W najnowszym (grudzieďż˝ 2009) numerze SFFiH "Polecanki i niepolecanki
Kruka Siwego".
W nich autor bardzo poleca "Nasz� Pani� Radosn�" Zambrzyckiego (a wi�c
nie tylko ja to lubiďż˝... - teďż˝ polecam), natomiast strasznie krytykuje
"Knota nad Knotami, Wenus Gwiazdďż˝ Zarannďż˝". Bez dania racji, znaczy bez
uzasadnienia.
No dobrze, arcydzie�o literatury to nie by�o, ale �eby by�o jako� gorsze
od wielu innych utwor�w tego okresu, nawet od poniekt�rych wczesnych
Strugackich? Chyba nie...
A przy Neuronach Zbrodni to wr�cz To�stoj z Gogolem jest.
--
Pozdrowienia
Janek (sygnaturka zast�pcza)
Taka moda. Ostatnio (chyba) w NF Kamil �mia�kowski zjecha� film
"Milcz�ca gwiazda'. Efekty mu si� nie podoba�y, hehe. Bo prymitywne. w
'59...
PWC
--
I wiesz, co jeszcze m�g�bym zrobi�? No wi�c...
Najecha�bym jakie� s�siednie pa�stwo i potem...
narzuciďż˝ im swojďż˝ ideologiďż˝! Nawet jakby wcale nie chcieli!
Kr�l Julien
Piotr W. Cholewa napisaďż˝(a):
> Taka moda. Ostatnio (chyba) w NF Kamil �mia�kowski zjecha� film
> "Milcz�ca gwiazda'. Efekty mu si� nie podoba�y, hehe. Bo prymitywne. w
> '59...
A w Gazecie Telewizyjnej zjechali "Sygna�y MMMX". Ogl�dam po 10 minut
dzienne, jak sko�cz�, to si� dowiem czy s�usznie.
IMO "�owcy asteroid�w" wed�ug kt�rych powsta� ten film s� wi�kszym
knotem, ni� wspomniana "Wenus...", ale oczywi�cie nie dysponuj�
woltomierzem, kt�ry m�g�by to obiektywnie sprawdzi�.
>Cze�� wszystkim
>
>Piotr W. Cholewa napisaďż˝(a):
>
>> Taka moda. Ostatnio (chyba) w NF Kamil �mia�kowski zjecha� film
>> "Milcz�ca gwiazda'. Efekty mu si� nie podoba�y, hehe. Bo prymitywne. w
>> '59...
>
>A w Gazecie Telewizyjnej zjechali "Sygna�y MMMX". Ogl�dam po 10 minut
>dzienne, jak sko�cz�, to si� dowiem czy s�usznie.
>
W Gazecie, w Gazecie. Pomyli�o mi si�. Nies�usznie NF oczerni�em.
>IMO "�owcy asteroid�w" wed�ug kt�rych powsta� ten film s� wi�kszym
>knotem, ni� wspomniana "Wenus...", ale oczywi�cie nie dysponuj�
>woltomierzem, kt�ry m�g�by to obiektywnie sprawdzi�.
O, te� pami�tam. I chyba czyta�em to mniej wi�cej w tym samym okresie.
I rzeczywi�cie, �owcy asteroid�w (Rasch?) wydawali mi si� r�wnie�
wtedy do�� knotowaci. A Wenus ca�kiem fajna.
--
http://nowy.tezeusz.pl/blog/smok.eustachy
http://pclinuxos.org.pl/
> Taka moda. Ostatnio (chyba) w NF Kamil Śmiałkowski zjechał film
> "Milcząca gwiazda'. Efekty mu się nie podobały, hehe. Bo prymitywne. w
> '59...
Mnie w tym filmie dużo bardziej razi wizja radzieckiego
internacjonalizmu. Czy w książce też jest tak mocne
dęcie w ten gwizdek?
--
mjk
Nie pisz na smie...@askar.com.pl - to pułapka
s/smieciarz/kotynski/
Smok Eustachy napisaďż˝(a):
>> Taka moda. Ostatnio (chyba) w NF Kamil �mia�kowski zjecha� film
>> "Milcz�ca gwiazda'. Efekty mu si� nie podoba�y, hehe. Bo prymitywne. w
>> '59...
>>
> Powiedz, �e to nieprawda? Pora umiera� normalnie. Mo�e w starych
> Godzillach teďż˝ efekty niefajne? Swojďż˝ drogďż˝ przy Godzilli to ten 2012
> wymi�ka chyba nie?
http://serwisy.gazeta.pl/tv/1,47060,7192299,Socjalistyczny_odjazd.html
W sumie to oni czepiaj� si� efekt�w specjalnych w og�le, nie w
"Milcz�cej..." w szczeg�lno�ci.
>Dnia Fri, 27 Nov 2009 13:39:32 +0100, Piotr W. Cholewa napisaďż˝(a):
>/..../
>> Taka moda. Ostatnio (chyba) w NF Kamil �mia�kowski zjecha� film
>> "Milcz�ca gwiazda'. Efekty mu si� nie podoba�y, hehe. Bo prymitywne. w
>> '59...
>>
>Powiedz, �e to nieprawda? Pora umiera� normalnie. Mo�e w starych
>Godzillach teďż˝ efekty niefajne? Swojďż˝ drogďż˝ przy Godzilli to ten 2012
>wymi�ka chyba nie?
