Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wiedzmin 2 - 2 pytania

73 views
Skip to first unread message

venioo

unread,
Aug 15, 2011, 6:21:45 AM8/15/11
to
1. Czy moze mnie ktos oswiecic jak w tej grze stosuje sie mutageny?
Instrukcja bardzo zdawkowo traktuje ten temat. Mam 9lvl jestem we
Flotsam jeszcze przed Kejranem.
2. Jak dzialaja przynety? Mozna je jakos zebrać po użyciu??? Wbilem w
ziemie przynete na endriagi i nic sie nie dzieje. Ani nie moge jej
podniesc, ani specjalnie endriag nie zwabia, przechodza obok niej jak
gdyby nigdy nic...

--
venioo
GG:198909
http://tablica.pl/oferta/alfa-romeo-156-16ts-2000rok-93tys-przebiegu-ID6T6H.html

solar

unread,
Aug 15, 2011, 6:38:33 AM8/15/11
to
W dniu 2011-08-15 12:21, venioo pisze:

> 1. Czy moze mnie ktos oswiecic jak w tej grze stosuje sie mutageny?
> Instrukcja bardzo zdawkowo traktuje ten temat. Mam 9lvl jestem we
> Flotsam jeszcze przed Kejranem.
> 2. Jak dzialaja przynety? Mozna je jakos zebrać po użyciu??? Wbilem w
> ziemie przynete na endriagi i nic sie nie dzieje. Ani nie moge jej
> podniesc, ani specjalnie endriag nie zwabia, przechodza obok niej jak
> gdyby nigdy nic...

ad.1 Na drzewku umiejętności niektóre zdolności mają z boku takie małe
kółeczka. To miejsce na mutagen - gdy zaznaczysz taką posiadaną
zdolność, w menu masz dodatkową opcję włożenia mutagenu. Wkłada się go
raz, a dobrze, więc nie warto nawet trzymać w ekwipunku słabych mutagenów.

ad.2 Nie wiem. Raz użyłem jakiejś przynęty z podobnym skutkiem, a potem
sprawę olałem. :)

--
Solar www.solar.blurp.org GG 1834424
"Religia stanowi obrazę dla ludzkiej godności.
Tylko religia może sprawić, że dobrzy ludzie robią złe rzeczy."
Steven Weinberg

Doomin

unread,
Oct 22, 2011, 5:58:55 AM10/22/11
to
W dniu 2011-08-15 12:38, solar pisze:
> W dniu 2011-08-15 12:21, venioo pisze:
>> 1. Czy moze mnie ktos oswiecic jak w tej grze stosuje sie mutageny?
>> Instrukcja bardzo zdawkowo traktuje ten temat. Mam 9lvl jestem we
>> Flotsam jeszcze przed Kejranem.
>> 2. Jak dzialaja przynety? Mozna je jakos zebrać po użyciu??? Wbilem w
>> ziemie przynete na endriagi i nic sie nie dzieje. Ani nie moge jej
>> podniesc, ani specjalnie endriag nie zwabia, przechodza obok niej jak
>> gdyby nigdy nic...
>
> ad.1 Na drzewku umiejętności niektóre zdolności mają z boku takie małe
> kółeczka. To miejsce na mutagen - gdy zaznaczysz taką posiadaną
> zdolność, w menu masz dodatkową opcję włożenia mutagenu. Wkłada się go
> raz, a dobrze, więc nie warto nawet trzymać w ekwipunku słabych mutagenów.
>
> ad.2 Nie wiem. Raz użyłem jakiejś przynęty z podobnym skutkiem, a potem
> sprawę olałem. :)
>

Tez przyjalem taka ignorancka postawe, liczac ze mimo wszystko jakos
sie da bez tego i innych bajerow zyc. I chyba dobrze, gdyby sie
tym wszystkim przejmowac to sie skonczy jak:
http://thatguywiththeglasses.com/videolinks/teamt/sadpanda/spspecials/31403-a-casual-gamers-view-on-la-noirethe-witcher-2

Menu W2 to jakis koszmar. Ostatni raz tak zdezorientowany
bylem przy Baldurze, tylko ze tam wiedzialem, ze to wszystko ma sens
a gubie sie glownie przez roznorodnosc charakterystyk postaci i
przedmiotow.

Wojciech Bancer

unread,
Oct 22, 2011, 6:23:05 AM10/22/11
to
On 2011-10-22, Doomin <neichcem...@aaa.pl> wrote:

[...]

