Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Nowa Achaja jako ebook?

153 views
Skip to first unread message

pwz

unread,
Apr 12, 2012, 5:12:33 AM4/12/12
to
Witam!

Jako fan (może niezbyt zagorzały, ale jednak fan) prozy A. Ziemiańskiego
z radością odkryłem, że napisała się właśnie kontynuacja Achai, czyli
cykl "Pomnik Cesarzowej Achai" (na razie t. I). Czy ktoś z BiSwK wie,
czy oprócz wersji papierowej jest/będzie dostępna także wersja cyfrowa
tej książki? Chętnie bym przeczytał, ale półki pękają w szwach, a
przypuszczam, że stron może być wiele. Niestety nie jestem w stanie
nigdzie znaleźć informacji na ten temat (w księgarniach e-wydania także
nie widzę...).

Pozdr
pwz

FM

unread,
Apr 12, 2012, 5:42:31 AM4/12/12
to p...@onet.pl
Ja tez chetnie "ukradne" ebooka ;)))
Tylko gdzie znalezc cos za friko?
Jaks Osiolek, Chmomik, wiaderko, krajowy MZS czyli mega_zlodziej_sieciowy?
Nadanie adresiku mile widziane.

FM
ps. Oczywiscie autor ukradzionego ebooka juz nie napisze drugiego tomu, bo bo jakiego chuja sie napisnac, jak brak motywacji do pisania, czyli kasy ze sprzedazy ebooka tom pierwszy brak albo jest to cos jak 200 zl.pl ;(((

I dobrze MU tak, autorowi, to jest, bo po jakiego grzyba puszcza PERLY miedzy WIEPRZE??? Niech ma nauczke na przyszlosc. PRL-Bis to nie USA i tutaj co w sieci to za friko, a co.
Precz z ACTA - zgnoic pisarzy, muzykow, poetow i filmowcow.
Okradniemy tych frajerow na poczekaniu ze wszystkiego.

FM

Arkadiusz Dymek

unread,
Apr 12, 2012, 8:00:04 AM4/12/12
to
W dniu 4/12/2012 11:42 AM, FM wrote:
> On Thursday, April 12, 2012 5:12:33 AM UTC-4, pwz wrote:
>> Witam!
>>
>> Jako fan (może niezbyt zagorzały, ale jednak fan) prozy A. Ziemiańskiego
>> z radością odkryłem, że napisała się właśnie kontynuacja Achai, czyli
>> cykl "Pomnik Cesarzowej Achai" (na razie t. I). Czy ktoś z BiSwK wie,
>> czy oprócz wersji papierowej jest/będzie dostępna także wersja cyfrowa
>> tej książki? Chętnie bym przeczytał, ale półki pękają w szwach, a
>> przypuszczam, że stron może być wiele. Niestety nie jestem w stanie
>> nigdzie znaleźć informacji na ten temat (w księgarniach e-wydania także
>> nie widzę...).

> Ja tez chetnie "ukradne" ebooka ;)))
> Tylko gdzie znalezc cos za friko?
> Jaks Osiolek, Chmomik, wiaderko, krajowy MZS czyli mega_zlodziej_sieciowy?
> Nadanie adresiku mile widziane.


Ale przedpiśca nie ma zamiaru niczego kraść, chce normalnie kupić za
pieniądze, więc niezbyt rozumiem po co ten sarkazm.

Pozdrawiam,
Arkadesh

pwz

unread,
Apr 12, 2012, 10:30:46 AM4/12/12
to
On Thu, 12 Apr 2012 02:42:31 -0700 (PDT)
FM <falz...@live.com> wrote:

(...)
> ps. Oczywiscie autor ukradzionego ebooka juz nie napisze drugiego tomu, bo bo jakiego chuja sie napisnac, jak brak motywacji do pisania, czyli kasy ze sprzedazy ebooka tom pierwszy brak albo jest to cos jak 200 zl.pl ;(((
>
> I dobrze MU tak, autorowi, to jest, bo po jakiego grzyba puszcza PERLY miedzy WIEPRZE??? Niech ma nauczke na przyszlosc. PRL-Bis to nie USA i tutaj co w sieci to za friko, a co.
> Precz z ACTA - zgnoic pisarzy, muzykow, poetow i filmowcow.
> Okradniemy tych frajerow na poczekaniu ze wszystkiego.
>
> FM

Nie oceniaj innych wg siebie. Chcę kupić e-booka, tylko zastanawiam się, czy ta książka w ogóle będzie dostępna w wersji elektronicznej, bo póki co w księgarniach widzę tylko papierową.

