Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

The Girl Natx Door - jeden z najstraszniejszych filmów jaki widziałem

2 views
Skip to first unread message

Leszy

unread,
May 15, 2008, 10:38:50 AM5/15/08
to
Chodzi mi to ten z 2007, a nie tą komedię...
Specjalnie popełniam mały spoiler.
Jeśli macie słabe nerwy - nie oglądajcie tego filmu.
Oszczędzicie sobie nerwów, spokojnie uśniecie i nie dostaniecie
trzęsawki
Większość osób które znam i które próbowały oglądnąć go (głównie
kobiety) wyłączyły ten film...
Ja sam nie mogłm zdzierżyć... ale dotrwałem.
Dawno nie przeżyłem takiego wstrząsu.. (na filmie)

Wiem, że raczej zachęciłem niż miałbym zniechęcić, no cóż...nie mogłem
się powstrzymać.
Ale ostrzegałem.

Więcej spoilerów nie będzie.

Leszy


Ensitherum

unread,
May 15, 2008, 12:26:57 PM5/15/08
to
a dla mnie to jeden z najlepszych filmów w swojej B-klasie.
nic dziwnego, że nawet na imdb ma wysokie noty. gorąco polecam:)

CyboRKg

unread,
May 15, 2008, 12:58:25 PM5/15/08
to
Film zrobiony przez psycholi dla psycholi.
Zaluje ze obejrzalem... Niesmak pozostaje :/
Wiem ze to ekranizacja powiesci opartej na faktach, niemniej uwazam ze
tego typu filmy przynosza wiecej szkody niz pozytku. Debili i psychopatow
w spoleczenstwie nie brak; latwiej im szukac wzorcow do nasladowania w
filmach niz siegnac po ksiazke. Ludziom wychowanym w normalnych rodzinach
film nie przyniesie zadnego pozytku - zachowaja sie wlasciwie do sytuacji
(nie beda obojetni) bez wzgledu na to czy go ogladali czy nie.
2/10

Atlantis

unread,
May 15, 2008, 2:45:31 PM5/15/08
to
CyboRKg pisze:

> filmach niz siegnac po ksiazke. Ludziom wychowanym w normalnych rodzinach
> film nie przyniesie zadnego pozytku - zachowaja sie wlasciwie do sytuacji
> (nie beda obojetni) bez wzgledu na to czy go ogladali czy nie.

W normalnych rodzinach to znaczy jakich? Takich "polsko - katolickich",
gdzie najważniejsze są pozory (cała rodzinka co niedzielę i w każde
święto razem stawia się w kościele) a poza tym najmniejszego znaczenia
nie ma fakt, że mąż lubi sobie podpić i przy okazji przyłożyć żonie
(byle nikt się nie zorientował, bo rodzina najważniejsza). Rzecz jasna
również słowa o seksie przed ślubem. ;)

Jakieś to destruktywne wartości ten film przekazuje? Fakt - kino o
wielkich walorach artystycznych to nie jest, ale już większej
szkodliwości dopatrywałbym się teledyskach techno na Vivie. ;P

Przesłanie tego filmu nawet jest całkiem pozytywne - nie można ludzi z
góry szufladkować jako złych lub dobrych, użytecznych i bezużytecznych
społecznie, a każdy zasługuje na drugą szansę, choćby jakiej przeszłości
nie miał za sobą.

Swoją drogą ciekawa sprawa - takie "Road to Remember" gdzie chuligan
"nawraca się" i poznaje miłą dziewczynę to film w porządku. Jednak jeśli
to aktorka porno chce ułożyć sobie życie i poznaje miłego faceta
(wprowadzając przy okazji sporo zamieszania w jego życie) to film jest
fe, niesmaczny i demoralizujący. Weźcie wyluzujcie, co to za mentalność,
która występy w tego typu filmach ocenia jako gorsze i bardziej
niewybaczalne niż rozmaite wyczyny chuligańskie...