> Menu W2 to jakis koszmar. Ostatni raz tak zdezorientowany
> bylem przy Baldurze, tylko ze tam wiedzialem, ze to wszystko ma sens
> a gubie sie glownie przez roznorodnosc charakterystyk postaci i
> przedmiotow.

Tzn. co jest koszmarem? Zawartością menu nie odbiega zbytnio od tego
co było w W1, graficznie go tylko poprawili.

--
Wojciech Bańcer
pro...@post.pl

Doomin

unread,
Oct 22, 2011, 7:03:00 AM10/22/11
to
W dniu 2011-10-22 12:23, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-10-22, Doomin<neichcem...@aaa.pl> wrote:
>
> [...]
>
>> Menu W2 to jakis koszmar. Ostatni raz tak zdezorientowany
>> bylem przy Baldurze, tylko ze tam wiedzialem, ze to wszystko ma sens
>> a gubie sie glownie przez roznorodnosc charakterystyk postaci i
>> przedmiotow.
>
> Tzn. co jest koszmarem?

To, o czym mowi ten koles w recenzji :)
Dokladnie juz nie pamietam, ale mialem wrazenie wlasnie takie, ze nie
wiedzialem co do czego sluzy w niektorych przypadkach, a tutoriale
niewiele objasnialy, wrecz irytowaly traktowaniem spraw, jakby byly
one oczywiste.


>Zawartością menu nie odbiega zbytnio od tego
> co było w W1, graficznie go tylko poprawili.

To jest poprawa? Wg mnie wyglada duzo gorzej, kompletnie nijako,
no ale wpisuje sie w obecna mode na minimalizm :>
Jedne z gorszych menu jakie widzialem w rpg pod wzgledem
klimatu (a tak, menu tez powinno miec klimat, ile by stracil
Fallout bez PipBoya? Choc akurat w 3 PipBoy byl juz taki sobie...).

Wojciech Bancer

unread,
Oct 22, 2011, 7:05:26 AM10/22/11
to
On 2011-10-22, Doomin <neichcem...@aaa.pl> wrote:

[...]

>> Tzn. co jest koszmarem?
>
> To, o czym mowi ten koles w recenzji :)
> Dokladnie juz nie pamietam, ale mialem wrazenie wlasnie takie, ze nie
> wiedzialem co do czego sluzy w niektorych przypadkach, a tutoriale
> niewiele objasnialy, wrecz irytowaly traktowaniem spraw, jakby byly
> one oczywiste.

No brak dobrego tutoriala to akurat mocna wada W2, fakt.

>>Zawartością menu nie odbiega zbytnio od tego
>> co było w W1, graficznie go tylko poprawili.
>
> To jest poprawa? Wg mnie wyglada duzo gorzej, kompletnie nijako,
> no ale wpisuje sie w obecna mode na minimalizm :>
> Jedne z gorszych menu jakie widzialem w rpg pod wzgledem
> klimatu (a tak, menu tez powinno miec klimat, ile by stracil
> Fallout bez PipBoya? Choc akurat w 3 PipBoy byl juz taki sobie...).

Poprawa. Jak się siedzi na padzie i z daleka, to akurat poprawa :)

--
Wojciech Bańcer
pro...@post.pl

Doomin

unread,
Oct 22, 2011, 7:18:35 AM10/22/11
to
W dniu 2011-10-22 13:05, Wojciech Bancer pisze:
>> To jest poprawa? Wg mnie wyglada duzo gorzej, kompletnie nijako,
>> no ale wpisuje sie w obecna mode na minimalizm :>
>> Jedne z gorszych menu jakie widzialem w rpg pod wzgledem
>> klimatu (a tak, menu tez powinno miec klimat, ile by stracil
>> Fallout bez PipBoya? Choc akurat w 3 PipBoy byl juz taki sobie...).
>
> Poprawa. Jak się siedzi na padzie i z daleka, to akurat poprawa :)

Pod tym wzgledem tak, w jedynce wszystko bylo jednak troche male.
Jednak gram 'tradycyjnie' i widze dobrze z bliska jakie to bezplciowe :P
Mam wrazenie podobne jak podczas przebywania na stronie internetowej
adidasa czy nike (ktore oczywiscie sa spoko) - nie tego chce w
menu gry crpg.