--
pwz <p...@onet.eu>

hikikomori® san®

unread,
Apr 12, 2012, 12:09:27 PM4/12/12
to
Użytkownik pwz napisał:
No jakos tak u nas na marnym e-rynku e-bookow jest, ze nigdy nie wiadomo
czy bedzie, a jak juz bedzie to po dluggim czekaniu, jakby laske robili...

Ale ja to rozumiem - wydawca drukuje tony powiesci i sprzedaje do
hurtowni, ma zysk. Bez wzgledu na to, czy ktos (ludzie jacys) kupia
ksiazke, czy nie.

A taki e-book? Jak wydadza i sprzeda sie jeden?



--

Hikikomori® San® ®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®®

®"znowu to padajace z nieba zimne mokre biale gowno"® -- ®wilq®

pwz

unread,
Apr 12, 2012, 12:17:10 PM4/12/12
to
On Thu, 12 Apr 2012 18:09:27 +0200
hikikomori® san® <hikiko...@amorki.pl> wrote:
> No jakos tak u nas na marnym e-rynku e-bookow jest, ze nigdy nie wiadomo
> czy bedzie, a jak juz bedzie to po dluggim czekaniu, jakby laske robili...
>
> Ale ja to rozumiem - wydawca drukuje tony powiesci i sprzedaje do
> hurtowni, ma zysk. Bez wzgledu na to, czy ktos (ludzie jacys) kupia
> ksiazke, czy nie.
>
> A taki e-book? Jak wydadza i sprzeda sie jeden?

ROzumiem, że to ironia? Przecież 'przygotowalnia' książki już jest zrobiona, więc co za problem wydać e-book? Nawet jeżeli mialby sprzedać się w niewielkiej liczbie egzemplarzy, i tak powinno się opłacać. IMHO.


--
pwz <p...@onet.eu>

FM

unread,
Apr 12, 2012, 1:15:41 PM4/12/12
to
W zyciu.
Puscisz ebooka w siec, mozesz go pocalowac na dowidzenia, bowiem juz nigdy go nie zobaczysz - zaraz ukradna.

FM

Paweł

unread,
Apr 12, 2012, 1:31:14 PM4/12/12
to
W dniu 12.04.2012 19:15, FM pisze:


> Puscisz ebooka w siec, mozesz go pocalowac na dowidzenia, bowiem juz nigdy go nie zobaczysz - zaraz ukradna.
>
i zdejmą znak wodny?


--
Paweł

FM

unread,
Apr 12, 2012, 6:45:31 PM4/12/12
to
Co jeden zakrecil, to drugi odkreci ;)))
Nie takie cuda robi sie z PDF oraz plikami tekstowymi.

FM

Mateusz Ludwin

unread,
Apr 12, 2012, 7:13:57 PM4/12/12
to
Rzecze pwz:

> Jako fan (może niezbyt zagorzały, ale jednak fan) prozy A. Ziemiańskiego
> z radością odkryłem, że napisała się właśnie kontynuacja Achai, czyli
> cykl "Pomnik Cesarzowej Achai"

Jezusie...
--
Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment

Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com

Paweł

unread,
Apr 13, 2012, 2:23:27 AM4/13/12
to
W dniu 13.04.2012 00:45, FM pisze:
to papierową zeskanują i do sieci wpuszczą. wszystkie 3 tomy Achai na
chomiku leżą. jedyny sposób żeby nie ukradli książki to jej w ogóle nie
wydrukować. albo nawet w ogóle nie napisać.

--
Paweł

quetz

unread,
Apr 13, 2012, 2:33:20 AM4/13/12
to
On 12 Kwi, 11:42, FM <falzm...@live.com> wrote:
> Ja tez chetnie "ukradne" ebooka ;)))
> Tylko gdzie znalezc cos za friko?
> Jaks Osiolek, Chmomik, wiaderko, krajowy MZS czyli mega_zlodziej_sieciowy?
> Nadanie adresiku mile widziane.
> FM
> ps. Oczywiscie autor ukradzionego ebooka juz nie napisze drugiego tomu, bo bo jakiego chuja sie napisnac, jak brak motywacji do pisania, czyli kasy ze sprzedazy ebooka tom pierwszy brak albo jest to cos jak 200 zl.pl ;(((
>
> I dobrze MU tak, autorowi, to jest, bo po jakiego grzyba puszcza PERLY miedzy WIEPRZE??? Niech ma nauczke na przyszlosc. PRL-Bis to nie USA i tutaj co w sieci to za friko, a co.
> Precz z ACTA - zgnoic pisarzy, muzykow, poetow i filmowcow.
> Okradniemy tych frajerow na poczekaniu ze wszystkiego.