Wiesz, niekt�rzy lubi� aktor�w w gumowych kostiumach. IMO r�wnie
prymitywne.
>Piotr W. Cholewa wrote:
>
>> Taka moda. Ostatnio (chyba) w NF Kamil �mia�kowski zjecha� film
>> "Milcz�ca gwiazda'. Efekty mu si� nie podoba�y, hehe. Bo prymitywne. w
>> '59...
>
>Mnie w tym filmie du�o bardziej razi wizja radzieckiego
>internacjonalizmu. Czy w ksi��ce te� jest tak mocne
>d�cie w ten gwizdek?
Mo�e i bardziej. Ale bez przesady... o by� 59 rok, qrna. To co mieli
pisa�? Na tle tzw innej literatury (przynajmniej tej, kt�r�po latach
mia�em okazj� czyta�) to bardzo delikatnie by�o.
Efekt�w? Gdzie? Raczej braku mo�liwo�ci kr�cenia uf�w w pojedy�cz�
kinematografiďż˝.
Smok Eustachy napisaďż˝(a):
>> http://serwisy.gazeta.pl/tv/1,47060,7192299,Socjalistyczny_odjazd.html
>>
>> W sumie to oni czepiaj� si� efekt�w specjalnych w og�le, nie w
>> "Milcz�cej..." w szczeg�lno�ci.
>
> Efekt�w? Gdzie? Raczej braku mo�liwo�ci kr�cenia uf�w w pojedy�cz�
> kinematografiďż˝.
"Problemem mo�e by� scenografia i efekty specjalne, bo widz�c je, mo�na
si� ze �miechu zakrztusi�,"
Piotr W. Cholewa napisaďż˝(a):
>> Mnie w tym filmie du�o bardziej razi wizja radzieckiego
>> internacjonalizmu. Czy w ksi��ce te� jest tak mocne
>> d�cie w ten gwizdek?
>
> Mo�e i bardziej. Ale bez przesady... o by� 59 rok, qrna. To co mieli
> pisa�? Na tle tzw innej literatury (przynajmniej tej, kt�r�po latach
> mia�em okazj� czyta�) to bardzo delikatnie by�o.
We wspomnianych "�owcach asteroid�w" mamy dla odmiany Araba, kt�ry si�
prawie za�amuje. I gdyby nie pomoc si�y fachowej (damskiej,
psychologicznej), to kto wie, co taki za�amany Arab m�g�by narobi�!
A internacjonalizm dobry jest!
"nasza za�oga sk�ada si� z Amerykan�w, Chi�czyk�w, Rosjan, Angielki,
Australijczyka, Bia�orusina, S�owaka, Niemca, Polaka,
Po�udniowo-Afrykanki i Francuza, a nawet c�rki Japo�czyka i
ameryka�skiej Murzynki. Czy ja potrafi� im wszystkim dogodzi�? A zreszt�
- machn�� r�k� - nie martwi� si�. Niech si� oni martwi�, �e mnie
wybrali..."
Mikrokonkurs - sk�d to i jakie dogodzenie chodzi�o?
E to jedno zdanie i to a'w og�le, a nie jakie� konkretne czepiactwo. Taki
artyku� troch� o niczym. A id�c tropem spisku to Dystrykt nawi�zuje do
idei Kl�twy i co? :->
> A internacjonalizm dobry jest!
> "nasza za�oga sk�ada si� z Amerykan�w, Chi�czyk�w, Rosjan, Angielki,
> Australijczyka, Bia�orusina, S�owaka, Niemca, Polaka,
> Po�udniowo-Afrykanki i Francuza, a nawet c�rki Japo�czyka i
> ameryka�skiej Murzynki. Czy ja potrafi� im wszystkim dogodzi�? A zreszt�
> - machn�� r�k� - nie martwi� si�. Niech si� oni martwi�, �e mnie
> wybrali..."
>
> Mikrokonkurs - sk�d to i jakie dogodzenie chodzi�o?
.
.
S
.
.
.
.
p
.
.
.
.
o
.
.
.
.
i
.
.
.
.
l
.
.
.
.
e
.
.
.
.
r
Chyba Astronauci? I chodzi�o o kuchni� (znaczy, kucharz si� �ali),
oczywi�cie...
Pozdrawiam,
Marek W.
--
Suma inteligencji ludzko�ci jest sta�a. Tylko ludzi jest coraz wi�cej.
Marek W�odarz pisze:
Nie. I autor siďż˝ nie zgadza, tylko okres wydania.
> I chodzi�o o kuchni� (znaczy, kucharz si� �ali),
> oczywi�cie...
Tak.
--
Pozdrowienia
Janek http://www.mimuw.edu.pl/~janek
Niech mnie diabli porwďż˝!
Niech diabli porwďż˝? To siďż˝ da zrobiďż˝...
> Cze�� wszystkim
No tak, ju� wiem. Boru� i Trepka, "Proxima", chyba sam pocz�tek...
>> I chodzi�o o kuchni� (znaczy, kucharz si� �ali),
>> oczywi�cie...
>
> Tak.
No, to by�o �atwe, nawet gdybym nie czyta� :-)
Tym razem trafione!
Cze�� wszystkim