Ghost

unread,
May 15, 2008, 2:53:13 PM5/15/08
to

Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:g0i0eh$d04$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

> CyboRKg pisze:
>
>> filmach niz siegnac po ksiazke. Ludziom wychowanym w normalnych rodzinach
>> film nie przyniesie zadnego pozytku - zachowaja sie wlasciwie do sytuacji
>> (nie beda obojetni) bez wzgledu na to czy go ogladali czy nie.
>
> W normalnych rodzinach to znaczy jakich? Takich "polsko - katolickich",
> gdzie najważniejsze są pozory (cała rodzinka co niedzielę i w każde święto
> razem stawia się w kościele) a poza tym najmniejszego znaczenia nie ma
> fakt, że mąż lubi sobie podpić i przy okazji przyłożyć żonie (byle nikt
> się nie zorientował, bo rodzina najważniejsza). Rzecz jasna również słowa
> o seksie przed ślubem. ;)

Wspolczuje Ci, wszak najwiecej stereotypow wynosi sie z domu rodzinnego, a
twoje sa co najmniej chore.

moon

unread,
May 15, 2008, 3:02:28 PM5/15/08
to
Atlantis wrote:
>
> W normalnych rodzinach to znaczy jakich? Takich "polsko -
> katolickich", gdzie najważniejsze są pozory

a w ateistycznych co jest ważne?
modlitwy do Perkuna czy udzial w paradzie gejów?

moon

CyboRKg

unread,
May 15, 2008, 3:04:13 PM5/15/08
to

"Atlantis" napisał:

> CyboRKg pisze:
>
> > filmach niz siegnac po ksiazke. Ludziom wychowanym w normalnych
rodzinach
> > film nie przyniesie zadnego pozytku - zachowaja sie wlasciwie do
sytuacji
> > (nie beda obojetni) bez wzgledu na to czy go ogladali czy nie.
>
> W normalnych rodzinach to znaczy jakich? Takich "polsko - katolickich",
> gdzie najważniejsze są pozory (...) [nawet nie warto cytowac tych bzdur]

1. Trafiles kula w plot. Nie jestem katolikiem.
2. Myslisz o innym filmie pod tym samym tytulem. My tu mowimy o tym z 2007
a nie komedii z 2004.
3. Ogladanie drastycznych scen zobojetnia (uodparnia) a nie wyczula ludzi
na cierpienie innych.

Kapsel

unread,
May 15, 2008, 3:21:09 PM5/15/08
to

Ateiści to chyba jednak nie wierzą z żadnych bogów.
Za to geje bywają katolikami ;)

Ale to NTG, debata na pręga raczej.


--
Kapsel
http://kapselek.net
kapsel(malpka)op.pl

Ghost

unread,
May 15, 2008, 3:23:54 PM5/15/08
to

Użytkownik "CyboRKg" <cyb...@wp.eu> napisał w wiadomości
news:g0i1su$kq2$1...@mx1.internetia.pl...

>
> "Atlantis" napisał:
> > CyboRKg pisze:
>>
>> > filmach niz siegnac po ksiazke. Ludziom wychowanym w normalnych
> rodzinach
>> > film nie przyniesie zadnego pozytku - zachowaja sie wlasciwie do
> sytuacji
>> > (nie beda obojetni) bez wzgledu na to czy go ogladali czy nie.
>>
>> W normalnych rodzinach to znaczy jakich? Takich "polsko - katolickich",
>> gdzie najważniejsze są pozory (...) [nawet nie warto cytowac tych bzdur]
>
> 1. Trafiles kula w plot. Nie jestem katolikiem.
> 2. Myslisz o innym filmie pod tym samym tytulem. My tu mowimy o tym z 2007
> a nie komedii z 2004.

Juz o tym pisano w watku, nie pierwszy raz Atlantis wykazuje slaby kontakt.

> 3. Ogladanie drastycznych scen zobojetnia (uodparnia) a nie wyczula ludzi
> na cierpienie innych.

