Matura a sf-fantasy

98 wyświetleń
Przejdź do pierwszej nieodczytanej wiadomości

Semislaw

nieprzeczytany,
14 paź 2004, 16:02:0514.10.2004
do
Witam w tym roku wszystkim maturzystom przyjdzie zmierzyć się z nową maturą.
Nie zamierzam ubolewać jak to strasznie itd. raczej potrzebuję pomocy
miłośników SF i Fantasy, ponieważ zbieram informacje do mojej matury
ustnej(jak wiadomo sami wybieramy temat na ustną i przygotowujemy się cały
rok na 30 minut rozmowy 15 minut prezentacji i 15 minut odpowiadania na
pytania):

Science fiction a fantasy. Odwołując się do wybranych przykładów literatury
fantastycznej, zaprezentuj podobieństwa i różnice w kreacji świata
przedstawionego obu odmian gatunkowych.

O to temat jaki wybrałem: Wiem właściwie temat rzeka, sam będąc maniakiem
obu odmian (bardziej SF) mógłbym już dzisiaj dużo napisać i powiedzieć, ale
interesują mnie wasze poglądy na ten temat, może jakieś linki, odnośniki do
stron na których znajdę potrzebne materiały, lub też jakieś może artykuły w
czasopismach SF i Fantasy lub też sami może pisaliście coś podobnego o
dysponujecie ciekawymi materiałami. Z góry dzięki.

Pozdrawiam. Możecie pisac na semi...@wp.pl


Marcin Szklarski

nieprzeczytany,
14 paź 2004, 17:38:4414.10.2004
do
Użytkownik Wojciech Orlinski napisał:
> prostym jak konstrukcja cepa kryterium ontologicznym (albo przyjmujemy,
> że elfy i czary mogą istnieć - wtedy mamy horror & fantasy; albo że
> wszystko jednak trzyma się tego, co materialne, poznawalne i naukowe -
> wtedy mamy sf), co prowadzi oczywiście do paradoksu takiego jak
> zakończenie "Hobbita" jednym zdaniem "i wtedy Bilbo wyszedł z systemu
> wirtualnej rzeczywistości". Czy ma sens kryterium, którego konsekwentne
> stosowanie pozwoliłoby dowolną powieść sf lub fantasy przekwalifikować
> jednozdaniowym dopiskiem? Jacek uważał, że nie i prawdę mówiąc, dzisiaj

A ja polecam przejrzenie haseł o SF, fantasy i horrorze w
"Leksykonie polskiej literatury fantastycznonaukowej". Krótkie,
zwięzłe i bardzo pomocne (w skrócie i uproszczeniu: SF opiera się
na tym, co podał WO, fantasy na istnieniu fantastycznego świata
"gdzieś obok", a horror na wkraczaniu do świata realnego elementów
fantastycznych (typu wrażej istoty z "TEGO" Kinga). Inną sprawą są
setki definicji SF i to, że szczególnie ostatnio coraz więcej
utworów to międzygatunkowe hybrydy (np. coś, co niektórzy nazywają
"science fantasy" - utwory, w których wykorzystuje się rekwizyty
SF, ale de facto dziejące się w świecie "gdzieś obok").

3maj się
Marcin

Mikolaj Machowski

nieprzeczytany,
14 paź 2004, 18:51:5614.10.2004
do
Wojciech Orlinski napisał:
> prostym jak konstrukcja cepa kryterium ontologicznym (albo przyjmujemy,
> że elfy i czary mogą istnieć - wtedy mamy horror & fantasy; albo że
> wszystko jednak trzyma się tego, co materialne, poznawalne i naukowe -
> wtedy mamy sf),

A co z elementami space opery jak np. wormhole u Bujold? Przecież to
czysta magia - jesteś tu <pyk> jesteś tam.

