Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

3000 .... :)

464 views
Skip to first unread message

KrzysiekPP

unread,
Aug 15, 2006, 2:50:03 PM8/15/06
to

Gdzie najblizej PL mozna "zdobyc" najłatwiejszy trzytysięcznik ? :)


--
Krzysiek, Krakow

Grzegorz Zalot

unread,
Aug 16, 2006, 2:02:21 AM8/16/06
to
KrzysiekPP wrote:
> Gdzie najblizej PL mozna "zdobyc" najłatwiejszy trzytysięcznik ? :)
>

w Austrii ;-) !

To chyba już było, poczytaj trochę wątki Franza.

GZ.

Tomek

unread,
Aug 16, 2006, 2:07:11 AM8/16/06
to
KrzysiekPP napisał(a):

> Gdzie najblizej PL mozna "zdobyc" najłatwiejszy trzytysięcznik ? :)
>
>

nie wiem czy chcesz przekroczyć 3000 czy być w pobliżu, domyślam się że
to pierwsze....
Ale jeśli nie to wg najnowszych pomiarów (metalowa tablica na
szczycie)Musała ma 2971....
A pow 3 tys to niestety chyba już trzeba w Alpy, Dolomity, Kaukaz....

--
Tomek, Rzeszów

Piotr Sobczyński

unread,
Aug 16, 2006, 4:34:52 AM8/16/06
to

Użytkownik "KrzysiekPP" <jimi@_FALSE_.ceti.pl> napisał w wiadomości
news:MPG.1f4c35c7d...@news.tpi.pl...

>
> Gdzie najblizej PL mozna "zdobyc" najłatwiejszy trzytysięcznik ? :)
>
Ostatnio wyczytałem, że Hintere Schontaufspitze jest "najłatwiejszym
trzytysięcznikiem Południowego Tyrolu" (ma ponad 3200 m). W tej samej grupie
Ortlera (Solda we Włoszech) jest jeszcze kilka łatwych "Dreitausenderów".
Z kolei w zasadniczym Tyrolu (Austria) jednym z łatwiejszych wydaje się być
Wildes Mannle w dolinie Otztal.
A bliżej to pewnie w wysokich Taurach, ale nie byłem, więc nie pomogę.
W każdym razie te tyrolskie można zdobyć sokojnie bez sprzętu w sezonie
letnim.

pozdrawiam
Piotrek
PS. Szczerze mówiąc, wątpliwa to duma ze zdobycia trzytysięcznika, wszak
wejście zaczyna się często powyżej 2500 m. (wyciągi). A są i takie, na które
można wjechać kolejką (chyba w Pitztalu)

Heniek Dąbrowski

unread,
Aug 17, 2006, 2:19:37 AM8/17/06
to

> Ostatnio wyczytałem, że Hintere Schontaufspitze jest "najłatwiejszym
> trzytysięcznikiem Południowego Tyrolu" (ma ponad 3200 m). W tej samej
> grupie Ortlera (Solda we Włoszech) jest jeszcze kilka łatwych
> "Dreitausenderów".
> Z kolei w zasadniczym Tyrolu (Austria) jednym z łatwiejszych wydaje się
> być Wildes Mannle w dolinie Otztal.

Jeśli chodzi o Otztal to w rejonie Soelden jest kilka łatwiuteńkich 3000 -
choćby taki Schwarzkogel (3016) nad Schwarzsee.
Trudności: Babia Góra od Krowiarek ;-) Niedaleko jest także Gaislachkogel
(3056) trudności podobne ;-) choć w jego przypadku na szczyt jeździ kolejka.
Ale piechotą też można. Przy podejścu z Soelden jest do pokonania prawie
1700 m różnicy poziomów. W najbliższej okolicy jest jeszcze kilka niezłych
szczytów
np. Kreuzspitze (3455) ale to już trochę dłuższa wycieczka

Pzdr Henek


Piotr Sobczyński

unread,
Aug 17, 2006, 3:38:26 AM8/17/06
to

Użytkownik "Heniek Dąbrowski" <szmaciarz...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:ec11qe$sat$1...@atlantis.news.tpi.pl...

>
>
> W najbliższej okolicy jest jeszcze kilka niezłych szczytów
> np. Kreuzspitze (3455) ale to już trochę dłuższa wycieczka
>
No właśnie. Nam się nie udało - brak przygotowania kondycyjnego i zmęczenie
(trasa zostawiona na ostatni dzień).
Jak tak patrzę po sieci, to Kreuzspitze jest chyba najwyższym szczytem
alpejskim, na który można wejść bez użycia sprzętu (raki, czekan, lina...) -
czytaj: szlak nie przecina lodowca.
A może znacie jakiś wyższy?

pozdrawiam
Piotrek

jacob....@gazeta.pl

unread,
Aug 17, 2006, 4:13:12 AM8/17/06
to

> Gdzie najblizej PL mozna "zdobyc" najłatwiejszy trzytysięcznik ? :)


Okęcie, Ławica, Balice...
Skyeurope, Wizzair, Ryanair...

Serdeczności,

Kuba

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Jacek G.

unread,
Aug 17, 2006, 4:32:56 AM8/17/06
to
Tomek napisał(a):

Jeśli chodzi o Dolomity, to chyba najprościej dotrzeć na Piz Boe (3152) w
grupie Sella. Bez użycia kolejki z przeł. Pordoi (2242) - czyli ok. 900 m
podejścia - do wyboru różnymi wariantami, ale bez większych trudności. Choć
można też całkiem trudną ferratą.
A całkiem łatwo z użyciem kolejki na Sas Pordoi (2950).
Z tym, że w ostatnią niedzielę, spadło tam (tak od 2500 wzwyż) ok 20 cm
śniegu i nawet łatwe szlaki stały się śliskie. Gdyby nie te parę poręczówek
na dojściu od Sas Pordoi na szczyt - w normalnych warunkach może średnio
potrzebnych - to byłoby całkiem zabawnie.
--
Jacek G.

Heniek Dąbrowski

unread,
Aug 18, 2006, 1:52:46 AM8/18/06
to

Użytkownik "Piotr Sobczyński" <piotr.so...@apconsulting.pl> napisał w
wiadomości news:ec167v$dm5$1...@news.onet.pl...

> Jak tak patrzę po sieci, to Kreuzspitze jest chyba najwyższym szczytem
> alpejskim, na który można wejść bez użycia sprzętu (raki, czekan,
> lina...) - czytaj: szlak nie przecina lodowca.
> A może znacie jakiś wyższy?

ostatnio dużo się zmienia :-(

Pzdr Henek


Bartek Suder http://KoronaEuropy.webpark.pl

unread,
Aug 20, 2006, 5:28:29 AM8/20/06
to
> > np. Kreuzspitze (3455) ale to już trochę dłuższa wycieczka
> >
> Jak tak patrzę po sieci, to Kreuzspitze jest chyba najwyższym szczytem
> alpejskim, na który można wejść bez użycia sprzętu (raki, czekan, lina...) -
> czytaj: szlak nie przecina lodowca.
> A może znacie jakiś wyższy?

W Europie są takie szczyty po za Alpami. Południe Hiszpanii, Góry Betyckie,
pasmo Sierra Nevada i ich najwyższy szczyt Mulhacen - 3479 m. Niedaleko od
niego jest najwyższa droga w Europie (co nie oznacza że do samego końca można
wjechać samochodem) prowadząca na szczyt Veleta - 3396 m.

0 new messages