Wojciech Bancer

unread,
Oct 22, 2011, 11:07:32 AM10/22/11
to
On 2011-10-22, Doomin <neichcem...@aaa.pl> wrote:

[...]

>>> Menu W2 to jakis koszmar. Ostatni raz tak zdezorientowany
>>> bylem przy Baldurze, tylko ze tam wiedzialem, ze to wszystko ma sens
>>> a gubie sie glownie przez roznorodnosc charakterystyk postaci i
>>> przedmiotow.
>>
>> Tzn. co jest koszmarem?
>
> To, o czym mowi ten koles w recenzji :)

Clue tego gościa to: to gra dla hardcorowców. I się z tym zgadzam. :)

--
Wojciech Bańcer
pro...@post.pl

Wojciech Bancer

unread,
Oct 22, 2011, 11:09:16 AM10/22/11
to
On 2011-10-22, Doomin <neichcem...@aaa.pl> wrote:

[...]

> Pod tym wzgledem tak, w jedynce wszystko bylo jednak troche male.
> Jednak gram 'tradycyjnie' i widze dobrze z bliska jakie to bezplciowe :P
> Mam wrazenie podobne jak podczas przebywania na stronie internetowej
> adidasa czy nike (ktore oczywiscie sa spoko) - nie tego chce w
> menu gry crpg.

A tu ju� wkraczamy w de gustibusy. Moim zdaniem jest bardzo podobne w dzia�aniu
do Dungeon Siege 3 i mi akurat przypasowa�o.

--
Wojciech Ba�cer
pro...@post.pl

venioo

unread,
Oct 22, 2011, 3:09:48 PM10/22/11
to
W dniu 2011-10-22 17:07, Wojciech Bancer pisze:
Gra sie baardzo przyjemnie, poza niektorymi momentami, gra przepiekna i
wciagajaca, ale fakt - menu to by mogli poprawic i tutorial jakis
zrobic, bo ten jest cienki jak sik pająka. Pamiętam jak na początku
zdezorientowany latałem i klikałem wszystko co sie dalo w nadziei, ze
osiagne tym jakis efekt.

--
venioo
GG:198909

venioo

unread,
Oct 22, 2011, 3:27:08 PM10/22/11
to
W dniu 2011-10-22 11:58, Doomin pisze:
Ciekawe skad jest koleś, bo calkiem plynnie gada, ale "aj sink" i "senks
for łoczink" mnie rozbroiło :)


--
venioo
GG:198909

Wojciech Bancer

unread,
Oct 22, 2011, 4:48:04 PM10/22/11
to
On 2011-10-22, venioo <p.wi...@onet.eu> wrote:

[...]

> Gra sie baardzo przyjemnie, poza niektorymi momentami, gra przepiekna i
> wciagajaca, ale fakt - menu to by mogli poprawic i tutorial jakis
> zrobic, bo ten jest cienki jak sik pająka. Pamiętam jak na początku
> zdezorientowany latałem i klikałem wszystko co sie dalo w nadziei, ze
> osiagne tym jakis efekt.

Ale mówisz o tutorialu z v2.0, czy tym pseudo z v 1.x?

--
Wojciech Bańcer
pro...@post.pl

Doomin

unread,
Oct 22, 2011, 6:46:42 PM10/22/11
to
W dniu 2011-10-22 21:27, venioo pisze:
To samo mnie zastanawialo :)
W trakcie recki wyszlo, ze to Francuz (o dziwo).

Doomin

unread,
Oct 22, 2011, 6:54:59 PM10/22/11
to

>
> To samo mnie zastanawialo :)
> W trakcie recki wyszlo, ze to Francuz (o dziwo).

Albo jednak Hiszpan :P

Galnospoke

unread,
Oct 23, 2011, 10:01:49 AM10/23/11
to
Dnia 2011-10-22 11:58:55, Doomin napisał(a):

> Menu W2 to jakis koszmar.

W2 jest pisany pod konsole i TV. Stad takie, a nie inne menu (w pelni
projektowane pod pada) i male czcionki (na duzym TV wygladaja jak
powinny). Dodatkowo dodaj do tego mniej RPG, a wiecej akcji i bedziesz
miec "megahit". Dlatego, miedzy innymi, zbojkotowalem W2.

