Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

White Spirit - Co to?

96 views
Skip to first unread message

Tojkior

unread,
Jun 7, 2002, 10:36:03 AM6/7/02
to
Witam,
Mam palnik na paliwo nazywane "White Spirit". Co to jest? Denaturat czy
benzyna estrakcyjna?
Z gory dzieki za pomoc,
Pozdrawiam,
Kamil

Michal Rogozinski

unread,
Jun 7, 2002, 6:27:40 PM6/7/02
to

White Spirit, albo White Gas (to w USA) to benzyna ekstrakcyjna

Paraffin, Kerosene (w USA) - to nafta.

Diesel , Diesel - ropa.

Automobile gas, petrol (w USA) - to benzyna saomchodowa.

Generalnie - najlepszym paliwem jest ekstrakcyjna.
Denaturat nie nadaje sie do maszynek ze sprezeniem.
Benzyna samochodowa utlenia podczas spalania metal palnika i przez to
go niszczy.

Nafta kopci i wymaga wczesniejszego rozgrzania palnika innym lzejszym
paliwem.

I to byb bylo na tyle.

Pozdrawiam,

mr

Uzytkownik "Tojkior" <toj...@polbox.com> napisal w wiadomosci
news:3D00C4D3...@polbox.com...

Andrzej J. Makarczuk

unread,
Jun 9, 2002, 2:18:10 AM6/9/02
to
"Michal Rogozinski" <m...@expeditions.pl>:

>...


>Benzyna samochodowa utlenia podczas spalania metal palnika i przez to
>go niszczy.

>...

Jakieś szczegóły można prosić?


pozdrawiam
--
makar
makaraj(at)lodz.pdi.net
http://www.alpinizm.bluenet.pl/
NO FEAR? - kNOw FEAR!

Tojkior

unread,
Jun 9, 2002, 9:07:08 AM6/9/02
to
> Generalnie - najlepszym paliwem jest ekstrakcyjna.
> Denaturat nie nadaje sie do maszynek ze sprezeniem.

A jak z maszynkami bez sprezania (rozumiem, ze to takie typu "koher")?

Michał Rogoziński

unread,
Jun 9, 2002, 3:40:20 PM6/9/02
to
benzyna samochodoa posiada katalizatory i substancje
"przeciwstukowe".
kiedyś to były związki ołowiu. teraz już nie. tak czy siak , w
temperaturze spalania na powierzchni palnika te zwišzki utleniają
metal palnika i korodują. dlatego używanie benzyny ekstrakcyjnej bez
tych substancji przedłuża życie kuchenek.

mr


Użytkownik "Andrzej J. Makarczuk" <Mc@R.> napisał w wiadomości
news:a615gukij1b88lhct...@4ax.com...

Michal Rogozinski

unread,
Jun 9, 2002, 3:46:34 PM6/9/02
to
ze sprezeniem to te wszystkie, ktore maja pompke. od ruskich primusów
i szmielów, przez oryginalne primusy, colemany , msr ...itd.

bez sprezenia to takie stare ruskie wynalazki gdzie jest zbiorniczek
na paliwo ale bez pompki

tam tylko denaturat... ewentualnie spirytus, ale ten pierwszy wychodzi
znaacznie taniej ;-)

mr

Uzytkownik "Tojkior" <toj...@polbox.com> napisal w wiadomosci

news:3D0352FC...@polbox.com...

Andrzej J. Makarczuk

unread,
Jun 9, 2002, 7:34:53 PM6/9/02
to
"Michał Rogoziński" <m...@expeditions.pl>:

> benzyna samochodoa posiada katalizatory i substancje
> "przeciwstukowe".
> kiedyś to były związki ołowiu. teraz już nie. tak czy siak , w
> temperaturze spalania na powierzchni palnika te zwišzki utleniają

> metal palnika i korodują...

Czy naprawdę czteroetylek ołowiu (chyba) utlenia powierzchnie dyszy?
Coś mi się widzi, na chłopski rozum, że jakby te dodatki utleniały
metal palnika to utleniały by też metal tłoka, cylindra, zaworów
itp...

>... dlatego używanie benzyny ekstrakcyjnej bez


> tych substancji przedłuża życie kuchenek.

Bo nie zapycha się dysza nagarem, to zauważyłem.

