Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Siekiera - czy to ma sens?

312 views
Skip to first unread message

Majka

unread,
Oct 17, 2013, 6:25:08 AM10/17/13
to
Albo mam za duży power w rękach, albo siekiery do niczego.
Popsuły się już dwie, trzecia widać jak kończy żywot, objaw ten sam:
słabnie i łamie się trzonek tuż po obuchem.

Niby siekiery były dobre:
- jedna solidna, droga, nazwana w sklepie 'ciesielską', 1500g
- jedna sygnowana KOVAL, z klinem rozłupującym, 2000g
- ostatnia to mały Fiskars, lekka, poniżej 1000g.

Zostały mi dwa obuchy i konający mały toporek.

Czy ma sens, czy można zamiast drewnianego trzonka zespawać obuch siekiery z jakąś metalową rurą? Na stałe?
Metalowy trzonek pewnie byłby trwalszy, nie kruszyłby się, nie odchodziłby drzazgi, nie słabłby. No i zespawany z obuchem nie luzowałby się chyba...

Warsztat slusarski blisko,
tylko czy to ma sens, czy tak można zrobić?

Nowa dobra ciężka siekiera to wydatek od 60 do 300 złotych, tylko po co, skoro kolejna przestanie być siekierą, jak trzonek się złamie.

Majka

Kris

unread,
Oct 17, 2013, 6:55:41 AM10/17/13
to
W dniu czwartek, 17 października 2013 12:25:08 UTC+2 użytkownik Majka napisał:
> Nowa dobra ciężka siekiera to wydatek od 60 do 300 złotych, tylko po co, skoro kolejna przestanie być siekierą, jak trzonek się złamie.
Kup tą:
http://www.fiskars.pl/Ogrod/Produkty/Drewno-i-galezie/Siekiery/122480-Siekiera-rozlupujaca-X25
lub tą:
http://www.fiskars.pl/Ogrod/Produkty/Drewno-i-galezie/Siekiery/122500-Siekiera-rozlupujaca-X27
I kłopoty się skończa.
Ta największa dostaniesz za niewiele ponad 200zł, ta mniejsza minimalnie tańsza.
Uzywam od kilku lat, rabię rocznie kilkadziesiąt metrów drewna i odkąd kupiłem Fiskarsa zapomniałem co to łamiące się trzonki, wypadające kliny, moczenie siekiery w wodzie itp.

Lisciasty

unread,
Oct 17, 2013, 7:47:27 AM10/17/13
to
On Thursday, October 17, 2013 12:25:08 PM UTC+2, Majka wrote:
> Czy ma sens, czy można zamiast drewnianego trzonka zespawać
> obuch siekiery z jakąś metalową rurą? Na stałe?

Sens wytrzymałościowy tak, ale wibracje przy waleniu pewnie będą strasznie męczące przez taką rurę.

L.

Kris

unread,
Oct 17, 2013, 8:05:13 AM10/17/13
to
W dniu czwartek, 17 października 2013 12:25:08 UTC+2 użytkownik Majka napisał:
> Czy ma sens, czy można zamiast drewnianego trzonka zespawać obuch siekiery z >jakąś metalową rurą? Na stałe?
Nie ma sensu.
Uzywający takiej siekiery odcisków sobie narobi pierwszego dnia.

Dawid

unread,
Oct 17, 2013, 11:20:53 AM10/17/13
to
W dniu 2013-10-17 12:55, Kris pisze:

> Kup tą:
> http://www.fiskars.pl/Ogrod/Produkty/Drewno-i-galezie/Siekiery/122480-Siekiera-rozlupujaca-X25
> lub tą:
> http://www.fiskars.pl/Ogrod/Produkty/Drewno-i-galezie/Siekiery/122500-Siekiera-rozlupujaca-X27
> I kłopoty się skończa.
> Ta największa dostaniesz za niewiele ponad 200zł, ta mniejsza minimalnie tańsza.
> Uzywam od kilku lat, rabię rocznie kilkadziesiąt metrów drewna i odkąd kupiłem Fiskarsa zapomniałem co to łamiące się trzonki, wypadające kliny, moczenie siekiery w wodzie itp.
>
Przecież pisze, że nawet fiskarsa załatwił.Po prostu nie umie posługiwać
się siekierą, wali na oślep i nawet najlepsza siekiera tego nie wytrzyma.

