zdrowko
B.O.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Po pierwsze sprecyzuj, jakie to maja byc gry zrecznosciowe, bo to rownie
dobrze moga byc pinballe, no ale skoro dales przyklad Mario, to domyslnie
napisze o platformowkach :).
Na C64 Giana Sisters - wciagala bardzo, chociaz wkurzala rownie mocno :).
Mozna bylo na jednej platformie po kilka zyc stracic :). Sama gra to
wlasciwie to samo co Mario, wiec nie ma co wiecej objasniac :).
Na Amidze i PC - Superfrog - imo jedna z lepszych platformowek ever. Grafika
nie zestarzala sie do dzis, bajeczna oprawa i gra z humorem :). To nie jest
gra na 1 wieczor - sa bardzo rozbudowane poziomy, co powoduje ze czlowiek
czesto wraca do tej gierki. Przy tym bardzo wywazony poziom trudnosci, na
tyle, zeby nie frustrowac graczy :). Ja pogrywam srednio 1-2 razy w miesiacu
od dobrych kilku lat i nie znudzila mi sie ani troche (czesto zdarza sie
odkrywac jakies sekretne przejscie o ktorym wczesniej nie wiedzialem :)).
Inne gierki ktore gatunkowo nie odbiegaja od powyzszych to:
Gods - niesamowita grafika i grywalnosc tej bardzo starej platformowki
James Pond 2 i 3 - wydaje sie byc dla dzieci - prosta grafika i troche
infantylne otoczenie - to tylko zludzenie. Gra nie jest taka prosta i jest
bardzo, bardzo dluga. Jak ktos ma sporo czasu, to polecam :).
Pzdr.4all
hat...@poczta.onet.pl
True, True :-)
Dodalbym jeszcze Rick Dangerous 1 i 2 (zwlaszcza 2 :-)
>Na Amidze i PC - Superfrog - imo jedna z lepszych platformowek ever. Grafika
Na PC swietnie sie mi gralo w Jazz JackRabbit, ale za najlepsza
platformowe uznalbym Abuse :-) Na najwyzszym stopniu trudnosci po
prosty wymiata :-)
Za zrecznosciowki uznalbym rowniez "fly-up shooters", z ktorych IMO
niepodzielnie kroluje Baryon. Porownujac jego stopien trudnosci do
innych fly-up'ow.... zreszta... nie ma nawet co porownywac, kto gral,
wie o co mi chodzi :-)
M.
Xenon, Xenon2, Speedball (glownie 2), Chaos Engine (1 i 2), Gods
Poza tym
Shadow of the Beast
Superfrog
Soccer Kid
Jumping Jack (jak najbardziej serio)
pzdr
r
p.s. no i cala masa innych gier (te byly pierwsze, jakie mi przyszly do
glowy)
>Jakie z gier zrecznosciowych wywarly na Was najwieksze wrazenie? Mozecie
>wymieniac tytuly nowe i stare. Prawde mowiac wolalbym Wasze ulubione tytuly z
>klasyki, bo ostatnio wzielo mnie, aby pograc sobie chocby w starego dobrego
>Mario :)))
"Chuckie Egg" i "Bomb Jack".
Pozdrawiam
Aleksander
"Wish I could find some time to stop and smell the roses
But my landlord just won't let me be
My head is full of paranoia, neurosis
Trying to consume my identity"
Na PC:
wiele z moich ulubionych gier nie pamietam, ale napewno jedno z pierwszych
miejsc zajmuje Tyrian
Na Amidze:
Moonstone, Fire Force, Soccer Kid
--
Pozdrowienia,
Dinthalion
dinth...@bhlegend.com / m.gaw...@skrzynka.pl / GG# 1491948
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Skoro klasyka, to zapodam Mr. Do na Atari.
pozdrawiam
z-type
> Jakie z gier zrecznosciowych wywarly na Was najwieksze wrazenie?
Banshee, Whistler's Brother, Putty
--
Piles - nie pisz na newsy.
