Jesli bylo gdzies to zdefiniowane to prosze o namiar bo w
archiwum nie bardzo moge znalezc.
Dajże spokój
Serdeczności
Kuba
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Walsnie, wlasnie drugi smirnoff leci, daj spokoj z takimi tematami ... :P
--
Pozdrawiam
Krzysiek
http://www.globtroter.pl/weekend - zapraszam!
kdobrowolski.na.wp.pl gg:1201975
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
rzypadku ironiczne - tak jak "prawdziwy Polak" czy też "prawdziwy mężczyzna"
pozdr,
sb
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl
Spytaj Googlowskiego ;-P
pozdrawiam
any
pk
Dlaczego?
U mnie 0.5 krupnika poszlo i wlasnie chcielibysmy sie dowiedziec co
to jest ten prawdziwy turysta.
Ale jesli jedynymi wartymi uwagi dyskusjami na pl.rec.gory sa:
- Jakie buty
- Jaki namiot
- Fotozagadka
- Sudety
to juz trudno... no coz... liczylem ze sie dowiem, ale widac ze
nie zakwalifikowalem sie do puli _WLASCIWYCH TEMATOW_ na pl.rec.gory.
FX
trzon gorski, tunel subglacjalny, turnia, turnica...
nie ma!!!
moze to taki turysta, ktory znalzawszy sie na Krupowkach w
lipcu (lub innym podobnym miejscu / innym podobnym okresie)
czuje sie (oraz jest obdarzany spojrzeniem "przechodniow")
jak by byl kosmita. ze sie powtorze:
http://community.webshots.com/photo/87139437/88452134BbAQvy
a tak powazniej.
IMvHO to taki turysta, ktory obdaza szacunkiem oraz podziwem
i miloscia gory. nie tylko sam gorotwor, takze jego historie
i "mieszkancow": zwierzatka, roslinki oraz innych turystow i
"miejscowych" takze.
jednoczesnie, skoro je kocha, to dba zarowno o nie, jak tez i
pielegnuje uczucie samo w sobie. niekoniecznie poprzez czeste
odwiedziny (choc wskazane) ale i poprzez zainteresowanie, po-
glebienie wiedzy, no i koniecznie i owej milosci. .
/|\
/
BTW ale mi ladna Justyna wyszla ;-) -----------------------'
--
@ .. @ | PoZdrowaski | Medved' | 52.233N 21.233E 104 m |
( () ) | homepage http://medved.republika.pl/ w budowie|
( , , ) | FAQ pl.rec.gory. /\/\ http://www.faq.e-gory.pl|
(_)`(_) | zasady netykiety itp itd http://www.usenet.pl |
Wlasnie pytalem. Tylko problem w tym ze nie bardzo moze
odpowiedziec mi na te definicje.
FX
pozdrawiam
any
Ehhhh... szkoda gadac...
Chodzi mi raczej o stosunek do gor. Czyli to co charakteryzuje
tzw. prawdziwego turyste. Dokladniej, chodzi mi nie o to jakiego
sprzetu uzywa, nie o to po jakich gorach chodzi, tylko o to co sie
dzieje w sferze emocjonalnej, po co to robi.
Chodzi mi o zdefiniowanie momentu w ktorym ktos moze sam o sobie
pomyslec ze jest prawdziwym turysta. Moze zle okreslenie. "Prawdziwym
czlowiekiem gor" - to lepsze. Bo do tego gatunku mozna tez zaliczyc
alpinistow czy himalaistow i wszystkie pokrewne gatunki.
Zastanawiam sie po prostu, w ktorym miejscu jest ta granica, ta cienka
linia, nakreslona w sferze emocjonalnej czlowieka, po przekroczeniu ktorej
czlowiek moze zwac sie "prawdziwym czlowiekiem gor", i co odroznia
takich ludzi od pozostalej czesci spoleczenstwa pogardliwie nazywanej
stonka.
Jesli dla niektorych to zbyt ambitny temat, to przepraszam. To sie wiecej
nie powtorzy ;-)
FX
Hmmm... no dobra. Znalazlem rozne rzeczy na ten temat.
