On Monday, April 16, 2012 10:35:29 AM UTC-4, A.Mason wrote:
> W depeszy <32874612.71.1334562733248.JavaMail.geo-discussion-forums@vbdn7>
> FM pisze takie oto słowa:
>
> [...]
> [...]
>
> > Okay, a co sie stalo z powiazaniami i sponsorstwem miedzy F(artem) a Fabryka?
> > Czy to przypadek?
> > Obie wykopane paniusie byly zdaje sie "wtykami" Fabryki?
> > Tak bodaj plotkuja ;)))
>
> Niech sobie więc plotkują dalej, bo o sponsorstwie nigdy nie słyszałem.
> Być może mnie pamięć zawodzi, albo jak wszelkie tego typu "inicjatywy" są
> tajne. Natomiast powiązania, jakie są, każdy może zobaczyć. Nigdy nie
> były ukrywane.
>
> "Wtyki" to już prędzej F-t miałby mieć niż Fabryka, bo patrząc na
> historię (choćby wydanej antologii) i recenzje Fabrycznych książek,
> zdziwiłbym się mocno, gdyby było odwrotnie.
>
> Nie wiem też nic o wykopywaniu kogokolwiek z F-ta. Stopka redakcyjna
> uległa zmianie, bo po okresie marazmu obudził się Adam Cebula i aktywował
> część załogi. Ze składu wypadli więc w naturalny sposób ci, którzy byli
> nieaktywni od długiego czasu. Za to pojawili się nowi, chętni do pracy.
>
> I mam nadzieję, że dalej będą się pojawiać, bo przecież Fahrenheit bez
> ludzi padnie.
>
>
> Pozdrawiam,
> A.Mason
>
> --
> ________________________________________________________________________
>
> Fahrenheit -
www.fahrenheit.net.pl
> science-fiction, fantasy & horror
> polish web periodic
Qurva, ze tobie jeszcze sie chce bawic w takie klocki... podziwiam ;)))
Anyway, wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia.
A jak z "profilem"?
To ma byc dalej gorsza kalka Esensjjjjjiiii ;)))???
Czy cos oryginalnego i jedynego w swoim rodzaju?
Pamietam, ze za czasow Ziemianskiego, plany byly "nieziemskie" ;)))
Jednak zycie i materializm... rozumiesz...
Niemniej, przy dobre pracy redakcyjnej i dobrym modelu/planie biznesowym, calosc moze bardzo ladnie "orbitowac" a nawet wzniesc sie do lepszego finansowego pulapu.
Dzisiaj, Siec jest karmiona papkami drogich reklam - i tylko tak robi sie forse. Jesli taka Fantastyka czy SFFH moze brac od 10 do 20 tys
zl.pl za reklame na okladce, to Sieciowy Periodyk chyba tez ;)))
Nie wiem jak w srodku, ale chyba nie wiele mniej za strone.
Jednak, by przekonac reklamodawcow do Siebie, wpierw trzeba miec wystarczajaca ilosc "uderzen" oraz subskrybentow oraz czytelnikow jesli numer sieciowy leci za friko - a powinien, bo przyszlosc platnych magazynow i gazet w formie ePub czy Mobi nadal stoi pod znakiem zapytania - czyli ta forma publikatorow nie sprzedaje sie tak dobrze jak papier ( a papier umiera ).
By znalezc czytelnika oraz przegladacza generujacego "uderzenia", magazyn musi byc "super", "na topie" oraz "odlotowy" ;)))
Hmm... latwiej powiedziec jak zrobic.
Masz jakies pomysly?
Czym nas zaskoczysz i "zmusisz" do obowiazkowego czytania?
Tak przy okazji, forum SFFH wydaje sie wiednac w oczach.
Jak bedzie z twoim forum?
Forum to tez jest osobny temat i osobne bagienko ;)))
Kazde forum.
Planujesz cos zmienic, poprawic?
Tak tylko pytam.
FM