Jeśli dopuścisz lekkie przeredagowanie tekstu - być może wystarczy nawet
nastawienie czytelnika - to z Diamentowego Wieku Stephensona wyjdzie
klasyczna fantasy.

m.
--
The truth may be out there, but lies are inside your head.
Terry Pratchett

Igor Wawrzyniak

nieprzeczytany,
14 paź 2004, 16:47:5914.10.2004
do
Tako rzecze Semislaw:

> O to temat jaki wybrałem: Wiem właściwie temat rzeka, sam będąc maniakiem
> obu odmian (bardziej SF) mógłbym już dzisiaj dużo napisać i powiedzieć, ale
> interesują mnie wasze poglądy na ten temat, może jakieś linki, odnośniki do
> stron na których znajdę potrzebne materiały,

Być może coś ciekawego znajdzie się na Stronicach Dukaja:
http://dukaj.fantastyka.art.pl/
A swoją drogą, "Ruch generała" czy "Inne pieśni" znakomicie
pasują do tego tematu.

--
Igor Wawrzyniak
Sygnaturka nieczynna do czasu napisania magisterki

Igor Wawrzyniak

nieprzeczytany,
14 paź 2004, 17:55:0514.10.2004
do
Tako rzecze Marcin Szklarski:

> (w skrócie i uproszczeniu: SF opiera się
> na tym, co podał WO, fantasy na istnieniu fantastycznego świata
> "gdzieś obok", a horror na wkraczaniu do świata realnego elementów
> fantastycznych

Moment, w ten sposób całe urban fantasy, realizm
magiczny itp. zaliczasz do horroru.

> i to, że szczególnie ostatnio coraz więcej
> utworów to międzygatunkowe hybrydy

Ze znakomitym efektem, dodajmy.

Jan Rudziński

nieprzeczytany,
14 paź 2004, 16:09:4314.10.2004
do
Cześć wszystkim

Semislaw wrote:
>
> Witam w tym roku wszystkim maturzystom przyjdzie zmierzyć się z nową maturą.

Kondol^WGratulacje...
Spełnisz zaszczytną rolę żywego materiału doświadczalnego do
przetestowania (bez znieczulenia) nowych zasad przyjęć na studia.

[...]


>
> Science fiction a fantasy. Odwołując się do wybranych przykładów literatury
> fantastycznej, zaprezentuj podobieństwa i różnice w kreacji świata
> przedstawionego obu odmian gatunkowych.

O kreacji świata przedstawionego w SF (w fantasy nie!) można bardzo
wiele przeczytać u Lema w dziełku 'Fantastyka i Futurologia', które
gorącoi polecam.

[...]

>
> Pozdrawiam. Możecie pisac na semi...@wp.pl

Nic z tego. Na grupę albo nigdzie...


--
Pozdrowienia
Janek http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...

Marcin Szklarski

nieprzeczytany,
14 paź 2004, 21:40:3514.10.2004
do
Użytkownik Igor Wawrzyniak napisał:

>>(w skrócie i uproszczeniu: SF opiera się
>>na tym, co podał WO, fantasy na istnieniu fantastycznego świata
>>"gdzieś obok", a horror na wkraczaniu do świata realnego elementów
>>fantastycznych
>
> Moment, w ten sposób całe urban fantasy, realizm
> magiczny itp. zaliczasz do horroru.

Fakt. Opiera się na wkraczaniu _straszących_ elementów
fantastycznych (to też uproszczenie). Nie, zaraz, to też zbyt
pojemne - o rany, znowu wracamy do definicji.

Pozostańmy kompromisowo przy tym, że wszystko jest jednym wielkim
misz-maszem. :)

>>i to, że szczególnie ostatnio coraz więcej
>>utworów to międzygatunkowe hybrydy
>
> Ze znakomitym efektem, dodajmy.

To się rozumie samo przez się.

3maj się
Marcin

Wojciech Orlinski

nieprzeczytany,
15 paź 2004, 04:25:0615.10.2004
do
In <slrncmtujf....@blacher.nos> Mikolaj Machowski wrote:
> Wojciech Orlinski napisał:
>> prostym jak konstrukcja cepa kryterium ontologicznym (albo
>> przyjmujemy, że elfy i czary mogą istnieć - wtedy mamy horror &
>> fantasy; albo że wszystko jednak trzyma się tego, co materialne,
>> poznawalne i naukowe - wtedy mamy sf),
>
> A co z elementami space opery jak np. wormhole u Bujold? Przecież to
> czysta magia - jesteś tu <pyk> jesteś tam.