Ale to nie o to mi chodzi.
To o co mi chodzi to opisalem tu gdzies obok.
FX
w ktoryms z tegorocznych n.p.m.'ow byl zdefiniowany prawdziwy turysta, bylo
to dosyc ciekawe ;)
Moze ktos to znajdzie.
Pozdrawiam
<<FISH>>
oj chyba nieuważnie pytałeś. Mi odpowiedział:
1. Ile prawdziwy turysta ma noży? Dwa - jeden duży, drugi ostry.
/żródło: http://bieszczady2.republika.pl/index%5Chumor.html/
2. Prawdziwy turysta z mydla nie korzysta.
/ http://www.flix.pl/forum.php?7,682 /
3. Prawdziwy turysta (GPS, zagarek Suunto i błoto na butach) link
http://www.fuw.edu.pl/~luna/photo/gs01/gs9.jpg
/ http://www.fuw.edu.pl/~luna/photo/gs01/photo.htm /
4. Zlot turystyczny stał się (..) wspaniałą okazją do zaprezentowania własnej
sprawności fizycznej, umiejętności przetrwania w lesie, poczucia humoru - cechy,
które musi posiadać każdy prawdziwy turysta.
/ http://www.przyjazn.lt/archiwum/2001_24/bliska4.html /
5. - Prawdziwy turysta łazi bez szlaku a z plecakiem, poznaje przyrode i
zabytki a aodznaki jeno mu ciążą w garbie ( hoc jak lubi to OK - ale nie chodzi
dla nich).
- Dla mnie prawdziwym turystą jest osoba, która potrafi sobie to zorganizować
SAMA nie czekając na obsługę biura podróży.
- moze to być turysta nie tylko pieszy, ale też kajakowy, a nawet samochodowy.
/ http://www.pttk.pl/czat_20030108.php /
6. Prajza to prawdziwy turysta (to chyba ktoś z tego zdjecia pod linkiem
http://www.pubkasar.com/html/galleries/roztoka.php?pic_id=007 )
/ http://www.pubkasar.com/html/galleries/roztoka.php /
7. Do tego socrealistyczna restauracja - zajazd, którą prawdziwy turysta
również omija szerokim łukiem.
/ http://www.republika.pl/alferek/trasy/03/zamki.htm /
8. Według przyjętej nomenklatury, turystą jest każdy, kto spędził choć jedną noc
poza domem. Dla ludzi PTTK prawdziwy turysta to ktoś, kto wędruje, pływa
kajakiem, czyli aktywnie uprawia turystykę. W życiu nie byłem na żadnych
wczasach ani w sanatorium i nie mogę sobie wyobrazić nawet takiej formy
wypoczynku. Co innego chodzić po górach, ale nie po Tatrach, bo tam straszny
tłok. Kiedyś wszedłem na Rysy i nie mogłem zejść. Jest zwyczaj, aby na szlaku
przepuszczać idących pod górę, więc co zrobiłem kilka kroków w dół, to musiałem
puszczać grupę wspinającą się na szczyt. Koszmar! A po Krupówkach włóczą się
ludzie z nartami na ramieniu i wolą się pokazać na deptaku, niż zjechać z
Kasprowego. Trzy razy byłem w Tarach i wystarczy, co innego Bieszczady czy
Beskid Niski. Tam wciąż można iść cały dzień i nie spotkać nikogo. To lubię.
/ http://www1.gazeta.pl/radom/1,35226,1201645.html /
9. Prawdziwy turysta z mydła nie korzysta
/ http://www.dowcipy.hg.pl/grafitti.php /
10 . Na koniec zwiedzania stacji, jak każdy "prawdziwy turysta", zostaję
zaprowadzony do sklepiku.
/ http://magazyn.reporter.pl/2001/05/r0301.htm /
To tyle z pierwszych 10 wyników po wpisaniu u pana Guglowskiego słów "PRAWDZIWY
TURYSTA". Na dalsza lekturę zapraszam pod adres
http://makeashorterlink.com/?W427124C5.
