Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Nie kupujcie biletów do Parków NArodowy ch

3,179 views
Skip to first unread message

Daniel

unread,
Aug 13, 2004, 8:46:51 AM8/13/04
to
Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu

abs

unread,
Aug 13, 2004, 8:54:05 AM8/13/04
to

Użytkownik "Daniel" <d-wasyl@NO_SPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:cfid7o$5iq$1...@inews.gazeta.pl...

> Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu

Jak mawiał dyrektor mojego dawnego liceum: A toś teraz dop******ł jak dzika
świnia w sosnę!

abs


Robert Bryl

unread,
Aug 13, 2004, 8:52:44 AM8/13/04
to
> Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu

Pewnie i racja, ale jak wchodzę nieco popularniejszym wejściem do KPNu to co,
mam pobić się z tą kobitą co sprzedaje bilety, czy po prostu "z godnością" jej
nie zauważyć mimo dzikich okrzyków wznoszonych?? A ze strażnikiem parku mam się
wykłócać??? W sumie za starym na to...


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Góral sudecki

unread,
Aug 13, 2004, 9:00:12 AM8/13/04
to

Użytkownik "Daniel" <d-wasyl@NO_SPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
[ciach]

dziewięćkomadzieweięć*
czterdzieścikomasiedem**


Andrzej
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
* - jak to napisał A.M - wskazanie trolomierza
** - temperatura ciała Daniela

Daniel

unread,
Aug 13, 2004, 9:43:31 AM8/13/04
to
To jest wolny wybór a zapytaliście na co te pieniadze idą a jeżeli
jestescie tacy uczciwi zapytajcie narciarzy czy płacą bilety do Parków
NArodowych . To co ja jako pieszy mam płacić a ten co jeździ na deskach
nie .

darek...@wp.pl

unread,
Aug 13, 2004, 9:46:53 AM8/13/04
to
Danielu!
Czyżbyś nawoływał do ogólnopolskiej akcji bojkotu przeciw opłatom w Parkach
Narodowych. Jeśli tak to napisz coś więcej, na jakiej podstawie możemy odmówić
kupna biletu, bo chyba Parki Narodowe na jakiejś podstawie prawnej pobierają te
opłaty. Choć zawsze można podejrzewać, że robią to nielegalnie.
Pozdrawiam Darek.

Daniel

unread,
Aug 13, 2004, 10:14:10 AM8/13/04
to
oczywisci ustawa reguluje fakt pobierania opłaty ale nie reguluje
sankcji za to. Czyli za rzucanie papierka strażnik moze wypiasać mandat
z artykuł takiego a takiego o ile pamietam to było art 58 w związku z
artyk 18 w każdym razie starznik ma wyszczególnione za co moze nałozyć
mandat. Jeżli każe ci wyjśc z Parku bo nie zapłaciłeś za bilet to nie
może tego zrobić gdyz nakazanie opuszczenie danego terenu jest sankacja
karna narusza twoją wolnośc osobista i tego Straznik nie może zrobić bo
nie ma tkich uprawnień. Podsumowując przepis jest ale w przypadku
sankcji nic ci nikt nie może zrobić wierzcie mi pracowałem w Parku
narodowym przez 5 lat jaoko strażnik i wiem ze take jest.

Daniel

unread,
Aug 13, 2004, 10:18:14 AM8/13/04
to
Sory za literówki

Grzegorz Lipnicki

unread,
Aug 13, 2004, 10:24:36 AM8/13/04
to
jak się b. wkurzą, to pewnie zawsze mogą pozwać
do sądu o uiszczenie opłaty za bilet (+%);
grosze, ale doszłyby wtedy jeszcze koszty postępowania;
a w sumie ciekawe, czy nie dałoby się tego
podciągnąć pod "wstęp na imprezę ble, ble,
lub inne podobne świadczenie, o którym wie, że jest płatne";

Przemo Siedzinski

unread,
Aug 13, 2004, 10:25:25 AM8/13/04
to

"Daniel" <d-wasyl@NO_SPAM.gazeta.pl> wrote in message
news:cfid7o$5iq$1...@inews.gazeta.pl...

> Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu

Kochany Kombinatorku, nie wiem czy wiesz, ale istnieja ludzie ktorzy CHCA
placic za wstep do parku. Moze chca aby w tym parku cos za te pieniadze
zostalo zrobione, moze maja za duzo pieniedzy, a moze po prostu uwazaja ze
tak jest badziej fair.

yeti (niekoniecznie w dobrym humorze)

Daniel

unread,
Aug 13, 2004, 10:29:44 AM8/13/04
to
Niech każdy robi z tą informacjąto co uważa za stosowne ale ja nie
zapłace wstępu do ządnego Parku ponieważ wiem co się z tymi pieniedzmi
dzieje.

zasiu

unread,
Aug 13, 2004, 10:36:22 AM8/13/04
to

> Niech każdy robi z tą informacjąto co uważa za stosowne ale ja nie
> zapłace wstępu do ządnego Parku ponieważ wiem co się z tymi pieniedzmi
> dzieje.

Oooo, zaczyna się ciekawie:) Więc co się z nimi dzieje?

pzodr
zasiu


Michał Wasiak

unread,
Aug 13, 2004, 10:40:04 AM8/13/04
to

Jakbyś zaczął od napisania co się z nimi dzieje, to nawet
wyszedłbyś na przyzwoitego człowieka, a tak...

--
Michał Wasiak

Ewa

unread,
Aug 13, 2004, 11:13:53 AM8/13/04
to
Ja miałam ostatnio okazję zapoznać się z pracą Karkonoskiego Parku
Narodowego.
To jest naprawdę kawał imponującej roboty, wykonywanej przez oddanych ludzi.
Efekty można też zobaczyć - wystarczy porównać dzisiejsze Karkonosze z tymi
sprzed 15 lat, choć zapewne warto wiedzieć, ze kikuty zniszczonych drzew
zostawia się nie przez "niedbalstwo", ale by dać ochronę nowym nasadzeniom,
a porozrzucane "w nieładzie" pnie i gałęzie to zapory przeciwerozyjne.
Będę płacić.

Ewa

"Przemo Siedzinski" <big...@videa.com.pl> wrote in message
news:cfij2a$6p6$1...@news.onet.pl...

marek

unread,
Aug 13, 2004, 11:13:36 AM8/13/04
to
"Daniel" <d-wasyl@NO_SPAM.gazeta.pl> wrote in message
news:cfid7o$5iq$1...@inews.gazeta.pl...
> Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu

czy Twoja porada wyplywa z poczucia obywatelskiego oburzenia na to, ze
pieniadze z oplat marnowane sa na (tu prosze wstawic odpowiednio oburzajace
marnotrawstwo)
czy tez wyplywa z poczucia wykazania lekkiego absurdu obowiazkowych oplat,
ktore nie sa obowiazkowe i chcesz o tym porozmawiac?
czy tez z poczucia osobistej krzywdy_zakladajac_ ze nie pracujesz juz w
parku narodowym _nie_ z wlasnej woli (inaczej mowiac, chcesz komus "dokopac"
za to, ze Cie wyrzucili z pracy?

Te rozwazania motywu wyplywaja ze sposobu Twojego "zagajenia" tematu.

marek

marek


zasiu

unread,
Aug 13, 2004, 11:11:53 AM8/13/04
to

> Ja miałam ostatnio okazję zapoznać się z pracą Karkonoskiego Parku
> Narodowego.
> To jest naprawdę kawał imponującej roboty, wykonywanej przez oddanych
ludzi.
> Efekty można też zobaczyć - wystarczy porównać dzisiejsze Karkonosze z
tymi
> sprzed 15 lat, choć zapewne warto wiedzieć, ze kikuty zniszczonych drzew
> zostawia się nie przez "niedbalstwo", ale by dać ochronę nowym
nasadzeniom,
> a porozrzucane "w nieładzie" pnie i gałęzie to zapory przeciwerozyjne.
> Będę płacić.

A o polowaniach urządzanych dla różnych dyrektorków i prezesów w okolicach
Szrenicy też wiesz? : )

pozdr
zasiu


Madulka

unread,
Aug 13, 2004, 11:44:40 AM8/13/04
to
> Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu

W schronach w Alpach spotyka sie piszki z prosba o oplacenie noclegu
przez wrzucenie okreslonej kwoty.
Nie ma kontroli. Nie ma sankcji.

Jak rozumiem nie zaplacilbys?

Lukasz (z kompa siostry)

mad...@poczta.onet.pl

unread,
Aug 13, 2004, 12:02:19 PM8/13/04
to
This message was cancelled from within Mozilla.

Przemo Siedzinski

unread,
Aug 13, 2004, 12:10:02 PM8/13/04
to

"Daniel" <d-wasyl@NO_SPAM.gazeta.pl> wrote in message
news:cfij8l$t4t$3...@inews.gazeta.pl...

> Niech każdy robi z tą informacjąto co uważa za stosowne ale ja nie
> zapłace wstępu do ządnego Parku ponieważ wiem co się z tymi pieniedzmi
> dzieje.

Proponuje tez nie placic podatkow i ZUS'u. W gazetach pisza na co dzien co
sie z tymi pieniedzmi dzieje :-(.

Mozna pojsc dalej i powiedziec, ze w sklepie nie zaplaci sie 50% marzy bo
wiesz co za ta pieniedze robi wlaciciel hurtowni (pewnie cos
nieprzyzwoitego).

Jednak ja idac do parku uwazam, ze jezeli gospodarz robi cokolwiek (chocby
tylko przewalone drzewa ze sciezek raz do roku sprzatal) i prosi o zaplate
to uwazam, ze za towar ktory mi oferuje ta zaplata sie nalezy. Jezeli
stwierdze ze za cene biletu nie oferuje mi sie nic lub zbyt malo to
zwyczajnie wybiore inny park. Proste jak kilo drutu w kieszeni.

yeti


Andrzej Małysz

unread,
Aug 13, 2004, 2:34:29 PM8/13/04
to
Daniel napisał(a):

> Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu

to nie płać;
za autobus, tramwaj, taxi tez nie płać;
za busik i bułke też nie płać;
za kwaterę również nie płać;
aż wreszcie ktoś Ci dokopie co będzie nad wyraz słuszne;
Twój pracodawca też nie powinien Ci płacić;
już słyszę Twój wrzask;
am

Krzysztof Warchuliński

unread,
Aug 13, 2004, 3:17:51 PM8/13/04
to

Użytkownik "Daniel" <d-wasyl@NO_SPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:cfid7o$5iq$1...@inews.gazeta.pl...

> Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu

A ja mam na to inny sposób. Jak wychodzę na szlak przed otwarciem punktów
pobierania opłat to nie płacę, bo nie ma komu. Natomiast jeżeli wychodzę już
po otwarciu to płacę. Pozdrawiam Krzysztof


Tomasz Sójka

unread,
Aug 13, 2004, 3:12:58 PM8/13/04
to
I tu właśnie dochodzimy do sedna sprawy. Sam fakt bezkarności to
stosunkowo niewiele, zwłaszcza jeśli w grę wchodzą niewielkie sumy.
Co innego gdyby przeszedł pomysł Kasi_Rowerowej :) (sorry Kasiu)
Więc - na co idą te pieniądze?
Pozdrawiam Tomek

Lech

unread,
Aug 13, 2004, 3:27:33 PM8/13/04
to

Użytkownik Andrzej Małysz <and...@sylaba.poznan.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:cfj1g0$c4s$1...@opal.icpnet.pl...

> Daniel napisał(a):
>
> > Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> > żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu
>
> to nie płać;
> za autobus, tramwaj, taxi tez nie płać;
> za busik i bułke też nie płać;
> za kwaterę również nie płać;
> aż wreszcie ktoś Ci dokopie co będzie nad wyraz słuszne;

To uważaj, bo mogą wkrótce wymyślić, że za wejście do każdego lasu będziesz
musiał płacić. A jak nie zapłacisz, to ktoś dokopie i też być może
słusznie...

--
Pozdrawiam

Lech e-mail tu: http://tinyurl.com/2qqhs
http://kspoz.prv.pl/ - strona Klubu Sudeckiego z Poznania


Ryszard Seweryn

unread,
Aug 13, 2004, 4:03:27 PM8/13/04
to
Dnia 04-08-13 16:29 >> Daniel na klawiaturze wystukał:

> Niech każdy robi z tą informacjąto co uważa za stosowne ale ja nie
> zapłace wstępu do ządnego Parku ponieważ wiem co się z tymi pieniedzmi
> dzieje.

noo widzę, że lista oczekujących na informacje o malwersacjach
finansowych w PN coraz dłuższa - czekamy


--
Pozdrawiam
Rychu lp.pw@seweryn / odpowiadając zwróć uwagę na pole "do"

Andrzej Małysz

unread,
Aug 13, 2004, 4:43:30 PM8/13/04
to
Lech napisał(a):

> To uważaj, bo mogą wkrótce wymyślić, że za wejście do każdego lasu będziesz
> musiał płacić. A jak nie zapłacisz, to ktoś dokopie i też być może
> słusznie...

jeżeli będę miał chociaż cień świadomości, że opłata za las idzie
chociaż w części na tenże to będę płacił;
bądź nie będę wchodził;
am

zasiu

unread,
Aug 13, 2004, 4:41:41 PM8/13/04
to
> A ja mam na to inny sposób. Jak wychodzę na szlak przed otwarciem punktów
> pobierania opłat to nie płacę, bo nie ma komu. Natomiast jeżeli wychodzę
już
> po otwarciu to płacę. Pozdrawiam Krzysztof

Jeśli wchodzę do PN szlakiem, przy którym nie ma punktów pobierania opłat -
nie płacę. A że tak robię najczęściej - najczęściej nie płacę:))

--
pozdr
zasiu

----------
e-mail: z a s i u (at) g o w e r . p l

foto: www.plfoto.com/uzytkownik.php?authorname=zasiu
m42: www.m42.republika.pl
blog: www.zasiu.webpark.pl


jacob....@gazeta.pl

unread,
Aug 13, 2004, 5:01:29 PM8/13/04
to
> Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu


http://www.waligorski.art.pl/liryka.php?litera=b&nazwa=6

Serdeczności,

Kuba

Lech

unread,
Aug 13, 2004, 5:27:43 PM8/13/04
to

Użytkownik Andrzej Małysz <and...@sylaba.poznan.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:cfj91q$nf6$1...@opal.icpnet.pl...

Wygląda na to, że należysz do tego rodzaju ludzi, którzy - jeśli wymyślą dla
nich opłaty za oddychanie - zapłacą i będą oddychać mając cień świadomości,
że opłata idzie na urządzenia filtrujące dymy z kominów.

A jeśli ich już nie będzie stać na zapłatę, gotowi wystawić cztery litery na
kopnięcia lub założyć sobie worek foliowy na głowę i udusić się z braku
powietrza...

Marcin Kysiak

unread,
Aug 13, 2004, 2:55:26 PM8/13/04
to

Taka specyficzna mentalność: prawa przestrzegamy tylko jak nam się mogą
do d... dobrać?

Nie pozdrawiam
M.

--
Marcin Kysiak
Aby wysłać email, kliknij:
http://cerbermail.com/?59Uupn0U7k


D@niel

unread,
Aug 13, 2004, 5:32:29 PM8/13/04
to
Dnia 13-sie-04 16:29:44, Daniel napisawszy:

> Niech każdy robi z tą informacjąto co uważa za stosowne ale ja nie
> zapłace wstępu do ządnego Parku ponieważ wiem co się z tymi pieniedzmi
> dzieje.
No co się mianowicie dzieje? Z moich obserwacji wynika że np. są
ustawione (głównie przy wejściach, choć nie tylko) kibelki toi-toi,
które ktoś opróżnia i czyści, pewnie nie za darmo. I jeszcze parę
rzeczy tego typu mógłbym wymienić ale rozumiem że tu chodzi o coś
ciekawszego... A więc proszę, uchyl rąbka tajemnicy!
- D@niel -

Andrzej Małysz

unread,
Aug 13, 2004, 6:28:57 PM8/13/04
to
Lech napisał(a):

> Wygląda na to, (...)

niech Ci wygląda na co chce;
jakkolwiek mam świadomość, że nie należę do UMIŁOWANYCH na preclu, to
mam tez świadomość, że faktycznie ośmieszasz się swymi wywodami;
szkoda tylko, ze psujesz poznański wizerunek Ludzi Gór, którzy coś tam
zrobili i nadal robią;
am

..::Dangerous Dan::..

unread,
Aug 13, 2004, 6:59:22 PM8/13/04
to
Użytkownik "Daniel" <d-wasyl@NO_SPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:cfid7o$5iq$1...@inews.gazeta.pl...

> Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu

I tu sie mylisz ;-) Moze do pudla cie nie zamkna, kary zadnej nie bedziesz
musial zaplacic ale za to jak cie dopadnie taka "Kasia_rowerowa" to pewnie
szybko zdanie zmienisz ;-D

A swoja droga to mysle ze jakos byscie sie dogadali ;-) Ty nie chcesz placic
za bilet a ona chetnie by zaplacila nawet za kilka osob wiec problemu nie
widze ;-D

Pozdrawiam,
Dan


Robert Bryl

unread,
Aug 14, 2004, 3:28:22 AM8/14/04
to

To jest to! W Austryji się tak kupuje (przez wrzut do puszki - żadnej kontroli)
gazety albo różne słoneczniki/kapuchy na polach... Kiedyś myślałem, że to
dlatego, że nasi się poza Wienę nie ruszają za robotą... i chyba wrócę do tej
wersji...

Pzdrw.
R.B.

noy

unread,
Aug 14, 2004, 4:09:53 AM8/14/04
to

> Kochany Kombinatorku, nie wiem czy wiesz, ale istnieja ludzie ktorzy CHCA
> placic za wstep do parku. Moze chca aby w tym parku cos za te pieniadze
> zostalo zrobione, moze maja za duzo pieniedzy, a moze po prostu uwazaja ze

Parki Narodowe sa jednostkami budzetowymi
wiec kazdy zarobiony grosz jest dochodem budżetu państwa , idac dalej twoje
pieniadze moga pojsc na szpitale, pensje parlamentarzystów lub na dotacje
dla stowarzyszenie np Gejów i Lesbijek
pozdrawiam
Jacek


Grzegorz Lipnicki

unread,
Aug 14, 2004, 4:13:32 AM8/14/04
to

> Parki Narodowe sa jednostkami budzetowymi
> wiec kazdy zarobiony grosz jest dochodem budżetu państwa , idac dalej
twoje
> pieniadze moga pojsc na szpitale, pensje parlamentarzystów lub na
dotacje
> dla stowarzyszenie np Gejów i Lesbijek

na Lesbijki raczej nie, albowiem:
Opłaty, o których mowa w ust. 3, są przychodami gospodarstw
pomocniczych przy parkach narodowych w rozumieniu art. 20 ustawy z dnia
26 listopada 1998 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2003 r. Nr 15,
poz. 148, z późn. zm.4)) i są przeznaczone na tworzenie i utrzymanie
infrastruktury turystycznej i edukacyjnej parku narodowego oraz na
ochronę przyrody. Opłaty pobierane za wstęp do parku narodowego, w
wysokości 15 % wpływów za każdy kwartał, przeznacza się na
dofinansowanie działalności ratowniczej specjalistycznych organizacji
ratowniczych - Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz
Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, działających na
terenie danego parku narodowego

Tomisiek

unread,
Aug 14, 2004, 4:21:28 AM8/14/04
to

Użytkownik "Robert Bryl" <rbrylW...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości

> > W schronach w Alpach spotyka sie piszki z prosba o oplacenie noclegu
> > przez wrzucenie okreslonej kwoty.
> > Nie ma kontroli. Nie ma sankcji.
> >
> > Jak rozumiem nie zaplacilbys?
>
> To jest to! W Austryji się tak kupuje (przez wrzut do puszki - żadnej
kontroli)
> gazety albo różne słoneczniki/kapuchy na polach...