Jendrek

unread,
Jun 10, 2002, 4:09:39 AM6/10/02
to
> bez sprezenia to takie stare ruskie wynalazki gdzie jest zbiorniczek
> na paliwo ale bez pompki

No ;-)
Na przyklad Juwel ;-)

Jendrek

Kuba Jósewicz

unread,
Jun 10, 2002, 8:40:22 AM6/10/02
to
> bez sprezenia to takie stare ruskie wynalazki gdzie jest zbiorniczek
> na paliwo ale bez pompki
> tam tylko denaturat... ewentualnie spirytus, ale ten pierwszy wychodzi
> znaacznie taniej ;-)

Mam taki ruski palnik bez sprężenia i używam benzyny ekstrakcyjnej więc
nie wiem czy tak piszesz bo denatura wychodzi taniej (raczej nie) czy ze
wzgl. technicznych. Musze oczywiście zawsze rozgrzewac palnik co by się
ciśnienie zrobiło, ale jak już dmucha to pali fest.

Michał Rogoziński

unread,
Jun 10, 2002, 12:43:21 PM6/10/02
to

Użytkownik "Andrzej J. Makarczuk" <Mc@R.> napisał w wiadomości
news:mqo7gu0a25s8gcdua...@4ax.com...

> Czy naprawdę czteroetylek ołowiu (chyba) utlenia powierzchnie dyszy?
> Coś mi się widzi, na chłopski rozum, że jakby te dodatki utleniały
> metal palnika to utleniały by też metal tłoka, cylindra, zaworów
> itp...

1. tłoki są specjalnie hartowane żeby nie korodowały - to serce
silnika i tylko one są na to utlenianie odporne.( i między innymi
kosztują tyle ile kosztują)
2. Maszynka do gotowania nie ma takich zabezpieczeń ( i dlatego kosztuje
tyle ile
kosztuje)
3. producenci zakładają że większość użytkowników uzywa nafty bądz
benzyny ekstrakcyjnej , a benzyny samochodowej tylko w wyjątkowych
sytuacjach i dlatego nie ma sensu poddawać palników drogim procesom
4.spalanie w tłoku a spalanie na świeżym powietrzu ( gdzie grzeje sie
maszynka) w zupełnie innych warunkach ( np . ciśnienia) nie da się ze
sobą porównywać - nawet na chłopski rozum

mr


Wojciech Wierba

unread,
Jun 11, 2002, 2:26:26 AM6/11/02
to
Michal Rogozinski wrote:
>
> ze sprezeniem to te wszystkie, ktore maja pompke. od ruskich primusów
> i szmielów, przez oryginalne primusy, colemany , msr ...itd.
>
> bez sprezenia to takie stare ruskie wynalazki gdzie jest zbiorniczek
> na paliwo ale bez pompki
>
> tam tylko denaturat... ewentualnie spirytus, ale ten pierwszy wychodzi
> znaacznie taniej ;-)

Polecam jednak przeczytanie artykulu o kuchenkach:
http://www.npm.pl/asp/artykul.asp?id=23
i nie wprowadzanie kolegow w blad.
A juz lanie spirytusu (denaturatu) do kuchenek
samopreznych (ruskie wynalazki, Juwel)
moze skonczyc sie tragicznie.
Pozdrawiam
Wojtek

Grzegorz Lipnicki

unread,
Jun 11, 2002, 2:56:23 AM6/11/02
to

> A juz lanie spirytusu (denaturatu) do kuchenek
> samopreznych (ruskie wynalazki, Juwel)
> moze skonczyc sie tragicznie.
>

lałem, nie udało się odpalić-
pięknie szumiało, ale palnik gasł natychmiast.

Wojciech Wierba

unread,
Jun 11, 2002, 3:20:13 AM6/11/02
to

Za wysoka preznosc par alkoholu i szybkosc
wylotu z dyszy, plomien sam sie gasi.
W zwiazku z tym latwiej (szybciej) mozna
osiagnac cisnienie otwarcia zaworu bezpiezenstwa.
Pozdrawiam
Wojtek

Karol Marks

unread,
Jun 11, 2002, 5:36:01 AM6/11/02
to
Potrzebuje paliwa do "palnika" Trangii. Rozumiem, ze do takich
palnikow potrzebny jest denaturat lub spirytus, a benzyna sie nie
nadaje, tak?
(w instrukcji jest napisane WhiteSpirit)

Andrzej J. Makarczuk

unread,
Jun 11, 2002, 6:16:07 PM6/11/02
to
"Michał Rogoziński" <m...@expeditions.pl>:

>> Coś mi się widzi, na chłopski rozum, że jakby te dodatki utleniały
>> metal palnika to utleniały by też metal tłoka, cylindra, zaworów
>> itp...

