jest przecież jakaś historia do opowiedzenia no to się ją rysuje czy też
generuje na komputerze, dokłada głosy, muzyke [mniejsza o kolejność i
szczegóły techniczne]
no i to przecież to nie jest tak, że reżyser nagle stwierdza ze trzeba
wyrzucić jakąś postać albo sceny nakręcić jeszcze raz? producenci tym
bardziej tego nie zrobią bo przecież to jest stracony czas czyli wyrzucone
pieniądze
całą produkcję jako taką jestem sobie w stanie jakoś wyobrazić ale pracy
reżysera już nie
TV