Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

TATRY - kryształ górski pytanie

498 views
Skip to first unread message

Radek B

unread,
Aug 4, 2005, 10:42:34 AM8/4/05
to
Witam

Wyjeżdzam niedługo w TATRY z kobietą, wszystko załatwione, wszystko gra.
ALe moja kobieta dręczy mnie w temacie KRYSZTAŁU GÓRSKIEGo, powiem szczerze
TATRY znam , chodze po nich dośc długo ale nigdy nie interesowałem się
poważniej minerałami.Czy ktoś wie czy takie cudo możńa znaleźć w TATRACH i
gdzie ewętualnie i rozumiem że nie mozna tego wziąść ze sobą ?

Przepraszam jeżeli pisze jakieś głupoty ale jeste laikiem w tym temacie.

Pozdrawiam
Radek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

jacob....@gazeta.pl

unread,
Aug 4, 2005, 10:51:45 AM8/4/05
to


> Czy ktoś wie czy takie cudo możńa znaleźć w TATRACH

oczywiście

> i gdzie ewętualnie

ewentualnie w sklepach/kramach z pamiątkami, wisorami, brelokami, biżuterią itd

> i rozumiem że nie mozna tego wziąść ze sobą ?

jeśli się zapłaci - można

> Przepraszam jeżeli pisze jakieś głupoty ale jeste laikiem w tym temacie.

Ależ nie ma za co.
Wizja kryształów poniewiarających się gdzieś podle ścieżki,
by każdy potrzebujacy mógł dla siebie (lub swego/swej Signifikent Ader),
podczas wyprawy lub wręcz ekspedycji, wybrać jaki ładny, duży i lśniący
jest prosto urocza.

Serdeczności,

Kuba

Michał Siwicki

unread,
Aug 4, 2005, 12:00:35 PM8/4/05
to

Użytkownik "Radek B" <rad...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:5cc5.000003...@newsgate.onet.pl...

> Witam
>
> Wyjeżdzam niedługo w TATRY z kobietą, wszystko załatwione, wszystko gra.
> ALe moja kobieta dręczy mnie w temacie KRYSZTAŁU GÓRSKIEGo, powiem
> szczerze
> TATRY znam , chodze po nich dośc długo ale nigdy nie interesowałem się
> poważniej minerałami.Czy ktoś wie czy takie cudo możńa znaleźć w TATRACH i
> gdzie ewętualnie i rozumiem że nie mozna tego wziąść ze sobą ?

niczego, co znajdziesz w Tatrach, wziąć nie można.
Kryształu górskiego na pewno nie znajdziesz ot tak, w Tatrach jest za mało
skał metamorficznych.

Pozdrawiam

Michał Siwicki

Krzysiek Kuczera

unread,
Aug 4, 2005, 3:25:46 PM8/4/05
to

Użytkownik "Radek B" napisał

<ALe moja kobieta dręczy mnie w temacie <KRYSZTAŁU GÓRSKIEGo, powiem
szczerze

kiedyś to się jeździło po tę odmianę kwarcu w okolice Jegłowej w Sudetach.
Można jeszcze tam coś "wyskrobać"?

pzdr
KrzysieK


J&B

unread,
Aug 4, 2005, 4:23:18 PM8/4/05
to
witam
..w Sudetach można wszystko ,,wyskrobać,, szczególnie w starych łomach,
choć szczotkę kryształu górskiego można czasem wyorać dosłownie na polu
:-)) bliższe wiadomości możesz zasięgnąć na pl.rec.minerały
zdrowaśki

--
______________________
jerz...@wp.pl

Basia Z.

unread,
Aug 5, 2005, 1:40:31 AM8/5/05
to

Użytkownik <jacob....@gazeta.pl> :
]

> Ależ nie ma za co.
> Wizja kryształów poniewiarających się gdzieś podle ścieżki,
> by każdy potrzebujacy mógł dla siebie (lub swego/swej Signifikent Ader),
> podczas wyprawy lub wręcz ekspedycji, wybrać jaki ładny, duży i lśniący
> jest prosto urocza.

Eee tam, mój mężczyzna znalazł dla mnie ładny kryształ górski na Lodowcu
Ametystów w Alpach w grupie Mont Blanc (ametyst to tez odmiana kwarcu
krystalicznego).

Pozdrowienia.

Basia

Tomek Jaźwiński

unread,
Aug 5, 2005, 3:15:39 AM8/5/05
to

Użytkownik "Basia Z." <bjz_@_(prosze_usun_podkreslenia)_poczta.onet.pl>
napisał w wiadomości news:dcuu6t$1pu$1...@news2.ipartners.pl...