Rrrany, Ty tak na poważnie?
Ja w przeciągu 15 miesięcy posiadania Kindle zbliżam się do 40 tytułów
w wersji elektronicznej kupionych legalnie. Na virtualo, Nexto,
Gandalfie, Woblinku. Gdzieś tam jeszcze. Kupowałem je, pomimo, że w
dniu premiery wersji elektronicznej - skany wersji papierowej już
leżały zakurzone na Chomiku. Cieszy to, że przy odpowiednim
samozaparciu można nieźle zejść z ceny i pozwalam sobie na zakup 2-3
razy tylu książek niż rok wcześniej. I jeszcze pozostaje na papierowe
wersje tych, które nie raczyły w wersji elektronicznej wyjść.
Jeśli rzeczywiście wierzysz, że książka trafia na Chomika dopiero po
wydaniu wersji elektronicznej, to współczuję. I informuję, że ludzie
dawno temu wynaleźli coś takiego, jak skaner.
Powiem więcej, ja mam wrażenie, że książki, które wychodzą w wersji
elektronicznej, po rozsądnej cenie - raczej mają mniejsze szanse
trafienia do pirackiego obiegu, który często jest skutkiem...
niedoczekania się na wersję elektroniczną.
Ale to tylko moja opinia, więcej optymizmu życzę...

hikikomori® san®

unread,
Apr 13, 2012, 3:14:30 AM4/13/12
to
Użytkownik Paweł napisał:
Taka prawda.

Ale branza wydawnicza nauczy sie jak branza muzyczna. Nie ma sensu kopac
sie z koniem. Mozna nie sprzedawac mp3 i nie zarabiac na ich sprzedazy.
A mozna, mimo piractwa, wydawac mp3 i to bez DRM, i zarabiać.

Ksiazkwe typu Achaja - czyli grube czytadlo rozrywkowe - z checia
kupilbym "do przejrzenia" jako tanszy e-book zajmujacy mniej miejsca.
Papierowe wersje to ksiazki jednak "kolekcjonerskie" - czyli
wartosciowsze od Achai :] Taka seria Uczta Wyobrazni to ja sobie nie
wyobrazam nie miec na papierze. Ale rozne takie przeczytqaj/zapomniej to
z checia.

Efekt braku e-booka - nie kupie Achai. Bo nawet jak ja za pol roku
wydadza jako e-book, to juz perwnie zapomne i bede mial cos innego :]

pwz

unread,
Apr 13, 2012, 5:42:47 AM4/13/12
to
W dniu 2012-04-13 01:13, Mateusz Ludwin pisze:
> Rzecze pwz:
>
>> Jako fan (może niezbyt zagorzały, ale jednak fan) prozy A. Ziemiańskiego
>> z radością odkryłem, że napisała się właśnie kontynuacja Achai, czyli
>> cykl "Pomnik Cesarzowej Achai"
>
> Jezusie...

Za szybko wcisnąłeś enter?
pwz

Roman W

unread,
Apr 13, 2012, 5:39:39 AM4/13/12
to
Mozna by tez zamknac chomika.

RW

RadoslawF

unread,
Apr 13, 2012, 6:30:34 AM4/13/12
to
Dnia 2012-04-13 11:39, Użytkownik Roman W napisał:

>>>>> Puscisz ebooka w siec, mozesz go pocalowac na dowidzenia, bowiem juz nigdy go nie zobaczysz - zaraz ukradna.
>>>>>
>>>> i zdejmą znak wodny?
>>>>
>>> Co jeden zakrecil, to drugi odkreci ;)))
>>> Nie takie cuda robi sie z PDF oraz plikami tekstowymi.
>>>
>> to papierową zeskanują i do sieci wpuszczą. wszystkie 3 tomy Achai na
>> chomiku leżą. jedyny sposób żeby nie ukradli książki to jej w ogóle nie
>> wydrukować. albo nawet w ogóle nie napisać.
>
> Mozna by tez zamknac chomika.

