Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

flesz a noworodek

371 views
Skip to first unread message

aDm

unread,
Aug 5, 2004, 4:15:56 AM8/5/04
to
Witam
Wczoraj zostałem szczęściwym tatusiem. Chce małemu pstryknąć kilka fotek. I
naszło mnie pytanie: czy małemu nie zaszkodzi błysk lampy?? Nie mam
możliwości skierowania flesza w gore bo jest to lampa wbudowana (Minolata
Z1). Czy ktoś z Was ma w temacie jakieś doświadczenie ??
aDm


Tomek

unread,
Aug 5, 2004, 4:05:46 AM8/5/04
to


Ja też nie mogłem wytrzymać z robieniem zdjęć, ale chyba najlepiej jest
rozłożyć dawkę flesza, robić np. zdjęcia co pół godziny :)
IMHO zdjęcia dzieci najlepiej wychodzą po południu, bez flesza.
Gratulacje

Tomek


Sierp

unread,
Aug 5, 2004, 4:10:37 AM8/5/04
to

przepraszam czego sie spodziewasz?
ze dziecko zacznie sie rzucac na przyklad po flashu? bo jak fotograf
ma zauwazyc, ze dziecku zaszkodzilo?
to teraz na spokojnie sie zastanow, na jakiej grupie powinno pasc
to pytanie.. tak! pl.sci.medycyna!

Sierp

Klaudiusz "gALL"

unread,
Aug 5, 2004, 4:22:58 AM8/5/04
to
> przepraszam czego sie spodziewasz?
> ze dziecko zacznie sie rzucac na przyklad po flashu? bo jak fotograf
> ma zauwazyc, ze dziecku zaszkodzilo?
> to teraz na spokojnie sie zastanow, na jakiej grupie powinno pasc
> to pytanie.. tak! pl.sci.medycyna!

A guzki prawda. Temat nie raz walkowany na pl.rec.foto ... no tak ale
cyfrowi tam nie zagladaja.

gALL

--
-----------------------------
http://fotogalleria.abc.pl


Jarek Grabek

unread,
Aug 5, 2004, 4:27:42 AM8/5/04
to

> Wczoraj zostalem szcześciwym tatusiem. Chce malemu pstryknąc kilka
> fotek. I naszlo mnie pytanie: czy malemu nie zaszkodzi blysk lampy??
> Nie mam mozliwości skierowania flesza w gore bo jest to lampa

> wbudowana (Minolata Z1). Czy ktoś z Was ma w temacie jakieś
> doświadczenie ?? aDm

Gratulacje, Tatusiu ;))
Z lampa sobie odpusc. Dziecko Ci nie powie, ze boli, a musisz sobie zdawac
sprawe z tego, ze i tak jest prawie slepe... Wzrok ma jeszcze nie
rozwiniety, do tego jest przyzwyczajony do egipskich ciemnosci ;))
Masz lato, swiatlo zastane nie powinno stanowic problemu...
Z doswiadczenia powiem Ci jeszcze, ze najlepiej, jak poczekasz z wiekszymi
sesjami pare miesiecy, znikna przebarwienia skory, z glowki przestana
odpadac te obrzydliwe fragmenty skory, dziecko zacznie szeroko otwierac
oczki i usmiechac sie do Was...
Wszystko jeszcze przed Wami. Najpiekniejsze chwile ;)
O wiecej danych dotyczacych blyskania lampa pytaj na pl.soc.dzieci
Jarek
P.S. nie zazdroszcze nocy ;))

Adam "ExploRa" Kazmierski

unread,
Aug 5, 2004, 5:12:22 AM8/5/04
to

jakbyscie czytali INSTRUKCJE do aparatow, to tam PISZE jak byk, ze malym
dzieciom i noworodkom nie wolno wykonywac zdjec z fleszem z powodu nie
rozwinietego narzadu wzroku... silny blysk moze uszkodzic komorki
siatkowki... glupota ludzka nie zna granic... czytajcie INSTRUKCJE
koledzy :)


--
Adam Arkadiusz "ExploRa" Kazmierski
exp...@koszalin.art.pl | http://explora.koszalin.art.pl