Z tych 10 pierwszych wyników wnioskuję, że najczęściej występująca definicją (2
razy na 10) jest "Prawdziwy turysta z mydła nie korzysta". Zatem będzie lżej w
plecaku ;-)))
pzdr. Bartek D.
Bo ja pytalem pod kontem definicji na grupie pl.rec.gory i
chodzilo mi raczej o to co opisalem w odpowiedzi dla kol.SB.
> wypoczynku. Co innego chodzić po górach, ale nie po Tatrach, bo tam
straszny
> tłok. Kiedyś wszedłem na Rysy i nie mogłem zejść.
Oj... nie zgodze sie z Toba ze w Tatrach straszny tlok.
W 90% moich wyjazdow nie spotkalem wiecej niz 5 osob przez caly dzien.
Np. W tym roku na trasie Murowaniec - Zmarzly Stawek - Kozia Przelecz -
Pusta
Dolinka - Schr. w Piatce, przy wspanialej pogodzie, nie spotkalismy nikogo w
odleglosci mniejszej niz 300m od nas.
Przed poludniem udalo nam sie wypatrzec dwoch wspinaczy podchodzacych
pod droge w odleglosci jakichs 300m od nas.
Dodam ze byla to niedziela. Pogoda od jakichs trzech dni super.
Trzeba jezdzic wtedy, gdy nie ma nikogo.
FX
Ta wypowiedź o Tatrach to nie moja, tylkop jakiegoś kolesia ze strony, które
była adres wpoprzednim poście. ;-)
| Trzeba jezdzic wtedy, gdy nie ma nikogo.
Jest jeszcze kilka innych wyznaczników tego, kiedy trzeba (można) jździć: urlop,
kasa, znajomi, etc.
pzdr. Bartek D.
Jeden z tych:
-flanelowiec (wariant z lub bez podwinietych rekawow)
-alpinus (wszystko oddycha)
-ranger (wazna ilosc fredzli)
-fakir (obuwie z miekka podeszwa)
-ratownik (tu raczej wazny jest wyraz twrzy niz stroj)
-japonczyk (tu obowiazkowo statyw)
-precel (obowiazkowa koszulka z logo)
-smurf (biala czapka lub chustka zawiazana w 4 rogach)
-plecak niewidek (szpej musi byc na zewnatrz plecaka, lina koniecznie
zawieszona na ramieniu)
-marines (wojskowy but + dlugi noz)
-sportowiec niedowiarek (ubrany lekko, zawsze jest zdziwony ze to juz tutaj,
choc wg przewodnikow powinno byc 2h dluzej)
-biker (każdy szlak jest dla nigo przejezdny, a w szczególności ten, o którym
flanelowiec mówi, że się nie da)
Pozdr
Paweł
o w dziuplę...
na swoje usprawiedliwienie dodam,
że było to na roboczo, gorąco i w kontekście i opozycji
podczas dość przypadkowego czatu z Wiceprezesem ZG PTTK
( a i ze dwie Osoby znane z precla tez tam wtedy... )
w czasach ( niedawnych zresztą )
gdy łudziłem się, że pisanie na pttk.pl
ma jakikolwiek sens i może się gdzieś komus czymś odbić
Serdeczności
Kuba
> - Dla mnie prawdziwym turystą jest osoba, która potrafi sobie to zorganizować
> SAMA nie czekając na obsługę biura podróży.
> - moze to być turysta nie tylko pieszy, ale też kajakowy, a nawet samochodowy.
Aha, rowerzysta to jakaś podróba ?
--
Piotr Jankisz
Małe co nieco o rowerach:
http://www.widzew.net/~bladteth/pj.html
:)
Miejmy nadzieję, że to jedynie przeoczenie.. ( choć z drugiej strony prędzej
przeoczyłbym tego samochodowego ;-))))
pozdr
Marcin Szymczak
| dziober(małpa)wp(kropka)pl
| GG 5455346
_PRAWDZIWY TURYSTA_ to ktos taki, kto swa milosc do gor wyraza z dala od
nich.