Ikselka

unread,
Oct 17, 2013, 11:24:41 AM10/17/13
to
Można metalowy trzonek siekiery w uchwycie z drewna osadzić - przez
analogię jak na obrazku....
http://las24pl.shoper.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_66c96c547859a19893584dacf55d604a.jpg
--
XL
"Dopiero w 1949 r. Światowe Stowarzyszenie Lekarzy zastąpiło przysięgę
Hipokratesa tzw. deklaracją genewską. Główna zmiana polegała na tym, że
wyrzucono następujące słowa: "Nikomu nie dam trucizny, choćby mnie o nią
prosił, ani nie będę dawał rad, które mogą śmierć spowodować. Podobnie nie
dam kobiecie środka na spędzenie płodu. Zachowam czystość mojego życia i
mojej sztuki.""
http://www.polskatimes.pl/artykul/10118,ateisci-i-agnostycy-takze-sa-przeciw-przerywaniu-ciazy,id,t.html?cookie=1

wowa

unread,
Oct 17, 2013, 12:15:58 PM10/17/13
to

Użytkownik "Majka" <kawalerka.poz...@gmail.com> napisał w
wiadomości news:0495e2c3-a023-4f7c...@googlegroups.com...

Czy ma sens, czy można zamiast drewnianego trzonka zespawać obuch siekiery z
jakąś metalową rurą? Na stałe?
Metalowy trzonek pewnie byłby trwalszy, nie kruszyłby się, nie odchodziłby
drzazgi, nie słabłby. No i zespawany z obuchem nie luzowałby się chyba...

Możesz spróbować. Ja mam tak zrobiony młotek. Na rękojeść założyłem gruby
wąż gumowy i jest to dość wygodne. Młotek ma już prawie trzydzieści lat :)
Zmmieni się wyważenie takiej siekiery, trzeba się przyzwyczaić.
Wojtek

--
Bo my, Polacy tak mamy,
że we wszystkim przesadzamy :(

Ikselka

unread,
Oct 17, 2013, 2:21:51 PM10/17/13
to
Dnia Thu, 17 Oct 2013 03:25:08 -0700 (PDT), Majka napisał(a):

> Albo mam za duży power w rękach, albo siekiery do niczego.
> Popsuły się już dwie, trzecia widać jak kończy żywot, objaw ten sam:
> słabnie i łamie się trzonek tuż po obuchem.
>
> Niby siekiery były dobre:
> - jedna solidna, droga, nazwana w sklepie 'ciesielską', 1500g
> - jedna sygnowana KOVAL, z klinem rozłupującym, 2000g
> - ostatnia to mały Fiskars, lekka, poniżej 1000g.
>
> Zostały mi dwa obuchy i konający mały toporek.(...)

Kiedyś siekiery wiodły w gospodarstwie żywot długi na kilka pokoleń
ludzkich. Dlaczego? - cóż, może dlatego, ze nie znano wtedy metod szybkiego
suszenia drewna, trzonki wykonywane były z pełnego okorowanego pędu a nie
cięte piłą z klocka, poza tym drewno było zdrowsze=trwalsze niż dziś, nie
mówiąc o tym, że nie wykonywano trzonków z byle kawałka, lecz starannie go
dobierano.

wolim

unread,
Oct 18, 2013, 6:33:42 AM10/18/13
to
W dniu 2013-10-17 12:25, Majka pisze:

> Nowa dobra ciężka siekiera to wydatek od 60 do 300 złotych, tylko po co, skoro kolejna przestanie być siekierą, jak trzonek się złamie.

Wystarczy podejść do pierwszego lepszego sklepu narzędziowego i dokupić
trzonek za kilkanaście złotych. Po co od razu całą siekierę?

I jak się rąbie, trafiać w klocka ostrzem siekiery, a nie trzonkiem :)

Pozdrawiam,
MW

Dawid

unread,
Oct 18, 2013, 10:37:12 AM10/18/13
to
W dniu 2013-10-18 12:33, wolim pisze:
To jest to, nic innego.
Kiedyś, za czasów starych siekier i starych drwali, po złamaniu trzonka
drwal popełniał samobójstwo, bo co innego mu pozostało :-)


Ikselka

unread,
Oct 18, 2013, 10:52:17 AM10/18/13
to
Dnia Fri, 18 Oct 2013 16:37:12 +0200, Dawid napisał(a):

> Kiedyś, za czasów starych siekier i starych drwali, po złamaniu trzonka
> drwal popełniał samobójstwo, bo co innego mu pozostało :-)

Bzdura.

