Apropos dyskutowanego tematu:
https://cyfrowa.rp.pl/technologie/art38343551-bezczelna-malpa-sztuczna-inteligencji-pokonala-zawodowych-fotografow
"Zdjęcie wygenerowane przez algorytm zdobyło nagrodę Sony World
Photography Award w otwartej kategorii kreatywnej. Branża jest poruszona
i protestuje przeciw „prowokacji”."
Wydaje mi się, że nie ma się o co oburzać i jest to de facto pewne
niezrozumienie czym obecnie jest ta cała AI. A drugi element tego hmmm,
sztucznego problemu to właśnie to, czym jest obecnie fotografia, w
sensie sztuki. I zresztą pozostałe sztuki graficzne również.
--
Marcin