Póki masz postać łysawego naukowca takiego jak Victor w "Kosmosie 1999",
który pykając fajeczkę wyjaśni, że to grepogzipiastyczna
dzyndzloferencja dilithium, to oczywiście jest sf. Chyba, że łysinę
zakryjesz tiarą i wsadzisz mu kryształową kulę do ręki, to już będzie
wtedy fantasy.

--
My taxes went to Iraq and all I got was this lousy sig.

Semislaw

nieprzeczytany,
15 paź 2004, 07:14:3015.10.2004
do

> >P.S oczekuję dalej na waszą pomoc, wypowiedzi i wszystko to co jest
związane
> >z tematyką.

> Marcin napisał...

> Ale moze tak nachalnie nie wyciagaj reki po pomoc, bo dostaniesz pare
> plonkow - nikt za Ciebie pracy domowej nie bedzie odrabial.....

Nawet nie zamierzam prosić kogoś o odrabianie za mnie "pracy domowej", to
moja matura, mój temat z którym z miłą chęcią się zmierzę.

Może mnie źle zrozumiałeś ja tylko proszę o wymianę doświadczeń, podanie
ciekawych książek(dzięki za Leksykon), artykułów (wiadomo człowiek sam
często dużo przeoczy), już z waszych postów mam zaznaczone kilka ciekawych
wypowiedzi i pomocy, które na pewno mi się przydadzą do rozważań.

Pozdrawiam.


Igor Wawrzyniak

nieprzeczytany,
15 paź 2004, 04:42:3915.10.2004
do
Tako rzecze Marcin Szklarski:

>>>(w skrócie i uproszczeniu: SF opiera się
>>>na tym, co podał WO, fantasy na istnieniu fantastycznego świata
>>>"gdzieś obok", a horror na wkraczaniu do świata realnego elementów
>>>fantastycznych
>>
>> Moment, w ten sposób całe urban fantasy, realizm
>> magiczny itp. zaliczasz do horroru.
>
> Fakt. Opiera się na wkraczaniu _straszących_ elementów
> fantastycznych (to też uproszczenie). Nie, zaraz, to też zbyt
> pojemne - o rany, znowu wracamy do definicji.
>
> Pozostańmy kompromisowo przy tym, że wszystko jest jednym wielkim
> misz-maszem. :)

Albo wróćmy do definicji Sapkowskiego: fantasy to jest to, co wydawca
sprzedaje jako fantasy.

Godryk

nieprzeczytany,
15 paź 2004, 02:40:2315.10.2004
do
I nastał wieczór, i stał się zaranek,
i Marcin Szklarski odzywa się do nas w te słowa:

> Pozostańmy kompromisowo przy tym, że wszystko jest jednym wielkim
> misz-maszem. :)

Mi_Sz - Ma_Sz-em?!... Megaloman...

--
Godryk :: Tomek Marcinkowski :: http://godric.sf-f.pl
______________________________________________________________
Szukam mieszkania do wynajęcia w Warszawie:
http://godric.sf-f.pl/szukam.html

Jacek Dukaj

nieprzeczytany,
15 paź 2004, 06:39:3715.10.2004
do
Wojciech Orlinski wrote:
>
> Terakowska). Jajako prosty dziennikarz uważam, że da się to oddzielić

> prostym jak konstrukcja cepa kryterium ontologicznym (albo przyjmujemy,
> że elfy i czary mogą istnieć - wtedy mamy horror & fantasy; albo że
> wszystko jednak trzyma się tego, co materialne, poznawalne i naukowe -
> wtedy mamy sf), co prowadzi oczywiście do paradoksu takiego jak
> zakończenie "Hobbita" jednym zdaniem "i wtedy Bilbo wyszedł z systemu
> wirtualnej rzeczywistości". Czy ma sens kryterium, którego konsekwentne
> stosowanie pozwoliłoby dowolną powieść sf lub fantasy przekwalifikować
> jednozdaniowym dopiskiem? Jacek uważał, że nie i prawdę mówiąc, dzisiaj
> bogatszy o takie lektury jak "Dworzec Perdido" sam się zaczynam łamać.

