pozdr.
już było na grupie o wyższości pakuł nad taśmą teflonową w takich
przypadkach,
gwoli przypomnienia:
przykręcając na tasmę nie ma możliwości cofnięcia obrotu, tasma ulega
uszkodzeniu i jest nieszczelność, dlatego najlepiej sprawdzają się poczciwe
pakuły + pasta uszczelniająca (do kupienia w małych zestawach, bo kilo pakuł
i kilo pasty kupowanej oddzielnie nie zużyjesz ty i twoje następne
pokolenie)
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl
Nakręć teflon (niebieski do wody) jeszcze raz, tyle, że więcej i dokręć
PRAWIE DO KOŃCA - gdy poczujesz zwiększone opory, ustaw zawór w pożądanej
pozycji i więcej nie kręć...
Czyli: na gwint pasta, a na to pakuły?
pozdr.
pasta + pakuły + pasta
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl
zgadzam sie z kolegami, ze tasma teflonowa to syf i instalatorzy jej nie
lubia. Ale do takiego zastosowania jak piszesz w zupelnosci wystarcza.
Nawijasz na gwint z 20 razy ta tasme a potem wkrecasz. Nie do konca! Tyle
ile potrzebujesz, bo jak cofniesz, trzeba tasme nawijac od poczatku. Mozesz
zrobic probe na sucho, bez tasmy, zebys wiedzial ile obrotow to jest max.
--
Tomek
No ale jak nie dam do końca, to mi cieknie - no ale może dałem za mało
taśmy.
pozdr.
> Nakręć teflon (niebieski do wody)
Proponuję tu napisać wyraźnie, że chodzi o niebieską szpulkę,
żeby kolega potem nie latał od sklepu do sklepu i w depresję
sprzedawców nie wpędzał niebieskiego teflonu szukając :-)
A co do reszty dyskusji: zgoda, pakuły, jeśli się je umie
nakręcić są od takiej taśmy lepsze, ale w takim konkretnym
przypadku jak ten (jeśli mocujemy armaturę, jak się domyślam -
niklowaną i jak się domyślam - ma to być zrobione estetycznie, bo
będzie to widoczne) - użyłbym jednak taśmy teflonowej. Po
pierwsze dlatego, że na niklowanym gwincie nakręcę ją bez
problemu, a pakuły będą się zsuwać (tak, wiem, jest na to sposób,
ale to nie załatwia dalszej części zdania), po drugie dlatego, że
wystający brzeg teflonu spod niklowanej złączki wygląda odrobinę
ładniej niż farfocle z pakuł.
J.
Rzeczywiscie, zastanowiłem się przez chwilę, ale potem załapałem, że chodzi
o opakowanie;)
Co do teflonu - ile się tego nawija, grubo, kilka warstw?
Co do estetyki, jest drugorzędna, zawory będą w szafce, byle szczelnie.
pozd
Trzeba początek tasiemki lub pakuł lnianych lub teflonowych (są takie)
przytrzymać palcem i nakręcać zgonie z kierunkiem wkręcania czyli z
kierunkiem wskazówek zegara, gdyż gwint jest prawoskrętny (prawy). Ten
początek przytrzymuje się od strony rury i lekko na skos nawija się do
początku gwintu, prostuje się kierunek nawinięcia i nawija kolejne warstwy
zachodzące na siebie, ale tak napięte, aby początek taśmy dociskały do
nagwintowanego odcinka. Problem może być dla niewprawnych, gdy gwint jest
walcowy ( w zarysie) a nie stożkowy jak na końcach rur, gdyż przy słabym
naciągnięciu taśmy podczas nakręcania kształtki zacznie się obracać. Aby
temu zapobiec trzeba lekko wierzchołki gwintu pozacinać, niektóre firmy
robią to fabrycznie.
Zdecydowanie łatwiejszy jest montaż z uszczelkami typu O-ring.
Raczej kilkanaście a nawet więcej... trudno mi w tej chwili powiedzieć ile.
Taśmę nawija się cały czas utrzymując ją w stanie naprężenia tak aby wżynała
się w rowki gwintu. Ja nawijam dotąd aż pod wastwą teflonu przestaje być
widoczny zarys gwintu. Bez obawy - w przeciwieństwie do pakuł trudno
przesadzić z taśmą. Nawet z jej grubą warstwą gwint bez większych problemów
daje się wkręcić.
Pozdrawiam
MB
PS. Wskazówka: aby łatwiej było utrzymać naprężenie taśmy podczas nawijania,
proponuję nawijać ją na gwint "zewnętrzną" stroną ze szpulki.
>
NIE !!!!
pakuły na suchy gwint, na to pasta.
W przypadku gwintów równoległych, jeżeli posmarujemy najpierw gwint pastą -
przy skręcaniu pakuły zsuną się z gwintu.
--
Jackare
> i tak nie ma jak konopie
Szczególnie suszone i w woreczkach po 1 gram :D.
MSPANC :-)
Pozdrawiam
--
Meehoo