Ja mam "mechaniczną" mikrofalę. Wada jest taka, że nie ustawisz precyzyjnie
czasu podgrzewania poniżej 1 minuty (stosowane przy malutkich ilościach, u
mnie akurat często - dla dzieci).
:-) Monika
> podzielić się wrażeniami z użytkowania? I czy lepiej wybrać ze
> sterowaniem elektronicznym, czy mechanicznym? Większość opinii,
> jakie
> czytam, są takie, że mechaniczna jest wygodniejsza w użyciu -
> ale
> może wasze zdanie jest inne :)
W elektronicznej ustawisz precyzyjniej czas grzania, w
mechanicznej zrobisz to szybciej i na koniec masz ładne dźwięczne
"bim" zamiast elektronicznego piiip.
Osobiście, stojąc przed podobnym dylematem wybrałem
elektroniczną, ale "bim" mi szkoda było...
J.
> W elektronicznej ustawisz precyzyjniej czas grzania, w
> mechanicznej zrobisz to szybciej
Są elektroniczne z pokrętłem :)
> i na koniec masz ładne dźwięczne
> "bim" zamiast elektronicznego piiip.
A to nie wiem, ale może już tez gdzieś zaimplenetowali.
Jo'Asia
--
__.-=-. -< Joanna Słupek >----------------------< http://esensja.pl/ >-
--<()> -< joasia @ hell . pl >------< http://bujold.fantastyka.net/ >-
.__.'| -< My name is Olo. Hans Olo. {Stargate SG-1, Daniel Jackson} >-
> Są elektroniczne z pokrętłem :)
Fakt, ale z tych tanich jakoś nie widziałem. Za wyjątkiem może
ostatnio sprzedawanej mikrofalki "Tesco", bardzo ładnej zresztą,
ale bez grilla.
J.
> Fakt, ale z tych tanich jakoś nie widziałem. Za wyjątkiem może ostatnio
> sprzedawanej mikrofalki "Tesco", bardzo ładnej zresztą, ale bez grilla.
Pokretlo elektroniczne (wprowadzone pare ladnych lat temu przez Sharpa)
to najwygodniejsze co moze byc. Ale w nowych mikrofalach sterowanych
elektronicznie bedziesz mial dodatkowo przycisk "szybki start", ktorego
i tak najczesciej bedziesz uzywal. Na zdjeciach widze, ze ta druga
kuchenka Amiki rowniez posiada quick start i jakies pokretlo
elektroniczne (tylko ciezko wyczuc co nim ustawiamy - czas, a moze tylko
moc, poszukaj instrukcji obslugi).
Pozdrawiam,
Wojtek
> http://www.amica.com.pl/produkty/data.php?prodID=497 - i tam jest
> instrukcja
Spojrzalem. Masz zarowno pokretlo elektroniczne do ustawiania czasu, jak
i quick-start, wiec jak znalazl. O ile nie polecalbym marki jako takiej,
to sterowanie powinno byc bardzo wygodne.
Pozdrawiam,
Wojtek
Z tanich ciężko.
Zobacz Whirpoola, chociaż ostatnio widziałem u nich nie pokrętło tylko
wajchę taką dziwną.
Mam Whirpoola Talent starszego ale z wyższej półki, pokrętło elektroniczne,
kręcąc ustawia ładnie czas, im więcej minut tym większe skoki. Czyli na
początku co sekundy potem dziesiątki, potem pół minuty. Dodatkowo wciśnięcie
od razu Start uruchamia max mocy na 30 sekund. Każde następne naciśnięcie
start to kolejne 30 sekund. Drzwiczki otwierane na dół i można na nie
spokojnie kłaść wyciąganą potrawę.
Rok temu kupowałem LG i miała bardzo podobnie rozwiązane sterowanie.
Whirpool ma... 7 lat? działa do dziś idealnie i wyglądu mu nie ubyło pomimo
czasu. Elektronika działa :)
--
Irokez
Uwaga:adres bez cyferki :)
> Ja mam "mechaniczną" mikrofalę. Wada jest taka, że nie ustawisz precyzyjnie
> czasu podgrzewania poniżej 1 minuty (stosowane przy malutkich ilościach, u
> mnie akurat często - dla dzieci).