Nie jezdzi w gory, wiec tam nie smieci, nie robi kup po strumieniach, nie
prowadza tam rozwydrzonych bachorow, nie zostawia kropli swego potu
uniemozliwiajac swiatakom prokreacji. Ma w szafie polarteki i goreteksy,
ale ich nie nosi, zeby przypadkiem nie sprawic przykrosci tym, ktorzy
takiego sprzetu nie maja. Obrzuca sie inwektywami z innymi sobie podobnymi
na preclach abo innych internetowych forach. No i oczywiscie nie jest
rytualnie obrzezany ani nie jezdzi na rowerze.
Jendrek
Widzisz, cokolwiek napisze w Internecie, pozostawia po Tobie jakiś ślad.
Ale nie ma sie czego tak bardzo wstydzić.
(coś mi się wydaje ze ja też miałam w tym jakiś udział)
Pozdrowienia.
Basia
Trzeba sie myc, albo chociaz uzyc dezodorantu ;o))))
--
-----------------------------------
pozdrowienia
Piotr Tomczak (SECTOR)
p...@osw.pl
Klub Uzytkownikow Pentaxa www.pentax.osw.pl
---------------------------------------------------
: Ale jesli jedynymi wartymi uwagi dyskusjami na pl.rec.gory sa:
: - Jakie buty
: - Jaki namiot
: - Fotozagadka
: - Sudety
Eh, z wymienionych jak dla mnie praktycznie zaden sie nie nadaje,
bo nawet fotozagadki sa albo z Sudetow albo z Tatr :-/
;-)
S.
Jak to? a pomaranczowa koszulka? :)
S.
To proste!
Prawdziwy turysta:
- nie sra do strumieni
- nie sika do strumieni
- nie wyrzuca smieci na na szlaku/w lesie itd.
- nie slucha muzyki z niesionego radia/magnetofonu
- jest przygotowany na warunki, ktorych mozna sie spodziewac na danej trasie
(wiedza teoretyczna, ubior, spzret)
- ma mapy lub/i zna dobzre szlaki, wie gdzie jest (chocby orientacyjnie) i
potrafi nazwac choc czesc szczytow, dolin i miejsc, ktore mija
- ma ze soba zapas wody i jedzenia
moglbym byc jeszcze zlosliwy i powiedziec, ze:
- nie ma dresika i adidaskow (bo nei cierpie dresiarstwa)
Ale nie jets powiedziane, ze na wycieczke nie wybierze sie grupa sportowcow
z jakiegos obozu sportowego w okolicy, a oni maja takie stroje w standardzie
;o)
Proponuje, by wzorem Mistrza W. posty wykonane pod wplywem datowac stosownie
do uzytego srodka. Miast sygnaturki na ten przyklad...;-)
Pozdrawiam,
Konik
A ja już nie wiem co myślec o dresach ;-) Polecam ostatni dodatek "Duży
Format" do GW
http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34467,1635993.html
pzdr. Bartek D.
To dosyć IMHO proste. "Prawdziwy" nie niesie żadnego znaczenia definicyjnego
ani stopniującego a określa jedynie, czy dany osobnik pasuje do
definicji "turysty" (prawdziwy), bądź nie pasuje do owej definicji, udając
jednocześnie, że nim jest (nieprawdziwy). Należy znaleźć definicję
słowa "turysta" i wszystko staje się jasne.
Co zaś rozumieją pod tym wyrażeniem inni autorzy na preclu - nie mam pojęcia.
Pzdrw.
Robert Bryl
> Eh, z wymienionych jak dla mnie praktycznie zaden sie nie nadaje,
> bo nawet fotozagadki sa albo z Sudetow albo z Tatr :-/
przepraszam, ale w moim konkursie wcale nie bylo fotek z Tatr,
a stosunek Sudety : Beskidy wyniosl 1 : 2. a nawet jesli Sudety
to nie Twoje "ulubione" gory, to co w tym zlego, ze innych tak?
chę?
