Proszę o informację która trasa na Baranią jest łatwiejsza do pokonania w
warunkach zimowych (połowa grudnia):
1- Wisła Malinka -> wyciąg cienków -> zółtym + zielonym do magórki
wiślanej -> czerwonym na Baranią Górę
2- Wisła Czarne Fojtula PKS -> niebieskim na Baranią
czy trasy te zwykle są przetarte czy raczej zimą nieuczęszczane, czy w
wariancie 1 trzeba ewentualnie uciekać przed narciarzami,
wszelkie informacje mile widziane, gdyż będzie to pierwsza wizyta w tym
rejonie.
dziekuję i pozdrawiam
Pio
Z reguły druga opcja jest lepszym wariantem, ale:
1) zima zimie nierówna i warunki mogą niemal z dnia na dzień czy nawet z
godziny na godzinę się zmienić
2) weź pod uwagę typowo zimowe warunki, które jednak wydłużą czas
przejścia, szczególnie w górę.
--
Pozdrawiam
Szymon R.
Klub Górski Zdobywcy http://kgzdobywcy.pl
Bacówka na Krawcowym Wierchu http://krawcow.pttk.pl
Noc Krawculi http://krawcow.pttk.pl/nockrawculi/
GG: 2461026
ta pierwsza to długa trasa,
nie na grudzień, robię ją na nartach biegowych/śladowych
druga, to nalepiej w Wiśle Czarne iść doliną Czarnej Wisełki do schroniska,
droga dojazdowa , przetarta.
i stamtąd na Baranią. a powrót tą samą drogą lub gdy dobre warunki Doliną
Białej Wisełki.
konieczna czołówka i kijki
--
Serdecznie pozdrawiam, Jacek Krywult
www.foto.pwsk.pl
www.facebook.com/TenPieknySwiat
pozdrawiam
Pio
Na Baranią są jeszcze dwie trasy godne polecenia w zimie, raczej
narciarskie, duże prawdopodobieństwo przecierania, może rakiety.
1. Przy dobrej widoczności, wspaniałe widoki na B.Żywiecki, Fatrę, Tatry
i więcej, bez szlaku, zaczynamy od skrzyżowanie nad Pietraszonką, gdzie
krzyżują się 4 szlaki, jeśli szliśmy czarnym to na skrzyżowaniu prosto,
między zielonym, a żółtym jest wyraźna ścieżka, dalej grzbietem, po
drodze duża tablica rezerwatu, dochodzimy do szlaku czarnego schodzącego
ze szczytu do Kamesznicy, dokładnie na ostrym zakręcie, około 1h na
szczyt. Często przetarte przez narciarzy, przy dobrej pogodzie trasa
łatwa orientacyjnie, polany, mało drzew, wyraźna ścieżka.
2. Nartostrada przez przysiółek Równe, ze szczytu, kiedyś popularna,
atrakcyjna dla narciarzy, masy śniegu po północnej stronie, podobnie jak
na niebieskim, lepiej rozpoznać latem, polecam w dół, słabo oznakowana,
tylko miejscami stare znaki narciarskie, zaczyna się zaraz przy wieży,
po północnej stronie, początek równolegle do szlaku czerwonego, ale po
przeciwnej stronie grzbietu, od Równego droga, na moście łączy się z
niebieskim do Fojtuli, w dół koło 1,5h. Parę lat temu łatwo można było
pobłądzić, braki w oznakowaniu, obecnie przez wycinkę pewnie więcej
widać, a niżej drogi szersze.
Dzikość Baraniej to trochę przeszłość, roboty leśne zmieniły wszystko,
północne zbocza jednak lepiej zachowane.
Powyżej Równego jest jeszcze jeden mostek z przysiółka Wątrobne, to dla
tych co za szybko zejdą w dół np. potokiem Wątrobny.
Pozdrawiam Zela
Polecam lajtowa i zarazem widokowa trase od Salmopolu.
pozdrawiam
Krzysiek