A ja tu nawet zaryzykowałem ostre kryterium (na tyle ostre, na ile to w
ogóle możliwe):
<4052EE01...@mail.zetosa.com.pl>
Oczywiście każda klasyfikacja czysto ontologiczna podatna jest na atak
"klamrą VR" lub analogicznymi metodami. Jednak IMO to i tak lepsze
wyjście, bo gdy zaczniemy budować klasyfikacje w oparciu zarazem o
kryteria ontologiczne i kryteria konwencji, ugrzęźniemy w paradoksach po
pierwszym kroku.

(Mieville to oczywiście fantasy, tylko że oryginalne fantasy).

Ale temat bardzo fajny, można argumentować za właściwie każdą tezą.


JD

Marcin Droba

nieprzeczytany,
15 paź 2004, 08:28:5715.10.2004
do
> In <ckmm0m$7o0$1...@atlantis.news.tpi.pl> Semislaw wrote:
>
> > Science fiction a fantasy. Odwołując się do wybranych przykładów
> > literatury fantastycznej, zaprezentuj podobieństwa i różnice w kreacji
> > świata przedstawionego obu odmian gatunkowych.
>
> Sugerowałbym zapoznanie się ze stanowiskiem wybitnego autora obu tych
> gatunków Jacka Dukaja, wyrażonym na tej grupie w wątku-rzece; jeden z
> jego postów to  <3A4C9ED6...@mail.zetosa.com.pl>, ale powinieneś
> poznać resztę wątku (z pisarzy wypowiadała się w nim też Dorota
> Terakowska). Jajako prosty dziennikarz uważam, że da się to oddzielić
> prostym jak konstrukcja cepa kryterium ontologicznym (albo przyjmujemy,
> że elfy i czary mogą istnieć - wtedy mamy horror & fantasy; albo że
> wszystko jednak trzyma się tego, co materialne, poznawalne i naukowe -
> wtedy mamy sf),
CIACh

Przypomina mi się inny wybitny twórca obu gatunków George R.R. Martin, który
stworzył zasadę "Furniture Rules", którą w skrócie opisałeś. Dla jej ilustracji
napisał trzy opowiadanka. Ich akcja jest identyczna, różnią się jednak miejscem
(dziki zachód, obca planeta, puszcza elfów) i postaciami bohaterów (szeryf,
kosmiczny policjant, rycerz) oraz ich adwersarzy (indianin, ufok, elf). Jest to
pewne uproszczenie, ale...

Vermi

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Wojciech Orlinski

nieprzeczytany,
15 paź 2004, 10:11:2515.10.2004
do
In <u5bvm05mfg7kebk73...@4ax.com> Marcin E. Hamerla wrote:

>>P.S oczekuję dalej na waszą pomoc, wypowiedzi i wszystko to co jest
>>związane z tematyką.
>

> Ale moze tak nachalnie nie wyciagaj reki po pomoc, bo dostaniesz pare
> plonkow - nikt za Ciebie pracy domowej nie bedzie odrabial.....

Choć sam jestem pierwszy do gnojenia "pracodomowiczów", akurat taka
forma prośby o pomoc wydała mi się OK - w końcu po prostu grzecznie
zadano ontopiczne pytanie.

Marcin E. Hamerla

nieprzeczytany,
15 paź 2004, 16:08:2915.10.2004
do
Wojciech Orlinski napisal(a):

>> Ale moze tak nachalnie nie wyciagaj reki po pomoc, bo dostaniesz pare
>> plonkow - nikt za Ciebie pracy domowej nie bedzie odrabial.....
>
>Choć sam jestem pierwszy do gnojenia "pracodomowiczów", akurat taka
>forma prośby o pomoc wydała mi się OK - w końcu po prostu grzecznie
>zadano ontopiczne pytanie.

Moze i tak. W sumie czepnalem sie formy tego drugiego pytania, a nie
pierwszego. Zapewne jakis pobudzony akurat jestem....

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

- What about your soul?
- I'm an engineer.

Tiber

nieprzeczytany,
16 paź 2004, 04:04:2816.10.2004
do
[...]
W którymś z tomów "Drogi do Science-Fiction" Gunn przedstawił swoje
kryterium podziały na sf i fantasy.