--
Pozdrawiam, Galnospoke

Doomin

unread,
Oct 23, 2011, 10:19:47 AM10/23/11
to
W dniu 2011-10-23 16:01, Galnospoke pisze:
> Dnia 2011-10-22 11:58:55, Doomin napisał(a):
>
>> Menu W2 to jakis koszmar.
>
> W2 jest pisany pod konsole i TV. Stad takie, a nie inne menu (w pelni
> projektowane pod pada) i male czcionki (na duzym TV wygladaja jak
> powinny).

Malych czcionek to ja tam nigdzie w sumie nie pamietam, w samym
menu wlasnie mega mnie rozczarowalo to, ze przypomina w sumie
Pool of Radiance czy inne takie z poczatku lat 90 pod wzgledem
ilosci napisow...


> Dodatkowo dodaj do tego mniej RPG, a wiecej akcji i bedziesz
> miec "megahit". Dlatego, miedzy innymi, zbojkotowalem W2.

Ja tam nie oceniam, bo odkad zobaczylem wstep tego drugiego
aktu (oboz wojenny) to dalej nie przeszedlem, bo mi sie klimat
spsul i ciagle czeka :> Nie pamietam zeby w Sapkowskim az
takie cuda byly, w kazdym razie nie za to go lubilem, a za
pewien realizm. A tu boje sie co bedzie dalej :>

W dodatku jakos mniej czuc te ukazujace sie pozniej
konsekwencje poki co...



jsu...@interia.pl

unread,
Oct 23, 2011, 12:49:04 PM10/23/11
to
Cuda nie cuda, Sapkowski zawsze jakiś pomysł na rozkręcenie akcji miał.
Konsekwencji prawie nie widać, mimo że przeszłam W2 2 razy. Nie są to wielkie
zmiany, raczej typu ktoś żyje lub nie żyje. I tak warto grę przejść, dla samej
fabuły chociażby.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Wojciech Bancer

unread,
Oct 23, 2011, 1:00:17 PM10/23/11
to
On 2011-10-23, Doomin <neichcem...@aaa.pl> wrote:

[...]

> spsul i ciagle czeka :> Nie pamietam zeby w Sapkowskim az
> takie cuda byly, w kazdym razie nie za to go lubilem, a za
> pewien realizm. A tu boje sie co bedzie dalej :>

Realizm w powieściach sprowadzał się raczej do tego że
bohaterowie dość swobodnie rzucali kurwami.

--
Wojciech Bańcer
pro...@post.pl

Doomin

unread,
Oct 23, 2011, 1:04:40 PM10/23/11
to
W dniu 2011-10-23 18:49, jsu...@interia.pl pisze:
>>
> Cuda nie cuda, Sapkowski zawsze jakiś pomysł na rozkręcenie akcji miał.

No tak, ale nie polegalo to na setkach poleglych duchow, klatwach,
artefaktach i innych bzdurach, z ktorych korzystaja ludzie gdy brak
im fantazji (poczatek aktu II).

> Konsekwencji prawie nie widać, mimo że przeszłam W2 2 razy.

Wlasnie klimat Sapkowskiego plus te konsekwencje odlozone w czasie
to bylo to, co pchalo mnie do gry. Skoro ich nie widac...

Doomin

unread,
Oct 23, 2011, 1:37:37 PM10/23/11
to
W dniu 2011-10-23 19:00, Wojciech Bancer pisze:
A z tym sie nie zgodze.
OK, nie jestem rzetelnie oczytany w fantasy, ale
wszystkie wczesniej przeczytane ksiazki byly inne, mniej
cyniczne, bardziej czarno-biale i wrazliwe. Nie uznaje Sapkowskiego
za mistrzostwo swiata, ale pewnego uroku nie mozna temu
odmowic i nie tkwi on tylko w tym, ze zamiast
"na pohybel hultajom" jest cos innego - choc po czesci stad
sie to bierze. Nie szafuje on magia nadmiernie,
nie tworzy cudow-niewidow, a te ktore tworzy wplata
bez aury niesamowitosci. To nie ma nic z bajek.

W grze natomiast wlacza sie drugi akt i zaczyna sie lekki
zwrot ku tym innym powiescia i tu faktycznie zaczyna
to przypominac to, o czym piszesz. Zwykle bajdurzenie
doprawione kurwami. Wiem, ze to moze smieszne, bo moze drugi
akt nie jest tego pelen, ale zalamalo mnie to :)

Doomin

unread,
Oct 23, 2011, 1:39:36 PM10/23/11
to
*powiesciom.