Albo takie cóś (Islandia):
http://tramp.travel.pl/zdjecie.php?p=idz3337

sam widziałem, jak jeden płacił

Natomiast co do meritum czyli polskich PN. Jak budka jest otwarta i tamtędy
idę - to płacę. Nie będę z siebie robił idioty i przedzierał się przez
krzaczory 50 metrów obok. Jeśli nie, to nie latam i szukam, czy ktoś zechce
wziąć te 4 czy 5 zł. Trudno.
Zapewniam, że płacę nie ze strachu przed karą za brak biletu, ale dlatego,
że pieniądze te są parkowi potrzebne.

pozdrówka
Tomek

pozdrówka
Tomek


Lech

unread,
Aug 14, 2004, 4:51:12 AM8/14/04
to

Użytkownik Andrzej Małysz <and...@sylaba.poznan.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:cfjf7h$pp$1...@opal.icpnet.pl...

> Lech napisał(a):
>
> > Wygląda na to, (...)
>
> niech Ci wygląda na co chce;
> jakkolwiek mam świadomość, że nie należę do UMIŁOWANYCH na preclu,

Ja również do takich nie należę. Nie oznacza to jednak, że nie mam prawa do
wyrażania własnego zdania na temat płacenia dosłownie za wszystko...

> to
> mam tez świadomość, że faktycznie ośmieszasz się swymi wywodami;

Jakimi wywodami? Nie ja się ośmieszam, tylko ośmieszają się pomysłodawcy
ściągania od ludzi kasy za wstęp na tereny, którymi administrowanie i tak
jest już pokrywane z pieniędzy podatnika. Nie widzisz, że z Twojej kieszeni
ktoś wyciąga po raz drugi pieniądze na to, za co już zapłaciłeś poprzez
odprowadzanie podatku do kasy państwowej?

> szkoda tylko, ze psujesz poznański wizerunek Ludzi Gór, którzy coś tam
> zrobili i nadal robią;

Ano ci Poznaniacy robią. I to dużo. Poczytaj choćby relację z mojej
ostatniej akcji letnich wędrówek po górach:
http://klub.sudecki.w.interia.pl/oboz2004.htm

A co Ty takioego robisz? Możesz się czymś pochwalić? Proponuję kontakt z
Poznańskim PTT, to będziesz się mógł tam wykazać. Informację o kontaktatach
znajdziesz na stronie:
http://ksp.republika.pl/kalendarz.htm

Andrzej Małysz

unread,
Aug 14, 2004, 9:14:38 AM8/14/04
to

> A co Ty takioego robisz? Możesz się czymś pochwalić? Proponuję kontakt z
> Poznańskim PTT, to będziesz się mógł tam wykazać. Informację o kontaktatach
> znajdziesz na stronie:
> http://ksp.republika.pl/kalendarz.htm

nic nie robię;
chodzę po Tatrach od 27 lat nie dla chwały, lecz dla przyjemności;
dlatego nigdzie nie będę się wykazywał;
wystarczy, że Ty to namiętnie robisz;
am

darku

unread,
Aug 14, 2004, 10:31:38 AM8/14/04
to
On Sat, 14 Aug 2004 10:21:28 +0200, "Tomisiek" <toja...@op.pl> wrote:

>Albo takie cóś (Islandia):
>http://tramp.travel.pl/zdjecie.php?p=idz3337
>sam widziałem, jak jeden płacił

juz widze jak na naszym podworku ... znikaja pomidory a budke
pchaja do skupu zlomu.

---
pozdr
darku

Kasia_rowerowa

unread,
Aug 14, 2004, 2:06:54 PM8/14/04
to
.::Dangerous Dan::.. <danger...@go2.pl> napisał(a):

> Moze do pudla cie nie zamkna, kary zadnej nie bedziesz
> musial zaplacic ale za to jak cie dopadnie taka "Kasia_rowerowa" to pewnie
> szybko zdanie zmienisz ;-D
>
> A swoja droga to mysle ze jakos byscie sie dogadali ;-) Ty nie chcesz placic
> za bilet a ona chetnie by zaplacila nawet za kilka osob wiec problemu nie
> widze ;-D

Ej, Dangerous,
podaj numer konta bankowego, a może jeszcze dziś dostaniesz kasę na orzechy
laskowe...

Kasia_rowerowa


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Kasia k

unread,
Aug 14, 2004, 2:15:00 PM8/14/04
to
Daniel <d-wasyl@NO_SPAM.gazeta.pl> napisał(a):

> oczywisci ustawa reguluje fakt pobierania opłaty ale nie reguluje
> sankcji za to. Czyli za rzucanie papierka strażnik moze wypiasać mandat
> z artykuł takiego a takiego o ile pamietam to było art 58 w związku z
> artyk 18 w każdym razie starznik ma wyszczególnione za co moze nałozyć
> mandat. Jeżli każe ci wyjśc z Parku bo nie zapłaciłeś za bilet to nie
> może tego zrobić gdyz nakazanie opuszczenie danego terenu jest sankacja
> karna narusza twoją wolnośc osobista i tego Straznik nie może zrobić bo
> nie ma tkich uprawnień. Podsumowując przepis jest ale w przypadku
> sankcji nic ci nikt nie może zrobić wierzcie mi pracowałem w Parku
> narodowym przez 5 lat jaoko strażnik i wiem ze take jest.

Jeśli to prawda, to bardzo źle.
Źle również, że bilet do PN kosztuje tyle, ile kilka rolek papieru
toaletowego.
Jednak Danielu, to że nie ma sankcji, jest właśnie szansą na to, by pokazać
świadomie wybierasz powien rodzaj zachowania, bo wynika to z twoich
przekonań, wychowania etc.
Na wiele zachowań nie ma sankcji - i całę szczęscie. Skoro Kodeks Karny nie
zmusza nas do szanowania np. własnych rodziców, oznacza to, że oba
zachowania: szanowanie i nieszanowanie oceniasz tak samo?

kasia_rowerowa
PS ... a i tak uważam, że cena biletu do PN powinna wzrosnąc :)

Pawel Bunarowski p.r.g.

unread,
Aug 14, 2004, 2:21:17 PM8/14/04
to

13 sierpnia 2004, 16:25:25, Przemo Siedzinski:

> Kochany Kombinatorku, nie wiem czy wiesz, ale istnieja ludzie ktorzy CHCA
> placic za wstep do parku. Moze chca aby w tym parku cos za te pieniadze
> zostalo zrobione, moze maja za duzo pieniedzy, a moze po prostu uwazaja ze

> tak jest badziej fair.

z niedawnej dyskusji wynikalo ze niektorzy maja za duzo ;)

--
Pozdr.
Pawel Bunarowski

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.gory

Lech

unread,
Aug 14, 2004, 2:37:39 PM8/14/04
to

Użytkownik Andrzej Małysz <and...@sylaba.poznan.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:cfl347$v5f$1...@opal.icpnet.pl...

>
> > A co Ty takioego robisz? Możesz się czymś pochwalić? Proponuję kontakt z
> > Poznańskim PTT, to będziesz się mógł tam wykazać. Informację o
> > kontaktatach znajdziesz na stronie:
> > http://ksp.republika.pl/kalendarz.htm
>
> nic nie robię;
> chodzę po Tatrach od 27 lat nie dla chwały, lecz dla przyjemności;

To ciekawe... Czy w takim razie udzielasz się na tej grupie dla przyjemności
w krytykowaniu innych, którzy nie są indywidulistami, a po prostu bardzo
lubią chodzić i poznawać góry w dobranej grupie koleżeńskiej?

darek...@wp.pl

unread,
Aug 14, 2004, 4:00:14 PM8/14/04
to
Ktoś wcześniej wspominał o podwójnych opłatach, ponieważ parki Narodowe
utrzymywane są z naszej kieszeni i dodatkowo pobierane są opłaty za wstęp do
nich. Być może to kwestia czasu, ale może Unia Europejska zakwestionuje to
podwójne opodatkowanie, podobnie jak zrobiła to z opłatami za przejazdy drogami
krajowymi, gdzie przewoźników obowiązuje - jeszcze - wykupienie tzw. winietki.

Jeśli chodzi o opłaty wejść do Parków Narodowych, nie jestem jakimś
zdecydowanym przeciwnikiem płacenia za wstęp do nich, bo na razie stać mnie na
to. Ale sugestia, aby te ceny podwyższyć, a tym samym zmniejszy się presja
turystów na te parki, jest może logicznie poprawna, ale moralnie
niedopuszczalana. Ileż ona miałaby wynosić, aby ta presja się zmniejszyła.
Przecież w samej nazwie "Park Narodowy" jest sugestia, że skoro "narodowy",
należy on do całego narodu. A jeśli tak, to każdy ma prawo wejść do niego. A
wiadomo, że nie każdego na to stać, a jeśli się podwyższy ceny biletów, to tym
samym ograniczy się jeszcze większej ilości osób zwiedzenie tego, co należy do
nich, czyli do całego narodu.
Pozdrawienia - Darek

..::Dangerous Dan::..

unread,
Aug 14, 2004, 4:39:35 PM8/14/04
to
Użytkownik "Kasia_rowerowa" <kasia_r...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:cflkbu$8s4$1...@inews.gazeta.pl...

> Ej, Dangerous,
> podaj numer konta bankowego, a może jeszcze dziś dostaniesz kasę na
orzechy
> laskowe...

Nie wiem czy nie wymagam zbyt wiele...ale jakbys mogla...to zamiast wysylac
kase kup mi te orzechy i wyslij poczta do domu ;-) Adres dostaniesz jak sie
dogadamy co i jak ;-D

A swoja droga to nie badz taka rozrzutna bo moze ci zabraknac potem na
bilety do TPN jak juz podniosa cene biletu do 500 pln za dzien ;-D

Dan


Kasia_rowerowa

unread,
Aug 14, 2004, 6:26:45 PM8/14/04
to
.::Dangerous Dan::.. <danger...@go2.pl> napisał(a):

> Nie wiem czy nie wymagam zbyt wiele...ale jakbys mogla...to zamiast wysylac
> kase kup mi te orzechy i wyslij poczta do domu ;-) Adres dostaniesz jak sie
> dogadamy co i jak ;-D

W gre wchodzi tylko przelew na twoje konto. Tak jest mi łatwiej, a poza tym
przejawia sie w tym moja wielka wiara w Ciebie, ze wydasz je wlasnie na
orzechy, a nie na cos innego.

