Zawsze lepiej niedoświetlić niż prześwietlić.
Cudów nie zdziałasz...
Pozdrawiam
Marcin Lubojański
--
www.tramping.slask.pl - relacje z wypraw, galeria, porady, niusy,
tablica ogłoszeniowa 'szukam ludzi do wyprawy', rozkład PKS Katowice
www.duzy-biust.pl - porady dla Pań obdarzonych dużym biustem, recenzje
staników, jak dobrać odpowiedni biustonosz na duży biust, ćwiczenia na
jędrny biust
Użytkownik "Marcin Lubojański" <konto_tylko...@op.pl> napisał w
wiadomości grup dyskusyjnych:huoid1$2qd$1...@news.onet.pl...
> Zawsze lepiej niedoświetlić niż prześwietlić.
> Cudów nie zdziałasz...
Wiem że jednak sie da tylko nie wiem jak
Zadam jeszcze drugie pytanie.... czy filtr połówkowy szary załatwi sprawę
nieba i czy istnieje wersja do montażu już na istniejącym filtrze Skylight ?
jakoś nie widzi mi sie żonglerka z odkręcanymi filtrami ;)
> Zadam jeszcze drugie pytanie.... czy filtr połówkowy szary załatwi
> sprawę nieba
do tego to wlasnie jest. Zalatwia (o ile sam jest mocny) tak mocny
przepal, ze elektronika nie przenosi takiej dynamiki, i PS jest bezradny
> i czy istnieje wersja do montażu już na istniejącym filtrze
> Skylight ? jakoś nie widzi mi sie żonglerka z odkręcanymi filtrami ;)
ja tam w Cokinie go mam, ma dodatkowy plus w stosunku do gwintowego, ze
linie podzialu moge przesuwac
> Program jaki posiadam to Adobe Photopshop Elements 7.0 PL i tylko ten bo
> troszkę kosztował.
Nie robię w AP tylko w Gimpie, może taki link się przyda, akurat coś
odwrotnego, zasada podobna, sztuczka z gradientem czyli z filtrem
czarno-białym, jest tego więcej - google.
http://www.fredmiranda.com/article_2/index.html
: )))))
> zieleń ładna) ale niebo w górach jest chyba bardziej jaskrawe i na wielu
> zdjęciach scena jest ładnie i poprawnie naświetlona a niebo prześwietlone
> tak że nie widać pięknych chmurek...
> O ile na niektórych zdjęciach mierzyłem światło na niebie i robiłem
> zdjęcie to nie kiedy jednak niebo było jasno ale scena która
> fotografowałem była akurat w cieniu więc albo ładne niebo albo ciemna
> reszta sceny i dopiero wydobywanie detali z cienia ale finalnie wygląda to
> czasem zbyt sztucznie...
> Jak przyciemnić niebo i wydobyć z niego szczegóły nie tracąc nie ingerując
> za bardzo w resztę dolnego planu?
> Program jaki posiadam to Adobe Photopshop Elements 7.0 PL i tylko ten bo
> troszkę kosztował.
> Na razie część zdjęć uratowała mi "inteligentna auto korekta" która o
> dziwo dobrze sobie poradziła ale wolał bym sam...
A masz te zdjęcia w RAW ?
Bo jak nie to nie masz czego ratować, mozesz co najwyżej powklejać niebo z
innych zdjęć ; )
adam
Użytkownik "adam" <jestem_dziwak...@otrzymywac.maile.com> napisał
w wiadomości grup dyskusyjnych:4c10...@news.home.net.pl...
> Użytkownik "Tequila" napisał
>> Robiłem trochę zdjęć podczas Tatrzańskich wojaży , użyłem filtru Skylight
>> który się sprawdził szczególnie podczas brzydkiej pogody (idealny balans
>> bieli, zero niebieskiej dominanty, śnieg jest biały a nie niebieski,
>
> : )))))
Czego się cieszysz ?
...
>
> A masz te zdjęcia w RAW ?
> Bo jak nie to nie masz czego ratować, mozesz co najwyżej powklejać niebo z
> innych zdjęć ; )
Zdjęcia robiłem w RAW
> śnieg jest biały a nie niebieski
Przy bezchmurnym niebie śnieg jest niebieski, bo jest
oświetlony niebieskim niebem...
P.
Z tego, że uzyskałeś biały śnieg i mówisz, że masz idealny kolor ; )
>> A masz te zdjęcia w RAW ?
>> Bo jak nie to nie masz czego ratować, mozesz co najwyżej powklejać niebo
>> z innych zdjęć ; )
>
> Zdjęcia robiłem w RAW
A próbowałeś podejrzeć jedno czy drugi zdjęcie np. w SNS-HDR ?