A to jak się ubiera, zachowuje czy reaguje na innych turystów/nie_turystów
wynika z wzorców kulturowych w jakich się wychował, jego osobowości, kultury,
wiedzy i doświadczenia zdobytego podczas wędrówek.
Pozdrawiam
Jarek Kardasz
-----------------------------------------------------
DOLOMITY - via ferraty - informacje praktyczne
--> http://republika.pl/jarekkardasz/
To (i inne definicje) jest serio czy sobie śmichy
robicie? Straciłem orientację...
--
Michał Wasiak
> A ja już nie wiem co myślec o dresach ;-) Polecam ostatni dodatek "Duży
> Format" do GW
> http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34467,1635993.html
O cholera, a jak ja jezdze w dresie na rowerze to do jakiej grupy sie
kwalifikuje ??? :-D
pozdr.
--
Tomek Augustowski
www.augustowski.prv.pl
Dresiarz cyklista :-P
Jendrek
Super! Zaraz oznajmie rodzicom kogo sie dorobili :))
pozdrawiam
any
Cytat dnia:
"Kobieta, która mnie fascynuje, to turystka w szpilkach na Kasprowym" -
powiedział Zbigniew Zamachowski, aktor, w wywiadzie prasowym.
dla niewiernych link:
http://www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Komentarze/komentarze.shtml
pozdrawiam
any
O cholera, to ci co są zawsze wszystkiemu winni.. Przerypane panie dzieju...
Pzdrw.
Robert Bryl
> Tylko wiesz - delikatnie ;-P
Ok, nie bede sie pytal, czy to dziedziczne :)
Zaraz, zaraz.
Nie zwalaj wszystkiego na nich !!
Po zrobieniu, a nawet i kilkanascie miesiecy potem byles w porzadku.
Cyklizm i dresiarstwo wziely gore pozniej ;-)
Jendrek
Bo wiesz... prawdziwy turysta... z mydla nie korzyta! ;-)))
FX
Oczywiscie, czlowiek staje sie taki jak jego otoczenie, wyjatkiem jest tu
jednak Judasz, ktorego towarzystwie nie mozna bylo nic zarzucic :P
wiem, wieem Basiu
w każdem memencie ( mori ) uwzględniam to groźne ryzyko
- dworowałem sobie ino - przy chwilowym braku innych tematów - z siebie.
Serdecznosci
Kuba
> Ciagle na grupie uzywa sie okreslenia: "PRAWDZIWY TURYSTA".
> Tak sie zastanawiam. Co ten termin oznacza?
Osoba korzystajaca z przewodnikow Rewasza ;-)
Pozdrawiam
Lukasz Madeksza
Z
jednej strony "prawdziwy człowiek gór", z drugiej "stonka". Lubię klarowne
podziały. Z tą granicą/linią/ to Z. Nałkowska czy T. Malick?
>Jesli dla niektorych to zbyt ambitny temat, to przepraszam. To sie wiecej
>nie powtorzy ;-)
Dla podobnych mi intelektualnych szaraczków temat jest rzeczywiście zbyt
ambitny. Nawet bardziej ambitny niż równoległy wątek o rogaciźnie w górach. A
upośledzenie tego działu wyobraźni przestrzennej jakim jest precyzyjna
geometria emocjonalna rzecz całą dodatkowo utrudnia.
oże zatem ta Twoja definicja nie jest wcale zła - "prawdziwy człowiek gór" to
taki, który może "pozostałą część społeczeństwa" pogardliwie nazwać stonką i
ma do tego pełne moralne prawo?
pozdr,
sb
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl
> > O cholera, a jak ja jezdze w dresie na rowerze to do jakiej grupy sie
> > kwalifikuje ??? :-D
>
> Dresiarz cyklista :-P
I do tego lubi popedalić ;-))))
BP, NMSP
--
pozdrav.
Beneq
No to juz chyba przechodzi do tradycji ze tu wszyscy traktuja
wszystko doslownie.