Co akurat nic nie da. Zamykano już wiele podobnych stron
a "kopiowanie" dalej kwitnie. Wydawcy albo zrozumieją zjawisko
i nauczą się z nim wygrywać jak to było po wprowadzeniu na
rynek magnetofonów i magnetowidów albo zmienią branżę i
zaczną buraki sprzedawać bo to towar niekopiowalny drogą
elektroniczną. :-)


Pozdrawiam

FM

unread,
Apr 13, 2012, 9:02:24 AM4/13/12
to
Napisales:
"wszystkie 3 tomy Achai na chomiku leżą."

Jesli to prawda, zas policja puszcza to plazem, to albo nalezy zmienic "policje" albo zablokowac "Chomika" - moze jedno i drugie, co jest do zrobienia ;)))

Prosze zauwazyc, ze zorganizowne kryminalne gangi - w krajowym wydaniu, czesto prowadzone przez bylych (czy aby bylych?) Ubekow, oraz oficerow WSI jak tez innych "specow" od wywiadu i kontrwywiadu - zajmuja wszystkim tym gdzie mozna zarobic miliony minimalnym kosztem nakladow i wysilku.
Dlatego mamy ten staly problem z narkotykami, ale tez z takimi rzeczami jak podrabianie i falszowanie pieniedzy, dziel sztuki, jak tez nielegalne kopiowanie filmow oraz muzyki.
Ogromnym oraz dochodowym biznesoem jest darmowa dystrybucja Internetowa skradzionych (skopiowanych) ksiazek, prasy elektronicznej, muzyki, filmow jak tez "pornografii".
Gangsterzy podprowadzaja sobie nagie fotki ;)))

Problem zlodziejstwa i przestepczisci sieciowej pozostanie problemem tak dlugo, jak dlugo Siec nie zostanie w 100% skomercjalizowana - czyli aktywny dostep do sieci moga miec tylko zarejstrowane biznesy.
Zas pasywny dostep (konsumenci) bedzie scisle monitorowany - czyli odpowiednie sluzby beda obserwowac (zwykle komputery) kto, kupuje, co ;)))
Tak jak teraz robia to wszystkie firmy kredytowe Visa, MasterCard, itp.

A poki co, mozemy sobie pobiegac po ulicy ze sztandarami noszac maski z "V", ale to i tak w niczym nie zmieni przyszlosci.

Zas terazniejszosc?

Kradnijcie ludziska, co mozna i kiedy mozna, bo wkrotce, nie bedzie mozna ;))

FM

Paweł

unread,
Apr 13, 2012, 9:10:15 AM4/13/12
to
W dniu 13.04.2012 15:02, FM pisze:
> On Friday, April 13, 2012 2:23:27 AM UTC-4, Paweł wrote:
>> W dniu 13.04.2012 00:45, FM pisze:
>>> On Thursday, April 12, 2012 1:31:14 PM UTC-4, Paweł wrote:
>>>> W dniu 12.04.2012 19:15, FM pisze:
>>>>
>>>>
>>>>> Puscisz ebooka w siec, mozesz go pocalowac na dowidzenia, bowiem juz nigdy go nie zobaczysz - zaraz ukradna.
>>>>>
>>>> i zdejmą znak wodny?
>>>>
>>>
>>> Co jeden zakrecil, to drugi odkreci ;)))
>>> Nie takie cuda robi sie z PDF oraz plikami tekstowymi.
>>>
>> to papierową zeskanują i do sieci wpuszczą. wszystkie 3 tomy Achai na
>> chomiku leżą. jedyny sposób żeby nie ukradli książki to jej w ogóle nie
>> wydrukować. albo nawet w ogóle nie napisać.
>>
>> --
>> Paweł
>
> Napisales:
> "wszystkie 3 tomy Achai na chomiku leżą."
>
> Jesli to prawda, zas policja puszcza to plazem, to albo nalezy zmienic "policje" albo zablokowac "Chomika" - moze jedno i drugie, co jest do zrobienia ;)))
>
policja nie puszcza płazem, ale to chyba nie jest ścigane z urzędu,
tylko na wniosek pokrzywdzonego.
ale od tematu odbiegamy. wydanie książki w postaci elektronicznej nie
oznacza podania jej na tacy złodziejom. oni i tak jak będą chcieli to
sobie poradzą. nie wydanie książki w postaci elektronicznej zaś oznacza
że nikt jej na pewno w takiej postaci nie kupi. i tak się jeszcze
składa, że jak ktoś sprowadza z USA czytnik, czy kupuje droższy w
Polsce, to przeważnie oznacza że lubi czytać i ma na to pieniądze.