>
> A swoja droga to nie badz taka rozrzutna bo moze ci zabraknac potem na
> bilety do TPN jak juz podniosa cene biletu do 500 pln za dzien ;-D
>

E, po co to dramatyzowanie i mowa od razu o 500 zł za dzien? Ale 15-20 zł -
czemu nie :)

kasia_rowerowa

arafat

unread,
Aug 14, 2004, 7:31:23 PM8/14/04
to

Użytkownik "Grzegorz Lipnicki" <grzdoda...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:cfki1i$u6k$1...@srv.cyf-kr.edu.pl...

> > pieniadze moga pojsc na szpitale, pensje parlamentarzystów lub na
> dotacje
> > dla stowarzyszenie np Gejów i Lesbijek
>
> na Lesbijki raczej nie, albowiem:

ciach
ale gejow to tak?? ;)

pozdr
arafat


Grzegorz Lipnicki

unread,
Aug 15, 2004, 3:44:03 AM8/15/04
to

> >
> > na Lesbijki raczej nie, albowiem:
>
> ciach
> ale gejow to tak?? ;)
>

wicie, rozumicie- jam ino ustawę zacytował;
niemniej z ostrożności na kilka dni wyjadę z Galicji;

..::Dangerous Dan::..

unread,
Aug 15, 2004, 7:57:39 AM8/15/04
to
Użytkownik "Kasia_rowerowa" <kasia_r...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:cfm3j5$ps$1...@inews.gazeta.pl...

> W gre wchodzi tylko przelew na twoje konto. Tak jest mi łatwiej, a poza
tym
> przejawia sie w tym moja wielka wiara w Ciebie, ze wydasz je wlasnie na
> orzechy, a nie na cos innego.

Wiara we mnie to samobojstwo ;-)

> E, po co to dramatyzowanie i mowa od razu o 500 zł za dzien? Ale 15-20
zł -
> czemu nie :)

Nie mam juz sily normalnie ;-) Ja wole placic tyle ile place teraz. Ale jak
Ty chcesz placic wiecej to nie widze problemu ;-) Mysle ze chetnie przyjma
te 15-20 pln a nawet wiecej wiec jak chcesz placic wiecej niz trzeba to nie
widze problemu ;-P

Dan


pi...@karkonosz.pl

unread,
Aug 15, 2004, 11:56:34 AM8/15/04
to

> A o polowaniach urządzanych dla różnych dyrektorków i prezesów w okolicach
> Szrenicy też wiesz? : )
>
> pozdr
> zasiu

Ja o tym słyszałem od ludzi ze schronisk (a nawet jeden straznik z Parku też
mi opowiadał.
Nie widziałem, ale słyszałem strzelania w okolicach Szrenicy. Ale cała góra
nie nalezy do Parku...
Piotr

pi...@karkonosz.pl

unread,
Aug 15, 2004, 12:04:22 PM8/15/04
to
> sugestia, aby te ceny podwyższyć, a tym samym zmniejszy się presja
> turystów na te parki, jest może logicznie poprawna, ale moralnie
> niedopuszczalana. Ileż ona miałaby wynosić, aby ta presja się zmniejszyła.
> Przecież w samej nazwie "Park Narodowy" jest sugestia, że skoro "narodowy",
> należy on do całego narodu. A jeśli tak, to każdy ma prawo wejść do niego.

To tylko część prawdy.
Parki powstały po to by chronic przyrodę ALE TAKŻE BY PRZYRODĘ TĘ UDOSTĘPNIAĆ.

Piotr

pi...@karkonosz.pl

unread,
Aug 15, 2004, 12:20:15 PM8/15/04
to
> NP Plitvicka Jezera cena biletu wynosi 95KN czyli tak ze
> 60 PLN a tłum wali drzwiami i oknami...
>

Dokładnie 90 KN ( mały szczegół ;), a wali m.in. dlatego, ze jest to obszar
pod patronatem UNESCO (zasługuje na to)
Zwróćmy jednak uwagę, że turysta za wstęp płaci tam za wyłącznie fragment
całych gór i obszaru lasów (czyli same jeziora). Obszar wokoło Plitvickich
Jezer też jest chroniony ( to także park Narodowy lub Park Krajobrazowy - mają
nieco inne uwarunkowania prawne), ale nikt za chodzenie tam pogórach nie
pobiera opłat.
Powównując to na przykład do polskich Karkonoszy, to opłata za wstęp pobierana
byłaby wyłącznie za wejście na Śnieżkę albo do Śnieżnych Kotłów... (
oczywiście obszar wokół rezerwatów nadal jest chroniony, bo stanowi otulinę
tych rezerwatów)
Powrównajmy też w jaki mądry sposób Chorwaci zarabiają ale również dbają o te
swoje skarby natury. Nawet bilet chce się zachowac na pamiątkę bo jest na nim
mapa. Jest duży i kolorowy i nadaje się do albumy obok fotografii. A w
polskich PN do albumów można włączyć wyłącznie paragon z kasy fiskalnej.
Podsumowując.
Skupmy się na małych fragmentach parków. Sterujmy tam ruchem by chronic w ten
sposób najcenniejsze skarby natury. jesli w Karkonoskim PN jest tylko 5
strażników to skierujmy ich w jedno miejsce i niech tam robią to co do nich
nalezy. Bo jak ich wyślemy na patrol po całych Karkonoszach to nic nie zrobią
( równie dobrze moga iść na piwo)
pozdr

piotrW...@karkonosz.pl

unread,
Aug 15, 2004, 12:25:02 PM8/15/04
to
> To jest wolny wybór a zapytaliście na co te pieniadze idą a jeżeli
> jestescie tacy uczciwi zapytajcie narciarzy czy płacą bilety do Parków
> NArodowych . To co ja jako pieszy mam płacić a ten co jeździ na deskach
> nie .

Dzierżawiący ziemię pod wyciągi i nartostrady odprowadzają do Parku Narodowego
jakiś procet od sprzedanych biletów. Park Narodowy z tych pieniędzy ani
jednego grosza nie inwestuje w nartostrady i wyciągi. To za co narciarze mają
jeszcze płacić?
pozdr
piotr

marek

unread,
Aug 15, 2004, 1:13:25 PM8/15/04
to
Użytkownik "..::Dangerous Dan::.." <danger...@go2.pl> napisał w
wiadomości news:cfnjgt$lt2$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Nie mam juz sily normalnie ;-) Ja wole placic tyle ile place teraz. Ale
jak
> Ty chcesz placic wiecej to nie widze problemu ;-) Mysle ze chetnie przyjma
> te 15-20 pln a nawet wiecej wiec jak chcesz placic wiecej niz trzeba to
nie
> widze problemu ;-P

mysle, ze w praktyce wystarczy kupic np 20 biletow i _nie_ oddac ich
turystom za darmo, tylko wyrzucic do najblizszego smietnika z napisem:
"TYLKO PAPIER"

marek


Andrzej Małysz

unread,
Aug 15, 2004, 1:44:03 PM8/15/04
to
Lech napisał(a):

> To ciekawe... Czy w takim razie udzielasz się na tej grupie dla przyjemności
> w krytykowaniu innych, którzy nie są indywidulistami, a po prostu bardzo
> lubią chodzić i poznawać góry w dobranej grupie koleżeńskiej?

trudno zatrybić co autor ma na myśli w ww. myśli;
to przez te upały?;
am

darek...@wp.pl

unread,
Aug 15, 2004, 1:45:07 PM8/15/04
to
"Nastepnie, jeśli coś należy do całego narodu, to wcale nie znaczy, że każdy
egzemplarz tego narodu musi (a nawet może) to zobaczyć".

Musieć nie musi, bo nikt go nie może do tego zmusić, ale przepraszam, ani Ty
ani ja, ani nikt inny nie ma prawa zabraniać komuś zwiedzić coś, co jest dobrem
publicznym, chyba, że znowu nasi parlamentarzyści zafundują nam kolejnego
bubla prawnego.
Nie widzę też problemu, jesli ktoś chce płacić więcej za wejścia do parków,
przecież nikt mi nie zabroni wykupić zamiast jednego biletu, na przykład
dziesięciu. I park będzie zadowolony, ponieważ będzie miał więcej pieniędzy
przy faktycznie niższej liczbie turystów, i ten kto może i chce więcej płacić
też powinien być zadowolony z dobrego uczynku wobec przyrody.
Pozdrawiam Darek

Lech

unread,
Aug 15, 2004, 2:15:39 PM8/15/04
to

Użytkownik Andrzej Małysz <and...@sylaba.poznan.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:cfo7d0$4m1$1...@opal.icpnet.pl...
[...]

> trudno zatrybić co autor ma na myśli w ww. myśli;
> to przez te upały?;

Naprawdę nie wiesz sam co masz na myśli? Zatem spróbuję to wyjaśnić. Otóż w
poprzednim poście swierdziłeś: "dlatego nigdzie nie będę się wykazywał...",
a jednocześnie wykazujesz się na tej grupie, nie rzadko aż nadto
intensywnie. I to nie tylko podczas upałów. Ciekawe zjawisko...

Tomek Dygała

unread,
Aug 15, 2004, 2:24:22 PM8/15/04
to

Użytkownik "Andrzej Małysz" <and...@sylaba.poznan.pl> napisał w
wiadomości news:cfo7d0$4m1$1...@opal.icpnet.pl...
> Lech napisał(a):
>

przepraszam że się wtrącam...

ale mam propozycję, posłużę się tu sygnaturką Waldka:

"Nie odpowiadamy Lechowi Rugale! Dlaczego? Zobacz: http://tiny.pl/tp7
"

pzdr.
Tomek D
--
Mój adres: http://cerbermail.com/?z2zDEcPbJl
GG 1538661 http://tdygala.republika.pl

Lech

unread,
Aug 15, 2004, 2:48:15 PM8/15/04
to

Użytkownik Tomek Dygała <ad...@stopka.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:cfo9rn$r8o$1...@news.onet.pl...

