Wrodzone poczucie uczciwosci kaze mi sprostowac moje poprzednie wypowiedzi
na temat labu Mini Lab Maxi Service przy ul. Gorczewskiej w Warszawie.
> Oswiadczam, ze mini lab Fuji przy ul. Gorczewskiej w Warszawie
> rysuje negatywy jak jasna cholera!!!
> Negatywu byly niemilosiernie rysowane!
Sprostowanie:
Owszem, raz czy dwa razy zdarzylo sie pare drobnych rysek,
ale sporadycznie i przeciez nie moge miec 100% pewnosci,
ze to wina labu. Rownie dobrze moze to byc wina mojego sprzetu
lub producenta negatywow.
Podkreslam, ze ostatnio (na 5 moich ostatnich negat.) zadnych rys juz nie
ma.
> Oczywiscie zadna polemika z nimi nie ma sensu.
> Pracujaca tam ekipa, a zwlaszcza panie zza lady,
> to wyjatkowo bezczelne i chamskie postacie!
Sprostowanie:
Kultura tylko JEDNEJ z osob pracujacych "za lada" pozostawia nieco do
zyczenia.
Do reszty "ekipy" nie mam zastrzezen, a juz na pewno nie do Pana Filipa
Fertnera,
ktorego profesjonalne podejscie i uprzejmosc wobec klientow
(nawet takich upierdliwych jak ja) jest godna podziwu.
Przepraszam pracownikow ww placowki
za moja nieprzemyslana i krzywdzaca wypowiedz.
Tomasz Kobosz (Enio).
Enio wrote:
/ciacho/
> Sprostowanie:
> Owszem, raz czy dwa razy zdarzylo sie pare drobnych rysek,
> ale sporadycznie i przeciez nie moge miec 100% pewnosci,
> ze to wina labu. Rownie dobrze moze to byc wina mojego sprzetu
> lub producenta negatywow.
/ciacho/
--
Marcin Stachurski
---------------------------------------------------------------------
Bookmarks for Minolta: http://n.ethz.ch/student/mastachu/minolta.html
Co tak sie wycofujesz? Zagrozil Ci podaniem do sadu, czy jak? Mi nigdy
tam nic nie porysowali, ale kultura pracownikow owszem pozostawia wiele
do zyczenia. Mowiac szczerze nie przypominam sobie tam ani jednego
milego pracownika. I nigdy nie udalo mi sie tam zrealizowac reklamacji,
bo oni zawsze wiedzieli lepiej.
Bleys