Może i w RAWie tam już nie ma co ratować ?
adam
To wywal te wszystkie szkiełka które tylko psują optykę, naucz się
jakiegoś obrabiacza rawów (godzina nauki) i będziesz mógł dobierać kolor
śniegu do koloru butów :)
Nadto poszukaj informacji o naświetlaniu na histogram, będziesz miał
zawsze śliczne niebo.
--
pozdrawia Adam
różne takie tam: www.smialek.prv.pl
/jestem błędem statystycznym, ale szczęśliwym/
Żaden skylight ani szara połówka ani wywoływanie RAW. Polaryzator to
jest jedyne rozwiązanie.
Pozdro Marcin
I największa legenda.
--
pozdrawia Adam
różne takie tam: www.smialek.prv.pl
/gryzie cię sumienie? - zażyj truecrypta/
Spłaszczenie rozpiętości o osiem działek to legenda ?
Oczywiście , jak każde narzędzie ma swoje ograniczenia ,
ale bardziej uniwersalny jest tylko miękko wywołany negatyw srebrowy
plus maskowanie.
HDR jako wymagający więcej niż jednego pstryku wykluczam z dyskusji.
Pozdro Marcin
To już nawet bajka.
> Oczywiście , jak każde narzędzie ma swoje ograniczenia ,
Ma, choćby to, że zależy mocno od kąta względem słońca i pogody.
Wołanie rawa dokładnie naświetlonego to metoda dającą najlepsze
rezultaty. Polaryzator może trochę pomóc, ale nie wiadomo jak mocno
dopóki się w kadr nie zajrzy no i przed przepaleniami raczej nie
zabezpieczy. Połówka czy cokin wymaga dość płaskiego horyzontu, w
Tatrach zrobi tandetę chyba, że niebo zajmie przynajmniej pół zdjęcia.
Skylight w cyfrze to audiofilstwo stratne. A na koniec jeszcze hdr z
serii bracketingowej - drugie i trzecie ujęcie przy pejzażach jeśli
tylko nie ma wiatru i rozróżnialnych liści na pierwszym planie, zgra się
zawsze. Czasem nawet lepiej ręcznie zgrać maskując niebo z ciemniejszego
ujęcia.
Wczoraj miałem sesję, która według jakiejkolwiek książki nie miała szans
- modelka w pełnym słońcu w południe. Trzeba będzie wprowadzić w książki
erratę.
--
pozdrawia Adam
różne takie tam: www.smialek.prv.pl
/walka o pokój, walka z terroryzmem, a może wszystko dla twego
bezpieczeństwa?/
> Polaryzator może trochę pomóc, ale nie wiadomo jak mocno
> dopóki się w kadr nie zajrzy no i przed przepaleniami raczej nie
> zabezpieczy.
Ale jest niezastąpiony jak fotografujesz wodę - jakieś stawy albo morze.
I chcesz mieć ciemną wodę.
Pozdrawiam,
Henry
A to zupełnie inna historia i owszem, działa. Jak również przy
pstrykaniu plastikowych, przedmiotów, bywa czasem niezastąpiony,
--
pozdrawia Adam
różne takie tam: www.smialek.prv.pl
/who ostrzega: życie grozi śmiercią!/
> Na razie część zdjęć uratowała mi "inteligentna auto korekta" która o
> dziwo dobrze sobie poradziła ale wolał bym sam...
Nie masz przypadkiem suwaków "lighten shadows" i "darken highlights"? Duzo
skuteczniejsze niz auto.
I właśnie w takowym przypadku może zdjąć te osiem działek.
Sam sobie nie zdawałem sprawy jak potężne odbicie jest od powierzchni
wody- dopóki nie spróbowałem.
Aha , co jest trudnego w fotografowaniu modelki w pełnym słońcu? Byle
by nie miała skłonności do przymykania oczu.
Pozdro Marcin
> Aha , co jest trudnego w fotografowaniu modelki w pełnym słońcu? Byle
> by nie miała skłonności do przymykania oczu.
> Pozdro Marcin
Cienie, nosa i inne wystajacy czesci ciala
Pozdr. StaM
Pomaga przy fotografowaniu jakichkolwiek przedmiotów, które mogą odbijać
światło. Natomiast niebo... tylko przy bezchmurnym i gdy słońce nie jest
za nisko lub wysoko.
m.
Krzysztof
> Pomaga przy fotografowaniu jakichkolwiek przedmiotów, które mogą odbijać
Poza metalowymi.
> światło. Natomiast niebo... tylko przy bezchmurnym
Śmiała teza, ale nie prawdziwa.
> i gdy słońce nie jest
> za nisko lub wysoko.
Przede wszystkim musi być z odpowiedniej strony, wysokość ma tu
mniejsze znaczenie.
--
Nie odpowiadam na treści nad cytatem
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl
Tylko przy bezchmurnym efekty są warte niewygód. Przy chmurach następuje
już rozproszenie światła.
>> i gdy słońce nie jest
>> za nisko lub wysoko.
> Przede wszystkim musi być z odpowiedniej strony, wysokość ma tu
> mniejsze znaczenie.