>
>
> Eee tam, mój mężczyzna znalazł dla mnie ładny kryształ górski na Lodowcu
> Ametystów w Alpach w grupie Mont Blanc (ametyst to tez odmiana kwarcu
> krystalicznego).
>
W Alpach zdecydowanie łatwiej niż w Tatrach [chociaż ja nigdy nie
znalazłem - bo nie szukałem:))]
Wielu pierwszych alpinistów było najpierw zbieraczami kryształów właśnie
(Balmat). Poszukiwanie kryształów (nocą) pięknie opisuje też Kurt Diemberger
w "Góry i partnerzy".

pozdrówka
Tomek


marek

unread,
Aug 5, 2005, 3:31:20 AM8/5/05
to
"Tomek JaĽwiński" <toja...@op.pl> wrote in message
news:dcv3fl$r9j$1...@news.onet.pl...

> W Alpach zdecydowanie łatwiej niż w Tatrach [chociaż ja nigdy nie
> znalazłem - bo nie szukałem:))]

heh, przypominam sobie, ze trafilismy kiedys na miejsce w alpach, gdzie
fakczynie krysztaly sie poniewieraly w duzej ilosci. I nagle trzech
doroslych facetow zaczelo napychac sobie kieszenie, caly czas udajac przed
soba, ze tego nie robia, bo sa przeciez powazni, bo asekuracja, bo szczyt,
bo... :)))
ale faktycznie, szanse _znalezienia_ krysztalu to chyba raczej sudety a nie
tatry.

marek


jacob....@gazeta.pl

unread,
Aug 5, 2005, 3:53:41 AM8/5/05
to

> Wielu pierwszych alpinistów było najpierw zbieraczami kryształów właśnie
> (Balmat). Poszukiwanie kryształów (nocą) pięknie opisuje też Kurt Diemberger
> w "Góry i partnerzy".


Toć i pierwsze pisane przewodniki to były "spiski" poszukiwaczy skarbów
z opisami szlaków typu (pirazyokocirkaebałtwtiemańkie):
"idź z Dunajczem, za Szczawnicą znajdziesz górę zwaną Gomola,
tam, gdzie drzewa buk i jodła splecione, stóp tuzin ku wschodowi
uderz w ziemię, jak głos odda, tam kop, a z pomocą Bożą swoje znajdziesz"

Bo kto i by się tam, w starych, dobrych i rozumnych czasach,
pchał w jakieś tam, za przeproszeniem, góry, bez konkretnego pożytku.

Krzysztof

unread,
Aug 5, 2005, 2:41:27 PM8/5/05
to

> niczego, co znajdziesz w Tatrach, wziąć nie można.
> Kryształu górskiego na pewno nie znajdziesz ot tak, w Tatrach jest za mało
> skał metamorficznych.
>
Kryształ górski (przezroczysta odmiana kwarcu) nie musi być związany ze
skalami metamorficznymi. Występuje dośc często w żyłach pegmatytowych, a te są
związane z masywami skał magmowych i ich otoczeniem. Gdyby (teoretycznie) ktos
chciał w Tatrach szukać kryształu górskiego to powinien przede wszystkim
kierować sie w rejony gdzie kiedyś wydobywano rudy metali i penetrowac
pozostałości starych hałd, wyrobisk. A miejsc takich nie brakuje. Jest to
jednak niemozliwe i bez sensu z trzech powodów:
- miejsca te zwykle lezą poza szlakiem, a ze szlaku nie wolno schodzić,
- minerały te zwykle nie leża sobie tak na ziemi, a trzeba trochę w niej
pogrzebać, porozbijac trochę kamieni mlotkiem itp, co z oczywistych powodów
jest zabronione i byłoby barbarzyństwem,
- niczego nie wolno ze soba zabrać.
Lepiej więc o krysztale górskim w Tatrach zapomniec, a wybrać się po niego w
Sudety. Występuje tam bardzo często, poczynając od "kultowej" choc juz mocno
wyeksploatowanej Jegłowej, po inne bardzo różne miejsca. Ja na przyklad
znalazłem całkiem ładne kryształy czy szczotki kryształy górskiego w dość
nieoczekiwanych miejscach: np. hałda po dawnej kopalni barytu w Stanisławowie,
kamieniołom wapienia krystalicznego w Wojcieszowie, plac budowy w Wałbrzychu
(żyła porfirowa) i parę innych miejsc.
Pozdrawiam, Krzysztof Drozdowski

Manfred

unread,
Aug 8, 2005, 3:31:53 AM8/8/05
to
> Witam
>
> Wyjeżdzam  niedługo w TATRY z kobietą, wszystko załatwione, wszystko gra.
> ALe moja kobieta dręczy mnie w temacie KRYSZTAŁU GÓRSKIEGo, powiem szczerze
> TATRY znam , chodze po nich dośc długo ale nigdy nie interesowałem się
> poważniej minerałami.Czy ktoś wie czy takie cudo możńa znaleźć w TATRACH i
> gdzie ewętualnie i rozumiem że nie mozna tego wziąść ze sobą ?
>
> Przepraszam jeżeli pisze jakieś głupoty ale jeste laikiem w tym temacie.

E no jakie tam znowu głupoty weź ze sobą majzel i młotek musicie iśc pod Mnicha
to taka skałka koło Morskiego Oka i tam trzeba pokopać napewno coś znajdziecie
jak nie kryształ to na pewno jakieś marne diamenty albo bursztyn

0 new messages