Tomek

unread,
Aug 5, 2004, 5:23:59 AM8/5/04
to
> jakbyscie czytali INSTRUKCJE do aparatow, to tam PISZE jak byk, ze malym
> dzieciom i noworodkom nie wolno wykonywac zdjec z fleszem z powodu nie
> rozwinietego narzadu wzroku... silny blysk moze uszkodzic komorki
> siatkowki... glupota ludzka nie zna granic... czytajcie INSTRUKCJE
> koledzy :)
>


U mnie w instrukcji nic o tym nie piszą

Tomek


nex [Gda]

unread,
Aug 5, 2004, 5:26:50 AM8/5/04
to
aDm napisał(a):

A nie możesz zaraz przed fleszem przytrzymać kawałka białego kartonika,
który odbije światło do góry? Zwiększ ekspozycję o 2 lub 3 EV i powinno
być dobrze... nie wiem jak z cyfrówkami, ale ja z analogiem, który miał w
stopce lampę bez możliwości nachlania głowicy, z powodzeniem robiłem tak
fotki (no może nie noworodkom, ale też chciałem uniknąć bezpośredniego
błysku).

--
________________________________________________
twoj.misiek <-moje konto na buziaczek.pl <<nex>>

"But when you smile, Oh how I feel so good (...)
Render your heart to me." -Portishead "All mine"

Adam "ExploRa" Kazmierski

unread,
Aug 5, 2004, 5:34:11 AM8/5/04
to
Tomek napisał(a):

bo jakas lewa instrukcja... :)

Tomek

unread,
Aug 5, 2004, 5:47:37 AM8/5/04
to

> bo jakas lewa instrukcja... :)
>
>
> --
>

To nie instrukcja lewa, tylko twój aparat jakiś dziwny :)

Tomek


Bartłomiej Grzybicki

unread,
Aug 5, 2004, 5:59:49 AM8/5/04
to
nex [Gda] napisał(a):

> aDm napisał(a):
>
>> Witam
>> Wczoraj zostałem szczęściwym tatusiem. Chce małemu pstryknąć kilka
>> fotek. I
>> naszło mnie pytanie: czy małemu nie zaszkodzi błysk lampy?? Nie mam
>> możliwości skierowania flesza w gore bo jest to lampa wbudowana (Minolata
>> Z1). Czy ktoś z Was ma w temacie jakieś doświadczenie ??
>> aDm
>>
>>
>
> A nie możesz zaraz przed fleszem przytrzymać kawałka białego kartonika,
> który odbije światło do góry? Zwiększ ekspozycję o 2 lub 3 EV i powinno
> być dobrze... nie wiem jak z cyfrówkami, ale ja z analogiem, który miał
> w stopce lampę bez możliwości nachlania głowicy, z powodzeniem robiłem
> tak fotki (no może nie noworodkom, ale też chciałem uniknąć
> bezpośredniego błysku).
>

Mysle, ze przesadzacie z tym nierobieniem dziecku fotek...
Mam 14miesieczna coreczke,
od urodzenia robilem jej duzo zdjec z fleszem.
Oczywiscie na samym poczatku nie za duzo, kilka fotek
a potem dopiero drugiego dnia.
Jak dziecko skonczy pol roku
nie ma wiekszego problemu z robieniem fotek z fleszem.
I moja coreczka nie miala i nie ma *zadnych*
problemow ze wzrokiem...

pozdro

Bart

Sierp

unread,
Aug 5, 2004, 6:07:46 AM8/5/04
to
On Thu, 05 Aug 2004 11:59:49 +0200
Bartłomiej Grzybicki <bgrzy...@USUN-TO.wp.pl> wrote:

> Mysle, ze przesadzacie z tym nierobieniem dziecku fotek...
> Mam 14miesieczna coreczke,
> od urodzenia robilem jej duzo zdjec z fleszem.
> Oczywiscie na samym poczatku nie za duzo, kilka fotek
> a potem dopiero drugiego dnia.
> Jak dziecko skonczy pol roku
> nie ma wiekszego problemu z robieniem fotek z fleszem.
> I moja coreczka nie miala i nie ma *zadnych*
> problemow ze wzrokiem...