Podobnie zolnierze na wojnie - Jarhead.

Ghost

unread,
May 15, 2008, 3:29:49 PM5/15/08
to

Użytkownik "Kapsel" <kapsulsk...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:114t3v765co7g$.dlg@kapselek.net...

> Thu, 15 May 2008 21:02:28 +0200, moon napisał(a):
>
>>> W normalnych rodzinach to znaczy jakich? Takich "polsko -
>>> katolickich", gdzie najważniejsze są pozory
>>
>> a w ateistycznych co jest ważne?
>> modlitwy do Perkuna czy udzial w paradzie gejów?
>
> Ateiści to chyba jednak nie wierzą z żadnych bogów.
> Za to geje bywają katolikami ;)
>
> Ale to NTG, debata na pręga raczej.

Jak i cala Twoja wypowiedz - zero zwiazku.

Atlantis

unread,
May 15, 2008, 4:19:50 PM5/15/08
to
Ghost pisze:

> Wspolczuje Ci, wszak najwiecej stereotypow wynosi sie z domu rodzinnego,
> a twoje sa co najmniej chore.

Taa... Jasne... Uniwersalna gadka. :)
Nie mówię, że każda katolicka rodzina tak wygląda, mówię tylko, że
często za kurtyną dewocji ukryta jest patologia i Ci, którzy przed całą
wioską pozują na najbardziej moralnych tak naprawdę w domowym zaciszu
pokazują inne oblicze.
Zapytasz o źródło? Dokładnie w tej chwili nie podam, ale jeśli Cię
interesuje poszukam. Mianowicie jakiś czas temu pewien bodajże włoski
dziennikarz przeprowadził ciekawe śledztwo, zahaczające wręcz o
skandalizującą prowokację. Jeździł wraz ze współpracownikami po
kościołach i kościółkach wyznając podczas spowiedzi fikcyjne grzechy.
Niekiedy okazywało się, że dla spowiednika ważniejsze było dochowanie
przysięgi małżeńskiej niż ochrona zdrowia spowiadającej się i zalecał
wierne trwanie przy mężu, który po pijaku nie potrafi trzymać swoich
pięści z dala od jej nosa, zamiast polecić coś, co zaproponowałby każdy:
a) wywal go z domu
b) pakuj walizkę, bierz dzieciaki i jedź do matki

Atlantis

unread,
May 15, 2008, 4:22:46 PM5/15/08
to
CyboRKg pisze:

> 1. Trafiles kula w plot. Nie jestem katolikiem.
> 2. Myslisz o innym filmie pod tym samym tytulem. My tu mowimy o tym z 2007
> a nie komedii z 2004.
> 3. Ogladanie drastycznych scen zobojetnia (uodparnia) a nie wyczula ludzi
> na cierpienie innych.

A to przepraszam - cała moja wypowiedź wynikała z błędnego założenia, że
chodzi o ową komedię. Zdziwiło mnie to trochę, ale z drugiej strony
znając niektóre skrajne poglądy jedynym wyjaśnieniem było dla mnie to,
że kogoś bulwersuje pokazywanie tego, że gwiazda porno też może mieć
uczucia i marzyć o zmianie życia i stworzeniu normalnego, stałego
związku. ;)

Ghost

unread,
May 15, 2008, 4:33:40 PM5/15/08
to

Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:g0i69t$cuf$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

> Ghost pisze:
>
>> Wspolczuje Ci, wszak najwiecej stereotypow wynosi sie z domu rodzinnego,
>> a twoje sa co najmniej chore.
>
> Taa... Jasne... Uniwersalna gadka. :)

Twoje stereotypy wcale nie sa uniwersalne.

moon

unread,
May 15, 2008, 4:54:04 PM5/15/08
to
Atlantis wrote:
> że kogoś bulwersuje pokazywanie tego, że gwiazda porno też może mieć
> uczucia i marzyć o zmianie życia i stworzeniu normalnego, stałego
> związku. ;)