>Jakie z gier zrecznosciowych wywarly na Was najwieksze wrazenie? Mozecie
>wymieniac tytuly nowe i stare. Prawde mowiac wolalbym Wasze ulubione tytuly z
>klasyki, bo ostatnio wzielo mnie, aby pograc sobie chocby w starego dobrego
>Mario :)))
Jeśli chodzi o platformówki to:
Captain Comic
Gods
Prehistoryk II
Prince of Persia
Teenage Mutant Ninja Turtles
A z gier "zręcznościowych":
DX-Ball 2
Elastomania
Need for Speed III (tak, wiem - nie jestem klasyczny)
Tetris
<troll>
Jedną z moich mniej ulubionych zręcznościówek jest Lands of Lore.
</troll>
--
Szymon Szott "SSSimon" <>< sss...@post.pl http://www.sssimon.w.pl
_____________________________________________________________________
Machines take me by surprise with great frequency.
- Alan Turing
Mi natoniast bardzo podobała sie gra Flashback.
Podobna do princa. (ściągnijcie sobie z staregry.pl ale uważajcie bo
serwis nadźgany jest reklamami)
Teraz mi sie przypomniało że moja mama przechodziła princa w
12 min. i to bez kodów.
>Teenage Mutant Ninja Turtles
>
>A z gier "zręcznościowych":
>DX-Ball 2
>Elastomania
>Need for Speed III (tak, wiem - nie jestem klasyczny)
>Tetris
>
><troll>
>Jedną z moich mniej ulubionych zręcznościówek jest Lands of Lore.
></troll>
>
>--
>Szymon Szott "SSSimon" <>< sss...@post.pl http://www.sssimon.w.pl
>_____________________________________________________________________
>Machines take me by surprise with great frequency.
>- Alan Turing
--
To chyba niemożliwe. 1 minuta na level. Nie to nie możliwe. Nawet robiąc
wszystko perfekcyjnie, to za mało czasu.
Że zostawało jej jeszcze 12 minut - to możliwe.
pozdrawiam
z-type
>Jakie z gier zrecznosciowych wywarly na Was najwieksze wrazenie? Mozecie
>wymieniac tytuly nowe i stare. Prawde mowiac wolalbym Wasze ulubione tytuly z
>klasyki, bo ostatnio wzielo mnie, aby pograc sobie chocby w starego dobrego
>Mario :)))
Poczynając od najstarszych: River Raid, Bruce Lee, Zorro, The Last
Ninja 2, Batman The Movie. Mógłbym tutaj jeszcze sporo wymienić.
Amiga: Another World, Mortal Kombat 1 (wiem, że to bijatyka, ale w
końcu bijatyka to też zręcznościówka:), Kid Chaos.
PC: Abuse, Raptor, Tyrian
Rip
> Jakie z gier zrecznosciowych wywarly na Was najwieksze wrazenie?
> Mozecie wymieniac tytuly nowe i stare. Prawde mowiac wolalbym Wasze
> ulubione tytuly z klasyki, bo ostatnio wzielo mnie, aby pograc sobie
> chocby w starego dobrego Mario :)))
>
> zdrowko
> B.O.
>
Z platformowek:
Mario, Jazz Jackrabbit, Prehistorik II
Inne:
River Raid, Tyrian
Pewnie o polowie zapomnialem, najwyzej jak mi sie cos przypomni to jeszcze
dopisze :))
--
pozdr Glootech
GG#1300843
"Always a pleasure to meet a Jedi" - Jango Fett
A ja skonczylem Green Beret na Atari bez cheatow! :)))
Ale pozniej musialem sie leczyc z nerwowego padania na podloge przy kazdym
mijanym czlowieku :)
--
nosty
W szczycie formy kazda z nich bylem w stanie przejsc bez straty zycia
Loki
> Banshee, Whistler's Brother, Putty
A wiesz moze skad dorwac putty, szukam od miesiecy jakakolwiek wersje pc?
Pozdr.
