Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Hofstadter: "Goedel, Escher, Bach" po polsku?

962 views
Skip to first unread message

Mariusz T.

unread,
Dec 1, 2003, 7:58:29 AM12/1/03
to
Witam,

Czy ktoś mógłby udzielić mi autorytatywnej odpowiedzi, czy "Goedel,
Escher, Bach" Douglasa Hofstadtera wyszło w języku polskim?

Pamiętam, że widziałem kiedyś (dużo lat temu) jakąś zapowiedź. Potem
natknąłem się gdzieś na notkę człowieka, który twierdził, że to
przetłumaczył.
Google ignorują wszelkie zapytania na ten temat. Czy ktoś to w końcu
wydał? Widział tę książkę ktoś na oczy?

Pozdrawiam
Mariusz

Tomasz Radko

unread,
Dec 1, 2003, 9:11:43 AM12/1/03
to
"Mariusz T." napisał(a):

Przyłączam się do pytania. Dawno, dawno temu ukazał się fragment
tłumaczenia w Literaturze na świecie (w numerze z escherowskimi mrówkami
na wstędze Moebiusa). Rok/dwa temu eNFa dała bodaj wywiad z tłumaczem,
p.Gurbą (o ile dobrze pamiętam nazwisko) i miało to się ukazać lada
moment. I cisza. Wydaje mi się, że gdyby się faktycznie ukazało, to bym
wiedział. ale może przeoczyłem?

pzdr

TRad

Jacek Dukaj

unread,
Dec 1, 2003, 9:23:53 AM12/1/03
to

AFAIK nie. Dwa-trzy lata temu robiliśmy jeszcze tłumaczenie fragmentów
"GEB" z Gurbą na ćwiczeniach z kursu AI na UJ; czyli przekład nie był
gotowy. Gurba rozmawiał, zdaje się, z Prószyńskim, lecz nie było
optymizmu w jego głosie. Został radnym krakowskim i jakoś to wszystko
się rozmyło... Ale przyznaję, że nie mam najświeższych informacji.

Na stronach UJ powinien być jakiś kontakt z Gurbą.


JD

Piotr Konieczny

unread,
Dec 1, 2003, 2:59:28 PM12/1/03
to
Mariusz T. wrote:

> Pamiętam, że widziałem kiedyś (dużo lat temu) jakąś zapowiedź.

Jesli mnie pamiec nie myli, byly fragmenty i zapowiedz szybkiego wydania
w NF - z pewnoscia ponad 2 lata temu, bo wtedy zniecierpliwiony
czekaniem zakupilem ta ksiazke w orginale. Z pewnoscia Amazon i podobne
instytucje ja dalej oferuja...

--
Prokonsul Piotrus aka Piotr Konieczny

"Words are, of course, the most powerful drug used by mankind."
- Rudyard Kipling

Mariusz T.

unread,
Dec 1, 2003, 5:46:19 PM12/1/03
to
Dnia 2003-12-01 20:59, Piotr Konieczny napisał(a) :

> Jesli mnie pamiec nie myli, byly fragmenty i zapowiedz szybkiego wydania
> w NF - z pewnoscia ponad 2 lata temu, bo wtedy zniecierpliwiony
> czekaniem zakupilem ta ksiazke w orginale. Z pewnoscia Amazon i podobne
> instytucje ja dalej oferuja...
>

Ale, nie chwaląc się, ja ją mam w oryginale. Tylko czasem chciałbym ją
móc polecić komuś polskojęzycznemu, nie chwaląc się już tutaj tym, że
mam czasem wrażenie, że dobre tłumaczenie pomogłoby także mnie zrozumieć
lepiej niektóre poruszane w niej tematy.

Mariusz

Mariusz T.

unread,
Dec 1, 2003, 5:49:25 PM12/1/03
to
Dnia 2003-12-01 20:59, Piotr Konieczny napisał(a) :
>
> Jesli mnie pamiec nie myli, byly fragmenty i zapowiedz szybkiego wydania
> w NF - z pewnoscia ponad 2 lata temu, bo wtedy zniecierpliwiony
> czekaniem zakupilem ta ksiazke w orginale. Z pewnoscia Amazon i podobne
> instytucje ja dalej oferuja...
>
Dziękuję za odpowiedź, ale mam ją w oryginale. Tylko czasem chciałbym ją

arsad...@gmail.com

unread,
Nov 17, 2015, 1:31:47 PM11/17/15
to
Wieki minęły, a wieści o tłumaczeniu ni widu, ni słychu. Ktoś dotarł do wzmiankowanego p. Gurby? Ja szukałem tej postaci pod hasłami UJ, radny, itp; ale raz, że znalazłem wiele osób o takim nazwisku, dwa; do żadnej nie było kontaktu.

Pozdrawiam,
Bartosz Woźniak

Michał Jankowski

unread,
Nov 19, 2015, 5:12:16 PM11/19/15
to
W dniu 2015-11-17 o 19:30, arsad...@gmail.com pisze:
> Wieki minęły, a wieści o tłumaczeniu ni widu, ni słychu. Ktoś dotarł do wzmiankowanego p. Gurby? Ja szukałem tej postaci pod hasłami UJ, radny, itp; ale raz, że znalazłem wiele osób o takim nazwisku, dwa; do żadnej nie było kontaktu.

A napisz/zadzwoń, zapytaj:
http://beta.upjp2.edu.pl/index.php/pracownik/164/Krzysztof+Gurba

Pewnie już nawet nie pamięta, że kiedyś coś takiego robił...

MJ


Roman W

unread,
Nov 21, 2015, 11:02:41 AM11/21/15
to
On Tue, 17 Nov 2015 10:30:00 -0800 (PST), arsad...@gmail.com wrote:
> Wieki minęły, a wieści o tłumaczeniu ni widu, ni słychu. Ktoś d=
> otarł do wzmiankowanego p. Gurby? Ja szukałem tej postaci pod
hasłami=
> UJ, radny, itp; ale raz, że znalazłem wiele osób o takim nazwisku,
d=
> wa; do żadnej nie było kontaktu.

A warto jeszcze tę książkę tłumaczyć?

RW

zofia....@gmail.com

unread,
Mar 3, 2016, 7:44:42 AM3/3/16
to
Gdyby wyszła po polsku zakupiłabym pewnie od razu kilka egzemplarzy
0 new messages