--
Paweł

FM

unread,
Apr 13, 2012, 9:37:08 AM4/13/12
to
On Friday, April 13, 2012 9:10:15 AM UTC-4, Paweł wrote:

> >
> policja nie puszcza płazem, ale to chyba nie jest ścigane z urzędu,
> tylko na wniosek pokrzywdzonego.
> ale od tematu odbiegamy. wydanie książki w postaci elektronicznej nie
> oznacza podania jej na tacy złodziejom. oni i tak jak będą chcieli to
> sobie poradzą. nie wydanie książki w postaci elektronicznej zaś oznacza
> że nikt jej na pewno w takiej postaci nie kupi. i tak się jeszcze
> składa, że jak ktoś sprowadza z USA czytnik, czy kupuje droższy w
> Polsce, to przeważnie oznacza że lubi czytać i ma na to pieniądze.
>

Masz 100% racji mowiac, ze "jak ktoś sprowadza z USA czytnik, czy kupuje droższy w Polsce, to przeważnie oznacza że lubi czytać i ma na to pieniądze."

Przyszlosc nalezy do Sieci, zas przyszlosc ksiazki to ebook - bez dyskusji tutaj.
Ale to dopiero bedzie za 5-10 lat - dopiero wtedy gdy cala Siec zostanie skomercjalizowana na CALYM swiecie i ustali sie miedynarodowe prawo jazdy po sieci ;))) czyli wspolne przepisy oraz nadzor i wdrazanie tcyh przepisow - czyli sieciowa policja (obecnie jest formowana i powolywana do zycia).

A poki co, jest jak jest.
Kto ma czytnik to chce czytac.
Nowde pokolenie wychowane na "smartphone" bedzie kupowac ebooki.
Obecnie kupuje raczej apps, muzyke i filmy oraz gry, ale juz widac statystyczny wzrost zainteresowania ebookami.

Nie jest wykluczone, ze za jakis czas uczniowie i studenci beda korzystac tylko z podrecznikow w formie ebookow.

Czyli zmainy sa widoczne i spodziewane.

Ale, jak na dzisiaj, jako autor, to raczej wole druk i papier niz elektroniczny bullshit ;))) sorry... moje prywatne zdanie, zgadzac sie nikt nie musi.

FM

Andrzej Jarzabek

unread,
Apr 13, 2012, 5:01:21 PM4/13/12
to
On 13/04/2012 11:30, RadoslawF wrote:
[...]
> rynek magnetofonów i magnetowidów albo zmienią branżę i
> zaczną buraki sprzedawać bo to towar niekopiowalny drogą
> elektroniczną. :-)

Chyba że GMO.

RadoslawF

unread,
Apr 14, 2012, 1:46:33 AM4/14/12
to
Organizmy modyfikowane genetycznie ?


Pozdrawiam

RadoslawF

unread,
Apr 14, 2012, 1:52:38 AM4/14/12
to
Dnia 2012-04-13 15:37, Użytkownik FM napisał:
> On Friday, April 13, 2012 9:10:15 AM UTC-4, Paweł wrote:
>
>> policja nie puszcza płazem, ale to chyba nie jest ścigane z urzędu,
>> tylko na wniosek pokrzywdzonego.
>> ale od tematu odbiegamy. wydanie książki w postaci elektronicznej nie
>> oznacza podania jej na tacy złodziejom. oni i tak jak będą chcieli to
>> sobie poradzą. nie wydanie książki w postaci elektronicznej zaś oznacza
>> że nikt jej na pewno w takiej postaci nie kupi. i tak się jeszcze
>> składa, że jak ktoś sprowadza z USA czytnik, czy kupuje droższy w
>> Polsce, to przeważnie oznacza że lubi czytać i ma na to pieniądze.
>>
>
> Masz 100% racji mowiac, ze "jak ktoś sprowadza z USA czytnik, czy kupuje droższy w Polsce, to przeważnie oznacza że lubi czytać i ma na to pieniądze."
>
> Przyszlosc nalezy do Sieci, zas przyszlosc ksiazki to ebook - bez dyskusji tutaj.