Konrad Kołak

unread,
Oct 23, 2011, 1:59:59 PM10/23/11
to
W dniu 2011-10-23 19:00, Wojciech Bancer pisze:

> Realizm w powieściach sprowadzał się raczej do tego że
> bohaterowie dość swobodnie rzucali kurwami.
>


Ale gdzie tu realizm?

--

- Konrad Kołak

Cokolwiek robisz skup się na tym.

venioo

unread,
Oct 23, 2011, 3:09:03 PM10/23/11
to
W dniu 2011-10-22 22:48, Wojciech Bancer pisze:
tym z 1.x bo jak juz raz przeszedlem to nie wracalem sie specjalnie
zobaczyc nowego tutoriala. zreszta nawet 2.0 jeszcze nie zainstalowalem ;)

--
venioo
GG:198909

venioo

unread,
Oct 23, 2011, 3:10:11 PM10/23/11
to
W dniu 2011-10-23 00:54, Doomin pisze:
>
>>
>> To samo mnie zastanawialo :)
>> W trakcie recki wyszlo, ze to Francuz (o dziwo).
>
> Albo jednak Hiszpan :P

nie wsluchiwalem sie, ale cos tam mowil, ze "englisz is not maj prajmary
lengłydż" ale zeby uslyszec skad jest, to nie...

--
venioo
GG:198909

Doomin

unread,
Oct 23, 2011, 3:45:51 PM10/23/11
to
W dniu 2011-10-23 21:10, venioo pisze:
Mowil o kumplu, ktory z tego co wiem jest Francuzem,
ale moze nadinterpretowalem :P

Wojciech Bancer

unread,
Oct 23, 2011, 4:25:37 PM10/23/11
to
On 2011-10-23, Doomin <neichcem...@aaa.pl> wrote:

[...]

>> Realizm w powieściach sprowadzał się raczej do tego że
>> bohaterowie dość swobodnie rzucali kurwami.
>
> A z tym sie nie zgodze.
> OK, nie jestem rzetelnie oczytany w fantasy, ale
> wszystkie wczesniej przeczytane ksiazki byly inne, mniej
> cyniczne, bardziej czarno-biale i wrazliwe. Nie uznaje Sapkowskiego
> za mistrzostwo swiata, ale pewnego uroku nie mozna temu
> odmowic i nie tkwi on tylko w tym, ze zamiast
> "na pohybel hultajom" jest cos innego - choc po czesci stad
> sie to bierze. Nie szafuje on magia nadmiernie,
> nie tworzy cudow-niewidow, a te ktore tworzy wplata
> bez aury niesamowitosci. To nie ma nic z bajek.

No jasne. Jednorożce, czarodziejki, wojny magów, krasnoludy,
smoki, elfy, ucieczka przez czas i miejsca, nauka/wyrzekanie
się magii, rozpierdzielenie wieży, magiczne portale, magiczne
oczka, to wszystko jest bardzo realne. :P

Może po prostu nie zwracałeś na to uwagi, bo to była otoczka do
akcji, a nie opis scenografii na 100 stron (jak u Tolkiena).
W grze Ci nie pominą "wizualizacji", bo gra do Ciebie przez obraz
dociera.

--
Wojciech Bańcer
pro...@post.pl

Wojciech Bancer

unread,
Oct 23, 2011, 4:26:24 PM10/23/11
to
On 2011-10-23, venioo <p.wi...@onet.eu> wrote:

[...]

> tym z 1.x bo jak juz raz przeszedlem to nie wracalem sie specjalnie
> zobaczyc nowego tutoriala. zreszta nawet 2.0 jeszcze nie zainstalowalem ;)

A to polecam. Tam jest ciutkę lepszy tutorial, który w dodatku Ci podpowie
na jakim poziomie trudności powinieneś grać. :)

