--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Warto ogladnąć też zdjęcia.
Gdyby ich było mniej... Cyfrówkowa choroba, po kilka prawie takich
samych zdjęć, jako fotoreportaż to klęska.
--
bans
> Gdyby ich było mniej... Cyfrówkowa choroba, po kilka prawie takich
> samych zdjęć, jako fotoreportaż to klęska.
Jak oglądałem te kilkanaście "lakierek walczących ze Świnicą", to
myślałem, że chodzi o suspens, że zaraz ktoś runie w dół i mózg mu
tryśnie na skały...
A już szczyt wszystkiego to to rozmazywanie twarzy:
http://pejzaze.onet.pl/62085,gr,3,0,0,,galeria.html
http://pejzaze.onet.pl/62085,gr,4,0,0,,galeria.html
albo też wszystkiego
http://pejzaze.onet.pl/62085,gr,8,0,0,,galeria.html
Pzdr,
M.
--
Marcin Kysiak
Galeria fotografii, sklep: http://www.marcinkysiak.pl
email: mky...@gmail.com skype: marcin_kysiak
Ci kolesie od reportażu mają podobne pojęcie o swojej
robocie, jak część tych ludzi z fotografii o Tatrach,
a od większości z nich chyba gorsze.
--
Michał Wasiak
> http://przewodnik.onet.pl/38,1660,1502354,artykul.html
> Zdaniem zawodowca
> Oczywiście odpowiednie obuwie ułatwia turystykę i z pewnością klapki widoczne
> na zdjęciach nie są dobrym pomysłem.
Doszedlem do 18, klapek nie znalazlem. Na czwartym zdjeciu sa
sandalki, nie klapki. Pozostale buty wydaja sie dosc dobre w
warunkach, w ktorych sa uzywane. Moze lakierki sie porysuja,
czy cos takiego.
> Zdecydowanie odeszliśmy od stosowanych w latach 80- 90 tych ciężkich butów,
> które używane są jeszcze przez turystów hołdujących pewnej
> "tradycji". (...)
Przeciez to zalezy od pogody, planowanej trasy itp. W lecie tez mozna
spotkac duze platy sniegu, ktorych nie da sie (sensownie) obejsc.
Ciekawsze bylyby zdjecia np. z Czerwonych Wierchow na poczatku lipca,
przy ~ przelotnych deszczach, jedna burza na zachodzie, druga w
okolicach MOka, ludzie przemoczeni w 100%, krotkie buty tekstylne
(w tej sytuacji z pewnoscia gorsze niz lakierki na zdjeciach), plecaki
przypominajace takie dzieciece, tyle ze nie w ksztalcie zwierzatek,
spodnie i koszulki wysmarowane blotem na skutek stosowania "specjalnej
techniki" pokonywania nawet nieistotnych przeszkod (takich nieistotnych
nawet dla 4,5-latka).
Albo dol Koscieliska, godzina 6 po poludniu, burza od dwoch+ godzin,
wycieczki szkolne (na oko poczatki szkoly podstawowej) wracaja
calkowicie przemoczone, dzieci szczekaja zebami, brak jakichkolwiek
srodkow p/deszczowych, opiekunowie nie roznia sie specjalnie
(pomijajac wiek) od podopiecznych. A mowia ze dzieci duzo szybciej sie
wychladzaja i ze trzeba szczegolnie uwazac...
--
Krzysztof Halasa
serak wrote:
> Znalezione na onet:
> http://przewodnik.onet.pl/38,1660,1502354,artykul.html
E, znowu sie do klapek przyczepili...
http://bp1.blogger.com/_CbO6bq2vSHg/SEGU6_HbjvI/AAAAAAAAAOE/4CVwbDWDCe0/s1600-h/DSCN2120.JPG
:)
--
_______ ---+
) . )__) Pawel Gladki : "There is no nature at an instant."
( _/(_ \ Homepage: http://math.ucsb.edu/~gladki/ : A.N. Whitehead
\_/\____) pl.sci.matematyka FAQ: www.math.us.edu.pl/~pgladki/faq/
może i w naszych Tatrach powinni zamontować takie tablice?
pozdrawiam
bd
> może i w naszych Tatrach powinni zamontować takie tablice?