Nie koniecznie. Nie wątpię że będzie grupa z rodzaju przeczytać i
zapomnieć dla których ebook będzie lepszym bo tańszym rozwiązaniem.
Ale część będzie chciała mieć w ręku papier a na półce przeczytany
zastaw książek, coś jak kolekcje płyt u miłośników muzyki.
I zestaw plików na dysku komputera czy w pamięci urządzenia
tego nie zastąpi.

> Ale to dopiero bedzie za 5-10 lat - dopiero wtedy gdy cala Siec zostanie skomercjalizowana na CALYM swiecie i ustali sie miedynarodowe prawo jazdy po sieci ;))) czyli wspolne przepisy oraz nadzor i wdrazanie tcyh przepisow - czyli sieciowa policja (obecnie jest formowana i powolywana do zycia).

Nie fantazjuj.


Pozdrawiam

FM

unread,
Apr 14, 2012, 2:37:02 AM4/14/12
to
On Saturday, April 14, 2012 1:52:38 AM UTC-4, RadoslawF wrote:

Napisalem:
"Przyszlosc nalezy do Sieci, zas przyszlosc ksiazki to ebook - bez dyskusji tutaj."

Odpisales:
Nie koniecznie. Nie wątpię że będzie grupa z rodzaju przeczytać i zapomnieć dla których ebook będzie lepszym bo tańszym rozwiązaniem.
Ale część będzie chciała mieć w ręku papier a na półce przeczytany zastaw książek, coś jak kolekcje płyt u miłośników muzyki.I zestaw plików na dysku komputera czy w pamięci urządzenia tego nie zastąpi."

Pisz za siebie i nie uogolniaj ;)))
Ja tam dawno temu pozbylem sie gramofonu oraz winylu.
Nawet tasmy magnetofonowe i kasety poszly na przemial.
Teraz tylko smartphone, tablet, czytnik, komp.

Nadal trzymam troche ksiazek, troche blue-ray dyskow i tyle.

Moje dzieci (dorosle) czytaja - ale ebooki - TYLKO.
Ja im to podprowadzam jak kupia cos z tego co lubie ;)))
I tak to wyglada od mojej strony.

JA napisalem:

"Ale to dopiero bedzie za 5-10 lat - dopiero wtedy gdy cala Siec zostanie skomercjalizowana na CALYM swiecie i ustali sie miedynarodowe prawo jazdy po sieci ;))) czyli wspolne przepisy oraz nadzor i wdrazanie tcyh przepisow - czyli sieciowa policja (obecnie jest formowana i powolywana do zycia)."

TY odpislaes:

"Nie fantazjuj"

Nie rozumiem twojej odpowiedzi.
Albo tendencyjnie trzymasz glowe w piasku, czy tez innym "ciemnym" miejscu, albo jestes slepy na to co sie obecnie dzieje.
Moze brakuje ci stosownego info, albo nie sledzisz odpowiednich Stron 3W.
Fakt, ze w kraju malo pisza na temet komercjalizacji internetu, ale sama siec anglojezyczna przynosi ogromna ilosc informacji - podnoszaca wlos na glowie.
Podejrzewam, ze lubisz cos sciagnac za friko i cie wkur*** kazde wspomnienie cugla, bata i kaganca na drobnych zlodziejaszkow, ale...
Lepiej zacznij myslec i zerwij luski z oczu, lub skonczysz za kratkami.

FM


Ewa Pawelec

unread,
Apr 14, 2012, 3:30:29 AM4/14/12
to
On 2012-04-14, RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl> wrote:
> Nie koniecznie. Nie wątpię że będzie grupa z rodzaju przeczytać i
> zapomnieć dla których ebook będzie lepszym bo tańszym rozwiązaniem.
> Ale część będzie chciała mieć w ręku papier a na półce przeczytany
> zastaw książek, coś jak kolekcje płyt u miłośników muzyki.
> I zestaw plików na dysku komputera czy w pamięci urządzenia
> tego nie zastąpi.

Dość ciekawa implikacja, tylko nie uwzględnia faktu, że nie wszyscy
przeczytali (i kupili) w życiu jakieś max paręset książek. Niektórzy
czytają wielokrotnie książki, a przeczytali ich tysiące. I nie bardzo
im się owe przeczytane mieszczą w domu. A ebooki, dla odmiany, mieszczą
się w torebce.