"...weź lupę, popatrz - pchła,
a pchła to też istota..."
oh.

moon

Hans Kloss

unread,
May 15, 2008, 5:15:06 PM5/15/08
to
Leszy <les...@wp.pl> napisał(a):

> Jeśli macie słabe nerwy - nie oglądajcie tego filmu.
> Oszczędzicie sobie nerwów, spokojnie uśniecie i nie dostaniecie
> trzęsawki

Wyluzuj sie człowieku, nakręcono przynajmniej tuzin filmów przy których "The
girl next door" moze śmiało uchodzic za kino familijne.
J-23

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Telev

unread,
May 15, 2008, 5:32:24 PM5/15/08
to

> Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:g0i0eh$d04$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
>> CyboRKg pisze:
>>
>>> filmach niz siegnac po ksiazke. Ludziom wychowanym w normalnych
>>> rodzinach
>>> film nie przyniesie zadnego pozytku - zachowaja sie wlasciwie do
>>> sytuacji
>>> (nie beda obojetni) bez wzgledu na to czy go ogladali czy nie.
>>
>> W normalnych rodzinach to znaczy jakich? Takich "polsko - katolickich",
>> gdzie najważniejsze są pozory (cała rodzinka co niedzielę i w każde
>> święto razem stawia się w kościele) a poza tym najmniejszego znaczenia
>> nie ma fakt, że mąż lubi sobie podpić i przy okazji przyłożyć żonie (byle
>> nikt się nie zorientował, bo rodzina najważniejsza). Rzecz jasna również
>> słowa o seksie przed ślubem. ;)

Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl>


> Wspolczuje Ci, wszak najwiecej stereotypow wynosi sie z domu rodzinnego, a
> twoje sa co najmniej chore.

a ja tobie współczuje

Atlantis zwięźle i trafnie opisał jak wygląda nasze społeczeństwo

ale niedługo takie komentarze zostaną zakazane, bo nastanie Społeczeństwo
Jana Pawła II [najlepiej klepnięte jakąś ustawą razem z jakąs dotacją celową
z moich podatków na np. milion pomników], bo mityczne Pokolenie Jana Pawła
II dorośnie i spłodzi kolejne pokolenie


TV


Telev

unread,
May 15, 2008, 5:35:04 PM5/15/08
to
> Ghost pisze:
>
>> Wspolczuje Ci, wszak najwiecej stereotypow wynosi sie z domu rodzinnego,
>> a twoje sa co najmniej chore.

Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl>


> Niekiedy okazywało się, że dla spowiednika ważniejsze było dochowanie
> przysięgi małżeńskiej niż ochrona zdrowia spowiadającej się i zalecał
> wierne trwanie przy mężu, który po pijaku nie potrafi trzymać swoich
> pięści z dala od jej nosa, zamiast polecić coś, co zaproponowałby każdy:
> a) wywal go z domu
> b) pakuj walizkę, bierz dzieciaki i jedź do matki

no bo kedynie słuszna odpowiedź to "c" - dźwigaj kobieto krzyż do usranej
śmierci [twojej lub jego]


TV


Ghost

unread,
May 15, 2008, 7:07:23 PM5/15/08
to
>> Wspolczuje Ci, wszak najwiecej stereotypow wynosi sie z domu rodzinnego,
>> a twoje sa co najmniej chore.
>
> a ja tobie współczuje

Dziekuje

> Atlantis zwięźle i trafnie opisał jak wygląda nasze społeczeństwo

Alez Ty musisz ciepriec w tym zwiezlym sciskajacym spoleczentwie.