--
Michal
Uwaga adres antyspamowy
>A ja skonczylem Green Beret na Atari bez cheatow! :)))
>Ale pozniej musialem sie leczyc z nerwowego padania na podloge przy kazdym
>mijanym czlowieku :)
ooo niezly wyczyn ;) ale tez mam pare ciekawych na koncie ;)
skonczylem robocopa i staquake na spectrum ;)
--
.---------------[ waste the mad man == wa...@tlen.pl ]---------------.
| "Whoever fights monsters should see to it |
| that in the process he doesn't become a monster." |
`-------------------------------------[ Frederick Wilhelm Nietsche ]-'
>ooo niezly wyczyn ;) ale tez mam pare ciekawych na koncie ;)
>skonczylem robocopa i staquake na spectrum ;)
a co trudnego bylo w skonczeniu robocopa ? przeca ta jak drut byla
prosta...
Nie wiem jak robocop, ale starquake... IMO mistrzostwo swiata... Tyle tego
wszystkigo upchac w 48KB... Natomiast ukonczenia tej cudownej gierki nie
uznake za wyczyn - jak mam nieco czasu, to koncze praktycznie za kazda
rozgrywka. Aczkolwiek nigdy nie udalo mi sie uzyskac 100.00% wyniku...
Pozdro.
az do ostatniego bossa, tego udalo mi sie tylko raz pokonac.
no czy ja wiem, to bylo cholernie rozbudowane swinstwo... podchodzilem
do niego kilka razy. bez mapki i kodow teleportacyjnych raczej ciezko
skonczyc. ale z tymi procentami to juz nie pamietam, za co sie
dostawalo procenty? bo czesci to uzbieralem wszystkie.
hehe ale gierke lubie, nawet w mojej komorce przygrywa dzwonek ze
starquake;)
Mapke gdzies widzialem, spis kodow (wszystkie wersje) rowniez.
> skonczyc. ale z tymi procentami to juz nie pamietam, za co sie
> dostawalo procenty? bo czesci to uzbieralem wszystkie.
O ile pamietam, za:
- zwiedzanie labiryntu
- rozstrzeliwanie stworkow
- dostarczenie czesci do miejsca przeznaczenia
- i na pewno jeszcze za cos, ale juz nic mi na mysl nie przychodzi
>> no czy ja wiem, to bylo cholernie rozbudowane swinstwo... podchodzilem
>> do niego kilka razy. bez mapki i kodow teleportacyjnych raczej ciezko
>
>Mapke gdzies widzialem, spis kodow (wszystkie wersje) rowniez.
no teraz to pewnie nie byloby to dla mnie problemem (chociaz kto wie)
natomiast w roku 1987... w kazdym razie wtedy to byl dla mnie wyczyn.
calkiem niezla mapka i nawet zdaje sie kody tez byly umieszczone w
bajtku.
>> skonczyc. ale z tymi procentami to juz nie pamietam, za co sie
>> dostawalo procenty? bo czesci to uzbieralem wszystkie.
>
>O ile pamietam, za:
>- zwiedzanie labiryntu
>- rozstrzeliwanie stworkow
>- dostarczenie czesci do miejsca przeznaczenia
>- i na pewno jeszcze za cos, ale juz nic mi na mysl nie przychodzi
no to chyba nie o tym samym starquake mowimy... w moim nie bylo
procentow, tylko punkty.
Oooo to byla moja ulubiona gra, chociaz jak bylem maly to ni cholery nie
moglem jej przejsc.
Ale pamietam ze mapke to przerysowywalem od kolegi :) I na pewno nie
chcialbym w nia teraz
grac bo pewnie bym sie srogo rozczarowal. Wspomnienia sa takie kororowe :P
Uziq
Chyba że to nie ten Prince ;)
NoLimited
Wlasnie ze o tym samym - punkty zalicza niezaleznie od procentow, licznik
punktow masz widoczny przez caly czas gry, a wynik procentowy przy okazji
"Game Over", niezaleznie czy skompletujesz reaktor, czy Ci sie to nie uda.
Pozdro.