EwaP HF FH
--
Ewa Pawelec, Katedra Spektroskopii Plazmy UO
Power corrupts, but we all need electricity
Linux user #165317

Andrzej Jarzabek

unread,
Apr 14, 2012, 7:04:58 AM4/14/12
to
No, buraki.

Joanna Czaplińska

unread,
Apr 14, 2012, 1:36:41 PM4/14/12
to
Użytkownik Ewa Pawelec napisał:

> Dość ciekawa implikacja, tylko nie uwzględnia faktu, że nie wszyscy
> przeczytali (i kupili) w życiu jakieś max paręset książek. Niektórzy
> czytają wielokrotnie książki, a przeczytali ich tysiące. I nie bardzo
> im się owe przeczytane mieszczą w domu. A ebooki, dla odmiany, mieszczą
> się w torebce.

A są jeszcze tacy, którzy się często przemieszczają i dopakowując do
walizki kilka książek ryzykują urazem kręgosłupa przy dźwiganiu tejże na
półkę w pociągu. A pociagiem, a nie samochodem, jeżdżą właśnie po to,
żeby był czas i spokój na czytanie.

Joanna

Ewa Pawelec

unread,
Apr 14, 2012, 2:37:55 PM4/14/12
to
Albo dość regularnie wyjeżdżają na parę miesięcy i naprawdę ciężko zabrać
ze sobą biblioteczkę wystarczającą _na parę miesięcy_ (albo przywieźć ją
z powrotem bo co, książki wyrzucić?! Apage).

RadoslawF

unread,
Apr 15, 2012, 4:58:17 AM4/15/12
to
Dnia 2012-04-14 08:37, Użytkownik FM napisał:

> Napisalem:
> "Przyszlosc nalezy do Sieci, zas przyszlosc ksiazki to ebook - bez dyskusji tutaj."
>
> Odpisales:
> Nie koniecznie. Nie wątpię że będzie grupa z rodzaju przeczytać i zapomnieć dla których ebook będzie lepszym bo tańszym rozwiązaniem.
> Ale część będzie chciała mieć w ręku papier a na półce przeczytany zastaw książek, coś jak kolekcje płyt u miłośników muzyki.I zestaw plików na dysku komputera czy w pamięci urządzenia tego nie zastąpi."
>
> Pisz za siebie i nie uogolniaj ;)))
> Ja tam dawno temu pozbylem sie gramofonu oraz winylu.
> Nawet tasmy magnetofonowe i kasety poszly na przemial.
> Teraz tylko smartphone, tablet, czytnik, komp.
>
> Nadal trzymam troche ksiazek, troche blue-ray dyskow i tyle.
>
> Moje dzieci (dorosle) czytaja - ale ebooki - TYLKO.
> Ja im to podprowadzam jak kupia cos z tego co lubie ;)))
> I tak to wyglada od mojej strony.

No właśnie to że Ty wybierasz inne rozwiązanie nie oznacza
że wszyscy wybiorą takie samo. Czy to naprawdę takie trudne
do zrozumienia ?

> JA napisalem:
>
> "Ale to dopiero bedzie za 5-10 lat - dopiero wtedy gdy cala Siec zostanie skomercjalizowana na CALYM swiecie i ustali sie miedynarodowe prawo jazdy po sieci ;))) czyli wspolne przepisy oraz nadzor i wdrazanie tcyh przepisow - czyli sieciowa policja (obecnie jest formowana i powolywana do zycia)."
>
> TY odpislaes:
>
> "Nie fantazjuj"
>
> Nie rozumiem twojej odpowiedzi.
> Albo tendencyjnie trzymasz glowe w piasku, czy tez innym "ciemnym" miejscu, albo jestes slepy na to co sie obecnie dzieje.
> Moze brakuje ci stosownego info, albo nie sledzisz odpowiednich Stron 3W.
> Fakt, ze w kraju malo pisza na temet komercjalizacji internetu, ale sama siec anglojezyczna przynosi ogromna ilosc informacji - podnoszaca wlos na glowie.
> Podejrzewam, ze lubisz cos sciagnac za friko i cie wkur*** kazde wspomnienie cugla, bata i kaganca na drobnych zlodziejaszkow, ale...
> Lepiej zacznij myslec i zerwij luski z oczu, lub skonczysz za kratkami.