Milego zycia.

smogg

unread,
May 15, 2008, 8:15:05 PM5/15/08
to
homo sapiens o pseudonimie "Hans Kloss" naskrobał/a:

> Wyluzuj sie człowieku, nakręcono przynajmniej tuzin filmów przy których "The
> girl next door" moze śmiało uchodzic za kino familijne.

co masz na myśli?

pozdro
smogg

Maciej Bojko

unread,
May 15, 2008, 9:49:47 PM5/15/08
to
On Thu, 15 May 2008 16:38:50 +0200, Leszy <les...@wp.pl> wrote:

>Chodzi mi to ten z 2007, a nie tą komedię...
>Specjalnie popełniam mały spoiler.
>Jeśli macie słabe nerwy - nie oglądajcie tego filmu.

Gdzie ten spoiler właściwie?

Ale, ad meritum: mnie prawdę mówiąc wystarczyło doczytanie, na
podstawie jakiej historii nakręcono ten film (i An American Crime),
żeby sobie odpuścić oglądanie. I to mimo że w American Crime gra
Ellen Page. Nie widzę powodu oglądać filmów, które sprawiają, że widz
chce sobie strzelić w łeb.

--
Maciej Bójko
maciej...@gmail.com

Maciej Bojko

unread,
May 15, 2008, 9:51:46 PM5/15/08
to
On Thu, 15 May 2008 20:45:31 +0200, Atlantis <marekw19...@wp.pl>
wrote:

>Swoją drogą ciekawa sprawa - takie "Road to Remember" gdzie chuligan
>"nawraca się" i poznaje miłą dziewczynę to film w porządku. Jednak jeśli
>to aktorka porno chce ułożyć sobie życie i poznaje miłego faceta
>(wprowadzając przy okazji sporo zamieszania w jego życie) to film jest
>fe, niesmaczny i demoralizujący.

http://www.imdb.com/title/tt0830558, ćwoku...

--
Maciej Bójko
maciej...@gmail.com

Atlantis

unread,
May 16, 2008, 1:20:45 AM5/16/08
to
Maciej Bojko pisze:

> http://www.imdb.com/title/tt0830558, ćwoku...

Weź, uważaj na słownictwo, dobrze? Zapewne Tobie nigdy nie zdarzyło się
pominąć wzrokiem jednej linijki tekstu zawierającej ważną treść i w
wyniku tego doczytać sobie resztę z kontekstu? Zwłaszcza wieczorem, po
zapracowanym dniu takie coś się może zdarzyć łatwo. Sprawę wyjaśniłem i
przeprosiłem za zamieszanie.

Niestety - to chyba znak czasów. Obyczaje Web 2.0 i do Usenetu pchają
się niemiłosiernie...

Kapsel

unread,
May 16, 2008, 2:53:46 AM5/16/08
to
Thu, 15 May 2008 21:29:49 +0200, Ghost napisał(a):

>>>> W normalnych rodzinach to znaczy jakich? Takich "polsko -
>>>> katolickich", gdzie najważniejsze są pozory
>>>
>>> a w ateistycznych co jest ważne?
>>> modlitwy do Perkuna czy udzial w paradzie gejów?
>>
>> Ateiści to chyba jednak nie wierzą z żadnych bogów.
>> Za to geje bywają katolikami ;)
>>
>> Ale to NTG, debata na pręga raczej.
>
> Jak i cala Twoja wypowiedz - zero zwiazku.

Idąc dalej tym tropem - Twoja także.
NTG zrobił moon, ja tylko skomentowałem jego wypowiedź.

Ghost

unread,
May 16, 2008, 3:00:41 AM5/16/08
to

Użytkownik "Kapsel" <kapsulsk...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:708pbax1qfki$.dlg@kapselek.net...

> Thu, 15 May 2008 21:29:49 +0200, Ghost napisał(a):
>
>>>>> W normalnych rodzinach to znaczy jakich? Takich "polsko -
>>>>> katolickich", gdzie najważniejsze są pozory
>>>>
>>>> a w ateistycznych co jest ważne?
>>>> modlitwy do Perkuna czy udzial w paradzie gejów?
>>>
>>> Ateiści to chyba jednak nie wierzą z żadnych bogów.
>>> Za to geje bywają katolikami ;)
>>>
>>> Ale to NTG, debata na pręga raczej.
>>
>> Jak i cala Twoja wypowiedz - zero zwiazku.
>
> Idąc dalej tym tropem - Twoja także.