Taaa, jasne, uregulujmy wszystko tablicami... Słuchajcie, co wam
przeszkadzają ci klapkowcy? Niech łażą, jak chcą, to w końcu to ich
nogi. Niech łamią palce, ślizgają się, spadają... - przyznaję, odczułem
złośliwą satysfakcję, kiedy doczytałem, że dziewczyna w klapkach złamała
sobie palec przed samym schroniskiem - założymy się, że jeśli wróci w
Tatry, to już nie w klapkach?
Uprzedzając zarzut, że tacy ludzie przysparzają pracy TOPR-owi - owszem,
przysparzają, ale gdyby nie wypadki TOPR nie miałby racji istnienia.
Zresztą, ile razy słyszeliście o akcji ratunkowej wywołanej noszeniem
niewłaściwego obuwia? To nawet brzmi zabawnie ;)
--
bans
> przysparzają, ale gdyby nie wypadki TOPR nie miałby racji istnienia.
Dobrze, że ludzie kradną, bo inaczej policja nie miałaby roboty...
>> przysparzają, ale gdyby nie wypadki TOPR nie miałby racji istnienia.
> Dobrze, że ludzie kradną, bo inaczej policja nie miałaby roboty...
1. Nie dobrze, ale tego nie zmienisz. Ludzie kradli, kradną i będą kraść.
2. Policja nie zajmuje się _tylko_ łapaniem złodziei...
Jak widać z wyprowadzaniem analogii jest jak z wyprowadzaniem psa -
często kończy się kupą.
--
bans
--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/
fajnie być młodym, no nie?
:)
p.
> A swoją drogą na różnego rodzaju górskich maratonach, które trwają np
> 24 godziny, podobno nie używa się butów "górskich", tylko lekkie
> sportowe obuwie poniżej kostki.
Wszystko dobrze jesli jest sucho, po dodaniu wody (niewazne w jakim
stanie skupienia) wyglada to nieco inaczej.
--
Krzysztof Halasa
> Taaa, jasne, uregulujmy wszystko tablicami...
I mnie zastanawia sensowność takich tablic.
Ale może jednak warto? Skoro w innych krajach takowe montują.
Może do kogoś takie piktogramy przemówią?
pozdrawiam
bd
Zgadza się. Wytrawni napieracze robią bez problemu 50km przez tatry prawie
biegiem w niskich, lekkich butach do trail runningu.
A że niektóre rajdy odbywają się w maju, to więszość trasy po śniegu i w
bucikach kompletnie przemoczonych.
No i co ma z tego wynikać?
Ja tu niczego nie udowadniam. Potwierdzam tylko wymieniony wcześniej
fakt i doprecyzowuję bazując na własnej wiedzy.
Zinterpretuj sobie tę informację jak uważasz.
> Potwierdzam tylko wymieniony wcześniej
> fakt i doprecyzowuję bazując na własnej wiedzy.
> Zinterpretuj sobie tę informację jak uważasz.
No to ja interpretuję tak: "Bieganie po górach po śniegu, w niskim, a
skutkiem tego przemoczonym obuwiu jest niemądre". Ale to wasza sprawa.
--
bans
No cóż, uprawianie dowolnego sportu od pewnego poziomu wyczynowości
zaczyna być niemądre :)
BTW, kogo masz na myśli pisząc "wasza" ?
> BTW, kogo masz na myśli pisząc "wasza" ?
No, skoro znasz takie szczegóły jak te z przemoczonymi butami, to
założyłem, że też sie takim bieganiem po górach zajmujesz. Być może
błędnie założyłem.
--
bans
> 1. Nie dobrze, ale tego nie zmienisz. Ludzie kradli, kradną i będą kraść.
W związku z tym Ty to akceptujesz?
> 2. Policja nie zajmuje się _tylko_ łapaniem złodziei...
Serio?
Nic to następnym razem zrobię Ci wypis z ustawy, z pełnym zakresem
obowiązków policji.
Będziesz miał dokładną analogię.
> często kończy się kupą.
No cóż - znaczy zwieracze Ci puściły. Mam nadzieję, że nie nabałaganiłeś
za dużo...
Staruję od niedawna w rajdach ale z poziomu ostatniego rzędu, dla którego
sukcesem jest samo ukończenie. Wyposażenie na Tatry mam bardziej tradycyjne :)
Ale np. latem w Beskidy w wysokich butach już nigdy się nie zapuszczam.