--
Wojciech Bańcer
pro...@post.pl

Doomin

unread,
Oct 23, 2011, 5:10:16 PM10/23/11
to
W dniu 2011-10-23 22:25, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-10-23, Doomin<neichcem...@aaa.pl> wrote:
>
> [...]
>
>>> Realizm w powieściach sprowadzał się raczej do tego że
>>> bohaterowie dość swobodnie rzucali kurwami.
>>
>> A z tym sie nie zgodze.
>> OK, nie jestem rzetelnie oczytany w fantasy, ale
>> wszystkie wczesniej przeczytane ksiazki byly inne, mniej
>> cyniczne, bardziej czarno-biale i wrazliwe. Nie uznaje Sapkowskiego
>> za mistrzostwo swiata, ale pewnego uroku nie mozna temu
>> odmowic i nie tkwi on tylko w tym, ze zamiast
>> "na pohybel hultajom" jest cos innego - choc po czesci stad
>> sie to bierze. Nie szafuje on magia nadmiernie,
>> nie tworzy cudow-niewidow, a te ktore tworzy wplata
>> bez aury niesamowitosci. To nie ma nic z bajek.
>
> No jasne. Jednorożce, czarodziejki, wojny magów, krasnoludy,
> smoki, elfy, ucieczka przez czas i miejsca, nauka/wyrzekanie
> się magii, rozpierdzielenie wieży, magiczne portale, magiczne
> oczka, to wszystko jest bardzo realne. :P

Przeciez mi chodzi o relacje miedzyludzkie, 'miedzyrasowe'
oraz to jak te rzeczy ktore wyliczyles sa przedstawione i traktowane.
Nie uzylem slowa realne.
To, ze cos nie jest bajkowe nie znaczy, ze jest realne, choc
chyba powinienem byl uzyc slowa "basn" :P

Z reszta dla porownania do jedynki nie mam takich zastrzezen
(poza niepotrzebnym sileniem sie na styl Sapka w dialogach,
ale to tylko momentami). Moze niektore lokacje nie byly tak
ciekawe, jak bym chcial, ale duch sagi byl obecny.


> Może po prostu nie zwracałeś na to uwagi, bo to była otoczka do
> akcji, a nie opis scenografii na 100 stron (jak u Tolkiena).
> W grze Ci nie pominą "wizualizacji", bo gra do Ciebie przez obraz
> dociera.

W czasie czytania ksiazki nie pomijam wizualizacji :P

venioo

unread,
Oct 23, 2011, 7:01:17 PM10/23/11
to
W dniu 2011-10-23 22:26, Wojciech Bancer pisze:
Wlasnie zainstalowalem, ale odpale jutro (moze). A z graniem na normalu
sobie radze... ...normalnie ;)

--
venioo
GG:198909

Saiko Kila

unread,
Oct 28, 2011, 12:57:13 PM10/28/11
to
Proces Doomin <neichcem...@aaa.pl> zwr�ci� b��d:
> W dniu 2011-10-22 13:05, Wojciech Bancer pisze:
>>> To jest poprawa? Wg mnie wyglada duzo gorzej, kompletnie nijako,
>>> no ale wpisuje sie w obecna mode na minimalizm :>
>>> Jedne z gorszych menu jakie widzialem w rpg pod wzgledem
>>> klimatu (a tak, menu tez powinno miec klimat, ile by stracil
>>> Fallout bez PipBoya? Choc akurat w 3 PipBoy byl juz taki sobie...).
>>
>> Poprawa. Jak siďż˝ siedzi na padzie i z daleka, to akurat poprawa :)
>
> Pod tym wzgledem tak, w jedynce wszystko bylo jednak troche male.
> Jednak gram 'tradycyjnie' i widze dobrze z bliska jakie to bezplciowe :P
> Mam wrazenie podobne jak podczas przebywania na stronie internetowej
> adidasa czy nike (ktore oczywiscie sa spoko) - nie tego chce w
> menu gry crpg.

H�? Ja musia�em w Witcher 2 zainstalowa� "Font mod", bo ten szajsowaty
interfejs doprowadza� mnie do sza�u. Gorszy ni� w jedynce, a czcionka za
ma�a (zw�aszcza do hint�w). Ten mod to po prostu wi�ksza czcionka bll55,
kt�r� kto� przerobi�. Bez tego bym napisa� ju� posta z bluzgami na
kt�r�� grup�, szukaj�c rozwi�zania problemu :)

--
Saiko Kila
If you appoint your own abbot, it'll be easier to deal with the
townsfolk.

Cezar Matkowski

unread,
Oct 30, 2011, 11:25:04 AM10/30/11
to

Użytkownik "Doomin" <neichcem...@aaa.pl> napisał w wiadomości
news:j81hg8$h1u$1...@mx1.internetia.pl...
> Wlasnie klimat Sapkowskiego plus te konsekwencje odlozone w czasie
> to bylo to, co pchalo mnie do gry. Skoro ich nie widac...