Ocena zwiazku Twojej wypowiedzi z poprzednia i samym watkiem jest w zwiazku
z Twoja wypowiedza.

> NTG zrobił moon, ja tylko skomentowałem jego wypowiedź.

Podobnie jak i ja odniosl sie do wypowiedzi poprzedniej.

Jesli chodzi o NTG to skrot ten jest naduzyty - ma on dobre zastosowanie,
gdy ktos tworzac watek zadaje pytanie, dla ktorego istnieje lepsza grupa.
Same dyskusje moga dryfowac w dowolnym kierunku i pakowanie w ich srodek NTG
jest po prostu glupota.

Hans Kloss

unread,
May 16, 2008, 9:24:57 AM5/16/08
to
smogg <smo...@NOSPAMop.pl> napisał(a):

> co masz na myśli?

To że gdyby układano ranking filmów "najstraszniejszych" to "The girl next
door" nie zmieściłby się prawdopodobnie w pierwszej setce.

smogg

unread,
May 16, 2008, 9:31:13 AM5/16/08
to
homo sapiens o pseudonimie "Hans Kloss" naskrobał/a:

> To że gdyby układano ranking filmów "najstraszniejszych" to "The girl next

> door" nie zmieściłby się prawdopodobnie w pierwszej setce.
> J-23

to ja rozumiem, ale jaki wg Ciebie film byłby na miejscach nr 1-10 ?

pozdro
smogg

Ensitherum

unread,
May 16, 2008, 9:41:08 AM5/16/08
to
Maciej Bojko pisze:

> Ellen Page. Nie widzę powodu oglądać filmów, które sprawiają, że widz
> chce sobie strzelić w łeb.

jak np Lilja 4-ever?

Leszy

unread,
May 16, 2008, 10:23:49 AM5/16/08
to
A teraz wbrew zapewnieniom - SPOILER

Link do stronki opisującej prawdziwe zdarzenia na podstawie których
nakręcono ten film:

http://www.zbrodnia.killer.radom.net/zbrodnia.php?dzial=mordercy&dane=likens

Leszy

Kapsel

unread,
May 16, 2008, 1:53:36 PM5/16/08
to
Fri, 16 May 2008 09:00:41 +0200, Ghost napisał(a):

>>> Jak i cala Twoja wypowiedz - zero zwiazku.
>>
>> Idąc dalej tym tropem - Twoja także.
>
> Ocena zwiazku Twojej wypowiedzi z poprzednia i samym watkiem jest w zwiazku
> z Twoja wypowiedza.
>
>> NTG zrobił moon, ja tylko skomentowałem jego wypowiedź.
>
> Podobnie jak i ja odniosl sie do wypowiedzi poprzedniej.
>
> Jesli chodzi o NTG to skrot ten jest naduzyty - ma on dobre zastosowanie,
> gdy ktos tworzac watek zadaje pytanie, dla ktorego istnieje lepsza grupa.
> Same dyskusje moga dryfowac w dowolnym kierunku i pakowanie w ich srodek NTG
> jest po prostu glupota.

OK, przegryzłem wątek raz jeszcze i w sumie to się nieco zagalopowałem.
Masz rację :)

Ls

unread,
May 16, 2008, 5:47:50 PM5/16/08
to
> to ja rozumiem, ale jaki wg Ciebie film byłby na miejscach nr 1-10 ?
>

taki moj zestawik skoro juz :)

Hostel
Zodiak
Milczenie owiec
Wolf Creek
Autostopowicz
Bękarty Diabła
Blair Witch
It
Pachnidło
Timber Falls
Wrong Turn 2
Vacancy
Moda na sukces


Ghost

unread,
May 17, 2008, 3:22:32 AM5/17/08
to

Użytkownik "Ls" <to....@adres.pl> napisał w wiadomości
news:g0kvf1$6me$1...@news.onet.pl...