Zgadza się. Przy dziecku bardzo często podgrzewa się mleko, soczki,
deserki, obiadki itp ustawiając czas 10-20 sekund. Przy mikrofali
mechanicznej byłoby to nieco uciążliwe. W zasadzie ja używam mikrofali
wyłącznie do podgrzewania rzeczy dla dziecka, tylko "od święta" robię
hamburgery :)
Pozdrawiam
Miroo
> I czy lepiej wybrać ze sterowaniem
> elektronicznym, czy mechanicznym? Większość opinii, jakie czytam, są takie, że
> mechaniczna jest wygodniejsza w użyciu - ale może wasze zdanie jest inne :)
Elektronika ma to do siebie, że jak się psuje, to efekty mogą być
nieobliczalne - tu przykład
http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,4742096.html
Z mechaniką cuda się nie dzieją, najwyżej się psuje i przestaje działać -
zepsuta elektronika w mikrofali może np. włączyć maksymalną moc zamiast
wyłaczyć kuchenkę.
Jeśli mam wybór, zawsze wybieram urządzenia, które nie są nafaszerwane
elektroniką (jeśli oczywiście brak elektroniki nie ogracznia jakoś
specjalnie funkcjonalności urządzenia - telewizora lampowego bym nie kupił
:)
Mikrofalę mam sterowaną mechnicznie.
--
TomaSz.
http://www.kociezycie.net
Chciałbym zwrócić Państwu uwagę że współczesna mikrofalówka posiada
specjalny sensor - czujnik wilgotności, który współpracując z komputerem
sterującym samoczynnie ustala czas gotowania potrawy i dobiera potrzebną moc
gotowania.
Działa to w ten sposób, że mikrofalówka określa czas pojawienia się dużej
ilości pary wodnej, inaczej czas zagotowania się potrawy w komorze kuchenki.
Znając ten czas i moc grzania, komputer określa masę potrawy i potrzebny
czas całkowity do jej ugotowania / podgrzania.
W mojej mikrofali Panasonic Inverter ten automatyczny czas gotowania zmienia
się automatycznie, przykładowo, od 5 minut (podgrzewanie kaszy gryczanej) do
pół godziny (grillowane warzywa - np. pieczarki).
Nobody's perfect, i czasami trzeba kuchenkę przypilnować, np. frytki z
automatu wychodzą trochę za ciemne!
Pozdrowienia!
Tadeusz
mozesz napisac jak robisz frytki ?
Oczywiście, ale to są frytki Hi-Tech, to znaczy McCain czy podobne, już w
połowie zrobione.
Jest do nich specjalny emaliowany talerz metalowy z drugą blachą z
podłużnymi szczelinami do odsysania tłuszczu od frytek.
Tę konstrukcję ustawia się na niskim trójnogu (jest jeszcze drugi wysoki
trójnóg), uprzednio rozsypawszy pojedynczą warstwę frytek na perforowanej
emaliowanej blasze. Oczywiście trójnóg stoi na szklanym talerzu mikrofali.
Następnie należy nacisnąć przycisk: "Frozen potato products" ="Mrożone
produkty z ziemniaków" a następnie "START".
Maszyna rusza, kręci talerzem kilka minut, okienko drzwiczek zachodzi mgłą a
za chwilę wyświetlacz pokazuje że do końca zostało jeszcze np. 24 minuty.
Wyświetlacz odlicza "Countdown" do początku obiadu.
Podobnie wygląda robienie kartofli w mundurkach, warzyw z patelni, pieczarek
z rusztu i mnóstwa innych smakowitych i szkodliwych potraw!
Muszę jeszcze wyjawić że mój Panasonic w tym trybie korzysta równocześnie z
mikrofal + konwekcji + grilla w sobie tylko znanych proporcjach!
BTW, myślę że świeże frytki z surowych ziemniaków też by wyszły, bo robiłem
już pieczone świeże ziemniaczki krojone w pomarańczki.
Pozdrowienia dla grupy!
Tadeusz
Trójnóg mam, ale nie mam "specjalnego emaliownego talerza" :(
-----
> W mojej mikrofali Panasonic Inverter ten automatyczny czas gotowania zmienia się automatycznie, przykładowo, od 5
minut do pół godziny.