kugel
Michał
Zwarta budowa, stosunkowo lekkie w porownaniu z ukladem soczewek i takze
stosunkowow tanie w porownaniu z ich "moca" :)
Nie powiedzialbym zeby mial same wady...
cyt. kugel "(ciemny i tylko jedna wartość przysłony)" to nie sa jego wady,
gdyz takich obiektywow jak i takich wlasnie teleskopow opartych na ukladzie
luster w systemie Cassegraina uzywa sie w astrofotografii. To jest ich moim
zdaniem glowne przeznaczenie i w tej dziedzinie sprawdzaja sie idealnie. W
odroznieniu od standardowych obiektywow soczewkowych duzych i malo mobilnych
p porownywalenj "mocy" - ogniskowej, nie sa obarczone np. abberacja
sferyczna, ktora niestety meczy jak piasek w oku soczewki :)
Po krotce to tyle ode mnie. Mam nadzieje ze choc troche przekonalem
zasadnosc produkowania tych swietnych lustereczek do podgladania nocnego
nieba. Ja pracuje na MTO i Rubinarze i powiem ze to jest dopiero moc i
mobilnosc w nedym :)
Pozdrawiam
> cyt. kugel "(ciemny i tylko jedna wartość przysłony)" to nie sa jego wady,
> gdyz takich obiektywow jak i takich wlasnie teleskopow opartych na ukladzie
> luster w systemie Cassegraina uzywa sie w astrofotografii.
Największą wadą jest chyba jednak sporo gorsza rozdzielczość w
porównaniu z obiektywami klasycznymi.
> Po krotce to tyle ode mnie. Mam nadzieje ze choc troche przekonalem
> zasadnosc produkowania tych swietnych lustereczek do podgladania nocnego
> nieba. Ja pracuje na MTO i Rubinarze i powiem ze to jest dopiero moc i
> mobilnosc w nedym :)
Akurat w astrofotografii ta wada (kiepska rozdzielczość) ma pomniejsze
znaczenie.
Jurek PL.
> Jakie są zalety teleobiektywu lustrzanego? Jedyna jaką dostrzegam to
> stosunkowo niewielkie wymiary w porównaniu do oferowanych długości
> ogniskowej
To ulubiony typ obiektywów dla agentów, którzy trzelają z pozycji kierowcy
lub w krzakach. Nie chą mieć pół metra obiektywu wystawiającego się za
szybą samochodu a z innej strony brzydkie bokeh dla zadań specjalnych nie
jest bolącą wadą ;-)
--
Pozdrawiam
Giang.
Pozdrawiam,
Paweł W.
--
"Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest
profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanic
profesjonaliści......"
login: pawelek_79
serwer: poczta*onet.pl.
I stosunkowo niskim kontrascie gratis ;-)
--
Adam 'Adak' Kępiński ada...@tlen.pl GG: 1004327
zdjęcia koncertowe i teatralne: http://www.adak.int.pl
"Nie ma dobrych wyborów, może być tylko mniejsze zło"
> Największą wadą jest chyba jednak sporo gorsza rozdzielczość w porównaniu
> z obiektywami klasycznymi.
Przy ogniskowej 500mm i więcej, czy to na cropie, czy nie, ostrość szkła
często ma drugorzędne znaczenie dla ostrości obrazu.
Często ruch i zanieczyszczenie powietrza są o wiele bardziej dokuczliwe.
Wiem jak jest, bo dlugo przymierzalem sie do zakupu lustra, potem calkiem
dlugo je mialem i bylo fajne. Ale kontrast mialo zdecydowanie nizszy niz
klasyczne szkla.
Poza tym ja lubie te donuty - ale ja jestem dziwny :-P
Swoja drogo te zdjecia to ostrosciowo jaka katastrofa - moj Rubinar 500/8
byl o wiele ostrzejszy :>
Dobrze też nie jest. Z mojego lustrzanego 1000 mm/10 wychodzą jednak chyba
lepsze. Baj de łej - mogę go odsprzedać, bo się już napstrykałem - szczegóły
na priva, gdyby ktoś był zainteresowany. Pozdrawiam
marcan
Oj ludzie. Popatrzcie się na czasy. Te wszystkie zdjęcia są po prostu
poruszone. Przecież ludzie, czy zwierzęta się poruszają, a czasy od
0.0125s do 0.002s w przypadku zebry. Stabilizacja nadaje się do kadrów
statycznych, a przy dynamicznych nic nie pomoże.
> Największą wadą jest chyba jednak sporo gorsza rozdzielczość w
> porównaniu z obiektywami klasycznymi.
>
Proszę nie mylić rozdzielczości z kontrastem. Rozdzielczość zależy
wyłącznie od czynnej średnicy obiektywu/lustra głównego. Czyli soczewka
czy lustro o tej samej średnicy (i podobnej korekcji) pozwolą
zarejestrować te same detale. A że z lustra będzie mniejszy kontrast, to
się "wydaje", że i rozdzielczość jest mniejsza...
> Proszę nie mylić rozdzielczości z kontrastem. Rozdzielczość zależy
> wyłącznie od czynnej średnicy obiektywu/lustra głównego. Czyli soczewka
> czy lustro o tej samej średnicy (i podobnej korekcji) pozwolą
> zarejestrować te same detale. A że z lustra będzie mniejszy kontrast, to
> się "wydaje", że i rozdzielczość jest mniejsza...