Ten ostatni jest najmocniejszy - mozg szybko ucieka w stan alfa.

Hans Kloss

unread,
May 17, 2008, 4:41:46 PM5/17/08
to
smogg <smo...@NOSPAMop.pl> napisał(a):

> to ja rozumiem, ale jaki wg Ciebie film byłby na miejscach nr 1-10 ?

Już ci grupowicze odpowiedzieli- pierwsze 5313 miejsc zajmują kolejne odcinki
"Mody na sukces", ktory to serial jest najbardziej hardcore'owym
przedsięwzięciem w historii X muzy. Mogę sobie spokojnie podgryzac słone
paluszki popijając piwo i jednocześnie oglądać "Aftermath", "Cannibal", albo
któryśtam odcinek "Guinea pig" czy "All night long" ale na samą myśl o "The
Bold and the Beautiful" pot zimny rosi mi czoło...

Devika

unread,
May 20, 2008, 3:25:04 PM5/20/08
to
Atlantis pisze:

> CyboRKg pisze:
>
>> filmach niz siegnac po ksiazke. Ludziom wychowanym w normalnych rodzinach
>> film nie przyniesie zadnego pozytku - zachowaja sie wlasciwie do sytuacji
>> (nie beda obojetni) bez wzgledu na to czy go ogladali czy nie.
>
> W normalnych rodzinach to znaczy jakich? Takich "polsko - katolickich",
> gdzie najważniejsze są pozory (cała rodzinka co niedzielę i w każde
> święto razem stawia się w kościele) a poza tym najmniejszego znaczenia
> nie ma fakt, że mąż lubi sobie podpić i przy okazji przyłożyć żonie
> (byle nikt się nie zorientował, bo rodzina najważniejsza). Rzecz jasna
> również słowa o seksie przed ślubem. ;)
>
> Jakieś to destruktywne wartości ten film przekazuje? Fakt - kino o
> wielkich walorach artystycznych to nie jest, ale już większej
> szkodliwości dopatrywałbym się teledyskach techno na Vivie. ;P
>
> Przesłanie tego filmu nawet jest całkiem pozytywne - nie można ludzi z
> góry szufladkować jako złych lub dobrych, użytecznych i bezużytecznych
> społecznie, a każdy zasługuje na drugą szansę, choćby jakiej przeszłości
> nie miał za sobą.

>
> Swoją drogą ciekawa sprawa - takie "Road to Remember" gdzie chuligan
> "nawraca się" i poznaje miłą dziewczynę to film w porządku. Jednak jeśli
> to aktorka porno chce ułożyć sobie życie i poznaje miłego faceta
> (wprowadzając przy okazji sporo zamieszania w jego życie) to film jest
> fe, niesmaczny i demoralizujący. Weźcie wyluzujcie, co to za mentalność,
> która występy w tego typu filmach ocenia jako gorsze i bardziej
> niewybaczalne niż rozmaite wyczyny chuligańskie...

a ja mam pytanie co to za film "Road to Remember" bo nigdzie nie mogę
znaleźć, czy możesz napisać linka.

Pozdr.

flower

unread,
May 21, 2008, 7:04:08 AM5/21/08
to
Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:g0i69t$cuf$1...@nemesis.news.neostrada.pl...

> Ghost pisze:
>
> > Wspolczuje Ci, wszak najwiecej stereotypow wynosi sie z domu rodzinnego,
> > a twoje sa co najmniej chore.
>
> Taa... Jasne... Uniwersalna gadka. :)
> Nie mówię, że każda katolicka rodzina tak wygląda, mówię tylko, że
> często za kurtyną dewocji ukryta jest patologia

Za kurtyną takiej gadki jak twoja też.