Chyba nie wyczules ironii zarowno w poscie rozpoczynajacym watek,
jak i w poprzednim poscie.
> taki, który może "pozostałą część społeczeństwa" pogardliwie nazwać stonką
i
> ma do tego pełne moralne prawo?
Wlasnie nad tym sie zastanawiam. Gdzie lezy roznica ze jedni drugich
niezbyt lubia.
FX
Eee Beneq, ty zawsze obiecujesz...a potem obiecanki cacanki :PP
jacob....@gazeta.pl wrote:
>>5.
> o w dziuplę...
Piszcie, a będzie Wam zapamietane... ;-)
Nawet na czacie człowiek nie jest bezpieczny - to straszne. :-)))
> na swoje usprawiedliwienie dodam,
> że było to na roboczo, gorąco i w kontekście i opozycji
> podczas dość przypadkowego czatu z Wiceprezesem ZG PTTK
> ( a i ze dwie Osoby znane z precla tez tam wtedy... )
Się przyznaję... :-) Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. :-)
Pozdro,
Łukasz
--
Lukasz Aranowski - mailto:men...@NOSPAM.pttk.pl
Strona prywatna - http://www.astercity.net/~mendel/
Strona o Jasliskach - http://www.jasliska.pl/
Strona KA ZG PTTK - http://ka.pttk.pl/
fakt!
w koncu jak wol stoi napisane:
" Bieszczady - przewodnik dla _prawdziwego_ turysty".
a moze by wlasnie do "Rewasza" napisac,
jaka to grupe odbiorcow mialo na mysli
szanowne wydawnictwo?
PS. charset=us-ascii :-///
Temat jest oczywiscie jak najbardziej _wlasciwy_
Zartowalem z tym "daj spokoj" ....
Wlasnie przekopuje sie przez ten watek ;-)
--
Pozdrawiam
Krzysiek
http://www.globtroter.pl/weekend - zapraszam !
kdobrowolski.na.wp.pl, gg:1201975
Mysle, ze ewidentnym dowodem na "pod wplywem" jest narastajaca w miare
dyskusji liczba literowek... a potem urwanie tematu bez uzasadnionych
przyczyn ;-)
No wlasnie. Domyslam sie, ze chodzi im o osoby interesujace sie nie
tylko "widoczkami" ale i kultura, historia odwiedzanych rejonow.
Wychodzi na to, ze turysta ze mnie zadny bo mnie np. cerkiewki czy
pozostalosci przedwojennych wsi niespecjalnie interesuja (historia tak).
> PS. charset=us-ascii :-///
Przepraszam, zapomnialem przestawic po reinstalacji.
Ale ja i tak nie uzywam polskich znakow diakrytycznych wiec wsio rawno :-)
Pozdrawiam
Lukasz Madeksza
>> Osoba korzystajaca z przewodnikow Rewasza ;-)
>
> fakt!
> w koncu jak wol stoi napisane:
> " Bieszczady - przewodnik dla _prawdziwego_ turysty".
> Przepraszam, zapomnialem przestawic po reinstalacji.
> Ale ja i tak nie uzywam polskich znakow diakrytycznych wiec wsio rawno :-)
No zesz kuna, ustawilem iso-8859-2 a tu nic.
musze troche pogrzebac - cierpliwosci :-)
Pozdrawiam
Lukasz M.
> > PS. charset=us-ascii :-///
> Przepraszam, zapomnialem przestawic po reinstalacji.
> Ale ja i tak nie uzywam polskich znakow diakrytycznych wiec wsio
rawno :-)
ale mis w sig'u mi sie rozjezdza :-(
;-)
>>Przepraszam, zapomnialem przestawic po reinstalacji.
>>Ale ja i tak nie uzywam polskich znakow diakrytycznych wiec wsio rawno :-)
>
> ale mis w sig'u mi sie rozjezdza :-(
> ;-)
Oj, biedny jestes. Juz slysze ten krzyk: "niech mnie ktos przytuuuuli!"
;-)))
Pozdrawiam
Lukasz M.