--
tbr

"What the fuck do you call 125 murders in 5 years?" --Jack
"Work in progress" --The Punisher

Marcin Szklarski

nieprzeczytany,
16 paź 2004, 11:37:0016.10.2004
do
Użytkownik Igor Wawrzyniak napisał:

>>>Moment, w ten sposób całe urban fantasy, realizm
>>>magiczny itp. zaliczasz do horroru.
>>
>>Fakt. Opiera się na wkraczaniu _straszących_ elementów
>>fantastycznych (to też uproszczenie). Nie, zaraz, to też zbyt
>>pojemne - o rany, znowu wracamy do definicji.
>>
>>Pozostańmy kompromisowo przy tym, że wszystko jest jednym wielkim
>>misz-maszem. :)
>
> Albo wróćmy do definicji Sapkowskiego: fantasy to jest to, co wydawca
> sprzedaje jako fantasy.

W tym hard SF - jak ta niedawna książka (nie pamiętam, co to było
- taka zielona chyba, z rycerzem na okładce). :)

Marcin

Jarek Hirny

nieprzeczytany,
16 paź 2004, 11:39:4516.10.2004
do
W artykule <ckmm0m$7o0$1...@atlantis.news.tpi.pl> Semislaw napisał(a):

> Science fiction a fantasy. Odwołując się do wybranych przykładów literatury
> fantastycznej, zaprezentuj podobieństwa i różnice w kreacji świata
> przedstawionego obu odmian gatunkowych.

Ja chyba tantiem zażądam (niczym ZAiKS). To jest jeden z (trzynastu)
tematów, które osobiście wymyśliłem przy pierwszym podejściu do nowej
matury, AD 2002! (;

(Która mi poszła bardzo ładnie dzięki wielkiej pomocy Sigrid. (: )
--
Jarek Hirny _-(_)- _-(_)- _-(_)- _-(")- _-(_)- _-(_)- _-(_)-
hell.pl/agnus/ `(___) `(___) `(___) `%%%%% `(___) `(___) `(___)
ag...@hell.pl // \\ // \\ // \\ // \\ // \\ // \\ // \\
Who's the black sheep in the family? jgs

Marcin Szklarski

nieprzeczytany,
16 paź 2004, 11:44:2516.10.2004
do
Użytkownik Godryk napisał:

>>Pozostańmy kompromisowo przy tym, że wszystko jest jednym wielkim
>>misz-maszem. :)

> Mi_Sz - Ma_Sz-em?!... Megaloman...

Ja nie wiem, czy określenie "wszystko jest Mi_Sz - Ma_Szem" jest
takie pozytywne - ma się swoje wady, więc byłby tu nawet element
horroru zamiast megalomanii...

3maj się
Marcin

Artur Chruściel

nieprzeczytany,
16 paź 2004, 15:44:5016.10.2004
do
Marcin Szklarski:

> W tym hard SF - jak ta niedawna książka (nie pamiętam, co to było - taka
> zielona chyba, z rycerzem na okładce). :)

To jest kwestia optymalizacji. Albo przyjmuje się definicję ASa i ma się
święty spokój (i sporadyczne absurdy), albo dyskutuje się przez trzy
miesiące, nie wie się nic, a absurdy są niezliczone - ale za to wielkiej
urody.

Powiedziałbym, że podejście do definicji fantasy i sf może być niezłym
wyznacznikiem ogólnej postawy życiowej ;)

--
Artur Chruściel C w- s+ L--/+ M+/ G-->? c-/ p--- W? k-- n-- g- S++ t--/

Przeczytane: Andrzej Sapkowski "Narrenturm" (3.75/5)
Andrzej Sapkowski "Boży bojownicy" (4.25/5)

Paweł 'Ausir' Dembowski

nieprzeczytany,
17 paź 2004, 16:51:5117.10.2004
do
MS> A ja polecam przejrzenie haseł o SF, fantasy i horrorze w
MS> "Leksykonie polskiej literatury fantastycznonaukowej".

A ja podpowiadam, że można to kupić choćby w taniej księgarni we
Wrocławiu na Kuźniczej za jakieś 1,50 PLN :).

--
Ausir
mailto:fal...@lexx.eu.org
http://fallout.scifi.pl
ICQ 41090834 GG 2730728

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.fantastyka.sf-f

Odpowiedz wszystkim
Odpowiedz autorowi
Przekaż dalej
Nowe wiadomości: 0