>
> Użytkownik "Andrzej Małysz" <and...@sylaba.poznan.pl> napisał w
> wiadomości news:cfo7d0$4m1$1...@opal.icpnet.pl...
> > Lech napisał(a):
> >
>
> przepraszam że się wtrącam...
>
> ale mam propozycję, posłużę się tu sygnaturką Waldka:

Tobie - jak widać - też zaszkodziły upały. Nie widać też szans, abyś pozbył
się jadu, którym niezmiennie plujesz co pewien czas w moją stronę... Może
wyjazd w jakieś chłodniejsze góry, np na lodowce Spitzbergenu by pomógł
zapomnieć o urazach słonecznych i innych fobiach?

--
Pozdrawiam

Lech


http://kspoz.prv.pl/ - strona Klubu Sudeckiego z Poznania

wszelkie żale do mnie przyjmuję tu:
http://users.nethit.pl/forum/forum/lech2004/


Tomasz Sójka

unread,
Aug 15, 2004, 3:27:51 PM8/15/04
to
Grzegorz Lipnicki wrote:

> na Lesbijki raczej nie, albowiem:
> Opłaty, o których mowa w ust. 3, są przychodami gospodarstw
> pomocniczych przy parkach narodowych w rozumieniu art. 20 ustawy z dnia
> 26 listopada 1998 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2003 r. Nr 15,
> poz. 148, z późn. zm.4)) i są przeznaczone na tworzenie i utrzymanie
> infrastruktury turystycznej i edukacyjnej parku narodowego oraz na
> ochronę przyrody.

Witam!
A pieniążki z opłaty paliwowej czy jakoś tak idą na autostrady, no nie?
Podobnie jak z podatku drogowego na drogi? ROTFL
Pozdrawiam Tomek

Pawel Bunarowski p.r.g.

unread,
Aug 15, 2004, 4:05:49 PM8/15/04
to

15 sierpnia 2004, 20:24:22, Tomek Dygała:


> Użytkownik "Andrzej Małysz" <and...@sylaba.poznan.pl> napisał w
> wiadomości news:cfo7d0$4m1$1...@opal.icpnet.pl...
>> Lech napisał(a):
>>

> przepraszam że się wtrącam...

> ale mam propozycję, posłużę się tu sygnaturką Waldka:

> "Nie odpowiadamy Lechowi Rugale! Dlaczego? Zobacz: http://tiny.pl/tp7
> "

a ja znowu dodam swoje ctrl+F2 (the bat przynajmniej) i niechciani
won!

Tomisiek

unread,
Aug 15, 2004, 4:18:51 PM8/15/04
to

Użytkownik <pi...@karkonosz.pl> napisał w wiadomości:

> A w
> polskich PN do albumów można włączyć wyłącznie paragon z kasy fiskalnej.

Nieprawda;-) chyba dawno nie byłeś w [nomen omen] Karknoskim PN [albo nie
płaciśz za bilety]. Kwit to dają w Tatrzańskim, ale bilet do KPN jest piękny
i kolorowy:D
A w Babiogóksim biletem jest pocztówka z pieczątką...

Nie są może tak lądne, jak Plitvicach, albo chociaż w czeskich Skalnych
Miatasach, ale ładniejsze niż kwitki tatrzańskie...;-)

> Podsumowując.
> Skupmy się na małych fragmentach parków. Sterujmy tam ruchem by chronic w
ten
> sposób najcenniejsze skarby natury.

Tu się w pełni zgadzam. np. W krajach alpejskich niegdzie nie pobiera opłat
za wstęp do samych parków (pewnie są trochę większe niż nasze, więc nie
byłoby to łatwe technicznie), ale za te największe atrakcje (np. wodospady,
jaskinie) łoją aż miło.

pozdrówka
Tomek


Grzegorz Lipnicki

unread,
Aug 15, 2004, 4:35:56 PM8/15/04
to
> > polskich PN do albumów można włączyć wyłącznie paragon z kasy
fiskalnej.
>
> Nieprawda;-) chyba dawno nie byłeś w [nomen omen] Karknoskim PN [albo
nie
> płaciśz za bilety]. Kwit to dają w Tatrzańskim, ale bilet do KPN jest
piękny
> i kolorowy:D
> A w Babiogóksim biletem jest pocztówka z pieczątką...

po obłożeniu biletów vatem też?
w Tpn paragon z kasy fiskalnej jest właśnie od tego czasu,
przedtem był tradycyjny bilecik (faktem jest, że nigdy się
nie postarali o pocztówkę);

Grzegorz Lipnicki

unread,
Aug 15, 2004, 4:44:03 PM8/15/04
to

> > Opłaty, o których mowa w ust. 3, są przychodami gospodarstw
> > pomocniczych przy parkach narodowych w rozumieniu art. 20 ustawy z
dnia

> A pieniążki z opłaty paliwowej czy jakoś tak idą na autostrady, no


nie?
> Podobnie jak z podatku drogowego na drogi? ROTFL

nie widzę jakoś specjalnej analogii między gospodarstwem
pomocniczym a ministerstwem finansów,
ale pośmiać się oczywiście zawsze warto;

BTW: skoro bilety do PN są obłożone vatem,
to jednak można w ten sposób wspierać i Lesbijki,
i Gejów też, ale robi to każdy płacący podatki;

Tomisiek

unread,
Aug 15, 2004, 4:47:23 PM8/15/04
to

Użytkownik "Grzegorz Lipnicki" <grzdoda...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości > > > polskich PN do albumów można włączyć wyłącznie paragon z

kasy
> fiskalnej.
> >
> > Nieprawda;-) chyba dawno nie byłeś w [nomen omen] Karknoskim PN [albo
> nie
> > płaciśz za bilety]. Kwit to dają w Tatrzańskim, ale bilet do KPN jest
> piękny
> > i kolorowy:D
> > A w Babiogóksim biletem jest pocztówka z pieczątką...
>
> po obłożeniu biletów vatem też?

Też. w KPN ostatnio byłem tydzień temu, a na Babiej dziś;-)

pozdrówka
Tomek


jacob....@gazeta.pl

unread,
Aug 15, 2004, 6:41:23 PM8/15/04
to

> > > Kwit to dają w Tatrzańskim, ale bilet do KPN jest
> > > piękny i kolorowy:D
> > > A w Babiogóksim biletem jest pocztówka z pieczątką...
> > po obłożeniu biletów vatem też?
> Też. w KPN ostatnio byłem tydzień temu, a na Babiej dziś;-)

Pocztówkowe bilety na Trzy Korony i Sokolicę w PPNie były już koło 10 lat temu
( baj de łej: grupy przewodników z licencją PPN onych nie płaciły,
jako - ponoć - mniej dewastujące; ale o tym chyba już kiedys było )

Serdeczności,

Kuba

przemek

unread,
Aug 15, 2004, 7:20:31 PM8/15/04
to

Użytkownik <jacob....@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:63ff.000008...@newsgate.onet.pl...

> Pocztówkowe bilety na Trzy Korony i Sokolicę w PPNie były już koło 10 lat
temu

Zgadza się. Mam taki bilet-pocztówkę sprzed lat jedenastu.
--
pzdr
przemek


Robert Bryl

unread,
Aug 16, 2004, 1:06:39 AM8/16/04
to
> >  NP Plitvicka Jezera cena biletu wynosi 95KN czyli tak ze
> > 60 PLN a tłum wali drzwiami i oknami...
> >
>
> Dokładnie 90 KN ( mały szczegół ;)

Sorry, dokładnie 95 KN. Płaciłem 8 sierpnia... A pod koniec lipca też tyle
było. Też płaciłem...


>, a wali m.in. dlatego, ze jest to obszar
> pod patronatem UNESCO (zasługuje na to)

Ja nie pisałem, czemu wali, a tylko, że wysoka cena biletu nie zawsze ma ujemny
wpływ na ruch turystyczny.
Pzdrw.

R.B.

Robert Bryl

unread,
Aug 16, 2004, 1:21:34 AM8/16/04
to
> "Nastepnie, jeśli coś należy do całego narodu, to wcale nie znaczy, że każdy
> egzemplarz tego narodu musi (a nawet może) to zobaczyć".
>
> Musieć nie musi, bo nikt go nie może do tego zmusić, ale przepraszam, ani Ty
> ani ja, ani nikt inny nie ma prawa zabraniać komuś zwiedzić coś, co jest
dobrem
> publicznym, chyba, że znowu nasi parlamentarzyści zafundują nam  kolejnego
> bubla prawnego.

Rezerwaty ścisłe. Też są dobrem narodowym, publicznym czy jak im tam.

Idąc dalej, jesli rosnący w takim rezerwacie np. języcznik zwyczajny jest
dobrem narodowym to może każdy z nas powinien mieć prawo nie tylko go zobaczyć
ale i urwać po kawałeczku, tak aby jeszcze lepiej zwizualizować sobie ów dziw
natury, aby i przyszli nasi potomkowie mogli oglądać kawałki liści w naszych
albumach :-) W sumie czemu nie...

> Nie widzę też problemu, jesli ktoś chce płacić więcej za wejścia do parków,
> przecież nikt mi nie zabroni wykupić zamiast jednego biletu, na przykład
> dziesięciu.

Aby kolega mógł za friko? Cóż, ja jestem jednak zbyt przepełniony prymitywnymi
instynktami aby sponsorować w ten sposób szeroką rzeszę naszych rodaków...

>I park będzie zadowolony, ponieważ będzie miał więcej pieniędzy
> przy faktycznie niższej liczbie turystów, i ten kto może i chce więcej płacić
> też powinien być zadowolony z dobrego uczynku wobec przyrody.