Zakonspirowany

unread,
Oct 18, 2013, 2:39:27 PM10/18/13
to
W dniu 17-10-2013 12:25, Majka pisze:
> Albo mam za duży power w rękach, albo siekiery do niczego.

Albo dwie lewe ręce.
Ja mam jeszcze po dziadku jedną taką, z długim trzonkiem, której lubię
używać nawet do drobniejszych drewien, bo wystarczy wtedy ją podnieść i
nawet nie trzeba się zamachiwać. Może taką sobie kup, o ile ktoś by
zechciał Ci ją odsprzedać.


--
╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻

Dawid

unread,
Oct 19, 2013, 9:29:35 AM10/19/13
to
W dniu 2013-10-18 16:52, Ikselka pisze:
> Dnia Fri, 18 Oct 2013 16:37:12 +0200, Dawid napisał(a):
>
>> Kiedyś, za czasów starych siekier i starych drwali, po złamaniu trzonka
>> drwal popełniał samobójstwo, bo co innego mu pozostało :-)
>
> Bzdura.
>
Wygrała Pani trzonek do siekiery, strzał w dziesiątkę.
Brawo i drugie brawo za inteligencję.

Ikselka

unread,
Oct 20, 2013, 11:28:32 AM10/20/13
to
Wsadź Pan sobie ten trzonek w... inteligencję.

Marek Dyjor

unread,
Oct 20, 2013, 10:59:17 PM10/20/13
to
Ikselka wrote:
> Dnia Sat, 19 Oct 2013 15:29:35 +0200, Dawid napisał(a):
>
>> W dniu 2013-10-18 16:52, Ikselka pisze:
>>> Dnia Fri, 18 Oct 2013 16:37:12 +0200, Dawid napisał(a):
>>>
>>>> Kiedyś, za czasów starych siekier i starych drwali, po złamaniu
>>>> trzonka drwal popełniał samobójstwo, bo co innego mu pozostało :-)
>>>
>>> Bzdura.
>>>
>> Wygrała Pani trzonek do siekiery, strzał w dziesiątkę.
>> Brawo i drugie brawo za inteligencję.
>
> Wsadź Pan sobie ten trzonek w... inteligencję.

a nie kopnął cie drwał w poczucie humoru :)

Marek Dyjor

unread,
Oct 20, 2013, 11:01:21 PM10/20/13
to
teraz już takich nie robią, czarownice wyginęły...


drzewiej bywały też kije samobije i stoliczki nakryj się, już pomijam
facetów co po wodzie chadzali i wino z niczego produkowali.

ostatni taki polityką sie zajął z tego co wiem ;-)

Ikselka

unread,
Oct 21, 2013, 9:01:40 AM10/21/13
to
Ale nie w inteligencję.

Marek Dyjor

unread,
Oct 22, 2013, 12:08:51 AM10/22/13
to
Ikselka wrote:
> Dnia Mon, 21 Oct 2013 04:59:17 +0200, Marek Dyjor napisał(a):
>
>> Ikselka wrote:
>>> Dnia Sat, 19 Oct 2013 15:29:35 +0200, Dawid napisał(a):
>>>
>>>> W dniu 2013-10-18 16:52, Ikselka pisze:
>>>>> Dnia Fri, 18 Oct 2013 16:37:12 +0200, Dawid napisał(a):
>>>>>
>>>>>> Kiedyś, za czasów starych siekier i starych drwali, po złamaniu
>>>>>> trzonka drwal popełniał samobójstwo, bo co innego mu pozostało
>>>>>> :-)
>>>>>
>>>>> Bzdura.
>>>>>
>>>> Wygrała Pani trzonek do siekiery, strzał w dziesiątkę.
>>>> Brawo i drugie brawo za inteligencję.
>>>
>>> Wsadź Pan sobie ten trzonek w... inteligencję.
>>
>> a nie kopnął cie drwał w poczucie humoru :)
>
> Ale nie w inteligencję.

no co do tego to nikt nie może mieć wątpliwości...

nie można kopnąć kogoś w coś czego on nie posiada...

Ikselka

unread,
Oct 22, 2013, 4:52:28 AM10/22/13
to
Mylnie sobie tam dywagujesz - żeby kopnąć kogoś w inteligencję, to trzeba
samemu ją mieć 3-)
--
XL
Szumczyk forever!
http://natemat.pl/78717,kontrowersyjna-rzezba-gwalciciela-ma-swoich-zwolennikow-powinna-trafic-do-kazdej-galerii-sztuki
0 new messages