Nie fantazjuj.
Ludzie zawsze kombinowali i nawet w tym wymarzonym dla ciebie
świecie stosują kombinacje wręcz alpejskie aby coś tam zaoszczędzić.
Ludzie tacy są i dobre chęci koncernów i urzędów podatkowych
tego nie zmienią.


Pozdrawiam

RadoslawF

unread,
Apr 15, 2012, 5:03:10 AM4/15/12
to
Dnia 2012-04-14 20:37, Użytkownik Ewa Pawelec napisał:

>>> Dość ciekawa implikacja, tylko nie uwzględnia faktu, że nie wszyscy
>>> przeczytali (i kupili) w życiu jakieś max paręset książek. Niektórzy
>>> czytają wielokrotnie książki, a przeczytali ich tysiące. I nie bardzo
>>> im się owe przeczytane mieszczą w domu. A ebooki, dla odmiany, mieszczą
>>> się w torebce.
>> A są jeszcze tacy, którzy się często przemieszczają i dopakowując do
>> walizki kilka książek ryzykują urazem kręgosłupa przy dźwiganiu tejże na
>> półkę w pociągu. A pociagiem, a nie samochodem, jeżdżą właśnie po to,
>> żeby był czas i spokój na czytanie.
>
> Albo dość regularnie wyjeżdżają na parę miesięcy i naprawdę ciężko zabrać
> ze sobą biblioteczkę wystarczającą _na parę miesięcy_ (albo przywieźć ją
> z powrotem bo co, książki wyrzucić?! Apage).

Ja nigdy nie twierdziłem że klasyczne książki papierowe
to najlepsze rozwiązanie dla wszystkich, ja tylko pokazałem
grupę dla której to rozwiązanie jest jak dotąd najlepsze
i nie negowałem istnienia innych grup.


Pozdrawiam

quetz

unread,
May 17, 2012, 8:28:14 AM5/17/12
to
On 12 Kwi, 11:12, pwz <p...@onet.pl> wrote:
> Jako fan (może niezbyt zagorzały, ale jednak fan) prozy A. Ziemiańskiego
> z radością odkryłem, że napisała się właśnie kontynuacja Achai, czyli
> cykl "Pomnik Cesarzowej Achai" (na razie t. I). Czy ktoś z BiSwK wie,
> czy oprócz wersji papierowej jest/będzie dostępna także wersja cyfrowa
> tej książki? Chętnie bym przeczytał, ale półki pękają w szwach, a
> przypuszczam, że stron może być wiele. Niestety nie jestem w stanie
> nigdzie znaleźć informacji na ten temat (w księgarniach e-wydania także
> nie widzę...).

Półtora miesiąca później można napisać, że wszystkie 4 części dostępne
są jako ebooki, zdarzają się promocje, które pozwalają książki kupić
po bardzo korzystnych cenach - i te książki są kupowane, więc nie
wszyscy widać piracą.

Pozdrawiam
Quetz

Hikikomori Mint

unread,
May 17, 2012, 8:48:50 AM5/17/12
to
Mnie sie nie chce piracic. Po prostu skoro kupuje ksiazki papierowe to
kupuje tez ebooki.

Niestety bedac w mniejszosci (nabywcy dobr elektronicznych) nie moge
liczyc na premiere e-booka rownolegla z wersja papierowa.

Co jest strata dla wydawnictwa.

Bo papierowej Achai nie kupie (miejsce, miejsce sie konczy fizyczne, a A
to nie jest jakies czytadlo warte pokazania na polce) a e-booka tez juz
nie kupie, bo ... przez ten czas pojawily sie inne, cikawsze dla mnie
ksiazki i e-ksiazki....

Wiec coz... :)




--
Jaki kraj takie waka waka. Polacy, nic się nie stało...

Mamy EURO, nie mamy kolejnych firm...
http://biznes.onet.pl/wideo/upadlo-juz-300-polskich-firm,76784,w.html

Paweł

unread,
May 17, 2012, 1:17:42 PM5/17/12
to
W dniu 17.05.2012 14:28, quetz pisze:

> są jako ebooki, zdarzają się promocje, które pozwalają książki kupić
> po bardzo korzystnych cenach - i te książki są kupowane, więc nie
> wszyscy widać piracą.

nawet wczoraj kupiłem pierwszy tom Achai. za 9,99 zł.


--
Paweł
0 new messages