Widać i to bardzo. Tyle że nie są one podane w postaci przerywników z
łopatologicznym wyjaśnieniem co i dlaczego się stało, ale w postaci
zmian w dialogach. Rozwiązanie ma sens (zwykłe odejście od mechanizmu
bohatera wszechwiedzącego), ale jest ryzykowne. Przyznam, że wielu
graczy przyzwyczajonych do tradycyjnych rozwiązań ma prawo czuć się
zaskoczonymi. I to niekoniecznie w miły sposób. Ponadto takie
podsumowanie mogłoby przydać się ludziom nie znającym zbyt dobrze
książek Sapkowskiego, którzy niekoniecznie muszą się orientować w
polityce tego świata.

Pozdrawiam

Cezar Matkowski

unread,
Oct 30, 2011, 11:19:37 AM10/30/11
to

Użytkownik "Doomin" <neichcem...@aaa.pl> napisał w wiadomości
news:j7u8rk$7c9$1...@mx1.internetia.pl...
> Pod tym wzgledem tak, w jedynce wszystko bylo jednak troche male.
> Jednak gram 'tradycyjnie' i widze dobrze z bliska jakie to
> bezplciowe :P

Należy pamiętać o tym, że menu powinno być przede wszystkim
funkcjonalne. Klimat jest sprawą drugorzędną, chyba że ktoś jest
estetą-masochistą.
Nawiasem mówiąc, wielkim plusem menu W2 jest możliwość filtrowania
przedmiotów i względnei stała kolejność listy. To plus zastosowanie
schowków (w których można przechowywać składniki do budowy sprzętu)
sprawiało, że menu było bardzo przejrzyste.

> Mam wrazenie podobne jak podczas przebywania na stronie internetowej
> adidasa czy nike (ktore oczywiscie sa spoko) - nie tego chce w
> menu gry crpg.

Ale co tam takiego był? Normalne menu, tyle że oparte na tekście z
grafiką, a nie na samej grafice. Moim zdaniem jest dużo lepsze
rozwiązanie, bo opisy przedmiotów widać od razu, co jest niebanalne w
grach, w których pojawia się bardzo dużo różnych użytecznych
przedmiotów.

Pozdrawiam

Cezar Matkowski

unread,
Oct 30, 2011, 11:45:05 AM10/30/11
to

U�ytkownik "Doomin" <neichcem...@aaa.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:j81je1$r3n$1...@mx1.internetia.pl...

> Nie szafuje on magia nadmiernie,
> nie tworzy cudow-niewidow, a te ktore tworzy
> wplata bez aury niesamowitosci.

Czy my m�wimy o tym samym Sapkowskim? W "Wie�y Jask�ki" i "Pani
Jeziora" jest mn�stwo cud�w-niewid�w, kt�re s� niesamowite nawet jak
na powie�� fantasy (z elfami zamieszkuj�cymi inny wymiar na czele).
Tylko �e takie elementy s� w�a�nie niesamowite i niezwykle rzadkie, co
zreszt� komentuje sam Geralt, m�wi�c, �e nawet on tylko s�ysza� o
mg�awicy duch�w i nigdy czego� takiego nie ogl�da�, chocia� w swoim
�yciu widzia� ca�kiem sporo, ze �wiatem r�wnoleg�ym w��cznie.

> W grze natomiast wlacza sie drugi akt i zaczyna sie lekki
> zwrot ku tym innym powiescia i tu faktycznie zaczyna
> to przypominac to, o czym piszesz.

Ale wzi��e� pod uwag�, �e by�o to rozwi�zanie bardzo zgrabnie
pozwalaj�ce niemal�e ca�kowicie rozdzieli� mo�liwe �cie�ki wyboru przy
za�o�eniu, �e akcja toczy si� na tym samym terenie i bior� w niej
udzia� dwa bardzo silnie skonfliktowane stronnictwa. Pewnie, mo�na to
by�o zrobi� inaczej, ale to roziw�zanie jest r�wnie� do�� eleganckie.

Swoj� drog�, nie rozumiem o co chodzi z t� 'ba�niow�ci�', skoro
historia Sabriny i pola bitwy wcale nie odstaje
od cud�w zwi�zanych z Cirill�, Wie�� Jask�ki, Aen Elle i podobnymi,
chy chocia� rozpieprzeniem zamku Stygga przez trzy osoby. A sam w�tek
z kl�tw� ciekawy i dobrze poprowadzony.