--
"Żałuj za dowcipy, synu!"
Tytus, Romek i A'Tomek, ks. VIII


Atlantis

unread,
May 21, 2008, 4:10:56 PM5/21/08
to
Tfu! Walk! Walk to Remember Oczywiście. ;P
Jak to jest, że człowiek myśli jedno, a pisze drugie. ;P

Habeck Colibretto

unread,
May 22, 2008, 5:42:23 PM5/22/08
to
Dnia 16.05.2008, o godzinie 03.49.47, na pl.rec.film, Maciej Bojko
napisał(a):

>>Chodzi mi to ten z 2007, a nie tą komedię...
>>Specjalnie popełniam mały spoiler.
>>Jeśli macie słabe nerwy - nie oglądajcie tego filmu.
>
> Gdzie ten spoiler właściwie?
>
> Ale, ad meritum: mnie prawdę mówiąc wystarczyło doczytanie, na
> podstawie jakiej historii nakręcono ten film (i An American Crime),
> żeby sobie odpuścić oglądanie. I to mimo że w American Crime gra
> Ellen Page. Nie widzę powodu oglądać filmów, które sprawiają, że widz
> chce sobie strzelić w łeb.

Raczej myśli o tym, jaki potwór zlikwidował KŚ.

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach

Maciej Bojko

unread,
May 22, 2008, 7:28:08 PM5/22/08
to
On Thu, 22 May 2008 23:42:23 +0200, Habeck Colibretto
<hab...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:

>>>Chodzi mi to ten z 2007, a nie tą komedię...
>>>Specjalnie popełniam mały spoiler.
>>>Jeśli macie słabe nerwy - nie oglądajcie tego filmu.
>>
>> Gdzie ten spoiler właściwie?
>>
>> Ale, ad meritum: mnie prawdę mówiąc wystarczyło doczytanie, na
>> podstawie jakiej historii nakręcono ten film (i An American Crime),
>> żeby sobie odpuścić oglądanie. I to mimo że w American Crime gra
>> Ellen Page. Nie widzę powodu oglądać filmów, które sprawiają, że widz
>> chce sobie strzelić w łeb.
>
>Raczej myśli o tym, jaki potwór zlikwidował KŚ.

Tak, bo kara śmierci oczywiście wszystko by naprawiła.

--
Maciej Bójko
maciej...@gmail.com

Habeck Colibretto

unread,
May 23, 2008, 12:08:57 PM5/23/08
to
Dnia 23.05.2008, o godzinie 01.28.08, na pl.rec.film, Maciej Bojko
napisał(a):

>>> Nie widzę powodu oglądać filmów, które sprawiają, że widz


>>> chce sobie strzelić w łeb.
>>Raczej myśli o tym, jaki potwór zlikwidował KŚ.
> Tak, bo kara śmierci oczywiście wszystko by naprawiła.

KŚ nie jest od naprawiania (choć zależy czym to poprawianie ma być).

schizoidalna

unread,
Jun 4, 2008, 7:47:47 PM6/4/08
to
Atlantis pisze:


Nie denerwuj sie tak. zobaczysz ten film to zrozumiesz niektore reakcje.

nie wiem czego zalowac bardziej, ze obejrzalam ten film, czy tego, ze
zle zrozumialam father=post tutaj - przeczytalam jednym tchem wypowiedz
Leszy (po rowniez spracowanym dniu) i pomyslalam ze facet zacheca do
dobrego horroru.... mylilam sie tylko do jednego. dobry nie byl. byl
przerazajacy.

filmy o tym wiezieniu na kubie to pikus przy tym. tak strasznych rzeczy
dawno nie ogladalam.


nie podzialala na mnie ta cala gadka w filmie, ze wazne jak konczymy - i
tak wiadomo ze facet pojdzie do piekla, kazdy z nas by za to poszedl -
jesli oczywiscie istnieje gorsze pieklo niz ludzka ignorancja

0 new messages