>1. tłoki są specjalnie hartowane żeby nie korodowały...

??????
No cóż, człowiek uczy się całe życie...


>4.spalanie w tłoku a spalanie na świeżym powietrzu ( gdzie grzeje sie
>maszynka) w zupełnie innych warunkach ( np . ciśnienia) nie da się ze
>sobą porównywać - nawet na chłopski rozum

Racja, te temperatury i ciśnienia w komorze spalania rzeczywiście są
nieporównywalne do spalania w warunkach prawie _normlanych_ ;-P


Wyraziłem wątpliwość co do Twojego twierdzenia o szczególnie
korodującym wpływie dodatków uszlachetniających do benzyny. Podstawą
mojej wątpliwości jest posiadanie ponad 20 letniego Primusa pędzonego
prawie wyłącznie samochodówką, bez oznak szczególnej korozji.

Zapytałem więc o jakieś szczegóły. W ramach uściślania odpowiedziałeś
tym samym: że benzyna utlenia. Gratuluje stałości przekonań, ale żeby
przekonać mnie, że mój Primus jest chemiczno-fizycznym ewenementem na
skale światową potrzeba czegoś więcej niż faktoidu.

Robert Bryl

unread,
Jun 12, 2002, 4:13:10 AM6/12/02
to
On 12 Jun 2002, at 0:16, Andrzej J. Makarczuk wrote:

> Wyrazi em w tpliwo co do Twojego twierdzenia o szczególnie
> koroduj cym wp ywie dodatków uszlachetniaj cych do benzyny. Podstaw
> mojej w tpliwo ci jest posiadanie ponad 20 letniego Primusa p dzonego
> prawie wy cznie samochodówk , bez oznak szczególnej korozji.
>
Makar, a jak tam plucka pedzone 4-etylkiem? (20 lat temu jeszcze
B.O. nie bywalo).

Pzdrw.
Robert Bryl


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.gory

Grzegorz Lipnicki

unread,
Jun 12, 2002, 4:46:31 AM6/12/02
to

>
> Makar, a jak tam plucka pedzone 4-etylkiem? (20 lat temu jeszcze
> B.O. nie bywalo).
>


M. to romantyk, jego nic nie rusza;
"prawdziwy romantyk nawet jak etc..."

Robert Bryl

unread,
Jun 12, 2002, 5:01:57 AM6/12/02
to

Aaaa, teraz jasne :-) Romantycy czesto zapadali na choroby
okoloplucne (z roznymi skutkami...)

Andrzej J. Makarczuk

unread,
Jun 12, 2002, 6:28:35 AM6/12/02
to
rb...@ifd.uni.wroc.pl (Robert Bryl):

>...


>Makar, a jak tam plucka pedzone 4-etylkiem? (20 lat temu jeszcze
>B.O. nie bywalo).

>...

Nie cztero- a zwykłym, etylowym.
Nie płucka a wątroba.
Fakt, 20 lat temu BezalkOcholowych nie bywało.

W porzo, nie narzekam :-)
Starałem się nie inhalować

Jendrek

unread,
Jun 13, 2002, 2:31:46 AM6/13/02
to
> Aaaa, teraz jasne :-) Romantycy czesto zapadali na choroby
> okoloplucne (z roznymi skutkami...)

Czy wg Ciebie Warynski byl romantykiem?

Jendrek

Robert Bryl

unread,
Jun 13, 2002, 2:51:04 AM6/13/02
to

To ten od koparek??? :-)) Mam niestety braki jesli idzie o historie
ruchu robotniczego na terenach polskich w XIX wieku (i wiele
innych brakow tyz). Nie mam wiec zdania na tak postawiona
kwestie. A BTW czy ja gdzies na piasalem zapadnicie na ww.
chorobe implikuje bycie romantykiem (uprzedzajac: odwrotnie tez
nie twierdzilem).

0 new messages