zamki smaruje się suchym grafitem.
--
Jackare
Pewnie jakies smarowidlo do mechanizmow precyzyjnych.
Ale ja zostawilbym to fachowcowi, ew. wymienil na gwarancji.
Nasmarujesz czyms z allegro, nazbiera sie smiecia w zamku
i zamiast do pracy, bedziesz czekac az slusarz Cie uwolni :)
To może gliceryną?
--
Big Jack
//////
( o o) GG: *660675*
--ooO-( )-Ooo-
w tej rurce (w kluczu) zbiera się często brud
i utrudnia wkładanie, więc zacznij od sprawdzenia/wyczyszczenia tego
miejsca
(drutem a najlepiej wiertłem);
a do zamków Gerda ma swoje firmowe "smarowidło",
ale użyć można dowolnego
środka o właściwościach czyszcząco-penetrująco-lekkosmarnych,
np. WD-40 (czyli właściwie nafta z dodatkiem oleju o malej lepkości;);
g.
Zamków właściwie nie powinno się smarować.
Jeśli jednak zachodzi taka konieczność to polecam olej do zamków f-my
Korrek, preparat Sonax lub olej do zamków w sprayu f-my Wurth. W
ostateczności poczciwe WD-40, mające więcej substancji penetrujacych, które
szybko odparowują, niz samego oleju.
P.
Potwierdzam... Ja wyjąłem zbity kłak z dziury zamka pęsetą
Pozdr.
Janusz
Najlepiej bębenek umyć w nafcie bo żadne psikanie nie usunie
nagromadzonych zanieczyszczeń. To trochę kłopotliwe - trzeba zamek
wymontować, a potem trochę się namęczyć z wielokrotnym zanurzaniem
bębenka w międzyczasie kręcąc kluczem, ale skuteczne. Część syfów
wypłynie, reszta się rozpuści i zamek będzie dzałał jak nowy (potem
nie trzeba niczym smarować). Przetrenowałem tak moją Gerdę i mija już
5 rok - zamek jak nowy.
--
A.
Jeśli po usunięciu zanieczyszczeń z rurki dalej są kłopoty
z wyjmowaniem i wkładaniem klucza, to trzeba delikatnie rozwiercić
końcówkę rurki albo oszlifować jej wewnętrzną krawędź drobnym okrągłym
pilnikiem. Krawędź rurki po wielokrotnym wkładaniu klucza do zamka ma
tendencję do zaginania się do środka i to jest przyczyna problemów.
Ten sposób polecił mi kiedyś pracownik firmy dorabiającej klucze.
T.
> Jeśli po usunięciu zanieczyszczeń z rurki dalej są kłopoty
> z wyjmowaniem i wkładaniem klucza, to trzeba delikatnie
> rozwiercić końcówkę rurki albo oszlifować jej wewnętrzną
> krawędź drobnym okrągłym pilnikiem. Krawędź rurki po
> wielokrotnym wkładaniu klucza do zamka ma tendencję do
> zaginania się do środka i to jest przyczyna problemów. Ten
> sposób polecił mi kiedyś pracownik firmy dorabiającej
> klucze.
Na ten sposób już sam kiedyś wpadłem i przetestowałem
wielokrotnie. :-) Tym razem były to jakieś drobne kłaczki, które
zbite zgromadziły się na dnie rurki klucza.
--
Bestsellery książkowe:
"Los Barwą Malowany" (o reinkarnacji i rozwoju duchowym)
"Życie z Reiki" (doskonały podręcznik nt. Reiki i rozwoju)
Ezoteryka: http://alfabeta.of.pl
-----