czy mozesz dac gwarancje, ze to ze w waszym przypadku bylo ok,
w kazdym bedzie?
tak samo, jakbys powiedzial, ze matka w ciazy wypjala przez pierwszy
trymestr ciazy flaszke dziennie i corka zdrowa, wiec jak widac mozna

Sierp

Jarek Grabek

unread,
Aug 5, 2004, 6:36:18 AM8/5/04
to

> Mysle, ze przesadzacie z tym nierobieniem dziecku fotek...
> Mam 14miesieczna coreczke,
> od urodzenia robilem jej duzo zdjec z fleszem.
> Oczywiscie na samym poczatku nie za duzo, kilka fotek
> a potem dopiero drugiego dnia.
> Jak dziecko skonczy pol roku
> nie ma wiekszego problemu z robieniem fotek z fleszem.
> I moja coreczka nie miala i nie ma *zadnych*
> problemow ze wzrokiem...


Przestan wypisywac takie bzdety. Czy jestes pewien, ze badanie okresowe
jest w stanie wykazac problemy ze wzrokiem 14 miesiecznego dziecka?
Przeciez to bzdura...
Nie mozesz dac gwarancji, ze inni blyskajac nie popsuja dziecku wzroku. To,
ze Ty blyskasz, nic nie znaczy.
Nawet nie napisales, czym robisz zdjecia, na jakich czulosciach i jakimi
lampami. Ja uzywam Velvii50, mam do dyspozycji dwie lampy o liczbie
przewodniej prawie 100. Blysk z bliska moze odbarwiac delikatniejsze
tkaniny. Trzeba byc kompletnym idiota, zeby napisac, ze taki blysk nie
zrobi dziecku krzywdy.
jrr

Adam "ExploRa" Kazmierski

unread,
Aug 5, 2004, 6:49:51 AM8/5/04
to
>
> To nie instrukcja lewa, tylko twój aparat jakiś dziwny :)
>

tak ? Olympus... w innych tez to jest opisane w RAMCE :)
Chyba ze masz jakies nie autoryzowane spolszczenia czy cos w tym staylu :)

iczek

unread,
Aug 5, 2004, 7:27:34 AM8/5/04
to
Jarku - troche dystansu i wywazenia.
uzywasz bardzo sotrego jezyka, a twoj przedmowca tylko zasugerowal pewne
sprawy/
"Kompletny idiota" - to niezbyt wywazone stwierdzenie.
Wiecej luzy - panowie nie wiedzialem ze flash moze nudzic takie kontrowersje
:)

pzdr
iczek


Marek Lewandowski

unread,
Aug 5, 2004, 7:35:16 AM8/5/04
to
iczek wrote:

> Wiecej luzy - panowie nie wiedzialem ze flash moze nudzic takie kontrowersje
> :)

wiesz, jakby mi rodzice uszkodzili wzrok w imie paru zdjec to nie bylbym
szczesliwym czlowiekiem.
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051/GG# 154441
locustXpoczta|onet|pl
http://www.stud.uni-karlsruhe.de/~uyh0
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Pawel Hadam

unread,
Aug 5, 2004, 7:39:02 AM8/5/04
to

Grozi platfusem i przedwczesna siwizna na starosc.

Hadzio

PS. BPANMSP.

PPS. W Sanoku swego czasu nad wejsciem do jednego sklepu zamontowano w
celach reklamowych takiego zoltego migajacego koguta jak np. na
smieciarkach czy innych autach. Wisial sobie i blyskal jakis czas, az
pewnego dnia jakas Pani wpadla do tego sklepu i zaczela robic wyrzuty,
zeby tego koguta zdjeli, bo jak ona przechodzi kolo tego sklepu ze swoim
dzieckiem to ten kogut dziecku szkodzi na oczy. Az w gazecie to opisali.
Dalsze losy koguta nie sa mi znane. :):):)

PPPS. We Francji kilka kobiet, ktorych dzieci urodzily sie w jakimis
wadami, robi dymy przeciwko producentom wina, ze na butelkach nie bylo
napisane ze nie wolno pic alkoholu w ciazy. A one nie wiedzialy i pily i
teraz maja problemy z dziecmi.