A co jest powodem gorszej rozdzielczości jakiegokolwiek układu
optycznego, jak nie spadek kontrastu? A czym ten spadek kontrastu jest
spowodowany, to już inna para kaloszy.
J.
Temat poruszyłeś! Tutaj się "rozmażają" o jakimś miękkim, "ładnym"
bokehu, a ty z obwarzankowym bokehem. Ale, gdyby nie ta grupa, to nie
zastanawiałbym się, jak wygląda rozmycie w tle. I w sumie nadal mnie to
g... obchodzi :)
Mnie z kolei interesuje pewna rzecz - jak się ma obraz ze starych
poczciwych MTO i Rubinarów do pokazujących się ostatnio nowych i
niekiedy tańszych konstrukcji (Vivitar f8/500, Walimex f8/500, jakiś
noname 8/500, Walimex f6,3/500). I jak one mają się do Nikona 500 f/8.0,
który jest wystawiony na licytację od 1000zł (kiedyś po tyle chodziły
MTO 1000/10).
Tych ostatnich nawet pies by nie kopnął. Przy nich radzieckie obiektywy to
elita.
>I jak one mają się do Nikona 500 f/8.0,
> który jest wystawiony na licytację od 1000zł (kiedyś po tyle chodziły
> MTO 1000/10).
Jest kilka lustrzanych obiektywów lepszych od radzieckich. Właśnie szkła
Nikona, Tamrona czy Sigmy.
Pzdr,
jotes
Ale skąd to wiesz? Bo z radzieckimi szkłami to wiadomo jak jest -
skopiowana dobra technologia, ale nigdy nie wiadomo, czy egzemplarz nie
jest "poniedziałkowy". Natomiast te Walimexy to pewnie najtańsza szmira.
Nie wiem tylko co z Vivitarem. Firma od lat na rynku.
> A co jest powodem gorszej rozdzielczości jakiegokolwiek układu
> optycznego, jak nie spadek kontrastu? A czym ten spadek kontrastu jest
> spowodowany, to już inna para kaloszy.
Ale może być ogólnie mały kontrast i przy tym małym kontraście mały
spadek. Co innego wielkość kontrastu, a co innego wielkosć spadku kontrastu.
--
Cezary Grądys <czarek...@cartalia.com>
> Swoja drogo te zdjecia to ostrosciowo jaka katastrofa - moj Rubinar 500/8
> byl o wiele ostrzejszy :>
One są po prostu poruszone. Na pewno pierwsze i drugi. Widać to idealnie.
--
Nie odpowiadam na treści nad cytatem
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl
> jotes pisze:
>>> Mnie z kolei interesuje pewna rzecz - jak się ma obraz ze starych
>>> poczciwych MTO i Rubinarów do pokazujących się ostatnio nowych i
>>> niekiedy tańszych konstrukcji (Vivitar f8/500, Walimex f8/500, jakiś
>>> noname 8/500, Walimex f6,3/500).
>>
>> Tych ostatnich nawet pies by nie kopnął. Przy nich radzieckie obiektywy
>> to elita.
>
> Ale skąd to wiesz? Bo z radzieckimi szkłami to wiadomo jak jest -
> skopiowana dobra technologia,
Mówisz o lustrach? Bo jeśli tak to nieprawdę piszesz..
--
St//
>
> Mówisz o lustrach? Bo jeśli tak to nieprawdę piszesz..
>
Pewnie masz na myśli, że jest to Maskutow ??? Może i tak. Ale z kontrolą
jakości to nigdy nie było dobrze. W każdym razie taki zakupiony obiektyw
i tak musi iść do ponownej aluminizacji (jeśli niedawno nie był) i
kolimacji (tak to się chyba nazywa).
> Dizel pisze:
>
>
>> Mówisz o lustrach? Bo jeśli tak to nieprawdę piszesz..
>>
>>
> Pewnie masz na myśli, że jest to Maskutow ??? Może i tak.
Nie może ale na pewno. Nawet nagrodę dostał.. I jest używany powszechnie
w tej chwili (Meade, Celestron, Bushnell, Vixen...)
> Ale z kontrolą
> jakości to nigdy nie było dobrze.
A temu nie przeczę ;p
> W każdym razie taki zakupiony obiektyw
> i tak musi iść do ponownej aluminizacji (jeśli niedawno nie był)
Zależy od egzemplarza. Realuminizowanie i tak trzeba robić co 10-15 lat,
bez względu na producenta.. :)
i
> kolimacji (tak to się chyba nazywa).
Tonietak :)
MTO ma z tyłu (jak odkręcisz tylną częśc korpusu to zobaczysz) pierścień
dociskowy lustra. W założeniu miał on być sprężynujący i dociskać
rzeczone lustro w trzech punktach, ale często w fabryce dokręcano go tak
silnie, że lustro się wyginało.
Kolimacji w MTO praktycznie nie da się zrobić - nie ma żadnych śrubek
kolimacyjnych :) jedynie młodzi entuzjaści mechooptyki czasem rozbierali
go i przekręcali płytę korekcyjną z przodu przy składaniu..
A tak BTW, to nagrodę za najgorszą konstrukcję lustrzaną dostaje
niniejszym Celestron C8 - za zamocowanie lustra za SRODEK (!) na RUCHOMEJ
TULEJCE (!!) z luzem powodującym często konieczność ponownego nastawienia
na ostrość po przechyleniu całości w inną stronę (!!!)
"A taki był ładny... Amerykański..." :)
--
St//