mirror, mirror on the wall, who is the handsomest paladin of all?