PPPP. Chyba robi sie NTG :)

Pawel Hadam

unread,
Aug 5, 2004, 7:40:57 AM8/5/04
to

Moze masz ZDROWOTNY APARAT, albo jakas wersja APPROVED FOR CHILDREN czy
BABY FRIENDLY :)

Hadzio

Grendel

unread,
Aug 5, 2004, 7:41:14 AM8/5/04
to
Dnia Thu, 05 Aug 2004 13:35:16 +0200, Marek Lewandowski napisał(a):

> wiesz, jakby mi rodzice uszkodzili wzrok w imie paru zdjec to nie bylbym
> szczesliwym czlowiekiem.

a bo to, Panie, cholery można , Panie, dostać ze świeżo upieczonymi
rodzicami. Tak ich radość rozpiera, że już sami nie wiedzą co
zrobić, żeby się dzieckiem pochwalić - pielgrzymki do rodziny,
zdjęcia, filmowanie, wielogodzinne spacery po mieście, żeby nikt nie
przeoczył faktu, ostentacyjne noszenie zdjęć w portfelu i stawianie ich
na biurku w pracy...

;)

(wielkimi literami: ŻARTUJĘ! ;-)

--
Grendel

Jarek Grabek

unread,
Aug 5, 2004, 8:18:21 AM8/5/04
to

> Jarku - troche dystansu i wywazenia.

To bylo wywazlone.. Potrafie jeszcze ladniej ;))

> uzywasz bardzo sotrego jezyka, a twoj przedmowca tylko zasugerowal
> pewne sprawy/
> "Kompletny idiota" - to niezbyt wywazone stwierdzenie.

Mysle, ze dla czlowieka, ktory prawie z rozmyslem stara sie uszkodzic
dziecku wzrok i jeszcze namawia do tego innych, to niezbyt ostre
okreslenie.

> Wiecej luzy - panowie nie wiedzialem ze flash moze nudzic takie
> kontrowersje
>:)

Widzisz, facet naprawde nie mysli. Po pierwsze nawet nie przyszlo mu do
glowy sprawdzic, czy flash moze szkodzic noworodkowi. Gdyby sprawdzil, nie
pisalby glupot.
Po drugie namawia do tego innych. Ciekawe jakby sam sie poczul, gdyby
dostal z 550EX prosto po oczach. A przeciez wrecz namawia innych do tego,
zeby swieclili malym dzieciom. Rozumiem, ze kazdy robi to na wlasna
odpowiedzialnosc, jednak piszac:

"Oczywiscie na samym poczatku nie za duzo, kilka fotek a potem dopiero

drugiego dnia." - praktycznie daje przyzwolenie na takie praktyki. A nie
zastanowil sie, czy ktos robiacy zdjecia ma g3 czy moze jakiegos
systemowego potwora.
Jarek
P.S. Iczek, masz dzieci? Bo sytuacja wyglada zupelnie inaczej, gdy juz sie
swoje wychowa.

Habeck Colibretto

unread,
Aug 5, 2004, 8:31:24 AM8/5/04
to
Dnia 05.08.2004, o godzinie 10:10:37, Sierp napisał(a):

<ciach>

pl.sci.medycyna!

IMO tu i na pl.soc.dzieci - i tam padło.


--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach

iczek

unread,
Aug 5, 2004, 9:20:40 AM8/5/04
to

> Jarek
> P.S. Iczek, masz dzieci? Bo sytuacja wyglada zupelnie inaczej, gdy juz sie
> swoje wychowa.


my child is on its way :))

ale na razie wale lampa po brzuchu zony i nie narzeka...wrecz odwrotnie :)))

iczek


adam

unread,
Aug 5, 2004, 9:34:17 AM8/5/04
to
Użytkownik "aDm" <adam.ur...@ksk.gliwice.pl> napisał

Strzelaj jak spi - tuz po urodzeniu i tak oczy niezbyt, ze tak powiem,
wyraziste ; ).
Ja chodzilem po calym szpitalu i pytalem ale nikt nie dal mi wystarczajacej
odpowiedzi - dla mnie konluzja byla jedna, lepiej nie robic.