Pozdrawiam

Doomin

unread,
Oct 31, 2011, 9:34:27 AM10/31/11
to
W dniu 2011-10-30 16:25, Cezar Matkowski pisze:
>
> Użytkownik "Doomin" <neichcem...@aaa.pl> napisał w wiadomości
> news:j81hg8$h1u$1...@mx1.internetia.pl...
>> Wlasnie klimat Sapkowskiego plus te konsekwencje odlozone w czasie
>> to bylo to, co pchalo mnie do gry. Skoro ich nie widac...
>
> Widać i to bardzo.

Czyli pozniej tak jest? W samym Floatsam za bardzo nie kojarze
takich momentow. To moze jednak warto po pol roku wrocic
do tego II aktu :)

Tyle że nie są one podane w postaci przerywników z
> łopatologicznym wyjaśnieniem co i dlaczego się stało, ale w postaci
> zmian w dialogach. Rozwiązanie ma sens (zwykłe odejście od mechanizmu
> bohatera wszechwiedzącego), ale jest ryzykowne. Przyznam, że wielu
> graczy przyzwyczajonych do tradycyjnych rozwiązań ma prawo czuć się
> zaskoczonymi. I to niekoniecznie w miły sposób. Ponadto takie
> podsumowanie mogłoby przydać się ludziom nie znającym zbyt dobrze
> książek Sapkowskiego, którzy niekoniecznie muszą się orientować w
> polityce tego świata.

W sumie racja...

Doomin

unread,
Oct 31, 2011, 10:19:58 AM10/31/11
to
W dniu 2011-10-30 16:45, Cezar Matkowski pisze:
>
A sam wątek
> z klątwą ciekawy i dobrze poprowadzony.

Wiadomo, ze to moje subiektywne odczucia, to co mi w tym
nie odpowiadalo, trudno mi to z reszta ujac gdzie jest granica
'niesamowitosci', po ktorej zaczynaja sie bzdury.
Moze to tez troche przez kontrast w porownaniu do tego co
dzialo sie w Floatsam, ktore bylo dosc 'zyciowe'.
Dobra, dam im szanse i tyle :)

>
> Pozdrawiam
>

Doomin

unread,
Oct 31, 2011, 5:04:40 PM10/31/11
to
W dniu 2011-10-30 16:19, Cezar Matkowski pisze:
>
> Użytkownik "Doomin" <neichcem...@aaa.pl> napisał w wiadomości
> news:j7u8rk$7c9$1...@mx1.internetia.pl...
>> Pod tym wzgledem tak, w jedynce wszystko bylo jednak troche male.
>> Jednak gram 'tradycyjnie' i widze dobrze z bliska jakie to bezplciowe :P
>
> Należy pamiętać o tym, że menu powinno być przede wszystkim
> funkcjonalne. Klimat jest sprawą drugorzędną, chyba że ktoś jest
> estetą-masochistą.

Zazwyczaj nie ma jednak problemu, by polaczyc klimat z
funkcjonalnoscia.


> Ale co tam takiego był? Normalne menu, tyle że oparte na tekście z
> grafiką, a nie na samej grafice. Moim zdaniem jest dużo lepsze
> rozwiązanie, bo opisy przedmiotów widać od razu, co jest niebanalne w
> grach, w których pojawia się bardzo dużo różnych użytecznych przedmiotów.

Znowu subiektywne uczucie, dla mnie to troche tak jakby uznac
ze "a po co wlasciwie ubieramy ta chooinke, powiesmy pare
lampek, nie bedzie trzeba sprzatac".
I to menu W2 idzie w moim odczuciu troche w strone niebieskich
menu z Fajnali itp. ktore i owszem funkcjonalne sa, ale za kazdym
razem kiedy sie w nie wchodzi jest jakies poczucie wykonywania pracy :P

Raist

unread,
Nov 21, 2011, 7:14:25 AM11/21/11
to
Użytkownik "Doomin" <neichcem...@aaa.pl> napisał w wiadomości
news:j7u7u9$1ub$1...@mx1.internetia.pl...
> Jedne z gorszych menu jakie widzialem w rpg pod wzgledem
> klimatu

tu się z Tobą zgodzę, menu graficznie jest bardzo średnie jak na grę RPG
mam wrażenie że robił je grafik od www

Raist

0 new messages