A to ja mam lepszy pomysł. Może aby być w zgodzie z ochroną i bezpłatnością
wprowadzić asygnaty na wejście do parku. Tak zwane kartki na park. Zgodnie z
zasadami sprawiedliwości społecznej. Paranoja tak samo piękna jak opisana
powyżej przez szanownego kolegę.

Pzdrw.
R.B.

Heniek Dąbrowski

unread,
Aug 16, 2004, 2:53:48 AM8/16/04
to

Użytkownik "Tomisiek" <toja...@op.pl> napisał w wiadomości
news:cfog9s$nno$1...@news.onet.pl...

>
> Nie są może tak lądne, jak Plitvicach,
Chyba nie byłeś w tym roku ?

Pzdr Henek

Daniel

unread,
Aug 16, 2004, 3:06:10 AM8/16/04
to
Odpowadając na pytanie. Pieniądze na nasadzenia idąz instytucji takich
NFOŚ lub naków które nasze długi zamieniły na inwestycje w ochronę
przyrody. Podam przykład z innego PArku w NArwiańskim PArku NArodowym
Jest Straż PArku ale dyrektor tak ja finasuje zeby jak najmniej robiła
czyli nie sprawiał mu kłopotów. Co do faktu nie jestem za tym żeby za
nic nie płacić ale że zapytam. W statusie PArku jestedukacja ekologiczna
czy porównując czeski Karkonoski Park ANrodowy z Poskim mozemy
stwierdzić że tak jest jak możn używać plastikowych tabliczek chociaż
czeska strona zaoferowała że zrobi nam drewbnianie. Czy idąc szlakiem z
Szrenicy na Śnieżne Kotły turysta jest informowany dlaczego i co jest
tutaj chronione jakie zadania ma Park NIE. NA to mają iśc własnie
pieniadze z ruchu turystycznego. To jest tylko jeden z elementów.
Słyszałem pomysły dlaczego nie wyciąć tych suchych drzew itp itd. Jeżeli
by PArk narodowy spełniał swoje statutowe działania to nie słyszałbym
tekstów w stylu dlaczego tutaj nie ma wyciagów nasnieżania.

Daniel

unread,
Aug 16, 2004, 3:16:41 AM8/16/04
to
tylko że pracownicy terenowi KPN od 5 lat mówili o takich
bileto-pocztówkach ale jak podniesli ceny to żeby tak głupio nie było to
to zmienili za 4 zł dostać swistek papieru z kasy fiskalnej

Tomisiek

unread,
Aug 16, 2004, 3:28:43 AM8/16/04
to

Użytkownik "Heniek Dąbrowski" <szmaciarz...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości

> > Nie są może tak lądne, jak Plitvicach,
> Chyba nie byłeś w tym roku ?
>
W Plitvicach? Nie, chyba w 2001... Ale bilet mam gdzieś schowany do dziś;-)
Natomiast bilet do KPN jest formatu kalendarzyka, z przodu zdjęcie Śnieżki
oraz godła parków polskiego i czeskiego, a z tyłu opis, jak należy się
zachowywać w parku (w punktach, z ikonkami).

pozdrówka
Tomek


Heniek Dąbrowski

unread,
Aug 16, 2004, 3:30:56 AM8/16/04
to

Użytkownik "Tomisiek" <toja...@op.pl> napisał w wiadomości
news:cfpnhs$1fs$1...@news.onet.pl...

> W Plitvicach? Nie, chyba w 2001... Ale bilet mam gdzieś schowany do
dziś;-)
Tegoroczny różni się ciut ;-) od tych dawnych ..... :-(

Pzdr Henek

Grzegorz Lipnicki

unread,
Aug 16, 2004, 3:28:35 AM8/16/04
to
> > > po obłożeniu biletów vatem też?
> > Też. w KPN ostatnio byłem tydzień temu, a na Babiej dziś;-)
>
> Pocztówkowe bilety na Trzy Korony i Sokolicę w PPNie były już koło 10
lat temu

10 lat temu bilety-pocztówki były w wielu parkach,
np. w Wigierskim, tylko co takie historie mają do obłożenia
biletów vatem ?
ztcp - był też wtedy taki-bilecik pocztówka za wstęp do rez. Homole,
ale kto i na jakiej podstawie to sprzedawał, to nie pamiętam
(nadleśnictwo?).

zasiu

unread,
Aug 16, 2004, 3:57:00 AM8/16/04
to
Coś mi się przypomina, że (srebrna i złota) odznaka GOT PTTK uprawnia do
bezpłatnego wejścia do parków narodowych. Na pewno w BPN, a jak jest w
innych parkach?

pozdr
zasiu


j23

unread,
Aug 16, 2004, 5:03:02 AM8/16/04
to

Użytkownik "Kasia_rowerowa" <kasia_r...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:cfm3j5$ps$1...@inews.gazeta.pl...
> .::Dangerous Dan::.. <danger...@go2.pl> napisał(a):
>
>
> E, po co to dramatyzowanie i mowa od razu o 500 zł za dzien?

czemu dramatyzowanie, a moze go stac na 500 zl za wstep, a jesli ciebie nie
stac to:
"Nie masz kasy, zarób! Trochę pozytywnego myślenia; chyba nie
rozmawiam z nieudaczniczka o dwóch lewych "ręcach" ;)"

> Ale 15-20 zł -
> czemu nie :)

alez Kasiu nie ma problemu - przeciez mozesz sobie kupic trzy, cztery, a
nawet piec biletow - wtedy zaplacisz tyle ile bedzisz chciala, takie
postepowanie ma kilka zalet:
1) Zaplacisz za wstep wedle zyczenia (15 - 20 zl)
2) Wspomozesz PN
3) Ograniczysz ruch w PN (rzadziej bedzie cie stac na wstep)

jacob....@gazeta.pl

unread,
Aug 16, 2004, 5:34:07 AM8/16/04
to

> 10 lat temu bilety-pocztówki były w wielu parkach,
> np. w Wigierskim, tylko co takie historie mają do obłożenia
> biletów vatem ?

Nic.
Moja miała mieć cokolwiek tylko do upocztówkowienia biletów.
P.T. Zmylonych i Sprowadzonych na Manowce umiejscowieniem onej i cytatami,
uprzejmie przepraszam, licząc, że pomoc GOPRu nie była tym razem konieczna.

> ztcp - był też wtedy taki-bilecik pocztówka za wstęp do rez. Homole,
> ale kto i na jakiej podstawie to sprzedawał, to nie pamiętam
> (nadleśnictwo?).

Ano. Podobnie też i do Białej Wody. Wydaje mi się, że właśnie Lasy Państwowe
i nawet jakies drobne kontrowersje były, czy aby mają prawo żądać takich opłat.
Dokładnie nie pomnę szczegółów, bo akurat nie byłem tematem zainteresowany,
zawsze ( podówczas przynajmniej ) Homolami schodząc, nie podchodząc.

Serdeczności,

Kuba

Lech Rybienik

unread,
Aug 16, 2004, 6:29:11 AM8/16/04
to
He he he:))))
To nie srebrna i złota odznaka GOT PTTK, a
srebrna i złota odznaka honorowa PTTK, jej się nie zdobywa a dostaje za
działalność :))
Lech
-------------------
http://republika.pl/lerry/gory/knajbies/knajbies.htm
Ranking knajp bieszczadzkich

Kuba Terakowski

unread,
Aug 16, 2004, 9:25:36 AM8/16/04
to
> Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu

I w ogóle - przestrzegajmy tylko tych przepisów, za których nierespektowanie
wymierzane są poważne kary, prawda?

any

unread,
Aug 16, 2004, 9:37:00 AM8/16/04
to

"Kuba Terakowski" <terakowsk...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:109e.000001...@newsgate.onet.pl...

> > Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> > żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu
>
> I w ogóle - przestrzegajmy tylko tych przepisów, za których
nierespektowanie
> wymierzane są poważne kary, prawda?
>

Przepraszam, czy czasem przepisy nie obwarowane sankcjami nie są podciągane
pod tzw. porządek publiczny?
I z tego to tytułu mozna ukarać delikwenta?
Nie mówiąc już o reakcji służb porządkowych/inkasentów, w takich np. Kirach,
na oświadczenie, że wchodzę bez biletu.

pozdrawiam
any

Góral sudecki

unread,
Aug 16, 2004, 10:05:07 AM8/16/04
to
> Przepraszam, czy czasem przepisy nie obwarowane sankcjami nie są
podciągane
> pod tzw. porządek publiczny?
> I z tego to tytułu mozna ukarać delikwenta?

Nie można. Zastanawiając sie jadnakowoż nad problemem karalności
"niemania" biletu wyłonił mi się problem, roztrząsany już bodaj przez
SN (nie pomnę orzeczenia, ale odnajdę), nazywany w skrócie czy
niedostosowanie się do znaku nakazu jest złamaniem zakazu ;-))) Otóz
karać można za złamanie zakazu obowiązującego w PN. Problem w tym czy
nakaz posiadania biletu (toz to Straz Parkowa może sprawdzać na mocy
ustawy) jest równoznaczny z zakazem wstępu bez biletu? Bo jeśli tak -
można ukarać ale..... wszelkie niedające się usunąc wątpliwości należy
rozstrzygac na korzyść obwinionego.

Najlepszy smaczek jest jednak w art. 12 ustawy o ochronie przyrody (m.
in. pobieranie opłat), w ust. 10 "Minister właściwy [....] określi w
drodze rozporządzenia, parki narodowe lub niektóre ich obszary, gdzie
za wstęp pobiera się opłaty". Rozporządznia dotychczas.... NIE MA, co
rzeczywiście stawia pod znakiem zapytania legalnośc poboru opłat w PN
w ogóle!!!

> Nie mówiąc już o reakcji służb porządkowych/inkasentów, w takich np.
Kirach,
> na oświadczenie, że wchodzę bez biletu.

Możesz jeszcze oświadczyć, że walisz do miesjca kultu (a co.... -
Giewont), wyciągasz Dziennik Ustaw pokazując art. 12 ust.7 pkt 6 i w
razie oporu wzywasz policję. Wchodzisz bez najmniejsych problemów,
(pewnie po interwencji telefonicznej w KomWoj albo KomGł). Problem
masz jeśli widzieli którym samochodem przyjechałeś ;-)))

Ale Ciebie chyba i tak nie dotyczy - nie pobiera się od mieszkańców
gmin parkowych lub z nim graniczących....