Koniec koncow mam ze szpitala tylko kilka zdjec robionych z reki pod ta
specjalna lampa ogrzewajaca. Byl problem z balansem ale i tak wyszlo niezle.
Zdjecia z lampa zaczalem robic w chwili gdy zrenice juz normalnie zaczely
reagowac na swiatlo. Perspektywa strzalu lampa w oko z rozwarta zrenica nie
bardzo mi sie podobala.

adam


sebek

unread,
Aug 5, 2004, 9:34:09 AM8/5/04
to
absolutnie nie pstrykaj z fleszem.

1. taki noworodek jest jeszcze malo ruchliwy wiec mozesz dac wieksze
czasy i tak zdjecia wyjda ostre.
2. z fleszem wyjda brzydsze bo noworodek jest jeszcze "bardzo swiezy"
wiec wyjda wszystkie "niedoskonalosci" skory.
3. i tradycyjnie - z fleszem zdjecia wyjda plaskie. naturalne switalo
doda zdjeciom miekkosci, przytulnosci (a oto chodzi przeciez).


pozdrawiam i gratuluje

sebek
tatus 2 latka
ps. tu sa moje foty takiego dwudniowego bobasa
http://www.abrahama.net.pl/~sebastk/001szpital.htm

Jarek Grabek

unread,
Aug 5, 2004, 9:57:08 AM8/5/04
to

> my child is on its way :))
>
> ale na razie wale lampa po brzuchu zony i nie narzeka...wrecz
> odwrotnie :)))

Bedziesz probowal jak Mayky, czy nie?
Bo taka sytuacja nie zdarza sie za czesto...
Jarek

Klamerek

unread,
Aug 5, 2004, 10:10:52 AM8/5/04
to

Użytkownik "iczek" <postmaste...@iczek.fot.pl> napisał w wiadomości
news:cetc8a$ejr$1...@nemesis.news.tpi.pl...

Piotrek, gratulacje i pozdrowienia dla D.
Andrzej Chamera - Klamerek


AM

unread,
Aug 5, 2004, 10:31:22 AM8/5/04
to
> Wczoraj zostałem szczęściwym tatusiem. Chce małemu pstryknąć kilka fotek. I
> naszło mnie pytanie: czy małemu nie zaszkodzi błysk lampy?? Nie mam
> możliwości skierowania flesza w gore bo jest to lampa wbudowana (Minolata
> Z1). Czy ktoś z Was ma w temacie jakieś doświadczenie ??
spytaj lepiej na plfoto - tam wszyscy tak robią :)

--
Pozdrawiam,
Antek Myśliborski
http://antekm.wokiss.pl

puchan

unread,
Aug 5, 2004, 2:41:52 PM8/5/04
to
"aDm" <adam.ur...@ksk.gliwice.pl> wrote in message news:<cesphi$7p4$1...@news.zigzag.pl>...
> Witam

> Wczoraj zostałem szczęściwym tatusiem. Chce małemu pstryknąć kilka fotek. I
> naszło mnie pytanie: czy małemu nie zaszkodzi błysk lampy?? Nie mam
> możliwości skierowania flesza w gore bo jest to lampa wbudowana (Minolata
> Z1). Czy ktoś z Was ma w temacie jakieś doświadczenie ??
> aDm

Pstrykaj z fleszem,
moze wyrosnie na krola dyskoteki...

Bartłomiej Grzybicki

unread,
Aug 5, 2004, 3:05:09 PM8/5/04
to
Jarek Grabek napisał(a):

>>Jarku - troche dystansu i wywazenia.
>
>
> To bylo wywazlone.. Potrafie jeszcze ladniej ;))
>
>
>>uzywasz bardzo sotrego jezyka, a twoj przedmowca tylko zasugerowal
>>pewne sprawy/
>>"Kompletny idiota" - to niezbyt wywazone stwierdzenie.
>
>
> Mysle, ze dla czlowieka, ktory prawie z rozmyslem stara sie uszkodzic
> dziecku wzrok i jeszcze namawia do tego innych, to niezbyt ostre
> okreslenie.
>

Wypraszam sobie takie okreslenia.
Zanim nazwiesz kogos kompletnym idiota
gleboko sie nad tym zastanow.

Zastanawialem sie wczesniej
nad uzywaniem flesza i nie wale dziecku
po oczach wielka lampa.
I nie namawiam do tego innych na sile.
Kazdy rodzic musi sam o tym zdecydowa - blyskac czy nie.