Rozpędziłem się trochę: może być wysoko, w zasadzie im wyżej tym lepiej
(wyobraź sobie płaszczyznę ustawioną 90° wobec prostej łączącej cię ze
słońcem).
m.
>>> światło. Natomiast niebo... tylko przy bezchmurnym
>> Śmiała teza, ale nie prawdziwa.
>
> Tylko przy bezchmurnym efekty są warte niewygód. Przy chmurach następuje
> już rozproszenie światła.
I bardzo silne wybranie chmur z błękitu. Coś jak pomarańczowy filtr na
klasycznej czarnobieli.
Czyli bardzo warto przy chmurach.
A przy fotografowaniu ekranu lcd teoretycznie nieskończenie dużo. Ale
mowa była o niebie.
> Sam sobie nie zdawałem sprawy jak potężne odbicie jest od powierzchni
> wody- dopóki nie spróbowałem.
A to akurat widać gołym okiem przez filtr :)
> Aha , co jest trudnego w fotografowaniu modelki w pełnym słońcu? Byle
> by nie miała skłonności do przymykania oczu.
Wielkie cienie do zbicia jedynie mocnym szopem przy dokładnej kontroli
naświetlenia.
--
pozdrawia Adam
różne takie tam: www.smialek.prv.pl
/sukces w życiu? - znaleźć stałą przyjemność, do której jest z czego
dopłacać/
I znowu wolę fade na luminancji z hue/saturation :)
--
pozdrawia Adam
różne takie tam: www.smialek.prv.pl
/sąd uznał, że nawet jeżeli nie wykazano szkodliwości to wystarczą same
obawy/
Deficyt styropianu w Krakowie ?
Pozdro Marcin
Czego matryca nie zarejestruje , tego z RAW nie wyciśniesz. Np
błękitnego nieba tuż obok słońca. Bo go tam po prostu nie ma !
No chyba ze domalujesz sobie w szopie. Jasne , nie ma zakazu.
pozdro Marcin
Naprężenia po hartowaniu.
adam
To teraz weź sobie polaryzator i zobacz ten swój błękit tuż przy słońcu :)
--
pozdrawia Adam
różne takie tam: www.smialek.prv.pl
/ludzie dzielą się na ludzi i... innych ludzi/
Tak, zwłaszcza gdy modelka jeździ na rowerze.
--
pozdrawia Adam
różne takie tam: www.smialek.prv.pl
/gdybym miał najdroższy aparat to bym był najlepszym fotografem, a tak
to.../
> I znowu wolďż˝ fade na luminancji z hue/saturation :)
Ja tylko zaprzeczam nieprawdziwym informacjom o dzia�aniu polaryzatora.
Wyb�r nale�y do tego co pstryk robi.
--
Nie odpowiadam na tre�ci nad cytatem
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl
Do przejścia jeżeli masz drugą osobę do pomocy.
Pozdro Marcin
Pewnie ze nie zobaczę bo go tam nie ma.Elementarne.
Pozdro Marcin
To bardzo zależy od kadru.
Od kadru , od sytuacji , od modela (modelki w Twoim przypadku)...
Oraz od możliwości poczynienia przygotowań , o czym sam się boleśnie
ostatnio przekonałem ;)
Pozdro Marcin
A nie ma tam warstw korekcyjnych ?
Przy warstwach korekcyjnych sa maski. Maskujesz część która ma nie byc
poddana działaniu korekcji i to wszystko.
LI
> Pewnie ze nie zobaczę bo go tam nie ma.Elementarne.
Jak nie ma jak jest. Tyle że się nie polaryzuje, a obiektyw i tak będzie
miał flarę.
Pozdrawiam,
Henry
Nie ma. To znaczy ludzkie oko go tam nie widzi. Skoro "okiem" go nie
widzimy to dorabianie go "szkiełkiem"
odbieramy jako nienaturalne. Elementarne.
Polaryzator , fotoszkapa i inne środki służąc do niwelowania
niedoskonałości nośnika , żeby uzyskać bardziej przyjemny czy też po
prostu naturalny wygląd foty to jedno , dorabianie elementów których
nie widać to drugie
Pozdro Marcin
A jak wiadomo, każdy dziś chce fotografii naturalnej. Zresztą tam dziś,
Adams niejaki był, naturalista...
> Polaryzator , fotoszkapa i inne środki służąc do niwelowania
> niedoskonałości nośnika , żeby uzyskać bardziej przyjemny czy też po
> prostu naturalny wygląd foty to jedno , dorabianie elementów których
> nie widać to drugie
Nie, to jedno. Naturalny wygląd najczęściej jest nieprzyjemny, jest
nudny. I właściwie nie istnieje.
--
pozdrawia Adam
różne takie tam: www.smialek.prv.pl
/raczej jestem optymistą, może nie aż takim jakim był Żeromski.../