Andrzej


Andrzej Małysz

unread,
Aug 16, 2004, 4:26:13 PM8/16/04
to
Lech napisał(a):

>
> Tobie - jak widać - też zaszkodziły upały. Nie widać też szans, abyś pozbył
> się jadu, którym niezmiennie plujesz co pewien czas w moją stronę... Może
> wyjazd w jakieś chłodniejsze góry, np na lodowce Spitzbergenu by pomógł
> zapomnieć o urazach słonecznych i innych fobiach?

medycyna wysokogórska to jeden z aspektów moich zainteresowań;
posiadam nawet dużo materiałów w tej kwestii;
ale Ty stanowisz wartą publikacji kazuistykę;
am

Andrzej Małysz

unread,
Aug 16, 2004, 4:38:19 PM8/16/04
to
Lech napisał(a):

> Użytkownik Andrzej Małysz <and...@sylaba.poznan.pl> w wiadomości do grup
> dyskusyjnych napisał:cfo7d0$4m1$1...@opal.icpnet.pl...
> [...]

>
> Naprawdę nie wiesz sam co masz na myśli? Zatem spróbuję to wyjaśnić. Otóż w
> poprzednim poście swierdziłeś: "dlatego nigdzie nie będę się wykazywał...",
> a jednocześnie wykazujesz się na tej grupie, nie rzadko aż nadto
> intensywnie. I to nie tylko podczas upałów. Ciekawe zjawisko...

"ciekawe zjawisko wyjaśniam" od ręki;
nie Tobie oceniać mą intensywność na preclu ani stanu mych myśli;
szczególnie gdy sam już własny ogon gonisz;
odzywam się tylko wtedy gdy mam konkrety w zanadrzu;
za to w Twym ble, ble, ble ferowanym tylko dla zaistnienia jesteś na
szczęście niedościgniony;
am

Tomasz Sójka

unread,
Aug 16, 2004, 5:48:47 PM8/16/04
to
Grzegorz Lipnicki wrote:

>
> nie widzę jakoś specjalnej analogii między gospodarstwem
> pomocniczym a ministerstwem finansów,
> ale pośmiać się oczywiście zawsze warto;
>
> BTW: skoro bilety do PN są obłożone vatem,
> to jednak można w ten sposób wspierać i Lesbijki,
> i Gejów też, ale robi to każdy płacący podatki;
>

No cóż, analogia jest taka że i tu i tu kasa w teorii trafia na jakiś
konkretny cel. Jeśli efekty są takie (w PN) jak w budowie autostrad...
IMHO dość często jest tak że z obietnicy, nawet ustawowej, waaadzy
niewiele konkretnego wynika. Mam nadzieję że się mylę... I że kasa
z biletów nie oznacza automatycznie mniejszego budżetu...
Pozdrawiam Tomek.
P.S. Faktycznie VAT idzie na... coś innego zapewne :)

Agata Olech

unread,
Aug 17, 2004, 3:59:54 AM8/17/04
to
Jeżeli zawsze jesteś prawy tylko ze strachu przed karą za nieprawość, to
wolałabym nigdy nie spotkać się z Tobą :(

A brak kary za brak biletu nie zwalnia z obowiązku zakupu biletu.

Waldek Brygier

unread,
Aug 17, 2004, 2:08:58 PM8/17/04
to
Lech Rybienik wrote:
> He he he:))))
> To nie srebrna i złota odznaka GOT PTTK, a
> srebrna i złota odznaka honorowa PTTK, jej się nie zdobywa a dostaje
> za działalność :))

hihi, ale pomarzyć można było, no nie?
:-)

--
Nie odpowiadamy Lechowi Rugale! Dlaczego? Zobacz: http://tiny.pl/tp7
pozdrawiam - Waldek Brygier
mój e-mail: kliknij na http://cerbermail.com/?qVvHiHNwHr - GG 415880
www.naszesudety.pl - IMO najpiękniejsze...


any

unread,
Aug 17, 2004, 2:55:00 PM8/17/04
to
Dnia 16-08-04 16:05,Użytkownik Góral sudecki napisał:

> SN (nie pomnę orzeczenia, ale odnajdę), nazywany w skrócie czy
> niedostosowanie się do znaku nakazu jest złamaniem zakazu ;-))) Otóz

Czyli jednak mozna delikwentowi przynajmniej zepsuć wycieczkę.

> razie oporu wzywasz policję. Wchodzisz bez najmniejsych problemów,
> (pewnie po interwencji telefonicznej w KomWoj albo KomGł). Problem
> masz jeśli widzieli którym samochodem przyjechałeś ;-)))

Eeee, nie o taką reakcję mi sie rozchodzi, chłopy są honorne i okrutnie
wyrywne bywają.

> Ale Ciebie chyba i tak nie dotyczy - nie pobiera się od mieszkańców
> gmin parkowych lub z nim graniczących....

Kiszka, gmina Czarny Dunajec nie graniczy. Kiedyś wchodziłem "na
wspólnotę" ale jak się chłopaki pogniewali z parkowymi to dobre mi się
skończyło :-(


--
pozdrawiam
any
andrzej.bielak(at)tego.nie.ma.interia.pl

Jacek Potocki

unread,
Aug 18, 2004, 6:59:33 AM8/18/04
to
Użytkownik Ewa napisał:

> Ja miałam ostatnio okazję zapoznać się z pracą Karkonoskiego Parku
> Narodowego.
> To jest naprawdę kawał imponującej roboty, wykonywanej przez oddanych ludzi...

Może podam konkretnie (kiedyś pisałem o tym, ale nie zaszkodzi
przypomnieć) i w bezpośrednim związku z udostępnianiem turystycznym - w
ostatnich latach w KPN wyremontowano (lub w tej chwili się remontuje) m.in.:

- czarny szlak w Sowiej Dolinie
- czerwony od Orlinka do schr. nad Łomniczką i częściowo w Kotle Łomniczki
- część szlaku czarnego w stronę Białego Jaru
- żółty od Karpacza do Strzechy Akademickiej
- niebieski między Strzechą Akademicką i Samotnią
- żółty od Polany do Pielgrzymów
- zielony od Pielgrzymów do Kotła Smogorni (tu i na poprzednio
wymienionym odcinku w sumie wykonano kilkaset metrów drewnianych kładek
zabezpieczajacych przed rozdeptywaniem torfowiska)
- dojście do wodospadu Szklarki (z przystosowaniem dla niepełnosprawnych)
- żółty do Śnieżnych Kotłów
- schody i pomost przy wodospadzie Kamieńczyka

Koszty prac wykonywanych w Parku są wyższe niż wpływy z biletów. Te
ostatnie służą jako wkład własny Parku przy staraniach o dotacje z
funduszy ochrony środowiska - i to głównie dotacje pozwalają Parkowi
cokolwiek robić.
Oczywiście, można stwierdzić, że Park jest instytucją budżetową, więc
niech budżet wszystko finansuje, a biletów nie będziemy kupować. W
praktyce oznaczałoby to, że park w ogóle na nic (poza eksploatacją
budynków i marnymi pensjami dla pracowników) nie miałby pieniędzy.
Malkontentom proponuję spacer z Karpacza na Sowią Przełęcz - przejdźcie
się i porównajcie stan szlaku na terenach administrowanych przez
Nadleśnictwo i w Parku. Podobnie pouczający może być spacer jedną z
najbardziej uczęszczanych dróg w Karkonoszach, od przystanku PKS Karpacz
Biały Jar do góry (ta droga też należy do Lasów Państwowych).

I co? Na spotkaniu z radnymi pewnej karkonoskiej gminy usłaszełem, że
szlaki są poniszczone, a Park NIC NIE ROBI. Założę się, że ów pan radny
w ogóle nie chodzi w góry (co jest normą dla dużej części mieszkańców
podkarkonoskich miejscowości), ale nie przeszkadza mu to, opowiadać na
prawo i lewo dyrdymały.

Ale niech psy szczekają. Karawana jedzie dalej.

pozdrawiam
Jacek

Lech Rybienik

unread,
Aug 18, 2004, 8:05:55 AM8/18/04
to

---------
www.lrybienik.prv.pl - moja strona domowa
---------
----- Wiadomość oryginalna -----
Od: "Waldek Brygier" <adres@w_stopce.pl>
Do: <pl-re...@newsgate.pl>
Wysłano: 17 sierpnia 2004 20:08
Temat: Re: Bilety do Parków Narodowych a GOT PTTK


> Lech Rybienik wrote:
> > He he he:))))
> > To nie srebrna i złota odznaka GOT PTTK, a
> > srebrna i złota odznaka honorowa PTTK, jej się nie zdobywa a dostaje
> > za działalność :))
>
> hihi, ale pomarzyć można było, no nie?
> :-)

Ano można.
Ale regulamin parku nie jest jednoznacznie sformuowany, pamiętam że tam
stało:
Z opłat za wstęp zwolnieni są:
bla, bla, bla, oraz "posiadacze złotych i srebrnych odznak PTTK" , nie ma
słowa, że honorowych, więc na upartego chyba można się kłócić. Znam
przypadek wejścia na odznakę GOT bez reperkusji :)))

Lech Rybienik

----------------
www.republika.pl/lerry/gory/knajbies/knajbies.htm
Ranking knajp bieszczadzakich

piotrW...@karkonosz.pl

unread,
Aug 19, 2004, 7:17:51 AM8/19/04
to
> Użytkownik Ewa napisał:
>
> > Ja miałam ostatnio okazję zapoznać się z pracą Karkonoskiego Parku
> > Narodowego.
> > To jest naprawdę kawał imponującej roboty, wykonywanej przez oddanych
ludzi...
>
> Koszty prac wykonywanych w Parku są wyższe niż wpływy z biletów. Te
> ostatnie służą jako wkład własny Parku przy staraniach o dotacje z
> funduszy ochrony środowiska
> pozdrawiam
> Jacek
>

Łaski nikt nie robi, że robi.
Ktoś za coś przecież pensję pobiera.
Czasy "czy sie stoi czy się leży..." na szczęście także w PN przeszły do
historii.

pozdr
Piotr

piotrW...@karkonosz.pl

unread,
Aug 19, 2004, 7:25:12 AM8/19/04
to
> > >  NP Plitvicka Jezera cena biletu wynosi 95KN czyli tak ze
> > > 60 PLN a tłum wali drzwiami i oknami...
> > Dokładnie 90 KN ( mały szczegół ;)
> Sorry, dokładnie 95 KN. Płaciłem 8 sierpnia... A pod koniec lipca też tyle
> było. Też płaciłem...

byłem 1 wrzesnia - 90 KN - bilet mam przed oczami :)))) - róznica wynika z
sezonowości, u nas sezonowości brak.