Jakos ja i moje siostry nie mamy uszkodzonego wzroku,
a fotek z niemowlectwa i dziecinstwa robionych z fleszem
mamy cala mase...
Podobnie moi znajomi.
Mysle, ze w dzisiejszych czasach wiekszosc
nowych rodzicow jest wrecz nadopiekunczych, za kazdym
razem wyparzaja smoczek jak spadnie na dywan,
myja co chwila dziecki rece od momentu gdy zacznie raczkowac
i wiele wiel innych podobnych.
Tak samo jest z fleszem - ciekaw jestem ile
sam masz fotek zrobionych z blyskiem ze swojego okresu
niemowleco-dzieciecego.

Prawda jest jedna - jesli ktos robi niemowlakowi
100 fotek z fleszem dziennie - to duze prawdopodobienstwo,
ze beda pozniej problemy ze wzrokiem.
Ale zrobienie kilku zdjec dziennie nie zaszkodzilo
jeszcze zadnemu niemowlakowi.

Wielu moich znajomych ma dzieci w wieku o 6 miesiecy
do 13 roku zycia - wszyscy robili dzieciaczkom
fotki z blyskiem od pierwszych chwil narodzin
i wszystkie dzieciaczki widza i nie utracily wzroku.

I tak jak kolega iczek napisal,
chcialem tylko zasugerowac,
zeby nowo upieczeni rodzice
nie przestraszyli sie i nie robili
w ogole zadnych fotek z fleszem.
Natomiast wazne, zeby zachowali umiar.

>
>>Wiecej luzy - panowie nie wiedzialem ze flash moze nudzic takie
>>kontrowersje
>>:)
>
>
> Widzisz, facet naprawde nie mysli. Po pierwsze nawet nie przyszlo mu do
> glowy sprawdzic, czy flash moze szkodzic noworodkowi. Gdyby sprawdzil, nie
> pisalby glupot.

Sluchaj - moze sam nie myslisz.
Sprawdzalem i wiem ze nie mozna przesadzac z fleszem
w przypadku noworodkow, niemowlakow i malych dzieci,
ale nie oznacza to, ze w ogole nie mozna blyskac dzieciom
po oczach, bo uszkodzi sie im wzrok....

> Po drugie namawia do tego innych. Ciekawe jakby sam sie poczul, gdyby
> dostal z 550EX prosto po oczach. A przeciez wrecz namawia innych do tego,

Hehehe - to jak uzywasz tej lampy zawsze ustawiasz ja
na full power i potem blyskasz ludziom po oczach z odleglosci 1 metra?

> zeby swieclili malym dzieciom. Rozumiem, ze kazdy robi to na wlasna
> odpowiedzialnosc, jednak piszac:
> "Oczywiscie na samym poczatku nie za duzo, kilka fotek a potem dopiero
> drugiego dnia." - praktycznie daje przyzwolenie na takie praktyki. A nie
> zastanowil sie, czy ktos robiacy zdjecia ma g3 czy moze jakiegos
> systemowego potwora.
> Jarek
> P.S. Iczek, masz dzieci? Bo sytuacja wyglada zupelnie inaczej, gdy juz sie
> swoje wychowa.

pozdro,

Bart

Michal M

unread,
Aug 5, 2004, 3:37:57 PM8/5/04
to
Thu, 05 Aug 2004 16:31:22 +0200, na pl.rec.foto.cyfrowa, AM napisał(a):

>> Wczoraj zostałem szczęściwym tatusiem. Chce małemu pstryknąć kilka fotek. I
>> naszło mnie pytanie: czy małemu nie zaszkodzi błysk lampy?? Nie mam
>> możliwości skierowania flesza w gore bo jest to lampa wbudowana (Minolata
>> Z1). Czy ktoś z Was ma w temacie jakieś doświadczenie ??
> spytaj lepiej na plfoto - tam wszyscy tak robią :)


walenie flashem malym dzieciom po oczach moze powododwac:

1. slepote

2. PADACZKE - o czym nikt wyzej nie napisal !!!


--
Pozdrawiam
Michal M.
z adresu email usun "-bezspamu"

0 new messages