> >, a wali m.in. dlatego, ze jest to obszar
> > pod patronatem UNESCO (zasługuje na to)
>
> Ja nie pisałem, czemu wali, a tylko, że wysoka cena biletu nie zawsze ma
ujemny
> wpływ na ruch turystyczny.

No to prawda.
A ja wyjasniłem dlaczego wali... :)

zdrowaśki
Piotr

pi...@karkonosz.pl

unread,
Aug 19, 2004, 7:34:53 AM8/19/04
to
>
> Użytkownik <pi...@karkonosz.pl> napisał w wiadomości:
>
> > A w
> > polskich PN do albumów można włączyć wyłącznie paragon z kasy fiskalnej.
>
> Nieprawda;-) chyba dawno nie byłeś w [nomen omen] Karknoskim PN [albo nie
> płaciśz za bilety]. Kwit to dają w Tatrzańskim, ale bilet do KPN jest piękny
> i kolorowy:D


Nie płacę - wyjaśniam. Bo nie muszę - też wyjaśniam. Nawiasem mówiąc nikt nie
musi płacić co zostało wyjaśnione na http://www.karkonosze.info.pl/news.php?
detail=n1090048243.news

Co zaś się tyczy biletów. To mam przed sobą wersję zachodnio karkonoską
czyli "Karta Wstępu" z opisem jak sie w parku zachowywać. Na frontowej stronie
jest foto Szrenicy ( w Karpaczu dają kartę ze Śnieżką)
Karta Wstępu jest nieco większa od karty kredytowej. Zdjęcia są mizerne, a z
Karty o parku nie wiele się dowiemy oprócz tego, czego nie wolno.
Pamiątka z tego jest niewielka. Bez daty, ceny biletu no i najwazniesze. Karta
wstępu ważna jest tylko z Paragonem Kasy Fiskalnej.

cieszę się jednak, że zgadzamy się w kwestii wielkości i pobierania opłat za
kontretne "atrakcje".

pozdr

rb...@poczta.onet.pl

unread,
Aug 19, 2004, 7:36:48 AM8/19/04
to

> >
> > Koszty prac wykonywanych w Parku są wyższe niż wpływy z biletów. Te
> > ostatnie służą jako wkład własny Parku przy staraniach o dotacje z
> > funduszy ochrony środowiska  
>
> Łaski nikt nie robi, że robi.
> Ktoś za coś przecież pensję pobiera.
> Czasy "czy sie stoi czy się leży..." na szczęście także w PN przeszły do
> historii.

Niestety, czasy "czy się myśli czy nie, to sie pisze" nie minęły :-)
Jacek napisał: Nie ma wkładu własnego, nie ma dotacji. Nie ma dotacji, nie ma
nowych inwestycji.
Bo skąd wziąść na materiały i robociznę wykonawcy za np. ułozenie nowej ściezki
z Hali pod Łabskim przez Łabski Upłaz? Powiedz brukarzowi, że łaski nie robi że
robi zamiast wręczyć mu gotówkę za wykonaną robotę :-)
Obecnie w wielu instytucjach duża część aktywności polega na wynajdywaniu
źródeł finansowania: obecnie sponsorzy zwykle działają na zasadzie: damy, jak
pokażesz co chcesz zrobić i ile juz na ten cel masz - my mozemy się dołożyć...
No i PN łaski nie robi i za pobieraną pensję wdrożył program biletów oraz
finansowania z ich wkładu własnego.

Pzdrw.

piotrW...@karkonosz.pl

unread,
Aug 19, 2004, 7:38:57 AM8/19/04
to
> Bo nie musicie i nikt was nie jest w stanie zmusić do tego. Gdyż nie ma
> żadne sankcji karnej za niposiadanie biletu

A po co zmuszać i po co sankcje jeśli można całkiem legalnie wejść i nie
płacić. Wszystko zgodnie z prawem.
Pytanie tylko czy tak chcemy...
http://www.karkonosze.info.pl/news.php?detail=n1090048243.news
pozdr
Piotr

pi...@karkonosz.pl

unread,
Aug 19, 2004, 7:50:16 AM8/19/04
to

> Niestety, czasy "czy się myśli czy nie, to sie pisze" nie minęły :-)
> Jacek napisał: Nie ma wkładu własnego, nie ma dotacji. Nie ma dotacji, nie
ma
> nowych inwestycji.
> Bo skąd wziąść na materiały i robociznę wykonawcy za np. ułozenie nowej
ściezki
> z Hali pod Łabskim przez Łabski Upłaz? Powiedz brukarzowi, że łaski nie robi
że
> robi zamiast wręczyć mu gotówkę za wykonaną robotę :-)
> Obecnie w wielu instytucjach duża część aktywności polega na wynajdywaniu
> źródeł finansowania

Tak to prawda, że czasy "czy się myśli czy nie, to sie pisze" nie minęły, a
szkoda...
Są ludzie w Parku odpowiedzialni za inwestycje i to ich problem skąd brać
pieniądze na te inwestycje. Teraz specjalnie zatrudnia się specjalistów (albo
wysyła na kursy swoich pracowników) by ściągali kasę z różnych programów
pomocowych.
Więc ludzie Ci za to dostają co miesiąc bardzo konkretne pieniądze. Więc łaski
nie robią, że robią.
Czy są to duże czy małe pieniądze, nie interesuje mnie. Jak im sie nie podoba,
to droga wolna... Na ich miejsce na pewno znajdą się inni chętni (którzy do
pensji dostaną kilka dodatków rodem z komuny)
Fakt, wpływy z biletów nie pokrywaja kosztów remontów. To prawda ponieważ
pokrywają inne rzeczy.

Waldek Brygier

unread,
Aug 19, 2004, 8:06:51 AM8/19/04
to
Użytkownik wrote:
> Fakt, wpływy z biletów nie pokrywaja kosztów remontów. To prawda
> ponieważ pokrywają inne rzeczy.

Czy to zdanie oznacza, że jesteś znów na triopie potężnej afery w KPN???

przemek

unread,
Aug 19, 2004, 8:13:31 AM8/19/04
to

Użytkownik <piotrW...@karkonosz.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:79a7.000001...@newsgate.onet.pl...

> > > > NP Plitvicka Jezera cena biletu wynosi 95KN czyli tak ze
> > > > 60 PLN a tłum wali drzwiami i oknami...
> > > Dokładnie 90 KN ( mały szczegół ;)
> > Sorry, dokładnie 95 KN. Płaciłem 8 sierpnia... A pod koniec lipca też
tyle
> > było. Też płaciłem...
>
> byłem 1 wrzesnia - 90 KN - bilet mam przed oczami :)))) - róznica wynika
z
> sezonowo¶ci, u nas sezonowo¶ci brak.

Z sezonowo¶ci owszem. Wyższe bilety w lipcu i sierpniu:
http://www.np-plitvicka-jezera.hr/page.aspx?pageID=115&lan=en
Ale w tamtym roku były tańsze bilety. Byłem na pocz. sierpnia 2003 i
płaciłem 90 KN (też mam bilet przed oczami). A w tym roku znajomy był i
płacił już 95.
--
pzdr
przemek


pi...@karkonosz.pl

unread,
Aug 19, 2004, 8:13:32 AM8/19/04
to

> > Fakt, wpływy z biletów nie pokrywaja kosztów remontów. To prawda
> > ponieważ pokrywają inne rzeczy.
>
> Czy to zdanie oznacza, że jesteś znów na triopie potężnej afery w KPN???

Nie muszę być na tropie. KPN to jeden wielki przekręt...

Jacek Potocki

unread,
Aug 19, 2004, 8:51:09 AM8/19/04
to
Użytkownik pi...@karkonosz.pl napisał:

>
> KPN to jeden wielki przekręt...

Robisz się nudny.

A co do biletów - odkąd wprowadzono opłaty za wstęp do parków narodowych
(w KPN dziesięć lat temu), nikt nie miał wątpliwości, że zwolnienie z
nich jest ukłonem w stronę STAŁYCH mieszkańców, dla których teren Parku
jest naturalnym miejscem codziennego wypoczynku. Dzielenie włosa na
czworo i kombinowanie jak podać się za mieszkańca "parkowej" gminy, jest
po prostu nieprzyzwoite. Załóżmy, że wszyscy posłuchają Twoich rad i
gremialnie zaczną odmawiać uiszczania opłat za wstęp. W żadnym stopniu
nie uderzy to w tych, którzy uchwalili "nieszczelne" przepisy. Mniej
pieniędzy będzie na remonty szlaków, a po ostatniej nowelizacji ustawy
także i mniej dla GOPR-u (który w Karkonoszach obsługuje głównie
połamanych narciarzy uchylających się od kupowania biletów do Parku).

Przy okazji - cztery złote za wstęp do KPN to dużo czy mało?
Bilet na kolejkę ze Szklarskiej na Szrenicę kosztuje 22 zł (z Kuźnic na
Kasprowy Wierch 19 zł przy 8 razy mniejszej przepustowości tej kolejki).
Może byś poszukał kruczka pozwalającego zaoszczędzić na tych biletach?

Z mojej strony EOT
Jacek

It is loading more messages.
0 new messages